Dodaj do ulubionych

Na ziemskich lądach szybko przybywa roślinności

IP: *.rsmas.miami.edu 16.06.03, 16:47
Obserwuj wątek
    • Gość: chemick Re: Na ziemskich lądach szybko przybywa roślinnoś IP: *.toya.net.pl 16.06.03, 16:49
      W tym samym czasie liczba ludności świata wzrosła z 4,5 do 6
      milionów, czyli o ponad jedną trzecią

      jesteście pewni że liczba ludności świata wynosi 6 milionów?
      • Gość: ANka Re: Na ziemskich lądach szybko przybywa roślinnoś IP: *.ifn-magdeburg.de 16.06.03, 18:58
        Gość portalu: chemick napisał(a):

        > W tym samym czasie liczba ludności świata wzrosła z 4,5 do 6
        > milionów, czyli o ponad jedną trzecią
        >
        > jesteście pewni że liczba ludności świata wynosi 6 milionów?
        Rodacy zawsze mieli sklonnosc do megalomanii..
    • Gość: MM Przepraszam, ale co to są "ziemskie lądy"? ;-) IP: *.rsmas.miami.edu 16.06.03, 16:49
      W życiu nie słyszałem takiego określienia. Domyślam się, ze to
      lądy na planecie Ziemia, ale brzmi to idiotycznie.

      I przepraszam za poprzedni posting. Enter wcisnął mi się niechcący.
      • Gość: ANka Re: Przepraszam, ale co to są IP: *.ifn-magdeburg.de 16.06.03, 17:47
        Gość portalu: MM napisał(a):

        > W życiu nie słyszałem takiego określienia. Domyślam się, ze to
        > lądy na planecie Ziemia, ale brzmi to idiotycznie.
        >
        > I przepraszam za poprzedni posting. Enter wcisnął mi się niechcący.
        To chyba taki styl autora. Chodzilo mu zapewne o gaje. Temat
        istotny ale szkoda ze to literackie podejscie... I to - rosniecie
        i wiedniecie tez troche nie trafione.. Zwlaszcza wiedniecie na
        pustyni... Autor jest byc moze milosnikiem kwiatow cietych...
        • Gość: OsraY Drogi Panie R. KRZESZ IP: *.chelmnet.pl 16.06.03, 22:17
          ... sa listy do Pana pod artykulem o szympansach, a Pan ciagle
          nie odpowiada....
    • Gość: tomcat Zamykajmy elektrownie atomowe - będzie cieplej IP: *.acn.pl / 10.64.10.* 16.06.03, 18:19
      Ale tzw. ekolodzy tego i tak nie zrozumieją.
      • Gość: niewidzialny Re: Zamykajmy elektrownie atomowe - będzie cieple IP: *.speed.planet.nl 16.06.03, 18:51
        A mnie drazni ze fotka Ziemi po powiekszeniu dalej pozostaje
        niewyrazna:( Moglaby gazeta z tym cos zrobic.
        pzdr
      • Gość: ANka Re: Zamykajmy elektrownie atomowe - będzie cieple IP: *.ifn-magdeburg.de 16.06.03, 18:54
        Gość portalu: tomcat napisał(a):

        > Ale tzw. ekolodzy tego i tak nie zrozumieją.

        W sumie racja. ELektrownie atomowe sa dobre.. A przy okazji
        bedzie wiecej dziewczynek. .Tez smiesznie...
        Ja tam dzungle lubie - nawet mnie cieszy perspektywa sadzenia
        nowych - b. cieplolubnych gatunkow w ogrodzie.. Moze to nie
        biologiczne.. Mowilam szkolkarzom a ci nie wierzyli..
        I te przyrosty lisci- tez poetyckie okreslenie...
      • Gość: Miko Re: Zamykajmy elektrownie atomowe - będzie cieple IP: *.dtvk.tpnet.pl 17.06.03, 20:19
        Gość portalu: tomcat napisał(a):

        > Ale tzw. ekolodzy tego i tak nie zrozumieją.

        Oni rozumieja, ale fizycy atomowi nie moga zrozumiec ze sa tez
        zrodla energi w naturze. Trzeba je umiejetnie wykorzystac. I
        tylko tyle trzeba.
        • Gość: Pawel Re: Zamykajmy elektrownie atomowe - będzie cieple IP: *.ini.unizh.ch 18.06.03, 00:04
          Ciekawe jakie: elektrownie wodne niszcza cale ekosystemy,
          eletrownie wiatrowe krajobraz, poza tym sa nieprzewidywalne a w
          kazdym razie nie daja energii na rzadanie. Przychodzi poczekac
          na energie termojadrowa. Poki co radykalni elkolodzy niech
          dzialaja przy swieczkach i wara od komputerow.

          Gość portalu: Miko napisał(a):

          > Gość portalu: tomcat napisał(a):
          >
          > > Ale tzw. ekolodzy tego i tak nie zrozumieją.
          >
          > Oni rozumieja, ale fizycy atomowi nie moga zrozumiec ze sa
          tez
          > zrodla energi w naturze. Trzeba je umiejetnie wykorzystac. I
          > tylko tyle trzeba.
          • Gość: ANka Re: Zamykajmy elektrownie atomowe - będzie cieple IP: *.ifn-magdeburg.de 18.06.03, 00:35
            Skoro wiatraki niszcza krajobraz to co ze stacjami
            przekaznikowymi i transformatorowymi? Co z liniami
            przesylowymi - napowietrznymi? Ja wole jednak wiatraki..
            A tamy niszcza ekosystemy ale tworza tez nowe..
            Ja radykalna nie jestem. Moga byc i jadrowe.. Tylko jak
            mowie oby nie bylo wiecej dziewczynek..Ja chlopakow w
            sumie lubie. A takie sa moje doswiadczenia- przynajmniej
            moich kolegow. Podobne efekty daje tez nurkowanie
            glebokie. Na szczescie nie trwale..
            A indywidualna energia i baterie sloneczne? Tez
            zasmiecaja? Pewno nie bardziej niz zwykle lodowki..
            • Gość: Pawel Re: Zamykajmy elektrownie atomowe - będzie cieple IP: *.ini.unizh.ch 18.06.03, 22:57
              Nie tak jak "farmy wiatrakow".
              Stacje transformatorowe da sie ukryc, nie sa az tak duze. W USA sa np
              przydomowe, u nas osiedlowe.Poza tym elektrownie wiatrowe tez potrzebuja
              systemu dystrybucji, czyli stacji tranformatorowych, przekaznikowych i linii
              przesylowych. Malo jest miejsc gdzie jest stabilny wiatr.
              Baterie sloneczne no coz nie dzialaja gdy jest ciemno. Male ilosci energii da
              sie magazynowac, wiekszymi jest trudno. Poza tym sa drogie w producji
              (wymagaja duzej ilosci energii na wyprodukowanie odpowiedniego czystego
              krzemu). Poza tym podobnie jak z wiatrem, nie wszedzie jest stabilne mocne
              slonce. To rozwiazanie dobre na pustynie, ale co gdy spanie metr sniegu?
              Co do teorii o dziewczynkach i chlopczykach pierwszy raz slysze wiec sie nie
              wypowiadam.


              Gość portalu: ANka napisał(a):

              > Skoro wiatraki niszcza krajobraz to co ze stacjami
              > przekaznikowymi i transformatorowymi? Co z liniami
              > przesylowymi - napowietrznymi? Ja wole jednak wiatraki..
              > A tamy niszcza ekosystemy ale tworza tez nowe..
              > Ja radykalna nie jestem. Moga byc i jadrowe.. Tylko jak
              > mowie oby nie bylo wiecej dziewczynek..Ja chlopakow w
              > sumie lubie. A takie sa moje doswiadczenia- przynajmniej
              > moich kolegow. Podobne efekty daje tez nurkowanie
              > glebokie. Na szczescie nie trwale..
              > A indywidualna energia i baterie sloneczne? Tez
              > zasmiecaja? Pewno nie bardziej niz zwykle lodowki..
              • Gość: ANka Re: Zamykajmy elektrownie atomowe - będzie cieple IP: *.ifn-magdeburg.de 19.06.03, 11:11
                Widze ze ma Pan doswiadczenia z USA. Zapewne wiele rzeczy
                sie da. Problem w praktyce.. Ja nie jestem ani fizykiem
                jadrowym ani specjalista od odnawialnych zrodel energii.
                Jestem biologiem. Praktyka w Europie jest daleko inna od
                tego co Pan pisze. O bateriach - nic nowego Pan nie mowi
                ale sie sprawdzaja.. Poza tym nadzieja w nauce.. Czy
                dlatego ze nasza informatyka aktualnie opiera sie na
                krzemie to sadzi Pan ze wszyscy uwazamy ze to jedyny
                material ktory da sie w ten sposob wykorzystac? Poki co
                niestety musi byc krzem i musi byc awaryjnosc komputerow..
                Co do farm wiatrakow- tu ich jest sporo i nie wiem czy
                wygladaja az tak zle.. To kwestia gustu.
                Co do dziewczynek - coz chyba jestem mniej powazna niz
                Pan - prosze ´zasiegnac jezyka´ wsrod fizykow jadrowych
                na stazach w takich elektrowniach. Moi koledzy tak miedzy
                soba mowia.. Oczywiscie to nie potwierdzona teoria
                naukowa.. Niemniej jednak koledzy z klubu nurkowego - ci
                ktorych dzieci zostaly poczete mniej wiecej wowczas gdy
                duzo nurkowali - wszyscy maja dziewczynki :), no nie jest
                to proba istotna byc moze - ale chyba nikt takich badan
                jeszcze nie finansowal.
                Pozdrawiam..
                ANKa
                • Gość: Pawel Re: Zamykajmy elektrownie atomowe - będzie cieple IP: *.ini.unizh.ch 19.06.03, 21:22
                  W USA maja niezamieszkale obaszary na ktorych wieje. Naprawde na pustyni
                  Kalifornijskiej mozna stawiac takie rzeczy. W Europie wieje dobrze tylko w
                  Danii i Holandii.

                  Krzem nie jest ani pierwszym ani jedynym materialem
                  polprzewodnikowym /wystarczy spojrzec na 4 grupe ukladu okresowego, ewntulanie
                  na 3 i 5 razem/. 20 lat temu znacznie popularniejeszy byl german. Nie jest tez
                  najlepszy (co to znaczy najlepszy: do czego najlepszy?), ale ze wzgledu na
                  szumy i wytrzymalosc na temperature jest lepszy od germanu. Zareczam ze
                  komputery na krzemie pracuja znacznie lepiej i szybciej niz te kiedys na
                  germanie. A na pewno niz te na lampach. Szybsze rzeczy da sie zrobic na
                  asrsenku galu jest drogi i sa z nin inne problemy technologiczne.

                  Gość portalu: ANka napisał(a):

                  > Widze ze ma Pan doswiadczenia z USA. Zapewne wiele rzeczy
                  > sie da. Problem w praktyce.. Ja nie jestem ani fizykiem
                  > jadrowym ani specjalista od odnawialnych zrodel energii.
                  > Jestem biologiem. Praktyka w Europie jest daleko inna od
                  > tego co Pan pisze. O bateriach - nic nowego Pan nie mowi
                  > ale sie sprawdzaja.. Poza tym nadzieja w nauce.. Czy
                  > dlatego ze nasza informatyka aktualnie opiera sie na
                  > krzemie to sadzi Pan ze wszyscy uwazamy ze to jedyny
                  > material ktory da sie w ten sposob wykorzystac? Poki co
                  > niestety musi byc krzem i musi byc awaryjnosc komputerow..
                  > Co do farm wiatrakow- tu ich jest sporo i nie wiem czy
                  > wygladaja az tak zle.. To kwestia gustu.
                  > Co do dziewczynek - coz chyba jestem mniej powazna niz
                  > Pan - prosze ´zasiegnac jezyka´ wsrod fizykow jadrowych
                  > na stazach w takich elektrowniach. Moi koledzy tak miedzy
                  > soba mowia.. Oczywiscie to nie potwierdzona teoria
                  > naukowa.. Niemniej jednak koledzy z klubu nurkowego - ci
                  > ktorych dzieci zostaly poczete mniej wiecej wowczas gdy
                  > duzo nurkowali - wszyscy maja dziewczynki :), no nie jest
                  > to proba istotna byc moze - ale chyba nikt takich badan
                  > jeszcze nie finansowal.
                  > Pozdrawiam..
                  > ANKa
    • Gość: prof. Bąbel najpierw się rozrośnie - potem spłonie IP: *.bydgoska.ds.uj.edu.pl 16.06.03, 21:04
      i będzie jeszcze więcej CO2 i jeszcze goręcej
      • Gość: Pawel Re: najpierw się rozrośnie - potem spłonie IP: *.ini.unizh.ch 18.06.03, 23:11
        Panie "profesoze" a "skund"? Gdzie bilans masy i energii? Co bylko CO2 wroci w
        wiekszosci CO2 (moze troche zostanie w formie zweglonej), co zostalo zwiazane
        jako energia w czasie fotosyntezy zostanie oddane.

        Gość portalu: prof. Bąbel napisał(a):

        > i będzie jeszcze więcej CO2 i jeszcze goręcej
    • Gość: Grzegorz Do Gazety Wyborczej IP: *.crowley.pl 17.06.03, 09:10
      Proszę, zdecydujcie się: albo umieszczacie informację w portalu
      internetowym, albo tego nie robicie.
      To co tutaj widzę to jest po prostu dziadostwo!
      Obrazek jest tak mały, że nie da się przeczytać tekstu.
    • Gość: św. Pierdanty Mniej pierdzieć ! Pierdy zawierają dwutlenek węgla. IP: *.pl / 192.168.3.* 17.06.03, 10:13
      Jak sześć miliardów ludzi codziennie pierdzi, to katastrofa.
      Matka ziemia tego nie wytrzyma. Zapierdzimy się na śmierć.
      Naukowcy muszą opracować dietę, dzięki której mniej będziemy
      pierdzieć. Tylko to nas może uratować.
      • Gość: ANka Re: Mniej pierdzieć ! Pierdy zawierają dwutlenek IP: *.ifn-magdeburg.de 17.06.03, 18:20
        Nie trzeba byc naukowcem by Panu subtelnemu odpowiedziec.
        Mniej fasoli i kapusty a od razu bedzie lepiej. I zadnych
        napojow gazowanych....
        • Gość: Pawel Re: Mniej pierdzieć ! Pierdy zawierają dwutlenek IP: *.ini.unizh.ch 17.06.03, 23:58
          Guzik prawda pierdy to metan. Duuuuzo bradziej cieplarniany gaz
          niz dwutlenek wegla. Bierze sie z bakterii przetwarzajacych
          blonnik. Poza tym ludzie to nie problem, problem to krowy i
          inne przerzuwacze. U nich blonnik to podstawa u nas tylko
          niewielki dodatek.
          • Gość: Anka Re: Mniej pierdzieć ! Pierdy zawierają dwutlenek IP: *.ifn-magdeburg.de 18.06.03, 00:36
            No tak tylko odpowiada Pan mi. Ja Panu (temu
            poprzedniemu) staralam sie pomoc i ulzyc. W nauczycielke
            sie bawic nawet nie probowalam...
          • Gość: ANka Krowy IP: *.ifn-magdeburg.de 18.06.03, 00:47
            Gość portalu: Pawel napisał(a):

            > Guzik prawda pierdy to metan. Duuuuzo bradziej
            cieplarniany gaz
            > niz dwutlenek wegla. Bierze sie z bakterii
            przetwarzajacych
            > blonnik. Poza tym ludzie to nie problem, problem to
            krowy i
            > inne przerzuwacze. U nich blonnik to podstawa u nas tylko
            > niewielki dodatek.
            NO tak a wiec teraz krowy sa glownie odpowiedzialne za
            efekt cieplarniany no i o co my sie tu martwimy?
            Aktywnosc wulkaniczna to pryszcz przy takiej krowie a co
            dopiero spalanie smieci we wlasnym kominku..
            Podwaza Pan tez moje twierdzenie co do diety fasolowej..
            A jak Pan sadzi w co ta dieta jest bogata? Na szczescie
            to nie ja je sformulowalam pierwsza..I nie chce sie tu na
            ten temat rozpisywac..A co do metanu to jego zrodlem jest
            chyba nie tylko blonnik i bakterie..
            • Gość: Pawel Re: Krowy IP: *.ini.unizh.ch 18.06.03, 23:08
              Dieta kapustowo fasolowe jest chyba bogata w aminokwasy zwierajace siarke.
              Rownie skuczna jest tzw dieta pelnoziarnista, moze tylko wymaga troche czasu
              na pojawienie sie odpowiedniej flory. Za wulkany nie nie jestemy raczej
              odpowiedzialni, za krowy raczej tak. Poza tym nie pisalem ze krowy stanowia
              glowne zlodlo metanu, tylko ze wydzielaja calkiem sporo, a hodujemy je
              przemyslowo. Poza tym metan nie ma nic wspolnego z woda gazowana.
              Pawel


              Gość portalu: ANka napisał(a):

              > Gość portalu: Pawel napisał(a):
              >
              > > Guzik prawda pierdy to metan. Duuuuzo bradziej
              > cieplarniany gaz
              > > niz dwutlenek wegla. Bierze sie z bakterii
              > przetwarzajacych
              > > blonnik. Poza tym ludzie to nie problem, problem to
              > krowy i
              > > inne przerzuwacze. U nich blonnik to podstawa u nas tylko
              > > niewielki dodatek.
              > NO tak a wiec teraz krowy sa glownie odpowiedzialne za
              > efekt cieplarniany no i o co my sie tu martwimy?
              > Aktywnosc wulkaniczna to pryszcz przy takiej krowie a co
              > dopiero spalanie smieci we wlasnym kominku..
              > Podwaza Pan tez moje twierdzenie co do diety fasolowej..
              > A jak Pan sadzi w co ta dieta jest bogata? Na szczescie
              > to nie ja je sformulowalam pierwsza..I nie chce sie tu na
              > ten temat rozpisywac..A co do metanu to jego zrodlem jest
              > chyba nie tylko blonnik i bakterie..
              • Gość: ANka Re: Krowy IP: *.ifn-magdeburg.de 19.06.03, 11:00
                Gość portalu: Pawel napisał(a):

                > Dieta kapustowo fasolowe jest chyba bogata w aminokwasy
                zwierajace siarke.
                > Rownie skuczna jest tzw dieta pelnoziarnista, moze
                tylko wymaga troche czasu
                > na pojawienie sie odpowiedniej flory. Za wulkany nie
                nie jestemy raczej
                > odpowiedzialni, za krowy raczej tak. Poza tym nie
                pisalem ze krowy stanowia
                > glowne zlodlo metanu, tylko ze wydzielaja calkiem
                sporo, a hodujemy je
                > przemyslowo. Poza tym metan nie ma nic wspolnego z woda
                gazowana.
                > Pawel
                >
                >
                > Gość portalu: ANka napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: Pawel napisał(a):
                > >
                > > > Guzik prawda pierdy to metan. Duuuuzo bradziej
                > > cieplarniany gaz
                > > > niz dwutlenek wegla. Bierze sie z bakterii
                > > przetwarzajacych
                > > > blonnik. Poza tym ludzie to nie problem, problem to
                > > krowy i
                > > > inne przerzuwacze. U nich blonnik to podstawa u nas
                tylko
                > > > niewielki dodatek.
                > > NO tak a wiec teraz krowy sa glownie odpowiedzialne za
                > > efekt cieplarniany no i o co my sie tu martwimy?
                > > Aktywnosc wulkaniczna to pryszcz przy takiej krowie a co
                > > dopiero spalanie smieci we wlasnym kominku..
                > > Podwaza Pan tez moje twierdzenie co do diety fasolowej..
                > > A jak Pan sadzi w co ta dieta jest bogata? Na szczescie
                > > to nie ja je sformulowalam pierwsza..I nie chce sie tu na
                > > ten temat rozpisywac..A co do metanu to jego zrodlem jest
                > > chyba nie tylko blonnik i bakterie..

                Ale woda gazowana ma z dwutlenkiem wegla..
                A ja wogole nie analizowalam wplywu dzialania ukladu
                trawiennego tego Pana na efekt cieplarniany..
                Niechze sie Pan troche wyluzuje..
                I mimo wszystko krowy - krowami ale latwiej uniknac moim
                zdaniem masowego spalania niz hodowli krow. Czy musimy
                czytac tylko wypowiedzi takie jak tego Pana lub
                smiertelne nudy? Nauke mam na codzien wiec moze troche
                poczucia humoru.. A artykul super profesjonalny nie jest
                - jest raczej poetycki wiec szkoda gadac.
                Mozemy tu w mailach zamieszczac schemaciki obiegu materii
                i energii ze szk.podstawowej. Tylko czy warto Panu od
                ukladu trawiennego mowic o oddychaniu bakterii? I co to
                zmieni? Widze ze nalezy Pan do tych ktorzy beda zmieniac
                swiat.. Calym sercem jestem z Panem - oby sie w Polsce
                udalo...Niestety polowa Polakow od 20 wzwyz nie wie co to
                jest mitochondrium. O roznicach miedzy pro i eu nie ma co
                gadac. NIe wierze aby sie to mialo w jakims krotkim
                czasie zmienic - na pewno nie przy pomocy gazety i
                artykulow na tym poziomie..
                Pozdrawiam..
                I niech Pan robi swoje tylko prosze sie tak nie smucic..
                • Gość: Pawel Re: Krowy IP: *.ini.unizh.ch 19.06.03, 21:13
                  O wodzie bylo w kontekscie gazow pierdowych.
                  Zniejszeniem wplywu krow na efekt cieplarniany zajmuja sie calkiem powazne
                  osrodki, moj kolega rozbi z tego doktorat na ETH.
                  >Calym sercem jestem z Panem - oby sie w Polsce udalo...
                  Cuz od prawie 11 lat nie mieszkam w Polsce, /myslalem ze widac po domenie,
                  oczywiscie nie 11 lat ;-)/. A smuci sie bede gdy nie nie wyjdzie projekt,
                  teraz czeka mnie kolejna noc. Oj trzeba miec do tego poczucie humoru.


                  > Ale woda gazowana ma z dwutlenkiem wegla..
                  > A ja wogole nie analizowalam wplywu dzialania ukladu
                  > trawiennego tego Pana na efekt cieplarniany..
                  > Niechze sie Pan troche wyluzuje..
                  > I mimo wszystko krowy - krowami ale latwiej uniknac moim
                  > zdaniem masowego spalania niz hodowli krow. Czy musimy
                  > czytac tylko wypowiedzi takie jak tego Pana lub
                  > smiertelne nudy? Nauke mam na codzien wiec moze troche
                  > poczucia humoru.. A artykul super profesjonalny nie jest
                  > - jest raczej poetycki wiec szkoda gadac.
                  > Mozemy tu w mailach zamieszczac schemaciki obiegu materii
                  > i energii ze szk.podstawowej. Tylko czy warto Panu od
                  > ukladu trawiennego mowic o oddychaniu bakterii? I co to
                  > zmieni? Widze ze nalezy Pan do tych ktorzy beda zmieniac
                  > swiat.. Calym sercem jestem z Panem - oby sie w Polsce
                  > udalo...Niestety polowa Polakow od 20 wzwyz nie wie co to
                  > jest mitochondrium. O roznicach miedzy pro i eu nie ma co
                  > gadac. NIe wierze aby sie to mialo w jakims krotkim
                  > czasie zmienic - na pewno nie przy pomocy gazety i
                  > artykulow na tym poziomie..
                  > Pozdrawiam..
                  > I niech Pan robi swoje tylko prosze sie tak nie smucic..
    • Gość: Faramir Hmm a moze to sama natura ... IP: *.ds17.agh.edu.pl 17.06.03, 13:58
      ... sama dba o regulacje temperatury na Ziemii - taki ziemski
      ekosystem :) ... tak jak w powieści o Enderze ... rośliny
      przecież zmniejszają temperature... jak ktos nie wierzy to
      niech sobie w upal wejdzie do lasu :) a Naukowcy jak zwykle
      szukaja jak najbardziej skomplikowanych wyjasnien na oczywiste
      rzeczy :) to tak jak twierdzenia w matematyce wyzszej :)
      wiadomo ze tak jest ale dowodu nie ma :)
      • Gość: ANka Re: Hmm a moze to sama natura ... IP: *.ifn-magdeburg.de 17.06.03, 18:24
        Gość portalu: Faramir napisał(a):

        > ... sama dba o regulacje temperatury na Ziemii - taki
        ziemski
        > ekosystem :) ... tak jak w powieści o Enderze ... rośliny
        > przecież zmniejszają temperature... jak ktos nie wierzy to
        > niech sobie w upal wejdzie do lasu :) a Naukowcy jak
        zwykle
        > szukaja jak najbardziej skomplikowanych wyjasnien na
        oczywiste
        > rzeczy :) to tak jak twierdzenia w matematyce wyzszej :)
        > wiadomo ze tak jest ale dowodu nie ma :)
        Niestety nie. Byl Pan kiedys w szklarni? Natura nie jest
        taka wspaniale odnawialna i samoratujaca sie jak sie Panu
        laskawemu wydaje.. Polecam szklarnie w upalne dni. Od
        razu Panu bedzie lepiej. Albo nie np wizyte w jakims
        kraju tropikalnym - prosto z klimatyzowanego samolotu..
        Raj dla europejczyka zapewniam... Tylko uwaga karaluchy
        tam jak slonie!!!!! Nie nalezy za bardzo dowierzac temu
        co pokazuje telewizor...
        Chyba ze jest Pan zwolennikiem naturalnego wyginiecia. To
        swoja droga byloby zgodnie z fizyczna teoria chaosu...i
        wielkiego wybuchu. W koncu nasz swiatek tez sie musi
        rozpasc.. A wiec dinozaury!!!!!
        • Gość: Faramir Re: Hmm a moze to sama natura ... IP: *.ds17.agh.edu.pl 17.06.03, 23:42
          Ale szklarnia jest tylko mala czastka ... i to do tego
          sztuczna ... tak samo jungla jako taka jest tylko czascia
          calego swiata przyrody ... ja mowie o calym swiecie ... :) a w
          lesie jest zawsze chlodniej niz w okolicy jego ... a w zimie
          cieplej ... wiec moze cos w tym jest ... nigdy nei mozna tego
          odrzucic ...
          • Gość: ANka Re: Hmm a moze to sama natura ... IP: *.ifn-magdeburg.de 18.06.03, 00:30
            Alez ja nie odrzucam. Tylko trzeba byc czujnym.. W koncu
            nie mamy pancerzy dinozaurow a tylko troche szarych
            komorek, ktore w dodatku latwo sie przegrzewaja..
            Sama chcialabym czasem dluzej pospac.
      • Gość: ANka Re: Hmm a moze to sama natura ... IP: *.ifn-magdeburg.de 17.06.03, 18:27
        I cos jeszcze ja mieszkam w lesie.. Ale jak jest juz b.
        cieplo to daje sie wytrzymac tylko w piwnicy - choc z
        natury jestem zwierzeciem cieplolubnym... Wie Pan co
        oznacza slowo ´parno´ i ´duszno´? Rosliny same tez
        produkuja co2 zwlaszcza w nocy.. Wiec moze sie im nie
        nadazyc..Zwlaszcza w spodnich warstwach poszycia- tam
        gdzie brak swiatla...
    • Gość: Twardowski Re: Nie tylko na "ziemskich" lądach... IP: *.Red-81-34-19.pooles.rima-tde.net 19.06.03, 12:50
      Wczoraj, kiedy byłem "za potrzebą" za moimi ulubionymi skałkami,
      poparzyły mi rzyć pokrzywy, których dotąd na księżycowym lądzie
      nie uświadczyłbyś...
      • Gość: ANKa Od razu mi lepiej IP: *.ifn-magdeburg.de 19.06.03, 13:50
        Wiedzialam ze jakas pokrewna dusza. A wiec nie jestesmy
        sami w kosmosie. Nawet czcionke ma wlasciwa. Ot co...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka