nikodem123
16.08.13, 19:51
Rak prostaty !
Męski rak jest wrażliwy na stężenie męskich hormonów.
Finasteryd, hamulcowy w produkcji męskich hormonów, hamuje rozwój "męskiego raka". Skutecznie. Są papiery ważne od wielu lat. Stosowany już rutynowo w leczeniu raka prostaty.
Finasteryd w małej dawce jest zarejestrowany jako lek przeciwko łysieniu męskiemu.
W szamponach też.
No to może łykajmy finasteryd!
Co prawda mogą pojawić się problemy z kuśką, ale za to czuprynka na głowie zgęstnieje.
Te pomysły nie są od rzeczy.
Gdyby ktoś chciał zacząć łykać finasteryd, aby uniknąć zgonu z powodu raka prostaty, to mam "chłodzące" wiadomości.
NEJM - New England Journal of Medicine ( najbardziej prestiżowe czasopismo z zakresu medycyny klinicznej, chociaż kornel-1 uważa je za badziewne czasopismo) przedstawia 18 lat obserwacji.
Łykanie finasterydu zmniejsza ryzyko zachorowania na raka prostaty, ale życia nie wydłuża.
HA! Ha!
O to jest tajemnica medycyny!
Warto jest łykać finasteryd, aby mieć czuprynę, ale "przeznaczenia" nie oszukamy.
www.nejm.org/doi/full/10.1056/NEJMoa1215932?query=featured_home