herr7 23.09.13, 21:45 A oto link: uk.news.yahoo.com/alien-bugs-discovered-earths-atmosphere-152253962.html#GEFRMsd Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
petrucchio Re: Hydrozagadka? 23.09.13, 22:06 To nie pierwsze doniesienie tego typu od Miltona Wainwrighta Odpowiedz Link Zgłoś
herr7 Re: Hydrozagadka? 24.09.13, 00:14 To prawda. Gdyby jednak autorzy znaleźli mikroby różniące się od znanych to i tak zaklasyfikowano by je do MDM-ów (Microbial Dark Matter). Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Re: Hydrozagadka? 24.09.13, 00:46 herr7 napisał: > To prawda. Gdyby jednak autorzy znaleźli mikroby różniące się od znanych to i t > ak zaklasyfikowano by je do MDM-ów (Microbial Dark Matter). Musieliby najpierw pokazać, że znaleźli mikroby, a nie okruchy pyłu szczególnego kształtu. W tym konkretnym przypadku znaleźli coś, co wygląda jak fragment okrzemki (i to znanego rodzaju, choć z artykułu nie wynika, żeby pofatygowali się z prośbą o identyfikację do jakiegoś specjalisty od okrzemek). Tak się składa, że diatomit (ziemia okrzemkowa) należy do najpospolitszych składników pyłu mineralnego unoszonego przez wiatry. Wiatry transportują drobiny diatomitu na odległość tysięcy kilometrów, a prądy powietrzne unoszą je na duże wysokości. Diatomit odgrywa ważną rolę w formowaniu się chmur deszczowych (drobiny pyłu funcjonują jako jądra kondensacji pary wodnej). czego jak czego, ale szkielecików okrzemek w atmosferze nie brakuje. Twierdzenie, że okaz znaleziony na wysokości 27 km musiał się tam dostać z kosmosu, jest zadziwiające. Odpowiedz Link Zgłoś
pomruk Re: Hydrozagadka? 23.09.13, 22:24 Patrz wątek "Czyżby obce życie?", było już o tym na tym forum. Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Re: Hydrozagadka? 23.09.13, 22:53 pomruk napisał: > Patrz wątek "Czyżby obce życie?", było już o tym na tym forum. Oczywiście, to ten sam artykuł, którego współautorem jest Chandra Wickramasinghe. Ciekawe, że wśród redaktorów i członków "rady naukowej" Journal of Cosmology jest paru poważnych, a nawet wybitnych naukowców, w tym Roger Penrose (jako "redaktor gościnny"). Dowodzi to tylko, że nikt nie jest wolny od słabostek. Odpowiedz Link Zgłoś