Dodaj do ulubionych

NASA wybrała

16.09.14, 23:56
NASA ogłosiła właśnie, ze wybrała dwie firmy, których pojazdy posłużą amerykańskim astronautom do podróży na ISS (pierwsze loty przed końcem 2017).
Są to Boeing ze swoim statkiem CST-100 i SpaceX ze swoim Dragonem v2. Obie firmy dostały dziś ostatnią porcję dofinansowania od NASA (pierwszą dostały 4 firmy). Pewną niespodzianką może być fakt, że Boeing dostał więcej (4,2 mld USD) niż SpaceX (2,6 mld). Pojazd Boeinga jest jednak bardziej dopracowany w tym momencie. Oba pojazdy siedmioosobowe, moja sympatia po stronie SpaceXa.
Szkoda trochę małego wahadłowca firmy Sierra Nevada. Ale ta już przedtem ogłosiła, że zamierza doprowadzić projekt Dream Chaser do końca nawet bez wyboru i dofinansowywania ze strony NASA.
Możemy być świadkiem ciekawej sytuacji, gdy pewien kraj będzie dysponować jednocześnie może nawet czterema różnymi (bo jest jeszcze budowany Orion Lockheed Martina) typami pojazdów załogowych. I nawet jeśli jeden, może dwa projekty nie dojdą z jakiś powodów ostatecznie do skutku, równoległe używanie więcej niż jednego pojazdu przez jeden kraj jest niemal pewne - po raz pierwszy w historii astronautyki.
Obserwuj wątek
    • drowsyman Re: NASA wybrała 17.09.14, 00:43
      pomruk napisał:

      > Możemy być świadkiem ciekawej sytuacji, gdy pewien kraj będzie dysponować jedno
      > cześnie może nawet czterema różnymi (bo jest jeszcze budowany Orion Lockheed Ma
      > rtina) typami pojazdów załogowych. I nawet jeśli jeden, może dwa projekty nie d
      > ojdą z jakiś powodów ostatecznie do skutku, równoległe używanie więcej niż jedn
      > ego pojazdu przez jeden kraj jest niemal pewne - po raz pierwszy w historii ast
      > ronautyki.

      Przepraszam, ale o jaki kraj tutaj chodzi?
      • pomruk Re: NASA wybrała 17.09.14, 00:56
        drowsyman napisał:
        > Przepraszam, ale o jaki kraj tutaj chodzi?
        Droczysz się. Stany Zjednoczone (Ameryki).
        • drowsyman Re: NASA wybrała 17.09.14, 01:06
          pomruk napisał:

          > drowsyman napisał:
          > > Przepraszam, ale o jaki kraj tutaj chodzi?
          > Droczysz się. Stany Zjednoczone (Ameryki).

          Nie, chcialem sie upewnic i uslyszec to, bo ostatnio slysze same zle rzeczy
          o tym kraju, a Ty jeszcze unikasz jego nazwy.
          • maksimum Re: NASA wybrała 17.09.14, 07:10
            A co sie stanie z niedosciglymi w doskonalosci pojazdami rosyjskimi?

            Pacze i oczom nie wierze.
            • pomruk Re: NASA wybrała 17.09.14, 12:57
              Rosjanie też budują nowy statek - Rus (PTK NP). Sojuzy pójdą w odstawkę. Finansowanie nowego programu i jednocześnie koniec lukratywnych zamówień NASA i innych krajów obciąży finanse rosyjskiego programu kosmicznego.
              • kzet69 Re: NASA wybrała 20.09.14, 16:07
                Rus przynajmniej w części dotyczącej rakiety nośnej został anulowany, nie sądzę by Rosjanie przed 2030 rokiem wykoncypowaliby cokolwiek poza kolejnymi wersjami Sojuz-TM
                • pomruk Re: NASA wybrała 20.09.14, 16:31
                  Anulowana została rakieta nośna (a właściwie ich rodzina) pod nazwą Rus. Natomiast pojazd kosmiczny PTK NP (nieoficjalnie Rus) nadal jest budowany, obecnie przyjmuje się, że będzie wynoszony na orbitę rakietą nośną z rodziny Angara. Zobaczymy jak będą wyglądały opóźnienia, pierwsze loty załogowe przewidywano na 2018, nie wiem, czy to jeszcze aktualne - raczej nie.
                  • bonobo44 Re: NASA wybrała 25.09.14, 22:43
                    stary bonobi kamyczek - póki co NASA lata rosnącą z roku na rok liczbą statków... wirtualnych

                    ma ich już taką obfitość, że sama nie wie, które wybrać 8-)
                    • pomruk Re: NASA wybrała 25.09.14, 22:50
                      To, że po zakończeniu lotu wahadłowców NASA nie wysyła obecnie statków załogowych jest rzeczą znaną i nie musisz tego podkreślać kolejny raz. Natomiast nie nazwałbym tych statków wirtualnymi - są one dość zaawansowane w budowie - zwłaszcza projekt Boeinga, zaś pojazd SpaceX odbył loty w wersji bezzałogowej. Fakt, że typów statków będzie więcej niż jeden stanowi nową jakość, której bym nie wykpiwał.
                      • bonobo44 Re: ESA wybiera 25.09.14, 22:53
                        jej projekt również odbył loty w wersji bezzałogowej do ISS 8-)
                        • pomruk Re: ESA wybiera 25.09.14, 23:00
                          Nie bardzo rozumiem.
                          NASA nie posiada obecnie pojazdów załogowych.
                          NASA nie posiada obecnie pojazdów załogowych.
                          NASA nie posiada obecnie pojazdów załogowych.
                          Lepiej? Satysfakcja?
                          • bonobo44 Re: ESA wybiera 25.09.14, 23:09
                            Nie bardzo rozumiem.
                            ESA nie posiada obecnie pojazdów załogowych.
                            ESA nie posiada obecnie pojazdów załogowych.
                            ESA nie posiada obecnie pojazdów załogowych.
                            W czym tu niby ma tkwić satysfakcja Europejczyka bądź Amerykańczyka?
                        • pomruk Re: ESA wybiera 25.09.14, 23:10
                          Wybacz, nie zrozumiałem. Nie zauważyłem "ESA". Coś kiepsko ze mną ostatnio.
                          ESA nie buduje statku załogowego. ESA może przyczynić sie do budowy statku Orion, choć będzie on i tak uważany za pojazd głownie amerykański :P
                          • bonobo44 пyтин-1 ? 25.09.14, 23:28
                            na razie ESA (i nie tylko) ma mały problem, bo nie po puti jej z putinem
                            albo raczej vice versal 8-/

                            ISS-1 stacją rosyjską?
                            może już ją przemianować na пyтин-1 ?
                            • bonobo44 3-2-1 25.09.14, 23:48
                              dzisiejszy parytet jutro może być mało satysfakcjonujący

                              https://lk.astronautilus.pl/loty/e41.jpg
      • nikodem321 Re: NASA wybrała 09.11.14, 11:15
        drowsyman napisał:


        > Przepraszam, ale o jaki kraj tutaj chodzi?

        Jaki jest cel zamulania tego forum takimi wistami?
    • bonobo44 Re: NASA wybrała 01.11.14, 22:04
      Przykro powiedzieć, ale wygląda na to, że spektakularny program wahadłowców
      doprowadził NASA do utraty technologii załogowych statków kosmicznych,
      za którą już raz zapłacono cenę, która jest teraz płacona powtórnie
      w postaci nieudanych prób rakiet i załogowych pojazdow kosmicznych.

      W postaci śmierci bohaterów - nie wahajmy sie użyc tego słowa
      (każdorazowo, gdy człowiek siada na całej górze paliwa rakietowego,
      które jest następnie podpalane, świadomie ryzykuje życie).
      Prawdopodobieństwo jego utraty jest tu o całe niebo wyższe niż
      np. w przypadku górnika, który również zdaje sobie sprawę,
      że dzisiejszy jego zjazd może być ostatnim
      (to nasi cisi i przez wielu jakże mało doceniani, polscy bohaterowie).

      Podwójnie szkoda, bo na całe już pokolenia opóźnił w czasie
      (a w istocie doprowadził do regresu załogowych lotów kosmicznych)
      potencjalnie możliwe już od dziesięcioleci załogowe badania układu słonecznego.
      • pomruk Re: NASA wybrała 01.11.14, 22:32
        NASA nie rozwija technologii rakiet nośnych - tym zajmują się firmy je produkujące. Jest ich wiele i te, które od dawna wytwarzały rakiety nośne (Lockheed Martin i Boeing) czynią to nadal bez szczególnych problemów. Bez problemów przebiegają też próby pojazdu Orion zbudowanego przez Boeinga - w grudniu ma odbyć pierwszy lot.
        Virgin Galaxy z NASA nic nie ma wspólnego, z nią i jej technologiami - to powinieneś wiedzieć. Natomiast ładunek należący do NASA wynoszony był rakietą Antares firmy Orbital Sciences Co. Tu błędem było skorzystanie z usług tej firmy, zestawiła ona międzynarodowego "kosmicznego Frankensteina" z m. in. poradzieckich, 40-letnich (tak, miały 40 lat od chwili budowy!!!) silników typu NK-33. Błąd tym poważniejszy, że silniki te zawiodły już podczas prób przez amerykańską firmę.
        • bonobo44 Re: NASA wybrała 01.11.14, 22:44
          obyś tym razem miał rację, pomruku
      • bonobo44 24 09.11.14, 10:04
        "Prezes Virgin Galactic George Whitesides powiedział gazecie ["Daily Telegraph"], że wycofało się 24 pasażerów. Choć nie każdy z nich zdążył wpłacić pełną należność za bilet w kwocie 250 tys. dolarów, to firma stoi w obliczu straty 5 mln dolarów. "

        można się było tego spodziewać
        (do niektórych po prostu dotarło, czym może się skończyć zabawa na beczce prochu)
        czy to początek końca VG ? jeśli tak, to by było na tyle z nadziejami wiązanymi w tej sferze z prywatnym biznesem kosmicznym
        • pomruk Re: 24 09.11.14, 10:17
          bonobo44 napisał:


          > czy to początek końca VG ? jeśli tak, to by było na tyle z nadziejami w
          > iązanymi w tej sferze z prywatnym biznesem kosmicznym
          >

          Większość się nie wycofała, zauważ :-) A jeśli sie wycofa? Weź pod uwagę, ilu ludzi bało się latać samolotem na wczesnych etapach awiacji... Weź pod uwagę, że kosmiczni turyści latali "Sojuzem" mimo dwóch katastrof statku i co dwóch katastrof/awarii rakiety nośnej z pojazdem z załogą!!!
          • bonobo44 Re: 24 09.11.14, 14:39
            > Weź pod uwagę, ilu ludzi bało się latać samolotem na wczesnych etapach awiacji...

            podejrzewam, że dużo mniej niż obecnie 8-)

            setki katastrof w odróżnieniu od pojedynczych w przypadku sterowców
            (dlatego podejrzewam, ze epoka tych ostatnich jeszcze wróci w oszałamiającym stylu 8-)

            > kosmiczni turyści latali "Sojuzem" mimo dwóch katastrof statku

            to się zgadza (S-1 i S11)
            od tej pory mimo setek startów - zero niepowodzeń

            nigdy natomiast nie słyszałem o katastrofach rakiet nośnych statków Sojuz z załogą:

            > i co dwóch katastrof/awarii rakiety nośnej z pojazdem z załogą!!!

            ???
            • pomruk Re: 24 09.11.14, 17:09
              bonobo44 napisał:

              >
              > nigdy natomiast nie słyszałem o katastrofach rakiet nośnych statków Sojuz z zał
              > ogą:
              >
              O, słabo znasz kosmonautykę - faktem jest, ze jednak Rosjanie się zbytnio tym nie chwalili. Owe dwie katastrofy/awarie to:

              - eksplozja rakiety podczas startu pojazdu Sojuz T-10-1 w roku 1989, z dwom kosmonautami na pokładzie. Kosmonauci przeżyli, kapsułę z nimi odstrzelono.
              - awaria rakiety podczas startu pojazdu Sojuz 18a (18-1, 7K-T No.39) w roku 1975: problemy z oddzieleniem 3 stopnia od drugiego spowodowały zmianę kursu i odstrzelenie kapsuły z załogą która weszła w atmosferę pod nieprawidłowym kątem: jeden z kosmonautów na skutek obrażeń wewnętrznych przestał być kosmonautą.
              Podaję dziwne i różne numeracje, gdyż Rosjanie wyłączyli te loty z normalnej numeracji.
              W roku 1980 eksplodowała bezzałogowa rakieta Woschod-2M, będąca bliską krewną rakiety "Sojuz" (dwa pierwsze stopnie te same) zabijając 48 osób obsługi. W roku 2002 eksplodowała już bezzałogowa rakieta "Sojuz" zabijając jedną osobę.
              Natomiast ostatnią ofiarą załogowego statku "Sojuz" był koreański kosmonauta w 2008 roku: niezbyt udane lądowanie spowodowało jego hospitalizację.
              Mieliśmy więcej poważnych awarii i wypadków podczas lotów załogowych (były np. poważne problemy z powrotem statku na Ziemię).
              • bonobo44 Вocтoк nie Вoc&# 09.11.14, 20:12
                > bezzałogowa rakieta Woschod-2M

                małe sprostowanie

                Vostok-2M (Вocтoк nie Вocхoд)

                wystrzelono 93 takie rakiety do wynoszenia ładunków bezzałogowych,
                z których zawiodła... jedna
                nie licząc tej zniszczonej przed startem

                ilość ofiar w tym przypadku dowodzi jak bezmyślnie lekceważące niebezpieczeństwo
                były wówczas jeszcze rosyjskie procedury napełniania rakiet paliwem

                co do obu nieudanych startów Sojuzów
                dowiodły one skuteczności systemu awaryjnego w dość skrajnych warunkach
                (może dlatego nie odnotowałem ich w pamięci jako szczególnie groźnych
                wypadków, chociaż w pierwszym od śmierci dzieliło kosmonautów zaledwie kilka sekund)
                • pomruk Re: Вocтoк nie Вoc&# 09.11.14, 20:40
                  Rzeczywiście, Wostok, nie Woschod (ta ostatnia też istniała - niezależnie od statku kosmicznego o nazwie Woschod - i była b. podobna do Wostoka 2M).
                  Faktem jest, ze procedury awaryjne w obu przypadkach (katastrof rakiety Sojuz) zadziałały jak planowano, ratując życie kosmonautom. Tym niemniej były to katastrofy po prostu, jeśli chodzi o przebieg misji.
                  W sumie naliczyłem - podczas załogowego programu Sojuz - 10 katastrof lub bardzo poważnych awarii, awarii zagrażających bezpośrednio życiu załogi.
                  • bonobo44 Re: Вocтoк 09.11.14, 21:55
                    > W sumie naliczyłem - podczas załogowego programu Sojuz - 10 katastrof lub bardz
                    > o poważnych awarii, awarii zagrażających bezpośrednio życiu załogi.

                    najpoważniejsze 4 już wymieniliśmy - śmierć poniosło w nim 4 kosmonautów
                    (to całe rosyjskie straty!)

                    astronautów zginęło dotąd 18 !

                    nie o to jednak chodzi, abyśmy się tu licytowali liczbą poległych bohaterów

                    większość amerykańskiego doświadczenia (i ofiar) poszła w rozkurz wraz z porzuconym i krwawo opłaconym projektem wahadłowców

                    rosjanie uczyli się na błędach i praktycznie dopracowali najbezpieczniejszego w historii systemu transportu ludzi w przestrzeń kosmiczną
                    (obecnie w udany sposób naśladowanego przez chiny)

                    amerykanom przychodzi płacić od nowa ofiarę krwi za rozwijane praktycznie od zera nowe rozwiązania
                    • pomruk Re: Вocтoк 09.11.14, 22:26
                      Ależ mniejsza ilość poległych kosmonautów w porównaniu z astronautami jest wynikiem tego, że po prostu Sojuzy były 2 i 3 - osobowe, zaś wahadłowce 7 - osobowe!!!
                      W tej chwili usiłujesz stawiać na równi wahadłowiec i statek Sojuz - przecież to pojazdy zupełnie innej klasy, zupełnie innej wielkości i o zupełnie innym przeznaczeniu. Ile razy Sojuzy remontowały wyniesiony przedtem przez siebie teleskop kosmiczny?
                      Rosjanie jak wiesz też próbowali iść tą drogą, ale program upadł z przyczyn finansowych - po wydaniu zresztą i tak morza pieniędzy. Po prostu ta droga ich przerosła - stąd ograniczenie do Sojuzów.
                      • bonobo44 SpaceShipTwo 09.11.14, 22:47
                        jak sama nazwa wskazuje też jest 2-osobowy

                        co 50-ty lot wahadłowca kończył się jego rozpadem w locie
                        (może więc dobrze, że ruskie poprzestały na pierwszej próbie bezzałogowej
                        - inaczej istotnie licytowalibyśmy się dziś na dziesiątki ofiar, a wahadłowce nadal by latały
                        i spadały jak Boomingi 737)
                        Sojuzy (odpukać) - po jednym nie otwartym spadochronie i jednej rozhermetyzowanej kabinie
                        są w istotny sposób oblatane i niezawodne
                        • pomruk Re: SpaceShipTwo 09.11.14, 23:08
                          Nie, SpaceShip Two jest statkiem ośmioosobowym, jedynie w lotach testowych bez pasażerów ma jedynie dwu pilotów na pokładzie.
                          Nie porównywałbym go z lotami kosmicznymi, gdyż wykonuje jedynie loty suborbitalne a i z tym ma kłopot - jak wynika z relacji, może mieć problemy z osiągnięciem wysokości 100 km, umowną granicą przestrzeni kosmicznej*.
                          W przypadku katastrof wahadłowców ginęło więcej osób, gdyż pojazd latał z siedmioosobową obsadą, do czego nie zbliżył się żaden inny pojazd orbitalny. Dopiero w tym roku ma wystartować pierwszy inny siedmiosobowy pojazd - i to na razie bez załogi.
                          -------------------------------------
                          *100 km to umowna granica kosmosu wg m. in. Międzynarodowej Federacji Lotniczej. W samych USA istnieją dwie granice po przekroczeniu których stajesz się astronautą (!), granicy wyznaczonej przez NASA (100 km) nie uznają Siły Zbrojne (50 mil, 80,5 km) i na odwrót. Więc na pytanie "ilu astronautów miały USA" są dwie odpowiedzi ;-)
                      • jack79 Re: Вocтoк 09.11.14, 22:54
                        > Ależ mniejsza ilość poległych kosmonautów w porównaniu z astronautami jest wyni
                        > kiem tego, że po prostu Sojuzy były 2 i 3 - osobowe, zaś wahadłowce 7 - osobowe
                        > !!!

                        myślę że nie ma znaczenia ilu osobowe misje miały miejsce
                        ważniejsze jest ilu ludzi wyniesli w kosmos amerykanie a ilu rosjanie
                        wtedy można porównywać skutecznośc
                        • pomruk Re: Вocтoк 09.11.14, 23:52
                          jack79 napisał:

                          > myślę że nie ma znaczenia ilu osobowe misje miały miejsce
                          > ważniejsze jest ilu ludzi wyniesli w kosmos amerykanie a ilu rosjanie
                          > wtedy można porównywać skutecznośc


                          Amerykanie wynieśli wyraźnie więcej:

                          upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/f/f6/Number_of_humans_launched_into_space_bar_chart.png
                          • bonobo44 Re: Вocтoк 10.11.14, 10:09
                            przypomina mi to pewien stary dowcip, a zasadniczo mix:

                            kumpel chwali się kumplowi:
                            - ja dzisiaj 4 razy po dwa razy, a ty?
                            - a ja raz...
                            za dziesięć lat:
                            - ja dzisiaj 3 razy po dwa razy, a ty?
                            - a ja raz...
                            za kolejne dziesięć lat:
                            - ja dzisiaj 2 razy po dwa razy, a ty?
                            - a ja raz...
                            za kolejne dziesięć lat:
                            - ja dzisiaj dwa razy, a ty?
                            - a ja raz...
                            za kolejne dziesięć lat pierwszy kumpel coś mało rozmowny, drugi pyta go:
                            - ty ostatnio nie tego? bo ja raz?
                            - dlaczego nie tego... mogę, ile tylko razy mam na to ochotę...
                            - ???
                            - fakt, że ostatnio miałem ochotę jakieś 4 lata temu - przyznaje pierwszy kumpel niechętnie 8-)
                            • pomruk Re: Вocтoк 10.11.14, 10:31
                              Amerykanie w obecnej chwili nie posiadają środków wynoszenia ludzi w przestrzeń kosmiczną. Przypominasz to już po raz chyba dwudziesty w przeciągu ostatnich lat. Po pierwsze, zdążyliśmy chyba przyjąć to do wiadomości, po drugie - jakie swoje potrzeby załatwiasz nieustannym powtarzaniem tego?
                              • bonobo44 Re: Вocтoк 10.11.14, 10:47
                                nie o moje bezpośrednie potrzeby tu chodzi, raczej o liczbę bezrobotnych astronautów:
                                chartsbin.com/view/1230
                                pośrednio nie obraziłbym się,
                                gdyby liczba amich w kosmosie rosła nawet w tempie eksponencjalnym 8-)
                                - w końcu może przestaliby się kręcić jak zdalne misie wokół gawr
                                i dobrali do kolejnej barci
                                • bonobo44 118 10.11.14, 16:02
                                  jak bardzo mylące (zmanipulowane) mogą być niektóre statystyki świadczy powyższy (i poniższy) link
                                  chartsbin.com/view/1230
                                  ktoś mógłby go zinterpretować, że rosjanie mieli w dziejach tylko 33 kosmonautów (?)
                                  tymczasem na stronie
                                  pl.wikipedia.org/wiki/Alfabetyczna_lista_astronaut%C3%B3w_i_kosmonaut%C3%B3w
                                  każdy może ich sobie policzyć - mi wyszło blisko 120, co bardziej odpowiada chyba nie tylko mojej intuicji (33 miała być może obecna federacja rosyjska)

                                  nota bene z powyższego linku wynika z kolei, ze drugim człowiekiem na księżycu był... rosyjski kosmonauta:

                                  " Aleksandyr Pan. Aleksandrow — Sojuz TM-5. Drugi człowiek, który chodził po Księżycu."

                                  młodzież korzystającą namiętnie z wiki jako jedynego "pewnego" źródła informacji wszelakich powinno to trochę spionizować 8-)
                                  • pomruk Re: 118 10.11.14, 16:31
                                    W Internecie znajdziesz mnóstwo bzdur.
                                    Lecz jeśli chodzi o Wikipedię, widzę to tak:
                                    Nie zawsze jej informacje są ścisłe lub prawdziwe. Jeśli jednak natrafimy w Internecie na informację typu "substancja XYZ leczy raka", albo "księżyc KLM jest pusty w środku", zajrzenie do Wikipedii pod hasło XYZ lub KLM skutecznie otrzeźwia w jakiś 99,7% przypadków w których Wikipedia zauważyła dane twierdzenie.
                                  • maksimum Re: 118 10.11.14, 16:52
                                    bonobo44 napisał:

                                    > ktoś mógłby go zinterpretować, że rosjanie mieli w dziejach tylko 33 kosmonautów (?)
                                    > tymczasem na stronie
                                    > pl.wikipedia.org/wiki/Alfabetyczna_lista_astronaut%C3%B3w_i_kosmonaut%C3%B3w
                                    > każdy może ich sobie policzyć - mi wyszło blisko 120, co bardziej odpowiada chy
                                    > ba nie tylko mojej intuicji (33 miała być może obecna federacja rosyjska)
                                    >
                                    > nota bene z powyższego linku wynika z kolei, ze drugim człowiekiem na księżycu
                                    > był... rosyjski kosmonauta:
                                    >
                                    > " Aleksandyr Pan. Aleksandrow — Sojuz TM-5. Drugi człowiek, który chod
                                    > ził po Księżycu."

                                    >
                                    > młodzież korzystającą namiętnie z wiki jako jedynego "pewnego" źródła informacj
                                    > i wszelakich powinno to trochę spionizować 8-)

                                    Bo to jest polska wersja Wiki,a w niej jest tak samo jak na polskim forum-wszystko moze sie zdarzyc.

                                    en.wikipedia.org/wiki/List_of_astronauts_by_name
                                    W amerykanskiej wersji juz glupot nie ma.
                                    • maksimum Re: 118 10.11.14, 17:00

                                      > > młodzież korzystającą namiętnie z wiki jako jedynego "pewnego" źródła informacj
                                      > > i wszelakich powinno to trochę spionizować 8-)
                                      >
                                      > Bo to jest polska wersja Wiki,a w niej jest tak samo jak na polskim forum-wszys
                                      > tko moze sie zdarzyc.
                                      >
                                      > en.wikipedia.org/wiki/List_of_astronauts_by_name
                                      > W amerykanskiej wersji juz glupot nie ma.

                                      Polska wersja Wiki jest pisana i poprawiana przez Polakow,a wiadomo ze wsrod nich jest kupa nieodpowiedzialnych idiotow i dlatego z polskich zrodel nie nalezy korzystac.
                                      Normalny Polak juz by to dawno poprawil,ale gdzie takich szukac.
                                      Ja mam kilka wpisow w amerykanskiej Wiki i jak dotad nikt ich nie usunal.
                                    • pomruk Re: 118 10.11.14, 17:29
                                      Zaraz, a jakie głupoty są w polskiej wersji w kwestii kosmonautów? Bonobo mówił o innym niemądrym źródle, jak zrozumiałem.
                                      • bonobo44 Edwin Eugene Aldrin, Jr. 10.11.14, 20:50
                                        uderz w stół 8-)
                                        - Pomruku jeśli jesteś autorem tego hasła w Wiki,
                                        to szybko przywróć Buzzowi Aldrinowi należne mu miejsce w historii
                                        • pomruk Re: Edwin Eugene Aldrin, Jr. 10.11.14, 21:04
                                          Nie jestem autorem wikipedyjnych haseł :-) Ani ich nie koryguję. Rzeczywiście, nie zrozumiałem w pełni Twojego poprzedniego postu: skoncentrowałem się na charts.bin, a tu w polskiej Wikipedii straszny błąd...
                                          Myślisz, ze mógłbym taki popełnić? Fe.... Choć nietrudno poznać jak powstał, jeśli się spojrzy na tabelkę :-) Co nikogo nie usprawiedliwia.
                                          Podtrzymuję nadal swoje zdanie: Wikipedia w ogromnej większości prostuje bzdury spotykane w Internecie gdzie indziej. Inna rzecz, że jeśli chodzi o nauki ścisłe/technikę korzystam raczej z anglojęzycznej wersji.
                                          • bonobo44 Re: Edwin Eugene Aldrin, Jr. 10.11.14, 22:04
                                            tam chyba każdy zarejestrowany autor ma prawo poprawić, co mu się żywnie podoba?
                                            myślę, że wśród uczestników tego forum też kilku się znajdzie
                                            - pozostaje zaapelować o tę poprawkę:

                                            Panie, Panowie - prosimy o tę prostą korektę,
                                            bo no bo opis dla Aldrina przesunął się o linijkę za nisko w ferworze akcji typu kopiuj-wklej
                                            co wprost nieprzystoi nawet wikipedii

                                            pan paniscus 8-)
                                • dawwwkins2 Zastanów się nad tym: 10.11.14, 17:02
                                  Bonobo,

                                  cokolwiek próbujesz udowodnić, ma to zasadniczą wadę: wystarczy porównać sobie, CO udało się wystrzelić Amerykanom i Rosjanom w kosmos, aby przestać się tak zachwycać dopracowanymi Sojuzami. Pardon, ale nie widzę w przestrzeni ich sprzętu, od dekad jest to totalny regres. Tu już nie chodzi o misje typu New Horizons, ale jeśli dokonamy prostego eksperymentu myślowego - "znikniemy" ISS - to po co im te Sojuzy, hę? Przecież to tylko taksówki i cargo, a poza tym przez ostatnie ćwierć wieku Rosja w kosmosie właściwie nie istnieje.
                                  • bonobo44 Re: Zastanów się nad tym: 10.11.14, 19:43
                                    Daw

                                    zastanowiłem się i widzę, że bez tego ruskiego "badziewia"
                                    Chiny byłyby obecnie jedynym państwem posiadającym kosmiczny transport załogowy

                                    nie odbieram amim umiejętności we wtórności

                                    automatyczne sondy doprowadzili do perfekcji (zwłaszcza marsjańskie, i orbitery planet olbrzymów)

                                    maja też niezaprzeczalne palmy pierwszeństwa - vide byli pierwszymi i jedynymi ludźmi na innym ciele niebieskim

                                    ale po latach 70-ch mogli osiągnąć dużo dużo więcej, gdyby jak ESA i JAXA zaryzykowali "proste" lądowanie tu i tam
                                    lub wysłali ludzi na Marsa a nie na ISS-1

                                    a tak - nigdzie nie wylądowali jako pierwsi - dlatego nie ma ich w rankingu wątku 11 Listopada
                                    co niektórych zdaje się dotykać do żywego
                          • jack79 Re: Вocтoк 10.11.14, 10:59
                            no to na oko wygląda że oba kraje mają podobną skuteczność w wynoszeniu ludzi w kosmos biorąc pod uwagę te słupki i ilość ofiar
                            • pomruk Re: Вocтoк 10.11.14, 11:08
                              Mniej więcej tak...
              • jack79 Re: 24 09.11.14, 20:14
                >awaria rakiety podczas startu pojazdu Sojuz 18a (18-1, 7K-T No.39) w roku 1975: problemy z oddzieleniem >3 stopnia od drugiego spowodowały zmianę kursu i odstrzelenie kapsuły z załogą która weszła w >atmosferę pod nieprawidłowym kątem: jeden z kosmonautów na skutek obrażeń wewnętrznych przestał >być kosmonautą.

                jak się to czyta:
                pl.wikipedia.org/wiki/Sojuz_18-1
                to całkiem nieźle udało się wyjść z tej sytuacji, zupełnie jak na amerykańskich filmach, powiedziałbym że efekt końcowy to sukces a nie porażka
                • pomruk Re: 24 09.11.14, 20:22
                  Sukcesem zakończyła się operacja awaryjnego lądowania, nie misja :-)
                  Rzeczywiście, mogło być znacznie gorzej.
                  • jack79 Re: 24 09.11.14, 20:28
                    no tak, ale myślę że to awaryjne lądowanie choć przymusowe było trudniejsze od samej misji, takie coś to tylko w filmach S-F się normalnie udaje
                    kosmonauci po tym jak zeszło z nich te ponad 20g pewnie sami się zdziwili że ciągle żyją
                    • pomruk Re: 24 09.11.14, 20:44
                      To prawda. W przypadku lotu Apollo 13 też szanse nie były duże (i nakręcono o tym locie film fabularny).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka