Dodaj do ulubionych

Jest szansa na większe pieniądze na inwestycje ...

IP: *.molgen.mpg.de 13.02.06, 19:30
Coz, szansa na stanie sie krajem rozwinietym
Obserwuj wątek
    • unicef123 Re: Jest szansa na większe pieniądze na inwestycj 13.02.06, 20:12
      jednakże bez układów nie masz szansy na prace badawczo - rozwojowe finansowane
      z pieniędzy unijnych.Kaska jest dla "SWOICH"
    • itd-gw Karta Europejska Naukowcow 13.02.06, 20:20
      Polska nie potrafi wygrac konkursow w ramach kolejnych programow europejskich
      gdyz wiekszosc dzialalnosci srodowiska uczelnianego jest poswiecona POZOROWANIU
      UPRAWIANIA NAUKI i wyludzaniu pieniedzy z wszelkich mozliwych zrodel za pomoca
      ukladow i ukladxzikow w oparciu o wielkie slowa jak w komentowanym artykule.
      CV potencjalnych realizatorow programow unijnych sa pelne artykulow z
      konferencji w pipidowce A lub B, za to nie ma w nich nic co jest uznawane w swiecie.

      Ledwie dwie polskie uczelnie mieszcza sie w pierwszej piecsetce uczelni
      swiatowych i to na jej szarym koncu.

      Postuluje by najpierw polscy politycy zajeli sie wprowadzeniem w zycie
      Europejskiej Karty Naukwcow i Kodu Zatrudniania (opartego na jawnych,
      powszechnych konkursach z procedura odwolawacza) a potem zaczeli dzielic srodki
      strukturalne czyli skore na niedzwiedziu i to nie na podstawie tytulow tylko
      rzeczywistych osiagniec udokumentowanych swiatowymi cytowaniami.

      www.mnii.gov.pl/mein/_gAllery/95/86/9586.pdf
      Na razie w Polsce jest to martwy dokument a stosunki na uczelniach oparte na
      nepotyzmie i zasadzie bierny mierny, ale wierny...

      Poki co to ja wole, zeby przeznaczono srodki strukturalne na infrastrukture -
      drogi i szybka kolej.
      Bez reform polskie 'belwederskie dinozaury' co najwyzej wybuduja sobie kolejna
      dacze a nie pchna ten kraj na droge rozwoju. Jest tez szansa, ze powstana domy
      spokojnej starosci dla profesorow w poblizy uczelni by belwedersy mogli do konca
      swych dni nie tracic wiezi ze swoimi wasalami.
      Pod jeden taki dom juz polozyl KRASP uroczyscie kamien wegielny - bodajze w Lodzi...

      Obecnie polskie srodowisko uczelniane jest hamulcowym a swiezo uchwalane
      standardy nauczania w sporej czesci oparte na wiedzy, ktora ich autorzy nabyli w
      polowie ubieglego wieku. :-(
      Bez glebokich zmian systemowych poczawszy od wprowadzenie Europejskiej Karty
      Naukowca, KAZDE PIENIADZE ZOSTANA ZMARNOWANE!!!!

      dodatkowa lektura z wypowiedziami Buzka i Potocnika
      www.eubusiness.com/topics/Rd/budget.2005-02-07
      Ciekawe jest szczegolnie zdanie gdy polscy naukowcy wypowiadaja sie PRZECIWKO
      MOBILNOSCI. Wiedza, ze sa autorytetami dopoki ich wiedzy ktos nie zwweryfikuje.
      Lokalni wasale tego nie uczynia, ale mobilny z zewnatrz by mogl...
      • unicef123 Re: Karta Europejska Naukowcow 13.02.06, 20:30
        nie wypowiadałabym się tak ostro na temat polskich naukowców.Jest wielu ludzi
        mądrych i mających ogromny dorobek ( w róznych dziedzinach nauki ) jednak nie
        są dopuszczani do zastałych ( czy zasiedziałych poprzez własnie układy )juz
        stanowisk naukowych , pobierających różne wynagrodzenia za bzdety także.
        Ale wiadomo są równi i równiejsi.
        • itd-gw Re: Karta Europejska Naukowcow 13.02.06, 20:35
          unicef123 napisała:

          > nie wypowiadałabym się tak ostro na temat polskich naukowców.Jest wielu ludzi
          > mądrych i mających ogromny dorobek ( w róznych dziedzinach nauki ) jednak nie
          > są dopuszczani do zastałych ( czy zasiedziałych poprzez własnie układy )juz
          > stanowisk naukowych , pobierających różne wynagrodzenia za bzdety także.
          > Ale wiadomo są równi i równiejsi.

          oczywiscie ze sa i ci wielcy, ale w znakomitej mniejszosci i w takiej pozostana
          dopoki sie nie wymusi mobilnosci rozbijajacej uklady i uznaniowosc i nie stworzy
          zwyklego rynku pracy. Nie podoba mi sie uklad, nie moge go zwalczyc wiec
          zmieniam miejsce pracy. Obecnie mozna, ale nie na polskiej uczelni chyba, ze sie
          akurat moze w pipidowce zapewnic minimum kadrowe...

          Wprowadzenie zasad jawnosci awansu w oparciu o ogolnopolskie konkursy moglo by
          zapoczatkowac zmiany w dobrym kierunku i zmniejszyc wplyw ukladow...
      • Gość: B.T., Zabrze Popieram. Zobaczcie jak było w Kuwejcie w 1988 r. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.06, 00:11
        Pracując na budowie rafinerii w Kuwejcie stwierdziłem możliwość wykorzystania
        ogromnych ilości olefin (które po zmieszaniu z gazem ziemnym służyło jako
        paliwo do podgrzewania reaktorów) do syntez poliolefin. Zgłosiłem chęć ich
        zbilansowania i podjęcia prac badwczych nad ich wykorzystaniem do działającego
        tam KISR-u (Kuwait Institut for Scientific Research - również należący do
        małych krajów Gulf'u). Propozycję przyjęto, ale do zatrudnienia mnie w KISR-ze
        (zgodnie z przepisami państwowymi) kadry musiały ogłosić konkurs w
        miesięczniku "Chemistry in Britain' i w tygodniku "Chemical Engineerig News".

        Może tak i u nas to zrobić?
    • Gość: Carmen Sandiego Re: Jest szansa na większe pieniądze na inwestycj IP: *.dyn.centurytel.net 14.02.06, 00:04
      16 lat minelo jak jeden dzien....
      16 lat gadania o reformie w nauce....
      Na drugie tyle teraz przygotuj sie...
      A moze i na trzecie ktoz to wie....
    • Gość: Mr dok Jak sie zajmowac nauka? IP: *.biol.uw.edu.pl 14.02.06, 12:46
      Chcialbym sie zapytac jak mlody, usamodzielniajacy sie czlowiek ma zajmowac sie
      jedynie nauka, jezeli jego stypendium doktoranckie (w Warszawie) wynosi 1000 zl
      (z kawaleczkiem - malutkim)??? !!!

      A wiec:
      po pierwsze: musi koncentrowac sie na dodatkowych zrodlach utrzymania (choc nie
      chce bo najwazniejsza jest dla niego praca naukowa)
      po drugie: jak tylko skonczy studia doktoranckie to zniknie za granica i juz tu
      nie wroci bo i po co? zeby zyc duzo ponizej sredniego poziomu podczas gdy na
      zachodzie bedzie duzo powyzej???

      Jezeli ktos sie na to decyduje (i jeszcze go beda chcieli) to musi byc naprawde
      dobry i bardzo zaangazowany. A panstwo ze swoja swietna polityka wlasnie takich
      ludzi sie pozbywa.

      Moze gdyby zamiast "becikowego" zwiekszyc nieco stypendia naukowe to mlodzi
      ludzie chetniej zakladaliby rodziny i nie uciekali z tego kraju??? W kazdym
      razie nie bylyby to na pewno pieniadze wyrzucone w bloto. I nie bylyby to wcale
      wielkie sumy...

      A moze przeczyta to ktos kto ma jakis wplyw na to wszystko??? Na razie ide
      zagrac w Totka :(

      Pozdrawiam
    • Gość: ZG22 Re: Jest szansa na większe pieniądze na inwestycj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 13:32
      Przepraszam, ale jaki jest sens inwestowania w polską naukę? Przecież polski
      naukowiec NIE jest w stanie zrobić coś cokolwiek użytecznego. Tak było, jest i
      będzie. jedyną jego rolą jest wyciaganie pieniedzy od polskiego podatnika, by
      kto inny skorzystał z rezultatów, o ile czasem się takie trafią.
      • Gość: kapitalizm Re: Jest szansa na większe pieniądze na inwestycj IP: *.oc.oc.cox.net 14.02.06, 17:58
        ... z powyzszej dyskusji wynika, ze nikt sie nie interesuje skad te pieniadze
        sie biora/beda brac - tak dlugo jak sobie polacy nie poradza z odpowiedzia na
        to pytanie, tak dlugo nie bedzie zadnej poprawy w Polsce,

        to jest kluczem do wszelkiego postepu.
    • Gość: B.T., Zabrze GUS źle liczy; stąd ten niski % w Polsce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.06, 18:59
      Policzmy...skoro GUS tego nie potrafi (Dane z 2003)

      Przepraszam, że szacunkowo. GUS to powinien zrobić dokładnie. Ile to idzie na
      badania naukowe w Polsce:

      1. Z budżetu poprzez KBN, 3 mld

      2. Na szkolnictwo wyższe, 6 mld, powiedzmy z tego na badania 2 mld

      3. Opłaty studentów za naukę, 6 mld, powiedzmy z tego 4 mld na badania

      4. Dochody profesorów uczelni i PAN-u na czarno i szaro, 2 mld

      5. Finansowanie z przemysłu i instytucji, 1 mld

      6. Z UE, jak twierdzi Kleiber, 0,5 mld.

      7. Z prywatyzacji na Fundacje Nauki Polskiej, różnie ok. 0,2 mld

      Razem na działalność badawczą: 12,7 mld. W stosunku do PKB daje to: 2,2 % jak
      się mówi w Polsce "na naukę" czyli na działalność badawczą jak się mówi w
      innych mądrzejszych krajach. Dodajmy jeszcze jakieś 3 mld zł, które nasi
      szanowni profesorowie uczelni i PAN-u powinni uzyskać ze sprzedaży wyników
      swych prac badawczych tak jak to robi się w normalnych krajach to ten procent
      wzrasta do: 2,7 % w stosunku do PKB.

      Hurrrrrrra! jesteśmy w pierwszej dwunastce krajów Świata i bylibyśmy w
      pierwszej ósemce krajów Świata przeznaczającego na działalność badawczą, czy
      na "naukę polską" jak nie wiadomo dlaczego mówią nasi profesorowie!!! Z
      poważaniem, halo GUS, obudź się!!!



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka