Dodaj do ulubionych

Jedno SimCity na dziecko

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 17:20
ciutkę na temat tego, jak to wygląda od kuchni w en wikinews

en.wikinews.org/wiki/Latest_trial_of_the_One_Laptop_Per_Child_running_in_India%3B_Uruguay_orders_100%2C000_machines
więcej na OLPC wiki
Obserwuj wątek
    • Gość: Przykuta Re: Jedno SimCity na dziecko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 17:20
      eh :)

      tinyurl.com/2c2gxp
    • Gość: Łukasz Pawłowski Re: Jedno SimCity na dziecko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.08, 17:20
      Hej Marzena chyba jednak trochę szukasz dziury w całym z tym narzucaniem modelu kapitalistycznego :)

      a co do EA to faktycznie sie nie popisali tym bardziej że z tego co mi się wydaje pierwsza wersja sim city zalicza się już do abondonware i spokojnie można ja za darmo ściągnąć na komputer z wielu serwisów udostępniających stare gry.

      Pozdrawiam
    • Gość: asdas Re: Jedno SimCity na dziecko IP: 81.19.200.* 10.01.08, 17:20
      nie ma to jak wciskanie kitu dzieciom od najmlodszych lat.
    • Gość: jan kran Re: Jedno SimCity na dziecko IP: 193.120.255.* 10.01.08, 17:20
      Jedyny kit jaki tu widzę to ta historia z energią jądrową.
    • Gość: Oli Re: Jedno SimCity na dziecko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 17:20
      www.diginews.cba.pl
    • Gość: | Re: Jedno SimCity na dziecko IP: *.chello.pl 10.01.08, 17:20
      Problemem jest tez, ze SimCity narzuca amerykanskie zasady ksztaltowania przestrzeni miejskiej, czyli 'zoning laws', czego efektem sa typowe amerykanskie rozsprawlowane miasta ery samochodu
    • Gość: Łukasz Re: Jedno SimCity na dziecko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.08, 17:20
      Proponuje zatem zakazać sprzedaży amerykańskich gier bo w końcu mogą zatruwać umysły naszym europejskim dzieciom. lalek Barbi też bym zakazał i sieci fast food i wszystkiego co amerykańskie, złe , zepsute alleluja :)
    • Gość: anuszka Re: Jedno SimCity na dziecko IP: 62.216.221.* 10.01.08, 17:20
      "Albo że nie warto inwestować w energię nuklearną, a dobrze skupić się na rozbudowie sieci transportu publicznego."

      Ehehehe, akurat w Rwandzie czy Kombodży kogoś zaprząta kwestia inwestycji w energię nuklearną... Ludzie, robicie problem z niczego.
    • Gość: graf Re: Jedno SimCity na dziecko IP: *.chello.pl 10.01.08, 17:20
      Idea indoktrynowania dzieci poprzez gry była poruszana w opowiadaniu SF(napisanym najprawdobniej przez P.K.Dicka,, o czym on zresztą nie pisał). Idea była taka - kosmici importowali na Ziemię zabawki, które były sprawdzane pod względem zagrożenia dla dziecka - i faktycznie, niektóre sprytne zabawki zmieniały się z czasem w dzieciobójców. Testerzy przegapili jedynie monopoly z nieco zmienionymi zasadami - celem było jak najszybsze przegranie. Gra świetnie się sprzedawała, a później ekonomiczny podbój Ziemii nie stanowił już problemu.

      Wracając do tematu - dzieci(i młodzi dorośli) na gry komputerowe przeznaczają więcej czasu niż poprzednie pokolenia na książki i telewizję łącznie - edukacyjny i wychowujący wpływ(nieważne czy pozytywny czy negatywny) tego środowiska na dzieci jest kolosalny.
    • Gość: che guevarra Re: Jedno SimCity na dziecko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 17:20
      To straszne!!! To jak z szachami, propagującymi monarchię.
    • Gość: ww Re: Jedno SimCity na dziecko IP: *.escom.net.pl 10.01.08, 17:20
      Ten artykul to tylko delikatna sugestia tego, ze nalezy naszych rzadzacych posadzic za te gre. By nauczyli sie podatkow oraz tego, ze inwestowac nalezy w drogi a nie w f16 by latac nad bezdrozem.
    • Gość: rorio Re: Jedno SimCity na dziecko IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.01.08, 17:20
      Ehh, a jak ma być? Niskie podatki stymulują gospodarkę i to jest fakt.
    • Gość: Marcin Re: Jedno SimCity na dziecko IP: *.ztpnet.pl 10.01.08, 17:20
      To straszne! Co na to Instytut Marksa?
    • Gość: blq Re: Jedno SimCity na dziecko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 17:20
      Wielkie firmy zawsze chcialy sie wypromowac i zarobic jak najnizszym kosztem. Jasne, ze mogli dac nowsza wersje gry. Mogli tez odpuscic calkiem "zamoznym" krajom, jak Meksyk czy Urugwaj. No ale to tradycyjne amerykanskie strefy wplywow.

      A w ogole ta akcja nei za bardzo mi sie podoba. Poukradaja dzieciom te laptopy, albo rodzice sprzedadza, zeby miec na... sam nie wiem na co.
    • Gość: Tomek z USA Re: Jedno SimCity na dziecko IP: 130.76.32.* 10.01.08, 17:20
      Laptop to po polsku KOLANOWKA - Polacy nie gesi!
    • Gość: tay Re: Jedno SimCity na dziecko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 17:20
      Co za gest! Mozna bylo sprezentowac jeszcze rownie legendarna gre pt. The Wall, legendarnego praszczura wszystkich gier.
    • Gość: Mis Re: Jedno SimCity na dziecko IP: *.dsl.rcsntx.swbell.net 10.01.08, 17:20
      Wydaje mi sie, ze SimCity jest gra uczaca symulacji. Uwzgledniajac, ze ten notebook moze trafic do wielu roznorodnych krajow na swiecie trudno jest znalezc gre, ktora bylaby zgodna z kazda mozliwa ideologia czy pogladem ekonomicznym. Poniewaz gra jest za darmo wiec nikt nie bedzie jej modyfikowac.
    • Gość: Tajemniczy don Pedro Re: Jedno SimCity na dziecko IP: *.digis.net 10.01.08, 17:20
      Cóż, gdyby ów "konkretny model ekonomiczny" był obiektywnie gorszy, to laptopy dla każdego dziecka, produkowane w Urugwaju, Peru, Meksyku, Etiopii, Rwandzie etc. szłyby do USA i Europy.
      Dopóki jest odwrotnie, to nie widzę nic złego w eksportowaniu, razem z "laptopem dla każdego dziecka", również zasad ustroju ekonomicznego, dzięki któremu ten laptop powstał.
    • Gość: Dżejms Re: Jedno SimCity na dziecko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 17:20
      tak, "nie ma o co kopii kruszyć" w tym przypadku.
      Chodziło o obniżenie kosztów.Mozna sobie krytykować grę
      ale może dzieki niej dziecko nauczy się SAMODZIELNEGO MYSLENIA? a nie tylko tego,że elektrownie atomowe są BEE, z czym się akurat zgadzam.
      cały projekt, z tego co kiedys czytałem, jest GENIALNY
      a najbardziej mi się podoba, że laptopy są NA KORBKĘ!
      p.s.
      wszyscy jesteśmy indoktrynowani.
      sam pomysł "komputer w dżungli" można odebrać
      jako ingerencję w dziewiczą naturę i łamanie kultury miejscowej.
    • Gość: zumek Re: Jedno SimCity na dziecko IP: 62.148.79.* 10.01.08, 17:20
      O ile pamietam w pierwszej czesci SimCity strasznie trudno bylo wybilansowac podatki. Za niskie dawaly za male wplywy i nie mozna bylo sie rozwijac, wzrastala przestepczosc itp. Za wysokie wywoly spolecznie niepokoje, bojki, pozary, napady, zamiana mieszkan w slumsy itp...

      Afryke to USA juz zindoktrynowala Coca Colą. Teraz probuje innych metod?
    • Gość: kalafior_clone Re: Jedno SimCity na dziecko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 17:20
      Nie no, bez żartów. To tak samo jak posądzanie Diablo o propagowanie satanizmu. To tylko gra, a w dodatku ucząca logicznego myślenia i podejmowania decyzji, więc wybór moim zdaniem w gruncie rzeczy trafiony.
    • Gość: zdzisiek Re: Jedno SimCity na dziecko IP: 212.160.172.* 10.01.08, 17:20
      "twórcy gry założyli na przykład z góry, że niskie podatki przyspieszą rozwój, a wysokie spowodują recesję"
      No nie mogę, a co powinni założyć? Kartki na mięso i rajstopy? Słońce wschodzące na zachodzie? Kraje o całkiem odmiennym ustroju i kulturze, np. Korea Płn mogą sobie opracować własną wersję komunistyczną wersję Simcity, którą zainstalują na rodzimej produkcji laptopach (bambusowych).
    • Gość: Oczy bola od czytania Re: Jedno SimCity na dziecko IP: *.1.12.vie.surfer.at 10.01.08, 17:20
      Ja tu calkiem nie na temat.
      Co to znaczy rozdystrybuowane? Rozprowadzone?
    • Gość: Wojt. Re: Jedno SimCity na dziecko IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.01.08, 17:20
      Nie ma nic za darmo, jeśli dałem na coś kasę, dodam
      to tego trochę propagandy (US the best);-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka