Dodaj do ulubionych

Pozdrowienia sprzed miliardów lat

13.09.05, 18:35
Redaktorzy, którzy piszą o takich sprawach powinni odróżniać milion od miliarda
Obserwuj wątek
    • Gość: gshegosh Pozdrowienia sprzed miliardów lat IP: 195.116.229.* 13.09.05, 18:39
      Czas życia Słońca szacuje się na 10 MILIARDÓW a nie milionów lat. Z czego
      połowa już minęła :)

      • Gość: M Redaktorzy GW = dyletanci IP: *.lodz.dialog.net.pl 13.09.05, 20:32
        I znowu się zaczyna. A już myślałem po mojej dyskusji z "pioc", że GW się
        pilnuje i uważa co zamieszcza w dziale "Nauka" (coraz bardziej pseudo-).
        Panie Redaktorze TOM! Gdzie są obrzeża Wszechświata? Czy słyszał Pan kiedyś, że
        Wszechświat jest jednorodny i izotropowy, a więc NIE MA ŚRODKA ANI OBRZEŻY? (tak
        jak powierzchnia sfery np.!).
        Oprócz tego śmiem twierdzić, że Słońce będzie "żyć" dużo dłużej niż 10 miliardów
        lat (oczywiście te miliony trzeba, choć to trudne, wybaczyć). 10 miliardów lat
        to szacowany czas przebywania Słońca na CIĄGU GŁÓWNYM (czy wie Pan co to?).
        Potem będzie istnieć jako biały karzeł bardzo, bardzo długo...
        To już zaczyna być naprawdę żenujące, jak niski jest poziom niektórych
        astronomicznych "newsów" w gazecie, która chciałaby się uważać za najlepszą i
        opiniotwórczą... Szanowna Redakcjo, zastanówcie się, czy właśnie o takie
        reakcje, jak moja, wam chodzi?
        • Gość: grzesiek Re: Redaktorzy GW = dyletanci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 21:37
          lepiej bym tego nie ujal.
        • Gość: gnu Re: Redaktorzy GW = dyletanci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 21:41
          Nic nie da pisanie o takich sprawach. Redaktorzy i tak nie czytaja forum, a juz
          napewno nie maja ochoty na korekte swoich boskich artykułów.
          A szkoda.
          Bo własnie przed chwila mialem ochote wysłac linka z tym artykułem do
          znajomych, ale... wszedłem na forum, poczytałem o błedach i nie chce aby
          czytali coś, w czym jest mniejsza lub wieksza nuta nieprawdy. Nie bede im
          przeciez doklejał erraty.

          REDAKTORZY, WEŹCIE SIE DO ROBOTY !!!
          • nikkou Re: Redaktorzy GW = dyletanci 14.09.05, 06:52
            Moze jednak czytaja. Kiedys na forum wpisalem o drobnym bledzie i po jakims
            czasie pojawila sie wersja poprawiona. Choc oczywiscie nie znaczy to, ze z
            mojej inicjatywy.
          • Gość: Jas_Wedrowniczek2 Re: Redaktorzy GW = dyletanci IP: *.prs.pl 14.09.05, 07:06
            Nic tak dobrze nie działa na jakość jak konkurencja...
            Polecam dwa serwisy - dużo więcej i na wyższym poziomie:

            - SKY&Telescope po polsku:
            www.put.poznan.pl/~tommy/skypub/

            - AstroNEWS Astronomiczny serwis informacyjny:
            news.astronet.pl

            Pozdrawiam,
            Janusz
        • Gość: afacz Re: Redaktorzy GW = dyletanci IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.09.05, 07:53
          Gościu M - pleciesz. Nikt nie wie, czy wszechświat jest jednorodny i
          izotropowy. Obrzeża wszechświata mogą gdzieś być, co nie oznacza, że są.
          Zarówno Ty, jak i redaktor macie za dużo pewności siebie. Pozdrawiam.
          • Gość: M Re: Redaktorzy GW = dyletanci IP: *.lodz.dialog.net.pl 14.09.05, 10:24
            Plotę? Jednorodność i izotropowość Wszechświata jest jednym z fundamentów
            współczesnej kosmologii, w dużej mierze potwierdzanym przez obserwacje, np.
            mikrofalowego promieniowania tła. Oczywiście być może tak nie jest, ale czy
            wspomniano o tym w artykule przy swobodnym operowaniu pojęciem "obrzeży
            Wszechświata"? Negowanie w stylu "nikt nie wie" nie jest chyba najlepszą drogą w
            nauce. Na tej zasadzie można obalić całą astronomię. Nikt nie wie co jest w
            środku Śłońca, czy ktoś tam był? A jednak są modele, które są potwierdzane przez
            obserwacje. afacz - jeżeli twierdzisz, że Wszechświat nie jest jednorodny i
            izotropowy i ma obrzeża, wskaż przesłanki obserwacyjne. Może będziesz sławny?
            A wyjaśnianie rażących błędów wskazujących na to, że redaktor nie rozumie o czym
            pisze, jest zbytnią pewnością siebie? Lepiej siedzieć cicho i przyjąć czas życia
            Słońca 10 milionów lat...
            • Gość: TRneneR Re: Redaktorzy GW = dyletanci IP: *.pixs.philips.com 14.09.05, 14:45
              Zapewne redaktorowi chodzilo o "granice" widzienia przez nasz wszechswiata.
              Jezeli zalozymy model wielkiego wybuchu - znajac wiek wszechswiata i predkosc
              swiatla i mozna latwo wyliczyc granice poza ktora nie ma obserwowalnej materii...
    • nikkou Re: Pozdrowienia sprzed miliardów lat 13.09.05, 19:08
      No fajnie, najwiekszy bylsk gamma. Ale czemu w artykule nie ma napisane, czemu to jest
      powod do radosci i pisania o tym (tak dla przecietnego zjadacza bulki)
      • Gość: wisiorek Re: Pozdrowienia sprzed miliardów lat IP: *.pp.com.pl / *.pp.com.pl 13.09.05, 20:58
        Ano nie ma napisane dlatego że zwykły zjadacz bułki powinien czytać dział
        kulinarny, sekcja "100 sposobów na smaczną i pożywną bułkę". Pozdrawiam :)
    • Gość: r39 Re: Pozdrowienia sprzed miliardów lat IP: *.ifpan.edu.pl 13.09.05, 19:54
      Dawniej takie opowieści zaczynały się mniej więcej tak:
      za górami, za lasami ...
      I zwykły zjadacz bułki nawet nie miał o co pytać.
      Niestety, nieco później, wynaleźliśmy gazety.
      • Gość: mru Re: Pozdrowienia sprzed miliardów lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 21:43
        za górami, za lasami, nastąpił wielki błysk gamma...

        zadowolony? :P
    • Gość: Zielony To na pewno były pozdrowienia dla Prezia Tuska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 21:52
    • pomruk Re: Pozdrowienia sprzed miliardów lat 14.09.05, 07:18
      Bez przerwy poruszam sie w swiecie wielkich liczb. I czasem się mylę. Nie jestem
      związany z GW. Wybaczcie, czy to nie jest typowe bicie piany? Ilu Was protestuje
      z powodu pomylenia amerykańskiego "bilion" z z niemieckim "miliard"? A przecież
      to jest nagminna pomyłka. Z bardziej wyrafinowanych: "tungsten" zamiast
      "wolfram". A kiedy mówi się "tego urana", a kiedy "tego uranu"?
      • Gość: NEMO Pomylki IP: 5.6.2R1D* / *.saix.net 14.09.05, 16:57
        Nalezy te pomylki korygowac. Z calego zbioru przyczyn jest jedna bardzo
        istotna - wielu ludzi czerpie swa wiedze tylko i wylacznie ze srodkow masowego
        przekazu ( najczesciej bezkrytycznie).


        Pozdrawiam
    • wagadudu Re: Życiorys Mickiewicza 14.09.05, 09:13
      Zabawne, jak w jednym małym artykule który można by streścić
      jako "Zaobserwowano najsilniejszy dotychczas rozbłysk promieniowania gamma"
      dorobiono całą historyjkę, okraszoną na dodatek stekiem bzdur.Trzeba było
      jeszcze dodać do tego życiorys Mickiewicza

      Ile płacicie za wierszówkę? Milion czy miliard?
    • fanka7 Re: Pozdrowienia sprzed miliardów lat 15.09.05, 20:24
      jacentyy4 napisał:

      > Redaktorzy, którzy piszą o takich sprawach powinni odróżniać milion od
      miliarda

      Tutaj macie bardziej rzetelne informacje:

      Eksplozja z krańców Wszechświata 2005-09-14
      Satelita Swift zarejestrował błysk gamma znajdujący się w rekordowej odległości
      13 miliardów lat świetlnych. Jeśli przyjmiemy, że nasz Wszechświat ma 13.7 mld
      lat, eksplozja ta wydarzyła się niemal u początków jego istnienia -
      poinformowała NASA.




      Główny instrument satelity Swift - Burst Alert Telescope (BAT) jest w stanie
      wykrywać i rejestrować około dwóch błysków gamma na tydzień, określając ich
      położenie z dokładnością 1-4 sekund kątowych.



      Informacja ta w ciągu 20 sekund jest przesyłana do ziemskich
      teleskopów "polujących" na poświaty po błyskach gamma, a także służy do
      natychmiastowego przekierowywania satelity tak, aby błysk leżał w polu widzenia
      X-ray Telescope (XRT) i UltraViolet/Optical Telescope (UVOT), czyli innych
      instrumentów sondy, pracujących odpowiednio w promieniach Rentgena i w
      ultrafiolecie.



      Dzięki temu sam błysk jest śledzony w prawie całym zakresie widma
      elektromagnetycznego.




      Dnia 4 września b.r. Swift zarejestrował wyjątkowo potężny błysk, który uzyskał
      oznaczenie GRB 050904. Był on widoczny w konstelacji Ryb, na granicy z
      gwiazdozbiorem Pegaza. Błysk trwał aż 200 sekund, co jest wielkością bardzo
      dużą dla typowego czasu trwania tego rodzaju zjawisk, wynoszącego około 10
      sekund.




      Widmo błysku pozwoliło na określenie jego przesunięcia ku czerwieni (efekt
      Dopplera, spowodowany rozszerzaniem się Wszechświata), a przez to oszacowanie
      odległości. Przesunięcie to wynosi aż 6.29, co odpowiada odległości 13
      miliardów lat świetlnych.



      Nasz Wszechświat ma 13.7 miliarda lat, więc eksplozja, którą mieliśmy okazję
      zaobserwować, wydarzyła się w momencie gdy Wszechświat miał tylko 700 milionów
      lat!



      Początek obserwacji wybuchów promieniowania gamma ma związek
      z okresem zimnej wojny. Wtedy to amerykańskie satelity szpiegowskie,
      przeznaczone do wykrywania błysków gamma związanych z radzieckimi
      próbami nuklearnymi, zaczęły masowo donosić o rejestracji takich
      zjawisk. Okazało się jednak, że promieniowanie to nie dochodzi
      z Ziemi, lecz z kosmosu.




      Równomierny rozkład błysków na niebie sugerował, że ich źródłem nie jest nasza
      Galaktyka i mogą one znajdować się w odległościach kosmologicznych (czyli rzędu
      miliarda lat świetlnych). Potwierdzenie tej hipotezy przyniósł koniec XX wieku,
      kiedy to udało się zaobserwować rentgenowskie i optyczne poświaty po błyskach
      gamma. Obserwowane w nich linie widmowe pokazały, że ich źródła leżą faktycznie
      w bardzo odległych galaktykach. Przy założeniu tak ogromnej odległości błyski
      gamma okazują się najbardziej energetycznymi zjawiskami w obserwowanym
      Wszechświecie.




      Mimo swojej mocy, błyski gamma są trudne do uchwycenia, bowiem
      czas ich trwania zawiera się typowo w przedziale od kilku sekund
      do jednej minuty. Poświata po tych zjawiskach widoczna w promieniach Rentgena,
      dziedzinie optycznej i radiowej może być obserwowana od kilku dni do kilku
      tygodni. Oczywiście, musimy przy tym wiedzieć, gdzie patrzeć.




      Tak ogromne źródło energii powstaje w zasadzie tylko w momencie kolapsu zwykłej
      masywnej gwiazdy do gwiazdy neutronowej lub czarnej dziury, co kończy się
      ogromnym wybuchem supernowej. Typowa
      ilość światła wyemitowana w błysku gamma wiąże się z przemianą
      około 1 proc. masy Słońca (10 kg do 28 potęgi) w czystą energię.
      Dla porównania, energia wyzwolona w wybuchu współczesnej bomby
      atomowej odpowiada przemianie około 1 grama materii.


      Pozdro:-)
      • masonizyd Re: Pozdrowienia sprzed miliardów lat 16.09.05, 02:46
        W zasadzie racja, ze 14,7 mld lat to prawie poczatek wszechświata, jednak z tego
        co czytałem nie jest to takie proste z tymi latamo we wszechświecie ... możliwy
        jest nawet teoretycznie obiekt o odległości ok. 30 40 mld. lat świetlnych ponoć
        ze względu na zakrzywienie przestrzeni tzn. światło nie dociera do nas po
        prostej ...
        pozdrownienia
    • Gość: Astronom Amator Re: Pozdrowienia sprzed miliardów lat IP: *.instalnet.pl / *.instalnet.pl 21.09.05, 17:03
      Te słowa to chyba jakiś żart : "W ciągu kilku minut zapadająca się gwiazda
      wyemitowała 300 razy więcej energii, niż nasze Słońce wyemituje w ciągu swojego
      całego szacowanego na dziesięć milionów lat
      życia" Chodzi mi o to, że wiek Słońca nie idzie w
      miliony, lecz w miliardy lat. dziękuję
      • Gość: p. Kreacjonista ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.05, 17:50
        Gość portalu: Astronom Amator napisał(a):

        > Te słowa to chyba jakiś żart : "W ciągu kilku minut zapadająca się gwiazda
        > wyemitowała 300 razy więcej energii, niż nasze Słońce wyemituje w ciągu
        swojego
        >
        > całego szacowanego na dziesięć milionów lat
        > życia" Chodzi mi o to, że wiek Słońca nie idzie w
        >
        > miliony, lecz w miliardy lat. dziękuję

        Moze autor nalezy do jakiegos odlamu kreacjonistow ;-)?
        Oni sie posluguja innymi skalami czasowymi.
        Tak by wszystko mozna latwiej policzyc. ;-)
    • Gość: Stella Re: Pozdrowienia sprzed miliardów lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 13:30
      ja mysle ze to byly pozdrowienia od samego Demiurga
      • Gość: Stella Re: Pozdrowienia sprzed miliardów lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 13:32
        dodam jeszcze ze Sloncu zostaly miliardy lat zycia a nie miliony dziekuje i
        pozdrawiam

      • Gość: Stella Re: Pozdrowienia sprzed miliardów lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 13:38
        dodam jeszcze ze Sloncu zostaly miliardy lat zycia a nie miliony dziekuje i
        pozdrawiam. Zreszta kto wie, moze nowe odkrycia naukowe zmienia oblicze
        astronomii i okaze sie ze to co uwazamy dzis za pewnik jutro okaze sie tylko
        fikcja i bzdura. Okaze sie ze musimy od nowa napisac podreczniki szkolne i
        jeszcze raz zweryfikowac dotychczasowa wiedze o otaczajacym nas swiecie i
        wszechswiecie. no wiec tegie glowy - do dziela!!!!!!!!Jeszcze wiele przed wami.
        powodzenia zycze. Z wyrazami szacunku Stella

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka