nie_depcz_mojego_cienia 31.01.06, 23:19 A jak Mars uderzy na nas ? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
akeley Re: Uderzymy w Marsa? 01.02.06, 03:53 Metody badawcze godne XXI wieku - "nic na siłę, wszystko młotkiem"! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazuto Re: Uderzymy w Marsa? IP: *.acn.waw.pl 01.02.06, 06:11 to chyba wymyslili amerykanscy naukowcy po obejrzeniu amerykanskich filmow :P swoja droga metoda prosta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yaneck Re: Uderzymy w Marsa? IP: 212.106.169.* 01.02.06, 10:24 -to jest szokujące! Co stanie się z Marsjanami? Odpowiedz Link Zgłoś
szymbura Re: Uderzymy w Marsa? 01.02.06, 11:21 Gość portalu: Yaneck napisał(a): > -to jest szokujące! Co stanie się z Marsjanami? Yankees go home! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r39 Re: Uderzymy w Marsa? IP: *.ifpan.edu.pl 01.02.06, 12:58 Mam mieszane uczucia czy jest to faktycznie misja naukowa. W końcu było tam już kilka lądowań i pewnie będą następne - zebranie próbek z powierzchni jest kwestią czasu, o ile już tego nie zrobiono. Nie lubimy broni jądrowej, bo jednak jest obosieczna, no i niektóre traktaty międzynarodowe zostały podpisane. Od lat istnieje pomysł na "broń kinetyczną" czy jak ją tam Pentagon zwie. Zamiast radionuklidów, czy nawet laserów, bezpieczniej użyć czegoś w rodzju kosmicznej procy, byle dobrze wycelowanej. W próżni stosunkowo łatwo rozpędzić nieomalże cokolwiek do gigantycznych prędkości i po prostu walnąć w npla wykorzystując energię kinetyczną takiego pocisku. I tak jakoś dziwnie mi się wydaje, że ten projekt jest raczej o tym - gdzieś trzeba przecież najpierw przeprowadzić testy, dlaczego nie na Marsie? Księżyc jest wprawdzie bliżej ale jest pozbawiony atmosfery, więc jest wyraźnie gorszym poligonem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poo Re: Uderzymy w Marsa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 13:04 Taka broń byłaby mało skuteczna z uwagi na gigantyczne opóźnienie pomiędzy wystrzeleniem pocisku i trafieniem w cel. Chyba, że myślisz o jakich wojnach międzyplanetarnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziom Re: Uderzymy w Marsa? IP: *.chello.pl 01.02.06, 14:00 zeby trafic np w centrum dowodzenia (bunkier) opoznienie jest nieistotne. mam nadzieje ze badania geologiczne w tej formie nie beda prowadzone w mojej okolicy ;) pomysl takiej formy badan jest dla mnie... dyskusyjny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dawkins Re: Uderzymy w Marsa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.06, 13:13 Nieuważnie chyba czytałeś ten artykuł. Tu nie ma mowy o żadnej broni jądrowej!!! To ma być próba zebrania danych o głebszych warstwach, i biorąc pod uwagę spekulacje nt lodu podpowierzchniowego, ma to dużo sensu, bo sonda jeżdżąca po powierchni raczej tak głeboko nie sięgnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziom Re: Uderzymy w Marsa? IP: *.chello.pl 01.02.06, 14:25 r39 nie pisal nigdzie o broni nuklearnej ale o kinetycznej (czyl takiej gdzie zniszczenia zwiazane sa z energia kinetyczna posisku, czyl inaczej zwane "jebniecie" ;)np. z piachy). w tym wypadku piacha niesie energie okolo 870MJ (jezeli sie nie pomylilem :D) obecna technologia pozwala badac to co sie dzieje pod gruntem bez potrzeby kopania dziur. jezeli chodzi o glebokosc 25m to nie jest to glebokosc oszalamiajaca ani dla radarow ani dla geologow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dawkins Re: Uderzymy w Marsa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.06, 16:33 Gość portalu: ziom napisał(a): > r39 nie pisal nigdzie o broni nuklearnej A jednak: >>> "Nie lubimy broni jądrowej, bo jednak jest obosieczna, no >>> i niektóre traktaty międzynarodowe zostały podpisane." Ale mniejsza o to. > obecna technologia pozwala badac to co sie dzieje pod gruntem bez potrzeby > kopania dziur. jezeli chodzi o glebokosc 25m to nie jest to glebokosc > oszalamiajaca ani dla radarow ani dla geologow. Tak, ale na Ziemi :) Pogadamy, jak sobie sprawdzisz, na jaką głebokośc sięgnęły pod grunt dotychczasowe sondy. A potem sobie wyobrazisz najpierw tę potężną konstrukcję, dzieki której marsjańska sonda wkopie sie w grunt na 25 metrów, później ją zważysz, a wreszcie zastanowisz się, jak i za ile takie wielotonowe cholerstwo przetransportować na Marsa. Badania radarowe to całkiem inna bajka. O wiele mniej precyzyjna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: albert88 Re: Uderzymy w Marsa? IP: *.torun.mm.pl 01.02.06, 16:49 "Badania radarowe to całkiem inna bajka. O wiele mniej precyzyjna." - wodę to jeszcze może wykryją, ale o bakteriach to można zapomnieć (oczywiście jeżeli tam są). Swoją drogą przydała by się jakaś misja na Marsjańskie bieguny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dawkins Re: Uderzymy w Marsa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.06, 21:25 Dzięki, to m.innymi miałem na myśli :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziom Re: Uderzymy w Marsa? IP: *.chello.pl 01.02.06, 23:49 pogadamy jak sie domyslisz ze nie chodzilo mi o kopanie dziury (odwiertow na calej planecie) ale badanie struktur geologicznych na podstawie skanow radarowych. jest cos takiego i nie jest to nowosc. moze chodzi o to ze satelita taki bedzie wazyc sporo, sondy wysylane w kierunku mars wazyly do tej pory od 0,2 do 4 ton, czyli okolo tyle co sondy geologiczne od badania ziemi. wielotonowe dranstwa transportuje sie na marsa w ten desen. strzela sie z rakiety, i za kilka miesiecy powinna byc w poblizu marsa. co do precyzji badan za pomoca wybuchu czy skanowania. moim zdaniem wiecej danych (geologicznych) sie zbierze poprzez skan niz poprzez eksplozje. chociazby z tego powodu ze skanowac marsa mozna do czasu wyczerpania sie energii albo awarii sondy niz podczas "szybkiego" wybuchu. ale moge sie mylic. poza tym jezeli jest to taka rewelacyjna metoda badan to dlaczgo jej sie nie stosuje (czyli bombardowania) masowo na ziemi? a jeszcze jedno. sonda to dla mnie co innego niz ladownik. i dalej podtrzymuje ze r39 nie pisal o uzywaniu broni nuklearnej. jezli w tekscie znajduje sie zdanie o broni nuklearnej nie znaczy to ze caly tekst jest o broni nuklearnej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Speedy Re: Uderzymy w Marsa? IP: *.stat.gov.pl 02.02.06, 08:49 > jezeli jest to taka rewelacyjna metoda badan to dlaczgo jej sie nie stosuje > (czyli bombardowania) masowo na ziemi? :) bo na Ziemi można postawić wieżę i zrobić normalnie odwiert, bez takich cudów. Na Marsie no niestety nie ma tak dobrze :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dawkins Re: Uderzymy w Marsa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.06, 11:03 Gość portalu: ziom napisał(a): > pogadamy jak sie domyslisz ze nie chodzilo mi o kopanie dziury (odwiertow na > calej planecie) ale badanie struktur geologicznych na podstawie skanow > radarowych. jest cos takiego i nie jest to nowosc. Ja o tym wiem. Rzecz w tym, że nie uważam się za specjalistę od technik radarowych ;-D natomiast silnie przemawia do mnie to, że w celu uzyskania danych wystrzeliwuje sie te pociski w komety czy inne ciała niebieskie ;-D najwyraźniej więc ma to sens. Aha, no i przypominam Ci, że na Księżycu też rozwalono pare sond po to, aby wybic kratery :) > moze chodzi o to ze satelita taki bedzie wazyc sporo, sondy wysylane w > kierunku mars wazyly do tej pory od 0,2 do 4 ton, czyli okolo tyle co sondy > geologiczne od badania ziemi. > wielotonowe dranstwa transportuje sie na marsa w ten desen. strzela sie z > rakiety, i za kilka miesiecy powinna byc w poblizu marsa. Lekceważysz masę tej aparatury? No to mnie zaskakujesz, tyle powiem. Odpowiedz Link Zgłoś
madcio Re: Uderzymy w Marsa? 02.02.06, 12:56 > co do precyzji badan za pomoca wybuchu czy skanowania. moim zdaniem wiecej > danych (geologicznych) sie zbierze poprzez skan niz poprzez eksplozje O falach sesjmicznych słyszał? Eksplozja jest dobra metodą na badanie wnętrza, o ile eksplozja jest wystarczająco silna, no i jeśli mamy sensory. > jezeli jest to taka rewelacyjna metoda badan to dlaczgo jej sie nie stosuje > (czyli bombardowania) masowo na ziemi? Bo na Ziemi możemy zastosować lepsze metody, które są niedostępne na Marsie? Wskazówka: jak się nazywa planeta, na której mieszkamy? Ziemia czy Mars? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: En Re: Uderzymy w Marsa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.06, 18:34 r39 jak zwykle zawyża poziom paranoi na forum Odpowiedz Link Zgłoś
ww4114 Re: Uderzymy w Marsa? 01.02.06, 15:18 No właśnie co się stanie ,jeśli w nas uderzy, Boże oby nie, wystarczy tych katastrof , bądźmy dobrej myśli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: albert88 Re: Uderzymy w Marsa? IP: *.torun.mm.pl 01.02.06, 16:17 "zeby trafic np w centrum dowodzenia (bunkier) opoznienie jest nieistotne." - pewnie,lepiej zniszczyć wroga miesiąc po tym jak wystrzeli wszystkie głowice jądrowe :-)Coś takiego nie byłoby zbyt trudne do zniszczenia na orbicie,nie powodowało takich zniszczeń u wroga jak broń jądrowa,a koszt wystrzelenia byłby spory, wysłanie 1kg na orbitę ziemi w najtańszy obecnie dostepny sposób (czyli promem kosmicznym) to ok. 25000$ ,oznacza to że wystrzelenie 100kg pocisku kosztowałoby 2,5 mln.$ plus poliwo do rospedzenia pocisku już wyniesionego na orbitę,tymczasem rakieta BGM-109 Tomahawk kosztuje 600 tys.$,jest celniejsza i ma całkiem niezły zasieg (1609 km). "Księżyc jest wprawdzie bliżej ale jest pozbawiony atmosfery, więc jest wyraźnie gorszym poligonem."- atmosfera na marsie jest bardzo rzadka. Moim zdaniem lepszy rozwiązaniem byłoby jednak wykonanie odwiertu, a nie spektakularne "strzelanie" dla uciechy Bush'a. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Uderzymy w Marsa? IP: *.chello.pl 02.02.06, 00:15 sorry ale wypisujesz nieprawde. -prom kosmiczny to najdrozsza impreza orbitalna -rakiety tomahawk (skutecznosc okolo 85%)jest podatna na zaklucenia, czego przykaldem jest ostrzal bagdadu w ostatniej wojnie w zatoce. skuteczny ostrzal przeprowadzono po zniszczeniu systemow zaklucajacych (rosyjskiej produkcji - byla awantura o dostarczanie tego typu systemow do panstwa objetego embargiem na bron) oraz na systemy przeciwlotnicze -jak wiesz od czasu 1 bomby atomowej bylo troche wojen i to calkiem sporych i nie uzyto broni atomowej. do niszczenia istotnych punktow uzywa sie "kierowanych bomb" albo specialnych rakiet o duzej sile niszczenia np. bunkrow. poza tym bron atomowa lub wspominana tradycyjna ma to do siebie ze potrzebny jest tak zwany nosnik (samolot, rakieta, dzialo) i moze zostac zostac zneutralizowany. kosmiczna bron kinetyczna jest wolna od wspomianych wad. nosnik jest poza zasiegiem systemow zaklucania i obronnych. -cena tomahawk to ponad milion zielonych. -obecne trendy w niszczeniu to niszczenie punktowe reszta twojej wypowiedzi jest ok Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Re: Uderzymy w Marsa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 02:16 > sorry ale wypisujesz nieprawde. > -prom kosmiczny to najdrozsza impreza orbitalna Czy najdroższa to kwestia dyskusyjna - to zależy np. od tego, o jakich orbitach mówimy - Arianne 44L, Atlas 2ASm, Athena 2, Taurus i Delta 2 wypadają porównywalnie, albo i drożej. Tym niemniej, są to sumy rzędu kilku-kilkunastu tysięcy dolarów za kilogram ładunku. Nie wiem, ile powinien ważyć _cały_ system przeciwbunkrowy a'la Thor - pewnie sporo, bo poza samym ciężkim penetratorem musi mieć osłonę termiczną, system naprowadzania, itd. Thor waży tylko 100 kg, a GBU-28 już 2 tony. Podejrzewam, że bliższa prawdzie byłaby ta druga wartość. > -jak wiesz od czasu 1 bomby atomowej bylo troche wojen i to calkiem sporych i > nie uzyto broni atomowej. do niszczenia istotnych punktow uzywa sie > "kierowanych bomb" albo specialnych rakiet o duzej sile niszczenia np. > bunkrow. poza tym bron atomowa lub wspominana tradycyjna ma to do siebie ze Od jakiegoś czasu mówi się o RNEPach, atomowych bombach przeciwbunkrowych. Co prawda ostatnio tak jakby górą są przeciwnicy takich projektów, no ale faktem jest, że konwencjonalne bomby przeciwbunkrowe kiepsko sobie radzą przeciwko dobrym konstrukcjom, zakopanym naprawdę głęboko w ziemi. > potrzebny jest tak zwany nosnik (samolot, rakieta, dzialo) i moze zostac > zostac zneutralizowany. kosmiczna bron kinetyczna jest wolna od wspomianych > wad. nosnik jest poza zasiegiem systemow zaklucania i obronnych. Nie jestem pewien, czy jest taka 'wolna' od wad. Sam spadający penetrator byłby widoczny z daleka, co wystawiałaby go atak systemów przeciwlotniczych. Jakaś jego część na pewno byłaby wrażliwa na ostrzał - jak nie sama osłona termiczna, to mechanika systemu sterowania (lotki, czy co miałby tam z tyłu). Dodatkowo, żeby uchronić się przed przeciwnikiem dysponującym rakietami typu ASAT, trzeba byłoby albo wyposażyć satelity w jakieś systemy obronne, albo umieścić je na wyższych orbitach. W obu przypadkach koszty systemu idą w górę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZG22 Uderzmy!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 07:26 Nie wiem, czy czytaliście "Wojne Światów" Wellsa. Oni tam nie hamowali, wbijali się w nasza planetę!!! Więc odwet, do cholery!!! Odpowiedz Link Zgłoś