Dodaj do ulubionych

Zmarł astronom prof. Bohdan Paczyński!

IP: *.pool.mediaWays.net 20.04.07, 16:30
"Światowej sławy polski astronom prof. Bohdan Paczyński zmarł wczoraj w
Princeton. Prof. Paczyński był uważany za najpoważniejszego z polskich
kandydatów do Nagrody Nobla w dziedzinie fizyki. Zasłynął tym, że w latach 80.
XX wieku zaproponował, aby do poszukiwania planet lub innych nieświecących
obiektów odległych od Ziemi wykorzystywać zjawisko tzw. mikrosoczewkowania
grawitacyjnego. (ks, PAP)"

Mam nadzieje, ze to nieprawdziwa wiadomosc :(

Obserwuj wątek
    • Gość: you-know-who Paczynski IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 21.04.07, 06:15
      niestety, wiadomosc jest jak najbardziej prawdziwa.

      znalem Go i podziwialem, odwiedzilem pare razy, chociaz nigdy nie
      wspolpracowalem. Zanim zajal sie mikrosoczewkowaniem, byl juz bardzo znany za
      ewolucje gwiazd (m.in. podwojnych). za mlodu zrobil wiele dobrego w astrofizyce,
      a takze zalozyl wraz z prof. smakiem centrum astron. m. kopernika w wwie.
      pod koniec zycia, jak mi sam mowil, stal sie bardziej menagerem nauki, zespolow
      i projektow. we wszystkim co robil byl dobry.

      wspomne tu tylko dwie anekdoty, zadna z nich nie jest zbyt wazna, ale to tylko
      przychodzi mi do glowy w tej smutnej chwili.

      bylem kiedys u Niego ze znajomym "B" (zreszta bardzo szeroko znanym od jakiegos
      czasu w polsce, chociaz nie w astronomii, bo zmienil zajecie). B wtedy
      wspolpracowal z Paczynskim jako postdoc. a ze zajmowal sie numeryka, przedstawil
      mu swoje najnowsze proby scalkowania jakichs rownan rozniczkowych przy uzyciu
      nieslychanie zaawansowanej metody wysokiego rzedu. Paczynski wspomnial wtedy, ze
      on osobiscie uzywa innej metody, ktora absolutnie zawsze dziala.
      nazywa sie metoda Eulera - wyjasnil zaintrygowanemu B. [czyli metoda
      prostokatow, najprymitywniejsza metoda calkowania, ktora komputerowiec B
      odrzucil zapewne bez namyslu]. tak, Profesor mial doskonale wyczucie fizyki i
      wiedzial kiedy bawic sie w elegancje i komplikacje, a kiedy dobry wynik mozna
      dostac szybko i bez problemu.

      Profesor mial bardzo praktyczne rozwiazania niektorych zagadnien. na przyklad,
      podobnie zreszta jak niektorzy inni w peyton hall, lubil miec cieply pokoj do
      pracy w zimie. niestety, przez dlugie lata budynkiem zarzadzal ktos bardzo
      oszczedny i w pokojach bylo chlodno. Paczynski nie przejal sie tym, tylko
      postaral sie o kilka PC-tow ktore ganial w kolko ogrzewajac pokoj (w latach
      80-tych standardowe bylo wylaczanie PC-tow na noc.)

      byl zyczliwy, otwarty i pomocny, podejrzewam ze lubiany przez wszystkich (czego
      nie da sie powiedziec o wszystkich profesorach z peyton hall).

      raz tylko podpadl riccardo giacconiemu w space telescope sci inst., kiedy
      zazartowal w zwiazku z tym ze w jakies dziedzinie astrofizyki pracowalo bardzo
      duzo wlochow (zreszta "noszonych" przez giacconiego), mowiac o nich
      "wloska mafia". pozniejszy noblista a zawsze nieco napuszony giacconi poprosil
      paczynskiego o sprecyzowanie co mial na mysli.

      slyszalem, choc z drugiej reki, ze mawial iz wroci do polski jak bedzie tam
      wolnosc. jesli tak, to nie spelnil obietnicy. ale ilu z nas to zrobilo?
    • Gość: p. Niedoczekal niezwyklego odkrycia ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.07, 08:38
      ... planety bardzo podobnej do Ziemi i w dodatku bardzo nieodleglej.
      Niemal lezacej nam pod nosem.
      • europitek Re: Niedoczekal niezwyklego odkrycia ... 30.04.07, 00:39
        Nazwać ją jego imieniem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka