Gość: grochu IP: *.itma.pwr.wroc.pl 09.07.03, 18:19 Wreszcie jakas oryginalna teoria. Nie znam sie na anatomi, ani nie widzialem budowli z samolotu, ale teoria wydaje mi sie naprawde urokliwa. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Wojak Re: Nowe spojrzenie na Stonehenge IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.07.03, 01:22 Do takich dziwnych rzeczy zawsze istnieje podobna toria. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Ale gosciu wydziwia. Ciekawe ile wzial za to kasy... IP: 217.153.49.* 10.07.03, 09:37 Odpowiedz Link Zgłoś
aqua Re: Ale gosciu wydziwia. Ciekawe ile wzial za to 16.07.03, 12:45 ja mam swoją teroję, również oryginalną. Oto ona: na początku w środku kręgu on ją posuwał, potem szli po obrzeżu kregu i przy każdej kamiennej bramie on ją walił np. w twarz, potem wracali do środka a tu niespodzianka bo ona go nożem kamiennym. Zapomniałem dodać, że ona była królową, a on jej wybrańcem. Ładnie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rozsądny Spojrzenie pracocholika IP: *.iweb.pl 10.07.03, 09:16 Doktorze Perks, czy wam wszystko musi kojarzyć sie z pracą. Odsapnelibyście trochę, może zamiast na .... zwrócic uwagę na .... głowe? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XYZ Re: Spojrzenie pracocholika IP: *.netspeed.com.au 10.07.03, 15:29 Gość portalu: Rozsądny napisał(a): > Doktorze Perks, czy wam wszystko musi kojarzyć sie z pracą. > Odsapnelibyście trochę, może zamiast na .... zwrócic uwagę > na .... głowe? Alez od glowy jest psychiatra ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lykos Re: Nowe spojrzenie na Stonehenge IP: *.chemd.amu.edu.pl 10.07.03, 09:32 Dotychczas uważano raczej, że jest to coś w rodzaju prymitywnego obserwatorium astronomicznego i może mieć związek z kalendarzem. Ale - coś w tym może być... Zresztą jedno nie wyklucza drugiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 123 Re: Nowe spojrzenie na Stonehenge IP: *.bu.amu.edu.pl 10.07.03, 09:35 'tajemnicza budowla oglądana z lotu ptaka do złudzenia przypomina kobiece narządy rodne ze wszystkimi anatomicznymi szczegółam' ciekawe jak budujacy sprawdzali z powietrza - 'lotu ptaka' - poprawnosc konstrukcji ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: L/L Też mi nowość! IP: *.dmz.infor.pl / 192.168.5.* 10.07.03, 10:32 A jaki inny popęd jest zdolny popchnąć ludzi do takiego wysiłku??? Tylko sex. Jestem pewien, ze oprócz funkcji sakralnych, krąg pełnił też rolę ówczesnej dyskoteki. Powaga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blee Re: Nowe spojrzenie na Stonehenge IP: *.localdomain / 192.168.21.* 10.07.03, 10:35 "Głodnemu chleb na myśli" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prof. Gienek Re: Nowe spojrzenie na Stonehenge IP: *.cybernet.ch 10.07.03, 12:30 Wedlug mnie byl to starozytny dom schadzek, czyli zwykly burdel. Przeciez to ewidentne, gdy sie go obejrzy z samolotu. A owe wielkie kamienie to nawiazanie do penisow, tylko kwasne deszcze je troche znieksztalcily. Ot co. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gośka Re: Nowe spojrzenie na Stonehenge IP: 153.19.107.* 10.07.03, 13:34 Znowu jakaś teoria faceta, któremu sperma padła na mózg. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BeMBeN Moze ktos znalaz link do zdjecia z lotu ptaka IP: *.icpnet.pl 10.07.03, 13:41 bo ja nie moge go dorwac. Potem popatrzymy i ocenimy ty narzady Odpowiedz Link Zgłoś
archeo_gda Re: Moze ktos znalaz link do zdjecia z lotu ptaka 10.07.03, 14:02 www.sacredsites.com/1st30/stonehen.html A tak poważnie: Gazeto, wstydziłabyś się! rozumiem że lato, ale jakiś poziom moglibyście zachowywać! Czy teraz napiszecie o świętym Graalu i templariuszach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XYZ Ale sie napracowali zeby To odtworzyc ! n/t IP: *.netspeed.com.au 10.07.03, 15:26 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gościu Re: Moze ktos znalaz link do zdjecia z lotu ptaka IP: *.kardio-sterling.lodz.pl 10.07.03, 17:45 na moje oko - niepodobne. Ale nie jestem ginekologiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piaskowiec Re: Moze ktos znalaz link do zdjecia z lotu ptaka IP: *.nc.rr.com 11.07.03, 06:56 brawo pan naukowiec! Teraz tylko trzeba nowego spojzenia na Igle Kleopatry i jak nic wyjdzie na to ze nawet z ziemi jako zywo przypomina meskiego czlonka! Czy ja tez moge te teorie opublikowac w poczytnym magazynie i nabic sobie troche punktow? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaśka szkoda że tak teraz nikt nie buduje ;) IP: *.wesola.sdi.tpnet.pl 11.07.03, 08:35 Ciągle słyszę że budowla z jakiegoś tam wieku jest odniesieniem do płodności, do członka do kobiecych narządów rodnych ...... Czemu w takim razie nikt teraz tak nie buduje..... Bardzo chciałabym zobaczyć 30metrowy pomnik przedstawiający penisa..... na miejscu kolumny zygmunta ;))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaśka Re: szkoda że tak teraz nikt nie buduje ;) IP: *.wesola.sdi.tpnet.pl 11.07.03, 08:38 A co do tego zdjęcia z lotu ptaka to trzeba być nie lada maniakiem żeby skojarzyło się to z kobiecymi narządami rodnymi.....I chociarz nie jestem ginekologiem to chyba wiem jak to wygląda ;) i na pewno nie tak..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XYZ Re: szkoda że tak teraz nikt nie buduje ;) IP: *.netspeed.com.au 15.07.03, 08:09 Gość portalu: Kaśka napisał(a): > Ciągle słyszę że budowla z jakiegoś tam wieku jest odniesieniem > do płodności, do członka do kobiecych narządów rodnych ...... > Czemu w takim razie nikt teraz tak nie buduje..... Bardzo > chciałabym zobaczyć 30metrowy pomnik przedstawiający penisa..... > na miejscu kolumny zygmunta ;))))))) Nie trac nadzieji ! Napewno sie doczekasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cacadeburro Re: Moze ktos znalaz link do zdjecia z lotu ptaka IP: *.acn.pl / 10.72.2.* 15.07.03, 00:31 archeo_gda napisał: > www.sacredsites.com/1st30/stonehen.html > A tak poważnie: Gazeto, wstydziłabyś się! rozumiem że lato, ale jakiś poziom > moglibyście zachowywać! Czy teraz napiszecie o świętym Graalu i templariuszach? No pewnie. Święty Graal jest dobry, może coś o duchach albo innej daenikenowszyzny. Ogórki, ogórki. Adio pomidory! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANka A komu przeszkadzaja templariusze? IP: *.ifn-magdeburg.de 15.07.03, 11:46 archeo_gda napisał: > <a href="http://www.sacredsites.com/1st30/stonehen.html"target="_blank">www.sacredsites.com/1st30/stonehen.html</a> > A tak poważnie: Gazeto, wstydziłabyś się! rozumiem że lato, ale jakiś poziom > moglibyście zachowywać! Czy teraz napiszecie o świętym Graalu i templariuszach? A graal jest tu u mnie - no niedaleko pod Harcem w Quedlinburgu..Zparaszam do ogladania...Zdaje sie ze wczesniej wykradziony przez USA a teraz powrocil.. Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey A wiec w imieniu Krola Artura prosze ladnie o zwrot 17.07.03, 12:52 naszej wlasnosci. Och, ci Niemcy, ci Niemcy, milosnicy sztuki z ...innych panstw Europy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stilgar Re: Nowe spojrzenie na Stonehenge IP: *.tomaszow.sdi.tpnet.pl 11.07.03, 10:59 i te prechistoryczne ludy co to zbudowaly to sie przygladaly z lotu ptaka na te narzady ? pewnie latali na pterodaktylach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nat - etnograf Re: Nowe spojrzenie na Stonehenge IP: *.limanowa.sdi.tpnet.pl 11.07.03, 12:40 z lotu ptaka można zobaczyć na Ziemi wszystko to, co chce się zobaczyć,łącznie z wizerunkami Chrystusa,kształtami statków kosmicznych itp. Mało prawdopodobne aby pierwiotni mieszkańcy naszej planety troszczyli się o to aby budowla jaką tworzyli zyskiwała określony kształt dopiero po spojrzeniu na nią z wysokości 1000m. Najprostsze wyjaśnienia są często najlepsze a jeśli ktoś chce szybko zyskać sławę, to owszem konstruuje podobne dziwolągi myślowe. Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey Czy Angole w tym ksztalcie Stonehenge ODBUDOWALI? 17.07.03, 13:04 Stonehenge And Avebury Modern Rebuilds Sensation [Original headline: Should we let sleeping stones lie?] Stonehenge is one of the most widely renowned images on the planet. The outline instantly recognised by millions as representing ‘Pre-historic Britain’, is constantly circulated throughout the UK and the rest of the world by personal postcards and the mass media. The silhouette of Stonehenge is frequently deployed as a symbol of great longitude and permanence — its outline being used as an icon by history societies, insurance companies, manufacturers, breweries, councils, and housing associations. Many will therefore find it surprising that the Stonehenge witnessed at the ‘Millennium’, can be considered less than 50 years old. Restoration plans were resisted by the owners of Stonehenge throughout the Victorian period, but with the age consigned to memory, renovation was soon implemented through a stone being placed upright in concrete in 1901. The restoration did not stop there. A further six stones were straightened and set in concrete in 1919 and 1920, which also necessitated moving four others. In 1958 three more were straightened in concrete with two others reset, three more in 1959, and four in 1964. The excavation of the Altar stone and the re-erection of the Great Triathlon are perhaps the most noticeable features of the restoration, but this masks the extensive work in securing the monument in a permanent state. In the 21st century it will therefore be easier to report on what is original as opposed to that altered, as only a handful of the ‘prehistoric’ stones stand much as they were 100 years ago. Twentieth century ‘restoration’ did not return Stonehenge to how it appeared during prehistory, or indeed as it was when the Romans first saw it. The silhouette is not that seen by Victorians celebrating the turn of the century, or those celebrating the solstice, nor is it the Stonehenge seen and investigated by the antiquarian forefathers of modern archaeology. It is therefore not the Stonehenge of William Cunnington or Sir Richard Colt Hoare, or of the first Inspector of Ancient Monuments — General Pitt Rivers. It is not the Stonehenge of Thomas Hardy, or of the climax in which he set Tess of the D’Urbervilles. It is not the Stonehenge painted by Turner or Constable, and thus not the Stonehenge sold on cards, posters, and calendars in their many thousands each year. If anything, it is the Stonehenge of the 20th century heritage industry, and seemingly few are aware of this fact. Asking those leaving Stonehenge one recent afternoon to describe what they had seen, not one person was aware of the renovation. Some of these people had listened to the Stonehenge audio tour, others had followed guides bought in the Stonehenge shop, and some had discussions with Stonehenge staff. None, however, had come away with knowledge of what they had actually seen, as questions about renovation are not prompted by anything made obvious on site. A few older published guides to the site actually included select images of the restoration of Stonehenge. These images served as explanation of the changes, and celebration of both scientific retrieval and restorative preservation. Such pictures seem to have been dropped from more modern guides, however, and only passing reference remains. As a consequence, the restoration is not an obvious part of the Stonehenge story. The vast majority of visitors and those subjected to the image of Stonehenge therefore believe they are witnessing exactly what remains unadulterated after 5,000 years. It can of course be argued that Stonehenge has not changed in essence, but if so the symbolism of Stonehenge has equally remained unaffected. Stonehenge is not only a powerful symbol of what made Britain ‘Great’ and deployed as such for political and historical purposes, but the public should surely be made aware of the reconstruction history during a period when it is proposed to spend huge sums of public money creating a Stonehenge theme park. The long awaited new visitor facilities undoubtedly hinder the inclusion of a more extensive history, but if the ‘prehistoric theme park’ planned to accompany this relocation of facilities goes ahead, it will surely compound rather than remove the deception of the visitor experience. Apart from the restoration being a fascinating part of Stonehenge history that enables visitors to make a knowledgeable judgment on the future of Stonehenge, if exposed to the realities of the restoration, the public can judge for itself if preservation is preferable to renovation. It could, for example, be argued that without restorative treatment there would be nothing to see now at Stonehenge, other than perhaps an abandoned pile of stones. This, however, is perhaps how Stonehenge would best be translated and most readily understood. An easy way to imagine how Stonehenge appeared while under construction, is to parallel what we see now with a set of child’s building bricks left on the floor after some game. Some blocks remain in some semblance of order known only to the designer, and the surrounding area is littered with other blocks that are yet to be considered or used, and others that were tried and discarded. If we now imagine that a visitor introduces a further set of building blocks, of a different size, shape, colour, and perhaps a new idea or concept to go with it, we may recognise the impact that new blocks or new people might have on the original arrangement. It is not difficult to visualise new ideas and new generations of people influencing Stonehenge over its first 1,200 years existence, especially if we remind ourselves of the changes many Saxon churches have undergone in a similar time scale. Stonehenge was not altered by mediaeval extensions, the Reformation, or the Victorian Gothic Revival, but it did witness natural disasters, territorial and other disputes perhaps, and almost certainly plagues and killer diseases. We should, for example, recall that the Stonehenge stones were shaped by hammering, and this would have almost certainly have seen Stonehenge people inhaling dust that would inevitably result in death from silicosis. The lives of many 19th and 20th century stone-cutters employed in the sarsen industry were similarly terminated by lung disease, and those in the vicinity of the sarsen stones being worked at Stonehenge may well have been affected by related disorders. If this is an example of why the stones were left in incomplete arrangements and subsequently rearranged, it is hardly surprising that later generations had something different in mind to the originators, and we can now only imagine what Stonehenge was all about. That the missing story of the prehistoric changes keeps us from understanding Stonehenge, illustrates what a mistake it is to omit the story of renovation from the site. Despite the seeming permanence of the landscape, archaeologist Jacquetta Hawkes claimed that each generation gets the Stonehenge they deserve. This may have been true of past generations — but future generations will only get the Stonehenge they deserve if kept informed of exactly what they are witnessing. Further reading: Christopher Chippendale’s revised edition of Stonehenge Complete, 1994, & Barbara Bender’s Stonehenge: Making Space, (Berg, 1998). • Story originally published by • Western Daily Press / Bristol UK - January 9 2001 Stonehenge And Avebury Modern Rebuilds Sensation [Original headline: How they rebuilt Stonehenge] For decades the official Stonehenge gu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: August Re: Nowe spojrzenie na Stonehenge IP: *.nest.gliwice.pl 11.07.03, 13:38 Jeszcze jedna hipoteza, prawdopodobnie nieprawdopodobna... Hundert tausend proffessoren... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: archeo Re: "Nowe"(?) spojrzenie na Stonehenge IP: 212.85.12.* 11.07.03, 13:41 To wcale nie jest tylko "medyczna teoria". Naukowcy(archeolodzy) tez czesto przypisuja podobne teorie do calkiem zwyczajnych rzeczy.Ludzie zwykli upatrywac w nieznanych przedmiotach rzeczy niezwykle.Np. zabawke prehistorycznego dziecka gotowi sa uznac za jakis nadzwyczajny przedmiot kultu plodnosci...Ten temat ciagle powraca. Jesli nie wiadomo, co to jest, to jest to napewno przedmiot kultowy - oto "podejscie naukowe"... Odpowiedz Link Zgłoś
archeo_gda Re: 'Nowe'(?) spojrzenie na Stonehenge 11.07.03, 15:50 Gość portalu: archeo napisał(a): > To wcale nie jest tylko "medyczna teoria". Naukowcy(archeolodzy) > tez czesto przypisuja podobne teorie do calkiem zwyczajnych > rzeczy.Ludzie zwykli upatrywac w nieznanych przedmiotach rzeczy > niezwykle.Np. zabawke prehistorycznego dziecka gotowi sa uznac > za jakis nadzwyczajny przedmiot kultu plodnosci...Ten temat > ciagle powraca. Jesli nie wiadomo, co to jest, to jest to > napewno przedmiot kultowy - oto "podejscie naukowe"... To myślisz, że moja teoria że muszelki kauri symbolizują kobiecy narząd płciowy, nie ma szans na akceptację? :((((( Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey Z tymi kauri to przez przypadek mozesz miec racje... 17.07.03, 13:06 Niech nam nat-etnograf z Limanowej sprawdzi, jak z tym u Bronislawa Malinowskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alkoholik Re: Nowe spojrzenie na Stonehenge IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.07.03, 23:45 Mnie przypomina to butelke. Z kazdej strony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cacadeburro Re: Nowe spojrzenie na Stonehenge IP: *.acn.pl / 10.72.2.* 15.07.03, 00:35 Gość portalu: Alkoholik napisał(a): > Mnie przypomina to butelke. Z kazdej strony. Ale niestety jakby rozbitą:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariusz Re: Nowe spojrzenie na Stonehenge IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 15.07.03, 08:36 Biedny facet. Swoją wiedzę na temat budowy kobiecych organów buduje na podstawie kółeczka na damskiej toalecie. Szkoda, że przed opublikowaniem tego "odkrycia" nie załatwiono mu płatnej lekcji uświadamiającej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANka A mi sie podoba IP: *.ifn-magdeburg.de 15.07.03, 11:50 Gość portalu: Mariusz napisał(a): > Biedny facet. Swoją wiedzę na temat budowy kobiecych organów > buduje na podstawie kółeczka na damskiej toalecie. Szkoda, że > przed opublikowaniem tego "odkrycia" nie załatwiono mu płatnej > lekcji uświadamiającej. Magia, poczecie, astronomia i kobiety wcale sie tak nie wykluczaja wbrew pozorom.. Poczatej zycia na ziemi.. To jest dopiero magia... A w tamtych czasach ludzie byli bardziej chyba jednak syntetyczni niz analityczni.. Czy piekno formy i tresci zawsze musza byc sobie przeciwstawne? Ilu mamy dzis ludzi wszechstronnych? Odpowiedz Link Zgłoś
archeo_gda Re: A mi sie podoba 15.07.03, 15:15 Gość portalu: ANka napisał(a): > A w tamtych czasach ludzie byli bardziej chyba jednak syntetyczni > niz analityczni.. Czy piekno formy i tresci zawsze musza byc > sobie przeciwstawne? Ilu mamy dzis ludzi wszechstronnych? W tamtych czasach? a które konkretnie czasy masz na mysli? A poza tym to błędne założenie, że Stonehenge budowali ludzie. Przecież każdy wtajemniczony wie, że postawiły je ufoludki w porozumieniu z Dänikenem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANka Re: A mi sie podoba IP: *.ifn-magdeburg.de 15.07.03, 18:05 archeo_gda napisał: > Gość portalu: ANka napisał(a): > > > A w tamtych czasach ludzie byli bardziej chyba jednak syntetyczni > > niz analityczni.. Czy piekno formy i tresci zawsze musza byc > > sobie przeciwstawne? Ilu mamy dzis ludzi wszechstronnych? > > W tamtych czasach? a które konkretnie czasy masz na mysli? > > A poza tym to błędne założenie, że Stonehenge budowali ludzie. Przecież każdy > wtajemniczony wie, że postawiły je ufoludki w porozumieniu z Dänikenem. A moze ufoludki docenily urok ziemskich kobiet... Ktos o tym spiewal nie tak dawno :)))) A o czasach to wiedza najwiecej archeolodzy.. Ja dzieciom moge kupic tylko malego ´dinozaura´ do wychodowania w domu.. To taka najnowsza wersja skrzyplocza w roli dinozaura - bardzo ostatnio popularna tutaj w sklepach z zabawkami :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariusz Re: A mi sie podoba IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 16.07.03, 09:53 archeo_gda napisał: > Gość portalu: ANka napisał(a): > > > A w tamtych czasach ludzie byli bardziej chyba jednak syntetyczni > > niz analityczni.. Czy piekno formy i tresci zawsze musza byc > > sobie przeciwstawne? Ilu mamy dzis ludzi wszechstronnych? > > W tamtych czasach? a które konkretnie czasy masz na mysli? > > A poza tym to błędne założenie, że Stonehenge budowali ludzie. Przecież każdy > wtajemniczony wie, że postawiły je ufoludki w porozumieniu z Dänikenem. Do czasu udowodnienia czym były te budowle, każda teoria jest dobra. Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey O tych budowlach to juz cosik przeciez wiadomo. Chocby 17.07.03, 13:22 to, ze - abstrahujac od rekonstrukcji "milosnikow" i turystycznego biznesu - nie powstawaly w jednym i tym samym czasie. Wszystkiego sie zacytowac nie da, oto linki do jednej w lepszych i archeologicznie bardziej rzetelnych stron: www.hengeworld.co.uk/stoneh.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariusz Re: O tych budowlach to juz cosik przeciez wiadom IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 18.07.03, 11:18 gabrielacasey napisała: > to, ze - abstrahujac od rekonstrukcji "milosnikow" i > turystycznego biznesu - nie powstawaly w jednym i tym samym > czasie. Wszystkiego sie zacytowac nie da, oto linki do jednej w > lepszych i archeologicznie bardziej rzetelnych stron: > > www.hengeworld.co.uk/stoneh.html Gabriela, oczywiście o tych budowlach "cosik" wiadomo, ale wciąż nie ma WIEDZY na temat celu ich powstania. Kręgi te w bardzo podobnej formie znajdują się na całej ziemi (w Polsce np. na Ślęży), są rozmieszczone wg pewnego porządku, dotyczą czegoś uniwersalnego, dostępnego dla wszystkich. Już samo to jest ciekawostką. Odpowiedz Link Zgłoś
archeo_gda Re: O tych budowlach to juz cosik przeciez wiadom 18.07.03, 12:00 Gość portalu: Mariusz napisał(a): > Kręgi te w bardzo podobnej formie znajdują się na całej ziemi (w Polsce np. na Ślęży), są rozmieszczone wg pewnego porządku, dotyczą czegoś uniwersalnego, dostępnego dla wszystkich. Już samo to jest ciekawostką. Możesz szerzej uargumentować, na czym polega Twoim zdaniem to "rozmieszczenie wg pewnego porządku"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariusz Re: O tych budowlach to juz cosik przeciez wiadom IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 18.07.03, 12:31 archeo_gda napisał: > Gość portalu: Mariusz napisał(a): > > > Kręgi te w bardzo podobnej formie znajdują się na całej ziemi (w Polsce np > . > na Ślęży), są rozmieszczone wg pewnego porządku, dotyczą czegoś uniwersalnego, > dostępnego dla wszystkich. Już samo to jest ciekawostką. > > Możesz szerzej uargumentować, na czym polega Twoim zdaniem to "rozmieszczenie > wg pewnego porządku"? Kręgi te są umieszczone na liniach prostych biegnących nawet pomiędzy kontynentami. Nie wszystkie kręgi na tych liniach się mieszczą, ale znaczna ich część. Ciekawe jest jednak to, że takie same kręgi tworzyły geograficznie bardzo odległe od siebie ludy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stary Do ANki IP: *.acn.pl / 10.72.2.* 17.07.03, 00:28 Gość portalu: ANka napisał(a): > [...] > Magia, poczecie, astronomia i kobiety wcale sie tak nie > wykluczaja wbrew pozorom.. > Poczatej zycia na ziemi.. To jest dopiero magia... >[...] Ale tak na poważnie ANka. Jak to było z tym początkiem życia? Co o tym myslisz? Czy życie zaczynało sie kilka razy i coś nie wychodziło, czy tak od razu "odpaliło" za pierwszym kopem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANka Mysle ze iskra albo luk IP: *.ifn-magdeburg.de 17.07.03, 12:16 A potem to juz poszlo jak burza..Tyle ze ten pierwszy raz to chyba nie byl taki latwy... Czy ktos kiedys odpowie na to pytanie? Najbardziej lubie ta teorie z zupa i piorunami... Odpowiedz Link Zgłoś
joseph.007 Re: Nowe spojrzenie na Stonehenge 16.07.03, 11:36 Zgadzam się z kol. Przedmówcami, że gdyby Stonehenge uznać za wizerunek narządów rodnych, to należałoby głęboko współczuć tambylcom płci obojga ich życia seksualnego... A swoją drogą chciałbym być przy tym, jak archeologowie przyszłości odkopią Pałac Kultury i zaczną kombinować co też to takiego :-D Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
archeo_gda Re: Nowe spojrzenie na Stonehenge 16.07.03, 14:07 joseph.007 napisał: > A swoją drogą chciałbym być przy tym, jak archeologowie przyszłości odkopią > Pałac Kultury i zaczną kombinować co też to takiego :-D Jeżeli będą znali inne podobne budowle w Moskwie to wyciągną wniosek, że ok. połowy dwudziestego wieku Warszawa znalazła się pod silnym wpływem Moskwy. A co do funkcji budowli, hmmmm..... wyznam że ja nawet teraz nie bardzo rozumiem, po co "pałac" zbudowano :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 Stonehenge reklama Corega Tabs 16.07.03, 17:47 Jest oczywiste, ze ogladane z lotu ptaka przypomina proteze szczeki z powylamywanymi zebami. Potega przemyslu farmaceutycznego siega tysiecy lat prehistorii. Powaznie. Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey Z dentystami nie jestes daleki od prawdy, jeden z nich 17.07.03, 13:43 Walijczyk Wystan Peach byl istotnie w odkrycia w Stinehenge zaangazowany. Wiecej: www.hengeworld.co.uk/news.html Kliknij na "execution at Stonehenge" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Morgoth Stonehenge a Rzeszow IP: 129.112.145.* 16.07.03, 20:23 Teraz tylko trzeba przewiezc z Rzeszowa "pomnik czynu robotniczego" (czy jak tam sie nazywa - Rzeszowiacy wiedza o co chodzi!) - bedzie pasowal jak ulal do ukonczenia dziela zaczetego 4 000 lat temu! PS Jak ktos nei wie dlaczego, a nei byl w Rzeszowie, to niech sobie znajdzie zdjecie tegoz pomnika i dobrze sie przypatrzy, a odkryje jaka brukowa nazwe on nosi w Rzeszowie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MaDeR Re: Stonehenge a Rzeszow IP: *.ima.pl 21.07.03, 14:49 Albo niech zajrzy do "NIE" - było kiedyś tam o największej ... świata w Rzeszowie Odpowiedz Link Zgłoś