Dodaj do ulubionych

Magiczny trójkąt?

IP: *.punkt.pl 09.06.02, 23:42
http:\\veop.republika.pl\trojkat.gif
No może ktoś mi powie o co chodzi? Nobel czeka! ;)
Obserwuj wątek
    • node Re: Magiczny trójkąt? 10.06.02, 03:40
      Ten 'trojkat' u gory nie jest trojkatem (jest wklesly), zas 'tojkat' u dolu
      jest wypukly.

      Kluczem do zagadki sa stosunki przyprostokatnych malych trojkatow, budujacych
      duze (czerwony i szmaragdowy)
      • Gość: Mat Re: Magiczny trójkąt? IP: *.punkt.pl 10.06.02, 22:11
        No co Ty??? Wytnij sobie z papieru i zobaczysz, ze sa IDENTYCZNE!!!!
        pozdr.
        • Gość: Marcel Re: Magiczny trójkąt? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 12.06.02, 15:08
          A ja wydrukowałem, wyciąłem i nie są identyczne. Jak się przyłoży jeden trójkąt
          do drugiego to widać gołym okiem.
    • Gość: Mat Re: Magiczny trójkąt? IP: *.punkt.pl 11.06.02, 12:09
      A jeszcze lepsze jest, ze powierzchnia calego trojkta jest wieksza niz sumy
      elementow, z ktorych sie sklada
      Pozdr.
    • Gość: Marcel Re: Magiczny trójkąt? IP: 213.25.168.* 11.06.02, 12:51
      Popatrzcie dokładnie na przeciwprostokątne.
      One dzielą prostokąty z siatki na dwie części, zakryte przez trójkąt i
      niezakryte, a teraz porównajcie odpowiednio powierzchnie niezakrytych części
      kwadratów jednego trójkąta z drugim.
      Powierzchnie przy dolnym są mniejsze, stąd ten wolny prostokąt.
      Np. górny trójkąt czerwony fragment, u góry po prawej, i teraz równo na dół
      (dolny trójkąt, też czerwony fragment,trzeci od lewej, licząc tylko czerwony
      fragment, czyli po prostu równo na dole)Widać, że biały fragment na dole jest
      mniejszy od tego na górze.
      • Gość: Mat Re: Magiczny trójkąt? IP: *.punkt.pl 14.06.02, 08:51
        Marcel, to jak wyjasnisz to, ze powierzchnia poszczegolnych figur budujacych
        trojkat(obojetnie ktory, bo sa one identyczne )jest MNIEJSZA niz caly duzy
        trojkat????????

        A poza tym to nie wycinaj trojkatow z kompa, ale sam narysuj je odrecznie-na
        monitorze rzeczywiscie sa troche nierowne:)))

        Pozdr.
        • Gość: Marcel Nie mam pojęcia. IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.02, 16:20
          Rzeczywiście, nawet jak narysować trójkąty z równymi przeciwprostokątnymi
          wychodzi jak na rysunku. O co tu może chodzić? Zwracam honor. Pzdr.
          • Gość: Pulbek Re: Nie mam pojęcia. IP: *.dcs.ed.ac.uk 14.06.02, 16:51
            Poglupieliscie czy co?

            Zadna z tych dwoch figur nie jest trojkatem, przeciez
            juz node o tym pisal. Na przyklad dolna figura: jezeli
            lewy dolny rog umiescicie w punkcie (0,0), to prawy
            gorny rog niebieskiego trojkata bedzie w (5,2) a prawy
            gorny rog calej figury bedzie w (13,5). A punkty (0,0),
            (5,2) i (13,5) nie leza na jednej prostej, to od razu
            widac. To samo z gorna figura - obie sa czworokatami i
            to roznymi.

            Ten trick to juz chyba w XIX wieku pokazywali...

            Pulbek.
            • Gość: Tobi Re: Juz po wszystkim... IP: *.punkt.pl 14.06.02, 19:08
              Rzeczywiscie masz racje. Na poczatku dalem sie wrobic w ten trick ale teraz to
              udowodnilem
              http:\\veop.republika.pl\trojkat2.gif
              Pozdro
    • Gość: bushido Re: Magiczny trójkąt? IP: *.sylaba.poznan.pl 19.06.02, 11:55
      Magiczny trójkąt to miałem z koleżanką i jej kuzynką w zeszłym tygodniu
      (prawdziwe czarownice).

      www.phys.uni.torun.pl/~duch/ref/00-ptbun/00ptbun.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka