Dodaj do ulubionych

Papugi mówią jak ludzie, bo mają język podobny ...

IP: *.pool82104.interbusiness.it 09.09.04, 18:37
Bardziej "gadatliwe " od papug sa kosy indyjskie( nie wiem jaka jest fachowa
nazwa tego gatunku), ktore mowia doslownie jak ludzie. Sa cale czarne , tylko
dzioby maja zolte.
Obserwuj wątek
    • Gość: BOLINOGA WYWIAD Z PAPUGA!!! IP: *.nyc.rr.com 09.09.04, 23:13
      Z papuga Kaka rozmawia Bolinoga.

      BOLINOGA: Swietnie mowi pani po polsku.
      PAPUGA KAKA: Urodzilam sie w Polsce.
      B: No tak, ale inne zwierzeta urodzone w Polsce nie mowi po polsku.
      PK: To ich wybor. Ja zawsze lubilam czytac Kochanowskiego na glos w orginale.
      Znalam konia, ktory lubil czytac na glos Kanta, ale po niemiecku. Wiekszosc
      zwierzat nie lubi czytac ani mowic po polsku.
      B: Dlaczego?
      PK: Bo jak sie mowi po polsku to nic z tego nie wynika. Zwierzeta lubia
      rezultaty. Jak sie mowi po angielsku, to zawsze cos z tego wyniknie.
      B: To co pania trzyma przy polskim?
      PK: Czuje sie patriotka. Popieralam "Solidarnosc" i tak mi juz zostalo. A ze z
      mojego plecenia nic nie wynika, trudno, wszyscy w Polsce plota i nic z tego nie
      wynika. Czuje sie czescia tej spolecznosci na dobre i na zle.
      B: Czy mozna za "New Scientist" zaryzykowac stwierdzenie, ze mowi pani swietnie
      po polsku poniewaz ma pani polski jezyk?
      PK: Polka jestem, to mam polski jezyk.
      B: Dziekuje za rozmowe.
      PK: Nie ma za co.
      • Gość: ula Re: WYWIAD Z PAPUGA!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 10:30
        Bardzo fajne Bolinogo :)
    • Gość: ~~ Re: Papugi mówią jak ludzie, bo mają język podobn IP: *.cdmpekao.com.pl / *.cdmpekao.com.pl 10.09.04, 11:01
      to są GWARKI - pewnie stad ich nazwa, ze "gwarzą" :-)
    • Gość: r39 Re: Papugi mówią jak ludzie IP: *.ifpan.edu.pl 10.09.04, 19:37
      "... dzięki odpowiednim ruchom języka papugi są zdolne
      do naśladowania ludzkiej mowy."
      Najwyraźniej Holendrom nigdy nie pokazano filmu
      "CK dezerterzy", albo go widzieli ale uznali,
      że to tylko komedia. To, że papugi mówią trzeba
      było przecież ustalić z całą naukową powagą.
      Żadne tam śmichy-chichy.
      • Gość: stop Re: Papugi mówią jak ludzie IP: *.netshare.krosno.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.04, 02:14
        Proponuję małą dyskusję nt."co to znaczy mówić"

        Czy chodzi o naśladownictwo dzwięków czy o formę porozumiewania się.
        Mój nieświętej pamięci papuzioch gatunku żako potrafił kojarzyć przynajmniej
        około pięciu zwrotów z konkretnymi sytuacjami ( np. "dawaj żarcie" - gdy był
        głodny ;)
    • Gość: you-know-who Re: Papugi mówią jak ludzie, bo mają język podobn IP: *.telia.com 12.09.04, 02:24
      ALE CO MOWIA?? CHolerne pismaki nie podali.
    • pstosia Re: Papugi mówią jak ludzie, bo mają język podobn 12.09.04, 21:05
      ale rozumiejac co mowia?watpie...
      • Gość: stop Re: Papugi mówią jak ludzie, bo mają język podobn IP: *.netshare.krosno.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.04, 21:27
        Zapewne nie "rozumieją" , ale potrafią kojarzyć kilka zwrotów z określonymi
        sytuacjami (stwierdzone na podstawie zachowania żako)
        Kiedyś dawno temu, wpadł mi w ręce artykuł nt. zdolności papug do rozumowania
        abstrakcyjnego, tj. np. rozróżniania kształtu.
        Niestety nie pamiętam autorów i dokładnego opisu eksperymentu, więc nie mogę
        nic sugerować na temat "rozumienia" Jeśli ktoś ma namiary na wiarygodne
        eksperymenty dotyczące "rozumowania" papug, to proszę o namiary.
        • Gość: orion Re: Papugi mówią jak ludzie, bo mają język podobn IP: *.dip.t-dialin.net 12.09.04, 21:35
          Papugi maja cos z ludzi albo ludzie cos z papug.
          Czyli duzo gadaja o fruwaniu ale nie umieja fruwac.
          • Gość: stop Re: Papugi mówią jak ludzie, bo mają język podobn IP: *.netshare.krosno.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.04, 01:04
            Zapewniam Cię że potrafisz fruwać. Wprawdzie tylko w dół, ale od czegoś trzeba
            zacząć ;)
            Papugi potrafią "w górę"
            I wydaje mi się że na tym ich umiejętności się nie kończą...
            Nie należę do "nawiedzonych" osób antropomorfizujących zwierzęta, ale jestem
            bardzo daleko od tych, którzy traktują zwierzęta "po kartezjańsku"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka