nikodem321
28.05.16, 16:39
Może temat brzmi trochę śmiesznie, ale prośba o poradę jest całkiem serio.
Moje pytanie brzmi następująco: Jak Skłodowska z rudy uranowej wyodrębniła rad?!
Teraz poważnie...
Kumple pojechali w Kotlinę Kłodzką, aby szukać uranu. Tam się dowiedzieli, że po polskiej stronie nic nie znajdą. Natomiast po czeskiej...
Mają liczniki Lady-GaaGaa. Kilka bryłek już znaleźli.
Może brzmi to śmiesznie, ale cała akcja jest na zamówienie pracownika naukowo-dydaktycznego z krakowskiej AGH.
Ja im zaproponowałem, aby powtórzyli Nobla pani Marii i wyizolowali rad.
Jeden z nich odpowiedział mi, że to trzeba wyprażać. Moja sugestia - aby się dogadali z jakąś restauracją i wynajęli od nich patelnię elektryczną, spotkała się z dwuznacznym milczeniem.
Bardzo proszę. Proszę na serio!
Jak Maria z tego błota wyizolowała rad?