Dodaj do ulubionych

Czy ktos wie kim jest "chrzescijanka"?

IP: *.99.221.203.acc51-dryb-mel.comindico.com.au 17.12.04, 11:23
Vel "janka"? Podobna jest ona do Jerzego, pastora z Bielska,
ktory produkuje sie na forum KRAJ. Czy "janka" to kolejne
wcielenie Jerzego, tym razem na forum NAUKA?
Obserwuj wątek
    • abstrakt2003 Re: Czy ktos wie kim jest "chrzescijanka"? 17.12.04, 16:14
      Kagan przestań ściemniać! Przecież się nawróciłeś!
      • Gość: Ja(j) Kagan, nieźle ci musiała dopiec... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.04, 16:19
        Chrześcijanko, moje gratulacje. Nie wszystkim to się udaje. I nie wszyscy na
        takie wyróżnienie kaganowskie zasłuzyli na tym forum.

        A w kontekście abstrakta, to w kuluarach formum mówią, ze nawet się żegnasz
        przed napisaniem każdego posta.

        Twój ulubiony

        Ja(j)
        • abstrakt2003 Ty! "Ja" 17.12.04, 20:11
          Ty pisz posty porządnie!
          Kto sie żegna przed każdym postem!? Ja czy chrześcijanka?
          PS
          Jeśli chodzi o chrześcijankę to nie będzę komentował jej zachowania.
          • Gość: Ja(j) Sorka, Abstrakcie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.04, 21:13
            Po Twoim poście oczywiście przyczytałem jeszcze raz swój.
            Myslałem, że powołanie adresata w tytule załatwiło sprawę. Ale masz rację,
            mogłem trochę uważniej kontrolować sekwencję.
            Dla formalnosci, cały przedmiotowy post kierowałem do wszechwiedzacego (po
            wierzchu) ekonomisty, fizyka, kosmologa i filozofa - mgr. Kagana.

            Ja(j)
            • Gość: Dodo Re: Sorka, Abstrakcie. IP: 210.50.143.* 18.12.04, 10:41
              Ten watek znow o Kaganie? Ludzie, nie dajcie sie poniesc
              kaganofobii...
              • Gość: stop Re: Sorka, Abstrakcie. IP: *.globonet.hu 18.12.04, 11:16
                Nie dajemy się ponosić... Zwyczajnie - dawno nie bawiliśmy się tak dobrze na
                tym forum czyimś (kaganowym) kosztem.
                No cóż wynika z tego że wielu z nas nie jest "bardzo dobrymi" dobrymi
                chrześcijanami ;)
                • Gość: Dodo Re: Sorka, Abstrakcie. IP: 210.50.143.* 18.12.04, 11:29
                  To raczej Kagan ma z wami ubaw...
                  • Gość: stop Re: Sorka, Abstrakcie. IP: *.globonet.hu 18.12.04, 11:35
                    Czyli wzajemnie - dobrze się bawimy i żadna ze stron nie powinna mieć z tego
                    powodu pretensji.
                    Ps czyżby doszło do tego że, my - pogardliwie określani przez ciebie jako
                    religianci, tak Cię wkurzyli,że "wyszedłeś z siebie i stanąłeś obok" jako Dodo?
                    • Gość: Dodo Re: Sorka, Abstrakcie. IP: 210.50.143.* 18.12.04, 11:56
                      Jestes, widac, nowy na tym forum, bo inaczej bys znal
                      historie banowania Kagana (kiedys admin zabanowal CALY
                      uniwerek, najwiekszy zreszta w Australii, gdzie bylem pracowalem,
                      aby mi zamknac me wirtualne usta). Stad musze zmieniac nicki
                      i adresy. Taki los dysydenta...
                      Pozdr. :)
                      • Gość: stop Re: Sorka, Abstrakcie. IP: *.globonet.hu 18.12.04, 12:09
                        Faktycznie - jestem od mniej niż rok. Dobra - nie będę już się
                        czepiać "wielości imion" ;)
                        (wystarczy mi innych punktów zaczepienia)
                    • Gość: Ja(j) Re: Nerwy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.04, 13:08

                      Gość portalu: stop napisał(a):

                      > Czyli wzajemnie - dobrze się bawimy i żadna ze stron nie powinna mieć z tego
                      > powodu pretensji.
                      > Ps czyżby doszło do tego że, my - pogardliwie określani przez ciebie jako
                      > religianci, tak Cię wkurzyli,że "wyszedłeś z siebie i stanąłeś obok" jako
                      Dodo?


                      J: Wiesz, Stop'erku, ja też zauważyłem, że cóś ostatnio Kaganowi nerwy
                      puszczają. Cóś tu musi trzaśnie. Przechrzci się czy co?
                      Ja(j)
                      • abstrakt2003 Re: Nerwy... 18.12.04, 15:56

                        Nie "przechrzci" ale "ochrzci". (wreszcie :)
                        PS
                        No to szukamy ojca chrzenego i matki chrzesnej!
                        • Gość: Ja(j) Bezdyskusyjne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.04, 19:06
                          Musi krzesnym bedzie julek. Na kścinach moze walnie nawet jakis kawał ni w pińć
                          ni w dziewińć.
                          Ja(j)
                          • Gość: gość Re: Bezdyskusyjne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.04, 20:45
                            Chrześcijanka to chrześcijanka.Należy się jej order za zdecydowanie.Nie ze
                            wszystkim się zgadzam,ale dobrze ją charakteryzuje mój przekręcony jej
                            cytat "People,wake up"
                            • Gość: kagan Re: Bezdyskusyjne... IP: 203.221.206.* 20.12.04, 03:38
                              zauwazyliscie, ze chca mnie ochrzcic, ale nie pytaja sie mnie o zgode?
                              • Gość: stop Re: Bezdyskusyjne...tak trzeba ;) IP: *.globonet.hu 20.12.04, 20:24
                                Ochrzcimy Cię, wpiszemy do jakiegoś związku wyznaniowego i będziesz
                                "chrześcijaninem" jak von Braun.... ;)

                                A tak naprawdę - nie martw się - sprawa utknęła w martwym punkcie z powodu
                                braku kandydatki na matkę chrzestną.....
                                • Gość: Ja(j) Re: Bezdyskusyjne...tak trzeba ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 20:31
                                  Gość portalu: stop napisał(a):

                                  > Ochrzcimy Cię, wpiszemy do jakiegoś związku wyznaniowego i będziesz
                                  > "chrześcijaninem" jak von Braun.... ;)
                                  >
                                  > A tak naprawdę - nie martw się - sprawa utknęła w martwym punkcie z powodu
                                  > braku kandydatki na matkę chrzestną.....

                                  Nieśmiało bym zapytał: A może Czyzunia by się zgodziła? Przecież zlitować się
                                  mozna, chłopu by ulżyło. A jeśli nie to i ja bym jakąś chustkę zawiązała, wąsy
                                  zgoliła, moze by przeszło...? Czy lepiej bez Ja(j), tzn. beze mnie?
                                  • Gość: chrześcijanka Bóg kocha wszystkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 09:54
                                    i wszyscy są mile widziani, ty też.
                                • Gość: Ja(j) Wróć! Mam.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 20:37
                                  Czyżunię poprosimy przy lepszej okazji. Czyzka, sorka poczekaj. Spróbujmy
                                  zaangażować babkę o nicku Kamila z Niu Zila! Takie wcielenie pojawiało się i
                                  było duchem bliskie rzeczonemu.
                                  Ja(j)
                                • Gość: Dodo Re: Bezdyskusyjne...tak trzeba ;) IP: *.95.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 21.12.04, 14:01
                                  Aby statystyki ladnie wygladaly...
                                  • Gość: bezdyskusyjnie Re: Bezdyskusyjne...tak trzeba ;) IP: *.globonet.hu 21.12.04, 14:44
                                    No popatrz, a Ty się dziwisz że von Braun był "zapisany"
                                    To naprawdę jeszcze żaden dowód ;)
                                    • Gość: Dodo Re: Bezdyskusyjne...tak trzeba ;) IP: *.95.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 23.12.04, 09:50
                                      Do SS nikogo nie zmuszano.
                                      Tam byli tylko ochotnicy.
                                      Czlonkostwo w SS bylo zaszczyetem i przywilejem,
                                      a nie obowiazkiem!
                                      Mylisz SS z armia, flota i lotnictwem III Rzeszy...
                                      • Gość: stop Re: Bezdyskusyjne...tak trzeba ;) IP: *.globonet.hu 23.12.04, 14:32
                                        Nie chodzi o SS a o "związek wyznaniowy" i przynależność z do niego z "zapisu"
                                        a nie z wiary.

                                        Dodo - daj już spokój - ludziska - ci obchodzący "gwiazdkę" i ci obchodzący
                                        Boże Narodzenie, porządki robią i nie maja za bardzo czasu Ci odpisywać, Ty
                                        pewnie jak zwykle, ich milczenie ogłosisz jako swoje zwycięstwo ;)

                                        Daj sobie też spokój z odzywkami typu "żydek" - wbrew temu co być może Ci się
                                        wydaje, świadczy to bardziej o Twoich fobiach, a nie o braku logiki u
                                        chrześcijan.(no i o elementarnym braku uprzejmości względem twoich oponentów)


                                        • Gość: Dodo Re: Bezdyskusyjne...tak trzeba ;) IP: *.95.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 24.12.04, 06:36
                                          Wiem, ze wam wierzacym trudno przyjac do wiadomosci,
                                          ze zalozycioelem waszego kultu byli zydzi, ze wasz glowny
                                          guru (Jezus vel Jeszua) to zydek itp. itd.
                                          Sorry, ale taka jaet prawda. Myslenie zyczeniowe
                                          nic wam tu nie pomoze...
                                          Happy Hanukach, zyznawcy zydowskiej religii w wersji dla
                                          gojow, czyli tzw. chrzescijanstwa!To jest przeciez forum dyskusyjne, a nie
                                          korespondencja
                                          dyplomatyczna! A czym sie, a propos rozni kosciol kat.
                                          od SS? Cyba tylko tym, ze kosciol kat. ma wiecej ofiar
                                          na sumieniu bo tez istnieje ponad 2 tys. lat, a nie
                                          glupie kilkanascie lat jak SS... :(
                              • Gość: chrześcijanka chrzest Kagana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 09:52
                                chrzest to decyzja woli. Dlatego chrzcimy ludzi dorosłych lub na tyle
                                dojrzałych, że będących w stanie podjąć odpowiedzialną decyzję, która będzie
                                miała konsekwencje do końca życia.

                                Ale wszystko przed tobą.
                            • Gość: chrześcijanka Re: Bezdyskusyjne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 09:51
                              za order dziękuję. Nie moja to zasługa. Bóg daje mi siłę. Ja sama jestem słaba.
                              Nie chciałabym też popaść w pychę, Boże chroń mnie.

                              Nie mam czym się chlubić. Poza Jezusem.
                              • Gość: Dodo Re: Bezdyskusyjne... IP: *.95.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 21.12.04, 14:03
                                Jezus (Jeszua ben Miriam) to postac mityczna, jak
                                Harry Potter, czyli nie masz czym sie chlubic...
                                • Gość: stop Re: Bezdyskusyjne... IP: *.globonet.hu 21.12.04, 22:50
                                  Syn Miriam (czli jak piszesz Jeszua) to nie do końca postać wyłącznie "mityczna"
                                  Jako ateista, absolutnie masz prawo dyskutować co do Jego znaczenia i
                                  pochodzenia,ale proszę nie negować samego faktu istnienia, bo zwyczajnie się
                                  ośmieszasz. (trochę przykro mi pisać coś takiego na niewiele dni przed świętem,
                                  które mógłbyś kurtuazyjnie określać jako "święto wzajemnej życzliwości", ale
                                  jak się coś zaczęło to trzeba to zakończyć...)
                                  Choć pewnie jeszcze nie raz będziemy się "przepychać" na tym forum, życzę
                                  pogodnej "gwiazdki" i choinki (araukarii? z NZ ;)
                                  pozdrowienia - stop
                                  • Gość: Dodo Re: Bezdyskusyjne... IP: *.95.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 23.12.04, 09:42
                                    Niestety, ale w 100% mityczna. jak inaczej wyjasnic fakt, ze nie ma
                                    o nim wzmianki w zadnych kronikach rzymskich (to, co rzekomo
                                    pisal o Jeszui Flawiusz, to oczywista falszywka)...
                                    Pozdr.
                                    • Gość: chrześcijanka do Dodo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.05, 09:45
                                      w te święta leciał na Discovery (w Polsce) bardzo dobry dokument - Son of God.
                                      Polecam gorąco. Trzy odcinki po godzinie. Film zostawiał kwestię wiary na boku,
                                      koncentrując się na historycznym, socjologicznym, archeologicznym itp. aspekcie
                                      sprawy.

                                      I nie wiem jacy wierzący zaprzeczają żydowskiemu pochodzeniu Jezusa, ale Stary
                                      Testametnt to wyłącznie historia Izraela. Ale ja tu nie widzę żadnego problemu.
                                      Pierwsi apostołowie to też byli żydzi. Mało tego, Jezus nauczał żydów. Jego
                                      uczniowie też. Dopiero Paweł został posłany do pogan, czyli nas.

                                      Pozdrawiam.
                        • Gość: chrześcijanka Re: Nerwy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 09:46
                          nie we wszystkich kościołach istnieje instytucja matki i ojca chrzestnych. u
                          nas nie ma
                      • Gość: chrześcijanka Re: Nerwy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 09:45
                        nie tacy się nawracali. a kiedyś, dawno, w innym życiu też głosiłam podobne
                        poglądy. nie urodziłam się wierząca. potrafię zrozumieć Kagana. Niczym jak do
                        tej pory mnie nie zaskoczył. Natomiast Bóg mnie zawsze zadziwia. Jego miłość,
                        dobroć i łaska dla takich jak ja czy Kagan.
                        • Gość: Dodo Re: Nerwy... IP: *.95.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 23.12.04, 09:48
                          Ty mnie za to zaskoczylas tym, ze bluznisz, np.
                          piszac ze 'cos sie samo stalo', tak jakby cos sie moglo
                          stac bez zgody Wszechmogacego...
        • Gość: chrześcijanka Re: Kagan, nieźle ci musiała dopiec... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 09:39
          nie żegnam się, jestem protestantką
          • Gość: chrześcijanka Re: Kagan, nieźle ci musiała dopiec... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 09:59
            nie żegnam się, ale bywało, że modliłam się do Boga o dobrą odpowiedź, zanim
            coś napisałam. Czasami pisałam w emocjach i to było ode mnie. Widać po głupocie
            odpowiedzi lub zgryźliwości. Ale Bóg cały czas kształtuję mój charakter i
            walczy z moimi złymi cechami. Dzięki Mu za to.
          • Gość: XXX Re: Kagan, nieźle ci musiała dopiec... IP: 67.131.131.* 21.12.04, 13:59
            Nie bardzo rozumiem, tzn. nie robisz znaku krzyza?
            • Gość: chrześcijanka do XXX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 14:11
              no nie. a powinnam. Biblia nic o tym nie mówi.

              Protestanci nie przywiązują takiej wagi do symboli.
              Nie ma znaków krzyża, nie ma obrazów i figur, nie ma świętych, nie ma świąt
              itd. itp.
              Jest Bóg w trzech osobach i Biblia, oraz ludzie. Relacje.
              • Gość: XXX Re: do XXX IP: 67.131.131.* 21.12.04, 15:14
                No wlasnie to sa symbole. Czy jest cos zlego w tym ze zegnam sie w imie Ojca i
                Syna i Ducha Swietego? Chyba rozumiemy sie?
                • Gość: chrześcijanka Re: do XXX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 15:18
                  nie mam ochoty rozpatrywać czy jest to dobre czy nie. Mnie to do szczęścia nie
                  jest potrzebne. Biblia nic o tym nie mówi, więc Jezus chyba też tego nie
                  potrzebuje. A jak ktoś chce to robić to już jego sprawa. Nie mnie sądzić co
                  dobre a co złe.
                  Wolę się skupiać na tym co nas łączy.
                  • Gość: XXX Re: do XXX IP: 67.131.131.* 21.12.04, 16:24
                    Ciesze sie. Na zdanie ktore napisalas jako ostatnie dlugo czekalem. Chcialbym
                    to jeszcze przeczytac od Jerzego... Narazie to tylko z toba udaje mi sie
                    odnalesc "wspolny jezyk", bo przeciez Jeden nas laczy, szkoda tylko ze Jerzy
                    tego nie widzi...
    • d_ancone Re: Czy ktos wie kim jest "chrzescijanka"? 21.12.04, 11:48
      Ja ją znam... Ładne dziewczę, nie żaden ksiądz (księża w większości nie mają
      takiej wiary), miłe, rozgarnięte (czytaj inteligentne). Znam ją więcej niż pół
      życia, więc sporo. Na pytanie odpowiedziałam. Jakies szczegóły jeszcze
      potrzebne?
      • Gość: kpsting Re: Czy ktos wie kim jest "chrzescijanka"? IP: 12.152.252.* 21.12.04, 16:16
        Jakies zdjecia moze, mamy wierzyc na slowo? Piszezs ze ladne dziewcze a tak na
        prawde to moze byc jakis nie powiem co bo nie chce urazic uczuc (nie
        tylko "religijnych")
        Hmmm... ostatnio sie dziwne fenotypy pojawiaja na tym naukowym forum, to znak
        konca swiata musi byc. Szescijanka, Pastor, wtf?!
    • Gość: chrześcijanka co do "janka" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 12:28
      to już nie moja wina. samo się tak robiło. Zawsze się podpisuję "chrześcijanka".
      • Gość: Dodo "janka" BLUZNI! IP: *.95.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 23.12.04, 09:46
        Bluznisz! Nic sie nie dzieje wbrew woli Wszechmogacego!
        Jesli wierzysz, to powinnas napisac: BOG TAK CHCIAL!
    • Gość: chrześcijanka urlop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 15:22
      Idę na jakże zasłużony,a jeszcze bardziej wyczekiwany odpoczynek. Mam zamiar
      się wyspać, nacieszyć się rodziną, czytać Pismo i pogłębić relację z Panem.
      Dlatego też Kaganie (wiem, że będziesz tęskinił) ale musisz poczekać do nowego
      roku.
      XXX i innym z Jego formacji natomiast wesołych świąt.
      A wszystkim innym: miłości i łaski dla siebie nawzajem.
      Tego Wam życzę i z Bogiem.
      Chrześcijanka
      • Gość: stop Re: ŻYCZENIA IP: *.globonet.hu 21.12.04, 15:55
        Dziękuję za życzenia.
        (mam nadzieję że udało mi się zmieścić w którejś z wymienionych przez Ciebie
        kategorii adresatów ;)
        Życzę owocnego poszukiwania odpowiedzi na wszystkie najważniejsze pytania jakie
        człowiek sobie zadaje, nieustającej cierpliwości w kontaktach z tymi którzy nie
        potrafią pogodzić się z Twoimi poglądami, wytrwałości w podążaniu wybrana drogą
        i radości z odpoczynku z Twoimi najbliższymi.
      • Gość: XXX Re: urlop IP: 67.131.131.* 21.12.04, 16:28
        Wzajemnie chrzescijanko. Niech dla nas wszystkich Boze Narodzenie bedzie
        najradosniejszym wspomnieniem przyjscia na swiat Zbawiciela naszego.
        • Gość: Dodo Re: urlop IP: *.95.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 23.12.04, 09:44
          A przed czym cie ow zydek zbawil?
      • Gość: Ja(j) Re: ŻYCZENIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 17:28
        Pewnie nie zasługuję...
        Pozwólcie jednak, ze po cichu dołączę się jako beneficjent Waszych Życzeń
        Bożonarodzeniowych. Pewnie coś tam i na mnie skapnie. Jeśli chcielibyscie
        natomiast przyjać moje, to też zyczę wam wytrwałości w tolerancji, no i
        pieknego Bożego Narodzenia.
        Ja(j)
        • Gość: chrześcijanka zasługi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.05, 09:32
          nikt z nas nie zasługuje więc nie martw się, bo "nie z uczynków jesteśmy
          zbawieni, ale z łaski". Nikt z nas nie jest lepszy od ciebie. Każdy ma coś na
          sumieniu. Dobrze, że Bóg jako miłosierny, kiedy wyznajemu mu nasze grzechy i
          pokutujemy, odpuszcza nam je i nigdy ich nie wspomina.
    • Gość: chrześcijanka Noworoczne samopoczucie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.05, 09:39
      Nie wiem jak Wy, ale ja zaczynam nowy rok w dobrym humorze. Co prawda Boże
      narodzenie dało mi w kość i zaczęłam się już zastanawiać, jaki naprawdę sens
      mają te święta (wyżerka, prezenty, nerwy, znienawidzony karp śmierdzący
      mułem?), ale za to Sylwester - spędzony w gronie ok. 200 chrześcijan, bez
      alkoholu, doskonale się bawiąc - przywrócił mi wiarę i siłę.
      To będzie dobry rok dla tego kraju. Słyszałam wiele dobrych proroctw na ten
      rok. Czekam z utęsknieniem, aby objawiła się moc Boża w Polsce.
      Amen.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka