Gość: Neon IP: 212.160.172.* 18.08.06, 10:36 Dlaczego nikt nie napisał o świetnej metodzie zapobiegania AIDS takiej jak wierność partnerowi? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
deuteron Re: Pokonać AIDS 18.08.06, 11:04 bo to zbyt nudne prostackie i niezgodne z natura:-) Odpowiedz Link Zgłoś
jevii Re: Pokonać AIDS 18.08.06, 16:49 Problem rośnie, leki tanieją - jakis to pozytyw. ---- no dawaj - www.strzelgola.pl :-) Odpowiedz Link Zgłoś
coprawda na 20 ordoksyjnych jest 1 pedalska synagoga 22.08.06, 17:44 dane z 1999 roku z USA. podobno obrzezanie zabezpiecza przed HIV Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: egon Re: Pokonać AIDS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.06, 11:09 bo to nie jest dobra metoda, skoro można się zarazić np. w szpitalu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: neon Re: Pokonać AIDS IP: 212.160.172.* 21.08.06, 12:35 No tak, ale w artykule piszą o zabezpieczeniu w czasie stsunku seksualnego a nie w czasie pobytu w szpitalu.Sugerujesz, że jak założysz gumkę to się nie zarazisz w szpitalu...? Ciekawa koncepcja... Odpowiedz Link Zgłoś
madcio Re: Pokonać AIDS 18.08.06, 12:28 > Dlaczego nikt nie napisał o świetnej metodzie zapobiegania AIDS takiej jak > wierność partnerowi? Wierność nic nie pomoże, jak partner sam jest zarażony. Ech, pamiętam teksty jakichś religijnych nasranców, którzy głosili, że ADIS to kara boża za grzechy homosiów i czegoś tam jeszcze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neon Re: Pokonać AIDS IP: 212.160.172.* 21.08.06, 12:37 Nie sądze żeby AIDS była karą Pana Boga za grzechy...Ale na pewno cierpienie to jest.Pytanie: dlaczego to cierpienie kogos spotyka? A bo zgrzeszył...Bo grzech to po prostu cierpienie. Ale jest lekarstwo - Jezus Chrystus Zmartychwstały! Odpowiedz Link Zgłoś
madcio Re: Pokonać AIDS 21.08.06, 14:03 > Nie sądze żeby AIDS była karą Pana Boga za grzechy...Ale na pewno cierpienie > to jest.Pytanie: dlaczego to cierpienie kogos spotyka? A bo zgrzeszył...Bo > grzech to po prostu cierpienie. Powtórzysz to matce, której półroczne dziecko umiera w szpitalu? > Ale jest lekarstwo - Jezus Chrystus Zmartychwstały! Zejdź mi z oczu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neon Re: Pokonać AIDS IP: 212.160.172.* 21.08.06, 16:01 >>Powtórzysz to matce, której półroczne dziecko umiera w szpitalu? Jak chcesz to Cię poznam z matka której umarło dziecko na raka w wieku 5 lat i ona Ci opowie o tym.I o tym jak nie popełniła samobójstwa...I kto ją uratował od tego... Opowie ci jak znalazła ukojenie i spokój. >>Zejdź mi z oczu. Nie zejdę Ci z oczu.Zawsze Go bedziesz miał obok siebie.I on ostatni zrezygnuje z Ciebie.Wszyscy zrezygnują, ale nie On.Bo kocha bezgranicznie i za darmo. Odpowiedz Link Zgłoś
madcio Re: Pokonać AIDS 22.08.06, 16:44 > >Powtórzysz to matce, której półroczne dziecko umiera w szpitalu? > Jak chcesz to Cię poznam z matka której umarło dziecko na raka w wieku 5 lat I czym to dziecko zgrzeszyło, że zasłużyło na cierpienie i śmierć? I nie mów mi o grzechu pierworodnym, bo wedle religii to wszyscy mamy w równym stopniu. Poza tym, z logiki by wynikało, że jeśli cierpienie jest skutkiem grzechu, to wszelcy zbrodniarze wojenni i mordercy milionów powinni zejść w mękach praktycznie natychmiast z tego padołu pod ciężarem swoich zbrodni. Nic takiego, oczywiście nie obserwujemy. Wniosek? Cierpienie nie ma żadnego związku z grzechami popełnionymi przez cierpiącego. >>Zejdź mi z oczu. > Nie zejdę Ci z oczu. Obawiam się, że nie mam szczególnej mięty do masohizmu a la chrześcijaństwo. > Zawsze Go bedziesz miał obok siebie.I on ostatni zrezygnuje > z Ciebie.Wszyscy zrezygnują, ale nie On.Bo kocha bezgranicznie i za darmo. Zdajesz zobie sprawę, że takie gadki działają tylko na JUŻ przekonanych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: titta Re: Pokonać AIDS IP: *.botany.gu.se 18.08.06, 15:28 Bo ta metoda ma jedna zasadnicza wade: ty mozesz byc wiena/wierny partnerowi ale nie mozesz zagwarantowac, ze parner jest wierny tobie. Szczegolnie jesli doczynienia mamy z kultura gdzie poligamia jest normalna. Najwiekszym problemem obecnie jest jak chronic afrykanskie kobiety przed ich wlasnymi mezami. Dla jasnosci dodam, ze nie zawsze one moga sobie tych mezow wybrac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neon Re: Pokonać AIDS IP: 212.160.172.* 21.08.06, 12:38 Całkowicie masz rację, ale to nie znaczy że metoda wstrzemięźliwości jest zła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LUCYFER AIDS jest tylko wirusem i nie zabija jesli nie IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 18.08.06, 17:37 jest przeniesiony na ofiare. Alkohol nie czyni alkoholika, jesli nie ma pijacego nadmiernie. Nie ma kradziezy tam, gdzie nie ma zlodzieja. Karabin nie strzela sam dopoki ktos go nie naladuje i nie pociagnie za cyngiel, itd. To ludzie swoim zachowaniem zabijaja, kradna, gwalca, zarazaja, itp. Dopoki czlowiek bedzie zachowywal sie jak niekontrolowany idiota wiekszosc chorob i innych nieszczesc bedzie mu towarzyszyc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Re: AIDS jest tylko wirusem i nie zabija jesli... IP: *.chello.pl 18.08.06, 23:04 To co powiesz w takim razie o malarii, która zabija rocznie więcej osób niż AIDS? Że ludzie są sami sobie winni że ich kąsają komary i potem umierają bo nie stać ich na kupienie sobie leków? Że zachowują się jak niekontrolowani idioci nie mogąc osuszyć bagien i zainwestować w środki owadobójcze - bo ich nie stać? A może idiotami są inni ludzie którzy mogliby takie inwestycje sfinansować za małą część swoich pieniędzy, ale nie chce im się (bo przecież to nie oni umierają na malarię, więc niby po co)? Odpowiedz Link Zgłoś
obywatelpiszczyk Re: AIDS jest tylko wirusem i nie zabija jesli... 20.08.06, 12:30 Adidas się przez komary na szczęście nie przenosi. Co do malarii i ilości jej ofiar - masz rację ale tylko częsciowo. Malaria nie grozi wyginięciem całych społeczeństw. AIDS tak. Malaria jest wyleczalna przy zapewnieniu odpowiedniego poziomu opieki.Aids nie. A co do śmierci... Hmm jeszcze nikt, nigdy się przed nią nie ustrzegł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LUCYFER Ludzie - produkt Yahwe, zachowuja sie jak idioci. IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 20.08.06, 17:27 Osiedlaja sie na stokach aktywnych wulkanow, w strefach stalych trzesien ziemi, w dolinach rzek regularnie zalewanych powodziami, regionach z pewna posucha lub opanowanych przez malarie na skale nie dajaca szans aby to nie zachorowac, pija wode calkowicie skazona, itd. Rownie idiotyczne sa ich zachowania: seks z byle kim, tradycje uragajace zdrowemu rozsadkowi (jak chocby utrata dziewictwa popprzez stosunki z wszystkimi wujkami pana mlodego - duzo regionow w Afryce), jedzenie surowego miesa oraz niemytych warzyw i owocow, alkoholizm i narkotyki, tatuaze i przebijania jezyka, sromu, pepka itd, itp. a potem skamla jak kopniety psiak, ze zdychaja z glodu, umieraja z zalania lawa i zasypania przez walace sie budynki, z chorob przez nich przenoszonych itd. PS. Memento mori ale ile z tego jest przedwczesne i spowodowane glupota gatunku nie umiejacego kontrolowac nawet wlasnego przyrostu naturalnego. Tlumaczylem bratu - sprobuj chocby na tej planecie, wbudowac wiecej rozsadku w tzw. inteligencje homosow. Coz, tez mu nie wyszlo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Re: Ludzie - produkt Yahwe, zachowuja sie jak idi IP: *.chello.pl 21.08.06, 09:46 Chyba zapomniałeś już jak wyglądała niedawno sytuacja w Europie: dżuma, czarna ospa, hiszpańska grypa, gruźlica - te epidemie wcale nie były mniej groźne tutaj niż dziś malaria w Afryce. Uważasz że to kwestia "osiedlania się w niewłaściwym miejscu"? Nie pamiętasz ilu wielkich Polaków umarło przedwcześnie na gruźlicę? Umarło - bo po prostu kiedyś to była najczęstsza przyczyna zgonu. Poradziliśmy sobie z tymi epidemiami sami. Ale wyobraź sobie że ktoś mógłby nam wtedy pomóc, a zamiast tego stał by z boku i mówił że to "nasza wina, bo nie potrafimy się odpowiednio kontrolować". Jak według ciebie odnosilibyśmy się potem do niego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LUCYFER Michal, zadajesz zbyt duzo pytan na raz. Forum IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 22.08.06, 14:45 jest raczej "krotka" wypowiedzia. Nie patrz wstecz zbyt czesto bo nic Ci to nie da. Zarazkow nawet wtedy ludzie nie rozumieli wiec i nie mogli zbyt z nimi walczyc. Dzuma byla typowa choroba cywilizacji tak potwornie zasmieconej, zaszczurzonej i zapchlonej, ze nie chcialbys zyc wtedy w zadnym miescie. Ludzie smierdzieli bo myto cale cialo kilka razy w roku. Ulice pelne odchodow zwierzecych i ludzkich, bloto w deszcz, pyl w susze. Ludzie bogaci mieli szanse ucieczki poza miasto - choc nie rozumiano dlaczego ale wiedziano, ze to moze uratowac przed dzuma. Dzisiaj Polakow (generalnie ludzi z bylej komuny) rozpoznaje sie na Zachodzie po braku zebow. Obecnie niewiele sie tam zmienilo jesli chodzi o czystosc. Kiedy odwiedzam Polske to intensywnosc "zapachow" ludzkich jest stala cecha prawie wszedzie. JAMA czyli najlepsze pismo lekarskie na swiecie zamieszczalo kiedys szereg badan twierdzacych, ze nie tyle walka bezposrednia (leki) przedluza zycie ile higiena, szcsegolnie mycie rak. Jesli chodzi o pomoc to obecne dane ONZ wskazuja, ze im wiecej sie komus pomaga tym gorzej na tym wychodzi - wszystko jest w sieci. PS> Az do rozszerzenia wiedzy o zarazkach w koncu XIX wieku, ginekolodzy w najlepszych szpitalach nie myli rak miedzy odbieraniem dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
dresiarzdarek a na marginesie to zalosne jak nisko stoi nauka 20.08.06, 14:18 od ponad 20 lat ciagle sie slyszy ze pracuja, pracuja i pracuja nad skutecznym lekiem na to czy tamto i jak na razie to za przeproszeniem "dupa". aids, nowotwory, choroby szpiku, krwi, padaczka i tysiace innych rzeczy jak czlowieka trafi to mogila. media bredza o supernowoczesnych technologiach a wiecie jak sie leki wynajduje? tak samo jak w sredniowieczu, miesza sie rozne zwiazki chemiczne "na chybil trafil" i sprawdza co tez one powoduja jak sie je da myszy, szczurowi czy innemu. myslicie ze jak powstala wiagra? ze ja "zaprojektowali"? powstala przez przyapdek tak jak wszystkie leki, na poczatku wiagra byla testowana na zupelnie inne dolegliwosci ale ktos zauwazyl w badaniach klinicznych ze powoduje zwiekszenie libido i poprawe sprawnosci seksualnej. jak ktos sadzi ze leki sie projektuje na zasadach jakiejs inzynierii czasteczkowej to sie grubo myli. to dlatego od 20-30 lat miliony naukowcow wydajac biliony szuka lekow na aids i raka i jak dotad ich efekty sa zerowe bo po prostu nasza nauka jest jeszcze bardzo prymitywna. ciekawe kiedy nastapia jakies przelomy i rzeczywisty postep a nie medialne gledzenie. bo to jest dla kogos kto ma aids kwestia "binarna" - albo jest lek i usuwa wirusa tak ze sie jest zdrowym albo sie idzie do piachu. nie ma ze jest "super lek" ktory daje dodatkowe dwa dni zakazonemu aids. to zadne osiagniecie. Odpowiedz Link Zgłoś
madcio Re: a na marginesie to zalosne jak nisko stoi nau 21.08.06, 14:08 > [ciach bełkot] > nie ma ze jest "super lek" ktory daje dodatkowe dwa dni zakazonemu aids. to > zadne osiagniecie. Są leki, które pozwalają wydłużyć o kilkanaście, -dziesiat lat przewidywany czas życia chorego na ADIS. Dla mnie (a z całą pewnością dla zakażonego) to JEST osiagnięcie. A że nie ma leku, który by całkowicie usunął wirusa z organizmu? Cóż, jest to trudne, jak widać. Bardzo, bardzo, bardzo trudne - inaczej już dawno by sobie z tym naukowcy poradzili. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: azc Nauka nie wszystko potrafi, ale wcale nie stoi nis IP: 150.254.85.* 21.08.06, 17:15 ko Z viagrą akurat masz rację. I rzeczywiście sporo leków wynajduje się metodą prób i błędów - ale nie do końca. Wiele zawdzięczamy medycynie ludowej z różnych krajów - dużo badań polega na sprawdzaniu tradycyjnych leków i wyodrębnianiu z materiału biologicznego substancji czynnych. Mimo wszystko wiemy jednak sporo na temat tego, jak leki działają i szukamy niezupełnie na oślep. Szukamy wśród substancji pokrewnych wobec działających leków, zwykle zastanawiając się, jaka modyfikacja MOŻE być skuteczna. Poza tym metody sprawdzania leków też bardzo ulepszono w ostatnich 30 latach. Ale powstają też leki nowej generacji zaprogramowane od podstaw - punktem wyjścia są sposób działania i kształt potrzebny do trafienia w odpowiednie miejsce organizmu lub do wniknięcia w żywy czynnik chorobotwórczy. Stawia się hipotezę, jak taki związek powinien wyglądać, podem robi się symulacje komputerowe oddziaływania leku z odpowiednim organem lub z patogenem (np. bakterią, grzybem, pierwotniakiem czy wirusem), potem syntezuje się "lek na zamówienie" i sprawdza najpierw na hodowlach tkankowych lub/i na tanich organizmach żywych, potem na ssakach. Sprawdza się toksyczność i działanie terapeutyczne. W końcu bada się na ludziach w próbach klinicznych. W ten sposób np. zespół prof. Borowskiego z Gdańska wynalazł antybiotyk tetainę. Gdyby mieszano na chybił trafił i dawano myszy albo szczurowi, kosztowałoby to mnóstwo żyć zwierząt doświadczalnych, a także czasu i pieniędzy. Efekty są ciągle niewystarczające, ale bynajmnie nie zerowe. Świadczy o tym także wydłużanie się życia ludzkiego. Nie ma milionów naukowców pracujących nad lekarstwami. Nie umiem odpowiedzieć precyzyjnie, ilu ich jest, ale strzeliłbym, że może to być skala sto kilkadziesiąt - dwieście kilkadziesiąt tysięcy w skali całego świata, łącznie z Chinami i Indiami. I nie wydają bilionów (jeśli masz na myśli dolary lub euro), są to raczej miliardy, w każdym razie według polskiej nomenklatury. Są to zresztą najlepiej wydane pieniądze i dobrze by było, gdyby były to biliony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palayboy Patentex Oval chroni przed Aids kobiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 01:24 Stosunek musi byc jednak przerywany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LUCYFER A moze by tak wybrac jednego partnera i wtedy IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 22.08.06, 19:53 nie trzeba zadnych srodkow. Tak naprawde zal mi tych co z nie swojej winy choruja: transfuzje krwi, niewierny partner (szczegolnie biseksualny), dzieci zarazone od matki i ofiary gwaltu. PS. Stosunek przerywany to jak kawa bez kofeiny, wino bez alkoholu, seks bez milosci - jednym slowem popluczyny czyli ersatz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Dlatego, że najwiecej zakażeń jest w afryce? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.06, 16:34 a oni tam jeszcze wierzą że to duchy wywołują chorobę ? Odpowiedz Link Zgłoś