Dodaj do ulubionych

JULIUSZA CEZARA rozwiązanie dla IRAKU

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.03, 12:55

Podczas, gdy ja kręciłem się po Internecie dla uratowania możliwie
jak największej liczby irackich dzieci i kobiet, moja żona spokojnie
oglądała sobie w telewizji pierwszy odcinek "Juliusza Cezara'.
Zakończył on się na tym, że oblegani przez Rzymian Gallowie,
w obliczu śmierci głodowej, zdecydowali się oddać swoje dzieci
i kobiety w niewolę Rzymianom, chcąc je wten sposób uratować
przed niechybną śmiercią głodową i osłabić w ten sposób Rzymian.
Zabrzmiało to strasznie dziko, ale moja żona od razu skojarzyła
to zakończenie z obecnym położeniem dzieci i kobiet w Iraku.
Znalazła też rozwiązanie, które i je może uratować.
Zaczynacie się zapewne domyślać, na czym miałoby ono polegać.

Więc pokrótce:

Moja żona zasugerowała, że możliwe powinno być przekonanie
Hussajna do wypuszczenia kobiet i dzieci Irackich do strefy kontrolowanej
na północy przez USA, a następnie umieszczenie ich w obozach
dla uchodźców kontrolowanych przez ONZ, z dala od teatru wojny.

Ciiiiii.....spokojnie.... to wcale nie jest taki głupi pomysł, jak to zdaje
się
wyglądać na pierwszy rzut oka! Rozważmy go przez chwilę lub dwie,
zanim zajmiemy się czymś bardziej fascynującym, jak MTV, skoki Małysza,
Wisła Kraków, Idol, Wielki Brat, Ich Troje czy Rodzina zastępcza...

Jakie są argumenty za:

1) Możemy uratować TYSIĄCE kobiet i dzieci
2) Mamy gwarancję, że humanitarna pomoc w 100% trafi tam gdzie trzeba
3) Żywe tarcze (których wielu tak nie lubi) uzyskają właściwe cele do osłony
przed ewentualnym atakiem z jakiejkolwiek strony, a zarazem znajdą sensowne
(mniej gnuśne jak wielu zapewne sądzi) zajęcie przy dystrybucji żywności i
leków
w tych obozach.
4) Światowa opinia publiczne i Rada Bezpieczeństwa ONZ nie będą miały więcej
argumentów przeciwko wojnie (będzie można spokojnie 'załatwić' Husajna)
5) Duzi chłopcy po obu stronach otrzymają sporych rozmiarów wolne boisko
dla wypróbowania wszystkich swoich nowych prosto z taśmy zabawek militarnych.
6) I na koniec (co dla wielu z nas nie jest bez znaczenia), dzięki
transmitowaniu
wszystkiego na żywo przez CNN, już bez dalszych wyrzutów sumienia
uzyskamy niespotykanej skali widowisko telewizyjne i przynajmniej
na chwilę przestaniemy się nudzić.

Jakie są argumenty przeciw:
1) Nie widzę żadnych ...

No może jeden drobny problem. Ta 300-tysięczna armia może zechce potraktować
te 4 miliony
kobiet () , tak jak to zrobili Rzymianie (a my wciąż jeszcze nie znamy treści
następnego odcinka
"Juliusza Cezara"). Osobiście jednak nie uważam, aby Iraccy mężczyźni mieli
coś przeciwko
temu (podobnie jak nie mieli Gallowie), ponieważ obawiam się, że bezpośrednio
po wojnie będzie
wielki popyt no nowo narodzonych Irakijczyków. Ponadto większość z tych,
którzy mogli by mieć
jakieś zastrzeżenia i tak będzie już miała w tym czasie inne zmartwienia,
typu: "Z jaką hurysą
mają się dziś wieczór umówic na randkę w swoim muzułmańskim raju".
(Patrz: www.pantheon.org/articles/h/houris.html )
Ponieważ zarówno ja, jak i moja żona, jesteśmy już śmiertelnie zmęczeni
organizowaniem
przeze mnie spraw związanych z przygotowywaniem i namawianiem ludzi do
podpisywania
kolejnych petycji anty-wojennych, sugeruję, żeby to młodsi
ode mnie postarali się dotrzeć z tym pomysłem, do kogo się tylko da i
spróbowali przekonać
do niego innych, zwłaszcza osoby bardziej wpływowe. Czas bowiem nagli, a cała
operacja
powinna zostać przeprowadzona przed 13-tym, a w najgorszym razie przed 17-tym
marca.

I jszcze jedna uwaga tytułem zakończenia: Ponieważ Hussajn jest wariatem,
należy dopuścić
możliwość nieobliczalnych działań z jego strony. Nie sposób więc powiedzieć,
czy uda się, czy nie, przekonać go do ewakuacji kobiet i dzieci irackich
z teatru przewidywanych działań wojennych. Należy po prostu spróbować.
Jeśli tego nie zrobimy, będziemy przypominać ludzi, którzy biernie
przyglądali się
tragedii zamarzających w wodzie pasazerów Tytanika z pokładu szalup
ratunkowych
z "bezpiecznej" odległości kilometra lub dwóch.


PS. : Otrzymałem własnie bliższe dane na temat skali problemu od swoich
przyjaciół w USA:

24.001.816 (wg danych szcyunkowych z lipca 2002)
Struktura wiekowa:
0-14 lat : 41.1% (mężczyźni 5.003.755; kobiety 4.849.238)
15-64 lat: 55.9% (mężczyźni 6.794.265; kobiety 6.624.662)
65 years and over: 3% (mężczyźni 341.520; kobiety 388.376)

Oznacza to konieczność czasowego przesiedlenia 10 mln dzieci w wieku do 14 lat
oraz 7 milionów kobiet w wieku powyżej 14 lat.
Byłaby to bezprecedensowa akcja humanitarna w całych dziejach ludzkości.
Jednak jej koszt mógłby okazać się nawet dużo niższy niż koszt rozlokowania w
tym rejonie
300-tysięcznej armii z pełnym uzbrojeniem.
Należy też niestety przyjąć, że przynajmniej połowa tych osób postanowiłaby
pozostać na polu walki.
Jednakże, w moim odczuciu, społeczność światowa powinna zdobyć sie na ten
wysiłek, żeby
zagwarantować bezpieczeństwo przynajmniej wszystkim chętnym.
Oznacza to nadal konieczność błyskawicznego zorganizowania ewakuacji
przynajmniej 8 milionów ludzi
do najbliższych stref nie zagrożonych działaniami wojennymi.
Wiem z pewnych źródeł, że matki irackie nieustannie pytają tych nielicznych
przedstawicieli Zachodu,
którzy jeszcze pozostali w Iraku, ze łzami w oczach i desperacją w głosie,
dlaczego i za co mają umierać one i ich dzieci?
To prawdziwy dramat tych ludzi. Musimy im jakoś pomóc...
Obserwuj wątek
    • Gość: , Re: Zbig IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 11.03.03, 19:28
      Odnosze wrazenie ze duzo pozyteczniej byloby gdybys zajal sie sprawa zmiany
      ordynacji wyborczej w RP. TO JEST DOPIERO POZYTECZNE!!!

      • Gość: zbig Moim zdaniem nie ma teraz ważniejszej sprawy... IP: 213.227.80.* 12.03.03, 09:26
        Gość portalu: , napisał(a):

        > Odnosze wrazenie ze duzo pozyteczniej byloby gdybys zajal sie sprawa zmiany
        > ordynacji wyborczej w RP. TO JEST DOPIERO POZYTECZNE!!!

        ... pozwól wiec łaskawie, ze pozostane przy swoich wlasnych priorytetach.

        Inny głos:

        > Jednym slowem Twoj pomysl teoretycznie jest bardzo dobry, lecz praktycznie -
        utopijny.

        Nie, jeśli udałoby się do tego przekonac ONZ.
        A jesli jest to utopia, to tylko dlatego, że nic już tak naprawdę nie potrafi
        poruszyc sumien nawet w 9? % katolickiego narodu w stopniu wymagajacym jakiegos
        powazniejszego zaangazowanie sie,
        o czym niech świadczy fakt, że nie można do niego przekonac nawet pojedynczych
        osób, ktrórych nic lub prawie nic (poza propagowaniem samego pomysłu i drobną
        ściepką na ten cel, gdyby już przyszło co do czego) by to nie kosztowało.
        Najprościej jest wziąć udział w jednej lub paru manifestacjach na 'nie',
        podpisać parę petycji, a potem zasiąść z wypiekami słusznej złości (i nie
        tylko) przed relacjami na żywo, z których zyje CNN i nie tylko.

        Zresztą nikt nie wymagam od prywatnych ludzi organizacji całej takiej akcji.
        To byłaby rzeczywiście utopia. Wystarczyłoby być może napisać kilka słów i
        wyekspediować post do ONZ
        usa@un.int
        Jesli zrobią to tysiące, to moze sam pomysl sie tam przebije.
        Moj pojedynczy post utonie po prostu w zwykłej wrzawie antywojennej, która ten
        adres jest zalany.
        Mozna też go wysłać na dowolny lub każdy adres z listy na stronie

        manyworlds.w.interia.pl/mw/forum/iraq/peacepost.htm
        A oto propozycja takiego prostego postu w tej sprawie:

        ========================

        To: All Members of the United Nations Security Council

        To: Mr. Kofi A. Annan, Secretary-General of the United Nations

        Dear Sirs,

        Concern: Please consider the possibility of evacuation women and children from
        Iraq for the period of the war.

        It is possible still to reckon Saddam Hussajn to release all the Iraqi women
        and children to US zone in the North-Iraq and after that to some suitable camps
        far away of the war theatre, with a suitable resolution of UN supported by the
        power of 300,000 armies on its borders

        The arguments for:
        1) We can save the lives of THOUSANDS children and women.
        2) We obtain an easy way to guarantee that our humanitary aid will be on 100%
        properly addressed.

        And what are the very true arguments against?
        1) Nothing at all ...

        Most of the people would spend the first period of the war-time in the camps
        near the Iraq borders and a possibly great number would go for a 4-
        week 'holidays' in organised groups everywhere in the world where it would
        occur to be possible collect enough money to take them in.
        If any particular UN member would finance the 4-week stay for ca.50,000-100,000
        persons in average, it would cover 200x100,000=20,000,000 and the number
        exceeds the total 18 milion of Iraqi women and children.

        Yours faithfully,


        ========================
        [podpis imienny ( w miare mozliwości z adresem)
        to ważne, żeby uniknąć mozliwych zarzutów,
        a takze dla podkreslenia wlasnej determinacji
        i stopnia osobistego zangazowania sie ]
        ========================


    • Gość: Widz Re: JULIUSZA CEZARA rozwiązanie dla IRAKU IP: 217.11.129.* 12.03.03, 11:15
      1.Ewakuacja kilku milionów w sensownym czsie nie jest technicznie możliwa.
      a gdyby nawet olbrzymim wysiłkiem społeczności międzynarodowej, nakładem
      środków itd taką ewakuację przeprowadzić, to ilośc ofiar (niezamierzonych!!)
      samego tego procesu z pewnością przekroczy ilość ofiar wśród ludności cywilnej
      faktycznie powodowanych przez nadchodzące działania wojenne. Tam nikt nie
      zamierza atakować tych kobiet i dzieci, czy ty tego nie potrafisz przyjąc do
      wiadomości?

      2.Kobiety i dzieci będą natomiast (pewnie) mordowane przez psychopatę Saddama,
      aby następnie ofiary mogły byc pokazywane przez ogłupione światowe sieci
      telewizyjne. Dlatego też Saddam nie zgodziłby się na ewakuację, gdyby była ona
      nawet możliwa.

      3. Czy zdajesz sobie sprawę z ilości nieszczęść w skali naszego świata,
      nieszczęśc powodowanych przez głód, choroby, bandyckie rządy, klęski naturalne?
      Czy ewentualne wydatki na utopijny cel, o jakim w naiwności ducha i z dobroci
      serca piszesz, nie mogą być skierowane w bardziej sensowny sposób? I wcale nie
      akurat wykorzystane w Iraku, który ma , na co sobie sam - niestety - zasłużył?

      Widz
      • zbig44 Re: JULIUSZA CEZARA rozwiązanie dla IRAKU 12.03.03, 17:14
        Gość portalu: Widz napisał(a):

        > 1.Ewakuacja kilku milionów w sensownym czsie nie jest technicznie możliwa.
        > a gdyby nawet olbrzymim wysiłkiem społeczności międzynarodowej, nakładem
        > środków itd taką ewakuację przeprowadzić, to ilośc ofiar (niezamierzonych!!)
        > samego tego procesu z pewnością przekroczy ilość ofiar wśród ludności
        cywilnej
        > faktycznie powodowanych przez nadchodzące działania wojenne. Tam nikt nie
        > zamierza atakować tych kobiet i dzieci, czy ty tego nie potrafisz przyjąc do
        > wiadomości?

        Ponad 1 mln (+/- 400 tysięcy) ludzi zmarło w Iraku z głodu i chorób w okresie
        sankcji międzynarodwowych nałożonych na Irak po Pustynnej Burzy. W tym 500.000
        dzieci.

        Twoja troska jako żywo przypomina mi tę samą sprzed tuzina lat, która
        doprowadziła do takiego właśnie stanu rzeczy. Czy z równym lekceważeniem
        odważysz się wrócić do tego wątku, gdy bilans wojny wskaże na następne
        500.000 ofiar wśród dzieci irackich? (+/- 400.000)

        >
        > 2.Kobiety i dzieci będą natomiast (pewnie) mordowane przez psychopatę
        Saddama,
        > aby następnie ofiary mogły byc pokazywane przez ogłupione światowe sieci
        > telewizyjne. Dlatego też Saddam nie zgodziłby się na ewakuację, gdyby była
        ona
        > nawet możliwa.

        To znaczy nie miałbys nic p-ko temu, zeby zapytać Husajna, czy zgodzi się
        wypuścić przynajmniej te kobiety, które będą tego chciały?

        > 3. Czy zdajesz sobie sprawę z ilości nieszczęść w skali naszego świata,
        > nieszczęśc powodowanych przez głód, choroby, bandyckie rządy, klęski
        naturalne?
        > Czy ewentualne wydatki na utopijny cel, o jakim w naiwności ducha i z dobroci
        > serca piszesz, nie mogą być skierowane w bardziej sensowny sposób? I wcale
        nie
        > akurat wykorzystane w Iraku, który ma , na co sobie sam - niestety - zasłużył?

        Czy chcesz przez to powiedzeć, że to naród iracki zasługuje na potępienie, a
        nie sam Saddam?

        > Widz
        • Gość: Widz Re: JULIUSZA CEZARA rozwiązanie dla IRAKU IP: 217.11.129.* 13.03.03, 07:14
          zbig44 napisał:

          > > Ponad 1 mln (+/- 400 tysięcy) ludzi zmarło w Iraku z głodu i chorób w
          okresie
          > sankcji międzynarodwowych nałożonych na Irak po Pustynnej Burzy. W tym
          500.000
          > dzieci.
          W.: Te liczby są wątpliwe, a niezależnie od tego - w tym czasie psychopata i
          ojciec narodu saddam i jego banda wydawali dziesiątki miliardów na zbrojenia i
          wspieranie terroryzmu - w tym oczywiście wydawali na to środki uzyskane w
          programie "ropa za żywnośc". To nie międzynarodowe sankcje były przyczyną
          dramatycznej sytuacji, ale reżim niedobity we właściwym czasie.
          Byłeś w Iraku? ja byłem - mało tego, miałem a nawet mam tam przyjaciół. Obawiam
          się, że nie można wszystkiego oceniać - a nawet nie można niczego oceniać na
          podstwie informacji z propostsowieckich "lewicujących"- (w tym amerykańskich) -
          mediów, tych samych, które były odpowiedzialne za absurd wojny wietnamskiej,
          gdzie banda z Pólnocy "wyszła" na bohaterów a obrońcy wolności na zbirów.
          > Twoja troska jako żywo przypomina mi tę samą sprzed tuzina lat, która
          > doprowadziła do takiego właśnie stanu rzeczy. Czy z równym lekceważeniem
          > odważysz się wrócić do tego wątku, gdy bilans wojny wskaże na następne
          > 500.000 ofiar wśród dzieci irackich? (+/- 400.000).
          W.:
          Pustynna Burza nie tyle dporowadziała do "tego "stanu rzeczy", ile zapobiegła
          stanowi nieporównanie gorszemu. A Ty pożyteczny naiwniaku odważysz się wrócić
          do tego wątku, jeżeli zaniedbanie na modłę żabojadów, którzy w znacznej mierze
          odpowiedzialni są za drugą wojnę światową (vide "umieranie za Gdańsk") - więc
          jeżeli takie zaniedbanie i pozostawienie Iraku "w POKOJU" doprowadzi do ofiar
          nieporównanie większych?!
          >
          > >
          >> To znaczy nie miałbys nic p-ko temu, zeby zapytać Husajna, czy zgodzi się
          > wypuścić przynajmniej te kobiety, które będą tego chciały?

          W.:
          Nie, nie miałbym, gdyby to nie był gest humorystyczny, a sprawa jest poważna,
          nie czas na żarty... Te, "które tego będą chciały", zostana zwyczajnie zabite
          przez zbirów saddama a ich ciała wykorzystane jako "dowód" na ponoszenie
          pierwszych ofiar przez niewinnych...
          >

          > Czy chcesz przez to powiedzeć, że to naród iracki zasługuje na potępienie, a
          > nie sam Saddam?

          W.: Żaden naród nie zasługuje na potępienie z definicji, ale przypomnij sobie
          hitlerowskie Niemcy i miliony ofiar wojny rozpętanej za milczącą zgodą albo
          przy wybuchach entuzjazmu tego narodu. Naród jest odpowiedzialny za to, jakich
          ma przywódców, w tym sensie odpowiedzialny, że jest skazany na ponoszenie
          skutków ich działań. Tego się nie da zwyczajnie oddzielić. Irakijczycy
          autentycznie wielbili Saddama wtedy, gdy mordując jednych dawał niejaki
          dobrobyt drugim - i tych drugich było więcej. A teraz działa strach i efekt
          prania mózgów.

          Widz
          • zbig44 Te liczby są niewątpliwe... 13.03.03, 12:14
            Z.:
            > > Ponad 1 mln (+/- 400 tysięcy) ludzi zmarło w Iraku z głodu i chorób w
            okresie sankcji międzynarodwowych nałożonych na Irak po Pustynnej Burzy. W tym
            500.000 dzieci.

            W.: Te liczby są wątpliwe,

            Z.: Te liczby są niewątpliwe.

            W.: a niezależnie od tego - w tym czasie psychopata i
            ojciec narodu saddam i jego banda wydawali dziesiątki miliardów na zbrojenia i
            wspieranie terroryzmu - w tym oczywiście wydawali na to środki uzyskane w
            programie "ropa za żywnośc". To nie międzynarodowe sankcje były przyczyną
            dramatycznej sytuacji, ale reżim niedobity we właściwym czasie.

            Z.: Było przewidzieć...

            W.: Byłeś w Iraku? ja byłem - mało tego, miałem a nawet mam tam przyjaciół.
            Obawiam się, że nie można wszystkiego oceniać - a nawet nie można niczego
            oceniać na podstwie informacji z propostsowieckich "lewicujących"- (w tym
            amerykańskich) - mediów, tych samych, które były odpowiedzialne za absurd wojny
            wietnamskiej, gdzie banda z Pólnocy "wyszła" na bohaterów a obrońcy wolności na
            zbirów.

            Z.: Eggs (egg on) sobie robisz? Amerykanie prosowietcy? Byłeś kiedyś w Ameryce?
            A na jakimś ich forum?

            Z.: > Twoja troska jako żywo przypomina mi tę samą sprzed tuzina lat, która
            > doprowadziła do takiego właśnie stanu rzeczy. Czy z równym lekceważeniem
            > odważysz się wrócić do tego wątku, gdy bilans wojny wskaże na następne
            > 500.000 ofiar wśród dzieci irackich? (+/- 400.000).

            W.: Pustynna Burza nie tyle dporowadziała do "tego "stanu rzeczy", ile
            zapobiegła stanowi nieporównanie gorszemu. A Ty pożyteczny naiwniaku odważysz
            się wrócić do tego wątku, jeżeli zaniedbanie na modłę żabojadów, którzy w
            znacznej mierze odpowiedzialni są za drugą wojnę światową (vide "umieranie za
            Gdańsk") - więc jeżeli takie zaniedbanie i pozostawienie Iraku "w POKOJU"
            doprowadzi do ofiar nieporównanie większych?!

            Z.: Odwracasz kota ogonem... nikt tu nie chce pozostawić spraw samym sobie.
            Ponadto zdecyduj się: jestem w końcu twoim zdaniem pożyteczny czy naiwny?
            > >
            >> To znaczy nie miałbys nic p-ko temu, zeby zapytać Husajna, czy zgodzi się
            > wypuścić przynajmniej te kobiety, które będą tego chciały?

            W.: Nie, nie miałbym, gdyby to nie był gest humorystyczny, a sprawa jest
            poważna, nie czas na żarty... Te, "które tego będą chciały", zostana zwyczajnie
            zabite przez zbirów saddama a ich ciała wykorzystane jako "dowód" na ponoszenie
            pierwszych ofiar przez niewinnych...

            Z.: Odrobina wyobraźni by nie zaszkodziła.
            Oczywiście cały 'wywiad środowiskowy' należałoby od początku do końca (do
            samego wyjazdu)prowadzić pod stałą bezpośrednią kontrolą specjalnych sił ONZ.
            Najkorzystniej powinno przypominać to 'łapankę niemiecką' (chociaż nam tak źle
            się kojarzy). Upoważnieni urzędnicy w asyście uzbrojonych przedstawicieli oby
            stron chodzą od domu do domu i dają 15 minut na spakowanie się lub nie. Kobiety
            z dziećmi pakowane są na ciężarówki lub do autobusów i odjeżdżają bezpośrednio
            na lotnisko lub jeśli mają mniej szczęścia - do obozu przejściowego dla
            uchodźców na granicy. To tyle od strony technicznej...
            > Czy chcesz przez to powiedzeć, że to naród iracki zasługuje na potępienie, a
            > nie sam Saddam?

            W.: Żaden naród nie zasługuje na potępienie z definicji, ale przypomnij sobie
            hitlerowskie Niemcy i miliony ofiar wojny rozpętanej za milczącą zgodą albo
            przy wybuchach entuzjazmu tego narodu. Naród jest odpowiedzialny za to, jakich
            ma przywódców, w tym sensie odpowiedzialny, że jest skazany na ponoszenie
            skutków ich działań. Tego się nie da zwyczajnie oddzielić. Irakijczycy
            autentycznie wielbili Saddama wtedy, gdy mordując jednych dawał niejaki
            dobrobyt drugim - i tych drugich było więcej. A teraz działa strach i efekt
            prania mózgów.

            Z.: A więc jednak zasługuje? Przypominam sobie nie tak dawne czasy gdy naród
            polski 'wielbił' swoich przywódców, zupełnie jak teraz koreański czy ten
            właśnie, którego prawa do umierania tak zajadle bronisz.
            A może jesteś zwolennikiem starej doktryny wykorzystywania wojny do regulacji
            stanu liczebności populacji, które nie zasługują na to, żeby je dalej nasza
            poczciwa Matka-Ziemia nosiła? Kilka MOAB na Bagdad
            www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=539&w=4906184
            lub jeden porządny DOAB (Daddy Of All Bombs) rzeczywiście mogłoby tu bardzo
            pomóc.

            __________
            Pod adresem
            people-against-war.net/
            wciąz można jeszcze podpisywac petycję p-ko wojnie.
            • Gość: Widz PACYFISTÓW ZAPRAWIĆ SKUNKSEM IP: *.acn.pl 14.03.03, 12:47
              zbig44 napisał:

              > Z.:
              > > > Ponad 1 mln (+/- 400 tysięcy) ludzi zmarło w Iraku z głodu i chorób w
              >
              > okresie sankcji międzynarodwowych nałożonych na Irak po Pustynnej Burzy. W
              tym
              > 500.000 dzieci.
              >
              > W.: Te liczby są wątpliwe,
              >
              > Z.: Te liczby są niewątpliwe.

              W>: Te liczby są bzdurne...


              > W.: a niezależnie od tego - w tym czasie psychopata i
              > ojciec narodu saddam i jego banda wydawali dziesiątki miliardów na zbrojenia
              i
              > wspieranie terroryzmu - w tym oczywiście wydawali na to środki uzyskane w
              > programie "ropa za żywnośc". To nie międzynarodowe sankcje były przyczyną
              > dramatycznej sytuacji, ale reżim niedobity we właściwym czasie.
              >
              > Z.: Było przewidzieć...
              >
              > W.: Byłeś w Iraku? ja byłem - mało tego, miałem a nawet mam tam przyjaciół.
              > Obawiam się, że nie można wszystkiego oceniać - a nawet nie można niczego
              > oceniać na podstwie informacji z propostsowieckich "lewicujących"- (w tym
              > amerykańskich) - mediów, tych samych, które były odpowiedzialne za absurd
              wojny
              >
              > wietnamskiej, gdzie banda z Pólnocy "wyszła" na bohaterów a obrońcy wolności
              na
              >
              > zbirów.
              >
              > Z.: Eggs (egg on) sobie robisz? Amerykanie prosowietcy? Byłeś kiedyś w
              Ameryce?
              W. Oj byłem, byłem...

              W.: Oni są prosowieccy na tej samej zasadzie, co Ty jesteś pożyteczny dla
              saddama: nie zdając sobie z tego sprawy...i mówię o mediach nie o Amerykanach.


              >
              > Z.: > Twoja troska jako żywo przypomina mi tę samą sprzed tuzina lat, która
              > > doprowadziła do takiego właśnie stanu rzeczy. Czy z równym lekceważeniem
              > > odważysz się wrócić do tego wątku, gdy bilans wojny wskaże na następne
              > > 500.000 ofiar wśród dzieci irackich? (+/- 400.000).
              >
              > W.: Pustynna Burza nie tyle dporowadziała do "tego "stanu rzeczy", ile
              > zapobiegła stanowi nieporównanie gorszemu. A Ty pożyteczny naiwniaku odważysz
              > się wrócić do tego wątku, jeżeli zaniedbanie na modłę żabojadów, którzy w
              > znacznej mierze odpowiedzialni są za drugą wojnę światową (vide "umieranie za
              > Gdańsk") - więc jeżeli takie zaniedbanie i pozostawienie Iraku "w POKOJU"
              > doprowadzi do ofiar nieporównanie większych?!
              >
              > Z.: Odwracasz kota ogonem... nikt tu nie chce pozostawić spraw samym sobie.
              > Ponadto zdecyduj się: jestem w końcu twoim zdaniem pożyteczny czy naiwny?

              W.: Nie chciałem stawiać kropki nad i, ale mówiąc "pożyteczny" zwyczajnie
              miałem na myśli powiedzenie klasyka wszystkich zbirów ostatnich stu lat czyli
              faceta o ksywie LENIN. On tak określił tych naiwniaków na Zachodzie, którzy
              sami dostarczą mu sznura, na których ich się powiesi...

              > >> To znaczy nie miałbys nic p-ko temu, zeby zapytać Husajna, czy zgodzi
              > się
              > > wypuścić przynajmniej te kobiety, które będą tego chciały?
              >
              > W.: Nie, nie miałbym, gdyby to nie był gest humorystyczny, a sprawa jest
              > poważna, nie czas na żarty... Te, "które tego będą chciały", zostana
              zwyczajnie
              >
              > zabite przez zbirów saddama a ich ciała wykorzystane jako "dowód" na
              ponoszenie
              >
              > pierwszych ofiar przez niewinnych...
              >
              > Z.: Odrobina wyobraźni by nie zaszkodziła.
              > Oczywiście cały 'wywiad środowiskowy' należałoby od początku do końca (do
              > samego wyjazdu)prowadzić pod stałą bezpośrednią kontrolą specjalnych sił ONZ.
              > Najkorzystniej powinno przypominać to 'łapankę niemiecką' (chociaż nam tak
              źle
              > się kojarzy). Upoważnieni urzędnicy w asyście uzbrojonych przedstawicieli oby
              > stron chodzą od domu do domu i dają 15 minut na spakowanie się lub nie.
              Kobiety
              >
              > z dziećmi pakowane są na ciężarówki lub do autobusów i odjeżdżają
              bezpośrednio
              > na lotnisko lub jeśli mają mniej szczęścia - do obozu przejściowego dla
              > uchodźców na granicy. To tyle od strony technicznej...

              To po pierwsze jest wykonalne tylko w stosunku do tysięcy, nie milionów
              Po drugie nawet w stosunku do tych tysięcy wykonalne jest wtedy, gdy
              przypilnuje tego 6 lotniskowców ze sprzęyem i jeszcze 200 000 amerykańskich
              chłopców na lądzie
              > > Czy chcesz przez to powiedzeć, że to naród iracki zasługuje na potępienie,
              > a
              > > nie sam Saddam?
              >
              > W.: Żaden naród nie zasługuje na potępienie z definicji, ale przypomnij sobie
              > hitlerowskie Niemcy i miliony ofiar wojny rozpętanej za milczącą zgodą albo
              > przy wybuchach entuzjazmu tego narodu. Naród jest odpowiedzialny za to,
              jakich
              > ma przywódców, w tym sensie odpowiedzialny, że jest skazany na ponoszenie
              > skutków ich działań. Tego się nie da zwyczajnie oddzielić. Irakijczycy
              > autentycznie wielbili Saddama wtedy, gdy mordując jednych dawał niejaki
              > dobrobyt drugim - i tych drugich było więcej. A teraz działa strach i efekt
              > prania mózgów.
              >
              > Z.: A więc jednak zasługuje? Przypominam sobie nie tak dawne czasy gdy naród
              > polski 'wielbił' swoich przywódców, zupełnie jak teraz koreański czy ten
              > właśnie, którego prawa do umierania tak zajadle bronisz.
              W. Chyba jednak masz coś nierówno pod sufitem, pisząc o tym, że wielbiliśmy
              komuchów w stopniu porównywalnym z wielbieniem hitlera czy saddama albo stalina
              w ich krajach.
              > A może jesteś zwolennikiem starej doktryny wykorzystywania wojny do regulacji
              > stanu liczebności populacji, które nie zasługują na to, żeby je dalej nasza
              > poczciwa Matka-Ziemia nosiła? Kilka MOAB na Bagdad
              > > >
              > lub jeden porządny DOAB (Daddy Of All Bombs) rzeczywiście mogłoby tu bardzo
              > pomóc.

              Jesteś prymitywnym demagogiem. Dostosuję się do twego poziomu i powiem, że parę
              bombek z płynem wydzielanym przez skunksa rzuciłbym z satysfakcją na wszelkiej
              maści pacyfistów. I to byłby bład, bo pewniw nietrudno dowieść, że pacyfistów
              należałoby potraktować o wiele bardziej radykalnie. Właśnie dla dobra
              irakijczyków. Dziś świetny wywiad a O. Falacci...
              • zbig44 A CZYM ZAPRAWIĆ MILITARYSTÓW ? 14.03.03, 17:39
                > Z.: Eggs (egg on) sobie robisz? Amerykanie prosowietcy? Byłeś kiedyś w
                Ameryce?
                W. Oj byłem, byłem...
                W.: Oni są prosowieccy na tej samej zasadzie, co Ty jesteś pożyteczny dla
                saddama: nie zdając sobie z tego sprawy...i mówię o mediach nie o Amerykanach.

                Z.: To co mówisz miałoby rację bytu, gdyby Bush pogrywał w cokolwiek innego,
                a nie po prostu parł do wojny jedynie w interesie ekonomicznym USA.

                > Ponadto zdecyduj się: jestem w końcu twoim zdaniem pożyteczny czy naiwny?

                W.: Nie chciałem stawiać kropki nad i, ale mówiąc "pożyteczny" zwyczajnie
                miałem na myśli powiedzenie klasyka wszystkich zbirów ostatnich stu lat czyli
                faceta o ksywie LENIN. On tak określił tych naiwniaków na Zachodzie, którzy
                sami dostarczą mu sznura, na których ich się powiesi...

                Z.: W istocie całe to uganianie się Busha wzdłuż osi zła tego świata
                przestało już przysparzać temu światu jakiegokolwiek dobra.
                Sam Bush kręci obecnie sznur na szyi swoich rodaków, który zradykalizowani
                islamiści tym chętniej na niej zacisną, jesli dojdzie do naprawdę krwawej
                jatki w Bagdadzie.

                > Upoważnieni urzędnicy w asyście uzbrojonych przedstawicieli oby
                > stron chodzą od domu do domu i dają 15 minut na spakowanie się lub nie.
                Kobiety
                > z dziećmi pakowane są na ciężarówki lub do autobusów i odjeżdżają
                bezpośrednio
                > na lotnisko lub jeśli mają mniej szczęścia - do obozu przejściowego dla
                > uchodźców na granicy. To tyle od strony technicznej...

                W.: To po pierwsze jest wykonalne tylko w stosunku do tysięcy, nie milionów
                Po drugie nawet w stosunku do tych tysięcy wykonalne jest wtedy, gdy
                przypilnuje tego 6 lotniskowców ze sprzęyem i jeszcze 200 000 amerykańskich
                chłopców na lądzie

                Z.: Nie mówię nie. Wręcz przeciwnie, uważam, że przynajmniej część tych sił
                obecnych na granicy Iraku powinno zostać zaprzęgnięte przez ONZ do realizacji
                takiego zadania (w przypadku jego zatwierdzenia) obok sił pokojowych innych
                państw. Czerwony Krzyż i Półksiężyc powinny zająć się organizacją bezpośredniej
                pomocy w obozach dla uchodźców. Jednak cała logistyka powinna pozostać po
                stronie armii. Uważam, że cała sprawa jest w pełni wykonalna co najmniej dla
                setek tysięcy (ewakuacja Bagdadu), a przy naprawdę dobrej organizacji i woli ku
                temu - dla wielu milionów. Dziś nic nie stoi na przeszkodzie do realizacji tego
                typu zadań ani od strony technologii transportu osób ani logistyki. Jedyną
                prawdziwą przeszkodą pozostaje tu najwyraźniej zwyczajny brak wyobraźni.

                > A może jesteś zwolennikiem starej doktryny wykorzystywania wojny do regulacji
                > stanu liczebności populacji, które nie zasługują na to, żeby je dalej nasza
                > poczciwa Matka-Ziemia nosiła? Kilka MOAB na Bagdad
                > lub jeden porządny DOAB (Daddy Of All Bombs) rzeczywiście mogłoby tu bardzo
                > pomóc.

                W.: Jesteś prymitywnym demagogiem. Dostosuję się do twego poziomu i powiem, że
                parę bombek z płynem wydzielanym przez skunksa rzuciłbym z satysfakcją na
                wszelkiej maści pacyfistów. I to byłby bład, bo pewniw nietrudno dowieść, że
                pacyfistów należałoby potraktować o wiele bardziej radykalnie. Właśnie dla
                dobra irakijczyków.

                Z.: A militarystów to tygrysim piżmem czy guanem gołąbków pokoju?
                Bo osobiście uważam, że jesteś prtymitywnym militarystą. Czy oglądałes może
                wczorajszy dokument BBC na TVP2 (koło 17-tej):"Irak - pokój czy wojna"?
                Mógłbyś się z niego wiele nauczyć co do ludzkiego wymiaru służby militarnej,
                rozumianej jako gotowość do służenia w słusznej sprawie, do oddania życia, ale
                w słusznej wojnie, włącznie. Ta wojna nie będzie słuszna bo jej cele nadal
                można osiągnąć bez uciekania się do niej!

                W.: Dziś świetny wywiad a O. Falacci...

                Z.: Móglbyś cos przybliżyć?



          • zbig44 Wyslij post do członków Rady Bezpieczeństwa ONZ 13.03.03, 12:15
            > Jednym slowem Twoj pomysl teoretycznie jest bardzo dobry, lecz praktycznie -
            utopijny.

            Nie, jeśli udałoby się do tego przekonac ONZ.
            A jesli jest to utopia, to tylko dlatego, że nic już tak naprawdę nie potrafi
            poruszyc sumien nawet w 9? % katolickiego narodu w stopniu wymagajacym jakiegos
            powazniejszego zaangazowanie sie,
            o czym niech świadczy fakt, że nie można do niego przekonac nawet pojedynczych
            osób, ktrórych nic lub prawie nic (poza propagowaniem samego pomysłu i drobną
            ściepką na ten cel, gdyby już przyszło co do czego) by to nie kosztowało.
            Najprościej jest wziąć udział w jednej lub paru manifestacjach na 'nie',
            podpisać parę petycji, a potem zasiąść z wypiekami słusznej złości (i nie
            tylko) przed relacjami na żywo, z których zyje CNN i nie tylko.

            Zresztą nikt nie wymagam od prywatnych ludzi organizacji całej takiej akcji.
            To byłaby rzeczywiście utopia. Wystarczyłoby być może napisać kilka słów i
            wyekspediować post do ONZ
            usa@un.int
            Jesli zrobią to tysiące, to moze sam pomysl sie tam przebije.
            Moj pojedynczy post utonie po prostu w zwykłej wrzawie antywojennej, która ten
            adres jest zalany.
            Mozna też go wysłać na dowolny lub każdy adres z listy na stronie

            manyworlds.w.interia.pl/mw/forum/iraq/peacepost.htm
            A oto propozycja takiego prostego postu w tej sprawie:

            ========================

            To: All Members of the United Nations Security Council

            To: Mr. Kofi A. Annan, Secretary-General of the United Nations

            Dear Sirs,

            Concern: Please consider the possibility of evacuation women and children from
            Iraq for the period of the war.

            It is possible still to reckon Saddam Hussajn to release all the Iraqi women
            and children to US zone in the North-Iraq and after that to some suitable camps
            far away of the war theatre, with a suitable resolution of UN supported by the
            power of 300,000 armies on its borders

            The arguments for:
            1) We can save the lives of THOUSANDS children and women.
            2) We obtain an easy way to guarantee that our humanitary aid will be on 100%
            properly addressed.

            And what are the very true arguments against?
            1) Nothing at all ...

            Most of the people would spend the first period of the war-time in the camps
            near the Iraq borders and a possibly great number would go for a 4-
            week 'holidays' in organised groups everywhere in the world where it would
            occur to be possible collect enough money to take them in.
            If any particular UN member would finance the 4-week stay for ca.50,000-100,000
            persons in average, it would cover 200x100,000=20,000,000 and the number
            exceeds the total 18 milion of Iraqi women and children.

            Yours faithfully,


            ========================
            [podpis imienny ( w miare mozliwości z adresem)
            to ważne, żeby uniknąć mozliwych zarzutów,
            a takze dla podkreslenia wlasnej determinacji
            i stopnia osobistego zangazowania sie ]
            ========================


            • Gość: Let's ROLL Wyslij PETYCJE do członków ONZ TO start US in IRAQ IP: *.30.168.31.Dial1.Honolulu1.Level3.net 15.03.03, 21:34
              To: All Members of the United Nations Security Council

              To: Mr. Kofi A. Annan, Secretary-General of the United Nations

              Dear Sirs,

              Concern: Please EXPEL IMMEDIATELY from UN FRANCE, GERMANY, CHINA and Russia.

              It is mandatory and possible to immediately START the UN PEACE MISSION AS
              PROPOSED BY Tony Blair (Britain) and George Bush administration (US)

              Saddam Hussajn and His Family with National Guard must be wiped out from the
              planet Earth together with all palaces and underground bunkers built using
              the "SUBWAY" project.

              Let's support the Coup d'Etat in IRAQ and support the brave who are
              willing to risk their lifes agains this COWARD.

              We must save the Iraqi children, women, and poor soldiers with the gun at
              their head drawn by Hussain to IRAQ Army to support Hussain and National
              Guard.



              We must convert IRAQ in to UN protected zone under the Peace Mission
              of UN as suggested by US and British governments.

              After this mission is proposed we shall request that entire UN be
              exclusively funded and supported only by financial grants from France,
              Germany, Russia and China.

              Lets reqorganize this wastful institution and make UN a Department under
              UNICEFF.

              UN would be working under UNICEFF and as the part of UNICEFF World Hunger
              Prevention Mission.

              This should save billions of badly needed financial resources wasted by UN
              since 2nd World War with inception of this Communist entity on alleged
              mission for Communist Control over the World.

              We do not need in North-Iraq any suitable camps to house Iraq and Kurds.
              We need human condition for life and UN shall fast rebuilt IRAQ devastated
              by So Damn, using all their natural resources to built the most modern
              community in the world.

              We need to support the US/ Brittan mission for Peace and immediately
              autorise the invasion of Saddam Hussain's IRAQ Enterprises Limited.

              We do not Need Saddam Hussain Incorporated IRAQ, the IRAQ need their free
              country liberated from the Staliniss ideology of control supported by
              Hitlers ideology.

              Lets start bombing all military objects, Saddams Palaces and bunkers until
              we wipe out those parasites from the planet. We might want to sacrifise
              few innocent civilians to save the Nation, save the world, save the
              PEACE in middle East.

              Next we shall liquidate Israel and return the Istraeli theritory and all
              land to Jordan.

              Time to ACT.

              We wasted to much time on useless, unproductive UN inspections in IRAQ.
              Yesterday two innocent Inspectors life were lost in a staged car accident
              to stop those inspections, only because we are waiting to long.


              There is no need for any arguments.


              Lets strike at IRAQ as soon as it is safe for US and British troops.
              Lets do it massive and fast, the 60 hours of terror on Saddam Hussain is a
              must so lets do it, than rebuilt IRAQ and secure the World Peace for the
              future of the World and their children.

              Lets hit it hard.

              Let's ROLL!

              Sincerely,

              ALL UNITED CITIZENS FOR WORLDWIDE PEACE,




          • zbig44 Wyślij post do Leszka Millera 13.03.03, 12:18
            Ponieważ bardzo ważne byłoby uzyskanie poparcia naszego
            rządu dla tej sprawy, proponuję wysyłanie postów także do
            naszego Premiera. Poniżej załączam przykład takiego postu.
            Sugeruje on wystąpienie polskiego premiera z oficjalną
            inicjatywą rządową na forum miedzynarodowym. Mogłoby to
            przywrócić bardziej ludzki wygląd naszego kraju w oczach
            opinii publicznej świata, nadać mu szerszy humanitarny wyraz,
            a zarazem zrehabilitować nieco naszego Premiera w naszych
            własnych oczach za nieco - jak się zdaje - pochopne udzielenie
            bezwarunkowego poparcia polityce Busha w kwestii Iraku.
            Polecam gorąco taka akcję, gdyż może ona mieć rzeczywisty
            wymierny skutek w wypadku podjęcia stosownej decyzji przez
            pana Leszka Millera.




            ================================================
            Ewakuujmy kobiety i dzieci z Iraku na czas wojny

            leszek.miller@miller.pl

            Prezez Rady Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej,
            Pan Leszek Miller


            Pomysl ewakuacji dzieci i kobiet z Iraku (przynajmniej z Bagdadu),
            na pierwszy rzut oka moze sie wydawac utopijny.
            Przestanie jednak byc taki, jesli uda sie do niego przekonac ONZ.
            Dlatego wlasnie zwracam sie z niniejsza prosba do Pana, panie Premierze.
            Prosze o rozwazenie celowosci zgloszenia w ONZ takiej wlasnie odnosnej
            inicjatywy Rzeczypospolitej Polskiej.
            Z powazaniem,



            A oto propozycja takiego Pańskiego wystapienia w tej sprawie w formie
            bezposredniej (slaba bo przykladowa, kancelaria rzadu na pewno potrafi
            przygotowac mocniejsza):
            (mozna ja zglosic takze bardziej 'otwartymi' kanalami, np. w formie
            szczegolowej enuncjacji
            przy okazji jakiegos wystapienia zahaczajacego o sprawy miedzynarodowe)
            ========================

            To: All Members of the United Nations Security Council

            To: Mr. Kofi A. Annan, Secretary-General of the United Nations

            Dear Sirs,

            Concern: Polish initiative in the Iraq question.
            Please consider the possibility of evacuation women and children
            from Iraq for the period of the war.

            It is possible still to reckon Saddam Hussajn to release all the Iraqi women
            and children to controlled by UN zone in the North-Iraq and after that to some
            suitable camps far away of the war theatre, with a suitable resolution of UN
            supported by the power of 300,000 armies on the borders of Iraq.

            The arguments for:
            1) We can save the lives of thousands children and women.
            2) We obtain an easy way to guarantee that our humanitary aid will be on 100%
            properly addressed.

            And what are the very true arguments against?
            1) It seems there is none really serious problems here, which could not be
            solved by UN.

            Most of the people would spend the first period of the war-time in the camps
            near the Iraq borders and a possibly great number would go for a 4-
            week 'holidays' in organised groups everywhere in the world where it would
            occur to be possible collect enough money to take them in.
            If any particular UN member would finance the 4-week stay for ca.50,000-100,000
            persons in average, it would cover 200x100,000=20,000,000 and the number
            exceeds the total 18 milion of Iraqi women and children.
            Poland is ready to finance such a stay for 200,000 persons.
            Yours faithfully,

            Leszek Miller,
            Prime Minister of Poland


            ========================




            Pod adresem
            manyworlds.w.interia.pl/mw/
            wciąz można jeszcze podpisywac petycję p-ko wojnie.

            • Gość: TY GLABIE ! List do Millera aby poprzec US w walce o POKOJ! IP: *.30.168.31.Dial1.Honolulu1.Level3.net 15.03.03, 20:57
              Wypierdalaj ze swoimi glupimi pomyslami ktore zagrazaja POKOJOWI NA
              SWIECIE!

              US powinno zlapac Saddam, i jego cala rodzine zrobic im zmiane SEX, wyprac
              zakute lby i wyslac do Afganistanu do burdeli jako kobiety aby bylim
              traktowani jak nalezy!

              To jest najlepsze rozwiazanie pokojowe.


              Kto da wode dla biednych uchodzcow od mordercy Saddama Hussain z Iraq na
              pustynie, kto bedzie im zabezpieczal warunki sanitarne?

              SADDAM to morderca i czas aby wszyscy jego wreszcie potraktowali jak
              nalezy.

              W 1991 roku w wojnie z Iraq zginelo tylko 3,000 cywili.
              Niezaleznie od tego ze zgineli szkoda ich a zgineli bo Saddam ich uzywal
              przy installacjach wojskowych jako Human Shield.

              Kazde zycie jest wartosciowe, ale czasami trzeba stracic ich pare aby
              wyzwolic milliony z opresjii skorwysyna.

              POPIERAJCIE MISJE POKOJOWA AMERYKANOW I NIECH JAK NAJSZYBCIEJ ROZWALA
              SADDAMA, GWARDIE NARODOWA I TA CALA HUNTE, I WYZWOLA 1,000,000
              PRZYMUSOWA WCISNIETYCH W ARMIE IRAQ POD KULA W GLOWIE !

              WOJSKA IRAQ NIE BEDA WALCZYLY PRZECIWKO US, I MOGA WALCZYC Z
              GWARDIA NARODOWA ABY OBALIC HUSSAIN.



              Saddam zabil 3,000,000 IRAJCZYKOW i Kudrow a ty sie tutaj masturbujesz!

              Koffi Annan powinien byc zastapiony po przez Tony Blair!

              Powinnismy albo wywalic z ONZ Francje, Rosje, Niemcy i Chiny albo rozwiazac
              ta komunistyczna organizacje ONZ.

              Powinnismy zadac aby Niemcy, Francja, Chiny i Rosja utrzymywala wszystkie
              kosztu ONZ a nie Amerykanie.

              To tylko strata pieniedzy na finansowanie tego niewypalu komunistow aby
              kontrolowac polityke na swiecie.

              W imieniu Pokoju wszyscy musza popierac naszego bohatera z US Georg Bush!

              Niech zyje UNIA POLSKI Z US!

              Niech US rozwali jak najszybciej bandytyzm arabski i fanatykow islamu.

              Niech swiat nie bedzie zagrozony bronioa Biologiczna i Chemiczna!
              Wez te glupie petycje i postaw w kolumnie WOJNA i POKOJ a nie NAUKA.

              Twoja po komunistyczna glupota jest szokujaco otumianiajaca!

              POMYSL TUMANIE!
              Jak mozna protestowac przeciwko Misji Pokojowej US aby wyzwolic
              niewolnikow Saddama Hussaina i jego hunty i tylko po to aby zapobiec III
              wojnie swiatowej?


              TYLKO US JEST PRAWDZIWYM MILOSNIKIEM POKOJU!

              MYSL: GDYBY NIE US TO NIEMCY I ROSJA BY JUZ DAWNO "ZJEDLI POLSKE".

              Mysl: Dobra francuska dziewczyna w lozku kazdego Polaka ktory jest na
              misji w IRAQ aby chloppaka motywowac do pokojowego dzialania przeciwko
              KURWIE TERORYZMU SWIATOWEGO!
            • Gość: Nie pierdol Re: Wyślij post do Leszka Millera IP: *.30.168.31.Dial1.Honolulu1.Level3.net 15.03.03, 21:50
              O czym ty Chuju pierdolisz?
    • zbig44 Stalowe niebo Guerniki nad kobiercem 1001 nocy 14.03.03, 14:46
      Tego typu operacji na pewno by nie starano sie przeprowadzic w Stalinowskiej
      Rosji (na szczescie nie jestesmy Republika Rad) Naprawde nie tak trudno sobie
      wyobrazić przeprowadzenie takiego przedsięwzięcia przy obecnym poziomie środków
      pozwalających na masowe przewozy osób drogą czy to lotniczą czy morską w ciągu
      niespełna dni czy tygodni. Należy sobie wyraźnie powiedzieć, że całe
      przedsięwzięcie jest najzupełniej realne z punktu widzenia dzisiejszych
      technologii jak i dostepnych ku temu srodków!
      Na jakiej podstawie mozna tak utrzymywac?
      1. To, ze kazdy obywatel swiata wplaci srednio 1 zl oznacza, ze najbiedniejsi
      wplaca po 10 gr, a najbogatsi srednio po 100 zl. My Polacy mozemy sie
      ograniczyc do tej jednej symbolicznej złotówki, co wymaga przeprowadzenia
      jednorazowej akcji na skale Wielkiej Orkiestry Swiatecznej Pomocy.
      Wszystkich nas na to stac - nikt od tego nie zbiednieje, jesli uszczupli
      swoje dochody srednio o 1 zl w tym wyjatkowym roku. To jest absolutnie mozliwe!
      Nie sluchajcie tych, którzy próbuja wam wmówic cos wrecz przeciwnego... W
      biedniejszych krajach wielu ludzi moze ofiarowac co najwyzej 10 gr (Etiopia,
      Bangladesz). Jestem przekonany, ze ofiarnosc tych najbiedniejszych spoleczenstw
      zawstydzi wielu, którzy, jak mówia "nie maja czasu na glupoty ani nie zechca
      tracic na nie pieniedzy" (wielki_czarownik), a zwlaszcza tych wszystkich,
      którzy tak nienawidza Arabów i Islamu, ze sami najchetniej pomordowaliby te
      dzieci i kobiety golymi rekami (czyzby i na tym Forum mogło sie kilku takich
      znalezc? Wybaczcie, ale to absolutnie niemozliwe, po prostu w to nie wierze!).
      2. Gdy przyjdzie co do czego, prawie zadne panstwo nie odmówi przyjecia
      uchodzców.
      3. Jest to rzecz logistycznie wykonalna w czasie krótszym niz kilka tygodni.
      Wystarczy przeciez tych ludzi tylko przewiezcć w bezpieczne miejsc, zapewnic
      dach lub namiot nad glowa, opieke medyczna, skromne wyzywienie i
      najskromniejsze nawet warunki sanitarne. Nie chodzi tu pzrzeciez o cala
      populacje swiata arabskiego, a zaledwie kilka (w najlepszym razie kilkanascie)
      milionów ludzi. Oznacza to srednio 50-100 tys. ludzi na kazdy kraj na Ziemi.
      Wybaczcie, ale najazdy turystów na niektóre tylko regiony w sezonie urlopowym
      bija te liczbe i to wielokrotnie na glowe.
      I nie jest to zadne porywanie sie z motyka na slonce. Powiedzmy im to
      wyraznie : przepraszam bardzo - to jest moje zycie i zaden Bush, buszmen czy
      wielki czarodziej z krainy Oz nie bedzie nam mówil, co jest wg nas mozliwe, a
      co nie i na co zechcemy wydac swoje pieniadze i poswiecic swój czas, a na co
      nie. To ja sam(-a) osobiscie zdecyduje o zyciu tych dzieci i kobiet, tak jak
      bym chcial(-a), zeby to inni zdecydowali o zyciu moich bliskich w chwilach
      podobnych zagrozen (oby nigdy do nich nie doszlo). Czy moga one liczyc na moja
      pomoc? Ja mam co prawda swoje sprawy na glowie, ale los irackich dzieci i
      kobiet jest dla mnie rzecza na tyle wazna, ze na pewno nie odmówie glupiej
      zlotówki, jesli mogloby to sie zlozyc na uratowanie nawet ich wszystkich. I
      gwarantuje ze swej strony, ze popre kazda taka akcje, jesli tylko uda sie do
      niej doprowadzic tej malej garstce zapalenców, która dzis tonie
      w tlumie (czy rzeczywiscie?) wielkich (?) czarowników i widzów - osobników
      pelnych apatii, braku wiary i obojetnosci, które to cechy najchetniejwidzieliby
      wokól siebie ze zwyklej potrzeby ukrycia wlasnej mizerii duchowej w tlumie
      sobie podobnych.
      Jestem pewny, ze wszyscy popra taka akcje, gdy widoki na jej przeprowadzenie
      nabiora rumienców, a te zaledwie kilka zjadliwych opinii, z czego wiekszosc od
      tych samych ludzi, niech swiadczy o tej naszej gotowosci. To naprawde my mamy
      racje, skoro na palcach jednej reki mozna policzyc ludzi, którzy sa z im tylko
      wiadomych powodów zajadlymi przeciwnikami ratowania zycia kobiet, w tym wielu
      ciezarnych, i dzieci, w tym calego mnóstwa niemowlat; ratowania przed stalowym
      niebem rodem z Guerniki Picassa, które bez tego lada chwila runie na ich glowy.

      ___________
      Pod adresem:
      people-against-war.net/
      wciaz mozna jeszcze podpisywac petycje p-ko wojnie.
      • zbig44 > popieram Cie w 1000% 16.03.03, 14:06
        www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=50&w=4939829&a=4942736

        Emily: Zbigi, popieram Cie w 1000% i chetnie wysle pieniadze na ten cel. Tylko
        kto to zorganizuje? Musialaby natychmiast powstac jakas miedzynarodowka dobrych
        serca dla ratownai irakczykow. Trzebaby te idee rozeslac internetem do mediow
        swiatowych. Boje sie, ze jesli wojna na pare dni, to za pozno na organizacje.
        Ale mysle, ze ci ludzie maja szanse skryc sie gdzies we wlasnym kraju w gorach
        i mam nadzieje, ze wojna nie potrwa dlugo, jesli wojsko sie podda. ale sami
        wojskowi mowia, ze w kwestii wojny niczego nie mozna przewidywac.
        pzdr

        Zbig.: Duże dzięki za poparcie.
        Prawie na wszystko jest już teraz za późno :(
        Piszę prawie, bo ciągle jeszcze można i należy próbować uruchomić ONZ.
        Kazda inicjatywa, kazdy post w tej sprawie może się liczyć. Przykładowe patrz:

        Świat: Wyslij post do Leszka Millera
        www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=50&w=4918640&a=4922166

        Świat: Wyslij post do członków Rady Bezpieczeństwa ONZ
        www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=50&w=4918640&a=4922155

        Patrz też:

        Świat: Nie pozwolili mi wykończyć Hussajna - powiedział agent CIA
        www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=50&w=4941614
        DZISIAJ o 19-tej ZAPAL SWIECE PRZECIWKO WOJNIE!
        www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4952711
        • zbig44 > Wysłałam...Wschód jest taki piękny... 16.03.03, 14:10
          > Wysłałam...Wschód jest taki piękny...

          awa:

          Wysłałam, ale tylko dla zasady.
          Prztkro mi , ale nie wierzę , że tych maniaków cokolwiek ruszy.
          Dla nich to kolejny sport ekstremalny:-(
          Wschód jest taki piękny, ludzie ciekawi, a ja nie bede mogla tam pojechac-
          nawet do Iranu :-(

          www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=29&w=4879027&a=4910109

          • zbig44 > Z calego serca popieram... 16.03.03, 14:11

            Gość portalu: Imagine napisał(a):

            > Z calego serca popieram. Jednak wiem, ze nic z tego nie wyjdzie.
            > Pozdr, Imagine.

            www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=210&w=4936255&a=4936905

            Nie bądź taka pewna, Imagine. Więcej wiary w swój własny nick.
            Brak wyobraźni, to jedyne, co tak naprawdę zdaje się nam być tu
            nieprzezwyciężoną przeszkodą. Tymczasem rzecz jest najzupełniej wykonalna.
            Zamieszczam przykłady kilku postów, którte warto wysłac do moznych tego świata,
            aby ich po prostu pobudzić do działania w naszym imieniu.

            Pozdr,

            Zbig

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka