nikodem123
24.02.14, 00:02
Avastin traci patent - to jakieś 7 mld zielonych.
Bewacyzumab to jest przeciwciało monoklonalne, więc stworzenie jago kopii (leku biopodobnego)... Życzę miłej zabawy!
Tak na marginesie, przeciwciało skierowane przeciwko VEGF. Brzmi dziwnie?
VEGF - naczyniowo, endotelialny czynnik wzrostu...
Zabrzmiało chyba nie lepiej.
No, chodzi o to, że guz, aby rosnąć musi wytwarzać naczynia krwionośne, aby się odżywiać.
Czynnikiem pobudzającym rozrost naczyń, nie tylko do guza, jest właśnie VEGF.
Zmiatając go - blokujemy rozrost guza.
Bewacyzumab odniósł wielki sukces:
Rak sutka - brawo
Rak jelit grubego - brawo
Rak płuca -brawo
Zgarnął całą pulę - rozbił bank.
Okazał się skuteczny w najczęściej występujących nowotworach
Do tego na okrasę, liczoną w grubiej kasie.
Rak jajnika - brawo.
Avastin traci patent, lecz Roche się nie poddaje.
Najnowszy numer NEJM (najbardziej prestiżowego czasopisma z zakresu medycyny klinicznej) publikuje niezbite dowody na skuteczność bewacyzumabu w glejakach mózgu.
www.nejm.org/doi/full/10.1056/NEJMoa1308573
www.nejm.org/doi/full/10.1056/NEJMoa1308345
Glejaki, tak dla porządku, są zwane "rakiem mózgu"
Do tego Roche'aki udowodnili skuteczność w kolejnym marketingowym hitcie: raku szyjki macicy.
www.nejm.org/doi/full/10.1056/NEJMoa1309748
Jestem pod wrażeniem, jak Roche'aki walczą o swój produkt.
Ciekawe, czym się to skończy.