11.01.14, 12:18
jeśli można by było (tutaj pytanie do tutejszych mózgowców) określić kierunek ruchu ciała na podstawie wysyłanego przez nie promieniowania, a zawsze występujący eliptyczny kształt fal tego promieniowania taki kierunek wyznacza bo każde ciało jest w ruchu, to zamiast układu trzech współrzędnych wystarczyłaby tak wyznaczona współrzędna ruchu plus współrzędna czasu do określenia położenia ciała w czasoprzestrzeni?
Obserwuj wątek
    • alsor Re: czasoruch 13.01.14, 06:01
      Nie można wyznaczyć kierunku ruchu ciała z rozkładu jego promieniowania
      (przynajmniej tak wprost), ponieważ gdy odbiornik się porusza
      wtedy ten rozkład się deformuje w przeciwnym kierunku,
      znaczy nie wiadomo co się faktycznie porusza: odbiornik czy źródło.

      Kiedyś próbowano wyznaczyć prędkość ziemi z obserwacji gwiazd -
      konkretnie z aberracji, no ale okazało się to zbyt trudne,
      i w sumie zakończyło się na tych pomiarach promieniowania tła kosmicznego,
      z których i tak nic sensownego nie wynika z powodu błędnego modelu,
      w którym to próbują analizować.

      • kumoter40 Re: czasoruch 13.01.14, 07:36
        chyba rzeczywiście przedobrzyłem
    • tornad1 Re: czasoruch 14.01.14, 16:57
      kumoter40 napisał:

      > jeśli można by było (tutaj pytanie do tutejszych mózgowców) określić kierunek r
      > uchu ciała na podstawie wysyłanego przez nie promieniowania, a zawsze występują
      > cy eliptyczny kształt fal tego promieniowania taki kierunek wyznacza bo każde
      > ciało jest w ruchu, to zamiast układu trzech współrzędnych wystarczyłaby tak wy
      > znaczona współrzędna ruchu plus współrzędna czasu do określenia położenia ciała
      > w czasoprzestrzeni?
      Kierunek i predkosc wlasna np. rakiety w prozni, mozna okreslic na podstawie wysylanego przez nia swiatla pod warunkiem, ze zapomni sie o tych bzdurnych postulatach wynalezionych przez znanego nam - normalnego idiote...
      Poprawne postulaty sa nastepujace. Swiatlo propaguje sie w prozni i w stosunku do tej prozni ze stala predkoscia c. Predkosc ta jest niezalezna zarowno od zrodla jak i kazdego innego obserwatora bedacego w stosunku do tej prozni w dowolnym ruchu. No i oczywiscie, czas jest stala materialowa. Stala, zatem tempo jego uplywu jest stale w calym Wszechswiacie i nie zalezy od predkosci swiatla, ktora okresla, ani zadych innych rzeczy, ktora jego jest:)
      W stosunku do tych idiotycznych postulatow wydaje sie, ze zadnych zmian nie ma, ale one sa. Najwazniejsza jest ta, ze predkosc swiatla nie jest stala w stosunku do kazdego obserwatora, a wlasnie to jest ta ewidentna bzdura.
      Teraz ten ksztalt czola fali swietlnej, ktory uwazasz za eliptyczny. Ksztalt czola fali swietlnej jest zawsze kolowy a nie eliptyczny. Przedstawiaja to np tu:
      en.wikipedia.org/wiki/File:Dopplereffectsourcemovingrightatmach0.7.gif
      Efekt Dopplera dziala tylko dlatego, ze predkosc swiatla okreslana w stosunku do odbiornika jest rozna od c a nie dlatego, ze cos sie tam komus ubzduralo, ze sie skraca czy wydluza.
      Tymczasem wierni Teorii wzglednosci blednie twierdza, ze efekt Dopplera wystepuje wskutek dylatacji czasu. I w tym celu "wynalezli" efefkt Dopplera poprzecznego.. Co rowniez jest ewidentna bzdura.
      Dowodem na to, ze zmiana czestotliwosci swiatla w dowolnym medium wystepuje jak funkcja sum i roznic predkosci swiatla i bedacego w ruchu ciala - jest dzialanie radarow dopplerowskich.
      Np zwykla "suszarka" policyjna dzialajaca w oparciu o zjawisko Dopplera klasycznego, bardzo dobrze i z duza dokladnoscia potrafi okreslic predkosc samochodu, ale predkosc jego zblizania sie lub oddalania sie od radaru ustawionego na lub bardzo blisko toru jego ruchu.
      Ta sama suszarka ustawiona w pewnej odleglosci od drogi, prostopadle do kierunku ruchu pojazdow, zadnego ich ruchu nie wykaze. Predkosc samochodu jadacego nawet z duza predkoscia w kierunku poprzecznym w stosunku do swiatla laserowego wysylanego przez ten radar, bedzie rowna zero. A to, przynajmniej dla mnie, dowodzi nieistnienia tego wydumanego na podstawie blednych postulatow - "dopplera poprzecznego".
      I jeszcze na zakonczenie, aby moj tekst nie byl za dlugi, zapodam, ze pomiar predkosci wlasnej rakiety, wykorzystujacy zjawisko Dopplera nie jest mozliwy.
      Oto krotkie uzasadnienie,
      Zalozmy, ze w rakiecie mamy laserek ustawiony w kierunku lotu tej rakiety. On wysyla cienka smuge swiatla o jednej i stalej czestotliwosci. W pewnej odleglosci od tego laserka, na drodze tej smugi ustawiamy siatke dyfrakcyjna. Nie wnikajac w szczegoly, w ten sposob mozemy zmierzyc czestotliwosc swiatla, ktora dociera do tej siatki. I o dziwo, ta czestotliwosc bedzie identyczna z czestotliwoscia wyemitowana przez laser.
      Dlaczego? Odp. bo dziala klasyczny efekt Dopplera. Swiatlo wyemitowane przez ten laserek, w osrodku w ktorym sie porusza "odlozy" w nim inna niz zrodlowa dlugosc fali zgodnie z tym zapodanym linkiem. Czestliwosc ta bedzie i wieksza od zrodlowej i rowna
      fo = fz c/(c-v)
      Teraz siatka mierzy te czestotliwosc ale ona od punktu, w ktorym to swiatlo zaistnialo, oddala siez predkoscia rozniez rowna v gdyz zarowno zrodlo jak i odbiornik leca w tej prozni z ta sama predkoscia v. Wtedy obowiazuje klasyczny wzor Dopplera w postaci
      Fo = fo (c-v)/c
      Zatem koncowa, czestotliwosc zmierzona, bedzie rowna Fo = fz (c-v)/(c-v) = fz
      I dlatego taki pomiar nie wykaze zadnej predkosci wlasnej rakiety.
      Do okreslania predkosci wlasnej nalezy zastosowac inny sposob, wykorzystujacy zjawisko zwalniania tempa swego chodu, zegarow swietlnych, dzialajacych na zasadzie wydluzania sie drogi swiatla wysylanego poprzecznie do kierunku ruchu rakiety.
      Jesli cie to interesuje moge przedlozyc krotka teoryjke, ktora pomiar tej predkosci wlasnej rakiety umozliwia.
      Pzdr
      Tornad
      • kumoter40 Re: czasoruch 14.01.14, 19:10
        miałem na myśli nie laser a promieniowanie np. cieplne w kształcie sfery. jeśli taka sferyczna fala wyleci sobie w przestrzeń ( rzeczywiście nie eliptyczna, sorry), to promieniujące ciało przesuwa się względem niej i teoretycznie chyba można zlokalizować największe zagęszczenie tych fal i tam wyznaczyć wektor ruchu ?
        • dum10 Re: czasoruch 14.01.14, 19:54
          kumoter40 napisał:

          > chyba mozna zlokalizować największe zagęszczenie tych fal i tam wyznaczyć wektor ruchu ?

          Oczywiscie, o ile wektor ruchu jest mierzony w czasie wlasnym spowolnionego chodu zegara
          obserwatora, ktory znajduje sie na wierzcholku fali.
          Trzeba tutaj pamietac, ze czas jako stala materialowa jest niezalezny od takich pomiarow i
          dlatego trzeba to uwzglednic odpowiednio w tym wektorze ruchu.
          • kumoter40 Re: czasoruch 15.01.14, 10:51
            dum10 napisał:
            > Oczywiscie, o ile wektor ruchu jest mierzony w czasie wlasnym spowolnionego cho
            > du zegara
            > obserwatora, ktory znajduje sie na wierzcholku fali.
            > Trzeba tutaj pamietac, ze czas jako stala materialowa jest niezalezny od takich
            > pomiarow i
            > dlatego trzeba to uwzglednic odpowiednio w tym wektorze ruchu.
            świetny opis faktu, że w miarę rozwoju nauki, coraz więcej rzeczy się nie zgadza. frustracja w pełni uzasadniona

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka