Dodaj do ulubionych

Odkryto gen mowy

IP: *.lut.ac.uk 15.08.02, 17:31
Standardy pracy dziennikarzy schodza na psy.
Jak sie tlumaczy artykul to warto najpierw przeczytac cos na
dany temat i nie pisac bzdur.
1. "Te dwie literki oznaczają kolejność występowania
aminokwasów - najmniejszych "cegiełek" DNA - w białku FOXP2. To
właśnie ten drobny szczegół może według autorów odkrycia "

DNA nie sklada sie z aminokwasow! DNA sklada sie z nukleotydow -
czastek cukrow podstwaionych guanina, tymina, cytozyna lub
adenina ((rzadziej ich metylowymi lub hydroksymetylowymi
pochodnymi) i polaczonych wiazaniami estrowymi poprzez kwas
fosforowy.

2. " u badanej rodziny nastapila zmiana jednej "cegielki"
aminokwasu guaniny na adenine"

Ani adenina ani guanina nie sa aminokwasami!
Ona zwiazki to zasady purynowe.
Obserwuj wątek
    • Gość: anda Re: Odkryto gen mowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.02, 17:36
    • Gość: anda Re: Odkryto gen mowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.02, 17:41
      piszocy ten artykul do nauczania poczotkowegow wroc-
    • Gość: Mindel Re: Odkryto gen mowy IP: *.anderson.dhcp.bcm.tmc.edu 15.08.02, 17:43
      Dlaczego polscy genetycy (czlowieka) nie dokonuja takich
      wielkich odkryc. Kto z nich publikuje w Nature Genetics, Nature
      czy Science? Przeciez to nie tylko kwiestia pieniedzy.
      • Gość: awt Re: Odkryto gen mowy IP: 2.4.STABLE* 15.08.02, 19:21
        Gość portalu: Mindel napisał(a):

        > Dlaczego polscy genetycy (czlowieka) nie dokonuja takich
        > wielkich odkryc. Kto z nich publikuje w Nature Genetics,
        Nature
        > czy Science? Przeciez to nie tylko kwiestia pieniedzy.

        Nie jestem wprawdze genetykiem, ale pracuje naukowo i mysle, ze
        obserwacje z mojego miejsca pracy mozna uogolnic.

        Nasi naukowcy niewiele publikuja w znaczacych czasopismach
        naukowych i to jest fakt. Co nie oznacza jednak ze nie ma
        takich, ktorzy maja uznane w swiecie osiagniecia. Problem polega
        na tym, ze tych ktorzy maja wystarczajace predyspozycje
        intelektualne (negatywna selekcja w nauce odbywa sie od lat -
        marne place, idiotyczny system awansu zawodowego,
        upolitycznienie nominacji za PRL a i teraz tez sa tego
        przyklady), samozaparcie i umiejetnosc zdobywania funduszy
        (coraz mniejszych - w Polsce na nauke przeznacza sie srodki,
        ktore stawiaja nas na jednym z koncowych miejsc w Europie)jest
        niewielu. W jednym z artykulow w POLITYCE prof. Wroblewski
        napisal, ze jesli za naukowca uznac kogos kto choc raz w roku
        publikuje artykul w czasopismie naukowym to z ok. 84 tys
        tzw. 'pracownikow naukowych' zostaloby tylko 1/3.
        Dlaczego do tej pory nie zrobiono niczego by ten stan rzeczy
        zmienic?
        Odpowiedz jest stosunkowo prosta. Uczelnie, instytuty PAN etc.
        sa jednostkami budzetowymi. Czyli tak jak PKP, sluzba zdrowia i
        pare innych instytucji nie maja normalnego nadzoru
        wlascicielskiego. W zwiazku z tym toleruje sie: bezwlad
        organizacyjny, bylejakosc, pozorowanie pracy, brak kompetencji u
        pracownikow.
        I chyba jest jasne dlaczego nasi naukowcy tylko od czasu do
        czasu publikuja w porzadnych czasopismach i dokonuja znaczacych
        odkryc.
        Pozdrowienia
      • Gość: eeeee Re: Odkryto gen mowy IP: *.gw.ip.pl 15.08.02, 19:23
        Gość portalu: Mindel napisał(a):

        > Dlaczego polscy genetycy (czlowieka) nie dokonuja takich
        > wielkich odkryc. Kto z nich publikuje w Nature Genetics,
        Nature
        > czy Science? Przeciez to nie tylko kwiestia pieniedzy.


        wlasciwie to nie powinno sie komentow3ac tego typu wypowiedzi
        ale jednak to zrobię:
        1/. TEN ARTYKUŁ NIE OPISUJE ŻADNEGO WIELKIEGO ODKRYCIA
        2/. żeby móc pisać, że polscy genetycy nie publikują swoich
        odkryć w w/w czasopismach trzeba najpierw je przeczytać

    • Gość: miko Re: Odkryto gen mowy IP: 2.4.STABLE* / 10.203.52.* 15.08.02, 17:52
      Zaraz poprawimy. Autorka rzeczywiście się machnęła, a redagując przeoczyliśmy
      tak oczywisty błąd. Przepraszam i dziękuję.
      Wojciech Mikołuszko
    • Gość: radek Nie przeceniajmy odkrycia IP: *.oti.com 15.08.02, 19:06
      Za mowienie na pewno nie jest odpowiedzialny jeden gen. Co prawda
      uszkodzenie tego genu uposledza cala kaskade reakcji prowadzacych
      do powstania zdolnosci mowienia, ale nie przesadzajmy ze jest to
      jakis "specjalny" gen. Takich genow, ktorych uszkodzenie prowadzi
      do uposledzenia mowy bedzie duzo wiecej. I postawmy to jasno:
      jezeli szympansowi zmodyfikuje sie ta jedna czy dwie zasady w DNA
      nie zacznie on mowic. Brakuje jeszcze tego calego lancucha genow
      odpowiedzialnych za formowanie sie zarowno aparatu mowy jak i
      mozgu...
      • Gość: eeeeee Re: Nie przeceniajmy odkrycia IP: *.gw.ip.pl 15.08.02, 19:19
        Gość portalu: radek napisał(a):

        > Za mowienie na pewno nie jest odpowiedzialny jeden gen. Co
        prawda
        > uszkodzenie tego genu uposledza cala kaskade reakcji
        prowadzacych
        > do powstania zdolnosci mowienia, ale nie przesadzajmy ze jest
        to
        > jakis "specjalny" gen. Takich genow, ktorych uszkodzenie
        prowadzi
        > do uposledzenia mowy bedzie duzo wiecej. I postawmy to jasno:
        > jezeli szympansowi zmodyfikuje sie ta jedna czy dwie zasady w
        DNA
        > nie zacznie on mowic. Brakuje jeszcze tego calego lancucha
        genow
        > odpowiedzialnych za formowanie sie zarowno aparatu mowy jak i
        > mozgu...


        no wlasnie....
        calkowicie sie zgadzam - artykul, choc utrzymany w tonie
        sensacji - niczego nie dowodzi, o niczym nie świadczy, a już na
        pewno nie opisuje "genu mowy"

        pozdrawiam

    • Gość: Md Re: Odkryto gen mowy IP: *.proxy.aol.com 15.08.02, 22:32
      Ludzie w co wy wierzycie ? Jutro przyjezdza Ojciec nasz ukochany
      Czlowieka stworzyl Bog jedyny 4-6tys. lat temu spytajcie o to
      naszego dostojnego goscia.
    • Gość: un_j Re: Odkryto gen mowy IP: *.client.attbi.com 16.08.02, 04:19
      nie lubie nie kompetencji dziennikarskiej ale jak dla mnie to
      jest odrycie na skale wszechswiata.
    • Gość: Grześ Re: Odkryto gen mowy IP: *.ost-poland.com.pl 16.08.02, 08:58
      > próbowali nauczyć szympansicę Viki wymawiania _trzech_ słów:
      > momma, poppa, cup i up (mama, tata, kubek i w górę).

      Ja się nie dziwię, że małpa się nie nauczyła mówić. Nawet ja,
      gdyby któs mi się kazał nauczyć _trzech_
      słów "mama", "tata", "kubek" i "w górę", nie podołałbym temu
      zadaniu.
    • Gość: Tomasz Re: Odkryto gen mowy IP: *.ibch.poznan.pl 16.08.02, 14:19
      W cytowanym przez Ciebie artykule z GW nie ma błędu. Pani Woźniak
      pisze poprawnie, tam gdzie to się odnosi do białka pisze o aminokwasach,
      tam gdzie do genu i DNA pisze o nukleotydach. O ile dobrze rozumiem, różnice
      pomiędzy szympansem i człowiekiem dotyczą m.in. zmiany kolejnosci
      dwóch aminokwasów w białku FOXP2, będące skutkiem dwóch mutacji
      punktowych. Jest to możliwe, o ile dotyczy sąsiednich aminokwasów i ich
      kodonów.
      Podobieństwo sekwencji genu ludzkiego FOXP2 do jego odpowiednika
      u szympansa (99,73%) jest tylko nieco wyższe od podobieństwa całych genomów
      (około 99%). Szympans i człowiek rozdzieliły się jakies 7 mln lat temu.
      • Gość: Julek Re: Odkryto gen mowy IP: 5.3R2D* / *.duckdive.dialup.pol.co.uk 16.08.02, 18:34
        Moja zona odkryla gen mowy, kilkadziesiat lat temu i teraz nadozywa tego
        odkrycia, a ja cierpie i slucham, jak ona duzo mowi zeby nic nie powiedziec.
    • Gość: Stary dziwkarz Re: Odkryto gen mowy IP: *.acns.fsu.edu 16.08.02, 20:01
      Teraz czekam na wiadomosc o terapii, ktora wylacza ten gen.
      Zaaplikuje ja wszystkim glupim babom jakie znam.
      • Gość: Julek Re: Odkryto gen mowy IP: 5.2.1R* / *.aerodactyl.dialup.pol.co.uk 16.08.02, 21:51
        Gość portalu: Stary dziwkarz napisał(a):

        > Teraz czekam na wiadomosc o terapii, ktora wylacza ten gen.
        > Zaaplikuje ja wszystkim glupim babom jakie znam.
        Niech nad tym popracuja uczeni, jak taki gen unieszkodliwic, Nobel murowany
    • bart.q Re: Odkryto gen mowy 17.08.02, 20:36
      O tym genie było już prawie rok temu.
      www.nature.com/nsu/011004/011004-16.html
    • Gość: janeczka Re: Odkryto gen mowy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.08.02, 13:27
      Przecież Wyborcza juz wczesniej drukowała informację na ten
      temat, własnie za "Nature" - Artur Włodarski"Mowę mamy w
      genach" - GW z 5 X 2001, na drugiej stronie głównego wydania
    • Gość: Stalker Mi tam się podoba IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.08.02, 15:05
      Jestem ogólnie za takimi badaniami, aczkolwiek podziwiam podobne
      wyniki tylko z pozycji laika. Nadzieję mam taką że może za
      parenaście, a może -dziesiąt lat spotkam małpę, która mówi, albo
      inne zwierze. Całkiem jak w 'Star Wars' :)
    • reptar Re: Odkryto gen mowy 19.08.02, 11:29
      Proszę o wyjaśnienie paru aspektów tej sprawy. Zaznaczam, że znajomość genetyki
      i ewolucji nie jest moją najmocniejszą stroną.

      1) czy uzależnienie zdolności mowy od genu oznacza, że choćby nie wiem jak
      długo (w milionach lat) uczono szympansy mówić, to i tak się to nie uda, bo one
      po prostu nie mają takiego genu i już?

      2) nawiązując do powyższego: jak to wygląda od strony ewolucji? Nie mieliśmy
      takiego genu na którymś etapie, a teraz mamy go jako ludzie. Skąd się wziął?
      • Gość: Tomasz Re: Odkryto gen mowy IP: *.ibch.poznan.pl 19.08.02, 17:06
        reptar napisał:

        > Proszę o wyjaśnienie paru aspektów tej sprawy. Zaznaczam, że znajomość genetyki
        >
        > i ewolucji nie jest moją najmocniejszą stroną.
        >
        > 1) czy uzależnienie zdolności mowy od genu oznacza, że choćby nie wiem jak
        > długo (w milionach lat) uczono szympansy mówić, to i tak się to nie uda, bo one
        > po prostu nie mają takiego genu i już?

        Szympansy mają inną formę tego genu, która uniemożliwia nauczenie mowy. Mowa
        zależna jest jednak od wielu innych genów, z których większosć posiadają także szympansy,
        z tym, że one także się zapewne różnią od ludzkich odpowiedników.

        > 2) nawiązując do powyższego: jak to wygląda od strony ewolucji? Nie mieliśmy
        > takiego genu na którymś etapie, a teraz mamy go jako ludzie. Skąd się wziął?

        Jak to objasniono w komentowanym przez nas tekscie, umiejętnosć sprawnego
        porozumiewania się (co zależy do bogactwa języka) było cechą popieraną przez
        dobór naturalny, z tej chociażby racji, że osobnicy mówiący mogli lepiej przekazać
        nabyte doswiadczenie swoim pobratymcom.
        Należy też pamiętać, że populacje ludzkie byly "pofragmentowane"- składały się z małych
        często izolowanych od siebie grup. W takich grupach ewolucja zwykle następuje szybciej,
        gdyż częsciej dochodzi do pojawiania się rzadkich kombinacji genów, które normalnie
        rozpłynęłby się w dużych populacjach. Jest to tzw. dryft genetyczny. A zatem, struktura
        populacji ludzkich zapewne sprzyjała przyspieszonej ewolucji.
        Ponadto, jesli zdolnosć mowienia była cechą silnie popieraną przez dobór naturalny,
        częsć genów związanych z tym procesem była zapewne pod silną presją selekcyjną.
        Presja ta dotyczyła tylko tych aminokwasów od których najbardziej zależała porządana
        przez dobór funkcja owych białek. Jest to przykład tzw. molekularnej adaptacji- zjawisko, które
        można zbadać (są odpowiednie ku temu metody statystyczne), o ile dysponuje się sekwencjami
        wybranych białek pochodzących od kilku różnych przedstawicieli. Obecnie prowadzone są
        prace mające na celu poznanie genomów kilkunastu kręgowców, w tym również szympansa.
        A zatem, będzie możliwe wskazanie genów, które ulegają przyspieszonej ewolucji u człowieka,
        Zapewne znaczna częsć tych genów będzie miała związek z determinacją zdolnosci intelektualnych
        człowieka.
    • Gość: Marcin Re: Odkryto gen mowy IP: *.tvn.pl 22.08.02, 13:01
      Poprosiłbym jakiegoś kompetentnego człowieka o skomentowanie zdania zawartego w
      artykule i ewentualną odpowiedz na moje wątpliwości:
      "Badacze zaznaczają, że w sekwencji genu FOXP2 nastąpiło bardzo niewiele zmian
      w ciągu 70 mln lat ewolucji dzielących mysz od człowieka."
      Zwracam szcególną uwagę na część zdania zaczynającą się od słów " w ciągu 70
      mln lat ewolucji ..."
      Bardzo ciekawy "kwiatek", jakby napisał Jan Turnau. Ze zdania tego logicznie
      wynika, że za kolejne 70 mln lat ewolucji mysz stanie się człowiekiem (?), lub
      też, iż przed 70 mln lat istniała mysz, z której wyewaluował człowiek (?).
      Pozdrawiam dział naukowy Gazety
      • Gość: Tomasz Re: Odkryto gen mowy IP: *.ibch.poznan.pl 22.08.02, 13:16
        Gość portalu: Marcin napisał(a):

        > Poprosiłbym jakiegoś kompetentnego człowieka o skomentowanie zdania zawartego w
        >
        > artykule i ewentualną odpowiedz na moje wątpliwości:
        > "Badacze zaznaczają, że w sekwencji genu FOXP2 nastąpiło bardzo niewiele zmian
        > w ciągu 70 mln lat ewolucji dzielących mysz od człowieka."
        > Zwracam szcególną uwagę na część zdania zaczynającą się od słów " w ciągu 70
        > mln lat ewolucji ..."
        > Bardzo ciekawy "kwiatek", jakby napisał Jan Turnau. Ze zdania tego logicznie
        > wynika, że za kolejne 70 mln lat ewolucji mysz stanie się człowiekiem (?), lub
        > też, iż przed 70 mln lat istniała mysz, z której wyewaluował człowiek (?).
        > Pozdrawiam dział naukowy Gazety

        To oznacza, że linie filogenetyczne myszy i czlowieka rozdzieliły się jakies
        70 mln lat temu. Sądziłem, że nastąpiło to nieco wczesniej, ale nie zajmuję się ewolucją ssaków.
        • Gość: Marcin Re: Odkryto gen mowy IP: *.tvn.pl 22.08.02, 14:15
          Dziękuję za rzeczową odpowiedz.
          Rozumiem, że zdanie " ... linie filogenetyczne myszy i czlowieka rozdzieliły
          się jakies 70 mln lat temu" równa się logicznie zdaniu " ... w ciągu 70 mln lat
          ewolucji dzielących mysz od człowieka."
          Jednakże według mnie cytowane zdanie wyrażone w artykule nic nie mówi o
          wspólnym pochodzeniu dwóch gatunków, natomiast jednoznacznie wynika z niego, że
          mysz dzieli od człowieka 70 mln lat ewolucji. Gwarantuję, że człowiek nie
          mający wielkiego pojęcia o teorii ewolucji tak to zrozumie.
          Dla mnie konkluzja jest prosta. Układnianie słów w zadnia, które nie potrzebują
          dodatkowych komentarzy jest rzeczą trudną. Ale przecież czy wszyscy muszą być
          dziennikarzami, albo naukowcami.
          Jednocześnie jako człowieka starej daty dobrze pamiętam lekość i dowolność
          archeologów ewolucjonistów w ocenie własnych zanlezisk przy okazji poszukiwania
          przodków człowieka. Artykul pani Olgi Woźniak jest skądinąd równie rzetelny i
          czytelny, jak powszechnie już znana rzetelność tychże archeologów
          ewolucjonistów.
          Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka