Dodaj do ulubionych

Węglowy ślad odciskany przez nas w przyrodzie

01.05.07, 17:35
Sadźcie więcej rzepaku!

Nie zapominajmy, że rośliny 'jedzą' dwutlenek węgla. Im więcej terenu
pozostawimy tzw. "chwastom", tym więcej zaoffsetują nam one CO2. Każdy
przydrożny pas zieleni, każdy ogródek, park czy łąka wiąże w sobie węgiel, a
uwalnia tlen.

A przy korzystaniu z biopaliw, zużcie CO2 na produkcję energii jest równe
emisji CO2 przy zużyciu tej energii.
Obserwuj wątek
    • kamyk39 Węglowy ślad odciskany przez nas w przyrodzie 01.05.07, 18:14
      Autor (GW) pisze : "Zdecydowana większość uczonych zgadza się, że robi się
      cieplej, bo emitujemy do atmosfery tzw. gazy cieplarniane. "

      Jeden uczony mi wystarczy (nie potrzeba wiekszosci), jesli potrafi udowodnic,
      ze klimat sie zmienia skutkiem dzialalnosci czlowieka. To sa hipotezy i
      obserwacje. Klimat jak czas plynny jest.


      • Gość: druid Dokladnie tak :) IP: *.tpgi.com.au 04.05.07, 03:35
        "Argumentow nie nalezy liczyc, ale je wazyc"

        proponuje zajrzec do tych 2 linkow:

        brneurosci.org/co2.html
        www.scotese.com/climate.htm
        W skrocie:
        - zyjemy w chlodniejszym klimacie niz srednia historyczna temperatura na ziemi,
        wiec to normalne, ze bardziej prawdopodobne jest ocieplenie niz ochlodzenie klimatu.
        - CO2 odpowiada za okolo 9% efektu cieplarnianego (dana maksymalna)
        - para wodna odpowiada za jakies 80% efektu (dana minimalna)
        - bez gazow cieplarnianych srednia temperatura na ziemi bylalby o jakies 33C nizsza.
        - podwojenie emisji CO2 spowodowaloby maksymalny wzrost temperatury o 2.77C, co
        dalej daje temperature w okolicach historycznie sredniej, a nie wysokiej.

        Oczywiscie o srodowisko naturalne nalezy dbac, jestem za promowaniem
        odnawialnych zrodel energii i inwestowaniem w jej rozwoj. Milo jest takze
        oddychac czystym powietrzem.

        Ale zamiast koncentrowac sie na emisji CO2, lepiej skoncentrowac sie na
        ograniczniu emisji ciezkich metali i trujacych gazow oraz przygotowaniu
        infrastruktury do tego, ze klimat sie zmiani - dlatego za zawsze sie zmienial i
        bedzi sie zmienial zawsze w przyszlosci w dosc nieprzewidywalny sposob.
    • Gość: ja Re: Węglowy ślad odciskany przez nas w przyrodzie IP: 88.156.63.* 01.05.07, 19:31
      zmartwie cie - rosliny takze produkuja co2. najlepiej zamienic co2 na proszek do
      pieczenia :).
      • nessie-jp Re: Węglowy ślad odciskany przez nas w przyrodzie 02.05.07, 13:45
        Gość portalu: ja napisał(a):

        > zmartwie cie - rosliny takze produkuja co2. najlepiej zamienic co2 na proszek d
        > o
        > pieczenia :).

        Niech sobie produkują - ważne, że rośliny WIAZA węgiel w biomasie. A jak jest
        związany, to nie fruwa po atmosferze i cieplarni nie robi, nie? Byleby tym potem
        nie nakarmić krowy, bo się zwiększy z kolei produkcja metanu... ;)
        • jazg1 Węglowy ślad przywracany przyrodzie 02.05.07, 17:42
          Spalane obecnie węgiel, ropa i gaz, to są minerały organiczne, powstały one z
          żyjących tysiące lat temu żywych organizmów. Tak więc obecne ich spalanie
          oznacza, że ten węgiel wraca do ziemskiego obiegu. Jednocześnie produkuje się
          wiele tworzyw sztucznych, które wiążą węgiel, a ten nie wraca do obiegu w
          przyrodzie. Zatem, zamiast zwalczać tworzywa sztuczne, które przyrodzie nie
          szkodzą, są dla niej obojętne tak jak piasek czy glina, należy namawiać do ich
          produkcji i wykorzystania z korzyścią dla gospodarki i przyrody.
    • miliarder USA nie ratyfikowały protokołu z kioto 01.05.07, 19:41
      ich ekologiczny hybrydowy lexus ma 2 silniki:
      3 litrowy benzynowy i do tego elektryczny...

      w europie dobre silniki to te po 100KM i mają juz poniej 1L pojemnosci...
      europa pracuje nad autem zuzywającym 3L/100,
      podczas gdy przeciętne amerykanskie nie schodzi ponizej 15L/100.

      USA Są winne 70% zanieczyszczeń atmosfery
      • jazg1 USA słusznie nie ratyfikowały protokołu z Kioto 02.05.07, 17:45
        Ten protokół jest produktem idiotów-ekologów i polityków niemających pojęcia o
        zjawiskach przyrodniczych.

        Amerykańskie samochody mają niższy stopień sprężania, niż pojazdy europejskie i
        palą niewiele więcej, niż europejskie, pomimo ich dużej pojemności skokowej.
        Dzięki temu są znacznie cichsze i tańsze w eksploatacji, ich spaliny są mniej
        szkodliwe, a katalizatory dłużej działają.
        • Gość: zdeblogowany Ot następna/-y/-e {jazg1} w zachwycie Hameryką... IP: *.sulechow.net 02.05.07, 23:58
          Ocucić?
          • bezportek Lewacki jazgot antyglobusa? 03.05.07, 00:31
    • stasi1 Węglowy ślad odciskany przez nas w przyrodzie 01.05.07, 21:46
      <Unia Europejska założyła, że do 2020 r. obetnie emisję gazów cieplarnianych o
      jedną piątą w porównaniu z rokiem 1990 (sceptycy narzekają, że to za mało). Za
      13 lat 20 proc. całej energii w Unii ma pochodzić ze źródeł odnawialnych.>
      A pomyśleć że rolnicy którzy nic nie uprawiają na swojej ziemi(tylko co roku
      przeorują glebę aby nic na niej nie rosło) z UE dostająwięcej pieniędzy gdzie
      rosną sobie dziko drzewa! A przecież pożytek dla atmosfery z plantji dziko
      rosnących drzew jest większy niż z gołej ziemi! Czy tu nie jest pomieszanie?
      Mój kierownik chciał na tą zimę zamówić 1MW mocy ze SPECu bo twierdził że mamy
      za mało energii do dyspozycji. Ja byłem temu przeciwny twierdząc że to co mamy
      nam starczy. Na szczęście na to nie było pieniędzy (przynajmniej 60tys. zł co
      miesiąc) więc obyło się bez zwiększania. I nie było problemu z ogrzewanie.
      Za to w pracy zmusza nas abyśmy butelki plastikowe nie wyrzucal;i do śmieci
      tylko zbierali i do kontenera wrzucali(oczywiście do plastików). I właśnie tu
      też trzeba było by aby władze były świadome swoich czynów.
      • Gość: Sybir Re: Węglowy ślad odciskany przez nas w przyrodzie IP: 83.136.224.* 02.05.07, 12:00
        Standardową ilustracją do większości artykułów mówiących o emisji
        zanieczyszczeń i gazów cieplarnianych są chłodnie kominowe. Ciekawe czy ktoś,
        kto wybiera takie ilustracje zdaje sobie sprawę z tego, że to co się nad nimi
        unosi to tylko para wodna?
        • Gość: druid Para wodna... IP: *.tpgi.com.au 04.05.07, 03:42
          Para wodna jest odpowiedzialna za okolo 80% efetku cieplarnianego, CO2 za jakies
          9%, wiec ilustracja jak najbardziej na miejscu.

          Tylko ze pewnei autor nie ma pojecia o tych faktach i o tym, ze ludzie nie
          zwiekszaja w zaden sposob emisji pary wodnej do atmosfery :)
    • leonard3 Re: Węglowy ślad odciskany przez nas w przyrodzie 01.05.07, 22:12
      Potencjal rolniczy Polski marnowany miedzy innymi na niechciane przez Rosje
      mieso powinny byc w duzej mierze wykorzystany na produkcje biopaliw.
      Z nawiazka zrekompensuje nam to straty.
      • Gość: dzieciolkretoglowy Re: Węglowy wklad w przyrodzeniu IP: *.rtk.net.pl 01.05.07, 23:08
        leonard3 napisał:
        ...
        > Z nawiazka zrekompensuje nam to straty.

        Jakim "nam" ?
        W innych postach blużnisz.
        • Gość: leonard3 Re: Węglowy wklad w przyrodzeniu IP: *.adsl.inetia.pl 02.05.07, 00:19
          OK. Moze byc "Z nawiazka zrekompensuje to wam straty"
    • pantera01 Węglowy ślad odciskany przez nas w przyrodzie 02.05.07, 04:42
      Rece i majtki opadaja! Te lewackie brednie o "efekcie cieplarnianym wywolanym
      dzailalnoscia czlowieka" to jeszcze jedna sztuczka zeby nas wystarszyc i oblozyc
      dodatkowymi podatkamia na "srodowisko". Ludzie nie dajmy sie oglupic, pokazmy
      lewactwu drzwi! Najlepszym przykladem "ekologa" jest Al Gore-poczytajcie ile
      energii zuzywa ten palant na utrzymanie swojego domku, jakimi autami jezdzi na
      codzien, a od nas chce zebysmy ponosili wszystkie wyrzeczenia.
    • Gość: Cheap offsets here Nasza firma wydaje zaświadczenie offsetowe! IP: *.chi.dsl-w.verizon.net 02.05.07, 06:11
      "Jeśli chcesz sobie kupić czyste od dwutlenku węgla sumienie, możesz się
      zgłosić do Climate Care."

      Moja firma wystawia zaświadczenie o wniesieniu wpłaty offsetowej za produkcje
      dwutlenku wegla po cenach około 50% niższych od cen pobieranych przez Climate
      Care. Zaświadczenia o wymiarze 30 cm na 40 cm wystawiamy na papierze czerpanym,
      po polsku, angielsku, francusku, hiszpańsku i japońsku. Na życznie klienta
      możemy je od razu oprawić w ramy.

      Opłaty pobierane za zaświadczenia przeznaczamy na inwestycje w nieruchomościach
      na Lazurowym Wybrzeżu, utrzymanie rezydencji w szeregu stolic światowych i na
      wydatki związane z naszym stylem życia.
    • Gość: jec Węglowy ślad odciskany przez nas w przyrodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.07, 07:14
      Skońcie wreście te głupie tematy o ociepleniu klimatu, jest to iwrutna
      bzdura.Zmaina klimatu powodowana jest próbami atomowymi i wyprawami w kosmos,
      to powoduje wielkie zawirowania,ale o tym boicie sie pisać-lepiej wciskać
      ciemnotę luidziom,że to zwykły człowiek jest winien.
      • madcio Re: Węglowy ślad odciskany przez nas w przyrodzie 02.05.07, 18:49
        > Skońcie wreście te głupie tematy o ociepleniu klimatu, jest to iwrutna
        > bzdura. Zmaina klimatu
        Zdecyduj się, czy zmiana klimatu jest bzdurą czy nie?

        > powodowana jest próbami atomowymi i wyprawami w kosmos,
        Nie rób z siebie kretyna. Lotów kosmicznych na świecie jest kilkadziesiąt
        rocznie, podczas gdy takich np. przelotów samolotów pasażerskich jest kilka
        tysięcy. Dziennie.

        > to powoduje wielkie zawirowania,
        Oj, czuję tu jakaś paranaukową teorię.

        > ale o tym boicie sie pisać-lepiej wciskać
        > ciemnotę luidziom,że to zwykły człowiek jest winien.
        Yyyy? Nie dość, ze bełkot, to jeszcze brak konsekwencji. Przecież loty w kosmos
        i próby atomowe to też działalność człowieka.
      • Gość: zdeblogowany Nie! To fasola w twych trzewiach! I te krowy... IP: *.sulechow.net 03.05.07, 00:09
        Ona to i inne strączkowe są winne, że puszczając bąki ocieplamy klimat!
        Precz z fasolą! I z fasolą szparagową narzuconą nam przez tych wrednych
        brukselczyków!
        Precz z krowami! I z wołami. One to zametanowywują nam klimat. A co tam! Precz
        z wszystkimi przeżuwaczami!
        Precz! Precz!
        Precz z preczem!!!
        I z prykaniem...
    • Gość: cashoob Węglowy ślad odciskany przez nas w przyrodzie IP: *.crowley.pl 02.05.07, 08:07
      Przestańcie w końcu pokazywać zdjącia chłodni kominowych elektrowni jako
      emiterów dwutlenku węgla. To co widać na zdjaciu to w 100% czysta para wodna
      (co prawda jest też zanieczyszczeniem ale o nieporównywalnie innym charakterze).
    • jhbsk Węglowy ślad odciskany przez nas w przyrodzie 02.05.07, 09:23
      Zdjęcie w gazecie podpisaliście "Dymy nad elektrownią".
      Przecież to są chłodnie kominowe!!!
      Tam nie ma żadnych dymów!!!
    • Gość: Antoni Murkowski Węglowy ślad odciskany przez nas w przyrodzie IP: *.globalconnect.pl 02.05.07, 09:37
      Czas na działanie, a nie na biadolenie
      Emisje gazów cieplarnianych będą wzrastały wraz ze wzrostem zaludnienia i zwiększeniem liczby środków transportu oraz zużycia energii nieodnawialnej. Jak można doświadczalnie się przekonać wszelkie apele i rezolucje różnych konferencji i kongresów proekologicznych są nieskuteczne, poprawiając jedynie wysokie mniemanie ich uczestników o własnej przydatności . Średnia temperatura Ziemi zależy od dwóch czynników: 1) dopływu energii promieniowania słonecznego do powierzchni Ziemi, 2) zdolności pochłaniania przez gazy cieplarniane zwrotnego promieniowania w zakresie dalekiej podczerwieni. Jedynie realne przeciwdziałanie przegrzaniu Ziemi to ograniczenie dopływu energii promieniowania Słońca. Zwiększać należy procent odbitego promieniowania, czyli albedo. Jego wartość naturalna jest ok. 40% Oprócz rozpylania specjalnych związków (projekt prof. Paula Crutzena, noblisty z roku 1995), efekt taki można osiągnąć wprowadzając w dolne warstwy stratosfery neutralny chemicznie drobny pył piaskowy. Osiągnąć to można przy pomocy wybuchów konwencjonalnych nad powierzchniami pustyń. Naturalne burze piaskowe również powiększają albedo.
      Takie zjawiska (jak np. zapylenie atmosfery przez gwałtowne burze piaskowe, wielkie pożary, wybuchy wulkanów, dymy z kominów) w sposób niekontrolowany wpływają na klimat Z. częściej niż nam się wydaje. Sceptykom polecam prześledzenie średniej temperatury Ziemi w ostatnich dekadach i zwrócenie uwagi na załamania termogramu w latach następujących bezpośrednio po wielkich erupcjach wulkanicznych jak w 1980 (St Helens), 1983 (Kilauea), 1991 (Pinatubo) itd. Zawieszenie na 3 dni lotów samolotów pasażerskich w USA po ataku na WTC w pamiętnym dniu 11 września, spowodowało mierzalny i statystycznie istotny wzrost śred. temp. powietrza nad tym kontynentem (brak smug kondensacyjnych)! Wytwarzanie takich smug poprzez rozpylanie pyłu solnego (to przecież naturalne jądra kondensacji dla przechłodzonej pary wodnej w górnych warstwach atmosfery) w odpowiednich miejscach i czasie mogłyby być dokonywane przez rejsowe samoloty wyposażone w odpowiednie agregaty i zbiorniki soli morskiej. Sól w dowolnej ilości można uzyskiwać w procesie odsalania wody, czyli dodatkowy zysk w postaci deficytowego surowca dla większości krajów. Samoloty z reguły są nie dociążone bo rzadko przewożą komplety pasażerów i bagaży, a firmy transportowe miałyby dodatkowe zyski biorąc udział w takim przedsięwzięciu. Taki system, sterowany przez międzynarodową organizację (tu rola np. ONZ i jego agend) byłby stosunkowo tani w odniesieniu do skali całego przedsięwzięcia. Pod słowem tani rozumiem wydatek kilku mld. dolarów rocznie. w zestawieniu z bardzo realną perspektywą globalnej katastrofy klimatycznej, a obecnie już boleśnie odczuwalną niestabilnością klimatu, cyklonami, suszą itp. Taki sposób regulacji temp. poprzez zwiększania ilości odbijanej energii promienistej ze Słońca na pewno nie grozi gwałtownym i nieodwracalnym ochłodzeniem. W bardziej efektywny, ale także bezpieczny sposób można zwiększyć albedo Ziemi poprzez cykliczne wyrzuty pyłu piaskowego w górne warstwy troposfery (to co ma miejsce podczas burz piaskowych na pustyniach). I taką koncepcję również należałoby rozważyć! Jak łatwo zauważyć, przy takim podejściu do problemu, wzrastające stężenie gazów cieplarnianych nie zagrażałoby długo jeszcze ludziom i innym użytkownikom biosfery. Wręcz przeciwnie, wyższe stężenie CO2 (naturalny, niezbędny dla roślin zielonych i deficytowy nawóz gazowy) zwiększyłoby efektywność fotosyntezy. Zwiększone stężenie gazów cieplarnianych, a więc zwiększona zdolność izolacyjności atmosfery (dodatkowa szyba w naszym ziemskim oknie) zwiększa bezpieczeństwo i możliwości manewrów w przypadku całkiem prawdopodobnego ochłodzenia Ziemi w wyniku wahań klimatycznych, to co w nieco prostacki, ale sugestywny sposób przedstawił film „Pojutrze”.
      Anatol
      • Gość: ss Re: Węglowy ślad odciskany przez nas w przyrodzie IP: *.eranet.pl 02.05.07, 10:26
        Dobrze mówi! Lać mu wódki!
      • Gość: czerwony tulipan Re: Węglowy ślad odciskany przez nas w przyrodzie IP: *.eranet.pl 02.05.07, 10:40
        Myślę, że warto również pomyśleć nad malowaniem dużych powierzchni na biało (tu
        nie jestem pewien czy to będzie odbijać promieniowanie z zakresu dalekiej
        podczerwieni, ale można zastąpić czymś innym). Można by malować na ten kolor np.
        dachy domów (te poziome) oraz samochody itp. Nie wiem czy to dałoby duży efekt.
        Może jakiś specjalista się wypowie.
      • Gość: zdeblogowany Tosiek - Eksperymentuj sam na swe konto... IP: *.sulechow.net 03.05.07, 00:16
        ...a Planecie daj pokój. Sama się ureguluje.
        Jak ta Wenus na naszym firmamencie w ciągłym ukropie.
    • bopin A dziura? 02.05.07, 09:37
      Jakoś nikt nie pisze o dziurze ozonowej. Wyszła z mody? Efekt cieplarniany też
      będzie passe...
    • Gość: Janusz Karpiński Węglowy ślad odciskany przez nas w przyrodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.07, 10:34
      Dot: dział Nauka 2 - 3 maja 2007
      Na zdjęciu zatytułowanym "Dymy nad elktrownią w Eggborough" nie pokazano dymów !
      Są to obłoki pary wodnej ulatujące z chłodni kominowych. Jako Waszemu stałemu
      czytelnikowi jest mi przykro że przez brak należytej kontroli straszycie
      czytelników obłokami pary wmawiając im że to dymy i to w dziale "Nauka" w
      którym staranność redakcyjna winna być szczególnie ważna.
      Trochę to podważyło moje zaufanie do Waszej - naszej? - Gazety.
      Janusz Karpiński Kraków
      • beny51 Re: Węglowy ślad odciskany przez nas w przyrodzie 02.05.07, 11:18
        Gość portalu: Janusz Karpiński napisał(a):

        > Dot: dział Nauka 2 - 3 maja 2007
        > Na zdjęciu zatytułowanym "Dymy nad elktrownią w Eggborough" nie pokazano dymów
        > !
        > Są to obłoki pary wodnej ulatujące z chłodni kominowych. Jako Waszemu stałemu
        > czytelnikowi jest mi przykro że przez brak należytej kontroli straszycie
        > czytelników obłokami pary wmawiając im że to dymy i to w dziale "Nauka" w
        > którym staranność redakcyjna winna być szczególnie ważna.
        > Trochę to podważyło moje zaufanie do Waszej - naszej? - Gazety.
        > Janusz Karpiński Kraków


        A gdzie jest podpisane ze to dymy. Do wyprodukowania tej pary trzeba bylo tez
        troche wegla spalic - nie?
    • Gość: Rziobro Węglowy ślad odciskany przez nas w przyrodzie IP: *.adsl.inetia.pl 02.05.07, 11:31
      A może tak zastanowić się nad energią słoneczną,odsyłam do gazety "Wiedza i
      Życie" - Luty 2007
    • Gość: Lol23 Re:Fotowoltaika IP: *.adsl.inetia.pl 02.05.07, 11:42
      Ja jestem za fotowoltaiką(wykorzystująca enegię słońca).Napewno wyjdzie to na
      dobre każdemu z nas , a już napewno przyszłym pokoleniom.
    • Gość: Antoni Murkowski Nie tylko dwutlenek węgla IP: *.globalconnect.pl 02.05.07, 11:43
      W globalnym, dodatkowym, przyroście temperatury CO2 ma udział ok. 53% pozostałe gazy cieplarniane (metan, ozon przyziemny, tlenki azotu i inne) są odpowiedzialne za drugą połowę obserwowanego ocieplenia. Dlaczego o tych gazach panuje zgodne milczenie? Rośliny, jak pisze kolega, zjadają CO2, ale bardziej trwale to tylko wtedy jak rosną i przybywa im masy w korzeniach lub drewnie. W ustabilizowanych lasach tropikalnych w uśrednionym rachunku nie zmienia się ilość masy organicznej, czyli takie ekosystemy nie pochłaniają, ani nie produkują CO2, ani też tlenu! Ich wpływ na skład gazowy Ziemi jest prawie zerowy. Liście natomiast wydzielają (szczególnie w rozgrzanym powietrzu) lotne węglowodory terpeny i izopreny, które sprzyjają przekształcaniu tlenu w toksyczny ozon, który jest ok. 2000 razy bardziej efektywny we wzroście globalnej temp. niż CO2. Następuje to na świetle przy udziale dwutlenku azotu. Ozon w dolnej warstwie atmosfery ma znikomy udział w ochronie przed UVB, ale bardzo skutecznie szkodzi zdrowiu ludzi i zwierzętom. Ozon szczególnie skutecznie obniża efektywność fotosyntezy, a wzrost jego stęzenia w XX w. (ok. 90%) zmniejsza plony roślin uprawnych o 20% wg danych FAO. Dwutlenek azotu jest wydzielany podczas wszelakiego spalania przy udziale powietrza. Można go rozkładać katalitycznie (np. nowoczesne samochody, instalacje odazotowujące) co nie jest wcale powszechną praktyką. Osobnym zagadnieniem jest także ciągły wzrost ilości metanu, który jest ok. 32 razy bardziej efektywny w efekcie ocieplenia niż CO2. I stężenie metamu i ozonu rośnie ok. 1% rocznie. To są poważne problemy!
      • Gość: Roman Re: Nie tylko dwutlenek węgla IP: 194.221.133.* 02.05.07, 14:10
        A moze cos pan zapoda o zrodlach metanu - bo sie mi zdaje ze to gaz wytwarzany
        np przez krowy pasace sie na lace (powaznie!) jak i ludzi w wiadomy sposob. I
        prosze o elaborat w jaki sposob mozemy walczyc z tym 32 razy grozniejszym niz
        CO2 gazem.
    • Gość: Piss _off "The big global warming scam." IP: 194.221.133.* 02.05.07, 12:04
      Polecam "The big global warming scam." dajacy trohe inne spojrzenie na tzw
      globalne ocieplenie. Okazuje sie ze znaczna czesc naukowcow nie popiera teori
      ze ocieplenie zawdzieczamy przemyslowi. Np wiecej dwutlenku wegla niz przemysl
      wydzielaja wulkany, zwierzeta, gnijaca roslinnosc i oceany. Co ciekawe w
      latach 70 bylismy straszeni klejna epoka lodowcowa kiedy bylo duzo wiecej
      kominow "brudnego" przemyslu. Jak dla mnie to jedna wielka sciema majaca na
      celu oslabienie "mniej ekologicznych" znaczy tanszych i bardziej
      konkurencyjnych (o mniejszych kosztach produkcji) krajow rozwijajacych sie np
      Chiny czy Indie i czkajaca na boom Afryka.
      • madcio Re: "The big global warming scam." 02.05.07, 18:19
        > Okazuje sie ze znaczna czesc naukowcow nie popiera teori
        > ze ocieplenie zawdzieczamy przemyslowi.

        Chciałbym zobaczyć jakieś konkretne statystyki. :) Oczywiście, z źródłem i datami.

        > Jak dla mnie to jedna wielka sciema majaca na
        > celu oslabienie "mniej ekologicznych" znaczy tanszych i bardziej
        > konkurencyjnych (o mniejszych kosztach produkcji) krajow rozwijajacych sie np
        > Chiny czy Indie i czkajaca na boom Afryka.
        I kto ma takie mroczne zamierzenia? Ci wszyscy naukowcy wypowiadajacy się o
        globalnym ociepleniu i jego związku z ludzką działalnością? Bo politycy, to nie
        bardzo, szczególnie ci powiązani z wspomnianym wyżej przemysłem. :> Nie martw
        się, już czytałem o głupszych teoriach spiskowych.
    • Gość: energetyk Węglowy ślad odciskany przez nas w przyrodzie IP: *.centertel.pl 02.05.07, 13:13
      ten "dym" na zdjęciu elektrowni to nie są spaliny, w których jest nie tylko C02.
      ten "dym" to zwykła para wodna (H2O), a te kominy to chłodnie kominowe, w
      których jest chłodzona woda, która jest używana do chłodzenia kondensatorów
      turbin. Co interesujące to woda ta jest w obiegu zamkniętym a są uzupełniane
      tylko straty na odparowanie.
      Może autor zamieściłby zdjęcie np. eletrowni Rybnik - ala tam nie znajdzie
      takiego dymu - woda z jeziora służy do tego celu (chłodzenia).
      • nessie-jp Re: Węglowy ślad odciskany przez nas w przyrodzie 02.05.07, 13:45
        > których jest chłodzona woda, która jest używana do chłodzenia kondensatorów
        > turbin.

        A te turbiny to samobieżne, czy perpetuum mobile? Uważasz, że do ich ruszenia
        nie zużywa się energii i nie emituje CO2?
    • kosiem Gdyby autor był uczciwy w stosunku do czytelnika.. 02.05.07, 14:15
      "Jednocześnie rozwija się tzw. offset CO2. W krajach Unii Europejskiej każde
      państwo, a przez nie każda firma produkcyjna, dostaje roczny limit emisji
      dwutlenku węgla (Polska narzeka, że dostaje go o kilkadziesiąt milionów ton za
      mało). Jeśli go nie wykorzystuje, może sprzedać (offsetować) nadmiar firmie,
      której jej limit nie wystarcza. Brytyjczycy debatują właśnie, czy nie przenieść
      tego systemu na każdego obywatela. Osoby, które nie mieściłyby się w swoim
      limicie, bo np. mają nieszczelne i energożerne domy, albo dużo podróżują,
      musiałby odkupywać prawo do emisji CO2 od osób żyjących bardziej energooszczędnie."
      Gdyby autor był uczciwy w stosunku do czytelnika, to powinien jeszcze podać że
      zamiast wpychać wszystkich do metra albo na rower (nie każdy lubi rower a
      znaczny procent ludzi obserwuje pogorszenie samopoczucia podczas i po podróży
      komunikacją publiczno/masową) wystarczy małe ograniczenie zużycia energii i
      paliw w wojskowości. Na przykład ile paliwa zużywane jest podczas
      niepotrzebnych, tzw. ćwiczebnych przelotów. Ile paliwa zużyje jeden myśliwiec
      podczas pojedyńczego 'zadania'. Czy gdzieś są statystyki tego, jak się ma
      zużycie paliw przez pojazdy cywilów, a jak przez różne podejżane, głównie
      latające maszyny żołnierzy?
    • Gość: Piotrek Węglowy ślad odciskany przez nas w przyrodzie IP: 217.173.195.* 02.05.07, 14:19
      Wydaje mi sie ze na zdjeciu jest para wodna a nie dymy.
    • Gość: Dwutlenek Węglowy ślad odciskany przez nas w przyrodzie IP: *.chello.pl 02.05.07, 15:24
      Na zdjęciu widoczne są chłodnie kominowe,z kórych unosi się mgła wodna powstała
      w procesie chłodzenia kondensatu.Nie ma to nic wspólnego z emisją CO2.
      Ale efekt jest!!! Jak natomiast przeciwstawić się "genialnym pomysłom"
      oszołomów, którzy wymyślili obowiązek jazdy samochodami z włączonymi światłami
      mijania? Włączenie świateł mijania np.w samochodzie osobowym powoduje
      uruchomienia świateł o mocy około 180 W, co w skali kraju uruchamia elektrownię
      o mocy kilkuset MW (megawatów) na koszt użytkowników samochodów i ku uciesze
      Ministra Finansów, który zbierze od tego, wg wstępnych wyliczeń, około 100 mil
      zł podatków. Uruchomienie świateł mijania uruchamia czerwone światła pozycyjne
      tylne, co przy oświetleniu słonecznym utrudnia lub uniemożliwia zauważanie
      włączenia świateł hamowania, co jest poważnym zagrożeniem bezpieczeństwa ruchu.
      Ale co to kogo obchodzi, jak można zebrać dodatkową "kasę". Pomysł taki
      należało rozpocząć od wyposażania samochodów w światła do jazdy dziennej. Dziwi
      mnie bierna postawa ekologów, alw widocznie ekolodzy protestują tam, gdzie
      widzą własny interes. Życzę dobrego samopoczucia. Dwutlenek
    • Gość: Antoni Murkowski Chłodnie kominowe o czymś informują. IP: *.agro.ar.szczecin.pl 02.05.07, 16:36
      Zadziwiająco liczne grono dyskutantów z uporem powtarza, że to para wodna unosi
      się nad chłodniami. To i racja, ja nigdzie nie znalazłem informacji, że to nie
      jest para wodna, a np.dymy, co sugerują kolejni dyskutanci. Ta para wodna
      świadczy, że elektrownia (o nominalnej mocy 2 GW) pracuje. Pracując spala
      węgiel i wytwarza CO2, NO2, SO2 i in. produkty, z których część prawdopodobnie
      wuchwytują urządzenia oczyszczające. Na pewno CO2 idzie w powietrze i to w
      ilości ok. 900 m3 w ciągu godziny. Jak się pomyliłem to liczę na poprawkę.
      • jazg1 Re: Chłodnie kominowe o czymś informują. 02.05.07, 17:50
        Ale te zdjęcia sugerują, że unosi się nad nimi dym, bo w Europie trudno znaleźć
        dymiący komin.

        CO2 nie jest gazem szkodliwym, jego "efekt cieplarniany" nigdy nie został
        udowodniony i jest nie do udowodnienia. Efekt cieplarniany zachodzi pomiędzy
        dwoma przezroczystymi ośrodkami o różnym kącie załamania promieni
        podczerwonych. CO2 jest rozpuszczony w powietrzu w miarę jednorodnie, więc nie
        ma gdzie powstać mechanizm efektu cieplarnianego.
        • madcio Re: Chłodnie kominowe o czymś informują. 02.05.07, 18:16
          Rozumiem, że różne warstwy atmosfery o różnych właściwościach to wymyślili
          lewaccy naukowcy do straszenia ciemnego ludu.

          O reszcie rewelacji, zwłaszcza nie istniejącego efektu cieplarnianego CO2 nawet
          szkoda pisać...
    • Gość: Robert Guzik Węglowy ślad odciskany przez nas w przyrodzie IP: *.autocom.pl 02.05.07, 16:38
      W dzisiejszej Gazecie pod zdjęciem (jak powyżej) jest umieszczony napis "Dymy
      nad elektrownią w angielskim Eggborough". W tym artykule podpis jest już inny.
      Chodzi mianowicie o to, że to nie żadne dymy, a co za tym idzie obiekty na
      zdjęciu to nie kominy, z których rzekomy "dym" pochodzi. Jeśli już autor chciał
      ukazać jak strasznie wygląda emisja gazów do atmosfery w tej elektrowni trzeba
      było zamieścić zdjęcie kominów, które znajdują się jakieś 100- 150 m wyżej niż
      pokazane budowle. Obiekty na zdjęciu to chłodnie wieżowe używane do schładzania
      ogrzanej na turbinach elektrowni wody, zrzucanej z wysokości ok.100 m i
      zbieranej w basenach pod wieżami. Woda ta jest ponownie wykorzystywana do
      chłodzenia turbin i tak w koło (oczywiście nie bez strat, gdyż jak wiadomo woda
      paruje). To co właśnie widać na zdjęciu to para wodna, a nie dymy. Jeśli autor
      artykułu bierze za to pieniądze niech przynajmniej rzetelnie podpisze zdjęcie,
      które publikuje razem z artykułem, bo jeszcze nikomu wiedza nie zaszkodziła,
      zwłaszcza jeśli efekt ukazuje się w jednej z poczytniejszych gazet w kraju, w
      dziale, który z natury swej służyć powinien celom edukacyjnym.
    • madcio Re: Węglowy ślad odciskany przez nas w przyrodzie 02.05.07, 18:46
      Rzadko kiedy komentuję kłótnie związane z wpływem człowieka na klimat, ale
      zawsze musi być ten pierwszy raz...

      Nikt już, prócz najwiekszych fanatyków, nie zaprzecza, że rzeczywiscie następuje
      globalne ocieplenie. Aktualna dyskusja toczy się wokół tego, czym jest ono
      spowodowane - czynnikami niezależnymi od człowieka (takimi jak nasze słońce),
      czy też czynnikami zależnymi od człowieka (takimi jak zanieczyszczenia).

      Znamienna jest ewolucja twierdzeń przeciwników tego efektu - od "nie ma czegoś
      takiego, to wymysł bandy lewaków", po "niby jest, ale nie ma żadnego znaczenia,
      to wymysł bandy lewaków" aż po "jest, ale nie jest spowodowane przez nas, to
      wymysł bandy lewaków - i nie możemy na to nic poradzić" (w domyśle - więc dalej
      srajmy w niebo, ziemię i wodę ile wlezie, czym wlezie, jak dusza i pieniądz
      korporacji przemysłowych zapragnie).

      Mnie zaś interesuje tylko jedno - co mają pewnego rodzaju ludzie do powiedzenia
      na pewien stwierdzony FAKT: ochładzanie się stratosfery.

      Takie ochładzanie się ma dwie przyczyny. Pierwszą z nich jest ubywanie warstwy
      ozonowej (biorąc pod uwagę lokalizację dziur ozonowych i obserwowane od paru lat
      zmniejszanie się tychże mozemy stwierdzić, że ten czynnik mozemy odstawic na
      drugie miejsce), a drugą... no właśnie.

      W wypadku scenariusza, w którym globalnemu ociepleniu winne jest słońce,
      temperatura stratosfery (i troposfery) powinna się zwiększać w wyniku większej
      emisji energii przez słońce.
      W wypadku scenariusza, w którym winę za globalne ocieplenie ponoszą czynniki
      lokalne, a ściślej efekt cieplarniany, stratosfera powinna się ochładzać, gdyż
      (w uproszczeniu) ilość ciepła, które otrzymujemy od słonca pozostaje taka sama,
      a ilość ciepła, które zostaje odbita w kosmos (a po drodze przez stratosferę)
      się zmniejsza.

      Dla mnie spadek temperatury stratosfery to całkiem dobry dowód na lokalne
      (ziemskie) pochodzenie globalnego ocieplenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka