Dodaj do ulubionych

Sygnał od pozaziemskiej cywilizacji?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.05, 12:14
Niedawno na tym forum ktos stwierdził, że program SETI nie przyniósł żadnych
pozytywnych wyników. Nie jest to ścisłe: w jednym przypadku znaleziono sygnał,
kt. ewidentnie spełniał wszystkie kryteria. Niestety, był on obserwowany tylko
raz.
Chodzi o tzw. sygnał WOW!, odebrany w ramach Ohio Sky Survey w 1977 roku.
Oceńcie sami:
- sygnał miał określona częstotliwość (odebrano go w tylko jednym kanale
spektrometru)
- był na częstotliwości niedostępnej dla nadajników ziemskich
- żródło było punktowe
- żródło znajdowało sie w b. dużej odległości (poruszało się zgodnie z ruchem
sfery niebieskiej)
- siła sygnału była większa od tła/szumów o 30 odchyleń standardowych, był
więc b. wyraźny
- sygnał był modulowany
Niestety, zauważono go później na wydrukach (to był rok 1977). Osoba, która go
spostrzegła w zdumieniu napisała WOW! (stąd nazwa. Niestety, nigdy już nie
odebrano sygnału z tego kierunku - brak możliwości sprawdzenia powoduje, że
nie mówi sie o tym, jako o dowodzie. Jeśli jednak cywilizacja tranmituje
anizotropowo, i w danym kierunku wysyła sygnały raz na np. 150 lat...
Obserwuj wątek
    • Gość: Observer Re: Sygnał od pozaziemskiej cywilizacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.05, 12:55
      To znana sprawa. Np
      www.bigear.org.wowmenu.htm
      • Gość: ZielonogórzaninX Re: Sygnał od pozaziemskiej cywilizacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.05, 13:00
        Wystarczy wstukać w Google SETI i WOW! -pełno stron. Ale uważajcie na poziom -
        znajdziecie tam różności - od artykułów uniwersyteckich do opowiastek o UFO.
    • pomruk Re: Sygnał od pozaziemskiej cywilizacji? 14.10.05, 13:25
      Odebrany przez ludzi z Ohio Stete University. Dane, jesli kogos ciekawi:
      Sygnał trwał 72 s, był odbierany na 1420 Mhz, szerokość poniżej 10 kHz, współrzędne:
      19 h 22 m lub 19 h 25 m, -27 stopni.
      Dwie wartości rektascencji wynikają z tego, że radioteleskop był"dwuwiązkowy".
      O ile mi wiadomo, to dotąd najpowazniejszy kandydat na "sygnał od ET".
    • Gość: observer Re: Sygnał od pozaziemskiej cywilizacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.05, 19:43
      Nie wierzę. I nikt otym nie mówi? Przejrzę linki, ale to podejrzana wiadomość.
      • Gość: Observer Re: Sygnał od pozaziemskiej cywilizacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.05, 19:45
        Tzn. twoje szczegółowe dane sa podejrzanie konkretne.
        • Gość: observerprawdziwy Re: Sygnał od pozaziemskiej cywilizacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.05, 19:48
          Kurczę, dwóch observerów w jednym miejscu! Loguj się, braciszku.
    • korelli Re: Sygnał od pozaziemskiej cywilizacji? 15.10.05, 00:00
      Gość portalu: ZielonogórzaninX napisał(a):

      > Niedawno na tym forum ktos stwierdził, że program SETI nie przyniósł żadnych
      > pozytywnych wyników. Nie jest to ścisłe: w jednym przypadku znaleziono sygnał,
      > kt. ewidentnie spełniał wszystkie kryteria. Niestety, był on obserwowany tylko
      > raz.
      W zwiazku z tym tematem polecam kapitalną 3-tomowa powieść s.f.: Ben Bova "The
      Voyagers". Niestety istnieje chyba tylko po angielsku.
      • Gość: ZielonogórzaninX Re: Sygnał od pozaziemskiej cywilizacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.05, 00:18
        Tej powieści nie czytałem - dzięki za info. Miałem jednak raczej na mysli to, że
        być może odebrano sygnał spełniajacy NAUKOWE kryteria SETI. I jakoś nikt o tym
        nie mówi, choć źródła poważne. Przypominam: WOW!
        • korelli Re: Sygnał od pozaziemskiej cywilizacji? 15.10.05, 11:41
          Gość portalu: ZielonogórzaninX napisał(a):

          > Tej powieści nie czytałem - dzięki za info. Miałem jednak raczej na mysli to,
          ż
          > e
          > być może odebrano sygnał spełniajacy NAUKOWE kryteria SETI. I jakoś nikt o tym
          > nie mówi, choć źródła poważne. Przypominam: WOW!
          Naprawdę mi przykro, ze rozwiewam Twoje marzenia, ale wierz mi, jesteśmy sami w
          Kosmosie, tzn. niezupełnie sami, bo jest tez niesamowita cywilizacja, która nas
          stworzyła. Tylko nie myśl w tym miejscu o UFO. Raczej sięgnij do Ksiegi
          Rodzaju. Pozdrawiam.
          • pomruk Re: Sygnał od pozaziemskiej cywilizacji? 15.10.05, 18:04
            korelli napisał:



            > Naprawdę mi przykro, ze rozwiewam Twoje marzenia, ale wierz mi, jesteśmy sami w
            >
            > Kosmosie, tzn. niezupełnie sami, bo jest tez niesamowita cywilizacja, która nas
            >
            > stworzyła. Tylko nie myśl w tym miejscu o UFO. Raczej sięgnij do Ksiegi
            > Rodzaju. Pozdrawiam.
          • pomruk Re: Sygnał od pozaziemskiej cywilizacji? 15.10.05, 18:07
            korelli napisał:


            > Naprawdę mi przykro, ze rozwiewam Twoje marzenia, ale wierz mi, jesteśmy sami w
            >
            > Kosmosie, tzn. niezupełnie sami, bo jest tez niesamowita cywilizacja, która nas
            >
            > stworzyła. Tylko nie myśl w tym miejscu o UFO. Raczej sięgnij do Ksiegi
            > Rodzaju. Pozdrawiam.
            Oj, wysłał mi się tylko cytat. A ja chciałem spytać: skąd ta pewność, że
            jesteśmy sami? Hipoteza nieudowodniona, ale przecież weryfikowalna (Stworzyciel
            to inna sprawa, a o UFO mówić na tym forum nie będę, oczywiście).
            Pozdrawiam.
            • korelli Re: Sygnał od pozaziemskiej cywilizacji? 15.10.05, 20:29
              pomruk napisał:

              > Oj, wysłał mi się tylko cytat. A ja chciałem spytać: skąd ta pewność, że
              > jesteśmy sami? Hipoteza nieudowodniona, ale przecież weryfikowalna
              (Stworzyciel
              > to inna sprawa, a o UFO mówić na tym forum nie będę, oczywiście).
              > Pozdrawiam.
              Dzień dobry dla Ciebie i wszystkich znajomych. Wpadłem na chwile, bo
              podejrzewam, że brak Wam troche moich postów. Ale czasu mam mało, bo walczę jak
              lew o Stasia Drzewieckego naszego genialnego pianiste, którego jurorzy utrącili
              z Konkursu Chopinowskiego.
              Pytasz , skąd wiem o tym, że jesteśmy sami. Otóż wydedukowałem to sobie z
              różnych danych. Wiekszosć mych wniosków zresztą to jakaś dedukcja. A wiec
              zakładając, że nasza ziemia jest tyglem, gdzie wytapia się wartość człowieka,
              gdzie ludzie sa przygotowywani do pełnego, nie zaś pozornego (tak jak dziś)
              życia, to logika wskazuje, że zanim etap ten sie nie zakończy, Stwórca nie
              bedzie zaczynał innego. Moze się mylę, ale brzmi mi to dosc logicznie.
              Wszystkim fanom cywilizacji pozaziemskiej polecam jednak nadal kontakt z tą, o
              której wspomniałem w poprzednim poście. Moze to byc wprawdzie tylko kontakt
              duchowy, ale to bardzo duzo. Cywilizacja ta ustaliła pewne reguły tego
              kontaktu, a są one dokładnie opisane w ...... Pozdrawiam serdecznie.
              • pomruk Re: Sygnał od pozaziemskiej cywilizacji? 15.10.05, 20:41
                Teraz zadam kontrowersyjne pytanie: czy Stwórca ograniczył się do jednego tylko
                tygla?
                Równie dobrze można załozyć, że posiał życie tam, gdzie tylko sie dało. A
                poniewasz stworzył ogromną ilość planet...
                • bdx65 Skąd ta pewność, że nie ma innych istot? 15.10.05, 21:03
                  Kto Was utwierdził w tym przekonaniu? Naukowcy?
                  Przypominam, że również nauka, która obowiązywała w XVI w. wyśmiała
                  heliocentryczną teorię M.K.
                  Skąd wiecie, że obecnie nauka (w powijakach) się nie myli?
                  We Wszechświecie naprawdę nie ma nic pewnego w 100%.
                  • korelli Re: Skąd ta pewność, że nie ma innych istot? 16.10.05, 02:23
                    bdx65 napisała:

                    > Kto Was utwierdził w tym przekonaniu? Naukowcy?
                    > Przypominam, że również nauka, która obowiązywała w XVI w. wyśmiała
                    > heliocentryczną teorię M.K.
                    > Skąd wiecie, że obecnie nauka (w powijakach) się nie myli?
                    > We Wszechświecie naprawdę nie ma nic pewnego w 100%.
                    A czy wiecie, ze heliocentryści mieli sporego pietra pod koniec XIX i na
                    poczatku XX wieku, bo okazało sie że prędkość światla gwiazdy do której ziemia
                    sie zbliża przez sześć miesiecy w roku w swym ruchu po orbicie, jest taka sama,
                    jak szybkość światla gwiazdy, od której ziemia sie oddala przwez następne szaść
                    miesięcy. A prędkość wypadkowa powinna przecież byc w pierwszym przypadku równa
                    300 000 + 20 km/sek, zaś w drugim 300 000 - 20 km/sek. A to oznaczałoby, że
                    ziemia stoi w miejscu, jest nieruchoma, nie zas krąży po orbicie. Ze jest w
                    centrum układu słonecznego! Zadaje Wam tę zagadke do samodzielnego rozwiazania
                    i pozostawiam Was w strasznym przeświadczeniu, ze tak naprawde jest.
                    Pomyslcie : ziemia w centrum ukladu słonecznego. Sprawa wydaje sie
                    beznadziejna. Czy moze jest jakies wyjscie. Ciekawe, czy ktos to rozwiąże.
                    • stefan4 Re: Skąd ta pewność, że nie ma innych istot? 17.10.05, 09:37
                      korelli:
                      > okazało sie że prędkość światla gwiazdy do której ziemia sie zbliża przez
                      > sześć miesiecy w roku w swym ruchu po orbicie, jest taka sama, jak szybkość
                      > światla gwiazdy, od której ziemia sie oddala przwez następne szaść miesięcy.
                      [...]
                      > Zadaje Wam tę zagadke do samodzielnego rozwiazania. [..] Ciekawe, czy ktos to
                      > rozwiąże.

                      Szczególna teoria względności już dawno trafiła nawet do szkół a Ty podajesz jej
                      podstawą jako ,,zagadkę'' na Forum ,,Nauka''...

                      - Stefan

                      www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
                    • madcio Re: Skąd ta pewność, że nie ma innych istot? 17.10.05, 09:45
                      > A czy wiecie, ze heliocentryści mieli sporego pietra pod koniec XIX i na
                      > poczatku XX wieku,
                      Chyba tylko w oczach geocentrystów miało to jakikolwiek problem dla heliocentrystów.

                      > bo okazało sie że prędkość światla gwiazdy do której ziemia
                      > sie zbliża przez sześć miesiecy w roku w swym ruchu po orbicie, jest taka
                      > sama, jak szybkość światla gwiazdy, od której ziemia sie oddala przwez
                      > następne szaść miesięcy.
                      A czy wiecie, że prędkość gwiazdy (właśnie gwiazdy, a nie światła gwiazdy) na
                      podstawie przesunięcia dopplerowskiego odpowiada różnicy tych średnio 30 km/sek?

                      > A to oznaczałoby, że ziemia stoi w miejscu, jest nieruchoma, nie zas krąży
                      > po orbicie.
                      Taaaa. Stare, dobre www.fixedearth.com , co? Podaj jeszcze eksperymencik
                      Michelson-Morleya, bo żeś o tym "dowodzie" zapomniał. No, korelli, nie mów, że
                      jesteś geocentrystą, bo to byłby już (prawie) szczyt wszystkiego. Nawet
                      kreacjoniści akceptują fakt krążenia Ziemi wokół Słońca.

                      > Pomyslcie : ziemia w centrum ukladu słonecznego.
                      Nie pierwsza teoria, której błędność udowodniono (a raczej, że istnieje teoria,
                      która lepiej odzwierciedla rzeczywistość), i nie ostatnia.

                      > Ciekawe, czy ktos to rozwiąże.
                      Taaaa... wahadło Foucaulta? Efekt Coriolisa? Paralaksa gwiazd? Precesja? Fazy
                      Wenus? Przesunięcie dopplerowskie? Jowisz wraz z jego księżycami jako przykład
                      mini-układu? Planety wokół innych słońc? Loty kosmiczne?
                • korelli Re: Sygnał od pozaziemskiej cywilizacji? 16.10.05, 02:11
                  pomruk napisał:

                  > Teraz zadam kontrowersyjne pytanie: czy Stwórca ograniczył się do jednego
                  tylko
                  > tygla?
                  > Równie dobrze można załozyć, że posiał życie tam, gdzie tylko sie dało. A
                  > poniewasz stworzył ogromną ilość planet...
                  Z filiozoficznego puktu widzenia powinienes mieć racje, bo tam komputery są
                  jeszcze sprawniejsze niz u nas. Wiec mozna by prowadzic kilka akcji
                  jednocześnie. Ale jeśli juz by to miało miejsce, to Stwórca na pewno
                  odizolowałby te planety tak bardzo od siebie, ze jedna z cywilizacji raczej nie
                  mogłaby sie z drugą skontaktowac, bo na kazdej rozwój przebiegalby tylko wg.
                  jednego (czy b. podobnego) scenariusza i gdyby kontakt sie udał, badacze
                  uzyskaliby niezbity dowód na istnienie Boga, a do tego Bóg nie chce dopuścić.
                  Trzeba Go szukać innymi niz naukowe drogami.
                  • meteorr Re: Sygnał od pozaziemskiej cywilizacji? 17.10.05, 13:10
                    A skad i po co takie zalozenie?
                    Czyli jednak przyznajesz, ze moze istniec wiecej tygli?
                    • korelli Re: Sygnał od pozaziemskiej cywilizacji? 17.10.05, 20:47
                      meteorr napisał:

                      > A skad i po co takie zalozenie?
                      > Czyli jednak przyznajesz, ze moze istniec wiecej tygli?
                      Teoretycznie mogłoby istnieć, bo Bóg nie jest ograniczony w swym dzialaniu, ale
                      w praktyce zapewne jesteśmy sami, bo takie powielanie nie byłoby sensowne.
                      • bdx65 Re: Sygnał od pozaziemskiej cywilizacji? 20.10.05, 15:06


                        meteorr napisał:
                        w praktyce zapewne jesteśmy sami, bo takie powielanie nie byłoby sensowne.

                        Nie pytaj Boga o sens stworzenia i sposób tworzenia, bo to właśnie nie ma sensu.
          • madcio Re: Sygnał od pozaziemskiej cywilizacji? 17.10.05, 09:50
            > jesteśmy sami w Kosmosie
            Och, bezposredniego dowodu na życie pozaziemskie jak na razie ciągle nie ma, ale
            jest całkiem duża ilość przesłanek, od jedności praw fizyki w całym
            wszechświecie, poprzez związki organiczne w kosmosie i na innych planetach
            (łatwośc ich samoistnego wytworzenia zwiększa prawdopodobieńswo życia jako
            takiego), aż po pewne marsjańskie ciekawostki (korelacja terenów, na których
            zidentyfikowano metan z terenami, gdzie prawdopodobnie jest pod gruntem woda,
            osławiony meteorycik).
            • Gość: Zastanawiający się Tak się zastanawiam, czy błędem programu SETI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.05, 23:52
              nie jest ograniczanie się tylko do fal radiowych, które nie są najlepszym
              nośnikiem do łączności dalekiego zasięgu (ograniczenie do prędkości światła) ?

              Tak na miejcu bardziej rozwiniętych cywilizacji to już bym wymyślił jakiś
              nośnik bardziej adekwatny do odległości jakie ma przemierzać w rozsądnym
              czasie ... to, że my go obecnie nie znamy, nie oznacza, że on nie istnieje !
              W końcu takie fale radiowe istniały przed tym jak je Maxwell opisał wzorami a
              Hertz usidlił doświadczalnie (ot chociażby fale radiowe powstające przy
              naturalnych wyładowaniach elektrycznych).
              Być może istnieje jakiś czynnik rozchodzący się jako zaburzenie w przestrzeni
              (nie wiem, coś jak drgania metryki przestrzeni jak w "Dalekich Szlakach"
              Sniegowa - dla ustalenia uwagi) z szybkością większą niż światło tylko o nim
              nie wiemy i nie słuchamy na tym "zakresie" ?
              Tak się wszyscy fizycy upierają, z tą maksymalną prędkością światła w próżni
              ale może to jest znów takie jakieś pozorne ograniczenie wynikające z
              nieuwzględnienia czegoś ? Może to tylko ograniczenie istniejące w konkretnym
              układzie odniesienia i dla konkretnych (obecnie nam znanych) nośników ?
              • panismok Re: Tak się zastanawiam, czy błędem programu SETI 23.10.05, 10:45
                A dlaczego w ogóle rozwinięta cywilizacja Obcych miałaby wysyłać nam jakieś
                syganły? Jesli założymy, że stoją nie tylko na wyskoim poziomie etycznym, ale
                takze moralnym, to poczekaliby, aż przestaniemy się zabijać. Polecam Dzieniki
                Gwiazdowe Lema :)
                • mikronezja Sygnały ... 23.10.05, 23:51
                  Sygnały mogą być produktem ubocznym ich cywilizacji i niekoniecznie muszą być
                  skierowane do nas (może to być łączność z ich pojazdami, urządzeniami
                  automatycznymi, itp). W końcu my też produkujemy od metra śmiecia radiowego nie
                  przeznaczonego dla ET tylko do celów ziemskich ...
                  • Gość: pt. Re: Sygnały ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 00:50
                    Grawitacja jest lepsza.
                    Jaka jest prędkość nośników oddziaływania grawitacyjnego?
                    No i co powiedzą na to szanowni specjaliści od ograniczeń.
                    • madcio Re: Sygnały ... 24.10.05, 11:53
                      Według aktualnej wiedzy nauki fale grawitacyjne poruszają się, niestety, z c.
                      Ale i tak przypuszczam, że pasywny "radar grawitacyjny" (bardzo mało czułe
                      prototypy czegoś takiego już są budowane) by mógł ujawnić wiele nowych,
                      interesujących rzeczy i odkryć, tak jak dokonała tego radioastronomia po jej
                      powstaniu w zeszłym wieku.
                • madcio Re: Tak się zastanawiam, czy błędem programu SETI 24.10.05, 11:54
                  Ja sądzę, że Ktoś wysoko rozwinięty ma nas kompletnie gdzieś. I całe szczęście
                  zresztą.
                  • bdx65 Re: Tak się zastanawiam, czy błędem programu SETI 25.10.05, 09:46
                    madcio napisał:

                    > Ja sądzę, że Ktoś wysoko rozwinięty ma nas kompletnie gdzieś. I całe szczęście
                    > zresztą.

                    Nie ma, nie ma nas gdzieś - jest na to zbyt dużo dowodów tu na Ziemi, o których
                    naukowcy wiedzą, ale nijak nie przystaje im to do tego, co głoszą.
                    Nie mówić, nie badać, nie będzie problemu.
                    Jaki to byłby wstyd, jakby czegoś nie potrafili wytłumaczyć!!!
                    • madcio [...] 25.10.05, 14:51
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • bdx65 [...] 25.10.05, 17:19
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • madcio [...] 26.10.05, 08:53
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • korelli Re: Tak się zastanawiam, czy błędem programu SETI 24.10.05, 00:43
                Gość portalu: Zastanawiający się napisał(a):

                > Tak się wszyscy fizycy upierają, z tą maksymalną prędkością światła w próżni
                > ale może to jest znów takie jakieś pozorne ograniczenie wynikające z
                > nieuwzględnienia czegoś ? Może to tylko ograniczenie istniejące w konkretnym
                > układzie odniesienia i dla konkretnych (obecnie nam znanych) nośników ?

                Ograniczenie maksymalnej prędkosci w fizyce do predkosci śwatła w prózni ,
                czyli 300 000 km/sek zawdzieczamy Einsteinowi. To on w swej szczególnej teorii
                wzglednosci założył, że nie da sie przekroczyc prędkości swiatła w wyniku
                zadnego skladania predkosci. Np. jeśli wyslesz promien światla do przodu z
                lokomotywy pedzacej 100 km na godzine, to spoczywający obserwator, który ten
                sygnał odbierze i obliczy wypadkowa prdkośc, stwierdzi, że jest ona wciąz równa
                tylko 300 000 km/sek. Obserwator w ruchu, też stwierdzi to samo. Czyli ze
                prędkosć światła jest niezależna od ukladu odniesienia,w którym ją
                mierzymy.Jesli sie to założenie rozpracuje w czasoprzestrzeni, otrzyma się
                słynny wzór E= mckwadrat.
                Prędkosci obserwowane na codzien sa zbyt małe w porównaniu do predkosci
                światła, aby sprawdzic założenie Einsteina o stałosci c. Ale astronomom to sie
                udało. Uzyli naszej ziemi w jej ruchu orbitalnym (predkosć 20 km/sek) jako owej
                lokomotywy i mierzyli predkość wypadkowa światła jednej i tej samej gwiazdy
                przy oddalaniu sie i zbliżaniu ziemi do tejże gwiazdy. Okazała sie ona w obu
                wypadkach równa tylko 300 000 km/sek, co albo oznacza, że Einstein miał racje
                (bomba A potwierdza, że chyba miał), albo że ziemia stoi w miejscu.
    • Gość: LUCYFER Sygnal (zalozmy, ze technologiczny) nie zawiera IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 25.10.05, 19:03
      informacji, dajacej podstawy do potwierdzenia takiej hipotezy. Nie ma nosnosci
      informacyjnej; mogl byc rownie dobrze naturalny. SETI, nie osiagajac zalozonego
      celu, spelnilo pozytywna role wciagniecia duzej ilosci ludzi do zainteresowania
      sie Kosmosem. Wplywu tych ludzi na decyzje polityczne, szczegolnie nakladow na
      badania przestrzeni pozaziemskiej, nie mozna jednak dokladniej zanalizowac.
      Probowalem, wciagajac swoich studentow, zbierac dane o SETI-owcach (stanowiska,
      decyzje, artykuly, itd.) ale nie moze to spelnic wymogow badan naukowych.
      Zastanawia mnie tez, dlaczego ciagle pojawia sie wizja Kreatora ludzkosci, jako
      dobrodusznej cywilizacji, zakladajacej (czy wspomagajacej) inteligencje na
      planetach. Gdyby tak bylo, to nawet blisko Ziemi (w naszym rejonie Oriona;
      gestosc gwiezdna okolo 18 G na 1000 parsekow szesciennych) powinno byc takich
      inteligencji kilka. Skadinad, zalozenie, ze zrobiono to tylko na Ziemi, jest
      rowniez nielogiczne. Dlatego odrzucam, ze sygnal byl wyslany przez cywilizacje.
      Krotko mowiac: albo mielibysmy duzo sygnalow, albo tez inteligencja jest bardzo
      rzadkim zjawiskiem w Kosmosie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka