Gość: lepper IP: 62.233.138.* 07.10.05, 19:36 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Smakosz "Oba gady zdechły wkrótce po posiłku,..." IP: 170.148.92.* 07.10.05, 21:12 Nic dziwnego, skoro jadly wszystko co im do pyska wpadlo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LUCYFER Czy mieliscie przyjemnosc smakowania gada ? IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 07.10.05, 22:00 Jesli plezjozaury smakowalyby tak jak aligatory czy weze to nalezy je 'skonstruowac' tzn. zlozyc genetycznie z kilku istniejacych gatunkow. Hodowla takich bydlakow (tony miesa) pasacych sie przy wybrzezach na mieczakach to przeciez znakomite rozwiazanie produkcji protein. PS. Genetyka taka jeszcze nie istnieje ale mozna wyobrazic sobie, ze w przyszlosci beda mozliwe nawet smoki, gryfy, elfy itp. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Czy mieliscie przyjemnosc smakowania gada ? 07.10.05, 23:39 Na światowym rynku wcale nie brakuje żywności! Bieda w niektórych krajach wynika tylko i wyłącznie z utrzymujących się tam marksistowskich dyktatur. Nie ma więc potrzeby zakładania jakichś dodatkowych hodowli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LUCYFER Zluzuj sie troche. Zywnosc a zywnosc. Jesli masz IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 08.10.05, 14:20 na uwadze mase spozywanej zywnosci to masz racje. Ilosc manioku, taro, ryzu, kukurydzy itp. upraw wzrasta, tzn. rosnie tez spozycie weglowodanow. Jednakze spada spozycie protein (bialka), szczegolnie w Afryce. Prowadzi to do wielu chorob, smiertelnosci noworodkow, slabej wydajnosci w pracy itd. Niektore studia ONZ wskazuja na wplyw spadku spozywania protein zwierzecych przez matki na zmniejszenie inteligencji wsrod ich dzieci. Dotyczy to juz kilku generacji w pewnych rejonach swiata. Po drugie, transport zywnosci jest wlasnie jednym z glownych problemow, ktorych ludzkosc nie moze rozwiazac. PS. Ostatnio nawet brakuje zywnosci dla zolnierzy w kilku panstwach rzadzonych przez dyktatorow jak np. w Zimbabwe, Somalii, Malawi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zigzaur Re: Zluzuj sie troche. Zywnosc a zywnosc. Jesli m IP: *.top.net.pl 08.10.05, 18:38 Ostatnie zdanie potwierdza moją tezę: w krajach rządzonych przez dyktatorów zaczyna brakować żywności nawet dla wojska. Nie zaprzeczam, jeśli chodzi o problemy z transportem żywności. Ale wiąże się to ze wzrostem cen ropy. Akurat to nierozwinięte kraje Trzeciego Świata powodują wzrost cen ropy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LUCYFER Nie moj drogi. 40% wzrostu na rope w Chinach i 20% IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 08.10.05, 18:56 wzrostu na rope w Indiach, lacznie z przyroda (Katrina, Rita) spowodowalo wzrost cen. Mozna sie upierac czy Chiny i Indie sa krajami trzeciego swiata, ale faktem jest to, ze te kraje nie maja glodu. Indie staly sie nawet eksporterem produktow zywnosciowych (glownie ryzu). Sam termin 'trzeci swiat' jest pozostaloscia po podziale globu na kapitalizm, socjalizm i wlasnie trzeci swiat. Byl to podzial polityczny a nie gospodarczy i obecnie ONZ uznaje okreslenie " kraje rozwijajace sie". Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Nie moj drogi. 40% wzrostu na rope w Chinach 09.10.05, 07:46 Świat można podzielić na kraje rozwijające się i kraje nierozwijające się. Nie zawsze ma to wiele wspólnego z aktualnym poziomem rozwoju: są kraje rozwinięte i nierozwijające się (Niemcy, Francja), kraje rozwinięte i rozwijające się (Korea Pd., Izrael, USA, Wielka Brytania), kraje nierozwinięte i rozwijające się (Chiny) oraz nierozwinięte i nierozwijające się (tu, niestety, lista jest długa). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hmmm HOLA, HOLA!!! IP: *.netkomp.net / 80.51.196.* 11.10.05, 15:32 Myślałam, że to artykuł o dinozaurach- wokół sami ekonomiści... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r39 Re: Czy mieliscie przyjemnosc smakowania gada ? IP: *.ifpan.edu.pl 10.10.05, 11:59 Niezły pomysł, ale chyba jednak taki sobie. Czytałem, że nałogowe jadanie krokodyli fatalnie wpływa na potencję. Jeśli to prawda, to ten wynalazek bardzo szybko przestałby być potrzebny, z barku potencjalnych konsumentów. I może, wobec tego, powróciłaby epoka gadów jurajskich? I znowu nie byłoby nikogo, kto mógłby ją podziwiać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hmmm Re: Czy mieliscie przyjemnosc smakowania gada ? IP: *.netkomp.net / 80.51.196.* 11.10.05, 15:34 Zagryzasz gada sproszkowanym rogiem nosorożca i po krzyku ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziom :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 09:18 i juz wiadomo dlaczego dinozaury wyginely :D zadna kosmiczna katastrofa, nazarly sie innych dinozaurow i odeszla im ochota na bzykanie a potem powstalo usa... Odpowiedz Link Zgłoś
saikokila Re: Czy mieliscie przyjemnosc smakowania gada ? 19.10.05, 22:58 Gość portalu: LUCYFER napisał(a): > Jesli plezjozaury smakowalyby tak jak aligatory czy weze to nalezy > je 'skonstruowac' tzn. zlozyc genetycznie z kilku istniejacych gatunkow. > Hodowla takich bydlakow (tony miesa) pasacych sie przy wybrzezach na mieczakach Em, nie bałbyś się że pozżerają swoich hodowców? Wśród nich były największe zwierzęta w historii Ziemi (nie licząc płetwala błękitnego), przy tym całkiem drapieżne. I nie żywiły się krylem. Aligatory to pikusie przy nich. Ja nie wiem jak to logistycznie przeprowadzić. Poza tym byłyby to GMO, a ludzie są do jedzenia tego sceptycznie nastawieni i marketing więcej by kosztował niż zwierzaki zysku przyniosły. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LUCYFER Nie znam zwierzecia, ktorego dieta opiera sie IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 20.10.05, 16:19 na mieczakach, jednoczesnie jedzaacego duzo wieksze "smakolyki". Najwieksze gady byly akurat roslinozerne wiec nie mozna sie obawiac. Rekonstrukcje lub konstrukcje gatunkow beda w pewnym momencie mozliwe. Za ile lat, trudno przewidziec, ale znajac ludzka lapczywosc na nowosci, najpierw bogacze a potem inni, beda miec bardzo "egzotyczne" zwierzeta. Odpowiedz Link Zgłoś
saikokila Re: Nie znam zwierzecia, ktorego dieta opiera sie 20.10.05, 19:11 Gość portalu: LUCYFER napisał(a): > na mieczakach, jednoczesnie jedzaacego duzo wieksze "smakolyki". Najwieksze > gady byly akurat roslinozerne wiec nie mozna sie obawiac. Tak, ale nie były to gady morskie. Największe plezjozaury żarły mniejsze plezjozaury i inne gadziny, nie mięczaczki. :) > Rekonstrukcje lub > konstrukcje gatunkow beda w pewnym momencie mozliwe. Za ile lat, trudno > przewidziec, ale znajac ludzka lapczywosc na nowosci, najpierw bogacze a potem > inni, beda miec bardzo "egzotyczne" zwierzeta. W to nie wątpię. No prawie, coś w stylu upadku cywilizacji mogłoby oddalić taką perspektywę. Ale chyba nie zdąży. Odpowiedz Link Zgłoś
am98 RASOWY ANIOŁ 14.11.05, 23:27 Gość portalu: LUCYFER napisał(a): Jesli plezjozaury smakowalyby tak jak aligatory czy weze to nalezy je 'skonstruowac' tzn. zlozyc genetycznie z kilku istniejacych gatunkow. Hodowla takich bydlakow (tony miesa) pasacych sie przy wybrzezach na mieczakach to przeciez znakomite rozwiazanie produkcji protein. PS. Genetyka taka jeszcze nie istnieje ale mozna wyobrazic sobie, ze w przyszlosci beda mozliwe nawet smoki, gryfy, elfy itp. Gdyby doszlo do jakiejs "mutacji" to "zyczylabym sobie mieć" skrzydła - gatunek Anioł - w czystej postaci - rasowy Anioł o nordyckich rysach twarzy i długich blond włosach, o ile ktoś wczesniej nas ludzi nie wsadzi do klatek na przykład w ZOO albo nie zaprzęgnie do furmanki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J_P ??? IP: *.ibch.poznan.pl 08.10.05, 19:17 wniosek z odkrycia jest watpliwy - taczej swiadczy ze im zaszkodzilo. Czy ktos z histoeykow by macznal artykul - "sredniowieczni arystokraci czesto stsowali wyszukane przyprawy z arszeniku i belladony jak swiadczy zwartosc zaladkow 2 nieboszczykow wykopanych na terenie dzisiejszych ..." ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziom Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 09:27 dobrze ze nie znalezli kamieni w zoladkach :D tak jak w ptasich trzewiach bo smialo mozna dojsc do wniosku ze ptaki zywia sie piachem i kamieniami :D " ...Wygląda na to, że ulubionym pożywieniem ptakow mogły być kamienie, zwir i cegly. Naukowcy z Australii donoszą w "Science", że w jednej z odkrywek geologicznych na terenie swojego kraju znaleźli skamieniałe fragmenty żołądków należących do dwóch Columba livia reprezentujących nieznane wcześniej gatunki. Kiedy zbadali zawartość żołądków, okazało się, że są one pełne piachu, drobnych kamyków oraz innej substancji żwirowej. - Oba ptaki zdechły wkrótce po posiłku, dzięki temu wiemy, co jadły. Prawdopodobnie nie były wybredne i pożerały wszystko - od ziarna po kamienie. Może dlatego ta grupa zwierząt panowała w miastach przez 130 mln lat - mówi współautor badań Colin McHenry. " Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karolina Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.05, 20:01 Stwierdzenie, ze "smialo mozna dojsc do wniosku ze ptaki zywia sie piachem i kamieniami " nie jest raczej stosownym. To, ze ptaki połykają kamienie wcale nie znaczy, ze stanowią dla nich pokarm. Zjawisko to spowodowane jest brakiem zębów w szczękach ptaków. Dzieki temu głowa ptaków jest o wiele lżejsza, co jest bardzo ważnym przytosowaniem do lotu. Faktycznie - powstaje teraz pytanie, jak można strawić nie rozdrobnione pożywienie? Rozwiązaniem tego problemu jest żółądek, który ma dwuczęściową budowę. W części pierwszej intensywnie wydzielane sa soki trawinne (żołądek gruczołowy), a druga część jest silnie umięśniona - w niej własnie znajdują się kamienie, dzięki którym odbywa się miażdżenie i rozcieranie pokarmu (zoładek mieśniowy). Logiczne jest oczywiscie, ze kamienie te nie tkwią przez cały czas w żołądku:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lolek Re: ??? IP: *.crowley.pl 14.11.05, 22:38 karolino. Poprzedni komentarz mowi o tym samym, ale sie tak nie napina. Logiczne jest oczywiscie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziom Re: ??? IP: *.chello.pl 17.11.05, 00:33 doskonale wiem po co ptaszyska zra kamienie... troszke wiecej luzu proponuje bo sie w tym pieknym kraju zameczysz Odpowiedz Link Zgłoś