Dodaj do ulubionych

Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granicą

03.02.20, 21:14
pies_na_teorie zasugerował celowość założenia "osobnego watku, o sytuacji w Niemczech. Tam niedawno bylo tylko 2 osoby, a juz jest 10. Byloby to jakies 7-10 dniowe wyprzedzenie tego co moze byc u nas. "
Słusznie z 2 powodów:
1) rozgrywa się to tuż za naszą granicą, która jest właściwie przeźroczysta (umowna), jak i z resztą państw UE
2) Niemcy mają dużo więcej urządzeń ECMO (jeśli oni sobie nie poradzą, nam będzie równie dużo trudniej)

Spróbujmy uporządkować na początek fakty:
1) źródłem jest jedna osoba goszcząca na szkoleniu w jednym miejscu kraju (to idealny model 1-punktowego ogniska)
2) pozostałe potencjalne źródła są traktowane tak jak u nas w kraju (faktyczna dystrybucja ognisk na dziś nieznana)

faktografia i liczby:

19.01.20 do Bawarii (Stockdorf (?)) przyjechała na szkolenie zarażona 2019-nCoV Chinka bez objawów
21.01.20 Niemiec się zaraził (jeszcze nie ma objawów), kontakt tylko z nim miało ok. 40 osób
23.01.20 Chinka wyjechała z pierwszymi objawami w samolocie
potwierdzone przypadki
27.01.20 (Poniedz.): 1 (33 latek z okolic miasta Landsberg am Lech)
www.wprost.pl/swiat/10293114/koronawirus-w-niemczech-potwierdzono-pierwszy-przypadek-zachorowania.html
28.01.20 (wieczór): 4 (3ch kolejnych miało w pracy kontakt z tą Chinką: 33-letnia kobieta oraz 29- i 40-letni mężczyźni.)
pomorska.pl/koronawirus-w-niemczech-cztery-osoby-zarazone-w-jakim-stanie-sa-pacjenci/ar/c15-14747880
gdzieś pomiędzy 29-31.01.20: 5 >100 pod obserwacją
"Piąty przypadek zainfekowania stwierdzono z kolei w Niemczech. Wszyscy chorzy pracowali razem w firmie z okolic Starnberga w Bawarii. To następny przypadek zarażenia poprzez transmisję z człowieka na człowieka - wyjaśniły niemieckie służby sanitarne. "
wiadomosci.wp.pl/koronawirus-z-chin-nowe-przypadki-w-europie-rosnie-liczba-ofiar-6473498296346241a
"Okazało się, że kobieta zaraziła nie tylko 33-latka. Do szpitala w Monachium trafili wkrótce jego koledzy z pracy: 33-letnia kobieta, oraz 29- i 40-letni mężczyźni. Wszyscy mieli kontakt z pracownicą z Chin.
Nie wiadomo na razie, w jaki sposób zaraziła się rodzina 5 ofiary koronawirusa. Czy mieli oni kontakt z Chinką podczas jej pobytu w Niemczech, czy też to ojciec rodziny jest źródłem zarażenia?"

Chodzi zapewne o ojca tego dziecka:
wiadomosci.wp.pl/koronawirus-z-chin-kolejny-chory-w-niemczech-to-dziecko-6473657385375873a
31.01.20 : 6 (ojciec 5-osobowej rodziny)
"Pięcioosobowa rodzina została wczoraj po południu przewieziona do kliniki w Trostberg w Bawarii. Wszyscy mają objawy grypopodobne. Jak na razie potwierdzono jednak, że tylko dwie osoby: ojciec i najstarsze dziecko, są zarażone koronawirusem. Lekarze podejrzewają jednak, że testy wypadną pozytywnie u całej rodziny.
Mężczyzna pracował w tej samej firmie, co cztery pozostałe ofiary koronawirusa w Niemczech. To duża firma motoryzacyjna, która ma swoją siedzibę w Stockdorfie w Bawarii."

wiadomosci.wp.pl/koronawirus-z-chin-kolejny-chory-w-niemczech-to-dziecko-6473657385375873a
"Wszystkie przypadki zakażenia wirusem z Wuhan zarejestrowano w Bawarii. Z siedmiu potwierdzonych przypadków sześć to osoby dorosłe, pracownicy firmy Webasto. Siódma chora osoba to dziecko jednego z zakażonych. "

polskiobserwator.de/aktualnosci/niemcy-koronawirus-wuhan/
31.01.20: 7 (5-letnie dziecko)
01.02.20: 8 (zapewne żona i pozostała 2-ka dzieci z okręgu Traunstein)
02.02.20: 10 (zapewne żona i pozostała 2-ka dzieci z okręgu Traunstein)


w załączeniu wykres z linią trendu na dziś wskazującą na to, że liczba chorych w Niemczech będzie podwoi się w ciągu tygodnia
póki co nie może tu być jednak jeszcze mowy o eksponencjalnym wzroście
mamy bowiem do czynienia z trendem będącym prostym wzrostem arytmetycznym (o 10 zachorowań co tydzień)
co tydzień suma zachorowań zwiększy się o 10
jeśli tak pozostanie, Niemcy bez trudu uporają się z tym problemem angażując na okrągło zaledwie 20 ECMO

my nie - z tego, co mi wiadomo (czytaj: przypuszczenie bonobo) w kraju mamy ECMO dla dorosłych w liczbie policzalnej na palcach jednej bonobiej ręki (tzn. już na dzień dobry o 15 za mało, jak wynika z tego niemieckiego trendu) - wystarczy akurat dla lekarzy 8-( i to przy pojedynczym ognisku i utrzymaniu się takiego samego trendu)
Obserwuj wątek
    • bonobo44 Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 03.02.20, 21:35
      Oczywista poprawka: Przy śmiertelności (bez agresywnie intensywnej terapii) na poziomie 4-5% wystarczy w tym modelu 1 ECMO (co 20-ty przypadek będzie wymagał podłączenia do sztucznego płucoserca)
      w Polsce uporamy się zatem (bez ofiar śmiertelnych) góra z 5-ma [przypuszczenie bonobo co do liczby ECMO dla dorosłych w naszym kraju] takimi ogniskami,
      oczywiście pod warunkiem, że zachorowania nie rozwiną się eksponencjalnie tak, jak to miało miejsce w Chinach
      (wnioskując po rosnącym poziomie przypadków 'recovery' oceniam, że Chiny kontynentalne dysponują ok. 1000 takich urządzeń)
      • bonobo44 Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 03.02.20, 23:26
        "Aparatura ECMO jest dostępna w większości oddziałów kardiochirurgicznych oraz w niektórych oddziałach intensywnej terapii. Problem stanowi jednak znalezienie zespołów dysponujących odpowiednim doświadczeniem i wiedzą w zakresie zarówno długotrwałego stosowania technik krążenia pozaustrojowego jak i leczenia najcięższych postaci niewydolności oddechowej, często z współistniejącą ciężką sepsą. Z uwagi na septyczny charakter większości chorych z zespołem ARDS, kolejny problem stanowi ich leczenie w warunkach oddziałów kardiochirurgicznych, w których aseptyka jest szczególnie ważna. Pobyt chorego z sepsą na takim oddziale nierzadko wymaga czasowego wstrzymania planowych zabiegów kardiochirurgicznych."
        www.ptiti.org/technologie-2/ecmo/

        W oddziałach kardio nie może być ona przeznaczona do terapii epidemiologicznej (Nie będzie się już ona w praktyce nadawała do zabiegów kardiochirurgicznych.)


        Pozostają... niektóre oddziały intensywnej terapii. Co z nimi?

        [i] "Po wdrożeniu systemu wczesnego kwalifikowania chorych oraz stworzeniu ośrodków ECMO, takiego leczenia mogłoby w Polsce wymagać około 40 pacjentów rocznie. Do tej pory w Polsce ECMO stosowano w pojedynczych przypadkach. Szczególna sytuacja miała miejsce w trakcie epidemii grypy AH1N1 na przełomie 2009 i 2010 roku – wówczas do ECMO podłączono kilku pacjentów, czasami w ośrodkach zupełnie do tego nieprzystosowanych. " No to mamy ich:
        "Koszt leczenia pacjenta wymagającego stosowania ECMO nie ogranicza się tylko do samej procedury krążenia pozaustrojowego. Chory taki wymaga dodatkowo intensywnej i kosztownej antybiotykoterapii, przetaczania preparatów krwiopochodnych oraz leczenia powikłań. Koszt jednej doby leczenia takiego pacjenta wynosi około 5-6 tys. złotych. Aktualnie NFZ nie finansuje leczenia za pomocą ECMO osób dorosłych."

        No tak, trudno było wyprzeć się kilkudziesięciu zestawów ECMO Owsiaka dla dzieci.

        Wygląda na to, że mamy do dyspozycji tylko tego... jednego palca, którego Pan paniscus tak chętnie używa do rozładowywania napięć społecznych, a nie ECMO! I to samo miało m-ce w trakcie epidemii świńskiej grypy. Kochani, nie czarujmy się, nasze służby epidemiologiczne są w pełni gotowe na... poświęcenie 4% populacji, tzn. nawet 1,5 mln naszych staruszków. Ukryje się to w skróconym wieku i statystyce śmierci na zapalenia płuc i niewydolność układu krążenia. Przerabialiśmy to przy okazji świńskiej grypy (stąd 180 ofiar). Zgroza brała, bo no bo kosiło kogo się dało na epidemię... zapalenia płuc.Tym razem też nie powinniśmy wejść powyżej 200. To powinno zarazem rozwiązać znaczną część problemów ZUSu, podobnie jak epidemia A/H1N1 i coroczna epidemia "zwykłej" grypy dziesiątkująca rok w rok populację pokolenia naszych rodziców. Zamiennik skały nadmorskiej jest gotowy i pracuje pełną parą od dawna, a stosowny wzorzec propagandowy praktykowany jest od dziesięcioleci. Nie trzeba nawet w tym celu jechać nad żadne morze.
        Rada? Taka, jaką wdrożyła część turystów z Chin. Granica z Niemcami leży na zachodzie kraju - a jedyne dostępne ECMO tuż za... Odrą. Póki się trzymasz na nogach, zażyj coś i ruszaj w świat. Na wschód nie ma się raczej co wybierać (Rosja będzie deportować chorych obcokrajowców.) No chyba, że do Chin. Miejmy nadzieję, że LOT - tak jak obiecał - przywróci połączenia od 9-tego lutego.
        • bonobo44 Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 04.02.20, 03:09
          Może na to nie wyglądam, ale mam pewne nader ograniczone doświadczenie w tej materii, bo no bo swego czasu b. krótko współpracowałem z Kliniką Prof. Zbigniewa R. w Zabrzu,
          co poczytuję sobie za niemały zaszczyt. Niemniej jednak, jak widać z moich poprzednich wypowiedzi (nie będąc lekarzem) niewiele lub zgoła nic nie wiem n/t dostępności tej terapii w naszej praktyce krajowej. Nie jestem w tym zresztą osamotniony.
          Dlatego sprostuję swoją wcześniejszą wypowiedź, przytaczając garść opinii innego powszechnie szanowanego profesora (Prof. Krzysztofa K., prezesa Polskiego Towarzystwa Anestezjologii i Intensywnej Terapii) - myślę, że bywalcy Forum Nauka szczególnie zasługują na tę informację (bo no bo niewątpliwie są w stanie wyłowić z niej najistotniejsze treści i - co najważniejsze - je właściwie zrozumieć i ocenić):
          "Wśród lekarzy brakuje świadomości, że pacjent z ostrą niewydolnością oddechową, który prezentuje określone kryteria kliniczne i laboratoryjne, powinien być przedstawiony do konsultacji ośrodkowi ECMO (...)
          ECMO można także stosować w resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Na przykład w Czechach zespoły ratownicze dysponują tego typu sprzętem.
          (...) Kwalifikacja chorego do terapii opiera się o powszechnie dostępny protokół opisany przez nas (czyli Polskie Towarzystwo Anestezjologii i Intensywnej Terapii) w 2009 roku, a następnie zaktualizowany w 2017 roku. Dotyczy on chorych z ostrą niewydolnością oddechową typu ARDS."


          To nie jest bynajmniej ani bezpieczna ani prosta (wymaga naprawdę fachowej wiedzy, doświadczenia i umiejętności) terapia i dlatego często sam nazywam ją agresywną intensywną terapią (której lekarze uczą się często dopiero przy okazji takiej jak ta epidemii i zanim opanują tę sztukę, to bywa z tym różnie):

          "Lekarze z centrów ECMO nauczyli się dobrze obsługiwać tę aparaturę, osiągnęli pewną krzywą uczenia i poprzez doświadczenie doprowadzili do sytuacji, w której terapia staje się coraz bardziej bezpieczna. Oczywiście wszystko zależy od tego, jak wiele takich zabiegów dany ośrodek wykonał.
          (...) We Francji wykonywana jest jedna terapia na 100 tys. mieszkańców. W Niemczech zaś są to ok. 3 terapie na 100 tys. mieszkańców.
          Różnica między dwoma krajami może wynikać z tego, że we Francji terapie są limitowane oraz jest znacznie mniejsze zagęszczenie oddziałów intensywnej terapii. W Niemczech nie przyjęto jakichkolwiek zasad koncentracji ośrodków, które mogą zajmować się terapiami ECMO, a aparatura stała się powszechnie dostępna na oddziałach intensywnej terapii, gdzie wykonuje się jedną lub dwie terapie w roku. Nie jestem w stanie odpowiedzieć, czy skutecznie, czy też nie. Innymi słowy, nie znam śmiertelności. Przypuszczam jednak, że jeśli ktoś wykonuje jedną lub dwie terapie w roku, to może nie wykonać ich tak dobrze, jak ktoś wykonujący kilkanaście terapii w roku. Większa liczba wykonywanych ECMO w Niemczech może wynikać – w mojej ocenie – z innej organizacji opieki, ponieważ Niemcy dopuścili wykonywanie tej procedury niemal przez każdego lekarza, a właściwie każdy oddział intensywnej terapii.(...)
          U pacjentów z bardzo ciężkim ARDS, u których zastosowano wczesne leczenie przy pomocy ECMO, nie zaobserwowano zmniejszenia śmiertelności w ciągu 60 dni w porównaniu do grupy, w której stosowano strategię konwencjonalnej wentylacji mechanicznej, z możliwością konwersji do ECMO jako metody ratunkowej. (...)
          W 2010 roku wyznaczyliśmy w Polsce centra ECMO w taki sposób, aby chorzy (przede wszystkim z ostrą niewydolnością oddechową) mieli do nich dobry dostęp. Obecnie funkcjonuje 15 centrów dla dorosłych i cztery dla dzieci. Są one rozmieszczone na mapie Polski w taki sposób, że znajdują się w większości dużych miast. Nie oznacza to jednak, że wszystkie miasta zadanie to realizują w równym stopniu. Ośrodkiem wiodącym jest bez wątpienia Śląskie Centrum Chorób Serca w Zabrzu i tamtejszy Oddział Kliniczny Kardioanestezji i Intensywnej Terapii, Katedry Anestezjologii, Intensywnej Terapii i Medycyny Ratunkowej SUM. Wykonuje się tam rocznie ok. 25 takich procedur. Kolejne ośrodki zlokalizowane są w Lublinie – ok. 20 procedur, w Krakowie przy ul. Skawińskiej – do kilkunastu procedur. Dalej mamy takie ośrodki jak Poznań, gdzie działa program ECMO dla Wielkopolski, w ramach którego wykonuje się ok. kilku terapii rocznie. Na północy kraju, w Szczecinie przeprowadza się również kilka terapii rocznie.
          Nie mam danych dotyczących Gdańska, ale sądzę, że wykonuje się tam również kilka terapii. W Białymstoku – 10 terapii oraz w Bydgoszczy również ok. 10 terapii. Sumując wszystkie regiony, okaże się, że realizujemy rocznie od 70 do 80 procedur ECMO. Jeżeli przyjęlibyśmy jako punkt odniesienia epidemiologię francuską, żeby osiągnąć podobny wynik musielibyśmy rocznie wykonywać ok. 400 terapii.(...)
          (...) W mojej opinii wśród lekarzy brakuje świadomości, że pacjent z ostrą niewydolnością oddechową, który osiągnął określone parametry kliniczne i laboratoryjne, powinien zostać skonsultowany z ośrodkiem wykonującym ECMO. W trakcie rozmowy telefonicznej zapada decyzja, czy chory zostanie przetransportowany do ośrodka, czy też ECMO zostanie zainstalowane na miejscu. (...) Przypuszczam, że nasz potencjał wciąż nie jest wykorzystany. Nie jestem natomiast w stanie zdefiniować, jak duża jest grupa pacjentów, którzy kwalifikowali się do tej terapii, ale nie zostali skonsultowani przez ośrodek realizujący świadczenie ECMO. Nie wiemy też, ilu pacjentów z tej grupy chorych zmarło, a ilu przeżyło oraz ilu mogło przeżyć dzięki ECMO. (...)
          (...) Na początku drugiej dekady XXI wieku policzyliśmy, jaka była wartość świadczeń wykonanych w ramach intensywnej terapii i nieopłaconych przez NFZ. Wówczas była to kwota ćwierć miliarda złotych. Myślę, że teraz kwota ta będzie znacznie wyższa. (...)
          (...)Jedynymi miejscami, które świadczą procedury w zakresie intensywnej terapii w Polsce, są stanowiska na oddziałach anestezjologii i intensywnej terapii. Przytoczę treść komunikatu ministra zdrowia ze spotkania, które odbyło się 7 grudnia 2009 roku, kiedy panowała pandemia AH1N1. Cytuję: ustalono, że „predysponowane do prowadzenia leczenia ECMO są wieloprofilowe oddziały intensywnej terapii prowadzone przez anestezjologów, znajdujące się w bezpośredniej bliskości oddziału kardiochirurgii”.


          www.mp.pl/oit/aktualnosci/220913,potencjal-ecmo-do-rozwoju.html
    • pies_na_teorie Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 03.02.20, 22:06
      Dzieki za podjecie tematu :] Na podstawie tych danych oraz pewnych chinskich relacji mozna tez przedstawic trend wykladniczy zachorowan... a po przewidywanym przekroczeniu liczby 50? osob rowniez liczbe zgonow i wskrzeszen. Wszystko tylko teoretycznie...tak na wszelki wypadek (oby nie nastapil !)
      • bonobo44 Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 03.02.20, 22:55
        Zamodelować można oczywiście dowolny scenariusz. Ale w takim konkretnym przypadku interesuje nas p.w. zdolność predykcyjna modelu. Aby ja uzyskać musimy mieć do dyspozycji konkretne dane dla utworzenia modelu zerowego i jego dalszego rozwijania. Na dziś, w warunkach niemieckich, wydaje się, że obecne dane nie uprawniają nas do wyjścia poza zaobserwowany trend. Może on się utrzymać, opaść do zera i rozwinąć eksponencjalnie, jak w Chinach - w tym wypadku mamy gotowy, wstępnie już rozwinięty model, który wychodzi właśnie poza fazę zerową:
        forum.gazeta.pl/forum/w,32,169301406,169301406,Koronawirus_z_Wuhan.html

        Pozostaje wiele niewiadomych odnośnie np. efektywności rozsiewania bezobjawowego, czy chociażby zdolności do wtórnego rozsiewania przez osoby "recovered", czy chociażby "samowyleczone" ze stosunkowo lekkim przebiegiem.
        • pies_na_teorie Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 04.02.20, 01:12
          Po zamknieciu dnia 03.02.2020 r. Niemcy maja juz nie 10, a 12 przypadkow.
          Jak to sie wpisuje w trend liniowy (zdolnosc predykcyjna)?

          polskatimes.pl/wirus-z-chin-coraz-blizej-polski-interaktywna-mapa-zachorowan-online-koronawirus-wuhan-wykryty-w-niemczech-wideo/ar/c1-14744736
          • bonobo44 Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 04.02.20, 01:55

            y=1,5x-0,7143 dla x=8 (na 3ii) daje y=11,3 tzn. 12 z dokładnością 6%. Model liniowy nadal działa i chociaż to 6% jest po stronie możliwego przyśpieszenia, to jednak za wcześnie mówić o jakiejś istotnej zmianie trendu (zwłaszcza na wykładniczy; jak sobie to narysujesz, to zobaczysz, że wykres szczęśliwie wygiął się ostatnim "dzióbkiem" do góry, a nie w dół ;-)
            po prostu równanie linii trendu liniowego odrobinę się zmieni (podwojenie w tydzień to jednak jedynie zgrubne oszacowanie)
            • bonobo44 Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 04.02.20, 12:03
              oczywiście żadnego "dzióbka" tam nie ma, bo no bo dzień po dniu wzrost był o 2 przypadki...
              być może zwyczajem epidemii zmierza to już w stronę trendu eksponencjalnego, jednak na dziś trudno jeszcze cokolwiek przesądzać (chociaż podobne do naszego podejście do "kwarantanny" pomimo rozpoznanych sposobów zarażania, wskazuje, że wkrótce powinno to być już faktem)
              • pies_na_teorie Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 07.02.20, 10:38
                Juz wczoraj 06.02.2020 r. czytalem o wzroscie zachorowan o 1 osobe w obszarze ogniska oraz dodatkowe dwie wsrod powracajacych samolotem... a na oficjalnej (czesto przedstawianej) stronie dalej 12 osob...
                • bonobo44 Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 07.02.20, 22:28

                  te 2 przypadki to ewidentnie 11-ty i 12-ty

                  "Jak donosi portal tvp.info, o sprawie poinformowało bawarskie ministerstwo zdrowia. Władze Niemiec, mówiące o 13. przypadku zarażenia, miały na myśli żonę mężczyzny, który już wcześniej trafił do szpitala w związku z koronawirusem. Kobieta, tak jak dwoje jej dzieci, nie ma objawów. Stan jej męża określany jest jako stabilny.
                  Większość zarażonych osób pochodzi z Bawarii i ma związek z firmą z branży motoryzacyjnej Webasto, gdzie pracował pierwszy nosiciel wirusa z RFN. On zaraził się na szkoleniu prowadzonym przez koleżankę z Szanghaju. Z pierwszym niemieckim chorym miało kontakt około 40 osób.
                  Ponadto, dwa z potwierdzonych w Niemczech przypadków to osoby ewakuowane w sobotę z chińskiego Wuhan samolotem Bundeswehry. Na pokładzie było 120 osób. Wylądowały na lotnisku we Frankfurcie nad Menem. Są to w większości Niemcy i członkowie ich rodzin. Przechodzą dwutygodniową kwarantannę."

                  wiadomosci.wp.pl/koronawirus-zaatakowal-niemcy-juz-13-przypadek-6475861369919617a
                  • bonobo44 Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 08.02.20, 00:42
                    oznacza to, że nadal utrzymuje się tu bezpieczny trend liniowy
                    • bonobo44 Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 10.02.20, 07:25
                      trend liniowy z 2 lutego (10 potwierdzonych zachorowań): y = 1,5x - 0,7143
                      prognoza zachorowań na 9 lutego: 20

                      trend liniowy z 9 lutego (14 potwierdzonych zachorowań):
                      y = 0,9604x + 1,8681
                      prognoza zachorowań na 16 lutego: 22

                      trend logarytmiczny z 9 lutego (14 potwierdzonych zachorowań):
                      y = 5,2577Ln(x) - 0,3892
                      prognoza zachorowań na 16 lutego: 16

                      tzn. pomiędzy 16 i 22
                      • bonobo44 Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 14.02.20, 09:45
                        w Niemczech trend logarytmiczny z 9 ii zdaje się utrzymywać nadal:
                        • bonobo44 Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 26.02.20, 01:24
                          17 przypadek pojawił się zgodnie z prognozą z dokładnością do 3 dni:


                          Koronawirus w Niemczech. Potwierdzono pierwszy przypadek zakażenia nowym koronawirusem w Badenii-Wirtembergii na południu kraju - poinformowało we wtorek wieczorem ministerstwo zdrowia tego kraju związkowego.

                          Koronawirus dotarł do Niemiec. 25-letni mężczyzna, który najprawdopodobniej został zainfekowany podczas pobytu w Mediolanie we Włoszech, zgłosił się do odpowiednich służb, kiedy zaczął mieć objawy przypominające grypę. We wtorek wieczorem ma trafić do szpitala.

                          Osoby z bliskiego otoczenia pacjenta będą przebywać w kwarantannie w domu i codziennie będą pytane o stan zdrowia

                          - poinformowało ministerstwo i dodało, że ci, u których wystąpią objawy choroby, zostaną zabrani do szpitala. W Niemczech potwierdzono wcześniej 16 przypadków zakażenia.

                          www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/koronawirus/koronawirus-w-niemczech-25-latek-zosta%c5%82-zainfekowany-w-mediolanie/ar-BB10o2GF?li=BBr5KbO&ocid=ASUDHP
                          • bonobo44 Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 26.02.20, 22:50
                            19 - tzn. sa 2 kolejne, ktore wpisuja sie w logarytmiczna prognoze z 14ii
    • bonobo44 Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 03.02.20, 22:07
      LBNL: Czytamy wyżej, że w Niemczech pod obserwacją jest obecnie ponad 100 osób, przy 1 ognisku zachorowań.
      U nas 500. Prosta statystyka mówi, że możemy u nas mieć do czynienia już nawet z 5 podobnymi lecz wciąż nie rozpoznanymi ogniskami.
      (Obym się mylił, bo no bo to graniczna ilość, po której zaczniemy zwyczajnie umierać 30-razy intensywniej niż w obliczu świńskiej grypy. Dla naszych służb epidemiologicznych nie jest to jednak żaden problem - co sezon umiera u nas kilkaset osób na powikłania pogrypowe, bo no bo zwyczajnie nie starcza dla nich ECMO. No i ponoć sami są sobie winni, skoro się nie zaszczepili 8-( podobno choruje połowa populacji co roku i tak rok w rok... ot taka nasza "duma" narodowa i ..."normalka")
      zastanawiam się, czy te 200 (?) istnień rocznie nie jest warte zakupu 50-100 ECMO w skali kraju tylko dlatego, że (poza świńska grypą i tym koronawirusem) jest to "w pełni do zaakceptowania"? bo no bo czyż nie łatwiej działać po Platońsku? taki platoniczny Najjaśniejszej Rzeczypospolitej zamiennik platońskiej skały (z braku odpowiednika Tatr nad naszym pięknym Bałtykiem)? nawet tu na FN, przy okazji poprzednio otwartego szerszego wątku, ktoś nie omieszkał zaznaczyć, że problem dotyczy w istocie przecież tylko ludzi starych i schorowanych (czytaj: stanowiących już tylko zbędny balast dla naszego sytego, cieszącego się 4-5% wzrostem społeczeństwa)
      pomyśl drogi czytelniku: Czy i ty nie zostaniesz kiedyś takim Indianinem, którego dzieci wyniosą w ten sposób na coś analogicznego jak oslawiona góra Narayama?

      --
      Ballada o Narayamie
      • pies_na_teorie Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 03.02.20, 23:40
        bonobo44 napisał:

        > LBNL: Czytamy wyżej, że w Niemczech pod obserwacją jest obecnie ponad 100 osób,
        > przy 1 ognisku zachorowań.
        > U nas 500. Prosta statystyka mówi, że możemy u nas mieć do czynienia już nawet
        > z 5 podobnymi lecz wciąż nie rozpoznanymi ogniskami.

        Czyli nie mozna wykluczyc ani dziwic sie specjalnie, jezeli pierwszy (lub kolejny bliski) wykryty
        przypadek wirusa bedzie od razu smiertelny...
        • bonobo44 Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 04.02.20, 01:40
          W Niemczech jest już 12 potwierdzonych przypadków zachorowań... wśród nieco ponad 100 objętych nadzorem. U nas nikt z ponad 500 nadzorowanych nie miał tego wątpliwego szczęścia. Cóż za szczęściarze!


          > Czyli nie mozna wykluczyc ani dziwic sie specjalnie, jezeli pierwszy (lub kolejny bliski) wykryty
          przypadek wirusa bedzie od razu smiertelny...

          Nie, wręcz przeciwnie. To jest najzupełniej wykluczone! W Polsce nie bada się obecności wirusów u osób zmarłych. To sięga czasów epidemii A/H1N1 (i podejrzewam, że również SARS). W Polsce, zgodnie z zaleceniami Wielmożnej Księżnej Pani Królestwa Polskiego i Smoleńska, nie badano w owym czasie obecności wirusów świńskiej grypy u osób, które zmarły w wyniku syndromu ostrego zapalenia płuc wkrótce po przewiezieniu do szpitala, po paru dniach lub nawet w domu. Nie będzie się badało i teraz. Obecnie, gdy próbki wędrują do Warszawy, wykrycie u nas wirusa2019-nCoV już nam raczej nie grozi. No, może wykryją u jakiejś Polki, która właśnie wyjechała na wycieczkę zagraniczną i po drodze (przejeżdżając Odrę) została nim ukoronowana (najpewniej gdzieś na poziomie Bawarii). Tak to widzę. ABSOLUTNIE NIE MAMY SIĘ CZEGO BAĆ!!! Ponad wszelką wątpliwość pozostaniemy zieloną wyspą do samego końca.
          Jesteśmy nią już od czasów Czarnobyla, gdy wokół w państwach ościennych ludzie masowo zapadali na raka, a w Bawarii zakazano łowów na dziki, bo no bo tak były napromieniowane. Jedynie u nas nie stwierdzono jakiegoś nadzwyczajnego podwyższenia zapadalności na choroby nowotworowe (za to ludzie masowo umierali wówczas na niewydolność układu krążenia). W końcu mieliśmy w programie budowę elektrowni atomowej (i dzięki temu nadal ją w nim mamy).
          • pies_na_teorie Problem wiarygodnosci danych i zanizania wynikow. 05.02.20, 21:31
            bonobo44 napisał:

            > W Niemczech jest już 12 potwierdzonych przypadków zachorowań... wśród
            > nieco ponad 100 objętych nadzorem. U nas nikt z ponad 500 nadzorowanych nie mia
            > ł tego wątpliwego szczęścia. Cóż za szczęściarze!
            >
            >
            > > Czyli nie mozna wykluczyc ani dziwic sie specjalnie, jezeli pierwszy (lub
            > kolejny bliski) wykryty
            > przypadek wirusa bedzie od razu smiertelny...
            >
            > Nie, wręcz przeciwnie. To jest najzupełniej wykluczone! W Polsce nie b
            > ada się obecności wirusów u osób zmarłych.
            ...

            Niepokojacy jest przypadek Filipin. Po zakonczeniu dnia 04.02.2020 r. sa 2 osoby zarazone
            i 1 ofiara smiertelna. Czyli dosc prawdopodobnie (biorac pod uwage inne dane z lokalnych
            ognisk wirusa) jest zarazenie tam od ok. 50 - 1000 osob).

            Ponadto niepokojace sa tez takie np. informacje:
            www.o2.pl/artykul/koronawirus-szokujace-slowa-lekarza-z-wuhan-ofiar-moze-byc-wiecej-niz-mowia-raporty-6475142428571777a
            • bonobo44 Re: Problem wiarygodnosci danych i zanizania wyni 05.02.20, 23:59
              "Osoby, które umierają w oczekiwaniu na diagnozę, nie są brane pod uwagę w oficjalnych danych. Zaniżana ma być również liczba zakażonych."
              To zupełnie niewykluczone. Wiemy tylko tyle, co nam władze chińskie chcą powiedzieć.
              Dokładnie tak samo postępowały nasze władze 10 lat temu przy okazji epidemii świńskiej grypy.
              Wysączyły z siebie liczbę 182, ignorując znakomitą większość wszystkich zmarłych na komplikacje typu ostra niewydolność oddechowa przy zapaleniu płuc.
              Teraz okazuje się, że to, co nam pokazują władze Chin, to może być w pełni analogiczne cedzenie (i sztuczne zaniżanie danych; wystarczy nie potwierdzić, na co zmarła osoba, która na oczach lekarzy utonęła we własnych wydzielinach do płuc).
              Wtedy wszystkie te nasze statystyki i prognozy są ok dr.
              POmni na poprzednie nasze doświadczenie (i koszt leczenia dorosłych procedurą ECMO - nie jest u nas refundowany !!!), obawiam się, że możemy się dokładnie tego samego spodziewać i u nas.
              • pies_na_teorie Re: Problem wiarygodnosci danych i zanizania wyni 06.02.20, 11:34
                bonobo44 napisał:

                > "Osoby, które umierają w oczekiwaniu na diagnozę, nie są brane pod uwagę
                > w oficjalnych danych
                . Zaniżana ma być również liczba zakażonych."

                > To zupełnie niewykluczone. Wiemy tylko tyle, co nam władze chińskie chcą powied
                > zieć.
                (...)
                > Wtedy wszystkie te nasze statystyki i prognozy są ok dr.


                Niezupelnie, wiemy ze lepiej nie jest i raczej nie bedzie.
                Mozna zbudowac poprawione modele przyjmujac np.
                10 razy wieksza liczbe zarazonych i 100 razy wieksza liczbe zgonow,
                smiertelnosc ok. 15%.
                Tak wynikaloby z tego (udokumentowanego?) zrodla:
                www.o2.pl/artykul/koronawirus-zabil-24-tys-osob-wyciek-przerazajacych-danych-6475682787427969a
                • pies_na_teorie Re: Problem wiarygodnosci danych i zanizania wyni 06.02.20, 13:12
                  P.s.

                  Tu jest ta wpadka:
                  https://i.wpimg.pl/784x/d.wpimg.pl/1963238269-392149983/chiny-dane.jpg
                  • bonobo44 Re: Problem wiarygodnosci danych i zanizania wyni 06.02.20, 15:08
                    Mam cichą nadzieję, że ta liczba 24 589 (zbyt dobrze zgadza się z tą oficjalną wczorajszą odnośnie liczby zachorowań) miała dotyczyć właśnie zachorowań, a nie zgonów. Zatem to byłby istotnie błąd.
                    Jeśli statystyki są fałszowane, to odbywa się to w znacznie subtelniejszy sposób.
                    PO prostu wydaje się polecenie, żeby nie badać zmarłych na obecność wirusa po śmierci, jeśli wcześniej nie zdążono im zrobić testów. A i same testy wykonuje się... okazjonalnie. (Kosztują.) Tak postąpiła poprzednia ekipa w POlsce ze statystykami A/H1N1. Wystarczyło... zalecenie. Taka forma nieformalnego rozporządzenia.
                    Niestety, obawiam się, że i obecna ekipa pójdzie tą utartą koleiną. Za dużo można stracić politycznie. A i udręczony codziennością lud nazbyt często woli osłodzone kłamstwo od gorzkiej prawdy. Zmilczy... tak jak poprzednio czynił to już po wielekroć.
                  • kornel-1 Re: Problem wiarygodnosci danych i zanizania wyni 06.02.20, 15:46
                    Powiększ sobie obrazek. Wokół cyfr po lewej stronie znajdziesz charakterystyczne zniekształcenia dla grafiki stratnej. Nowe cyfry zostały wklejone.
                    Tu znajduje się obrazek w formacie png (moja kopia) z tweetera (sądzę, że bliżej źródła).
                    Różnica między oryginałem a fałszywką jest jeszcze bardziej widoczna.
                    A tu znajduje się wycięty przeze mnie powiększony fragment.

                    1. Czcionka użyta w fałszywce ma inny krój - widać to szczególnie przy czerwonych cyfrach.
                    2. Widoczne są zniekształcenia z kompresji stratnej - szczególnie prostokąt wokół zielonych cyfr; także ponad czerwonymi cyframi.

                    Świat to złudzenie.

                    Kornel
                    • pies_na_teorie Re: Problem wiarygodnosci danych i zanizania wyni 06.02.20, 23:08
                      Faktycznie to wyglada na poprawianie oficjalnych danych. Tylko w jakim celu? Temat za powazny na zarty...
                      Nie mozna wykluczyc, ze jest to zaprzeczenie (przez poprawienie)falszu. Moze wiec to byc prawda.
                      • kornel-1 Re: Problem wiarygodnosci danych i zanizania wyni 13.02.20, 10:32
                        Tencent, na którego stronie rzekomo znajdowały się "prawdziwe dane", zaprzecza i nazywa obrazek spreparowanym.

                        www.dimsumdaily.hk/tencent-condemns-social-media-sources-for-doctoring-images-of-their-epidemic-situation-tracker-and-inflating-data-of-coronavirus-deaths-and-infections/
                        • pies_na_teorie Re: Problem wiarygodnosci danych i zanizania wyni 13.02.20, 12:19
                          "Zaprzeczenie" jest z 06 lutego, a dzis jest 13 lutego z 1/2 dobowym
                          (w poludnie)wzrostem zakazonych o ok. 35% i zmarlych o ok. 20%.

                          W takim kontekscie tamto zaprzeczenie nie jest wiarygodne.

                          Swoja droga pojawiaja sie niespotykane dylematy. Mozna urywac lub
                          nie dopuszczac do statystyki liczby zakazonych chocby ze wzgledu
                          na niewydolnosc systemu diagnostyki. Nie sposob jednak (na tym etapie)
                          ukryc liczby ponadnormatywnych zgonow w Wuhan ( w odniesieniu do
                          lat poprzednich).

                          No i teraz co spowoduje mniejsza panike:

                          1) Zanizanie liczby zakazonych i duzy procent smiertelnosci wynikajacy
                          ze zgonow?

                          2) Podawanie faktycznej liczby zakazonych (nawet z prawdopodobienstwem
                          bliskim pewnosci z powodu niewydolnosci diagnostyki) i duuuuzo mniejszy
                          wtedy procent smiertelnosci?

                          Wylada na to, ze do tej pory zanizano liczbe zakazonych i starano sie
                          pokazywac przewage "wskrzeszonych" nad zmarlymi, co jednak ma
                          "krotkie nogi", bo raczej malo kto uwierzy w tak szybki wzrost wydajnosci
                          drogiego i skomplikowanego systemu szacowanego (za Bonobo) w
                          Chinach na ok. 1000 stanowisk... a w RP na do ok. 10 szt.

                          • kornel-1 Re: Problem wiarygodnosci danych i zanizania wyni 13.02.20, 14:04
                            pies_na_teorie napisał:

                            > "Zaprzeczenie" jest z 06 lutego, a dzis jest 13 lutego z 1/2 dobowym
                            > (w poludnie)wzrostem zakazonych o ok. 35% i zmarlych o ok. 20%.


                            Przecież wyjaśniono, że ten wzrost jest spowodowany zmienioną metodyką potwierdzania infekcji...
                            Władze Państwa Środka poinformowały, że dla klinicznego diagnozowania choroby będą częściej stosowały radiogram klatki piersiowej w miejsce standardowego testu nukleinowego.

                            Do pacjentów "confirmed" doliczono tych z zapaleniem płuc a do zmarłych - tych z powodu "zwykłego/ciężkiego" zapalenia płuc... Jak dla mnie - działania podobne do dołączenia w statystykach infekcji grypopodobnych do grypy...

                            Przy okazji: Odpowiedź podsekretarza stanu w Ministerstwie Zdrowia - z upoważnienia ministra -
                            na zapytanie nr 1156 w sprawie zmarłych z powodu chorób układu oddechowego i krążenia w 2009 r.


                            k.
                            • pies_na_teorie Re: Problem wiarygodnosci danych i zanizania wyni 13.02.20, 14:25
                              Tak wiec oficjalne dane o ilosci zakazonych w poszczegolnych ogniskach wirusa moga byc tylko "wierzcholkami gor lodowych". Przy tym nie wszystkie ogniska sa juz ujawnione (patrz mapa lotow 60 tys. podroznych ktorzy opuscili Wukan w poczatkowym okresie epidemii).

                              Niepokoj budzi niska zdolnosc diagnostyczna, wskazane jest uproszczenie do prawdopodobienstwa bliskiego pewnosci, a nie ograniczona mozliwosciami pewnosc. Nawet taka Japonia moze zrobic zaledwie 300 testow dziennie:

                              www.japantimes.co.jp/news/2020/02/12/national/science-health/40-new-coronavirus-cases-cruise-ship-quarantined-japan/#.XkVDvGhKiUk
                              • bonobo44 Re: Problem wiarygodnosci danych i zanizania wyni 14.02.20, 09:42
                                > oficjalne dane o ilosci zakazonych w poszczegolnych ogniskach wirusa moga byc tylko "wierzcholkami gor lodowych". Przy tym nie wszystkie ogniska sa juz ujawnione

                                vide Korea Pn.:
                                www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/swiat/kim-walczy-z-koronawirusem-zabije-więcej-osób-niż-choroba/ar-BBZYfdC?ocid=spartandhp
                            • bonobo44 Re: Problem wiarygodnosci danych i zanizania wyni 13.02.20, 20:50
                              tylko, że infekcje grypopodobne raczej nie prowadzą do śmierci;
                              dla mnie chapeau bas w stronę władz Chin totalitarnych;
                              w odróżnieniu od nich nasze demokratyczne władze robiły swego czasu wszystko, żeby tylko ukryć ponurą statystykę zgonów A/H1N1, właśnie poprzez nie zaliczanie tych wszystkich ze "zwykłym/ciężkim zapaleniem płuc" do zmarłych w efekcie tamtej świńskiej epidemii

                              nasza udzielna księżna Pani Królestwa Polskiego i Smoleńska skutecznie w ten sposób zapewniła sobie wówczas "miękkie lądowanie" na 4 literach po swym multiśmiertelnym grzechu zaniedbania (omal - o zgrozo - nie została w efekcie ukoronowana na Królową obojga)... ot durny naród (który jeszcze przy tym wszystkim gładko łyknął kłamstwo o rzekomej szkodliwości niesprawdzonych szczepionek, których już zwyczajnie dla Polski nie starczyło; no i do dzisiaj się mu to czka powszechną niechęcią do szczepienia się na cokolwiek)
                              • pies_na_teorie Re: Problem wiarygodnosci danych i zanizania wyni 13.02.20, 21:36
                                W tym kontekscie dziwie sie naszym na co czekaja (zwlaszcza w obliczu majowych wyborow).
                                Czyzby dostali nieaktualna baze danych do testowania?! Od kogo dostali?
                              • kornel-1 Re: Problem wiarygodnosci danych i zanizania wyni 13.02.20, 22:18
                                bonobo44 napisał:
                                > dla mnie chapeau bas w stronę władz Chin totalitarnych;
                                > w odróżnieniu od nich nasze demokratyczne władze robiły swego czasu wszystko, ż
                                > eby tylko ukryć ponurą statystykę zgonów A/H1N1, właśnie poprzez nie zaliczan
                                > ie tych wszystkich ze "zwykłym/ciężkim zapaleniem płuc" do zmarłych w efekcie t
                                > amtej świńskiej epidemii


                                Uznanie dla chińskich władz za zdecydowane działania (blokady i kwarantanny) wyraziłem już wcześniej. Oczywiście, myślę, że Chińczycy przemilczeli niejedno, ale wątpię, czy nasze dojrzałe ;-) demokracje europejskie zdecydowałyby się na tak odważne działania.

                                k.
                                • bonobo44 Re: Problem wiarygodnosci danych i zanizania wyni 14.02.20, 00:23
                                  Zgadza się - niczego nie owijają w bawełnę:
                                  "Od dziś do zdiagnozowania zarażenia nie będzie konieczne badanie krwi na obecność wirusa. Wystarczy, że pacjent będzie miał objawy, a tomografia komputerowa wykaże charakterystyczne dla COVID-19 zmiany.
                                  Według brytyjskiego dziennika „Guardian” przyjęcie takiej metodologii jest odpowiedzią na trudności, z jakimi borykają się władze Hubei. Dotychczas problemem było bowiem przebadanie wszystkich próbek. Brakowało testów, a samo badanie trwało długo. A ponieważ szpitale ze względu na brak miejsc przyjmowały pacjentów tylko z potwierdzoną diagnozą koronawirusa, to część nie miała szansy na leczenie. COVID-19 może powodować ciężkie zapalenie płuc i to ono jest przyczyną śmierci zdecydowanej większości pacjentów."

                                  www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/swiat/gwa%c5%82towny-wzrost-liczby-zara%c5%bconych-koronawirusem-i-zgon%c3%b3w-spowodowanych-chorob%c4%85/ar-BBZXjPo?ocid=spartandhp

                                  a i o tym ostatnim jakoś dziwnym trafem niezwykle głucho w naszych komunika-tora-tora-tora-ch 8-(44
                  • bonobo44 Re: Problem wiarygodnosci danych i zanizania wyni 06.02.20, 18:36
                    nie zwróciłem uwagi na datę (sprzed 4 dni)

                    "– Od 28 stycznia 90 proc. naszej załogi pracuje 24 godziny na dobę przez siedem dni w tygodniu. Nie możemy wrócić do domu – powiedział chińskim mediom pan Yun. – Naprawdę potrzebujemy więcej ludzi – dodał zrozpaczony.
                    Mężczyzna opowiada, że jego koledzy drzemią na krzesłach, kiedy tylko nadarzy się okazja. – Jesteśmy wyczerpani – mówi. Według jego relacji w Wuhan działają trzy domy pogrzebowe wyposażone w krematoria. Choć piece pracują non stop, to nie nadążają z kolejnymi zleceniami.
                    1 lutego chińska komisja zdrowia wydała zarządzenie, że wszyscy, którzy zmarli na koronawirusa, nie mogą być pochowani, a ich ciała należy natychmiast poddać kremacji. Każdego dnia przybywa ich coraz więcej.
                    Najnowszy bilans koronawirusa to ponad 560 ofiar śmiertelnych"

                    www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/swiat/wstrz%c4%85saj%c4%85ca-relacja-z-wuhan-krematoria-nie-nad%c4%85%c5%bcaj%c4%85/ar-BBZIEfW?ocid=spartanntp

                    Policzmy:
                    (1) oficjalna liczba: 560/3krematoria=186, 186/6dni=32 na dobę (już to może rzeczywiście być duży problem)
                    (2) "przeciek": 24589/6dni= 4098 kremacji dziennie nierealne -
                    dokonam porównania, za które z góry przepraszam, ale trudno o bardziej dobitne:
                    gdyby wszystkie 1,3 mln ofiar niemieckiego obozu śmierci Auschwitz-Birkenau skremowano od marca 43 do stycznia 45 (23 m-ce=ok.690 dni)
                    było by to 1,9 tys. ludzi dziennie
                    pl.wikipedia.org/wiki/Auschwitz-Birkenau
                    • kornel-1 Re: Problem wiarygodnosci danych i zanizania wyni 07.02.20, 00:11
                      bonobo44 napisał:

                      > 1 lutego chińska komisja zdrowia wydała zarządzenie, że wszyscy, którzy zmarli
                      > na koronawirusa, nie mogą być pochowani, a ich ciała należy natychmiast poddać
                      > kremacji. Każdego dnia przybywa ich coraz więcej.


                      Dżizas.
                      Od paru dni przedstawiane są "wstrząsające" relacje z wuhańskich krematoriów. No i te wyliczenia o zgonach... osłabiają mnie...

                      Fakty.
                      1. W chinach umiera 7.4 osób na 1000 rocznie. Oznacza to,że w 10-milionowym Wuhanie codziennie umiera 200 osób.
                      2. 53% Chińczyków kończy żywot jako garstka popiołu (są kremowani)

                      Czyli w Wuhanie - można przyjąć - codziennie do pieca wsadza się 100 Chińczyków.

                      Ja myślę, że ze spokojem można przyjąć "alarmistyczne" doniesienia typu:

                      It also emerged after Wuhan crematoriums were reportedly working around the clock to cope with the extra workload during the outbreak.According to Mr Yun, a worker at one crematorium, at least 100 body bags are required every day. The bodies are collected from Wuhan's three main hospitals plus other small hospitals, as well as private residences. Źródło

                      Prawdopodobnie, ze względu na epidemię, pali się obecnie więcej zwłok.

                      k.

                      • bonobo44 Re: Problem wiarygodnosci danych i zanizania wyni 08.02.20, 00:54
                        to by też oznaczało, że te 3 krematoria w Wuhan musiały w ostatnich dniach niemal podwoić liczbę kremacji i sięga ona w każdym z nich ok. 60 dziennie (co 25 min. przez całą dobę na okrągło)
                        • kornel-1 Re: Problem wiarygodnosci danych i zanizania wyni 08.02.20, 01:59
                          bonobo44 napisał:

                          > to by też oznaczało, że te 3 krematoria w Wuhan musiały w ostatnich dniach niem
                          > al podwoić liczbę kremacji


                          E tam.
                          Podałem link do statystyk pogrzebowych w Chinach
                          53% to średnia w kraju. W kolejnym zdaniu w linkowanym artykule wyjaśniono, że odsetek kremacji w Japonii sięga 100%, w następnym zdaniu piszą, że chińskich miastach większość jest kremowana (w przeciwieństwie do wsi). Uważam, że sensownie jest przyjąć 75% kremacji w Wuhanie przed epidemią, czyli 150 zwłok dziennie (50 na krematorium, o ile to prawda, że są tylko 3). Z powodu epidemii umiera dodatkowo kilkadziesiąt osób dziennie w Wuhanie. Przyjmijmy 50 osób (średnia z ost tygodnia). Oznacza to, że liczbę kremacji musiano zwiększyć o około 1/3 (33% a nie 100%).
                          Twój błąd polegał na tym, że nie wziąłeś pod uwagę "zwykłych" kremacji, które są stosowane na co dzień.

                          k.
                          • bonobo44 Re: Problem wiarygodnosci danych i zanizania wyni 09.02.20, 12:41
                            To by było dopiero niedobrze. Jeśli z oficjalnych danych wynika, że liczba kremacji wzrosła nieznacznie (o 1/3), to z tej relacji wynikać może że liczba ta jest zaniżana nawet 3-krotnie (pracują 24 godziny na dobę, a nie normalne 8 godzin dziennie). W czasie tych 8 godzin wg ciebie spalali 50 zwłok, a teraz 66. Wystarczy zwiększyć częstotliwość z 6/godzinę (co 10minut) na 8/godz.(co 8 minut) i pójść do domu po zwykłym dniu pracy..
                            Obie te liczby są wg mnie równie mało realistyczne. Dlatego nie sądzę, żeby normalnie było to więcej niż 50 zwykłych kremacji dziennie (co pół godziny jedna; tzn., że w Wuhan są one równie mało popularne jak u nas; a przykładanie tu japońskiej miary jest, co najmniej, nieuprawnionym kulturowym nieporozumieniem).
            • pies_na_teorie Zwykle niechlujstwo i ignornacja faktow (IMO) 13.02.20, 19:28
              Na dosc powszechnie ogladanym i cytowanym obrazku (ponizej) sa dane z dzis (13.02'20 godz. ok. 19). Po co robia rzekome aktualizacje skoro co najmniej od 6 godzin oficjalne dane sa inne. np:

              Others (ship DP): 175, a powinno byc : 218
              Japan : 28, a powinno byc 247 ?!

              Tak to wyczytalem tutaj:
              Tekst linku



    • bonobo44 Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 04.02.20, 14:20
      1 godzinę temu splynęła b.istotna dla nas informacja z Belgii:

      "Jak poinformował belgijski resort zdrowia, u jednego z obywateli tego kraju zdiagnozowano koronawirusa. Belgijka wracała z Wuhan tym samym samolotem, co Polacy.
      Belgia jest tym samym 27. krajem, w którym odnotowano przypadek zarażenia koronawirusem. Kobieta, u której zdiagnozowano wirusa, na razie czuje się dobrze i nie wykazuje żadnych oznak choroby. Zarażona wróciła do kraju w niedzielę, razem z 250 osobami, które francuskim samolotem ewakuowano z Wuhan. Na pokładzie tej maszyny byli także Polacy.
      "
      www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/swiat/koronawirus-w-belgii-choruje-kobieta-która-leciała-z-polakami/ar-BBZDsvb
    • bonobo44 Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 05.02.20, 23:37
      Podsumowanie sytuacji na świecie w dniu 5 lutego (na bazie mojej prognozy zachorowań z dnia 27 stycznia, z sąsiedniego wątku).
      Nie przytaczam moich prognoz śmiertelności, bo no bo okazały się one prognozami śmiertelności i odratowań łącznie. Aktualne dane wskazują na to, że ten ostatni wskaźnik jest już 3-krotnie wyższy. Tzn. tam, gdzie nie wdroży się skutecznie procedur kosztownej i agresywnie intensywnej terapii, taki właśnie może okazać się realny wskaźnik śmiertelności.
      • bonobo44 Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 06.02.20, 15:18
        Aktualna sytuacja oficjalnie.
        Sumaryczna liczba odratowanych i umarłych jest 3,23 razy większa od liczby umarłych.
        Myślę, że niezależnie od prawdziwości statystyk, stanowi ona informację o dużej efektywności wdrożonych (i opanowanych w międzyczasie) złożonych procedur agresywnej intensywnej terapii (ECMO). Ta liczba (recovered) nie może oznaczać niczego innego, niż ludzi, którzy bez tego utopili by się tym, co wydzielały ich własne płuca.
        Liczba ta rośnie bardzo gwałtownie. Albo Chińczycy istotnie opanowali w ciągu miesiąca (na dużej liczbie przypadków) po mistrzowsku obsługę tych urządzeń albo... tych których nie udało się uratować zliczają w rosnącym stopniu do ofiar zwykłego zapalenia płuc (bez badań na obecność wirusa). Może jestem naiwny, ale wciąż jeszcze stawiam na to pierwsze. Do tego powinni oni tam dążyć.
        • bonobo44 Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 06.02.20, 21:46
          Ciekawa jest też statystyka wskrzeszeń/zgonów poza Chinami.
          Na dziś to 6/2: (Australia - 2, Japonia, Makau, Tajwan, Wietnam)/(Hong Kong, Filipiny) lub (6+2)/2=4
          tzn. [b] 4 [/4] (porównywalny z Chińskim, do którego Chiny stopniowo się zbliżają, otrząsnąwszy się po pierwszym szoku, po pierwszej fali uderzeniowej).

          Jak się zdaje, z uwagi na wspomniane przeźroczyste granice wewnątrz UE, powinniśmy ją całą potraktować jak jeden wielki kraj federacyjny (typu Rosji, Chin lub USA, jak kto woli).
          Spójrzmy na statystyki, gdy one właśnie startują na poziomie chińskim sprzed miesiąca:

          6ii2020 (11:11) : 26 zachorowań (Niemcy-12, Francja-6, Włochy-2, Wlk.Bryt.(włączmy ją jeszcze nie tylko przez stary entyment)-2, Belgia, Hiszpania, Finlandia, Szwecja)
          • bonobo44 Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 06.02.20, 22:40
            Ciekawa jest też statystyka wskrzeszeń/zgonów poza Chinami.
            Na dziś to 6/2: (Australia - 2, Japonia, Makau, Tajwan, Wietnam)/(Hong Kong, Filipiny) lub (6+2)/2=4
            tzn. 4 (porównywalny z Chińskim, do którego Chiny stopniowo się zbliżają, otrząsnąwszy się po pierwszym szoku, po pierwszej fali uderzeniowej).

            Jak się zdaje, z uwagi na wspomniane przeźroczyste granice wewnątrz UE, powinniśmy ją całą potraktować jak jeden wielki kraj federacyjny (typu Rosji, Chin lub USA, jak kto woli).
            Spójrzmy na statystyki, gdy one właśnie startują na poziomie chińskim sprzed miesiąca:

            6ii2020 (11:11) : 26 zachorowań (Niemcy-12, Francja-6, Włochy-2, Wlk.Bryt.(włączmy ją jeszcze nie tylko przez stary sentyment/kontynent)-2, Belgia, Hiszpania, Finlandia, Szwecja)
            • bonobo44 Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 07.02.20, 15:35
              Aktualna sytuacja oficjalnie.
              Sumaryczna liczba odratowanych i umarłych jest 3,56 razy większa od liczby umarłych.

              Poprzednio nie zauważyłem odratowanych w Tajlandii(12 rec: Tajlandia-5, Australia-2, Jap., Makau, Pd.Korea,Tajwan, Wietnam), co przy 2 ofiarach śmiertelnych poza Chinami kontynentalnymi dało wyjściowo (12+2)/2=7, a nie 3 jak mi to wyszło bez Tajlandii. Obecnie doszła jeszcze Malezja i mamy wzrost do (13+2)/2=7,5.
              • bonobo44 Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 08.02.20, 00:22
                Podsumowanie dnia:

                (1) Liczba zachorowań przewidywana 13 dni temu przeze mnie na pojutrze, tzn.115.000
                wg zaktualizowanej ekstrapolacji wielomianowej zostanie osiągnięta w 13 dni później
                (tzn. epidemia rozwija się 2 razy wolniej niż przewidywałem w tamtej sytuacji, w której dopiero co podjęto radykalne środki - kwarantannę całego 11 mln miasta Wuhan i praktycznie stan wojenny w tym mieście).

                (2) na 14 lutego przewiduję zrównanie się wskaźnika "wskrzeszonych" w Chinach kontynentalnych z tym dla obszaru poza Chinami; wyniesie on >7,5 i oznaczał będzie,
                że bez coraz skuteczniejszego wdrożenia procedur ECMO w obliczu tak wielkiej liczby chorych, liczba zmarłych byłaby 7,5 razy większa niż zostanie podana na ten dzień

                (3) 2 tygodnie temu na 14 lutego przewidywałem 34 tys. zmarłych (nie liczyłem się z taką efektywnością intensywnej terapii ratującej życie); 7,5 razy mniej to 4,5 tys. ; wydaje się to wciąż niewiarygodnie dużo wobec poniżej 1 tys. oficjalnych ofiar na dzień dzisiejszy.

                8-(44
                • nikodem321 Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 08.02.20, 11:24
                  bonobo44 napisał:

                  > Podsumowanie dnia:

                  > (tzn. epidemia rozwija się 2 razy wolniej niż przewidywałem w tamtej sytuacji,

                  Zamiast przewidywań i tworzenia ekstrapolacji lepiej jest czytać artykuły NAUKOWE w czasopismach MEDYCZNYCH.

                  Jeśli je poczytasz, to się dowiesz: epidemia rozwija się w tempie nie do określenia.
                  Śmiertelność wśród zdiagnozowanych ok 3%, więc naprawdę nie widzę powodów do histerii.
                  • bonobo44 Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 09.02.20, 13:21
                    9ii (11:33): 37590 (814+2884)/814=4,54 (24+2)/2=13 35UE=14Niemcy+11Fr.+10reszta
                    Jeśli wg artykułów NAUKOWYCH w czasopismach MEDYCZNYCH epidemia rozwija się w tempie nie do określenia, to możemy sobie dac spokoj z ich czytaniem i równie dobrze powróżyć z fusów. Albo, jeśli kto woli pokusić się o własne oceny:
                    (1) oficjalnie ~2,2 % w Chinach; Zachorowalność może tu być wyższa niż nam to podają władze chińskie. (Mogą o tym świadczyć przecieki informacji z krematoriów w Wuhan. --> Problem wiarygodności... wyżej). A śmiertelność (bez wdrożonych na pełną skalę procedur ECMO) nawet 4,54 razy wyższa, tzn. dokładnie 9,99% (lub ok. 10%)
                    (2) Poza Chinami śmiertelność udaje się (chwilowo) utrzymać na poziomie nawet 13-krotnie (0,55%) niższym dzięki skuteczności i dostępności procedur intensywnej terapii (bez niej byłoby to 7,2%, a znaczna część chorych jest tu w początkowej fazie) . Przy pewnej liczbie krytycznej aparatów ECMO po prostu zabraknie dla wszystkich potrzebujących, a tam gdzie procedury te nie zostały wdrożone (tak jak ma to m-ce w Polsce), nic nas nie ochroni przed pełnym wskaźnikiem śmiertelności (10%)
                    • bonobo44 Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 10.02.20, 07:40
                      infografika
                      • kornel-1 Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 10.02.20, 09:46
                        bonobo44 napisał:

                        > infografika

                        Moim zdaniem nie powinieneś (przynajmniej na razie) odnosić skuteczności intensywnej terapii do liczby zgonów:

                        w = recovered/(recovered+death),

                        gdyż liczba zgonów poza Chinami jest bardzo mała.

                        Lepiej, moim zdaniem, odnosić wskaźnik do liczby infekcji:

                        w = recovered/confirmed

                        k.
                        • bonobo44 Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 13.02.20, 20:28
                          w istocie powinienem ją raczej odnieść do ilości ciężkich/poważnych przypadków
                          do tej pory nie miałem tych ostatnich danych; teraz o nie już dużo łatwiej
              • bonobo44 Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 08.02.20, 21:45
                8ii (16:23) 34963 chorych, 725 zm., 2394 rec.
                Francja: 11 chorych
            • bonobo44 Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 08.02.20, 01:57
              Wg Wuhan Municipal Health Commission.
              • bonobo44 Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 09.02.20, 19:17
                Wczorajszy diagram
                https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/3/39/NCoV20200209_Hubei_China_ROW_cases.png

                Zwraca uwagę liczba poważnych przypadków (serious cases):
                https://bnonews.com/wp-content/uploads/2020/02/272020GraphsCombined-1024x630.png
                bnonews.com/index.php/2020/02/the-latest-coronavirus-cases/
                • bonobo44 Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 09.02.20, 22:43
                  to... 1/7 (a nie 1/10)

                  8-(44
                  • bonobo44 Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 10.02.20, 07:27
                    zarysował się trend spadkowy
                    • bonobo44 Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 14.02.20, 00:34
                      No to już po nim - bardziej teraz przypomina skaczącą gazelę 8-(44
                      patrz mój wpis z 9 ii ciut wyżej, który się sam "pięknie" zaktualizował, na zasadzie:
                      " Lulaj, mój koteczku, na wysokim drzewie, Drzewem wiatr kołysze, koteczka kolebie. A jak gałąź pęknie - wtedy będzie pięknie - Zwali się kołyska, koteczek i wszystko."
                  • bonobo44 Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 14.02.20, 13:22
                    to nawet... 1/4 (a nie 1/17)

                    8-(44

                    "Według badań przytoczonych przez włoskiego ministra zdrowia, Roberta Speranzę, ok. 25% osób z COVID-19 może wymagać wspomagania oddychania."
                    gis.gov.pl/aktualnosci/sars-cov-2-informacje/
            • bonobo44 Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 14.02.20, 12:23
              Wczorajsze dane znacznie "lepiej" skorelowały moje poprawione prognozy z 4II
              patrz mój post z 04.02.20, 12:49 w równoległym wątku Kornela-1 (gdzie zamieściłem analogiczny wykres do poniższego, uzyskany w oparciu o ten sam model 2 kolejnych krzywych eksponencjalnych):
              forum.gazeta.pl/forum/w,32,169301406,169301406,Koronawirus_z_Wuhan.html
              • bonobo44 Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 16.02.20, 00:30
                Podsumowanie po połowie lutego:

                (1) Poprawiając swój model zachorowań 10 dni temu, nie pomyliłem się na dziś bardziej niż o 1/3: (jest ~70 tys. wobec mojej prognozy ~100 tys.),
                co jest w miarę poprawnym wynikiem, zważywszy na fakt, że na pewno oficjalne dane są zaniżone (chociażby z powodu narastających problemów z potwierdzaniem zakażeń; system w tym względzie stał się po prostu niewydolny; z tego samego lub bardzo podobnego powodu liczba zmarłych może być większa i leżeć gdzieś w pół drogi pomiędzy liczbą osób odratowanych i oficjalnie uznanych za zmarłe z powodu tego koronawirusa); niemniej jednak model wyraźnie wymaga kolejnej korekty w dół, celem dalszego uzgodnienia z oficjalną wykładnią, co jest w oczywisty sposób cieszące, gdyż tempo rozwoju epidemii oficjalnie spadło blisko 4-krotnie w porównaniu z przyjętym tu za początkowy okresem (koniec stycznia);

                (2) 1

                www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/swiat/jest-pierwsza-%c5%9bmiertelna-ofiara-koronawirusa-w-europie/ar-BB101XJp?ocid=spartanntp
                co czyni pierwszą możliwą do odnotowania w Europie wartość mojego wskaźnika
                (zmarli+odratowani)/zmarli=(1+10)/1=11 (tyle razy więcej osób mogło by już tu umrzeć, gdyby nie ECMO)

                (3) zarazem przypadek ten wskazuje na to, że nawet tak dobrze wdrożone procedury, jak to ma m-ce we Francji, nie gwarantują przeżycia (ów 80-latek miałby być może dużo większe szanse pozostając w Chinach, gdzie lekarze zwyczajnie nabrali dużo większego doświadczenia przez ostatnie 2 miesiące (ponad 8500 wskrzeszeń) , niż Francuzi przez ostatnie XX-lecie;

                (4) wskaźnik śmiertelności (liczba zmarłych/liczba potwierdzonych zachorowań) dla UE+GB wyniósł właśnie 1/45 (tzn. procentowo 2,22%)
                bez ECMO było by to 11 razy więcej, zatem 24,44%
                co wprost idealnie koresponduje z:
                "Według badań przytoczonych przez włoskiego ministra zdrowia, Roberta Speranzę, ok. 25% osób z COVID-19 może wymagać wspomagania oddychania."
                gis.gov.pl/aktualnosci/sars-cov-2-informacje/

                i to takiego właśnie wskaźnika śmiertelności możemy spodziewać się w naszym kraju, praktycznie wolnego od ECMO - nawet 24,44% przypadków zachorowań


                8-(44
                • bonobo44 Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 16.02.20, 00:51
                  Przyszła mi do głowy niewesoła myśl, że to być może ze względów religijnych (a nie li tylko pseudoekonomicznych) stosowni decydenci nie refinansują u nas medycznych procedur ECMO dla dorosłych, a liczba tych praktycznie nie używanych przez oddziały ratunkowe aparatów w kraju jest do policzenia na palcach obu rąk, co nie może zapewnić ratunku nawet wszystkim... lekarzom)

                  otóż osoba podłączona do mocno "szatańsko" wyglądającej aparatury ECMO jest trupem z punktu widzenia medycyny chrześcijańskiego średniowiecza - nie oddycha (jej klatka piersiowa nie porusza się nawet o milimetr), a jej serce nie bije; także funkcje mózgowe są mocno zredukowane śpiączką farmakologiczną;
                  pragnę jednak wszystkich wierzących decydentów uspokoić w tym względzie - nie jest to jeszcze śmierć kliniczna; zatem dusza nie może sobie tak swobodnie, jak wówczas wędrować podczas tej terapii w "zaświaty"
                  www.literatura.gildia.pl/tworcy/bernard_werber/tanatonauci/recenzja
                  • bonobo44 Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 16.02.20, 01:03
                    1666 zmarłych na godz.0:53 16 lutego, przy ponad 69 tys. potwierdzonych zachorowań i
                    9394 wskrzeszonych, co czyni wskaźnik (1666+9394)/1666 = 6,64
                    • bonobo44 Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 16.02.20, 11:23
                      takiego właśnie wskaźnika śmiertelności możemy spodziewać się w naszym kraju, praktycznie wolnym od ECMO (nie ma nic wspólnego z GMO) - nawet 24,42% przypadków zachorowań

                      przyszło mi też właśnie do głowy, że za cenę miliarda złotych rocznie, do jakiej to kwoty co sezon grypowy obywatele namawiani są przez nasze państwo (w jasno widocznym interesie koncernów farmaceutycznych), (co, zarazem, pozwala temuż państwu przerzucać odpowiedzialność na owych obywateli właśnie),
                      moglibyśmy zakupić do 10 ECMO rocznie i w ciągu tylko ostatniego XX-lecia mogliśmy już dysponować parkiem 200 takich urządzeń, o pozwoliło by już uratować większość z dorocznych ofiar "zwykłej" grypy, wykształcając zarazem naturalną odporność u reszty populacji
                    • bonobo44 Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 17.02.20, 01:10
                      1770 zmarłych na godz.0:53 17 lutego, przy ponad 71,2 tys. potwierdzonych zachorowań i
                      10865 wskrzeszonych, co czyni wskaźnik (1770+10865)/1770 = 7,14
                      • pies_na_teorie Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 17.02.20, 09:31
                        bonobo44 napisał:

                        > 1770 zmarłych na godz.0:53 17 lutego, przy ponad 71,2 tys. potwierdzon
                        > ych zachorowań i
                        > 10865 wskrzeszonych, co czyni wskaźnik (1770+10865)/1770 = [b] 7,14 [/
                        > b]
                        >
                        >
                        Dla krajow z niskim poziomem op. zdr. ( jak np. nasz i afrykanskie ) odpowiedni jest raczej
                        tzw. naturalny wskaznik smiertelnosci:
                        (1,8 + 10,9) / 71,2 = 0,18 (tj. 18% zakazonych).

                        Nadzieja w Naturze (ciepla i wilgotna Wiosna) oraz w Narodzie, ktory
                        systematycznie poddawany jest selekcji na coraz to nowe wirusy.

                        P.s.
                        N. Sacz od piatku czeka na wynik testu wirusa, ponoc ma byc dzis.
                        Czy przy ok. 400 podejrzeniach bylby roczny czas oczekiwania na wyniki?
                        ...a podejrzen jest juz podobno ok. 2000.
                        • kornel-1 Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 17.02.20, 10:18
                          A mnie interesuje, czy studenci wrócili na zajęcia, czy dalej są objęci kwarantanną. Termin 14 -dniowy minął 2 lutego. Ma ktoś info?
                        • bonobo44 Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 17.02.20, 22:59
                          To nie 25% ! To już aż 38% !

                          > Dla krajow z niskim poziomem op. zdr. ( jak np. nasz i afrykanskie )
                          > odpowiedni jest raczej tzw. naturalny wskaznik smiertelnosci:
                          > (1,8 + 10,9) / 71,2 = 0,18 (tj. 18% zakazonych).

                          17ii za Polsat News:
                          Guo Yanhong z Komisji Zdrowia Chin oświadczyła dziś, że:

                          "dzięki wczesnemu rozpoznaniu, podjęciu szybkiej terapii
                          i ścisłej obserwacji pacjentów, udało się nam doprowadzić do spadku liczby pacjentów w ciężkim stanie, z 38 do 18 procent zachorowań ."

                          Oznacza to, że dla krajów z niskim poziomem op. zdr. ( jak np. nasz i afrykanskie ) odpowiedni jest raczej tzw. naturalny wskaznik smiertelnosci, wynoszący zgodnie z tymi informacjami nie 18%, nie 25% 5 nie 1/3, lecz 38% zakazonych.

                          0,38x38 mln= 14,4 mln możliwych ofiar śmiertelnych w samej Polsce

                          obawiam się, że takiej liczby nawet naszej służbie zdrowia nie uda się zamieść pod dywan ofiar "zwykłej" grypy "sezonowej"... i nie o żaden dywan tutaj chodzi... 8-(
                          • pies_na_teorie Wskaznik naturalnej smiertelnosci 18.02.20, 10:46
                            bonobo44 napisał:

                            > To nie 25% ! To już aż 38% !
                            >
                            > > Dla krajow z niskim poziomem op. zdr. ( jak np. nasz i afrykanskie )
                            > > odpowiedni jest raczej tzw. naturalny wskaznik smiertelnosci:
                            > > (1,8 + 10,9) / 71,2 = 0,18 (tj. 18% zakazonych).
                            >
                            > 17ii za Polsat News:
                            > Guo Yanhong z Komisji Zdrowia Chin oświadczyła dziś, że:
                            >
                            > "dzięki wczesnemu rozpoznaniu, podjęciu szybkiej terapii
                            > i ścisłej obserwacji pacjentów, udało się nam doprowadzić do spadku liczb
                            > y pacjentów w ciężkim stanie, z 38 do 18 procent zachorowań
                            ."
                            >
                            > Oznacza to, że dla krajów z niskim poziomem op. zdr. ( jak np. nasz i afrykansk
                            > ie ) odpowiedni jest raczej tzw. naturalny wskaznik smiertelnosci, wynoszący zg
                            > odnie z tymi informacjami nie 18%, nie 25% 5 nie 1/3, lecz 38% zakazonych.
                            >
                            > 0,38x38 mln= 14,4 mln możliwych ofiar śmiertelnych w samej Polsce
                            >
                            > obawiam się, że takiej liczby nawet naszej służbie zdrowia nie uda się zamieść
                            > pod dywan ofiar "zwykłej" grypy "sezonowej"... i nie o żaden dywan tutaj chodz
                            > i... 8-(
                            >
                            >
                            Faktycznie, z tego co ponizej, wynika zblizony wskaznik naturalnej smiertelnosci 33%.

                            Obliczenia [ kiloosoby] wg stanu na 17.02.2020 r.:
                            (11.8 + 14.8 ) / 73.3 = 0,36 (36%)
                            Jedyna nadzieja w tym, ze liczba zakazonych jest drastycznie zanizona.

                            zrodlo: www.worldometers.info/coronavirus/

                            • bonobo44 Re: Wskaznik naturalnej smiertelnosci 21.02.20, 08:27
                              Niepokojący jest utrzymujący się od 20 dni logarytmiczny wzrost zachorowań (10-krotny). Jeśli ten trend się utrzyma to około 11 marca powinniśmy spodziewać się 14 tys. zachorowań poza Chinami kontynentalnymi, a do końca marca tylko ta liczba może przekroczyć w dwójnasób obecną liczbę wszystkich zachorowań i sięgnąć 150.000, a liczba zmarłych 1.000.
                              Zatem... dopiero się zaczyna 8-(
                              150 mln za następne 2 m-ce
                              a 1,5 mld już w czerwcu (nie wszędzie na świecie zacznie się lato)
                              • bonobo44 Re: Wskaznik naturalnej smiertelnosci 21.02.20, 08:32
                                Do lipca może umrzeć nawet 44 mln ludzi. Najwięcej w... Ameryce Pd., która dziś wciąż jeszcze wydaje się być najbardziej bezpieczna.
                                • bonobo44 Re: Wskaznik naturalnej smiertelnosci 21.02.20, 15:40
                                  to ten żółty wykres
                              • bonobo44 Re: Wskaznik naturalnej smiertelnosci 26.02.20, 22:29
                                w 18 dni 10x>

                                Niepokojący jest nadal utrzymujący się (już tylko od 18 dni) logarytmiczny wzrost zachorowań (10-krotny). Jeśli ten (poprawiony o 2 dni) trend się utrzyma, to około 15 marca powinniśmy spodziewać się 33 tys. zachorowań poza Chinami kontynentalnymi, a do 2 kwietnia tylko ta liczba może przekroczyć 4-krotnie obecną liczbę wszystkich zachorowań i sięgnąć 330.000
                                do 20 kwietnia 33 mln, a 'Dzień Zwycięstwa' przywita nas 330 mln chorych. Na początku czerwca będzie to już ponad połowa populacji globu 4,4 mld. Umrze od 88 mln ludzi (zakładając 2%), a do końca czerwca liczba zmarłych może sięgnąć 150 mln (2%), 750 mln (10%), 2,7 mld (przy naturalnej śmiertelności 38%)
                                w Polsce, odpowiednio: 75 tys., 3,8 mln i 14,44 mln.
                                • bonobo44 Re: Wskaznik naturalnej smiertelnosci 26.02.20, 23:29
                                  w 18 dni 10x> poprawka:

                                  Niepokojący jest nadal utrzymujący się (już tylko od 18 dni) logarytmiczny wzrost zachorowań (10-krotny). Jeśli ten (poprawiony o 2 dni) trend się utrzyma, to około 15 marca powinniśmy spodziewać się 33 tys. zachorowań poza Chinami kontynentalnymi, a do 2 kwietnia tylko ta liczba może przekroczyć 4-krotnie obecną liczbę wszystkich zachorowań i sięgnąć 330.000
                                  do 20 kwietnia 3,3 mln, a 'Dzień Zwycięstwa' przywita nas 33 mln chorych. 26 maja będzie to 330 mln, a w połowie lipca będzie to już blisko połowa populacji globu 3,3 mld. Umrze od 66 mln ludzi (zakładając 2%), a przed końcem lata liczba zmarłych może sięgnąć 150 mln (2%), 750 mln (10%), 2,7 mld (przy naturalnej śmiertelności 38%)
                                  w Polsce, odpowiednio: 750 tys., 3,8 mln i 14,44 mln.
                                  • bonobo44 Re: Wskaznik naturalnej smiertelnosci 27.02.20, 21:20
                                    4,1/1,4=2,7 ~ 3
                                    niemal 3-krotny wzrost w ostatnim tygodniu

                                    5III: 12 tys.
                                    12III: 36 tys.
                                    19III: 100 tys.
                                    26III: 300 tys.
                                    2IV: 900 tys.
                                    9IV: 3 mln.
                                    16IV: 9 mln.
                                    23IV: 27 mln.
                                    30IV: 81 mln.
                                    7V: 243 mln.
                                    14V: 729 mln.
                                    21V: 2,2 mld.
                                    28V: 6,6 mld.
                                    • bonobo44 Re: Wskaznik naturalnej smiertelnosci 06.03.20, 23:07
                                      27ii prognozowałem:

                                      5III: 12 tys.
                                      12III: 36 tys.

                                      Dziś 6III jest z bardzo dużą nawiązką: 21,2 tys.

                                      NIEDOBRZE !!!
                                      • bonobo44 Re: Wskaznik naturalnej smiertelnosci 06.03.20, 23:27
                                        Wszystko wskazuje na to, że jeszcze przed końcem marca osiągniemy 1 milion zachorowań 8-( mamy pozamiatane)
                                        • kornel-1 Re: Wskaznik naturalnej smiertelnosci 07.03.20, 11:26
                                          bonobo44 napisał:

                                          > Wszystko wskazuje na to, że jeszcze przed końcem marca osiągniemy 1 milion z
                                          > achorowań
                                          8-( mamy pozamiatane)


                                          Trochę za dużo tych wskazań produkujesz:

                                          Bonobo44:Do dnia 20 marca 2020 r.: chora będzie cała populacja globu!!!

                                          k,
                                          • bonobo44 Re: Wskaznik naturalnej smiertelnosci 07.03.20, 11:48
                                            To był wyjściowy model zerowy wyznaczony na podstawie pierwszych dni rozwoju epidemii i był by w pełni realny, gdyby nie wprowadzono żadnych środków zaradczych. A były one bardzo drastyczne. Postawa rządów i podobnych niektórym uczestnikom tego forum obywateli reszty świata dobitnie wskazuje na to, że nie powstrzymamy tej epidemii tak jak to uczyniono w Chinach.

                                            Bo no bo cóż to jest te marne 3-5% populacji globu, które może odejść w niebyt? Czyż ludzie zawsze nie umierali? A czeka nas przecież w najgorszym razie 300 mln zbędnych starców strąconych w tym roku przedwcześnie z platońskich skał, wyłącznie z pożytkiem dla systemów emerytalnych większości krajów. To takie stawianie w opozycji naszych rodziców do ich dzieci, które przecież też w większości kiedyś dożyją starości. 8-()
                                            Taka postawa jest po prostu z gruntu nieetyczna. A jednak powszechnie akceptowana w naszym kraju, w którym co roku na "zwykłą" grypę umiera 300 staruszków, z których swobodnie można by (kosztem ok. 60 tys. zł od osoby) uratować połowę. Ktoś powie, że to marginalna liczba w porównaniu z rosnącą liczbą samobójstw wśród naszych seniorów. Tym bardziej oznacza to, że... jest to znikome obciążenie budżetu w skali całego kraju. A jego brak jest po prostu haniebny.
                                            • bonobo44 Re: Wskaznik naturalnej smiertelnosci 07.03.20, 11:57
                                              Te 300-365 mln ofiar może oznaczać codziennie średnio śmierć miliona ludzi przez kolejny rok wkrótce po osiągnięciu pierwszego miliona. Żadna z naszych wojen nie była tak wyniszczająca.
                                              • bonobo44 Re: Wskaznik naturalnej smiertelnosci 07.03.20, 12:08
                                                BTW, dla tych którzy są bez lęku: 1% ofiar w wieku do 50-ki może tu oznaczać 3-4 mln zmarłych tylko w tej grupie wiekowej.
                                                www.worldometers.info/coronavirus/coronavirus-age-sex-demographics/
                                                • bonobo44 Re: Wskaznik naturalnej smiertelnosci 07.03.20, 17:17
                                                  Nie wykazałem się tu nadmierną bystrością. Wskaźniki te nie sumują się do 100%, czego początkowo nie dostrzegłem. Sumują się do 27,7% , a w wieku do 50 lat do 1%. Słabo to zatem uprawnione ale ten 1 % w 27,7% stanowi udział ok.3,6%.
                                                  Zatem to 3,6% raczej niż 1% młodych ludzi do 50 lat stanowić będzie ofiary śmiertelne.
                                                  Więc nie 3-4 mln z 365 mln, a o 10 mln więcej (dokładnie 10+3,14 mln - taka tam zbieżność z liczbą pi).
                                                  Tzn. umrze ponad 13 mln relatywnie młodych ludzi.
                                            • kornel-1 Re: Wskaznik naturalnej smiertelnosci 07.03.20, 12:08
                                              bonobo44 napisał:

                                              > Bo no bo cóż to jest te marne 3-5% populacji globu, które może odejść w niebyt?
                                              > Czyż ludzie zawsze nie umierali? A czeka nas przecież w najgorszym razie 300 m
                                              > ln zbędnych starców strąconych w tym roku przedwcześnie z platońskich skał, wył
                                              > ącznie z pożytkiem dla systemów emerytalnych większości krajów. To takie stawi
                                              > anie w opozycji naszych rodziców do ich dzieci, które przecież też w większości
                                              > kiedyś dożyją starości. 8-()


                                              Dokładasz pseudofilozofię a chodzi tu o formułowanie prognoz opartych wydumanych modelach. Zrozum, że nie można ekstrapolować w nieskończoność bieżących danych. Pokaż mi epidemię, której przebieg dało się opisać prostym równanie eksponenty.

                                              k.
                                              • bonobo44 Re: Wskaznik naturalnej smiertelnosci 07.03.20, 12:28
                                                Wymodelowanie każdej epidemii to proces dynamiczny, w którym nie sposób przewidzieć całego jej przebiegu, ale można - jak widać - dość skutecznie ekstrapolować (zatrważające z dzisiejszego "niewinnego" poziomu) prognozy na bliższą i stosunkowo nieodległą przyszłość. Pokazują one też najgorsze możliwe scenariusze w oparciu o dostępną na chwilę bieżącą wiedzę, a to ma kardynalne znaczenie dla jej potraktowania w sposób nadzwyczajnie poważny.
                                                Np. w naszym kraju politycy zajmują się ostatnie głównie wyborami prezydenckimi i 2 mld dotacji dla telewizji. Podczas gdy zwykli obywatele mają to głęboko w d... i w obliczu nadciągającego zagrożenia, być może marne procenty udadzą się do urn wyborczych i zechcą zasiąść w komisjach za marne grosze.
                                                Zamiast szukać realnych środków zaradczych, tzn. starać się uruchomić system niemiecki (czego z marszu nauczyły się Chiny), który stawia na jedyny znany skuteczny sposób leczenia terminalnych przypadków koranowirusa z niezwykle rosnącą skutecznością w miarę kolejnych tygodni zdobywania doświadczenia (jak wskazuje model chiński). A wciąż może nie jest za późno, żeby dokupić za parę mld euro marnych parę lub paręnaście tysięcy systemów ECMO i przede wszystkim uruchomić papierowe procedury w tym zakresie. Zamiast tego serwuje nam się gadki-szmatki o konieczności mycia rąk, tak jakby ludzie i bez tego o tym nie wiedzieli. Nie podejmuje się też literalnie żadnych znaczących kroków, które mogły by uchronić nas przed modelem włoskim.
                                                • kornel-1 Re: Wskaznik naturalnej smiertelnosci 07.03.20, 14:00
                                                  bonobo44 napisał:

                                                  > Wymodelowanie każdej epidemii to proces dynamiczny, w którym nie sposób przewid
                                                  > zieć całego jej przebiegu, ale można - jak widać - dość skutecznie ekstrapolowa
                                                  > ć (zatrważające z dzisiejszego "niewinnego" poziomu) prognozy na bliższą i stos
                                                  > unkowo nieodległą przyszłość.


                                                  Po co więc "modelujesz" rozwój epidemii aż do kilkunastu miliardów zgonów?
                                                  Po co więc "modelujesz" rozwój budownictwa szpitalnego w Chinach do setek tysięcy?

                                                  Jeśli masz aspiracje do tworzenia modeli, to spróbuj odpowiedzieć sobie na pytanie, dlaczego epidemia w Chinach się kończy. A następnie przenieś wnioski (o ile będą sensowne) na grunt europejski.

                                                  Kornel
                                                  • bonobo44 Re: Wskaznik naturalnej smiertelnosci 07.03.20, 16:07
                                                    Teraz ty przesadzasz. Modeluję najwyżej do kilku miliardów chorych...
                                                    (bo no bo - nie licząc paru setek pozostałych na świecie bonobo, hominidów jest niewiele tylko więcej)
                                                    i służy to temu, o czym powiedziałem... potraktowaniu sprawy poważnie... bo no bo jakoś do tej pory większość u nas nie tylko na tym forum podchodziła sobie do sprawy nad wyraz lekko...
                                                    zresztą na chwilę obecną podzielam nie tylko moją wcześniejszą opinię (ale i wielu "szanujących się" prawdziwych badaczy), że wcześniej czy później ucierpi większość populacji globu... moje prognozy jedynie próbują umiejscowić ten moment bliżej w czasie, ale w istocie to, czy stanie się tak miesiąc wcześniej czy parę m-cy później nie ma większego znaczenia - o szczepionce zaczyna się mówić w perspektywie ponad roku...
                                                    jeśli ktoś zaś myśli, że w Chinach wirus ten powiedział już ostatnie słowo, to - moim zdaniem - nie wie co mówi...
                                                    poczekajmy "spokojnie" do tego pierwszego miliona, a przekonasz się, ze ludzi potraktują to jak coś równie oczywistego jak to pierwsze 100 tysięcy, z których już blisko 1/4 to zachorowania spoza Chin kontynentalnych...
                                                    nawet jak osiągniemy pierwsze 100 mln zachorowań i 3-4 mln zmarłych, ludzie nauczą się z tym żyć jak z czymś normalnym, chociaż dziś wydaje się nam to niewyobrażalne...
                                                    to, co martwi, to to, że poszczególne państwa nawet nie próbują wzmocnić swojej pozycji przetargowej ze śmiercią (para cywilizacyjna zamiast w gwizdek powinna iść w masową produkcję urządzeń o znanej i w połowie skutecznej technologii ratowania życia - to tak jakby dla wszystkich było obojętne czy umrze nas 365 mln czy "tylko" 150 mln - a przecież mamy cywilizacyjnie dostępne środki technologiczne, żeby tę ilość w takiej właśnie proporcji zredukować przy nakładzie ok. 15 tys. euro na ratowaną osobę; może to kosztować nawet 5,5 biliona euro (5500 miliardów eur), ale czy naprawdę nie warto zapłacić tej ceny za życie 215 mln ludzi?) (ktoś powie, że kwota 1000 euro na mieszkańca globu jest niewyobrażalna; odpowiem: to koszt wszystkich smartfonów i nowych samochodów, jakie kupimy tylko w tym roku; to również globalny koszt rocznych nakładów na zbrojenia; no ale najwyraźniej łatwiej sobie wyobrazić wydatki, do których przywykliśmy rok w rok, niż do sytuacji wyjątkowej;
                            • bonobo44 Re: Wskaznik naturalnej smiertelnosci 25.02.20, 23:42
                              2,712 + 27,937 / 2,712 = 11,3

                              30,649 / 80,424 = 38,11 % potwierdza się nadal 8-(44

                              Coronavirus Cases:

                              80,424


                              Deaths:

                              2,712


                              Recovered:

                              27,937
                              • bonobo44 Re: Wskaznik naturalnej smiertelnosci 25.02.20, 23:52
                                Iran 16+25 / 16 = 2,56
                                41 / 95 = 43,2 %

                                zbliżamy się tu do 44 %
                                • bonobo44 Re: Wskaznik naturalnej smiertelnosci 26.02.20, 23:37

                                  33092/81322 = 41%
                                  • bonobo44 Re: Wskaznik naturalnej smiertelnosci 27.02.20, 20:41
                                    44%
                                    • bonobo44 Re: Wskaznik naturalnej smiertelnosci 06.03.20, 23:23
                                      Ta prognoza to szczęśliwie był ślepy kanał 8-)
                                      Zdominowały tu tę tendencję zwykle wyzdrowienia lekkich przypadków.
                                      A ja nie zająłem się statystyką ciężkich, tak jak powinno to być zrobione.
                                      (gisanddata ich nie podawał, a od początku bazowałem na tym serwisie
                                      i próbowałem się tych danych domyślać)
    • bonobo44 Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 24.02.20, 00:08
      Liczba zachorowań we Włoszech podwoiła się w ciągu doby i - jeśli przyjmie to obrót koreański - jutro będzie to 300 osób a pojutrze 600. I to by było na tyle w kwestii bezpiecznej, rozwiniętej Europy 8-(
      • kornel-1 Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 24.02.20, 00:10
        Liczba zachorowań we Włoszech podwoiła się w ciągu doby i - jeśli przyjmie to obrót koreański - jutro będzie to 300 osób a pojutrze 600. I to by było na tyle w kwestii bezpiecznej, rozwiniętej Europy 8-(

        Chciałoby się krzyknąć: Hannibal ante portas!

        Kornel
        • bonobo44 Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 24.02.20, 11:01
          raczej "intra portas" lub nawet "in terris" / "in partibus eius regional"
      • bonobo44 Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 25.02.20, 20:50
        > jutro [25ii] będzie to 300 osób

        25ii jest 323 i 11 zmarłych (3,4%)
        jeśli śmiertelność jest istotnie 2%,
        to powinni mieć już 550 chorych
        (to zarazem test chińskich danych)
        • kornel-1 Recepta na wirusa 25.02.20, 23:49
          Czy da się obronić Polskę przed koronawirusem?

          Przykład Indonezji, która jest, jak dotąd, białą plamą na mapie podboju świata przez COVID19 daje pewną odpowiedź.
          Podczas gdy świat się dziwi, jak to możliwe, że 260-milionowy kraj obronił się przed wirusem, władze Indonezji odsłaniają rąbka tajemnicy.
          “We owe it to God,” said Health Minister Terawan Agus Putranto, a military doctor and radiologist whose expertise does not include pandemic viruses. “It’s because of our prayers. We do not wish upon something like that will reach Indonesia.” Źródło

          Kornel
          • bonobo44 Re: Recepta na wirusa 26.02.20, 00:08
            Indonezja: 0

            Polska: 0

            Premier Mateusz Morawiecki w poniedziałek na konferencji prasowej uspokajał, że Polska jest gotowa na koronawirusa i mamy m.in. specjalistyczne laboratoria, które zajmą się chorymi. Będziemy nawet wysyłać maseczki do Chin! Tymczasem lekarze uważają, że nasz kraj nie jest gotowy, by walczyć z koronawirusem.
            www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/polska-jest-gotowa-na-epidemi%c4%99-szokuj%c4%85ce-informacje/ar-BB10mt8s?li=BBr5MK7&ocid=ASUDHP

            Dr Dorota Gałczyńska-Zych, dyrektor Szpitala Bielańskiego w Warszawie powiedziała „Rzeczpospolitej”, że Polska jest na koronawirusa przygotowana jedynie teoretycznie.
            RP.pl pisze o pacjentach wracających z Chin, których polskie szpitala odsyłają do domów. Nie bierzemy też przykładu z innych krajów i nie odwołujemy imprez międzynarodowych takich jak np. impreza e-sportowa Intel Extreme Masters 2020 w Katowicach.


            Masek przeciwwirusowych nie można dostać od miesiąca. Nawet gdybyśmy chcieli kupić je za własne pieniądze. Część lekarzy otwarcie mówi, że jeśli nie będziemy mieli środków ochronnych, a pojawi się wysyp pacjentów z niewydolnością oddechową, nie przyjdą do pracy – ostrzega anestezjolożka z dużego szpitala na Mazowszu. (RP.pl)
            • bonobo44 Re: Recepta na wirusa 26.02.20, 00:19
              Nasi obywatele też już tylko na tym jedynie zaczynają polegać 8-(

              Podczas modlitwy za chorych w kościele św. Teresy od Dzieciątka Jezus w Warszawie członkowie Wspólnoty Sant’Egidio modlili się za ofiary koronawirusa, osoby zarażone oraz wszystkich, którzy żyją w lęku o własne życie. Tekst źródłowy
              • bonobo44 Re: Recepta na wirusa 26.02.20, 00:30
                Cóż pozostaje już chyba tylko przyłączyć się do modlitwy:

                Aleteia | 24/02/2020



                „Aby udało się jak najszybciej opanować epidemię, przywróć zdrowie zakażonym i pokój miejscom, do których koronawirus dotarł”.


                Modlitwa

                Ojcze nasz, pełni ufności prosimy Ciebie,
                aby koronawirus z Wuhan nie siał więcej zniszczeń
                i aby udało się jak najszybciej opanować epidemię.

                Prosimy, abyś przywrócił zdrowie zakażonym
                i pokój miejscom, do których koronawirus już dotarł.

                Przyjmij tych, którzy zmarli na skutek tej choroby,
                pociesz ich rodziny.

                Wspieraj i chroń personel medyczny zwalczający wirus,
                inspiruj i błogosław tym, którzy starają się opanować sytuację.

                Panie Jezu, lekarzu naszych dusz i ciał.
                czujemy się bezradni
                w tej sytuacji ogólnoświatowego zagrożenia,
                ale ufamy Tobie,
                udziel nam pokoju i zdrowia.


                Matko Boża, chroń nas i opiekuj się nami,
                prowadź nas w miłości do Twojego Syna, Jezusa.

                Amen
                • bonobo44 Re: Recepta na wirusa 26.02.20, 01:10
                  To, niestety, brzmi jak kolejna modlitwa:


                  WHO: Now is the time to prepare. We're in a phase of preparedness for a potential pandemic.
                  www.worldometers.info/coronavirus/who-coronavirus-pandemic-feb-24/
                  WHO Feb. 24 press conference on COVID-19 [video] - World Health Organization (WHO), February 24, 2020.
                  Teraz jest czas na przygotowanie. Jesteśmy w fazie przygotowań na potencjalną pandemię.


                  Pan Demos to koncepcja, w której istnieje przekonanie, że populacja całego świata prawdopodobnie byłaby

                  narażona na tę infekcję i potencjalnie część z nich zachoruje, co widzieliśmy na przykładzie grypy.

                  Występuje w różnych falach.

                  Pandemie grypy można czasem nazwać dużo wcześniej, ponieważ mieliśmy już wcześniej

                  pandemie, a my wiemy o grypie, że kiedy występuje jest bardzo skutecznie transmitowana w społeczności [światowej]

                  (jak widzimy w przypadku grypy sezonowej), że choroba rozprzestrzenia się na cały świat. I zostało to udowodnione

                  raz po raz. O wiele łatwiej jest powiedzieć, że w przypadku grypy dojdzie do sytuacji pandemii.

                  To, czego nie rozumiemy w Covid-19 to absolutna dynamika transmisji. Zobaczmy co się

                  zdarzyło się w Chinach, zaobserwowaliśmy znaczny spadek liczby przypadków, ogromną presję na wirusa i

                  sekwencyjny spadek liczby przypadków. Jest to sprzeczne z logiką pandemii.

                  W przeciwieństwie do tego widzieliśmy przyspieszenie przypadków w miejscach takich jak Korea. I dlatego,

                  wciąż jesteśmy w niepewnej równowadze.

                  Czas się przygotować. Jesteśmy w fazie przygotowań na potencjalną pandemię.

                  To nie powstrzymuje nikogo od robienia tego, co powinien. Mamy już wystarczającą liczbę krajów z zaimportowaną

                  chorobą. Czas się przygotować.

                  Nadszedł czas, aby zrobić wszystko, co zrobiłbyś, przygotowując się na pandemię. Ale na zadeklarowanie

                  pandemii jest za wcześnie.

                  Wciąż staramy się unikać tej rzeczywistości, wciąż staramy się unikać tej ewentualności i poszczególne

                  kraje odnoszą w tym sukces.

                  Skupmy się więc na tym, co możemy zrobić, co musimy zrobić, czyli przygotować się. Kiedy mamy na myśli przygotować się

                  oznacza wykrywanie przypadków, przygotowanie się do leczenia przypadków, przygotowanie do śledzenia kontaktów, przygotowanie do wdrożenia

                  odpowiednich środków ograniczających rozprzestrzenianie. To nie jest sto różnych sposobów przeciwdziałania, prawdopodobnie jest 5 lub 6

                  kluczowych sposobów interwencji. ”
                  [...]

                  „Wszystkie kraje są wrażliwe, ponieważ wszystkie kraje mają dwie rzeczy. Wszystkie kraje mają

                  wrażliwe populacje, ludzie wewnątrz (bez względu na to, jak rozwinięta jest ich gospodarka) jest ich wiele,

                  wiele starszych osób z chorobami podstawowymi, które mogą zostać dotknięte negatywnie w przypadku pojawienia się wirusa

                  i rozprzestrzenia się.

                  Po drugie, wiele naszych systemów opieki zdrowotnej, nawet w najbardziej rozwiniętych krajach, w rzeczywistości bardzo często w

                  krajach najbardziej rozwiniętych działają przez cały czas z prawie 100% wydajnością.

                  Nie widzę wielu dodatkowych łóżek w szpitalach w Europie, więc problem dla krajów europejskich i

                  innych krajów w rozwiniętym świecie są takie, że systemy opieki zdrowotnej mogą podlegać dodatkowym wyjątkowym presjom. Widzimy to dzięki sezonowej grypie każdej zimy.
                  Ale nawet spowalnianie wirusa,

                  teraz spowolnienie rozprzestrzeniania się wirusa w Europie, aby sezon grypy dobiegł końca, uwolni się

                  znaczna pojemność w systemie opieki zdrowotnej. Nawet spowalnia wirusa o miesiąc lub sześć tygodni

                  przyniesie ogromne korzyści dla systemu.

                  Ale wszystkie systemy mają luki w zabezpieczeniach. Ale jeśli chodzi o ruch, nie ma zerowego ryzyka. My

                  nie możemy zamknąć świata. Każdy może zamknąć swoje granice i każdy może powiedzieć, że nie ma

                  ruchu, ale to nie zadziała, ponieważ choroba może rozprzestrzeniać się między narodami. Czego potrzebujemy to

                  nacisk kładziony na zarządzanie ryzykiem.

                  Zmniejszenie ryzyka importu choroby, zmniejszenie ryzyka przenoszenia choroby, zwiększenie

                  przetrwania pacjentów, którzy chorują i rozumieją, że ten wirus może przyjść i może powodować

                  epidemie i epidemie w dowolnej liczbie krajów, ale można sobie z nimi poradzić, można sobie z nimi poradzić.

                  Myślę, że musimy bardzo ostrożnie sugerować, że możemy całkowicie zatrzymać tego wirusa

                  od rozprzestrzeniania się z jednego kraju do drugiego. Nie sądzę, żeby to było możliwe ”.

                  ------------------------------

                  Mike Ryan, dyrektor wykonawczy WHO Health Emergency Program [1]
                  • qwardian Re: Recepta na wirusa 26.02.20, 13:12
                    Wyhamuj, jeżeli jesteś białym człowiekiem odżywianym boczkiem, kapustą i kiszonymi ogórkami, możesz spać spokojnie. Gorzej, jeżeli odżywiałeś się ekologicznie, masz ponad 80 lat, albo cierpisz na jakieś schorzenia, to jest szansa, że doktor wpisze Cię w statystyczno-poprawną rubryczkę.
                    • bonobo44 Re: Recepta na wirusa 26.02.20, 17:41
                      Część lekarzy otwarcie mówi, że jeśli nie będziemy mieli środków ochronnych, a pojawi się wysyp pacjentów z niewydolnością oddechową, nie przyjdą do pracy – ostrzega anestezjolożka z dużego szpitala na Mazowszu. (RP.pl)

                      O co im może chodzić? Przecież większość to biali odżywiani boczkiem, kapustą i kiszonymi ogórkami. Przed emeryturką 65 dla facetów i 60 dla lekarek. Kuda tam do 80-ki? Mogą spać spokojnie, no nie?

                      Czyżbyś się niechcący potknął o prawdę próbując ją ominąć?
                      • bonobo44 Re: Recepta na wirusa 26.02.20, 19:55
                        Ciekawe:

                        Milan (population of about 1.5 million people) has 2 confirmed cases. For comparison, among travelers returning from Milan , there are at least 5 confirmed cases: in Croatia, Germany, France, Spain, and Finland.
                        www.worldometers.info/coronavirus/
                        Teraz może lepiej zrozumiemy, dlaczego Włosi nie mają dziś kolejnych 300 potwierdzonych przypadków (a jedynie 60) - kto by to tam badał...

                        Tak samo będzie u nas...
                        • bonobo44 Re: Recepta na wirusa 26.02.20, 20:34
                          To małe co nieco tłumaczy:

                          Others were less complimentary about the government action, including Maria Rita Gismondo, head of clinical microbiology, virology and diagnostics at Milan’s Luigi Sacco Hospital.

                          She complained that her department was being asked to carry out a huge quantity of tests on possible coronavirus carriers, and said the alarm had been blown out of proportion.

                          “It seems to be madness. People are confusing an infection which is slightly more serious than the flu to a lethal pandemic. It is not like that. Look at the numbers,” she said on Instagram.

                          “This madness will do a lot of damage.”

                          According to latest data just two people out of Italy’s total 152 coronavirus cases were being treated in Milan. The three deaths have been elderly people, two of whom had serious underlying conditions.

                          www.reuters.com/article/us-china-health-italy-anxiety/coronavirus-clampdown-spreads-fear-and-doubt-in-northern-italy-idUSKCN20H0OS?__twitter_impression=true

                          Pani Gismondo, zamiast przyznać, że jej placówka nie radzi sobie z ilością testów
                          i zaproponować model chiński, próbuje... bagatelizować całą sprawę, jak nasz kolega powyżej.
                          • bonobo44 Re: Recepta na wirusa 26.02.20, 20:49
                            Italy: 9,462 tests, of which 383 positive (4.0% positivity rate)

                            tzn. co 25 test dał tu wynik dodatni,
                            ale wykonanie ok.10 tys. testów w kilka dni zwyczajnie zatkało system - nic w tym dziwnego; Chińczycy też to przerabiali

                            Włosi ewidentnie mają podobną filozofię do nami rządzących - nie ma pozytywnego wyniku testu, nie ma i nie będzie

                            nawet gdy na boku umierać będą setki na... zapalenie płuc
                          • bonobo44 Re: Recepta na wirusa 26.02.20, 23:20
                            Czy Pani Gismondo ma się o co martwić? Zobaczmy:
                            60 mln x 2% = 1,2 mln
                            a przy obecnych 3% nawet 1,8 mln
                            i gdzie tu problem?
                            • bonobo44 Re: Recepta na wirusa 28.02.20, 22:23
                              888
    • bonobo44 Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 03.03.20, 00:36
      Epidemia w Niemczech wyrwała się spod kontroli. W mojej ocenie do 15 marca zachoruje tu 3000 osób.
      (Dziś jest to 5% tej liczby.) Za jakiś tydzień pojawią się tu pierwsze ofiary śmiertelne. Później pójdzie jak we Włoszech..
      • pies_na_teorie Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 05.03.20, 20:50
        bonobo44 napisał:

        > Epidemia w Niemczech wyrwała się spod kontroli. W mojej ocenie do 15 marca zach
        > oruje tu 3000 osób.
        > (Dziś jest to 5% tej liczby.) Za jakiś tydzień pojawią się tu pierwsze ofiary
        > śmiertelne. Później pójdzie jak we Włoszech..
        >
        Chyba pasuje tu jakas korekta? Niemcy panowali modelowo nad przypadkami z ogniska chinskiego.
        Natomiast to co sie teraz dzieje, to jest faktycznie rozwoj ogniska wloskiego... Podobnie jak we Francji, Szwajcarii, Hiszpanii itd... Na Wegrzech wyglada to na rozwoj ogniska iranskiego? Dla nas w zasadzie na jedno
        wychodzi, niezaleznie skad...Czy to bedzie spontanicznie ujawniane jak przez Wlochow? Powsciagliwie
        jak np. przez Niemcow ? Czy wstydliwie jak ...?
      • bonobo44 Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 06.03.20, 09:06
        W ostatnim dniu stało się coś niedobrego z Niemcami. Przechodzą właśnie najbujniejszy wzrost epidemii. Ilość zarażonych podwaja się z dnia na dzień. (Stąd takie drastyczne odstępstwo od krzywej.) Taka sama tendencja utrzymywała się w innych krajach przez jakieś 2- 3 kolejne dni.
        • bonobo44 Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 06.03.20, 22:48
          Niemcy nie poszły za tą tendencją. Co więcej, pomimo że zrównały się z Francją, nadal nie odnotowały ofiar śmiertelnych, potwierdzając skuteczność wdrożonych metod ECMO i dostateczne (na chwilę obecną) nasycenie ilością tej aparatury ratującej życie. Nam to raczej nie "grozi".
          Nie grozi nam nawet umiarkowany poziom śmiertelności cechujący Francję (również dobrze wyposażonej w ECMO). Poczekajmy na rozwój sytuacji w Wlk.Brytanii. Zapewne pójdziemy w jej ślady, coraz bardziej depcząc jej po piętach. Oby tylko poziom śmiertelności w obu naszych krajach jak najdłużej nie sięgnął poziomu włoskiego.
          • bonobo44 Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 08.03.20, 21:15
            Uderzająca korelacja z zachorowalnością we Francji. I - póki co - zerowa śmiertelność (we Francji 1,7%).
            To ewidentna zasługa decentralizacji ECMO. We Francji może nawet równie dużo, ale tylko w wyspecjalizowanych ośrodkach. W Niemczech ma to w dostatecznej na dziś ilości każdy szpital z intensywną terapią. Lekarze potrafią też to tam stosować, bo no bo maja coroczne doświadczenie w ratowaniu ludzi chorych na sezonową grypę. No i szczęśliwie mają też znacznie mniej ciężkich przypadków.
      • bonobo44 Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 15.03.20, 20:27
        3III pisałem:
        > W mojej ocenie do 15 marca zachoruje tu 3000 osób. (Dziś jest to 5% tej liczby

        Pomyliłem się dwukrotnie:
        15iii
        Niemcy 5813 /11zm/2serious

        Ktoś jeszcze chce tu powiedzieć, że jestem... defetystą?

        A co do Polski i Indonezji, idących od początku łeb w łeb i zdanych w zasadzie wyłącznie na modlitwy, to przy 50-krotnie niższym poziomie zachorowań mamy... jedynie 3-krotnie niższy poziom ofiar:

        Indonezja 117/5/-
        PL 123/3/3
        • bonobo44 Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 15.03.20, 20:41
          Natomiast
          GB 1372/35/20
          ma 10-krotnie wyższe wszystkie parametry niż
          PL 123/3/3

          Czyżbyśmy jednak wpisywali się (z dokładnością 15%) w pełny model GB? (I to przy blisko 2-krotnie mniejszej liczbie ludności?)
    • bonobo44 Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 20.03.20, 13:59
      Długo szli łeb w łeb z Francuzami. Teraz mają 7-krotnie niższą śmiertelność. Dlaczego?
      • kornel-1 Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 28.03.20, 13:27
        bonobo44 napisał:

        > Długo szli łeb w łeb z Francuzami. Teraz mają 7-krotnie niższą śmiertelność. Dl


        Widzę u Ciebie, Mistrzu Prognostyku, olbrzymi postęp w sztuce odgadywania przyszłości.
        Skok niczym z gotyku (łagodne łuki eksponenty) wprost do secesji (faliste linie wielomianów).

        k.
    • bonobo44 Stan aktualny 27.03.20, 20:09
      jak w tytule:
      • bonobo44 Koniec epidemii w Niemczech już 8 kwietnia ? 01.04.20, 23:21
        Prognoza: potwierdza się moim zdaniem bardzo silne wskazanie na wygaśnięcie epidemii w Niemczech już nawet 7-8 kwietnia !!!
        Liczba zmarłych do tego dnia nie powinna tam przekroczyć 2,5 tys.
        • europitek Re: Koniec epidemii w Niemczech już 8 kwietnia ? 04.04.20, 21:43
          bonobo44 napisał:
          > Prognoza: potwierdza się moim zdaniem bardzo silne wskazanie na wygaśnięcie epi
          > demii w Niemczech już nawet 7-8 kwietnia !!!

          Czy Ty przypadkiem nie mylisz pojęć?
          Epidemia nie "wygasa" wraz z brakiem nowych zachorowań. Aby do tego doszło w Niemczech 8.04. powinno umrzeć lub wyzdrowieć 92000 chorych. Czyli ponad 20000 na dobę.
          • bonobo44 Re: Koniec epidemii w Niemczech już 8 kwietnia ? 04.04.20, 22:37
            Nie, drogi nasz wspólny praprzodku 8-)
            Epidemia wygasa, gdy nie pojawia się żadne nowe zachorowanie.
            • bonobo44 Chwilowy DR dla Niemiec: 5 % 04.04.20, 22:47
              A jest opanowana, gdy na bieżąco, w ciągły sposób (nieprzerwanie) leczone są prawie wszystkie teoretycznie możliwe do uratowania przypadki.
              Gratulacje dla Niemiec!
            • bonobo44 Koniec epidemii w Niemczech 9 kwietnia ? 05.04.20, 02:16
              miejmy nadzieję, że co się jeden dzień (lub nawet tydzień) odwlecze, to nie uciecze
              • europitek Re: Koniec epidemii w Niemczech 9 kwietnia ? 05.04.20, 03:20
                bonobo44 napisał:
                > odwlecze, to nie uciecze

                Ten wykres może to odwlekać przez miesiące, bo mogą być 1-2 nowe przypadki dziennie, co w tej sytuacji jest raczej nie do uniknięcia przez dłuższy czas.
                Lepiej by to wygasanie pokazał wykres aktywnych przypadków, czyli ilość aktualnie chorych. Tak minimalna ilość nowych zachorowań przy sporej liczbie wyzdrowień dawałaby lepszy obraz sytuacji.
            • europitek Re: Koniec epidemii w Niemczech już 8 kwietnia ? 05.04.20, 03:11
              No pomyśl chwilkę.
              Powinieneś napisać "na wygasanie", a nie "na wygaśnięcie", które jest formą dokonaną.
              Epidemia wygaśnie, gdy nie będzie chorych ponad "normalną" ilość (sporadyczne przypadki).
              • bonobo44 Re: Koniec epidemii w Niemczech już 8 kwietnia ? 05.04.20, 21:57
                tak...tak... to przecież miałem na myśli...
                rozpocznie się wygaszanie epidemii...
                to, co mnie martwi, to to, że codziennie ta perspektywa oddal się na kolejny dzień i kolejny...
                chociaż zdaje się już być na wyciągnięcie ręki...

                no i to, że jeśli Niemcy sobie z tym nie poradzą, to ponad wszelką wątpliwość nikt sobie tu w Europie lepiej od nich nie poradzi...
                • europitek Re: Koniec epidemii w Niemczech już 8 kwietnia ? 05.04.20, 23:49
                  bonobo44 napisał:
                  > to, co mnie martwi, to to, że codziennie ta perspektywa oddal się na kolejny
                  > dzień i kolejny... chociaż zdaje się już być na wyciągnięcie ręki...

                  Zdaje mi się, że przyjąłeś trochę zbyt "optymistyczne" założenia co sposobu przejścia całej epidemii według jednego schematu. Możliwe, że tak by było, gdyby rządy nie ingerowały w zdarzenia - będzie jak będzie i tyle. Ale taki naturalny przebieg epidemii tak groźnej choroby jest praktycznie niemożliwe przy dzisiejszej organizacji życia społecznego. Takie świadome ingerencje muszą powodować jakieś zaburzenia naturalnego wzorca zjawiska i powodować pewną jego etapowość. Ze względu na rozciągnięcie cyklu chorobowego w czasie te działania zawsze będą widoczne w statystykach z pewnym opóźnieniem Kolejna fala zarządzeń wywołuje kolejne zaburzenia (też z opóźnieniem).
                  W końcu siła oddziaływania tych administracyjnych zarządzeń (i innych zdarzeń) może stać się tak duża, że zacznie wpływać w zauważalny sposób na statystyki. A niekoniecznie musi to być wpływ jednoznaczny. Nawet pojedyncza zdarzenia typu tłumek w parkach i lasach w słoneczny dzień mogą powodować podtrzymywanie żywotności epidemii lub jej rozprzestrzenienie się.

                  > no i to, że jeśli Niemcy sobie z tym nie poradzą, to ponad wszelką wątpliwość
                  > nikt sobie tu w Europie lepiej od nich nie poradzi...

                  No nie wiem, czy tak akurat musi być w tym wypadku. Już mają więcej zachorowań niż miały Chiny i doganiają Włochy i Hiszpanię. Sama ilość sprzętu wszelakiego to za mało. A w naszej TV coś przebąkują, że na południu Niemiec zaczęła spadać samodyscyplina (ładna pogoda). Każdy system może się zapchać pod naporem ilości zachorowań.
                  • bonobo44 Koniec epidemii w Niemczech "dopiero" 26 kwietnia? 07.04.20, 19:17
                    "okno życia" sprzed ponad tygodnia na 8-9 kwietnia zamknęło się kolejnym pikiem w dniach 2-4 kwietnia
                    obecne ponownie rokuje nowe nadzieje - zobaczymy za tydzień / dwa
                    • europitek Re: Koniec epidemii w Niemczech "dopiero" 26 kwie 10.04.20, 06:00
                      No i zrobił się kolejny "czubek".
                      Można by się zastanawiać czy ta huśtawka to rzeczywiście efekt "falowania" nastrojów społecznych czy może jakiś efekt naturalnego cyklu epidemii. Ale w Iranie takiego czegoś nie ma. Był jeden "uczciwy" czubek, a potem konsekwentny spadek.
                      • bonobo44 Otwiera się kolejne okno po Wielkiej Nocy na 16 IV 12.04.20, 13:27
                        j.w. - tym razem specjalnie na Wielkanoc
                        • bonobo44 Re: Otwiera się kolejne okno po Wielkiej Nocy 13.04.20, 12:56
                          szansa na nie potwierdza się już nawet na... jutro
                          (przynajmniej co do liczby zabitych)
                          • europitek Re: Otwiera się kolejne okno po Wielkiej Nocy 14.04.20, 01:59
                            Ciekawe czy coś z tego wyjdzie, ponieważ ostatnie 3 dni to niewielki, ale stały wzrost liczby codziennych zgonów.
                            • bonobo44 Re: Otwiera się kolejne okno po Wielkiej Nocy 14.04.20, 13:16
                              europitek napisał:

                              > Ciekawe czy coś z tego wyjdzie, ponieważ ostatnie 3 dni to niewielki, ale stały
                              > wzrost liczby codziennych zgonów.

                              Nawet już 4 dni... Wciąż jednak leży to w granicach symetrycznego obrazu, który w ca. 22 dni może doprowadzić do zupełnego wygaśnięcia epidemii w Niemczech. Ważny jest w tym wypadku obraz spadku zakażeń. Tu sami Niemcy są jednak ostrożni podkreślając, że w okresie świątecznym zwyczajnie wykonywali znacznie mniej testów niż przeciętnie.
                              Zatem jest nadal ostrożna nadzieja...na pierwszy (obok może Austrii, której nie śledzę) przełom w Europie.
                              • kornel-1 Re: Otwiera się kolejne okno po Wielkiej Nocy 14.04.20, 17:18
                                bonobo44 napisał:

                                > Nawet już 4 dni... Wciąż jednak leży to w granicach symetrycznego obrazu, który
                                > w ca. 22 dni może doprowadzić do zupełnego wygaśnięcia epidemii w Niemczech.

                                Chapeau bas, Mistrzu! Jestem pod wrażeniem użycia przez Ciebie nowych metod patrzenia w przyszłość. Tak jak Didiusz Julianusz zawierzył mądrościom Pauzaniasza, tak i ja ufam, że stosując katoptromancję lepiej i dalej sięgniesz w przyszłość i poznasz datę zakończenia zaraz wszelakich.

                                k.
                                • bonobo44 Re: Otwiera się kolejne okno po Wielkiej Nocy 14.04.20, 20:28
                                  Rozumiem k. , że jako Mistrz Potencjalnej Prognozy masz - jak to "masz w zwyczaju" - coś znacznie lepszego dla nas w zanadrzu swego potencjalnego arsenału?

                                  8-)44
                                  • kornel-1 Re: Otwiera się kolejne okno po Wielkiej Nocy 14.04.20, 20:56
                                    bonobo44 napisał:

                                    > Rozumiem k. , że jako Mistrz Potencjalnej Prognozy masz - jak to "masz w zwycza
                                    > ju" - coś znacznie lepszego dla nas w zanadrzu swego potencjalnego arsenału?

                                    Źle rozumiesz.

                                    k.
                              • europitek Re: Otwiera się kolejne okno po Wielkiej Nocy 14.04.20, 22:30
                                Austria i jeszcze Szwajcaria.
                          • bonobo44 Re: Otwiera się kolejne okno po Wielkiej Nocy 14.04.20, 23:30
                            bonobo44 napisał:

                            > szansa na nie potwierdza się już nawet na... jutro
                            > (przynajmniej co do liczby zabitych)


                            otwarło się i pozostanie takie do 16 IV - na brak kolejnych zabitych
                            w ślad za nim od 3 do 7V otworzy się okno do zupełnego ustania epidemii w tym kraju - brak nowych zakażeń
                            (trochę dziwacznie, bo no bo zupełnie odwrotnie niż tego należało oczekiwać; czy wkraczamy tu zatem w domenę liczb zespolonych i zespolonych amplitud prawdopodobieństwa? co niekoniecznie przecież musi oznaczać prognoz... urojonych, drogi nasz k. - WPP bez alternatyw ;-)
                            • bonobo44 Kolejne okno było li tylko iluzją 17.04.20, 01:46
                              No i po ostatniej (po Austrii (?)) nadziei dla Europy 8-( chyba nawet im już nie pomoże nawet 'samaja bolszaja tiechnika' świata)
                              • europitek Re: Kolejne okno było li tylko iluzją 17.04.20, 05:53
                                bonobo44 napisał:
                                > No i po ostatniej (po Austrii (?)) nadziei dla Europy 8-(

                                A może ta technika jest po prostu mniej skuteczna od ostrego reżimu izolacyjnego? A końcu zaawansowany sprzęt nie ma dużego znaczenia przy roznoszeniu się wirusa. Z kolei większa ilość zachorowań zawsze będzie się kończyć większą liczbą zgonów.
                                Szukaj nadziei dalej a może ją jednak znajdziesz.
                                • europitek Re: Kolejne okno było li tylko iluzją 18.04.20, 02:08
                                  Na przykład Islandia, ale to malutka nadzieja (360 000 mieszkańców).
    • bonobo44 28.000 łóżek na intensywnej terapii x 2 28.03.20, 15:05
      Polsaf News podał przed chwilą, że Niemcy przeznaczyły właśnie dodatkowe ponad 12 mld euro na spitale i służbę zdrowia
      w tym 8 mld bezpośrednio dla szpitali, w tym
      50 tys. euro za każde dodatkowo otwarte miejsce na intensywnej terapii,
      przy czym za każdy dzień utrzymywania takiego łóżka bez pacjenta będzie wypłacane odszkodowanie dla szpitali w wysokosci 560 euro dziennie.


      Podniesiona ma być obowiązująca już dieta 185 euro dla personelu zajmującego się pacjentami z koronawirusemm za każdy dzień.

      Dziś Niemcy mają 28 tys łóżek na intensywnej terapii (10 tys. wciąż czeka na pacjentów),
      a w powyższy sposób zamierzają podwoić ich liczbę.

      Dziś do Berlina przewieziono samolotem 6 pacjentów z Salzburga w stanie krytycznym,
      6 kolejnych pacjentów w stanie krytycznym trafiło samolotem z Bergamo do Niemiec.
      Analogiczna pomoc na granicy z Francją ma już miejsce od wielu dni.

      My mamy... niecałe 1000 łóżek w 20 szpitalach jednoimiennych, większość z których to przerobione jednym ukazem władz lazarety zakaźne.
      Nie dziwmy się, że nasze szpitale nikogo już nie przyjmują: Ani pacjentów z podejrzeniem zakażenia, ani takich bez potwierdzonego zakażenia (sic!).
      • nikodem321 Bonobo drżyj!!!! 28.03.20, 15:35
        bonobo44 napisał:


        > My mamy... niecałe 1000 łóżek w 20 szpitalach jednoimiennych, większość
        > z których to przerobione jednym ukazem władz lazarety zakaźne.
        > Nie dziwmy się, że nasze szpitale nikogo już nie przyjmują: Ani pacjentów z pod
        > ejrzeniem zakażenia, ani takich bez potwierdzonego zakażenia (sic!).

        bonobo, umrzesz!
        bonobo, umrzesz!
        Umrzesz, nie masz szans!

        To chcialeś usłyszeć jako komentarz na twój wpis?

        Wszyscy na Forum już wiedzą, że się przeraźliwie boisz. Współczujemy Ci serdecznie.

        Czy jednak nie lepiej by było, abyś złożył swojego własnego bloga, gdzię będziesz prezentować swoje lęki, frustracje i te swoje durne ekstrapolacje - przepowiednie z sedesu wzięte?
        • bonobo44 321nikodem 28.03.20, 17:13
          nikodem321, nie nosisz się przypadkiem z zamiarem zmiany nicku ?
          4-ka wystawiona sobie w tym aktualnym ciągu jest co najmniej nie na m-cu,
          zważywszy na kulturę twoich wypowiedzi

          aha! i zadbaj o siebie... tacy jak ty też będą potrzebni do poślednich prac typu trolling, nie wymagających IQ wyższego od 3ch (no może nie na tym forum)... trzymaj się zatem cieplutko

          wszystkie twoje posty, na które się dotąd natknąłem są jak najbardziej OK dr - tak zatem trzymaj nadal, a staniesz się (o ile dożyjesz) bożyszczem tłumów na wszystkich forach GW

          8-(44
          • bonobo44 Re: 321nikodem 28.03.20, 18:13
            > nie wymagających IQ wyższego od 3ch (no może nie na tym forum)...

            Oczywiście miałem na myśli 3 punkty ponad średnią europejską 100. Co, zauważ, proszę, jest niezwykle pochlebną laurką pod twoim niewybrednym adresem.
            Poziom 3 to ma zapewne średnio każdy pojedynczy... koronawirus.
    • bonobo44 57 mln zakażonych i ponad 1 mln ofiar śmiertelnych 08.04.20, 15:40
      W samych Niemczech!!!
      57 mln zakażonych i ponad 1 mln ofiar śmiertelnych - tak wygląda najczarniejszy scenariusz dla Niemiec:
      "Worst Case Szenario"
      57,4 Millionen Infizierte (69,3 Prozent der Bevölkerung)
      1,159 Millionen Tote (2 Prozent der Infizierten)
      www.zdf.de/nachrichten/politik/f21-corona-dokument-innenministerium-100.html
      • kornel-1 Re: 57 mln zakażonych i ponad 1 mln ofiar śmierte 08.04.20, 16:01
        bonobo44 napisał:

        > W samych Niemczech!!!
        > 57 mln zakażonych i ponad 1 mln ofiar śmiertelnych - tak wygląda najczar
        > niejszy scenariusz dla Niemiec:


        Nie bój się, nie będzie źle. Tylko 20% szans, że umrzesz w tym roku. To przecież nie wygląda źle.
        Ja wiem, że to trudny okres dla Ciebie, że strach Cię paraliżuje i powstrzymuje od działań. Ale spróbuj jeszcze otworzyć inne niemieckie scenariusze...

        I najważniejsze: spróbuj nam wytłumaczyć, jakie są założenia do tych trzech scenariuszy, i który scenariusz najbardziej pasuje do bieżącej sytuacji w Niemczech.

        Tylko, proszę, nie mów, o Wielki! że nie znasz różnic w założeniach tych trzech wariantów rozwoju sytuacji w Niemczech :)

        Kornel
        • bonobo44 Re: 57 mln zakażonych i ponad 1 mln ofiar 09.04.20, 00:06
          kornel-1 napisał:

          > bonobo44 napisał:
          >
          > > W samych Niemczech!!!
          > > 57 mln zakażonych i ponad 1 mln ofiar śmiertelnych - tak wygląda najczarniejszy scenariusz dla Niemiec:

          >
          > Nie bój się, nie będzie źle. Tylko 20% szans, że umrzesz w tym roku. To przecież nie wygląda źle.

          Może w twoim... W moim przypadku to "tylko" 6% szans (i to po zachorowaniu).


          > Ja wiem, że to trudny okres dla Ciebie, że strach Cię paraliżuje i powstrzymuje
          > od działań. Ale spróbuj jeszcze otworzyć inne niemieckie scenariusze...

          Chyba żartujesz? Ja nie działam? A kto narzekał w najlepsze, że za bardzo się tu ostatnio rozbonobiłem 8-)
          Ponadto, mój drogi k., ile razy mam powtarzać, abyś nie sądził innych po sobie, a już tym bardziej przedstawiciela innego gatunku i tak na wymarciu?

          > I najważniejsze: spróbuj nam wytłumaczyć, jakie są założenia do tych trzech scenariuszy, i który scenariusz najbardziej pasuje do bieżącej sytuacji w Niemczech.

          Cóż to, k., ponownie brakuje ci własnego rozumu? Przecież to ty jesteś tu absolutnym MPP!

          > Tylko, proszę, nie mów, o Wielki! że nie znasz różnic w założeniach tych trzech
          > wariantów rozwoju sytuacji w Niemczech :)

          Z pokorą przyjmuję przydomek WIELKIE 44-te BONOBO, chociem oczywiście karłowate - jak wszystkie inne mojego gatunku, no i poślednie 44-te w hierarchii zairskiego stada (szkoda też, że nie słyszałeś opinii o sobie tych pierwszych 43ch 8-)
          • bonobo44 Re: 57 mln zakażonych i ponad 1 mln ofiar 09.04.20, 00:23
            > Ja wiem, że to trudny okres dla Ciebie, że strach Cię paraliżuje i powstrzymuje od działań.

            Jeśli Ciebie to naprawdę interesuje, to to tutaj to tylko drobna rozrywka w nie(zbyt)wolnym zresztą czasie 8-)
            Chyba jako jedyny osobnik swojej instytucji jestem od dwóch bitych tygodni (a wcześniej miesięcy) na nogach po wiele godzin między obcymi, dużo młodszymi ode mnie hominidami (nie mogąc sobie przy tym niejednokrotnie pozwolić na trzymanie dystansu większego niż łeb w łeb), mającymi na co dzień i od święta szerokie kontakty w głównych centrach naszej krajowej pandemii. Mogę zatem liczyć tylko na to, że ten pluskwiak w koronie nie "przekica" ze swych potencjalnych nieowłosionych nosicieli na owłosiony pysk i nie tylko tego tu pyskatego osobnika z gatunku Panów z Panisc 8-)
            Trzymają się nas też bez ustanku żarty, zaprawione czarnym humorem, typowym każdorazowo dla tej nacji w obliczu Czarnych Chmur gromadzących się nad nią lub nawet już na dobre zgromadzonych 8-( a cóż niby mamy innego robić? gospodarka nie może stanąć tylko dlatego, że może wymrzeć 2-10% populacji, bo no bo wtedy reszta wylegnie na ulice i dopiero rozpęta się prawdziwe piekło 8-)
          • kornel-1 Re: 57 mln zakażonych i ponad 1 mln ofiar 09.04.20, 00:34
            kornel-1:
            > > Nie bój się, nie będzie źle. Tylko 20% szans, że umrzesz w tym roku. To p
            > rzecież nie wygląda źle.


            bonobo44:
            > Może w twoim... W moim przypadku to "tylko" 6% szans (i to po zachorowaniu).

            Jesteś zmienny jak samica (bonobo). Przecież dopiero co pisałeś o sobie:

            ..."odczuwam raczej rodzaj pewnej niezdrowej dla mojego wieku, zgoła młodzieńczej bonobiasto-fantazyjnej fascynacji, jak to będzie, gdy tak na 10-20% szans przyjdzie umierać najdalej jeszcze gdzieś tej jesieni, zatem zapewne na dobrych parę lat przed spodziewanym przez siebie terminem. Podchodzę do tego raczej pogodnie, niż z jakąkolwiek tam określoną obawą 8-)"


            > > Ja wiem, że to trudny okres dla Ciebie, że strach Cię paraliżuje i powstrzymuje> > od działań. Ale spróbuj jeszcze otworzyć inne niemieckie scenariusze...
            >
            > Chyba żartujesz? Ja nie działam? A kto narzekał w najlepsze, że za bardzo się tu ostatnio rozbonobiłem 8-)


            Zalinkowałeś krzykliwy artykuł dotyczący raportu, którego treść ujawniono już miesiąc temu. To powołując się na niego Merkel mówiła o 70% zakażeń w Niemczech. Tę "rewelację" wyśmiali internauci pod artykułem.
            W przeciwieństwie do Twych zmiennych wróżb, Ty sam jesteś przewidywalny, Mistrzu Prognostyku. Rzucasz się na jakiś alarmistyczny artykuł, nie przeczytasz dokładnie, nie poszukasz źródeł tych objawień...

            Tym razem rzucasz gawiedzi wizję Najgorszego scenariusza, chociaż NIC obecnie nie wskazuje, by był on prawdopodobny. W artykule oryginalnym (po niemiecku) można zapoznać się z danymi o innych bardziej realnych scenariuszach.
            A jednak - zgodnie z moimi przewidywaniami i zachętami - nie sięgnąłeś po nie. Charakterystyczne i symptomatyczne. No i smutne.

            Kornel
            • bonobo44 Re: 57 mln zakażonych i ponad 1 mln ofiar 11.04.20, 12:37
              Jeśli nawet jestem zmienny to na pewno nie bardziej niż pewien zasapany z irytacji samiec gatunku homo, który podaje prognozy zmarłych od Annasza do Kajfasza (od kilkuset przedstawicieli tegoż do kilkuset ich tysięcy uważając to za "naukową prognozę") i paluszki nad klawiszami mu nie zadrżą, aby skrytykować innych, za to, że zdarza im się popełnić błąd prognozy 50%, ale zdarza się znacznie częściej, że takie ich prognozy osiągają dokładność poniżej 1%.

              Poprzednie szacunki narażenia podałem w oparciu o dane udostępnione onegdaj przez tegoż samego przedstawiciela (dla grup wiekowych 60+ i 60-). Moje nowe szacunki biorą się z najnowszych dostępnych danych, które pokrótce charakteryzuje czynnik 3. Dlatego mogę je zacytować z pamięci:
              0,3% dla wieku poniżej 40 lat
              i dalej w przedziałach 10-letnich: 0,7%, 2,1%, 6%, ok.20% dla 70+
              wybierz sobie, pod co podlegasz, zanim zdecydujesz się na "terapię" stadem w stylu szwedzkim
    • bonobo44 ============ Francja ============ 08.04.20, 17:23
      Znalazłem sposób na zadowolenie Moderatora (który mi to wyraźnie podpowiadał - dziękuję), jak i na spełnienie części z Państwa postulatów.
      "Podciągam" wątki "zachodnie" pod szeroko rozumianą zachodnią zagranicę.
      Niezależne będę kontynuował tylko dla Polski, Śląska i Zairu.
      Otwieram tu zakładki dla poszczególnych państw i tam będę lokował swoje odnośne uwagi, spostrzeżenia i tak drażniące niektórych wykresy z "kreskami" oraz dyskusję z Państwem.
      Tu też będę odpowiadał na Państwa uwagi pojawiające się w tamtych wONtkach.

      Zaczynam od Francji:
      forum.gazeta.pl/forum/w,32,169515497,169515497,COVID_19_we_Francji_prognoza_na_wiosne.html
      • bonobo44 Francja 08.04.20, 17:31
        Od początku m-ca stale rośnie wskaźnik śmiertelności (Death Rate) - obecnie 34,82% i to pomimo średnio ok. 1500 wyleczeń dziennie w tym okresie
        forum.gazeta.pl/forum/w,32,169515497,169515497,COVID_19_we_Francji_prognoza_na_wiosne.html
        • bonobo44 Francja - 105 tys. ofiar do 5 V 10.04.20, 00:00
          biorąc pod uwagę najnowsze trendy dostępnych danych oraz takie czynniki jak rosnące fałszywe przekonania różnej maści prognostyków z ExMetrixem i NPP k. na czele,
          oraz dominujące tendencje także na tym FN i w moim otoczeniu, jak i najzupełniej nieuzasadnione optymistyczne nastawienie ludów Europy, podsycane przez spragnione
          poprawy sytuacji rządy,

          czuję się zmuszony do ponownego postawienia swoich prognoz dla krajów, które mnie tu zajmują na kolejny m-c;

          będą one dla wielu szokujące jak i poprzednie moje prognozy sprzed m-ca, które w wielu przypadkach sprawdzały się z dokładnością nawet poniżej 1%,
          a ta najważniejsza - ilości zachorowań dla Polski pozostaje precyzyjna już 23 dzień bez ani jednej modyfikacji po drodze


          zatem jest mi obojętne, że ponownie mnie spróbujecie zakrzyczeć
          postawcie własne, równie konkretne, albo zamilknijcie do 3 Maja
          i... przygotujcie się na najgorsze (a nie na to czym was mamią)
          • bonobo44 Otwiera się kolejne okno po Wielkiej Nocy na 16 IV 12.04.20, 13:31
            I dla Francji otwiera się "okno życia" po Wielkiej Nocy na 16 IV
            • bonobo44 Re: Otwiera się kolejne okno po Wielkiej Nocy 13.04.20, 13:00
              bonobo44 napisał:

              > I dla Francji otwiera się "okno życia" po Wielkiej Nocy na 16 IV


              a nawet dzień wcześniej - logicznie też w 5 dni po oknie dla zarażeń pojawia się okno dla zabitych (ok. 20 IV)
              • bonobo44 Re: Otwiera się kolejne okno po Wielkiej Nocy 14.04.20, 23:35
                wciąż się utrzymuje, a i dystans do okna życia dla zabitych zmniejszył się znacznie... ciekawe, jak niby Francuzi zamierzają to wykorzystać?
    • bonobo44 ----------------- Hiszpania --------------------- 08.04.20, 17:39
      Hiszpania w ciągu 2 ostatnich tygodni obniżyła DR z blisko 50% do 24,53% !!! To wielki sukces ich służby zdrowia !!!
      forum.gazeta.pl/forum/w,32,169509271,169509271,COVID_2019_w_Hiszpanii_prognoza.html
      • kornel-1 Re: ----------------- Hiszpania ----------------- 08.04.20, 17:50
        Ale po co zamieszczasz te wszystkie obrazki jak każdy z nas może sobie je obejrzeć na powszechnie dostępnym worldometer?

        k.
        • bonobo44 to piktogramy 08.04.20, 23:54
          kornel-1 napisał:

          > Ale po co zamieszczasz te wszystkie obrazki jak każdy z nas może sobie je ob
          > ejrzeć na powszechnie dostępnym worldometer?


          nie napisałem? - to "piktogramy" znaczące początek zakładki dla danego kraju (przydadzą się szybko w niedalekiej przyszłości, gdy cały ciężar tych 7-miu przeze mnie porzuconych zwali się na ten tu pojedynczy wONtek)
          • bonobo44 Hiszpania 155 tys. zmarłych 5 V 10.04.20, 00:16
            biorąc pod uwagę najnowsze trendy dostępnych danych oraz takie czynniki jak rosnące fałszywe przekonania różnej maści prognostyków z ExMetrixem i MPP k. na czele,
            oraz dominujące tendencje także na tym FN i w moim otoczeniu, jak i najzupełniej nieuzasadnione optymistyczne nastawienie ludów Europy, podsycane przez spragnione
            poprawy sytuacji rządy,

            czuję się zmuszony do ponownego postawienia swoich prognoz dla krajów, które mnie tu zajmują na kolejny m-c;

            będą one dla wielu szokujące jak i poprzednie moje prognozy sprzed m-ca, które w wielu przypadkach sprawdzały się tu jednak z dokładnością nawet poniżej 1%, czym nikt z was nie może się pochwalić,
            a ta najważniejsza - ilości zachorowań dla Polski pozostaje precyzyjna już 23 dzień bez ani jednej modyfikacji po drodze


            zatem jest mi obojętne, że ponownie mnie spróbujecie tu zakrzyczeć
            postawcie własne, równie konkretne, albo zamilknijcie do 3 Maja
            i... przygotujcie się na najgorsze (a nie na to, czym was mamią)
            i... siedźcie w domach, bo no bo jak na razie widzę wszędzie ruchliwe ulice !!!
            po co i za czym tak w kółko jeździcie, jakby wam przyprawiono motorki na czas tej pandemii?
            spadek dochodu narodowego nawet o 25% jest niczym w porównaniu z tym, gdy akurat Ciebie i Ciebie także zabraknie już jesienią,
            żeby z niego korzystać
            • bonobo44 Re: Hiszpania 155 tys. zmarłych 5 V 12.04.20, 13:39
              Nadal groźna trajektoria "odbicia od atmosfery" jest tu w pełni realna 8-(
              • bonobo44 Re: Hiszpania 155 tys. zmarłych 5 V 13.04.20, 13:03
                wciąż grozi "odbicie od atmosfery"
                • bonobo44 Hiszpania 209 tys. zmarłych 9 V ??? 14.04.20, 23:40
                  Hiszpanie dokonują dziś brzemiennych w skutki wyborów 8-( i - z tego co słyszę - nie wygląda na to, żeby zamierzali dokonać tych rozsądniejszych)
                  • europitek Re: Hiszpania 209 tys. zmarłych 9 V ??? 15.04.20, 16:08
                    Też się tego obawiałem, że jak "poczują się lepiej" to zaczną coś kombinować w ograniczeniach dla ludności. A drugiej jednak strony wątpię, żeby w tak krótkim czasie osiągnęli tak dużą liczbę zgonów.
                    • bonobo44 Re: Hiszpania 209 tys. zmarłych 9 V ??? 15.04.20, 17:45
                      ja się obawiam, że taką liczbę osiągną jeszcze w tym roku, jeśli nie rozprawią się już teraz z epidemią jak należy
                      to, co narysowałem (tu mały ukłon w stronę k.) to najgorszy (ale wciąż możliwy) scenariusz - w takim wypadku na jednej setce się nie skończy - już tego nie opanują 8-(
                      • europitek Re: Hiszpania 209 tys. zmarłych 9 V ??? 16.04.20, 11:12
                        Hiszpanie mają pewien atut w postaci krótszego od nas i Włoch okresu od zakażenia do wyleczenia 14 zamiast 19 dni, a także trochę dłuższy okres od zakażenia do zgonu 8 zamiast 7 dni. Znaczenie tego widać przy porównaniu wyników liczbowych ich epidemii do jej włoskiej wersji.
                        Jeśli nie przesadzą z poluzowaniem ograniczeń, nie będzie wielkiego wzrostu zachorowań i cały system nie padnie pod przeciążeniem. Ale o tym dowiemy się chyba dopiero za tydzień, bo mniej więcej tyle trwa okres inkubacji wirusa (od fizycznego zakażenia do objawów i wykrycia).
                        • bonobo44 28IV: 23822 zm (Madryt: 8048 , Katalonia: 4808 ) 28.04.20, 17:07
                          Relacja jak m. Mazowszem i Śląskiem.

                          "301 osób zakażonych koronawirusem zmarło w ciągu ostatniej doby w Hiszpanii – poinformowało we wtorek tamtejsze ministerstwo zdrowia. Liczba ofiar śmiertelnych od początku epidemii COVID-19 wzrosła w tym kraju do 23 822.
                          W poprzedniej dobie odnotowano 331 ofiar śmiertelnych zakażenia SARS-CoV-2.
                          Jak sprecyzował resort zdrowia, od początku epidemii COVID-19 zdiagnozowano 210 773 zakażenia; w ciągu ostatniej doby przybyło 1 308 nowych przypadków.
                          We wtorek w hiszpańskich szpitalach przebywało 114 959 pacjentów zainfekowanych koronawirusem, z których 10 364 na oddziałach intensywnej terapii.
                          Z szacunków hiszpańskich służb sanitarnych wynika, że od poniedziałku do wtorku liczba pacjentów wyleczonych z COVID-19 zwiększyła się o 1 673, do 102 548. W tym samym czasie o prawie 400 wzrosła liczba pracowników personelu medycznego zakażonych SARS-CoV-2. W sumie liczba zainfekowanych pracowników służby zdrowia wynosi 38 369.
                          Pod względem liczby ofiar śmiertelnych koronawirusa na czele jest wspólnota autonomiczna Madrytu, gdzie do wtorku zmarło 8 048 osób. Kolejnymi regionami są Katalonia oraz Kastylia-La Mancha, gdzie zanotowano odpowiednio 4 808 i 2 396 zgonów."
    • bonobo44 >>>>>>>>>>>>>> 08.04.20, 17:46
      DR 5,29% po drobnym wczorajszym wahnięciu w górę
      • bonobo44 Niemcy 15555 zmarłych 7 V 10.04.20, 00:21
        biorąc pod uwagę najnowsze trendy dostępnych danych oraz takie czynniki jak rosnące fałszywe przekonania różnej maści prognostyków z ExMetrixem i MPP k. na czele,
        oraz dominujące tendencje także na tym FN i w moim otoczeniu, jak i najzupełniej nieuzasadnione optymistyczne nastawienie ludów Europy, podsycane przez spragnione poprawy sytuacji rządy,

        czuję się zmuszony do ponownego postawienia swoich prognoz dla krajów, które mnie tu zajmują na kolejny m-c;

        będą one dla wielu równie szokujące, jak i poprzednie moje prognozy sprzed m-ca, które w wielu przypadkach sprawdzały się tu jednak z dokładnością nawet poniżej 1%, czym nikt z was nie może się pochwalić,
        a ta najważniejsza - ilości zachorowań dla Polski pozostaje precyzyjna już 23 dzień bez ani jednej modyfikacji po drodze


        zatem jest mi obojętne, że ponownie mnie spróbujecie tu zakrzyczeć
        postawcie własne, równie konkretne, albo zamilknijcie do 3 Maja
        i... przygotujcie się na najgorsze (a nie na to, czym was mamią)
        i... siedźcie w domach, bo no bo jak na razie widzę wszędzie ruchliwe ulice !!!
        po co i za czym tak kółko jeździcie, jakby wam przyprawiono motorki na czas tej pandemii?
        spadek dochodu narodowego nawet o 25% jest niczym w porównaniu z tym, gdy akurat Ciebie i Ciebie także zabraknie już jesienią, żeby z niego korzystać
    • bonobo44 ============== Szwecja =============== 08.04.20, 18:02
      Szwecja od 4ch dni nie podaje liczby wyzdrowień, ale po ostatnich takich danych Death Rate spadł im zaledwie do 64% (nie znaczy to, zatem, że radzą sobie jakoś rewelacyjnie z tą pandemią)
      forum.gazeta.pl/forum/w,32,169640004,169640004,Szwedzki_stol_dla_koronawirusa.html
      • europitek Re: ============== Szwecja =============== 15.04.20, 16:01
        Przyjrzyj się uważnie ich wykresom z Worldometra, bo tam są wręcz niesamowite historie.
        We wszystkie weekendy i święta są duże dołki zachorowań i zgonów. Wygląda to jakby w wolne dni nie pracowała służba zdrowia lub był urzędowy zakaz chorowania i umierania. Możliwe jednak, że to jest efekt "porąbanego" systemu ewidencji, ale żeby aż tak!?
        • bonobo44 Re: ============== Szwecja =============== 16.04.20, 01:11
          też to zauważyłeś?

          8-)44
          • europitek Re: ============== Szwecja =============== 16.04.20, 10:10
            Twój starszy post jakoś przegapiłem.
            Co do Szwecji to może są tak poprawni politycznie, że w weekendy nie umierają, bo to byłby zamach na jakieś swobody związkowo-zawodowe i mogłyby wybuchnąć strajki personelu medycznego?!

            Co kraj to obyczaj.
            A może tak byśmy na weekendy wysyłali do nich naszych chorych i zabierali w poniedziałek rano? Trochę ludzi byśmy uratowali.
            • bonobo44 Szwecja 1333 zmarłych DR 71% 17.04.20, 02:26
              Szwedzi zdołali podwoić liczbę ofiar w 8 dni
              • europitek Re: Szwecja 1333 zmarłych DR 71% 17.04.20, 05:26
                Noc dziwnego skoro co tydzień mają nowy rekordowy szczyt zgonów. I u nich odstęp między falą zachorowań i wyzdrowień jest jeszcze dłuższy niż u nas i Włochów i wynosi 21 dni, od zakażenie do śmierci jest ciut krótszy - między 6 a 7.
                Jak nie przeproszą się z rozumem, będzie tam źle (jakby dzisiaj było dobrze!).
                Stosunek w/w okresów mówi, że przy stale powracających rekordowych falach zachorowań będą mieli dlugotrwały i szybki wzrost liczby zgonów.

                TVP nadała rozmowę z Polką mieszkającą w Szwecji (chyba Sztokholm), która sytuacją scharakteryzowała tak:
                - Szwedzi bardziej niż my wierzą swojemu rządowi
                - media niezbyt obficie relacjonują sytuację w innych krajach
                - Szwedzi nie specjalnie przejmują się sytuacją
                - imigranci są lepiej poinformowani jak epidemia wygląda w innych krajach i część jest zauważalnie zaniepokojona.
                • europitek Re: Szwecja 1333 zmarłych DR 71% 26.04.20, 09:33
                  Kilka dni temu w którymś z wątków (może też na innym forum "Gazety") zasygnalizowałem, że Szwecja mataczy w statystykach i teraz to już ślepy powinien to zobaczyć. Polega to na tym, ze w dzień po każdym lokalnym dziennym szczycie zachorowań pojawiają się dane o dużej liczbie ozdrowieńców. Oczywista manipulacja polega na tym, że te wyleczenia są "zbierane" z kilku dni poprzedzających komunikat i podawane jako "antidotum" na aktualny dzienny szczyt zachorowań. Sprawia to wrażenie, że jest dużo nowych przypadków, ale "spoko" bo jest też sporo wyzdrowień. Już czwarty raz z rzędu stosują ten chwyt, co widać na wykresie nowe przypadku kontra wyzdrowienia. Worldometer
                  Krótko mówiąc bezczelna manipulacja mająca ukryć prawdziwy stan epidemii przechodzonej metodą na zbiorową odporność, czyli jakoś to będzie. No i "jakoś" jest - 4x więcej zgonów niż w Polsce i o jakieś 2/3 zachorowań więcej. I to wszystko w kraju o liczbie ludności mniejszej 3,8x niż u nas.

                  • bonobo44 Szwecja 2192 zmarłych DR 69% 26.04.20, 14:02
                    Co więcej osiągnęli właśnie 3-krotnie więcej zmarłych na milion niż Niemcy (ten współczynnik stale narastał od jakiegoś poziomu 2,5).
                    Zabieg, o którym piszesz wskazuje dobitnie na ich bezsilność (powoduje tylko drobne wahnięcie w DR z 80% do 69% co "odrobią" w kolejny tydzień) i zmierzanie w stronę modelu brytyjskiego, w którym Brytyjczycy już nawet nie podają liczby wyzdrowieńców, bo no bo nie mają tu praktycznie czego raportować..
                    A to bardzo bogaty kraj i umierają tam głównie (w 2/3 na własne życzenie - tzn. 1462 z tych 2192 zmarłych osób mogły żyć). Tym bardziej żałosne, że socjal zawsze stał tam niezwykle wysoko. Durnota rządzących osiągnęła tam poziom porównywalny jedynie chyba tylko z tym naszych sprzed 10 lat.
                    • europitek Re: Szwecja 2192 zmarłych DR 69% 28.04.20, 17:39
                      Szwedzka "Rota":
                      Nie będzie Wirus pluł nam w twarz
                      Ni dzieci nam izolował...

                      A ta durnota ma podłoże ideologiczne, bo działania antyepidemiczne wymagają naruszenia wielu dogmatów życia "wolnościowych", co jest wstrętne prawdziwym liberałom. Mają czego chcieli i będą mieli tego jeszcze więcej.
                      Właśnie dostałem kartkę od ciotki, która dała stamtąd dyla i schroniła się u rodziny w Polsce.
    • bonobo44 --------------------- USA ---------------------- 08.04.20, 18:11
      W USA tylko wczoraj zmarło niemal 2000 osób:
      forum.gazeta.pl/forum/w,32,169632026,169632026,COVID_19_w_USA_prognoza_na_wiosne.html
      • bonobo44 USA 2035 zmarłych jednej doby 11.04.20, 13:46
        a to jeszcze nie rekord i USA zatęsknią jeszcze do tej liczby (pamiętajmy że ich populacja to populacja połowy Europy i można się tam spodziewać analogicznych wskaźników, jak dla połowy tej ostatniej właśnie)

        od czterech dni utrzymuje się tam ilość ok.2000 zmarłych ale wiecznie tak nie będzie - w tym celu zwyczajnie
        przedłużmy "kreski" - jak chce tego k. (aby sprawdzić, na ile może mylić się D. Trump i na ile może wprowadzać w błąd swoje własne społeczeństwo, co jest zwyczajnie śmiertelnie groźne i dla całego świata, bo no bo nadal namawia on w ten sposób do bagatelizowania tej pandemii, jak nadal czyni to i tu wielu forumowiczów - wbrew coraz bardziej porażającym faktom 8-(

        wychodzi z nich (z tych "kresek") prawdziwa "kryska na Matyska" 8-(
        już 25 kwietnia USA może osiągnąć pierwsze 100 tys., a 10 maja nawet 1 mln zabitych (i zapewne przekroczyć tym samym liczbę zabitych Amerykanów we wszystkich ich konfliktach wojennych razem wziętych)
        • bonobo44 Re: USA 2035 zmarłych jednej doby 11.04.20, 13:57
          Do k.:
          To oczywiście maksimum "naukowych" widełek dla USA. Absolutnym minimum, jest wyraz przekonań Trumpa (pod wpływem jego analityków), że pandemia osiągnie maksimum w USA mniej więcej wtedy, na kiedy ExMetrix i k. przewidują także początek jej wygasania w Polsce, tzn. w jakieś dwa tygodnie po lanym poniedziałku.
    • bonobo44 ============== Wielka Brytania ============== 08.04.20, 18:20
      Jak łatwo sobie wyliczyć z załączonego obrazka, Wielka Brytania utrzymuje chyba najwyższy w świecie wskaźnik śmiertelności DR 98,13%
      forum.gazeta.pl/forum/w,32,169509281,169509281,COVID_2019_w_Wielkiej_Brytanii_prognoza.html
      • bonobo44 Wielka Brytania 102,5 tys. zm 23 v 10.04.20, 01:24
        biorąc pod uwagę najnowsze trendy dostępnych danych oraz takie czynniki jak rosnące fałszywe przekonania różnej maści prognostyków z ExMetrixem i MPP k. na czele,
        oraz dominujące tendencje także na tym FN i w moim otoczeniu, jak i najzupełniej nieuzasadnione optymistyczne nastawienie ludów Europy, podsycane przez spragnione poprawy sytuacji rządy,

        czuję się zmuszony do ponownego postawienia swoich prognoz dla krajów, które mnie tu zajmują na kolejny m-c;

        będą one dla wielu równie szokujące, jak i poprzednie moje prognozy sprzed m-ca, które w wielu przypadkach sprawdzały się tu jednak z dokładnością nawet poniżej 1%, czym nikt z was nie może się pochwalić,
        a ta najważniejsza - ilości zachorowań dla Polski pozostaje precyzyjna już 23 dzień bez ani jednej modyfikacji po drodze


        zatem jest mi obojętne, że ponownie mnie spróbujecie tu zakrzyczeć
        postawcie własne, równie konkretne, albo zamilknijcie do 3 Maja
        i... przygotujcie się na najgorsze (a nie na to, czym was mamią)
        i... siedźcie w domach, bo no bo jak na razie widzę wszędzie ruchliwe ulice !!!
        po co i za czym tak w kółko jeździcie, jakby wam przyprawiono motorki na czas tej pandemii?
        spadek dochodu narodowego nawet o 25% jest niczym w porównaniu z tym, gdy akurat Ciebie i Ciebie także zabraknie już jesienią, żeby z niego korzystać
        • bonobo44 GB: 9875 zmarłych 11 IV z dokładnością 0,9% 12.04.20, 04:22
          Prognoza sprzed 2 dni uzyskała dokładność:
          (9964-9875)/9875-->0,9%
      • bonobo44 Re: ============== Wielka Brytania ============== 13.04.20, 13:06
        i tu pojawił się wczoraj drobny cień nadziei
        • bonobo44 GB 100 tys. ofiar 28 V ??? 14.04.20, 23:54
          bonobo44 napisał:

          > i tu pojawił się wczoraj drobny cień nadziei

          który się utrzymuje i obiecuje - póki co - jedynie odsunięcie terminu osiągnięcia pierwszych 100 tys. zabitych na 28 V
          • europitek Re: GB 100 tys. ofiar 28 V ??? 15.04.20, 16:12
            Koko, koko Johnson spoko! Wróci ci on do pracy to zaraz wyda jakieś "zalecenia" lub "prośby" do ludności i nie tylko spadnie częstość zgonów, ale też pewnie będzie sporo zmartwychwstałych.
            • europitek Re: GB 100 tys. ofiar 28 V ??? 26.04.20, 10:07
              Tu kolejny przypadek kraju o statystykach typu holenderskiego (9:40 26.04.).
              Liczba zachorowań . . . . . . . . . . 148,377
              liczba zgonów . . . . . . . . . . . . . . . . 20,319
              liczba aktualnie chorych . . . . . . 127,714
              I teraz: zachorowania - zgony - aktualnie chorzy = 344.
              Śmiertelność zakończonych przypadków wynosi 98,3% po ponad 2,5 miesiącach trwania epidemii.
              • bonobo44 DR=98,3% w GB 26.04.20, 14:16
                europitek napisał:

                > Tu kolejny przypadek kraju o statystykach typu holenderskiego (9:40 26.04.).
                > Liczba zachorowań . . . . . . . . . . 148,377
                > liczba zgonów . . . . . . . . . . . . . . . . 20,319
                > liczba aktualnie chorych . . . . . . 127,714
                > I teraz: zachorowania - zgony - aktualnie chorzy = 344.
                > Śmiertelność zakończonych przypadków wynosi 98,3% po ponad 2,5 miesiącach trwan
                > ia epidemii.


                Dzięki - uprzytomniłeś mi banalny sposób określenia DR w GB. Jest tam coraz gorzej. To dno. Kolaps grawitacyjny. Pomyśleć, że groził nam dokładnie ten sam model. I że ciągle jeszcze nie "odkleiliśmy się" od niego w stopniu absolutnie pewnym. (Tu niczego nie możemy być pewni poza tym, ze kiedyś i tak umrzemy.)
                Wszystko jednak wskazuje na to, ze odkleimy się definitywnie w połowie czerwca. Właśnie dlatego, że mając równie słabą służbę zdrowia poszliśmy na model kwarantanny porównywalny niemal z Wuhan. Dlatego straty też będziemy mieć niemal identyczne.
                • europitek Re: DR=98,3% w GB 28.04.20, 14:01
                  W wielkiej Brytanii jest gorzej niż to pokazują oficjalne komunikaty, ponieważ w nich podlicza się tylko liczbę osób zmarłych w szpitalach, a pomija się wszelkie zgony z domach prywatnych. Sami brytole podejrzewają, że to może być nawet drugie tyle.
                  • bonobo44 W Portugalii 4x> zgonów niż oficjalnie 28.04.20, 14:35
                    europitek napisał:

                    > W wielkiej Brytanii jest gorzej niż to pokazują oficjalne komunikaty, ponieważ
                    > w nich podlicza się tylko liczbę osób zmarłych w szpitalach, a pomija się wszel
                    > kie zgony z domach prywatnych. Sami brytole podejrzewają, że to może być nawet
                    > drugie tyle.

                    U nas jest przecież tak samo. To nagminna praktyka 8-(
                    Chlubny znany mi wyjątek to stan NYC, którego gubernator zażądał uwzględniania w statystykach także osób zmarłych poza szpitalami. Jednak nawet tam uwzględnia się w ten sposób tylko wcześniej potwierdzonych zarażonych. Chyba nikt nie "marnuje" testów po 100 euro sztuka na osoby już zmarłe. Stąd sugestia, na podstawie statystyk zgonów, że w Europie liczba zmarłych jest przynajmniej 60% wyższa a np. w Portugalii nawet 4-ktotnie wyższa:

                    "Wnioski z badania publikuje we wtorek agencja prasowa Lusa, opierając się na analizie wskaźnika śmiertelności w Portugalii w okresie pomiędzy 1 marca a 22 kwietnia. Autorzy artykułu naukowego, specjaliści z wydziału medycyny Uniwersytetu Lizbońskiego (FMUL) oraz Instytutu Medycyny Prewencyjnej i Zdrowia Publicznego (IMPSP), twierdzą, że służby sanitarne mogły nie doszacować liczbę zgonów spowodowanych koronawirusem.
                    Antonio Vaz Carneiro, jeden z autorów badania, wskazał, że w analizowanym okresie stwierdzono około 4000 zgonów więcej w porównaniu z poprzednimi latami. Zaznaczył, że w związku z obowiązkową kwarantanną i pozostawaniem Portugalczyków w domach wskaźnik śmiertelności powinien być zdecydowanie niższy, m.in. z powodu znikomej liczby wypadków przy pracy oraz kolizji drogowych.

                    Niektórzy eksperci wskazywali, że w statystykach resortu brakowało m.in. osób, które umierając miały objawy Covid-19, choć nie przeprowadzono u nich przed śmiercią badania na obecność w organizmie koronawirusa.

                    Według statystyk służb sanitarnych Portugalii do wtorku z powodu zakażenia koronawirusem zmarło łącznie 928 osób, a ponad 24 tys. zostały zainfekowane. Pomiędzy poniedziałkiem a wtorkiem zanotowano najniższy dobowy wzrost zakażeń od początku epidemii – o 0,7 proc."
                    • europitek Re: W Portugalii 4x> zgonów niż oficjalnie 28.04.20, 15:58
                      bonobo44 napisał:
                      > U nas jest przecież tak samo. To nagminna praktyka 8-(

                      Tu nie byłbym taki pewny, ponieważ sam widziałem w TV polskiego lekarza twierdzącego, że robiono test po zgonie osoby wcześniej nie testowanej (ale leżącej króciutko w szpitalu). To było na początku, więc nie wiem czy coś w tym względzie się zmieniło.
                      Jeśli jednak zmarły nie był w szpitalu lub na kwarantannie, pewnie testów nie przechodził.
        • bonobo44 GB 100 tys.ofiar do końca roku? 28.04.20, 01:54


          Brytyjski epidemiolog: "Może być 100 tys. zgonów, jeśli za szybko zniesiemy restrykcje"
    • bonobo44 ------------------- Włochy ------------------- 08.04.20, 18:25
      Włochy DR 41,25% od 11 dni stopniowo i nadal spada !
      forum.gazeta.pl/forum/w,32,169509225,169509225,COVID_2019_we_Wloszech_prognoza.html
      • bonobo44 ECMO we Włoszech i w Polsce 08.04.20, 23:46
        "Sytuacja zmieniła się wraz z radykalnym wzrostem zachorowań i będących ich skutkiem zgonów. W wielu szpitalach, do których jednocześnie trafiło tylu chorych, że nie dla każdego były dostępne respiratory i sztuczne płuca, koniecznym się okazało powoływanie komisji decydujących o tym, komu należy udzielić pomocy."

        u nas te drugie są w praktyce niedostępne dla... każdego i jakoś nikt się tu na tym forumie poza mną tym nie zamartwia 8-(44
        k. np. bagatelizuje ich rolę, szacując z morowego powietrza, że uratowały one "co najwyżej" kilkaset więcej z chińskich ozdrowieńców
        (to co, k., lepiej żeby te kilkaset było było tam jednak umarło?)
      • bonobo44 "Solidarność" Chin z Włochami 09.04.20, 01:58
        Znamienny przykład międzynarodowej "solidarności":

        "Kiedy epidemia chińskiego koronawirusa szalała już w Wuhan, ale nie dotarła jeszcze do Europy, włoski rząd wysłał do Chin ogromne ilości środków ochrony osobistej. Za darmo, w ramach pomocy humanitarnej. Środki te miały pomóc w zapewnieniu bezpieczeństwa populacji Wuhan. Brytyjski dziennik Spectator ujawnił jednak, powołując się na wysoko postawione źródło w administracji Trumpa, że Amerykanie odkryli, że wśród zaopatrzenia medycznego sprzedanego w zeszłym miesiącu Włochom znalazły się właśnie te środki, które Włosi wcześniej dali im za darmo. "
        • bonobo44 Włochy 101 tys. zmarłych już 2 V 10.04.20, 00:32
          biorąc pod uwagę najnowsze trendy dostępnych danych oraz takie czynniki jak rosnące fałszywe przekonania różnej maści prognostyków z ExMetrixem i MPP k. na czele,
          oraz dominujące tendencje także na tym FN i w moim otoczeniu, jak i najzupełniej nieuzasadnione optymistyczne nastawienie ludów Europy, podsycane przez spragnione poprawy sytuacji rządy,

          czuję się zmuszony do ponownego postawienia swoich prognoz dla krajów, które mnie tu zajmują na kolejny m-c;

          będą one dla wielu równie szokujące, jak i poprzednie moje prognozy sprzed m-ca, które w wielu przypadkach sprawdzały się tu jednak z dokładnością nawet poniżej 1%, czym nikt z was nie może się pochwalić,
          a ta najważniejsza - ilości zachorowań dla Polski pozostaje precyzyjna już 23 dzień bez ani jednej modyfikacji po drodze


          zatem jest mi obojętne, że ponownie mnie spróbujecie tu zakrzyczeć
          postawcie własne, równie konkretne, albo zamilknijcie do 3 Maja
          i... przygotujcie się na najgorsze (a nie na to, czym was mamią)
          i... siedźcie w domach, bo no bo jak na razie widzę wszędzie ruchliwe ulice !!!
          po co i za czym tak kółko jeździcie, jakby wam przyprawiono motorki na czas tej pandemii?
          spadek dochodu narodowego nawet o 25% jest niczym w porównaniu z tym, gdy akurat Ciebie i Ciebie także zabraknie już jesienią, żeby z niego korzystać
          • europitek Re: Włochy 101 tys. zmarłych już 2 V 10.04.20, 16:26
            Czyżbyś zbliżał się do się do konkluzji, że liczba zgonów będzie taka jaka liczba przypadków zarażenia? To już jest fizycznie niemożliwe.
            • bonobo44 Re: Włochy 101 tys. zmarłych już 2 V 10.04.20, 21:41
              Nie, to tylko znaczy, że Włosi pierwsi zauważą, że nie ma już sensu robić testów, bo no bo prawie każdy w kolejnym ognisku (Bari, Neapol, Palermo itd.) da pozytywny wynik 8-( to będzie jak ogniska ostatnich pożarów buszu w Australii - zginęło w nich milion lub kilka milionów ssaków, zależy jak i które liczyć.)
              • europitek Re: Włochy 101 tys. zmarłych już 2 V 11.04.20, 00:37
                bonobo44 napisał:
                > Nie, to tylko znaczy, że Włosi pierwsi zauważą, że nie ma już sensu robić
                > testów, bo no bo prawie każdy w kolejnym ognisku (Bari, Neapol, Palermo
                > itd.) da pozytywny wynik 8-(

                Żeby to "zauważyć" trzeba najpierw się natestować do upadłego, żeby mieć pewność jak to wygląda w całej populacji. A zaprzestanie testów przy nadal występującej fali zgonów pewnie skończyłoby się zgonem tego, kto podejmie taką decyzję.
                • bonobo44 Re: Włochy 101 tys. zmarłych już 2 V 11.04.20, 12:52
                  Otóż uważam, że od pewnego momentu (który nieubłaganie nadciąga) cały ciężar testów będzie należało przenieść z centrów epidemii na ich zewnętrze. Po to właśnie, aby w zarodku wytłumić potencjalne ogniska kolejnych. Wówczas (mimo rosnącej liczby coraz tańszych testów - opracowane właśnie przez Polaków100% pewne są 6-krotnie tańsze (nie dotychczasowe 500 zł a 80 zł od testu), odsetek wykrywanych przypadków będzie spadał (mimo rozwijania się epidemii w najlepsze w jej aktualnych i kolejnych centrach).
                  • bonobo44 Re: Włochy 101 tys. zmarłych już 2 V 12.04.20, 13:42
                    I tu również nadal groźna trajektoria "odbicia od atmosfery" jest jeszcze w pełni realna 8-(
                    • europitek Re: Włochy 101 tys. zmarłych już 2 V 13.04.20, 01:07
                      We Włoszech podobnie do Niemczech występują te cykliczne krótkookresowe wahania ilości zakażeń. I chyba to one mogę być źródłem niepokoju, że w którymś kolejnym cyklu dojdzie do istotnego odbicia w górę. A to potem pociągnie to za sobą ilość zgonów.

                      Dodatkowo jest też spora liczba chorych w stanie ciężkim bądź krytycznym, która może się przerodzić we wzrost ilości zgonów.
                      • bonobo44 Re: Włochy 101 tys. zmarłych już 2 V 13.04.20, 13:11
                        europitek napisał:

                        > We Włoszech podobnie do Niemczech występują te cykliczne krótkookresowe wahania
                        > ilości zakażeń. I chyba to one mogę być źródłem niepokoju, że w którymś kolejn
                        > ym cyklu dojdzie do istotnego odbicia w górę. A to potem pociągnie to za sobą i
                        > lość zgonów.

                        no właśnie
                        wciąż grozi takie poważne "odbicie od atmosfery" , w którym statek Apollo wracający z Księżyca nie trafi w wąskie okno właściwego kąta wejścia i wejdzie ale... na orbitę wokółsłoneczną...
                        • bonobo44 Włochy 155 tys. zmarłych już 12 V ??? 14.04.20, 23:46
                          Włosi również dokonują dziś brzemiennych w skutki wyborów 8-( a i z tego co i stamtąd słyszę, może poza tylko Lombardią, dla której nie ma to już zresztą większego znaczenia, nie wygląda na to, aby dokonywali tych w pełni rozsądnych)
                          • europitek Re: Włochy 155 tys. zmarłych już 12 V ??? 15.04.20, 16:27
                            Oni są w ciężkim położeniu, bo mają gospodarkę mocno uzależnioną od turystyki, która jest i będzie zerowa jeszcze dłuższy czas. A z czegoś trzeba żyć. Stąd będą robić różne nerwowe ruchy i pewnie palną niejedno głupstwo, co znów odbije się spowolnieniem słabnięcia epidemii i tak w kółko.
                            • bonobo44 Wakacje we Włoszech ??? 15.04.20, 18:08
                              europitek napisał:

                              > Oni są w ciężkim położeniu, bo mają gospodarkę mocno uzależnioną od turystyki,
                              > która jest i będzie zerowa jeszcze dłuższy czas
                              .

                              no przecież to i dla nich chyba raczej oczywiste!
                              ktoś tu chciałby w tym roku spędzić urlop we Włoszech? w ogóle gdzieś w Europie? na świecie?
                              no może marszałek Senatu jednego z mniej znanych w tym świecie krajów europejskich 8-)

                              > A z czegoś trzeba żyć. Stąd bę
                              > dą robić różne nerwowe ruchy i pewnie palną niejedno głupstwo, co znów odbije s
                              > ię spowolnieniem słabnięcia epidemii i tak w kółko.

                              kiedyś wymyślili w podobnych okolicznościach frutti di mare
                              to dzielny naród i na pewno sobie jakoś poradzą, ale to "jakoś" powinno jednak wydatnie obyć się z udziałem Unii Europejskiej i jej mechanizmów finansowych - inaczej na co nam ona???

                              UE powinna wyemitować taką ilość pieniądza, jaka tylko będzie potrzebna nie tylko do przetrwania największym żarłaczom-ludojadom, ale także wszystkim państwom członkowskim, które są obecnie i będą w najwyższej potrzebie...
                              otwiera się szerokie okno na możliwość wprowadzenia waluty europejskiej na rynki finansowe trzeciego świata...
                              one wykarmią cały ten kontynent na kredyt w postaci bilionów euro... gdy tylko poprosimy za papier lub cyfry rozliczeń bankowych zakupimy dowolną ilość żywności - po wszystkim będą mogły dokonać należnego im skoku cywilizacyjnego w oparciu o nagromadzony w ten sposób kapitał... i materiałów sanitarnych czy paliw... (jest niezwykła okazja, aby przeorientować Chiny na euro; podobnie szejkanaty - tym razem nasi Amigos zza oceanu nie zdołają nam wejść w paradę - mają i będą mieli dużo większe zmartwienia niż w czasie wojny... secesyjnej)...

                              w kolejnym, naturalnym kroku UE bez trudu wchłonie wszystkich chętnych...
                              ale ku temu trzeba wizji ojców założycieli, a nie biurokratycznego marazmu i rozlazłości tuskowatego typu 8-(
                              • europitek Re: Wakacje we Włoszech ??? 16.04.20, 00:30
                                bonobo44 napisał:
                                > no może marszałek Senatu jednego z mniej znanych w tym świecie krajów
                                > europejskich 8-)

                                Weźmie sobie do towarzystwa marszałka sejmiku gdańskiego i będzie i raźno i wesoło, bo obaj podobne ciągoty.

                                > inaczej na co nam ona???

                                Ma ładną flagę

                                > one wykarmią cały ten kontynent na kredyt w postaci bilionów euro...

                                Ale żywności to chyba w Eurolandzie nie brakuje, więc tu nie ma problemu.

                                > w kolejnym, naturalnym kroku UE bez trudu wchłonie wszystkich chętnych...

                                Takich chętnych, którzy by się nadawali nie ma zbyt wielu, ale takich operacji lepiej nie robić w obecnych i poepidemicznych warunkach.
                                • bonobo44 Re: Wakacje we Włoszech ??? 16.04.20, 01:27
                                  > Ale żywności to chyba w Eurolandzie nie brakuje, więc tu nie ma problemu.

                                  i oby się to jak najdłużej nie zmieniło, ale... coraz więcej ludzi staje do garkuchni,
                                  a jak nie będzie kto miał kupować, to dla kogo farmer będzie produkował?

                                  wówczas ratunkiem będzie tania, zielona żywność z zewnątrz, za którą wystarczy zapłacić papierem z kolorowymi nadrukami - jak dzisiaj Samianie, a onegdaj Rzymianie sestercjami ze złupionego z kolonii srebra wydobywanego w tychże koloniach przez niewolników z sąsiednich kolonii po to tylko, żeby w tych sąsiednich... no chyba że włodarze UE będą gotowi biernie się przyglądać jak rzesze bezrobotnych zaczną wymierać z głodu

                                  to może wreszcie wymusi mały kroczek trzęsącego porteczkami euroczłowieczka z eurokołchozu w stronę 'gigantycznego zamachu stanu' na walutę światową wuja Samiego
                                  • europitek Re: Wakacje we Włoszech ??? 16.04.20, 10:04
                                    bonobo44 napisał:
                                    > wówczas ratunkiem będzie tania, zielona żywność z zewnątrz,

                                    E tam, ja wykorzystam drugowojenny patent dziadków i skopię trawnik pod oknem, posadzę lub posieję różne różności. Ewentualnie wykorzystam też zamiejską działkę, ale mniej chętnie, bo tego trudno będzie upilnować.

                                    > no chyba że włodarze UE będą gotowi biernie się przyglądać jak rzesze
                                    > bezrobotnych zaczną wymierać z głodu

                                    Ależ skąd, jak możesz ich o coś takiego podejrzewać!
                                    Bez wątpienia zorganizują objazdowy cykl kursokonferencji o konieczności monitorowania praworządności w Polsce i na Węgrzech, a TSUE zakaże Izby Dyscyplinarnej SN, bo jej działalność obniża PKB.

                                    > to może wreszcie wymusi mały kroczek trzęsącego porteczkami
                                    > euroczłowieczka z eurokołchozu w stronę 'gigantycznego zamachu
                                    > stanu' na walutę światową wuja Samiego

                                    Wątpię, bo przy zamachu trzeba się napiąć i może nawet spocić, a to by groziło przeziębieniem.
                  • europitek Re: Włochy 101 tys. zmarłych już 2 V 13.04.20, 00:57
                    bonobo44 napisał:
                    > Otóż uważam, że od pewnego momentu (który nieubłaganie nadciąga) cały
                    > ciężar testów będzie należało przenieść z centrów epidemii na ich zewnętrze.
                    > Po to właśnie, aby w zarodku wytłumić potencjalne ogniska kolejnych.

                    Z punktu widzenia efektywności rozpoznania epidemii masz rację, ale jednocześnie mylisz się, ponieważ tak decyzja ma również inne konsekwencje. Przyjęcie, że wszyscy mieszkańcy danego ogniska epidemii są zarażeni powoduje, że musisz ich objąć ostrą kwarantanną lub tę kwarantannę całkowicie znieść. A więc wszyscy lub nikt.
                    Co wybierasz?

                    > odsetek wykrywanych przypadków będzie spadał (mimo rozwijania się
                    > epidemii w najlepsze w jej aktualnych i kolejnych centrach).

                    I wszelkie wcześniejsze prognozy hurtem wezmą w łeb, a dane sprzed i po tej decyzji będą nieporównywalne.
                    • bonobo44 Re: Włochy 101 tys. zmarłych już 2 V 13.04.20, 13:23
                      europitek napisał:

                      > Przyjęcie, że
                      > wszyscy mieszkańcy danego ogniska epidemii są zarażeni powoduje, że musisz ich
                      > objąć ostrą kwarantanną lub tę kwarantannę całkowicie znieść. A więc wszyscy lub nikt.

                      ja tu nie mam nic do wybierania; mogę coś najwyżej zauważyć lub zaproponować... (a i tak pies z kulawą tego nie posłucha)

                      w praktyce w Wuhan nagminnie wybierano to pierwsze:

                      - regularne naloty na budynki kończyły się zwykle wywlekaniem do karetek wszystkich z gorączką;
                      jak widzisz do tego punktu nie obowiązywała zasada "wszyscy albo nikt", bo no bo niektórzy byli obejmowani ostrą kwarantanną (zabierano ich do lazaretów jednoimiennych)...

                      - ale to było pół biedy... prawdziwa bieda zaczynała się, gdy ekipy sanitarne nie wywlekały takich osób, a zostawiały je, bo no bo zwyczajnie było ich w takim bloku za dużo... wówczas w ślad za ekipą postępował spawacz i zaspawywał na głucho drzwi wejściowe do budynku... w takim wypadku postępowano dokładnie zgodnie z ową zasadą "wszyscy lub nikt", wybierając to pierwsze (w mikroskali budynku; podobnie jak czyniono to ze statkami)
                      • europitek Re: Włochy 101 tys. zmarłych już 2 V 14.04.20, 01:46
                        bonobo44 napisał:
                        > ja tu nie mam nic do wybierania; mogę coś najwyżej zauważyć lub zaproponować...
                        > (a i tak pies z kulawą tego nie posłucha)

                        Tworząc wirtualną sytuację jesteś jej panem i możesz "rządzić".

                        > podobnie jak czyniono to ze statkami)

                        Tak jak Japończycy z "Diamentową Księżniczką".
                        Taką metodę zastosowali też Hiszpania na Kanarach, gdzie zamknęli w wielkim hotelu ok. 1000 gości i personelu.
    • bonobo44 =============== Francja ================ 08.04.20, 18:30
      Z uwagi na piktogram powtarzam zakładkę dla Francji:
      Od początku m-ca we Francji stale rośnie wskaźnik śmiertelności (Death Rate) - obecnie DR 34,82% i to pomimo średnio ok. 1500 wyleczeń dziennie w tym okresie
      forum.gazeta.pl/forum/w,32,169515497,169515497,COVID_19_we_Francji_prognoza_na_wiosne.html
      • bonobo44 Francja 105 tys. zmarłych 5 V 10.04.20, 00:35
        biorąc pod uwagę najnowsze trendy dostępnych danych oraz takie czynniki jak rosnące fałszywe przekonania różnej maści prognostyków z ExMetrixem i MPP k. na czele,
        oraz dominujące tendencje także na tym FN i w moim otoczeniu, jak i najzupełniej nieuzasadnione optymistyczne nastawienie ludów Europy, podsycane przez spragnione poprawy sytuacji rządy,

        czuję się zmuszony do ponownego postawienia swoich prognoz dla krajów, które mnie tu zajmują na kolejny m-c;

        będą one dla wielu równie szokujące, jak i poprzednie moje prognozy sprzed m-ca, które w wielu przypadkach sprawdzały się tu jednak z dokładnością nawet poniżej 1%, czym nikt z was nie może się pochwalić,
        a ta najważniejsza - ilości zachorowań dla Polski pozostaje precyzyjna już 23 dzień bez ani jednej modyfikacji po drodze


        zatem jest mi obojętne, że ponownie mnie spróbujecie tu zakrzyczeć
        postawcie własne, równie konkretne, albo zamilknijcie do 3 Maja
        i... przygotujcie się na najgorsze (a nie na to, czym was mamią)
        i... siedźcie w domach, bo no bo jak na razie widzę wszędzie ruchliwe ulice !!!
        po co i za czym tak w kółko jeździcie, jakby wam przyprawiono motorki na czas tej pandemii?
        spadek dochodu narodowego nawet o 25% jest niczym w porównaniu z tym, gdy akurat Ciebie i Ciebie także zabraknie już jesienią, żeby z niego korzystać
    • kornel-1 Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 15.04.20, 19:48
      mateo_inspiracja napisał(a):

      No, ludzie! Nie róbcie z FN Pudelka czy inny Deser!

      Pomruk, czuj duch!
      k.
      • europitek Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 16.04.20, 00:31
        Jakoś trzeba ratować PKB - pudełka lepsze niż nic!
        • bonobo44 Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 16.04.20, 01:41
          Nawet jeśli niedługo nie będzie co do nich włożyć 8-(

          a można by... co dzisiaj schodzi w dowolnej ilości i to niekoniecznie w pudełkach w pudelki?

          maseczki, zbroje nieprzepuszczające morowego powietrza, pompy pompujące teżże prosto do płuc lub nawet krwioobiegu rosnących rzesz światowej WW III
          nasi przyjaciele zza oceanu już się za to wzięli pełną parą
          jeśli ktoś uważa to za nieetyczne, to na pewno nie oni, którzy zbudowali swoją prosperity na WW II

          ponadto, cóż niby nieetycznego może być w niesieniu ulgi w cierpieniu i ratowaniu światowych rzesz w potrzebie? i to nie za kasę...
          lecz za... ciężką kasę!!! ???
          • europitek Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 17.04.20, 05:57
            bonobo44 napisał:
            > nasi przyjaciele zza oceanu już się za to wzięli pełną parą

            Zobaczymy co będzie u nas, ponieważ Morawczaki grozą wyprodukowaniem 100 mln maseczek do (chyba) końca czerwca. Jak im to się uda to będziemy maseczkowym mocarstwem!

            • bonobo44 100.000.000 maseczek = 5.000 respiratorów 8-( 17.04.20, 09:33
              100 mln maseczek to 100 mln euro

              5000 respiratorów po 20.000 to też 100 mln euro

              Trump zamierza sprzedać tyko Brytom 200 tys. takowych
              Uczyni to 4.000.000.000 mln eur. Okrągłe 4 mld. Ponad 16 mld zł. Tyle wyciągaliśmy rocznie z eksportu węgla jako kraj surowcowo-rolniczy.

              Nasza gospodarka jest w stanie bez trudu piorunem przestawić się na produkcję nawet 50 tys. miesięcznie,
              tychże (opracowanych w Zabrzu, które otwiera właśnie ich "produkcję na pęczki", tzn. tuziny 8-( i urwać rynek Amim lub nawet wejść na ich (gdy sytuacja będzie nadal rozwijała się tam w dotychczasowym tempie).

              Może to dać 25 mld złotych do końca roku i do 10% dochodu narodowego brutto w przyszłym
              (wydatnie niwelując straty w usługach).

              A w miarę rozwoju sytuacji możemy pokusić się o zwielokrotnienie tej produkcji i uczynienie z niej sportu narodowego dla naszego przemysłu na czasy pandemii.

              No ale do tego to by trzeba czegoś więcej niż tekstylnego premiera.

              ECMO raczej nie wykonamy, chociaż i to nie jest wielką filozofią.
              A dochód od sztuki byłby tu 10-krotnie wyższy.
    • europitek Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 26.04.20, 09:55
      Inny kraj, w którym (tylko) początkowo próbowano przejść przez epidemię metodą "na lenia", czyli nic nie róbmy a odporność zbiorowa za nas to załatwi była Holandia. Jednak po solidnej porcji zachorowań zmieniła politykę na bardziej aktywną i restrykcyjną. Ale nie o tym chciałbym tu napisać, lecz o kolejnym kombinatorstwie w zakresie informacji o przebiegu epidemii.
      Holandia nie raportuje ilości wyzdrowień, co znacznie utrudnia ocenę jej położenia przy "rzucie okiem" na dane. Dlatego warto podać tu parę liczb i wykonać parę działań arytmetycznych (stan na 9:40 26.04.):
      liczba zachorowań . . . . . . 37,190
      liczba zgonów . . . . . . . . . . . 4,409
      liczba aktualnie chorych . .32,531
      Jeśli wykonamy teraz: zachorowania - zgony - aktualnie chorzy to otrzymany liczbę ozdrowieńców wynoszącą 250 osób. Tak więc od początku epidemii w Holandii wyzdrowiało zaledwie 250. chorych, co daje śmiertelność 94,6% spośród przypadków już zakończonych. A to wszystko po epidemii trwającej tylko jeden tydzień dłużej niż w Polsce.
      Teraz chyba można [podejrzewać, dlaczego dane o liczbie ozdrowieńców w tym kraju nie są podawane.
      • bonobo44 DR=94,6% w Holandii 26.04.20, 14:25
        Ciekawa reguła - gdy nie ma się czym pochwlić, próbuje się zataić DR 8-(
        To samo czynią Brytyjczycy i mają porównywalny, bliski 100% DR.

        europitek napisał:

        > Inny kraj, w którym (tylko) początkowo próbowano przejść przez epidemię metodą
        > "na lenia", czyli nic nie róbmy a odporność zbiorowa za nas to załatwi była Hol
        > andia. Jednak po solidnej porcji zachorowań zmieniła politykę na bardziej aktyw
        > ną i restrykcyjną. Ale nie o tym chciałbym tu napisać, lecz o kolejnym kombinat
        > orstwie w zakresie informacji o przebiegu epidemii.
        > Holandia nie raportuje ilości wyzdrowień, co znacznie utrudnia ocenę jej położe
        > nia przy "rzucie okiem" na dane. Dlatego warto podać tu parę liczb i wykonać pa
        > rę działań arytmetycznych (stan na 9:40 26.04.):
        > liczba zachorowań . . . . . . 37,190
        > liczba zgonów . . . . . . . . . . . 4,409
        > liczba aktualnie chorych . .32,531
        > Jeśli wykonamy teraz: zachorowania - zgony - aktualnie chorzy to otrzymany licz
        > bę ozdrowieńców wynoszącą 250 osób. Tak więc od początku epidemii w Holandii wy
        > zdrowiało zaledwie 250. chorych, co daje śmiertelność 94,6% spośród przypadków
        > już zakończonych. A to wszystko po epidemii trwającej tylko jeden tydzień dłuże
        > j niż w Polsce.
        > Teraz chyba można [podejrzewać, dlaczego dane o liczbie ozdrowieńców w tym kraj
        > u nie są podawane.

        Jeszcze raz dzięki za tę banalnie prostą receptę na DR.
        Jednak przed Europitekiem nic się nie ukryje! Nieprzypadkowo podejrzewam Twój gatunek, którego epigonem jesteś, za wspólnego przodka nie tylko ledwo sapiONcych, ale i również Panów z Panisk
        Pozdro 8-)44
        • europitek Re: DR=94,6% w Holandii 28.04.20, 13:21
          bonobo44 napisał:
          > Jednak przed Europitekiem nic się nie ukryje!

          Miliony lat ewolucji robią swoje. Żeby przetrwać trzeba mieć oczy dookoła głowy...
    • bonobo44 Re: Koronawirus z Wuhan za naszą zachodnią granic 27.04.20, 22:14
      Tekst linkuSzczęśliwie widać już wyraźnie, że zupełnie nie sprawdzą się moje najczarniejsze scenariusze dla "głównych rozgrywających" w Europie na początek maja.
      Nawet jeśli dodamy po 60% do oficjalnych liczb:

      W "14 państwach - wyłącznie zachodnioeuropejskich - oficjalne statystyki w tym okresie (marzec - kwiecień 2020 r.) wykazały 77 tys. zgonów z powodu koronawirusa, podczas gdy ogólna liczba zgonów zwiększyła się o 122 tys. w stosunku do średniej za ten okres dla ostatnich pięciu lat.
      Według "FT", gdyby na całym świecie liczba zgonów byłaby zaniżona w takim samym stopniu, faktyczny globalny bilans epidemii wynosiłby 318 tys., zamiast obecnych ponad 200 tys.
      "

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka