Dodaj do ulubionych

Wszyscy jesteśmy Turkami?

06.02.07, 00:13
Turkami!!!??? Turcy zajęli te ziemie w XI wieku naszej ery! Co za nieuctwo...
Obserwuj wątek
    • eva15 Wszyscy jesteśmy Turkami? 06.02.07, 00:39
      "Wszyscy jesteśmy Turkami?"
      ___________

      Pewnie, zwłaszcza jak nie chemy się nauczyć w Niemczech niemieckiego.
      • eva15 Re: Wszyscy jesteśmy Turkami? 06.02.07, 00:40
        > Pewnie, zwłaszcza jak nie chcemy się nauczyć w Niemczech niemieckiego.


        • Gość: mihu Wieża Babel?? n/c IP: *.chello.pl 06.02.07, 23:26
    • pantera01 Wszyscy jesteśmy Turkami? 06.02.07, 00:46
      Aha! To to cesarstwo co zbudowalo Hagia Sofia, to tez tureckie bylo. No i chyba
      reszta tego cesarstwa na Zachodzie to tez Turcy. To po jaka cholere Turcy
      podbijali Turkow? Jeszcze sie tak nie usmialem!! Ci autorzy zasluguja na Iq Nobla!!!
      • ethebor Re: Wszyscy jesteśmy Turkami? 08.02.07, 18:29
        Hagia Sofia to pikus nawet do Homera sie przyznaja - "syna ziemi anatolijskiej".

        pantera01 napisał:

        > Aha! To to cesarstwo co zbudowalo Hagia Sofia, to tez tureckie bylo. No i chyba
        > reszta tego cesarstwa na Zachodzie to tez Turcy. To po jaka cholere Turcy
        > podbijali Turkow? Jeszcze sie tak nie usmialem!! Ci autorzy zasluguja na Iq Nob
        > la!!!
        • Gość: azc Re: Wszyscy jesteśmy Turkami? IP: 150.254.85.* 09.02.07, 11:36
          Przyznają się nawet do tzw. Protohetytów (Hatytów).
    • Gość: turecka.laznia Re: Wszyscy jesteśmy Turkami? IP: *.hsd1.mn.comcast.net 06.02.07, 04:06
      jesli o mnie chodzi, to ja sie lubie myc
    • cynozura Osiedlająć się tam z góy wiedzieli,że wyżyna... 06.02.07, 06:58
      daje plony 2 razy w roku,ba!jak widać znali już uprawę roli skoro się "temu
      poświęcili".Oj.ja bym też tu kogoś,curva,poświęcił!!!
      • petrucchio Re: Osiedlająć się tam z góy wiedzieli,że wyżyna. 06.02.07, 07:38
        cynozura napisał:

        > daje plony 2 razy w roku,ba!jak widać znali już uprawę roli skoro się "temu
        > poświęcili".Oj.ja bym też tu kogoś,curva,poświęcił!!!

        Niby co w tym nielogicznego? Zboża "udomowiono" właśnie rejonie "żyznego
        półksiężyca" sięgającego od Anatolii przez północną Mezopotamię po Palestynę i
        Dolny Egipt. Pierwsze miasta na Bliskim Wschodzie założyły właśnie pierwsze
        społeczności neolityczne, uprawiające rolę.
        • cynozura Re: Przyjacielu!Wiedzę masz,ale logicznego bluesa 06.02.07, 19:44
          nie wyczułeś.
      • Gość: Pronauka 2007 Re: Osiedlająć się tam z góy wiedzieli,że wyżyna. IP: *.dif.us.edu.pl 06.02.07, 17:33
        Dobrze by było gdyby dział Nauka miał jednak dwie kolumny tekstu.Na świecie
        dzieje się sporo w dziedzinie nauki,więc jest o czym pisać.
        • anuszka_ha3.agh.edu.pl I wyszedł z nimi z Ur chaldejskiego 06.02.07, 20:21
          "- U schyłku istnienia w Catalhoyuk zaszły poważne przemiany społeczne, i to one
          spowodowały upadek tego miejsca - mówi prof. Czerniak. Mieszkańcy zamiast zdobić
          wewnętrzne ściany budynków, malowali je na zewnątrz. Domy zaczęto budować w
          pewnym oddaleniu od siebie, pojawiały się ulice. Poszczególne rodziny zaczynały
          wyraźnie podkreślać swoją odrębność, zapominają o wspólnych przodkach. To
          oznacza, że wielka wspólnota się rozpadła.

          Ludzie zaczęli opuszczać duże skupiska, osady i osiedlać się w mniejszych
          ośrodkach. "

          To mi coś przypomina. Czyżby w historii Abrahama (ok. XIX w. pne) pobrzmiewało
          dalekie mityczne echo tego wydarzenia?
          • Gość: wrr Re: I wyszedł z nimi z Ur chaldejskiego IP: 212.203.141.* 09.02.07, 10:12
            Cos Ci sie pomerdało, po co mityczne od razu skoro Ur jest jak najbardziej
            rzeczywistym miastem i faktycznie Abraham stamtad pochodzil.
            • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: I wyszedł z nimi z Ur chaldejskiego 14.02.07, 10:03
              > i faktycznie Abraham stamtad pochodzil.

              Skąd wiesz? :)
    • petrucchio Re: Wszyscy jesteśmy Turkami? 06.02.07, 07:41
      belizarius1 napisał:

      > Turkami!!!??? Turcy zajęli te ziemie w XI wieku naszej ery! Co za nieuctwo...

      Przecież chodzi o "Turków" w sensie geograficznym, nie etnicznym. Autor mógł
      napisać "wszyscy jesteśmy Anatolijczykami", ale też pewnie zaraz ktoś by się
      przyczepił, że Azję Mniejszą nazwali Anatolią dopiero Grecy. Trudno, nie
      wiadomo, jak nazywali te okolice ich mieszkańcy z wczesnego neolitu.
      • belizarius1 Re: Wszyscy jesteśmy Turkami? 06.02.07, 12:14
        Człowieku, to się pisze z Turcji. "Wszyscy jesteśmy z Turcji?" Wtedy nie ma się czego czepiać, poza oczywiście głupotą zakładania, że koloniści z Azji Mniejszej wyrżnęli w pień wszystkich mieszkańców Europy.
        • petrucchio Re: Wszyscy jesteśmy Turkami? 06.02.07, 13:17
          belizarius1 napisał:

          > Człowieku, to się pisze z Turcji. "Wszyscy jesteśmy z Turcji?" Wtedy nie ma się
          > czego czepiać, poza oczywiście głupotą zakładania, że koloniści z Azji Mniejsz
          > ej wyrżnęli w pień wszystkich mieszkańców Europy.

          A kto zakłada coś takiego??? Chodzi tylko o to, że kultura neolityczna powstała
          najpierw w Anatolii, a stamtąd
          • belizarius1 Re: Wszyscy jesteśmy Turkami? 06.02.07, 14:00
            Ależ ja to wszystko wiem. Jednak nie ma o tych rzeczach mowy w tekście i osoba nie znająca za dobrze historii może uznać, że Turcy podbili Europę i stąd mamy cywilizację. Zreszta w tym okresie cięzko mówić o cywilizacji, a slowa tego używają w tekście. Takie niedorobione, szalenie uproszczone teksty sa źrodłem większości bzdur powtarzanych potem na rożnych forach. Nie zdziw się jak ktoś za pare miesięcy bedzie Cię tu przekonywał, że Turkom zawdzięczamy cywilizację ;)
            • rs_gazeta_forum Re: Wszyscy jesteśmy Turkami? 06.02.07, 16:03
              Twoja walka o prawidłowość sformułowań jest uzasadniona, ale mówiąc o braku w
              tym czasie cywilizacji, wylewasz dziecko z kąpielą. Nawet zawężając pojęcie
              cywilizacji do okresu, gdy można mówić o zorganizowanych społecznościach
              osiadłych, mamy tu właśnie do czynienia z taką społecznością, mającą własną
              sztukę, trwającą w jednym miejscu ponad 2 tysiące lat, a gdybyś nie zauważył,
              jest znacznie dłużej, niż trwa jakakolwiek miejscowość na terenie Polski.
              • wojciech.pastuszka Re: Wszyscy jesteśmy Turkami? 06.02.07, 16:20
                Zdecydowanie zbyt szeroko rozumiesz pojęcie cywilizacji. Pierwsze narodziły się w Egipcie i Sumerze około 3000 roku p.n.e. Çatal Höyük to jedna osada, bez pisma, bez aparatu państwowego, bez monumentalnych budowli, a to są jedne z podstawowych wyznaczników cywilizacji. Od okresu o którym mowa w artykule do powstania pierwszych cywilizacji musiało jeszcze upłynąć mniej więcej trzy razy więcej czasu niż od chrztu Polski do teraz. W Europie pierwsza cywilizacja to Minojczycy na Krecie, której początek można dość optymistycznie datować na 2700 p.n.e.
                • rs_gazeta_forum Re: Wszyscy jesteśmy Turkami? 06.02.07, 17:43
                  Cóż, wkraczamy na pole minowe definiowania pojęć :).
                  Ja nie będę tak zdecydowany jak Ty, napomknę tylko, że znane są podejścia
                  utożsamiające cywilizację z kulturą ludzką.
                  Według mnie Ty więc rozumiesz cywilizację zbyt wąsko. Podajesz cechy cywilizacji
                  rozwiniętych, ale spróbuj sobie wyobrazić, że trafiasz do tej osady, gdy
                  istnieje ona już lat kilkaset. Kilka tysięcy ludzi, którzy zgromadzili się tam
                  nie z przypadku przecież, musi mieć zorganizowane zaopatrzenie w wodę, żywność,
                  pozbywanie się odpadków. Mają też wspólny język i kulturę + wierzenia,
                  przekazywane, więc język zawiera pojęcia abstrakcyjne. Gdybyś tam trafił, jakoś
                  byś się zaaklimatyzował :).
                  • wojciech.pastuszka Re: Wszyscy jesteśmy Turkami? 06.02.07, 18:13
                    Akurat kiedy mamy cywilizację, a kiedy nie, nauka już dawno rozstrzygnęła. Kiedy zrodziły się pierwsze, też. Wystarczy zajrzeć do podręcznika pod temat pierwsze cywilizacje bądź podobnie brzmiący. To co Ty opisujesz to jedynie kultura. Zaopatrzenie w wodę było takie, że sobie przynosili w jakiś naczyniach z okolicznych naturalnych ujęć, a śmieci wyrzucali do opuszczonych domów. Zaś pojęcia abstrakcyjne i wierzenia powstały już dziesiątki tysięcy lat wcześniej i nie czynią cywilizacji. Nawet najbardziej prymitywne społeczeństwa Amazonii, Afryki czy Papui je mają.
                    • rs_gazeta_forum Re: Wszyscy jesteśmy Turkami? 06.02.07, 22:48
                      Ustępuję pod presją :). Nie wiem, czy wodę tak sobie przynosili nie bijąc się o
                      nią, żywność zbierali na zasadzie kto pierwszy ten lepszy, by o ilości
                      opuszczonych domów nie wspomnieć, jakie były potrzebne na śmieci...

                      Ale: nauka nie roztrzyga o tym, kiedy mamy cywilizację, a kiedy nie, jeśli
                      wcześniej nie ustalimy my, arbitralnie, kryteriów tego, co za cywilizację
                      uważamy. Jeśli przyjmiemy kryteria, jakie Ty prezentujesz, i jakie dość
                      powszechnie, oczywiście przyznaję, są przyjmowane, to, znów oczywiście, nie ma o
                      czym mówić.
                      Natomiast ja, osobiście, bardziej utożsamiam kulturę i cywilizację, co zresztą
                      podświadomie stosuje/(stosowała) chyba także większość wyznawców definicji
                      cywilizacji w sensie jakim podajesz. Bo jakże często, kiedy trafialiśmy do
                      takiego plemienia amazońskich Indian, mówiliśmy, że nie są cywilizowani...
                      • Gość: eeeee Re: Wszyscy jesteśmy Turkami? IP: *.wolfson.cam.ac.uk 08.02.07, 22:52
                        dla mnie pojecia kultura i cywilizacja sa z grubsza rzecz ujmujac synonimami
                        • wojciech.pastuszka Re: Wszyscy jesteśmy Turkami? 08.02.07, 23:33
                          Ale nie dla archeologów i historyków. Kultura pojawia się, gdy człowiek wytwarza pierwsze narzędzia (wystarczy ledwo obłupany kamień), cywilizacja - gdy tworzy złożone społeczeństwo z pismem, monumentalnymi budowlami, itd.
                    • 1410_tenrok Na prawde??? 11.02.07, 23:47
                      A to ciekawostka. I nauka to wie??? Doprawdy - czasami potrafi mnie pan
                      rozbawic.
                      Skąd to pan wszystko wie, że przynosi w jakis naczyniach glinianych tą wode?
                      I skąd pan wie o cywilizacji. Drogi Panie Wojtku, gdyby tak było, to byłoby by
                      fajnie.
                      Ale wystarczy popatrzac na Cucuteni-Trypole i te wielkie miasta, z największym,
                      trwającym nieprzerwanie przynajmniej 1000 lat, aby stwierdzic, że nauka nadal
                      nic nie wie. I najlepiej sie tego trzymajmy.

                      A tytuł artykułu jest jak najbardziej idiotyczny. Bo ani nie pochodzimy z
                      Anatolii, ani Catal Huyuk nie było tam najważniejsze. To taki "eyecatcher" dla
                      zwabienia czytelnika.
                    • Gość: twoja_stara Re: Wszyscy jesteśmy Turkami? IP: *.nyc.res.rr.com 15.02.07, 13:08
                      Cywilizacja zaczyna sie od momentu posiadania flagi. Nie ma flagi - nie ma
                      cywilizacji. Malowidla, rysunki, sztuka uzytkowa, wierzenia, organizacja
                      spoleczna, wynalazek pisma itd. to wszystko za malo by uznac dana spolecznosc za
                      cywilizowane, prawda ?
                • petrucchio Re: Wszyscy jesteśmy Turkami? 06.02.07, 22:02
                  wojciech.pastuszka napisał:

                  > Zdecydowanie zbyt szeroko rozumiesz pojęcie cywilizacji. Pierwsze
                  > narodziły się w Egipcie i Sumerze około 3000 roku p.n.e. Çatal Höyük
                  > to jedna osada, bez pisma, bez aparatu państwowego, bez monumentalnych
                  > budowli, a to są jedne z podstawowych wyznaczników cywilizacji.

                  Zgadzam się, że mówienie o cywilizacji w przypadku Çatal Höyük jest nieco na
                  wyrost, ale i powyższa definicja jest chyba zbyt zawężona. Niektóre cywilizacje
                  stanowiły luźne konglomeraty miast-państw bez centralnego aparatu
                  administracyjnego. Mogły także nie znać pisma w ścisłym sensie (np. cywilizacja
                  doliny Indusu, państwo Inków). *Minimalna* definicja terminu "cywilizacja" jest
                  mniej więcej następujące: złożony system społeczny, w którym część ludności żyje
                  w miastach, uzyskując żywność od ludności rolniczej i pasterskiej. Taka
                  definicja zakłada w zasadzie istnienie rozwiniętego handlu i wymiany, jakiejś
                  organizacji terytorialnej itp., bo bez tego nie byłoby mowy o złożonym systemie
                  społecznym.

                  • wojciech.pastuszka Re: Wszyscy jesteśmy Turkami? 06.02.07, 23:09
                    petrucchio napisał:
                    > Zgadzam się, że mówienie o cywilizacji w przypadku Çatal Höyük jest nieco na
                    > wyrost, ale i powyższa definicja jest chyba zbyt zawężona. Niektóre cywilizacje
                    > stanowiły luźne konglomeraty miast-państw bez centralnego aparatu
                    > administracyjnego.

                    Ale ja nie mówię o centralnym aparacie administracyjnym. Te miasta państwa miały własną organizację państwową, administrację, występowały też stosunki międzypaństwowe, miały zazwyczaj sieć wsi bądź miast zależnych.

                    >Mogły także nie znać pisma w ścisłym sensie (np. cywilizacja
                    > doliny Indusu, państwo Inków).
                    Nie wszystkie elementy cywilizujące muszą wystąpić. Mogą też być ich substytuty (pije do kipu, które było systemem księgowym). Co do pisma w cywilizacji Indusu, to co najmniej jego zaczątki były (pieczęcie z kilkoma znakami).

                    *Minimalna* definicja terminu "cywilizacja" jest
                    > mniej więcej następujące: złożony system społeczny, w którym część ludności żyj
                    > e
                    > w miastach, uzyskując żywność od ludności rolniczej i pasterskiej. Taka
                    > definicja zakłada w zasadzie istnienie rozwiniętego handlu i wymiany, jakiejś
                    > organizacji terytorialnej itp., bo bez tego nie byłoby mowy o złożonym systemie
                    > społecznym.
                    >

                    Też jest do przyjęcia, choć nie wiem, czy czasami nie jest ostrzejsza od "mojej" ;) Miasta Sumeru zamieszkiwali jednak w dużej mierze rolnicy i miały one jedzenie z własnych pól. To samo np. u Majów . :)
                • 1410_tenrok Panie woltku, cenię panski blog i panskie pisanie 11.02.07, 23:40
                  ale prosze nie sciemniac!
                  Pierwsza cywilazacja w Europie jest starsza niż Minojczycy! I to o jakies 2000
                  lat. Radziłbym poszukac. Kto szuka - ten znajduje.
                  A ten Sumer i Egipt - to tez troche naciągane, co?
                  • europitek Re: Panie woltku, cenię panski blog i panskie pis 19.02.07, 00:24
                    A mógłbyś ułatwić zadanie w tym szukaniu i podać jakiś namiar konkretny? Też mysłałem, że Minoje byli pierwsi i ciekaw jestem nowości w tej materii.
                    • 1410_tenrok Jeżeli przyjąć, że zasadniczym wyznacznikiem cywil 24.02.07, 00:34
                      izacji jest powstanie osad o charakterze miejskim - a więc dowod zorganizowanej
                      mysli urbanizacyjnej, sterowanej przez władzę centralną, - to pierwszym tego
                      typu przykładem w neolitycznej Europie jest kultura Karanovo-Gumelnita-
                      Kodzadermen, a szczegolnie ta jej czesc, ktora zamieszkiwała pobrzeża Morza
                      Czarnego. Statmąd znane są od conajmniej 20 lat osady miejskie i założeniem
                      siedziby władcy. A jest to 4600 BC.
                      Kolejne osady miejskie, o systemach nie posiadających porównania w wielkosc i
                      skomplikowaniu, to grupy lokalne kultury Trypole z Ukrainy. Znane są stamtąd
                      olbrzymie miasta, posiadające do tego system miasteczek filiaklnych. Poznane
                      one zostały 25 lat temu na podstawie zdjec lotniczych. Obecnie niektóre z nich
                      badane są przez archeologów ukrainskich metodą wykopaliskową. Założenia te -
                      np. Majdaneckoje - posiadają powierzchnie do 300 ha, z pietrowymi budynkami
                      stawianymi wzdłuż ulic zakładanych gwiazdzisto lub pierscieniowato. Stwierdzono
                      podwojne pierscienie murów obronnych wykonanych w technice glinianej.
                      Majdaneckoje istniało ca. 1000 lat, a wiec było jednym z najdłużej istniejących
                      miasta w historii ludzkosci. Szacunkowo, w najwiekszych z tych miast
                      zamieszkiwało do kilkanastu tysiecy ludzi.
                      • Gość: wojciech.pastuszka Re: Jeżeli przyjąć, że zasadniczym wyznacznikiem IP: *.c9.msk.pl 28.02.07, 00:47
                        Wielu archeologów określa jednak te kultury mianem protocywililzacji, więc sprawa nei jest taka oczywista. Natomiast Egiptu i Sumeru, to już raczejnikt inaczej niż cywilizacjami nie nazywa :).
    • Gość: Jarek Re: Wszyscy jesteśmy Turkami? IP: *.aareon.com 06.02.07, 07:45
      > Turkami!!!??? Turcy zajęli te ziemie w XI wieku naszej ery! Co za nieuctwo...

      Skoro tylko takie durne wnioski potrafisz wyciągnąć z tego artykułu, to bierz
      swoje zabawki i spylaj do piaskownicy.
      • Gość: BEZ JAJ! Re: Wszyscy jesteśmy Turkami? IP: *.ostnet.pl 06.02.07, 08:09
        "Wszyscy jestesmy Turkami?" Czym sie to rozni "od polskich obozow zaglady"?
        • petrucchio Re: Wszyscy jesteśmy Turkami? 06.02.07, 08:44
          Gość portalu: BEZ JAJ! napisał(a):

          > "Wszyscy jestesmy Turkami?" Czym sie to rozni "od polskich obozow zaglady"?

          Tym, że nie implikuje żadnych niesłusznych oskarżeń. Jeśli widzisz gdzieś np.
          artykuł pod tytułem "Co drugi europejski bocian jest Polakiem", to chyba
          rozumiesz przenośnię i nie odbierasz tego ani jako zniesławienia bocianów, ani
          jako wyrazu polskiego szowinizmu. Taka sobie gra słów.
      • belizarius1 Re: Wszyscy jesteśmy Turkami? 06.02.07, 12:25
        > Skoro tylko takie durne wnioski potrafisz wyciągnąć z tego artykułu, to bierz
        > swoje zabawki i spylaj do piaskownicy.

        Inny wniosek to taki, że w książce, którą czytałem z 10 lat temu o tej wiosce pisano dokładnie to samo...
    • Gość: eh Re: Wszyscy jesteśmy Turkami? IP: *.echo.com.pl 06.02.07, 08:28
      Turkami, w sensie - mieszkańcami krainy o nazwie (dzisiejszej) Turcja.
      Oczywiście zabawa słowna a nie nazwa grupy językowej czy etnicznej, aleś
      sztywny... Podobnie, Macedończykami są dziś nazywani mieszkańcy krainy
      Macedonii, mimo że z greckimi Macedończykami nie mają nic wspólnego.
      • Gość: grek o macedończykach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 15:11
        Owszem, mają sporo wspólnego. W dużym stopniu od nich właśnie pochodzą. Więc
        porównanie cokolwiek nietrafione ;)
        • Gość: ... odbiło ci? IP: *.nycmny.east.verizon.net 06.02.07, 21:48
          > Owszem, mają sporo wspólnego. W dużym stopniu od nich właśnie pochodzą. Więc
          > porównanie cokolwiek nietrafione ;)

          dzisiejsi Macedończycy pochodzą od Słowian którzy osiedlili się na tych
          terenach między VI i VII wiekiem n.e. Mają tyle wspólnego z Macedończykami co
          Bułgarzy z Trakami itd...
          • Gość: azc A co się stało z bałkańskimi tubylcami? IP: 150.254.85.* 07.02.07, 11:03
            A co stało się z dawnymi Macedończykami zamieszkującymi tamte tereny (o ile to
            jeszcze byli Macedończycy - część była zhellenizowana, część zromanizowana, do
            tego dochodzili potomkowie osadników italskich)? Czy nasi kuzyni - Słowianie
            południowi "wszystkich wyrżnęli a resztę przepędzili"? Czy nie było tak, że
            część się zeslawizowała, zwłaszcza część kobiet przekazała swoje geny potomkom
            słowiańskich zdobywców? Rasowo Słowianie południowi wyglądają jednak dość
            różnie od nas, prawda? A według autorów bizantyjskich słowiańscy najeźdźcy byli
            niebieskookimi blondynami.

            Co prawda genami dominującymi są podobno geny warunkujące ciemne oczy i ciemne
            włosy (a jeszcze bardziej - łysinę, ale łysych jest tam mniej więcej tylu, co
            gdzie indziej).
          • 1410_tenrok jezykowo czy antropologicznie? 11.02.07, 23:53
            oczywiscie, że Bułgarzy składają sie i z Bułgarów i ze Słowian i z Traków i z
            Celtów i Greków i z Ilirów.
            Wszystkich nie da sie wybic, że pozostaje ludnosc rodzima.

            A Macedonczycy - to zeslawizowana ludnosc rodzima. Czego tam jeszcze niedawno
            nie było (15 lat temu). Nawet poganskie obrzedy, żywcem przejete z neolitu.....

            A jezyki są jak ptaki - przylatują i odlatują.
    • Gość: Ola_2000 Wszyscy jesteśmy Turkami? IP: *.work.xdsl-line.inode.at 06.02.07, 08:52
      Albo niedlugo nimi bedziemy:
      "Mieszkańcy zamiast zdobić wewnętrzne ściany budynków, malować je na zewnątrz."
      Ja gratulowac piekne zdanie!
    • markopollo1 Tytuły 06.02.07, 09:33
      rozumiem że zwrócono uwagę czytelnika, ale za niehlujstwo językowe i
      faktograficzne totalny minus
      za znalezienie ciekawostki o której wie pół świata plus
      w sumie wyszło na zero
      pa
      • Gość: mi Napiszcie jak się czyta nazwę tego miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 22:12
        • petrucchio Re: Napiszcie jak się czyta nazwę tego miasta 07.02.07, 23:02
          "czatal höjük", z samogłoskami jak w niemieckim. Nazwa oznacza mniej więcej
          'rozwidlone wzgórze'.
          • Gość: azc Re: Napiszcie jak się czyta nazwę tego miasta IP: 150.254.85.* 08.02.07, 08:16
            petrucchio napisał:

            > "czatal höjük", z samogłoskami jak w niemieckim. Nazwa oznacza mniej więcej
            > 'rozwidlone wzgórze'.

            Ja bym to przeczytał "czatał höjük", ze scenicznym staropolskim ł. Nie wiem,
            jak z akcentami, ale większość wyrazów tureckich akcentuje się na ostatniej
            sylabie, więc te chyba też.
            • petrucchio Re: Napiszcie jak się czyta nazwę tego miasta 08.02.07, 09:22
              Gość portalu: azc napisał(a):

              > Nie wiem,
              > jak z akcentami, ale większość wyrazów tureckich akcentuje się na ostatniej
              > sylabie, więc te chyba też.

              Tureckie nazwy miejscowe bardzo często odbiegają od tej reguły (np. Ankara i
              Erzurum mają akcent na pierwszej sylabie). Nazwy złożone mają zwykle akcent
              główny na pierwszym elemencie, więc akcent główny w Çatalhöyük (gdzie oba człony
              są rzeczownikami pospolitymi) najprawdopodobniej wypada na trzeciej sylabie od
              końca (czyli podobnie jak np. w Çanakkale).
              • mgz Re: Napiszcie jak się czyta nazwę tego miasta 23.02.07, 10:11
                Niezupelnie tak, bo to sa naprawde 2 wyrazy. Kazdy ma akcent na ostatnia
                sylabe. A wiec wymowa powinna byc CzatAl-HjiojiUk.

                [Samogloski z kropkami czyta sie jak dlugie io i iu, stad jio i jiu.]
    • Gość: totalizator Wszyscy jesteśmy Turkami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 10:55
      byliśmy tam na wakacjach - polecam ! a na zachętę - wejście na teren wykopalisk
      za darmo, bez biletów ; )

      --
      pzdr dla autorów za tytuł
      • Gość: willi Re: Wszyscy jesteśmy Turkami? IP: *.netcologne.de 06.02.07, 11:41
        No to macie teraz nowa odmiane kaczek -
        Tureckie dwie kaczki
    • moherowy_majtek Wszyscy jesteśmy Turkami? 06.02.07, 12:44
      Wraz z wynalezieniem alkoholu życie na dachach stało się zbyt ryzykowne i to był
      początek nowoczesnej Europy:)
      • Gość: Semafor Re: Wszyscy jesteśmy Turkami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 17:08
        He he, dobry żart :-) Uśmiałem się.
      • Gość: azc Raczej nie spadano z dachów ze skutkiem śmiertelny IP: 150.254.85.* 07.02.07, 11:18
        W Turcji zdarzają się także dziś dość często wypadki spadnięcia z dachu w
        czasie miłosnych igraszek (na dachach jest mniej duszno w gorące noce niż w
        mieszkaniach) mimo że alkoholu się tam raczej nie pija.

        Ale w Çatalhöyük domy stykały się ze sobą i różnice w wysokości między
        sąsiednimi domami rzadko były duże, tak że niebezpieczeństwa raczej nie było,
        chyba że z brzegu. Do domów schodziło się lukami z dachów, a docierało się do
        swojego domu po dachach bliższych i dalszych sąsiadów.
    • rs_gazeta_forum Re: Wszyscy jesteśmy Turkami? 06.02.07, 16:12
      Sympatyczna niewątpliwie para autorów mogłaby się przyłożyć do pisania
      poprawnych tekstów, w szczególności nie myląc obecnych mieszkańców terenów
      Anatolii z tymi przed 9 tysiącami lat. Używanie wątpliwego datowania poprzez
      odniesienie do wątpliwej daty urodzin wątpliwej historycznie postaci świadczy
      natomiast o ich poglądach religijnych, a nie wiedzy naukowej. Takie manifestacje
      na pewno są dobrze widziane w ZHR, ale nie należy dodatkowo posądzać czytelników
      GW o wspólne zabawy z katolickimi harcerzykami. No, chyba, że autorzy liczą na
      posady rzeczników rządu. Ten rząd ludzi rozumnych nie znosi, tu się zgadzamy.
    • Gość: jan2komnen Re: Wszyscy jesteśmy Turkami? IP: *.izacom.pl 06.02.07, 18:52
      No właśnie. Infiltracja plemion tureckich nasiliła się w latach 40-50 XI wieku,
      ale stratedzy bizantyjscy przy pomocy wojsk rodzimych i zaciężnych (Ormianie,
      gwardie wareskie, "Frankowie"-łacinnicy)skutecznie odpierali słabo
      skoordynowane choć uciążliwe najazdy koczowników. Punkt przełomowy to 1071 rok
      i klęska cesarza bizantyjskiego Romana II Diogenesa w bitwie pod Mantzikertem
      (okolice jeziora Wan w dzisiejszej Turcji). W ciągu kilkunastu lat od tej daty
      Turcy zajmują prawie całą Azję Mniejszą.
      • Gość: Jasder Re: Wszyscy jesteśmy Turkami? IP: *.ostnet.pl 06.02.07, 19:42
        Niby tak, tylko nie zapominajmy, ze Bizancjum padlo w zasadzie (to znaczy
        chylilo sie ku upadkowi)od glownie IV krucjaty (1202 - 1204), barbarzyncow
        zachodnich, ktorzy zlupili Konstantynopol. Juz nigdy nie podnioslo sie do swej
        swietnosci, Turcy dokonczyli dziela, nie pomogl Warnenczyk, i juz nic nie moglo
        pomoc, zas zachodnie chrzescijanstwo nie uronilo lzy przed
        upadkiem "schizmatykow". Islam byl w w zasadzie w tle, a nawet byl pretekstem
        do lupienia skarbow Bizancjum.
    • Gość: zeroIQ noich nioch nioch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 20:11
      Jestem polakiem, ale w sumie turkiem, tzn. pochodze z turcjii, którą kiedyś
      podbili turcy.
    • toja3003 kalifat UE za parę lat pozdrawia! 07.02.07, 10:07
    • Gość: azc Jesteśmy potomkami mieszkańców Çatalhöyük IP: 150.254.85.* 07.02.07, 11:48
      Od dawna obowiązuje w prehistorii pogląd, że kultury neolityczne
      rozprzestrzeniły się od strony Anatolii poprzez Bałkany na resztę Europy.

      Nieprzypadkowo mówi się o "rewolucji neolitycznej" - umożliwiła ona szybki
      przyrost ludności w porównaniu z bardzo powolnym wzrostem w paleoilicie,
      głównie dzięki opanowaniu uprawy roli i hodowli zwierząt. Ocenia się, że
      gospodarka myśliwsko-zbieracka wymaga do utrzymania 1 człowieka 10-20 km
      kwadratowych terenu. Oznacza to, że teren obecnej Polski mógł wyżywić tylko ok.
      20 tysięcy mieszkańców. Nawet prymitywne rolnictwo kopieniacze pozwalało tę
      wielkość zwiększyć o rząd wielkości.

      Dawało to społecznościom rolniczym dużą przewagę nad myśliwymi i zbieraczami i
      ułatwiało rozprzestrzenianie się rolnictwa, zapewne nie tylko przez
      przejmowanie nowych terenów przez ludność pochodzenia anatolijskiego, lecz
      także przez przejmowanie doświadczeń rolniczych przez część tubylców (o czym
      zdają się świadczyć badania genów obecnej populacji europejskiej opisane kiedyś
      także w GW, sugerujące ciągłość genetyczną ludności Europy od epoki mezolitu,
      przynajmniew w dużej częśći).

      Czy wszyscy jesteśmy potomkami mieszkańców Çatalhöyük? Jest to bardzo
      prawdopodobne. Jeżeli liczyć ostrożnie nawet tylko 3 pokolenia na stulecie, od
      upadku tego jednego z najstarszych miast świata mieliśmy 240 pokoleń. Dwa do
      potęgi 240 to liczba z 71 zerami. A w praktyce tych pokoleń było pewnie co
      nieco więcej, a rozprzestrzenianie się ludności Çatalhöyük zaczęło się z
      pewnością szybciej, bo okoliczna ziemia nie była w stanie wyżywić stale
      rosnącej ludności. Oznacza to, że jesteśmy od tamtych czasów wielokrotnie
      pokrzyżowani. Jeżeli nie całkiem pochodzimy z Anatolii, to znaczną część genów
      mogliśmy odziedziczyć także od mieszkańców Çatalhöyük. Może nawet całkiem dużą.
      • scibor3 Re: Jesteśmy potomkami mieszkańców Çatalhöyük 07.02.07, 22:53
        > Czy wszyscy jesteśmy potomkami mieszkańców Çatalhöyük? Jest to bardzo
        > prawdopodobne.

        To jest nie tylko mało prawdopodobne ale wręcz niemożliwe. Osada jest po prostu
        za młoda. Chyba, że znajdziesz logiczne uzasadnienie na występowanie różnic w
        haplotypach w zachodniej i wschodniej Europie (przybliżony wiek wystąpienia tego
        zróżnicowania to ok 20-30 tys. lat temu).
        • Gość: Ewolucjonista Re: Jesteśmy potomkami mieszkańców Çatalhöyük IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 00:09
          scibor3 napisał:

          > > Czy wszyscy jesteśmy potomkami mieszkańców Çatalhöyük? Jest to bardzo
          > > prawdopodobne.

          > To jest nie tylko mało prawdopodobne ale wręcz niemożliwe. Osada jest po
          > prostu za młoda. Chyba, że znajdziesz logiczne uzasadnienie na występowanie
          > różnic w haplotypach w zachodniej i wschodniej Europie (przybliżony wiek
          > wystąpienia tego zróżnicowania to ok 20-30 tys. lat temu).

          Chyba nie chodziło o to, że mieszkańcy Çatalhöyük byli ostatnimi wspólnymi
          przodkami wszystkich dzisiejszych Polaków, tylko o to, że w wyniku krzyżowania
          się przez kilka tysięcy lat każdy z nas ma sporą szansę, że wśród jego licznych
          przodków był także jakiś mieszkaniec Çatalhöyük. Teoretycznie mamy dwoje
          rodziców, czworo dziadków, ośmioro pradziadków, itd., a w czasach Çatalhöyük
          (300 pokoleń temu) powinniśmy mieć 2^300 prapra....dziadków, a liczebność
          praeuropejskiej populacji była wtedy mniejsza (już teoretyczna liczba
          praprzodków w 30 pokoleniu przekracza miliard, czyli więcej niż liczyła ludzkość
          30 pokoleń temu). Uwzględniając pokrywanie się części praprzodków (te same osoby
          były naszymi przodkami w różnych liniach, przez różnych swoich potomków), i tak
          można sądzić, że jakieś domieszki genów z Çatalhöyük mamy (podobnie jak
          dowolnych innych dawnych udanych ludów).
    • beduinka Wszyscy jesteśmy Turkami? 07.02.07, 19:11
      zwiedzałam Catalhoyuk 26 grudnia... Święta Bożego Narodzenia, -10 C, porywisty
      wiatr, a ja stopem docieram do Catalhoyuk... oczywiście żadnych innych
      turystów... strażnicy dali mi specjalny elektoroniczny przewodnik (w
      odpowiednim miejscu należy wcisnąć wskazany przycisk, a w słuchawkach wysłucha
      się wszelkich niezbędnych informacji o danym miejscu) i kazali pozdrowić
      jednego z polskich archeologów, który tam kiedyś pracował... lecz ja mam
      sklerozę i nawet jego imienia nie pamiętam, ale podobno był z Poznania

      a Catalhoyuk zrobiło na mnie naprawdę spore wrażenie... warto się tam wybrać
    • bardzosztywny Wszyscy jesteśmy Turkami? 08.02.07, 14:23
      Turkiem to może jest ten co to pisał
    • ethebor Wszyscy? Moze ... ale z wyjatkiem Turkow. 08.02.07, 19:09
      Jesli to jakas praojczyzna Indoeropejczykow to raczej nie Turkow... Ich
      przodkowie wtedy mieszkali w glebi Azji.
    • Gość: jacek.turon panie Czerniak, puknij sie pan w glowe? IP: *.nsw.bigpond.net.au 09.02.07, 08:38
      te anatolijska hipoteze juz dawno obalono--
      • 1410_tenrok Nie sformułowałbym też aż tak wulgarnie, 12.02.07, 00:06
        ale wiadomym jest, że cywilizacja neolityczna Europy centralnej rozwinęła się
        na bazie grup neolitycznych zamieszkujących Banat i Trację. Dowodów na to bez
        mała. Natomiast zupełnie brak dowodów na koneksje anatolijskie naszej
        cywilizacji, oprócz uprawy zboża i kóż, co ewidentnie pochodzi ze złotego
        półksiezyca (oczywiscie są też wyjątki). Dlatego też, możnaby sie zgodzic pod
        pewnymi warunkami, z tym, że wszyscy jestesmy Vincanami, ale że pochodzimy z
        Anatolii - to znaczna przesada. Ale czego nie robi sie dla publicity.
        A Catal Huyuk nie było jakims super miejscem - no oprócz tego, że miał tam
        przyjemnosc prowadzic wykopaliska James Mellart. Gdyby opisac jego historie,
        też tą pikantną - byłoby zabawnie.
    • horatio_valor Re: Wszyscy jesteśmy Turkami? 16.03.07, 16:00
      No przecież to dla wszystkich oczywiste, że autor nie uważa mieszkańców Catal
      Huyuk za Turków. Ten tytuł to tzw. licencja poetica i rządzi się innymi
      prawami - ma przyciągać i zaciekawiać.

      Ja sam z ciekawością kliknąłem na tak sformułowany tytuł, a chyba bym nie
      kliknął, jakby napisali "Starożytne miasto w dzisiejszej Turcji kryje wiele
      tajemnic".
    • Gość: ua teraz to juz prof. lech cz. IP: *.torun.mm.pl 16.03.07, 21:12
      zapadl na znana w Polsce chorobe gubienia nazwisk i zostalo mu juz samo cz.
    • Gość: Piotr PSP Wszyscy jesteśmy Turkami? Absolutnie NIE!!! IP: *.tru.ca 16.03.07, 21:28
      Panowie, panowie co wy piszecie!!!!!!!
      Po pierwsze, gdy Catalhoyuk przestawalo istniec (okolo 8000 lat temu) to jezyki
      inodeuropejskie dopiero zaczynaly sie ksztaltowac, jeszce ich nawet nie bylo,
      jezyka tureckiego jeszcze wtedy nie bylo. Ponadto jezyk turecki nie jest indo-
      europejski, wiec jezeli jestesmy turkami to z jakiegos innego powodu.
      Po drugie to ludy tureckie maja poczatek w Azji. Chinska prowincja Xijang,
      przezwana dla niepoznaki, Xijang to cos jak "nowy kraj", cos niepoprawnego
      jak "priwislanskij kraj", powinna sie nazywac Turkiestan. Turcy maja cos
      wspolnego z Tutkiestanem na terenie bylego ZSRR. Z jezyka Tureckiego pochodzi
      nazwa "Sybir", jest znieksztalceni czagos podobnego do "Sabir", bylo to jedno z
      pierwszych krolestw za Uralem, ktore zostalo rozbite brutalnie przez okolo
      setki ludzi uzbrojonych w bron palna pod wodza jakiegos zbrodniarze Jermaka.
      Zauralscy Turcy nie mieli broni palnej i dlatego tak latwo ulegli. W sklad
      armmi Tamerlana pustoszacej wschodnia Europe w sredniowieczu wchodzily rowniez
      plemiona tureckie lub mowiace jezykami zblizonymi do tureckiego. Turcy przybyli
      do prastarej Anatolii okolo tysiac lat temu i nazywanie mieszkancow Catalhoyuk
      Turkami to jeszce gorzej niz nazwanie Biskupina osada slowianska (4000 lat temu
      jeszcze slowiaqn nie bylo, choc prawdopodobnie istnialy zalazki jezykow
      slowianskich). Obecna emigracja Turkow do Niemiec to jest pokojowa kontynuacja
      marszu plemion stepu azjatyckiego zza uralu na zachod. wejscie do Anatolii,
      wyprawa na wieden w 17 wieku, wyprawy Dzyngiz-hana to wszystko sa rozne wersje
      tego samego: nadprodukcji ludzi na stepach Azji, to takie samo parcjie na
      zachod jak dawniej. Podobnie Slowianie weszli ze wschodu na ziemie Wandalow i
      Gotow. Na szecscie wszystkich teraz to sie odbywa bez wojen.
    • Gość: Ezaw dziad Ezawa Wszyscy jesteśmy Turkami? IP: *.tvk.torun.pl 17.03.07, 00:18
      Podobno jakiś cadyk założył to miasto. Pod jedną z chałup znaleziono 25 centów w
      złocie, miseczkę ryżu, małe drewniane krzyżyki i różaniec.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka