Dodaj do ulubionych

Za kilka lat Mezopotamia ożyje na nowo

IP: *.hispeed.ch 13.05.03, 20:50
tja, raczej piasku na saharze zabraknie, niz "polska" strefa
odzyje ;) przeciez to jednabufonada, jestesmy popychani i
dokonujemy "decyzji", z reszta rowniez wyvorcza bierze w tym
udzial . szkoda slow.
Obserwuj wątek
    • Gość: Jurek A. Hampshire Re: Za kilka lat Mezopotamia ożyje na nowo IP: *.cheetah.dialup.pol.co.uk 13.05.03, 21:00
      Gość portalu: jarosh napisał(a):

      > tja, raczej piasku na saharze zabraknie, niz "polska" strefa
      > odzyje ;) przeciez to jednabufonada, jestesmy popychani i
      > dokonujemy "decyzji", z reszta rowniez wyvorcza bierze w tym
      > udzial . szkoda slow.

      Jaroszu, zrobilaby ci dobrze wlasciwie zbalansowana dieta
      swiatopogladowa. Poza tym co ma piernik do wiatraka? Polska
      strefa bedzie na polnocy Iraku, zas irackie "Polesie" jest w
      okolicy Basry, na poludniowym wschodzie kraju.
      • Gość: jarosh Re: Za kilka lat Mezopotamia ożyje na nowo IP: *.hispeed.ch 13.05.03, 21:10
        Gość portalu: Jurek A. Hampshire napisał(a):

        > Gość portalu: jarosh napisał(a):
        >
        > > tja, raczej piasku na saharze zabraknie, niz "polska" strefa
        > > odzyje ;) przeciez to jednabufonada, jestesmy popychani i
        > > dokonujemy "decyzji", z reszta rowniez wyvorcza bierze w tym
        > > udzial . szkoda slow.
        >
        > Jaroszu, zrobilaby ci dobrze wlasciwie zbalansowana dieta
        > swiatopogladowa. Poza tym co ma piernik do wiatraka? Polska
        > strefa bedzie na polnocy Iraku, zas irackie "Polesie" jest w
        > okolicy Basry, na poludniowym wschodzie kraju.

        czesc panie Jurku :) no wiec sprawa ma sie tak, ze polska
        chciala byc na polnocy, alle potem "wybrala" polesie -
        oczywiscie to osobisty sukces naszej dyplomacji. ;)))
      • gabrielacasey Wbrew poboznym zyczeniom moich znajomych Kurdow 13.05.03, 22:15
        z tutreckiej (sic!) knajpki na sasiedniej ulicy, Polska laduje
        na tych bylych bagnach Mezopotamii przy granicy z Iranem. A
        przynajmniej tak o tym mowil wczoraj Szmajdzinski - jesli masz
        inne informacje, to - prosze - podaj.
        Nb. pamietam te bagna SPRZED osuszen przez Husseina. I pamietam
        tych biednych ludzi w tych bagien. Bylam dzieciakiem (ojciec byl
        na kontrakcie w Basrze), ale pamietam, jak z litosci ojciec za
        pare groszy kupowal od nich sumy, ktore zwykle ladowaly na
        smietniku - straszliwie cuchnely tym bagnem. Pamietam tez te
        plywajace trzciniowe domli na trzcinowych czolnach. To byli
        bardzo biedni, ale tez i bardzo mili ludzie. Szkoda, ze odeszli.
        Ale nadzieja, ze znow powroca. Oby nie tylko do tego poziomu
        zycia, na jakim ja ich widzialam.
        • Gość: jarosh Re: Wbrew poboznym zyczeniom moich znajomych Kurd IP: *.hispeed.ch 13.05.03, 22:42
          gabrielacasey napisała:

          > z tutreckiej (sic!) knajpki na sasiedniej ulicy, Polska laduje
          > na tych bylych bagnach Mezopotamii przy granicy z Iranem. A
          > przynajmniej tak o tym mowil wczoraj Szmajdzinski - jesli masz
          > inne informacje, to - prosze - podaj.
          > Nb. pamietam te bagna SPRZED osuszen przez Husseina. I
          pamietam
          > tych biednych ludzi w tych bagien. Bylam dzieciakiem (ojciec
          byl
          > na kontrakcie w Basrze), ale pamietam, jak z litosci ojciec za
          > pare groszy kupowal od nich sumy, ktore zwykle ladowaly na
          > smietniku - straszliwie cuchnely tym bagnem. Pamietam tez te
          > plywajace trzciniowe domli na trzcinowych czolnach. To byli
          > bardzo biedni, ale tez i bardzo mili ludzie. Szkoda, ze
          odeszli.
          > Ale nadzieja, ze znow powroca. Oby nie tylko do tego poziomu
          > zycia, na jakim ja ich widzialam.

          well, jesli ludzie odeszli defoinitywnie, na druga strone - to
          juz raczej nie wroca, noczyba ze w kolejnym odcinku serialu z
          agenterm murderem :) (leci to jeszcze ?) . bye
        • Gość: toto Re: Wbrew poboznym zyczeniom moich znajomych Kurd IP: *.tele2.pl 13.05.03, 23:22
          Nic sie Gabruśka nie martw,
          Jankesi zbudują takie trzcinowe pływające McDonaldy i będzie
          coolaście.

          > z tutreckiej (sic!) knajpki na sasiedniej ulicy, Polska laduje
          > na tych bylych bagnach Mezopotamii przy granicy z Iranem. A
          > przynajmniej tak o tym mowil wczoraj Szmajdzinski - jesli masz
          > inne informacje, to - prosze - podaj.
          > Nb. pamietam te bagna SPRZED osuszen przez Husseina. I
          pamietam
          > tych biednych ludzi w tych bagien. Bylam dzieciakiem (ojciec
          byl
          > na kontrakcie w Basrze), ale pamietam, jak z litosci ojciec za
          > pare groszy kupowal od nich sumy, ktore zwykle ladowaly na
          > smietniku - straszliwie cuchnely tym bagnem. Pamietam tez te
          > plywajace trzciniowe domli na trzcinowych czolnach. To byli
          > bardzo biedni, ale tez i bardzo mili ludzie. Szkoda, ze
          odeszli.
          > Ale nadzieja, ze znow powroca. Oby nie tylko do tego poziomu
          > zycia, na jakim ja ich widzialam.
    • Gość: procik Re: Za kilka lat Mezopotamia ożyje na nowo IP: *.aeriscomputers.net 13.05.03, 22:29
      to by bylo cudownie!
      • Gość: NYorker Re: Za kilka lat Mezopotamia ożyje na nowo IP: 64.8.220.* 13.05.03, 22:39
        Gość portalu: procik napisał(a):

        > to by bylo cudownie!

        Ja tez tak uwazam. Francja "wygrala" II wojne swiatowa rekami
        innych narodow wiec wezmy z niej przyklad. Nie jest wazne kto i
        co za nas zrobi jesli nam sie potem przypisze zaslugi. Im lepiej
        sie bedzie dzialo w polskiej strefie tym lepiej dla nas. Na
        pohybel Niemcom i zabojadom !
        • Gość: jarosh Re: Za kilka lat Mezopotamia ożyje na nowo IP: *.hispeed.ch 13.05.03, 22:44
          Gość portalu: NYorker napisał(a):

          > Gość portalu: procik napisał(a):
          >
          > > to by bylo cudownie!
          >
          > Ja tez tak uwazam. Francja "wygrala" II wojne swiatowa rekami
          > innych narodow wiec wezmy z niej przyklad. Nie jest wazne kto
          i
          > co za nas zrobi jesli nam sie potem przypisze zaslugi. Im
          lepiej
          > sie bedzie dzialo w polskiej strefie tym lepiej dla nas. Na
          > pohybel Niemcom i zabojadom !

          kochany, ty to chyba sie sienkiewicza za duzo naczytales.
          • gabrielacasey Jaroszu, ty sie lepiej spytaj banki szwajcarskie o 13.05.03, 23:44
            to, czy istotnie zamrozily konta Husseina i jego bandyckiej rodzinki.
            • Gość: jarosh Re: Jaroszu, ty sie lepiej spytaj banki szwajcars IP: *.hispeed.ch 14.05.03, 00:19
              gabrielacasey napisała:

              > to, czy istotnie zamrozily konta Husseina i jego bandyckiej rodzinki.

              jak znam zycie: pewnie to zrobily ;) tak mozna lepiej chyba obracac pieniedzmi :
              ( niestety, ja nikomu nie moge zamrozic kasy w mojej kieszeni, a tak fajnie by
              bylo.
    • bonobo44 Cywilizacja diatymiczna - swiat jako strach i lup 14.05.03, 02:24
      Gość portalu: jarosh napisał(a):

      > tja, raczej piasku na saharze zabraknie, niz "polska" strefa
      > odzyje ;) przeciez to jednabufonada, jestesmy popychani i
      > dokonujemy "decyzji", z reszta rowniez wyvorcza bierze w tym
      > udzial . szkoda slow.

      Niezla obserwacja...
      musze przyznac, ze cala ta awantura arabska jako zywo przypomina mi popychanie
      jednych "decyzji" przez inne "decyzje". Gdy Powell oglasza swoje "dowody" na
      Hussajna jest popychany przez "amerykanska racje stanu" uosabiana przez
      amerykanskiego prezydenta "popychanego" do dzialania chyba jedynie checia
      kompensacji delikatnie mowiac marnego wyniku wyborczego.
      Wszystko to nastepnie "popycha" oficjalne media zachodnie do walki z "islamskim
      terroryzmem", ktorego widmo zastapilo wyparte niedawno widmo komunizmu.
      Ta przepychanka najwyrazniej nie znosi prozni i gdyby nie Bin Laden, nie byloby
      zapewne czego "popychac", a to oznaczaloby prawdziwy koniec swiata dla calej
      masy "decydentow", gdyz zgodnie z 3 zasada dynamiki Newtona niemozliwa jest
      akcja bez obiektu, ktory moglby odpowiednio do niej zareagowac.

      W skrocie: wiekszosc "decyzji", jakie mozna obserwowac w zwiazku ze
      wspomnianymi "awanturami arabskimi" napawa nas odraza glownie z powodu falszu
      bijacego po oczach, ktorym nasz swiat Zachodu probuje (przedwczesnie)
      przeciwstawic sie i tak nieuchronnemu swemu koncowi. Przedwczesnie, bo ma
      jeszcze ogromne pole manewru w dziedzinie ksztaltowania oblicza cywilizacji, na
      marginesie ktorej przyjdzie mu w przyszlosci wyladowac. Ograniczanie tego pola
      do manewrow wojennych, to najczystszej wody glupota na skale porownywalna
      jedynie z wytepieniem Indian Polnocnoamerykanskich. Czym to sie dla tego swiata
      skonczylo, mozemy teraz obserwowac obserwujac jego aktualne "centrum
      cywilizacyjne" i jego poczynania. Jakim moglby ten swiat byc bez potraktowania
      Ameryki przez nasza cywilizacje diatymiczna jako strachu i lupu, dzis mozemy
      juz sobie tylko pomarzyc...

    • Gość: vinka to juz nie bedzie Mezopotamia IP: *.nv.nv.cox.net 14.05.03, 04:01
      tylko Macdonaldia!
      • Gość: jarosh Re: to juz nie bedzie Mezopotamia IP: *.hispeed.ch 14.05.03, 08:47
        Gość portalu: vinka napisał(a):

        > tylko Macdonaldia!

        nie demonizuj. troche to patetyczne.
    • Gość: turkish Re: Za kilka lat Mezopotamia ożyje na nowo IP: *.73.141.44.Dial1.Chicago1.Level3.net 14.05.03, 04:45
      it's so cool
    • Gość: jim Re: Za kilka lat Mezopotamia... - Cała Prawda IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.03, 09:28
      Nie od dziś wiadomo, że Azzam Alwash i jego żona, geolog, Susi
      Alwash to para oszustów poszukiwana międzynarodowym listem
      gończym. Zresztą cała organizacja Iraq Fundation ma w swojej
      przeszlości bardzo silne powiązania z blisko wschodnimi
      ugrupowaniami terrorystycznymi i paramilitarną bojówka. Plotka
      głosi, że to FBI wspiera fundację tylko po to aby kontrolować
      handel bronią na bliskim wschodzie.

      Nie bez znaczenie jest też fakt prania pieniędzy przez fundację,
      która jako NGO jest zwolniona z podatku, a wszelkie darowizny
      nie podlegają kontroli.

      Z informcji, które krązą po MON winika, że żołnierze, którzy
      pojadą do Polskiej Strefy w Iraq będą uczestniczyć w osuszaniu.
      Ale jest to jeszcze nieofcjalne. Jak widać koło się zamyka.
      • gabrielacasey Jezu, toz to jawna DYWERSJA. Amerykanie i 14.05.03, 11:21
        Brytyjczycy beda NAWADNIAC, a Polacy beda dywersyjnie osuszac? Jesli reszta
        twych rewelacji rownie dokladna, to lepiej, byc sie nam na tym forum na oczy
        nie pokazywal.
    • Gość: UE NIE ORWELLOWSKA DOBRANOCKA IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 14.05.03, 09:38
      ORWELLOWSKA DOBRANOCKA

      Raz w folwarku zwierzecym, przy okraglym stole,
      grupa równych z równiejszych zwolala zebranie
      by rozdzielic wsród wszystkich dole i niedole
      - to co kazdy ma robic i to co dostanie...

      kon, co silny, wóz dostal by ciagnac pod góre,
      krowa szaflik - by bylo do czego ja doic,
      koszem - jajka by skladac - obdarzono kure
      calej reszcie - policje - by nie mogla broic...

      Na fotelach zloconych posadzono swinie
      dajac berlo do reki i pelne koryto,
      traby dano - by trabic o swoim wyczynie,
      swinski gnój za fotelem flagami przykryto...

      By rozdzielic wyraznie i funkcje i role
      wiekszosc zwierzat zamknieto w oborze, w stodole,
      tlusta mniejszosc, w fotelach, ze wspólnego placu
      przeniesiono do Sejmu i innych palaców...

      Cóz - w oborach od dawna nikt slomy nie zmienia,
      w pozlacanych fotelach usnely sumienia,
      a dobrobyt folwarku, o którym tlum marzyl,
      maja równi. Z folwarku ciaglej wyprzedazy....

      Plyna dni i miesiace, uplywaja lata,
      sloma, wciaz nie zmieniana - to krowom zaplata,
      kurom, co juz nie gdacza, za ich jajka - plewy,
      swinie zyja w palacach - wiec sprzedaly chlewy,
      kon nie ciagnie juz wozu - bo i wóz sprzedany...
      Tylko kundle, te w mediach, spiewaja peany
      na czesc swin, ich sukcesów i zaslug ogromu...
      Krowy zuja. A myslec sie nie chce nikomu....

      Folwark wciaz sie rozpada, z dachu gonty leca,
      co niektórzy, zbudzeni, trzesa sie ze strachu,
      ziarn ostatnich w spichlerzu szukac trza ze swieca,
      gnój spod zlotych foteli dzis juz siega dachu...

      W koncu równym z równiejszych robi sie nieswojo,
      o zlocone fotele w folwarku sie boja...
      Bo choc wszyscy pokorni, karmieni pokora
      - moze zarznac nie zarzna - ale nie wybiora...
      No a jak nie wybiora - jak tu rzadzic dalej,
      jesli wiekszosc sprzedana, a reszta sie wali...

      Czesc równiejszych w pospiechu, skrycie tunel kopie
      by, po przejsciu tunelem, sprzedac Europie
      byla ziemie folwarku co dzis juz ruina...
      By ze swin z Magdalenki stac sie Euroswinia...
      Aby rzadzic ta resztka co sie w gruzy wali
      z Bonn, Brukseli, Paryza... Bezpiecznie - z oddali,
      marzac w nowych fotelach, w swych bezpiecznych amtach
      ze sprzedani, bezsilni, zapomna o kantach...

      Tak wiec Lesie i Wladki, Zbyszki i Adasie,
      majac w sercach nadzieje, a lapowki w kasie
      za to co juz zrobili i za to co zrobia,
      dzis do nowych, tych euro, stolków sie sposobia...

      Gdy ktos wskaze ten szwindel i szwindle poprzednie
      strach im dusze ogarnia i lico im blednie.
      Czasem nerwy puszczaja, napiete do granic
      - wiec zapluja, zastrasza, znów zaczna tumanic,
      by nie stracic nagrody co za Odra czeka...
      Bo gdy straca - nie bedzie juz dokad uciekac...

      * * *

      Wiem ze spac Wam wygodnie na slomie co gnije,
      nie czujecie lancucha, co uwiera szyje...
      Ze wiatr rozwial sprzed lat juz dwudziestu nadzieje
      i ze Was nie obchodzi ze rzadza zlodzieje...

      Ja tak tylko niesmialo... Wiem ze nic nie zmienie...
      - Ale chetnie bym ujrzal Wasze przebudzenie...

      Copyright Miroslaw Krupinski, Albany, Australia, luty 2003 roku.
      members.iinet.net.au/~miroslaw/Pegaz5.htm
      members.iinet.net.au/~miroslaw/KRAJ_UTRACONY.htm
      members.iinet.net.au/~miroslaw/archKU.htm

      >
      • Gość: MaDeR Re: ORWELLOWSKA DOBRANOCKA IP: *.ima.pl 15.05.03, 10:52

        > Copyright Miroslaw Krupinski, Albany, Australia, luty 2003 roku.

        Czemu tak dużo "patriotów" siedzi sobie wygodnie na swoich dupskach na drugim
        krańcu świata, a nie w samej Polsce, której są tak "oddani"?
        Zawsze mnie to ciekawe zjawisko zastanawiało, od pewnego Jaśka z Toronto
        poczynając...

        I takie emigranckie goście będą nas patriotyzmu uczyć! Echhhhh... żałosne.
    • Gość: facio Re: Piszmy na temat IP: *.dip.t-dialin.net 14.05.03, 09:44
      Gość portalu: jarosh napisał(a):

      > tja, raczej piasku na saharze zabraknie, niz "polska" strefa
      > odzyje ;) przeciez to jednabufonada, jestesmy popychani i
      > dokonujemy "decyzji", z reszta rowniez wyvorcza bierze w tym
      > udzial . szkoda slow.

      Panie jarosh,
      gdzie, w którym miejscu tego artykułu jest mowa o polskim
      udziale w tym projekcie. Ponad to, jaki związek ma przywrócenie
      równowagi przyrody w delcie dwóch rzek z ew. udziałem Polaków w
      kontroli Iraku. Czy autor tego artykułu coś o tym pisze ??!!
      Piszmy na temat, a nie górnolotnie.
      Na temat udziału Polaków w kontroli Iraku są inne artykuły i
      fora. Nie trzeba na siłę próbować zaistnieć w każdym miejscu
      gazety.
      Mimo wszystko pozdrawiam
      • Gość: jarosh Re: Piszmy na temat IP: *.hispeed.ch 14.05.03, 10:08
        Gość portalu: facio napisał(a):

        > Gość portalu: jarosh napisał(a):
        >
        > > tja, raczej piasku na saharze zabraknie, niz "polska" strefa
        > > odzyje ;) przeciez to jednabufonada, jestesmy popychani i
        > > dokonujemy "decyzji", z reszta rowniez wyvorcza bierze w tym
        > > udzial . szkoda slow.
        >
        > Panie jarosh,
        > gdzie, w którym miejscu tego artykułu jest mowa o polskim
        > udziale w tym projekcie. Ponad to, jaki związek ma przywrócenie
        > równowagi przyrody w delcie dwóch rzek z ew. udziałem Polaków w
        > kontroli Iraku. Czy autor tego artykułu coś o tym pisze ??!!
        > Piszmy na temat, a nie górnolotnie.
        > Na temat udziału Polaków w kontroli Iraku są inne artykuły i
        > fora. Nie trzeba na siłę próbować zaistnieć w każdym miejscu
        > gazety.
        > Mimo wszystko pozdrawiam

        sciskajac czapke w reku pokornie przepraszam i dziekuje za pozdrowienia mimo
        wszystko :)))))
      • Gość: Ur Re: Piszmy na temat IP: *.acn.pl 14.05.03, 17:41
        Gość portalu: facio napisał(a):

        > Gość portalu: jarosh napisał(a):
        >
        > > tja, raczej piasku na saharze zabraknie, niz "polska" strefa
        > > odzyje ;) przeciez to jednabufonada, jestesmy popychani i
        > > dokonujemy "decyzji", z reszta rowniez wyvorcza bierze w tym
        > > udzial . szkoda slow.
        >
        > Panie jarosh,
        > gdzie, w którym miejscu tego artykułu jest mowa o polskim
        > udziale w tym projekcie. Ponad to, jaki związek ma przywrócenie
        > równowagi przyrody w delcie dwóch rzek z ew. udziałem Polaków w
        > kontroli Iraku. Czy autor tego artykułu coś o tym pisze ??!!
        > Piszmy na temat, a nie górnolotnie.
        > Na temat udziału Polaków w kontroli Iraku są inne artykuły i
        > fora. Nie trzeba na siłę próbować zaistnieć w każdym miejscu
        > gazety.
        > Mimo wszystko pozdrawiam

        popieram. tu chodzi o wielki projekt przyrodniczy (choc
        oczywiscie tez gospodarczy) a wszyscy sprowadzają to do "polskiej
        strefy wpływów". Jesli już-to tylko jeden z aspektów.

    • Gość: zib way to go!!! IP: *.ydp.com.pl 14.05.03, 09:57
      Dla samego tego projektu warto było skopać tyłek Saddamowi.
      • gabrielacasey Warto bylo mu skopac tylek za osuszenie tych bagie 14.05.03, 11:19
        Za cala reszte - kula w leb. W Wyborczej to slabo widac, ale brytyjskie media
        ciagle donosza o kolejnych odkopywanych grobach masowych i rodzinach,
        probujacych zidentyfikowac swoich bliskich, by im wyprawic godny pogrzeb.
        Makabra.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka