Gość: Z... IP: 82.177.98.* 05.04.05, 22:46 I kogo to interesuje?! (hehe zaraz ktoś na przekór napisze mi - "mnie" :P ) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Oldboy Re: Jak łapałem bobra IP: *.cybergarden.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.05, 08:41 To jest ciekawsze od opisów wyczynów naszych poltyków - czytało mi się przyjemniej. No i było optymistyczne zakończenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimozka Re: Jak łapałem bobra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.05, 20:18 I bardzo dobrze że takie artukuły się ukazują. Niektórym wydaje się że na świecie są już tylko ludzie, a dzikie zwierzęta to może gdzieś w Afryce? A przecież wokół nas żyje sporo zwierzaków o których nie wiele wiemy i dobrze jest tą wiedzę uzupełniać. Odpowiedz Link Zgłoś
inz.mruwnica Re: Jak łapałem bobra 08.04.05, 22:00 Pamiętacie taką mp-trójkę, jak Tomasz Co z tą Polską Lis mówił: "Grzesiu... co to k* jest zbucz? co to jest? Skąd ci biedni ludzie mają to wiedzieć?" :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r39 Re: Jak łapałem bobra IP: *.ifpan.edu.pl 06.04.05, 12:08 Nie wiem, jak to się stało, że mój głos gdzieś zaginął. Dlatego powtórka: co to (kto to?) jest Nuria? Poza tym: gdzie w gębie bobra mają się zmieścić zęby o długości 15 cm? To chyba jakaś pomyłka albo niezwykły skrót myślowy. A może nasze poczciwe bobry to dalekie, skarłowaciałe pociotki mamutów? Odpowiedz Link Zgłoś
markmig Re: Jak łapałem bobra 06.04.05, 22:18 Oakzuje się, że są ludzie, którzy nie czytają (lub nie czytali wcześniejszych) felietonów Wajraka. Ta pani to jest hiszpańska narzeczona Wajraka... Odpowiedz Link Zgłoś
markmig Re: Jak łapałem bobra 06.04.05, 22:16 Jak cię nie intertesuje, to nie musisz czytać i wypisywać tutaj tych swoich bzdetów... Odpowiedz Link Zgłoś
markmig Re: Jak łapałem bobra 06.04.05, 22:23 Pan Adam miał rację, że nie łapał bobra za ogon. Można go złapać najpewniej i najszybciej jak mu się soli na ogon posypie... Odpowiedz Link Zgłoś