Dodaj do ulubionych

Jak powstal Bog?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.08, 17:07
Oto pytanie do wszystkich domoroslych (i nie tylko) teologow z tego
forum? Ciagle nie moge bowiem uzyskac odpowiedzi na fundamentalne
pytania:
1. Czemu wedlug wierzacych Bog jest, zamiast jego nieistnienia?
2. Kto (co) stworzyl(o) Boga, oraz: kiedy, gdzie, jak, po co i za
ile?
Obserwuj wątek
    • ciekawski11 Re: Jak powstal Bog? 27.01.08, 17:30
      Gość portalu: Kagan napisał(a):

      > Oto pytanie do wszystkich domoroslych (i nie tylko) teologow z
      > tego forum? Ciagle nie moge bowiem uzyskac odpowiedzi na
      > fundamentalne pytania:

      Akurat nie jestem teologiem ani niczyim adwokatem, mam jednak kilka
      spostrzeżeń i odpowiadam poza konkursem :)

      > 1. Czemu wedlug wierzacych Bog jest, zamiast jego nieistnienia?
      >
      Może z tego samego powodu jest Wszechświat,
      zamiast jego nieistnienia.


      > 2. Kto (co) stworzyl(o) Boga, oraz: kiedy, gdzie, jak, po co i za
      > ile?
      >
      Proces stwarzania wbrew prostym skojarzeniom wcale nie musi być
      poprzedzany innym stwarzaniem.
      Podobnie ruch nie musi (chociaż może) być poprzedzony jakimś innym
      ruchem, nieprawdaż ?
      • Gość: leonard3 Jak powstal kosmos? IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.08, 18:15
        Ciekawski wskazal na ciekawy aspekt problemu:
        Czemu wedlug ateistow istnieje kosmos, zamiast jego nieistnienia?
        Jezeli odpowiedz na to pytanie, to masz odpowiedz na ewentualne
        pytania o Boga.
        1)Nie ma teologicznych duskusji. Zostaly one zastapione przez
        dyskusje o kosmologii i fizyce.
        2)Sa tylko dwie mozliwosci
        a) SAMO-powstanie kosmosu
        b) Kreacja kosmosu
        3) SAMO-powstanie kosmosu nie jest obenie ani naukowa ani racjonalna
        opcja. Wszystkich ateistow prosze o racjonalna odpowiedz "Jak
        powstal kosmos" jesli racjonalna opcje posiadaja.
        4) Kreacja Kosmosu jest logicznie, racjonalnie i naukowo calkowicie
        rownoprawna logicznie opcja.
        • Gość: Kagan Nie na temat! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.08, 18:26
          Pytanie bylo o Boga, a nie o Kosmos. Kto (co) stworzyl(o) Boga,
          oraz: kiedy, gdzie, jak, po co i za ile?
          • Gość: leonard3 Czy Bog jest czy nie jest ? IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.08, 18:38
            Koles , ty sobie pytania o kolor majtek pana Boga mozesz zadawac do
            swej us*ranej smierci.
            Wazne jest tylko czy Bog jest czy nie jest?
            1)Jezeli udowodnimy ,ze ateistyczna bajka o SAMO-powstaniu kosmosu
            to tylko bzdet - UDOWODNILISMY ZE BOG JEST
            2)Jezeli udowodnimy , ze Kreacja kosmosu to fakt - UDOWODNIMY
            ZE BOG JEST
            • Gość: Kagan Re: Czy Bog jest czy nie jest ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.08, 19:28
              1. Bog wcale nie jest potrzebny do stworzenia czekoikolwiek. Bog to
              tylko rodzaj umyslowej protezy dla ubogich duchem, takich jak np.
              dyzurni religianci z tego forum.
              2. Kreacja Kosmosu, zakladajac ze miala miejsce (co jest mocno
              watpliwe), nie musiala byc wcale czynem Boga, ale rownie dobrze np.
              jakiejs bardzo rozwinietej cywilizacji z innego Kosmosu.
              3. Czekam wiec na odpowiedz na moje pytania!
              • Gość: leonard3 Samopowstanie niemozliwe.Byla Kreacja=byl Kreator IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.08, 19:47
                No, to macie odpowiedz ateistow jak powstal nasz Kosmos.
                Nasz Kosmos powstal z super-inteligentnego gowna,super-inteligentnej
                rasy rasy z innego kosmosu. Ludzie spojrzcie na to ateistyczne
                bezmozgowie. Ha, ha, ha ,ha ,ha
                Sluchajcie ludzie powazni i logiczni: Sa tylko dwie mozliwosci.
                1) Kosmos SAMO-powstal
                2) Byla Kreacja kosmosu
                Nauka udowodnila ze kosmos nie mogl SAMO-powstac a wiec:
                Byla KREACJA kosmosu = byl KREATOR kosmosu
                • mrzorba Re: Samopowstanie niemozliwe.Byla Kreacja=byl Kre 27.01.08, 22:58
                  Chyba masz na mysli pseudonauke katolicka, ktora zawsze wyrecza sie
                  cudami powodowanymi przez Bozie...
                  • Gość: leonard3 Samopowstanie niemozliwe.Byla Kreacja=byl Kreator IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.08, 00:00
                    Mam na mysli powazna nauke praktykowana przez NASA czy najlepsze
                    Amerykanskie Uniwersytety i propagowane przez solidne fachowe
                    czasopisma.
                    • Gość: Kagan Re: Samopowstanie niemozliwe.Byla Kreacja=byl Kr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 20:51
                      Tyle, ze ani NASA ani tez owe wspomniane przez ciebie uczelnie i
                      pisma nic na temat nieistniejacych bytow typu Boga nie pisza....
                      • mis22 Bóg stworzył Świat; a Boga stworzył Super-Bóg;... 31.01.08, 12:29
                        Kiedyś była koncepcja, że nasza Ziemia spoczywa na Żółwiu. Ten Żółw
                        siedzi na Większym Żółwiu; ten na Jeszcze Większym Żółwiu.

                        Podobnie jest z Bogiem i Światem. Nie wiadomo jak powstał świat.
                        Więc przyjmuje się odpowiedź trafiającą do przekonania sporego
                        odsetka ludzi - Świat został stworzony przez Boga. Niektórzy zadają
                        pytanie - skąd wziął się Bóg? Mi trafia do przekonania odpowiedź -
                        Bóg został stworzony przez Super-Boga. Itd.

                        Kiedyś filozof angielski Ockham sugerował aby nie stwarzać zbędnych
                        bytów. Ale dla większości ludzi zrozumienie koncepcji Ockhama jest
                        zbyt trudne. Więc łatwiej jest wierzyć, że ścianie w kościele wisi
                        obraz Boga, który stworzył świat. Gdy do tego obrazu się pomodlimy,
                        to Bóg poprawi ten świat - spuści deszcz aby skończyła się susza,
                        poprawi nasze zdrowie itp.

                        A może to ludzie wymyślili Boga aby odowiedzieć sobie na trudne
                        pytania i dać nadzieję, że On nam pomoże w trudnych życiowych
                        sytuacjach?
                        • mrzorba Re: Bóg stworzył Świat; a Boga stworzył Super-Bóg 31.01.08, 13:08
                          Oczywiscie, ze Boga, a wlasciwie Bogow (nawet w ST jest Elohim,
                          czyli Bogowie, jako iz po hebrajsku Bog to EL, a Bogowie to ELOHIM).
                          A na poczatek polecam Feuerbacha (choc to stare, ale jasno wylozone
                          i jare)... ;)
        • ciekawski11 Re: Jak powstal kosmos? 27.01.08, 22:19
          Gość portalu: leonard3 napisał(a):

          > Ciekawski wskazal na ciekawy aspekt problemu:
          > Czemu wedlug ateistow istnieje kosmos, zamiast jego nieistnienia?
          >
          No właśnie, z 2 możliwych opcji akurat mamy do czynienia z opcją
          istnienia Wszechświata. Tak jak każdy z nas: może być albo nie,
          akurat jesteśmy :)


          > 2)Sa tylko dwie mozliwosci
          > a) SAMO-powstanie kosmosu
          > b) Kreacja kosmosu
          >
          Może spóbujmy szukać jeszcze innych opcji...
          c) Samokreacja - wprawienie w ruch części przestrzeni fizycznej.

          Np. człowiek siedzi nieruchomo na huśtawce, jak się mu zachce, to
          siłą woli i umiejętnościami może wprawić układ w ruch (rozbujać;)
      • Gość: kagan Re: Jak powstal Bog? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.08, 18:25
        1. Bardzo sprytna odpowiedz, ale (niestety) niewiele wyjasniajaca...
        2. Niby tak. Ale tylko w przypadku ruchu (dynamika Newtona).
        Pozostaje zreszta kwestia "kto (co), kiedy, gdzie, jak, po co i za
        ile?
        Pozdr. :)
        • ciekawski11 Re: Jak powstal Bog? 27.01.08, 22:57
          Gość portalu: kagan napisał(a):

          > 1. Bardzo sprytna odpowiedz, ale (niestety) niewiele
          > wyjasniajaca...
          >
          No jak to niewiele ? Jakoś musi być, akurat jest tak.
          To jest zupełne wyjaśnienie :)


          > 2. Niby tak. Ale tylko w przypadku ruchu (dynamika Newtona).
          >
          Nie ma niby tak, albo tak albo nie :)
          Wystarczy taki precedens.


          > Pozostaje zreszta kwestia "kto (co), kiedy, gdzie, jak, po co i za
          > ile?
          >
          W świetle poprzedniego ta reszta traci jednoznaczny sens logiczny.


          > Pozdr. :)
          >
          :)

    • swiatowidz Re: Jak powstal Bog? 27.01.08, 18:14
      Gość portalu: Kagan napisał(a):

      > Oto pytanie do wszystkich domoroslych (i nie tylko) teologow z tego
      > forum? Ciagle nie moge bowiem uzyskac odpowiedzi na fundamentalne
      > pytania:
      > 1. Czemu wedlug wierzacych Bog jest, zamiast jego nieistnienia?
      > 2. Kto (co) stworzyl(o) Boga, oraz: kiedy, gdzie, jak, po co i za
      > ile?

      @@##
      zasadniczo nie powinenem się odzywać bo zapraszasz do dyskusji tylko
      teologów(takich i innych)
      ale wyrażę swoją skromną opinię
      otóż:
      nie bacząc na to jak w rzeczy samej powstał bóg jako taki mogę wspomnieć o tym
      jak powstał w naszych umysłach
      sprawa jest z gruntu trywialna i ogranicza się do zaspokojenia naszych
      podstawowych potrzeb dotyczących niezrozumiałych zjawisk i autopomocy w
      rozwiązywaniu problemów
      to upersyfikowana i zdemonizowana forma odzwierciedlająca wszelakie nadzieje
      którymi żywimy i karmimy się w chwilach rozterek i bojaźni
      rozwinąć ten wątek może każdy średnio zdolny abiturient
      a ja tymczasem dziękuję za uwagę
      • Gość: Kagan Re: Jak powstal Bog? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.08, 18:32
        1. Co do teologow - nie jestem az tak naiwny aby sie spodziewac od
        nich jakiejkolwiek logicznej i spojnej wewnetrznie odpowiedzi...
        2. To co, piszesz, zawarl dosc dawno temu L. Feurebach w
        swych "Wykladach o istocie religii" (wyd. polskie PWN 1953
        w "Bibliotece Klasykow Filozofii").
        3. Abiturient byc moze, ale raczej nie wspolczesnej polskiej szkoly
        z praktycznie obowiazkowa katolicka indoktrynacja i kultem Wojtyly!
        • swiatowidz Re: Jak powstal Bog? 27.01.08, 18:44
          Gość portalu: Kagan napisał(a):

          > 1. Co do teologow - nie jestem az tak naiwny aby sie spodziewac od
          > nich jakiejkolwiek logicznej i spojnej wewnetrznie odpowiedzi...
          > 2. To co, piszesz, zawarl dosc dawno temu L. Feurebach w
          > swych "Wykladach o istocie religii" (wyd. polskie PWN 1953
          > w "Bibliotece Klasykow Filozofii").
          > 3. Abiturient byc moze, ale raczej nie wspolczesnej polskiej szkoly
          > z praktycznie obowiazkowa katolicka indoktrynacja i kultem Wojtyly!

          @@##
          jestem posiadaczem dwóch latorośli płci męskiej w abiturienckim wieku
          na ich wyraźną prośbę napisałem stosowny kwit do dyrekcji szkół do których
          uczęszczają i problem mam z głowy
          nie boję się że wychowają się w duchu jedynie słusznych sloganów
          a nawiasem mówiąc w kulcie JPII też występują ciekawe spostrzeżenia
          jestem daleki od spisania go na straty
          choć zdegustowany jestem nadawaniem mu cech boskości.....
          • mis22 Jak powstal Bog i jak rządzi wiernymi? 31.01.08, 12:48
            swiatowidz napisał:
            > ale wyrażę swoją skromną opinię
            > otóż: nie bacząc na to jak w rzeczy samej powstał bóg jako taki
            > mogę wspomnieć o tym jak powstał w naszych umysłach

            W umysłach 99.999% ludzi boga zaszczepili rodzice i nauczyciele
            religii. Są kraje, np. Chiny gdzie setki milionów ludzi nie wierzy w
            żadnego boga. Gdy zapytałem znajomego inżyniera Chińczyka jak on
            może żyć nie wierząc w boga - był bardzo ździwiony dlaczego uważam,
            że bóg jest niezbędny ludziom do życia.

            W krajach takich jak Polska czy Arabia Saudyjska - wszystkim
            dzieciom od najmłodszych lat wbija się do głowy, że Bóg stworzył
            świat, wszystkich niewiernych Bóg wtrąci do piekła, wiernym i
            posłusznym zapełni szczęście wieczne. W efekcie boimy się nawet
            pomyśleć, że być może Boga nie ma. Przecież On czyta nasze myśli i
            za bezbożne myśli wtrąci do piekła. A piekło jest gorsze od lagru na
            Syberii. Z lagrów niektórzy ludzie wracają, z piekła (ani z nieba)
            nikt nie wrócił na ziemię.

            Reasumując - zorganizowane religie skuteczniej kontrolują ludzi niż
            KGB czy SB. W staliniźmie ludzie bali się mówić. W katolicyźmie lub
            islamie wierni boją się nawet myśleć.
            • Gość: Kagan Religia terroryzuje ludzkie umysly IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 22:07
              mis22: Reasumując - zorganizowane religie skuteczniej kontrolują
              ludzi niż KGB czy SB. W staliniźmie ludzie bali się mówić. W
              katolicyźmie lub islamie wierni boją się nawet myśleć.
              - Nic dodac, nic ujac...
      • Gość: leonard3 Czy Bog jest?=Jak powstal Bog? IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.08, 18:42
        !!!!!!!!!!
        • Gość: leonard3 Jak powstal Kosmos?=Czy Bog jest? IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.08, 18:46
          !!!!!!!!
          • Gość: leonard3 Ateizm to antynaukowa bajka.Moge to wam udowodnic IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.08, 18:52
            !!!!!!!!!
            • Gość: Kagan Re: Ateizm to antynaukowa bajka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.08, 19:30
              Udowodnic to moze i mozesz, ale tylko samemu sobie... :(
          • Gość: Kagan Jak powstal Kosmos?NOT=Czy Bog jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.08, 19:31
            Znow: To zupelnie inne pytania!
        • Gość: Kagan Czy Bog jest?NOT=Jak powstal Bog? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.08, 19:29
          To zupelnie inne pytania. Religianci twierdza, ze Bog istnieje. Wiec
          sie ich pytam: odkad Bog istnieje, po co Bog istnieje, kto, gdzie,
          kiedy i za ile stworzyl owego Boga?
          • Gość: Leonard3 Kto, gdzie,kiedy i za ile stworzyl kosmos? IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.08, 19:51
            !!!!!!!!!!!!!
          • Gość: leonard3 Po co Kosmos istnieje? IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.08, 19:51
            !!!!!!!!!!
            • Gość: leonard3 Ateizm to antynaukowa bajka IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.08, 19:54
              !!!!!!!!!!
      • dar61 Re: upersyfikowana 28.01.08, 00:06
        [...Nienawiść upersyfikowana personifikacją...]

        Co ma Pers do Indoeuropejczyka, Indoaryjczyka,
        Indoarianina, indolencji industrializacyjnej?

        potworek-i-spolka.blog.onet.pl/

        {Dalatata'o} - mistrzemś ortografii.
        • Gość: leonard3 Re: upersyfikowana IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.08, 00:37
          Dar, paplac wyrazy to papuga i kruk potrafi. Twoj problem panie
          kolego jest , ze ty nic nie rozumiesz. Kondolencje.
          Jestes tuzinkowy, standardowy, pospolity, przecietny, szary atolek
          z ciemnogrodu atolskiego.
    • Gość: imagine Re: Jak powstal Bog? IP: 194.3.102.* 27.01.08, 20:07
      Szanowny kolego, Bog zrodzil sie w glowach ludzi na dlugo przed
      pieniadzem, wiec nie nie pytaj za ile. Przemysl swoje pytania a
      potem je zadawaj.
      • Gość: imagine Mialo byc "Kolego" przez duze "K" IP: 194.3.102.* 27.01.08, 20:08
        • Gość: Rafal Radecki Re: Mialo byc "Kolego" przez duze "K" IP: *.bb.online.no 28.01.08, 09:43
          Ja mysle ze osmita mozecie tu pisac prze duze K tak jak sie pisze
          pzez duze duze B.

          Nie dajmy sie pochlonac Kommunie z Kosmosu i pszmty madal Bog.
          Takie madrale jestesmy a latac nie potrafimy..

          Bog jest w nas.moze przez duze B...moze przez male b..i dopoki sa i
          sadu policja i wojsko advokaci i czorty dla staruchow nnic na yo nie
          poradzimy.

          A ..za sie rzneismy w imie Boga od 3000 lat to chyba tylko po to aby
          nam w glowach nie mieszali tak jak dzis Ateisci amatorzy.
          • andrew2008 Dyktando uczyni forum nauka atrakcyjne 28.01.08, 11:31
            Wielu naszych kolegow (Petruchio, Dalatata) sadzi, ze medytacje
            nad ortografia uczynia to forum atrakcyjnym. Kazdy problem Nauki
            moze byc rozwiazany przez dyktando.
      • mrzorba Re: Jak powstal Bog? 27.01.08, 23:01
        Skad ta pewnosc, ze pytajac sie za ile, mialem na mysli pieniadze, a
        nie np. inne jednostki rozrachunkowe badz tez np. ilosc zuzytej
        energii?
    • qwardian Re: Jak powstal Bog? 28.01.08, 17:44
      Nie bardzo istotne pytanie z punktu widzenia wierzących, a
      absurdalne patrząc od strony ateistów.
      Dla wierzących, perspektywa życia wiecznego a więc nadzieja jest
      istotnym czynnikiem dlaczego przestrzegamy przykazań Bożych i
      surowych zasad moralnych.
      Wiara ma wszystko wspólne z niematerialnym aspektem naszego
      istnienia i Bóg z pewnością pryncypialnie odnosi się do tej reguły,
      w przeciwieństwie ludzkość musiałaby płacić podatek od użytkowania
      tej planety co dotąd nie miało miejsca.
      Na pytanie jak powstał Bóg z punktu widzenia naukowego odpowiedź
      brzmiałaby NIE WIEM. Trzeba wziąć pod uwagę, że odbijamy się o
      ścianę, mur nie do przebicia. Przed Big Bangiem nie obowiązywały
      prawa fizyki, które obserwujemy w naszym wszechświecie. Ponieważ
      jednak my mamy do czynienia ze światem materialnym, dla nas
      namacalnym jest bardzo istotne zadawać pytanie, skąd on się wziął i
      jak powstał. Stworzyciel niewątpliwie istnieje w innej
      rzeczywistości zupełnie niezrozumiałej dla nas, w której nie ma
      czasoprzestrzeni oraz materii. Niewykluczone może być, że nasz
      wszechświat nie jest niczym innym niż akwarium, którego ramki
      stanowią czas, przestrzeń i materia. Stwórca mógłby bez żadnych
      przeszkód ingerować w wydarzenia, okoliczności i zmieniać bieg
      wydarzeń. Dlaczego miałby to robić? Gdyby misję stanowiło
      przeprowadzić jakąś selekcję w celu wyłonienia najbardziej
      wartościowych istnień dla planów Stwórcy to byłaby jakaś przesłanka.

      Pamiętajmy o jednym. Na naszej planecie, nie meteoryty, wulkany,
      kataklizmy przyrody powodowały najwięcej nieszczęść, tylko sama
      ludzkość.
      • Gość: Kagan Trudno byc Bogiem (cytat ze Strugackich) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 20:59
        Obchodzisz pytanie, jak slabo przygotowany do egzaminu student.
        Pytam sie wiec krotko: jaki sens mialoby istnienie Boga? Po co
        mialaby istniec istota wieczna, wszechpotezna, wszechwiedzaca, i
        wszechobecna? Jaki to mialoby sens takie istnienie, ktore wie
        wszystko, wiec nie moze sie juz dalej rozwijac, albowiem osiagnelo
        najwyzszy stopien rozwoju? Na dodatek ta istota wiedzialaby
        wszystko, w tym co sie z nia stanie w kazdej chwili, i w kazdej
        mozliwej oraz niemozliwej sytuacji. A co najgorsze, poniewaz owa
        istota bylaby wieczna, wiec nie moglaby dokonac autodestrukcji, i
        doskonale by o tym wiedziala. I nawet nie mogla by uciec w obled,
        jako doskonale madra. Jednym slowem - HORROR MAKSYMALNY, zywot
        najgorszy jaki mozna sobie wyobrazic, przy ktorym Auschwitz,
        Treblinka czy Majdanek jawia sie jako oazy wiecznej
        szczesliwosci... :(
        • qwardian Re: Trudno byc Bogiem (cytat ze Strugackich) 29.01.08, 22:24
          Wychodząc poza ramki mojego przykładowego akwarium, w warunkach
          nieznanych praw fizyki i rzeczywistości niewiele naprawdę się wydaje
          do wyjaśnienia.
          Pamiętaj jednak, materialny świat jest dla nas klatką, której
          ograniczenia staramy się przezwyciężyć tocząc nieustanną walkę ze
          starzeniem, czasem, przestrzenią i szkodami wynikającymi z materii i
          ciężaru. Jeżeli tak spojrzymy na naszą rzeczywistość, ten inny
          wszechświat w zasadzie jest daleko bardziej atrakcyjną propozycją
          niż ten, w którym obecnie się obracamy. Dlatego mam pewną różnicę
          poglądów z Leonardem co do nazewnictwa tyczącego
          się "nieograniczonej nicości", ponieważ w moim materialnym
          rozumieniu jego kształt i zawartość może być dużo bardziej
          urozmaicona i kolorowa, oraz oddziaływująca na zmysły niż to czego
          świadkami jesteśmy obecnie. Przykładowo, przekaz binarny (nie mylić
          z jego nośnikami) jest matematycznym kodem, więc niematerialnym,
          jego rezultatem jest informatyczny świat internetu, z
          nieograniczonymi możliwościami komunikacyjnymi, przekazem danych.
          Niecałe dziesięć lat kiedy sieć naprawdę zmieniła nasz byt. Co
          będzie za lat dwieście... kto wie? Przyznaję Leonardowi rację i
          dziękuję mu za to, że wskazał na ograniczenia wynikające z
          materialności. Zawsze dobrze wymienić się poglądami. Nie próbowałe3m
          obejść pytania zgrabnie klucząc zmieniając temat wątku. Pytanie
          wychodzi daleko poza zakres tego co jesteśmy w stanie objąć w wyniku
          ograniczenia jakiemu zostaliśmy poddani.
          Pojęcie Boga w znaczeniu tyrana z ludzkimi wadami i ograniczeniami
          byłoby z perspektywy nie do zaakceptowania. Ale nie mamy do
          czynienia z Twórcą, którego intencją byłoby stworzenie nam raju na
          tej planecie, słusznie to niejednokrotnie zauważałeś. Trudno
          stwierdzić jednoznacznie ale wygląda na to, że zostaliśmy poddani
          pewnego rodzaju testowi i jesyeśmy w jego trakcie. Takie jest moje
          zrozumienie i ma ono wiele wspólnego z religią. Takie rozważania
          wychodzą daleko poza wszelkie ramy nauki, ale wobec bezsilności
          nauki na wiele aspektów nie ma powodu, żeby wykroczyć poza jej ramy
          i przedstawić publicznie pewne hipotezy.
          • Gość: Kagan Re: Trudno byc Bogiem (cytat ze Strugackich) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.08, 22:32
            1. Dziekowac Leonardowi? Ale za co? Za jego chamskie ataki ad
            personam?
            2. Test. Tez pudlo. Bog wie wszystko a priori, wiec nie musi niczego
            testowac. Testuja swe hipotezy, ktore moga byc bledne, tylko ludzie,
            z racji swego ograniczenia (czlowiek musi wiedze zdobywac, Bog ja w
            caloci posiada z tej tylko racji, ze jest Bogiem i wie wszystko). A
            jak sie wie wszystko, to nie trzeba wykonywac zadnych testow...
            Pozdr. :)
            • Gość: leonard3 Precz z ateistyczna bajka i wiara IP: 83.238.147.* 30.01.08, 20:45
              Precz z ateistyczna i antynaukowa wiara w SAMO-powstanie zycia
              ze zwiazkow organicznych oraz SAMO-Powstanie Kosmosu.
              1) Nie ma zadnego dowodu naukowego na SAMO-powstanie zycia z
              zwiazkow organicznych
              2) Nie ma zadnego dowodu naukowego na SAMO-powstanie Kosmosu
              Ateisci, won na forum fantazja
              • Gość: kagan Re: Precz z ateistyczna bajka i wiara? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 21:35
                Jedenaste: NIE SPAMUJ!
              • mis22 Ściąć głowy ateistom 31.01.08, 12:59
                Gość portalu: leonard3 napisał(a):
                > Ateisci, won na forum fantazja

                Obawiam się, że nawet niezbyt uprzejme wypędzanie wszystkich, którzy
                myślą inaczej niż ty nie pomoże. W Arabii Sausyjskiej ścina się
                głowy wszystkim co odejdą od islamu. To jest skuteczna metoda aby
                nikt nie odstąpił od jedynie słusznej religii i nie wykazał braku
                wiary naszego jedynie prawdziwego Boga. Dopóki o. Rydzyk nie
                przeforsuje ustawodawstwa podobnego do obowiązującego w
                ortodoksyjnych krajach arabskich liczba niedowiarków będzie
                wzrastać. Wielu ludzi myśli i samymi groźbami ognia piekielnego
                trudno ich od myślenia powstrzymać (aczkolwiek wielu na wszelki
                wypadek woli chodzić do kościoła).
                • mrzorba Re: Ściąć głowy ateistom! 31.01.08, 13:14
                  Kto mysli, ten odchodzi od Kosciola. To chyba jasne:
                  1. Jesli Bog jest, to jako wszechmocny, wszechobnecny i
                  wszechwiedzacy nie potrzebuje zadnych posrednikow miedzy soba a
                  ludzmi (ani instytucji ani ludzi posredniczacyh miedzy Bogiem a
                  wierzacymi w niego).
                  2. Jesli Boga nie ma, to Kosciol nie ma zadnego sensu.
                  3. Tak czy inaczej - Kosciol to w 100% zbedna isntytucja, a kazdy
                  kaplan to z definicji oszust. Najgorzej dla kaplanow gdy Bog jest,
                  gdyz wtedy uzurpuja sobie oni prawo do posredniczenia miedzy ludzmi
                  a Bogami, za co zostana srodze przez owych Bogow ukarani...
    • Gość: mat m Re: Jak powstal Bog? IP: 83.168.106.* 30.01.08, 21:27
      Nie lubię gadać o tym jak powstał Bóg, itp. Ale wiem jedno. On
      zmienił moje życie. Nie chodzi tutaj o kościół czy o jakąkolwiek
      denominację, ale o osobiste doświadczenie. Dzięki Niemu wiem, gdzie
      pójde po śmierci. Wiem, że moze brzmi to nienaukowo, ale ja jestem
      tego pewien. Warto w niego wierzyć. Nie pustą, ale żywą wiara,
      gdyż "wiara bez uczynków jest martwa". Pozdro dla Kagana
      • Gość: Kagan Re: Jak powstal Bog? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 21:34
        Gratuluje za zmiane (zakladam, ze na lepsze). Ale zawdzieczasz ja
        sobie samemu, bowiem twoj Bog to tylko i wylacznie twoje dzielo!
        • Gość: mat m Re: Jak powstal Bog? IP: 83.168.106.* 30.01.08, 21:43
          nie wdaję sie w głębsza dyskusję, bo do niczego ona nie doprowadzi.
          Masz swoje poglądy i widzę że twardo się ich trzymasz. Dla mnie
          dowodem na istnienie Boga (może dziwnie to zabrzmi) jestem ja sam.
          Wiem jak wyglądało moje życie kiedyś a jak wygląda teraz.
          DOswiadczyłem tego, że Bóg nie jest staruszkiem siedzącym w niebie z
          rózgą, którego celem jest wytykać ludziom ich grzechy i wsadzić
          wszystkich do piekła. On jest miłosierny i żywy. Można doświadczać
          Jego miłości każdego dnia.
          A jeśli chodzi o dowody? Dla mnie cały ten świat nie mógł powstać
          sam z siebie. Wszystko jest za skomplikowane by było to dzieło
          przypadku...
          • Gość: Kagan Re: Jak powstal Bog? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 21:52
            1. Czyzbys twierdzil, ze kiedy ci sie zle wiodlo, to nie bylo Boga,
            ktory pojawil sie dopiero pozniej, by Ci pomoc (deus ex machina)?
            2. Czy uwazasz, ze ludzie konajacy w mekach z powodu np. zlosliwych
            nowotworow albo ofiary wypakow, klesk zywiolowych albo zamachow
            terrorystycznych i wojen tez doswiadczaja kazdego dnia milosci bozej?
            3. Swiata nie stworzono w 6 dni ani nawet w 6 tysiecy czy milionow
            dni. Swiat i zycie powstawaly bardzo dlugo i bardzo wolno. I zrozum,
            ze choc ewolucja jest procesem stochastycznym, to nie jest prawda
            twiedzenie, ze swiat to dzielo przypadku...
            • Gość: mat m Re: Jak powstal Bog? IP: 83.168.106.* 30.01.08, 22:06
              Każdy człowiek zgrzeszył. A kara za grzech jest śmierć. Ale Bóg nas
              urotował, bo posłał swojego Syna, aby umarł za nasze (moje) grzechy.
              Bóg był, jest i będzie. Nawet wtedy kiedy był dla mnie obojętny. Nie
              chodzi o to, że teraz prowadzę życie bezproblemowe. Jest tak jak
              dawniej, dalej jestem człowiekiem. Ale z wielką różnica. Od momentu
              kiedy się nawróciłem, czyli oddałem Bogu prawo do mojego życia, moge
              prosić go o pomoc, gdyż On interesuje się moim życiem. Pomaga mi
              nieśc mój krzyż.

              W 1 ks. Mojżeszowej w 1 rozdziale czytami że Bóg był zawsze. Nie
              potrafie tego wytłumaczyć dlaczego tak jest. Bóg po prostu nie
              objawił człowiekowi całej prawdy bo i tak nie pojelibysmy tego. To
              tak jakby tłumaczyć fizykę kwantowa 2-letniemu dziecu. Na pewno nic
              nie zrozumie... Może to nie jest doskonały argument, ale sa rzeczy
              które nie są objawione człowiekowi. Ja tez chciałby to wiedzieć, ale
              do zbawienia ta wiedza nie jest niezbędna. Ale myslę że "tam"
              dowiemy się...
              • Gość: Kagan Re: Jak powstal Bog? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 22:22
                Z toba jest jednak goprzej niz myslalem. Wyznajesz jakas
                starozydowska religie, w ktorej kazdy czlowiek jest grzesznikiem,
                przekletym przez okrutnego zydowskiego bozka Jehowe (JHWH). Ale
                czemu Bog mialby nas najpierw karac, a pozniej sie opamietac, i
                zsylac na nas swego syna (jakby sam nie byl wszechmocny)? Nie
                widzisz, ze religia, a juz szczegolnie katolicka, to sa bardzo
                naiwne bajki dla niezbyt rozgarnietych osobnikow? Wstydzilbys sie
                publicznie przyznawac, ze wierzysz, i to bezkrtytycznie w takie
                kompletne bzdury... :( I co z tego, ze ktos napisal kiedys bajke o
                Bozi, co zawsze byla? Ja tez moge napisac podobna, tyle ze o Bozi,
                co kiedys byla, ale dzis juz jej nie ma, albo o takiej, co jej
                jeszcze nie ma, ale kiedys moze bedzie... I oczywiscie, glupkowi
                wiedza nie jest potrzebna, bo za niego mysli ksiadz, a przy okazji
                oproznia kieszenie takich to wlasnie glupkow, co wierza w te ksieze
                starozydowskie bajki o stworzeniu swiata w 6 dni... :(
                • Gość: mat m Re: Jak powstal Bog? IP: 83.168.106.* 30.01.08, 22:51
                  Widze, ze jesteś antyklerykałem. Ja nie jestem katolikiem. Moja
                  odpowiedź. PO prostu przeczytaj Biblię, albo chociaz nowy testamnt.
                  A jeśli tego nie zrobiłeś, to nie krytykuj czegoś, czego nie
                  przeczytałeś
                  • Gość: Kagan Re: Jak powstal Bog? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 11:17
                    Antyklerykalem jestem tylko "ubocznie", bowiem nie cierpie
                    paspzytow, a 100% kleru (nie tylko katolickiego) to z definicji
                    pasozyci i oszusci...
                    I ST oraz NT przeczytalem. ST nawet w oryginale (po hebrajsku). No,
                    moze nie caly ale conajmniej ksiege BERESZIT (po lacinie Genesis).
                    Stad wiem, ze to sa tylko starozydowskie bajki, na dodatek pelne
                    sprzecznosci i okropnosci. Tylko masochisci chcieli by zyc w swiecie
                    stworzonym i kontrolowanym przez okrutnego zydowskiego bozka Jehowe
                    (Jahweh, JHWH)... :(
                    I czemu stawiasz zestaw apokryfow zwany NT nad ST? Czy wiesz, ze
                    jest tylko jedna prawdziwa Ewangelia, czyli wedlug Jezusa, ale ona
                    zaginela (albo ja zniszczyli kaplani, bowiem zawierala niewygodne
                    dla nich tresci). Wszystkie pozostale ewangelie to z definicji
                    apokryfy, bez znaczenia, ze jedne sa uznawane przez niektore
                    koscioly, a inne nie... Cala twoja wiara i religia opiera sie na
                    oszustwach i klamstwach. Taka jest PRAWDA!
                    • Gość: mat m Re: Jak powstal Bog? IP: 83.168.106.* 31.01.08, 11:50
                      NIe zgadzam sie żeby Jezus (Jehowa) był okrutny jak sam piszesz.
                      GDyby tak było to dlaczego uzdrawiałby ludzi, dlaczego dawałby im
                      nadzieję, dlaczego umarłby za grzechy ludzkości. Czyż nie z miłości
                      nie z miłści do ludzi. A skoro tak bardzo bronisz swoich teorii to
                      udowodnij mi, że był wielki wybuch. To tylko teoria, tak jak cała ta
                      ewolucja. Dlaczego mówi się o teorii wolucji a nie o prawie
                      ewolucji. Bo nie można jej udowodnić.
                      • mrzorba Re: Jak powstal Bog? 31.01.08, 12:04
                        Jehowa byl okrutnikiem. Stworzyl (wedlug ST) ludzi ulomnych,
                        podatnych na pokusy (choc latwo mogl to zrobic lepiej), a pozniej
                        sam im podsunal Szatana, aby ludzi wygonic z raju...
                        I nie myl Jehowy (JHWH) z Jezusem (Jeszua ben Miriam czyli Jeszua
                        syn Miriam). On tez byl okrutny - o swej matce mowil per "ta
                        kobieta", a swym zwolennikom kazal porzucac rodziny... Uzdrawial
                        tylko nielicznych i tylko na pokaz, aby uzyskac tania popularnosc.
                        Umarl za swa pyche i nazywanie sie Bogiem i synem Boga, czyli za
                        bluznierstwo.
                        I zauwaz, ze systematycznie atakuje tu hipoteze Big Bang, jako
                        niezgodna z empiria (gdyby swiat powstal w wyniku Big Bang, to
                        musialby inaczej wygladac). Podobnie ewolucja - to fakt.
                        Niedoskonala, slepa ewolucja stworzyla niedoskonalych ludzi. Gdyby
                        stworzyl nas Bog, to bylibysmy jak Bogowie, a ze stworzyla nas
                        ewolucja, to jestesmy tylko ludzmi...
                        • Gość: mat m Re: Jak powstal Bog? IP: 83.168.106.* 31.01.08, 12:23
                          Bóg nie stworzył robotów. Dał człowiekowi wolną wolę. Albo
                          spróbujesz owocu z tego drzewa, albo nie. Człowiek spróbował,
                          skosztował grzechu, przez co musiał opuścić Eden. A o szatanie
                          Biblia mówi zupełnie co innego. Był on jednym z aniołów które
                          stworzył Bóg. Był bardzo wysoko postawiony, gdyż w śród aniołów
                          panuje hierarchia. Jednak pewnej chwili w jego sercu pojwiła się
                          pycha. Chiciał być większy od Boga. Sprzeciwił mu się, przez co Bóg
                          musiał usunąć go ze swojego królestwa. Szatan był wsciekły, dlatego
                          postanowił zniszczyć coś, co dla Boga było najcenniejsze. A kto to
                          był? Kogo Biblia nazywa "koroną Bożego stworzenia"? Człowieka.
                          Dlatego diabeł podstępnie podszedł czlowieka, bo wiedział jak możego
                          skusić. Wiedział, że poza Eden jest grzech, są choroby, zawiść,
                          morderstwa, zniszczenie... jego celem było, by człowiek się tam
                          znalazł. I tak sie stało. Ale Bóg nie chciał stracić człowieka. Ale
                          powiedziła że kara za grzech jest śmierć, wieć człowiek musiał
                          umrzeć tak jak djabeł. LECZ Bóg uśmiercił za człowieka swojego syna-
                          Jezusa Chrustusa, który był ofiarą za grzech człowieka. Dzięki temu
                          każdy kdy kto uwierzy, nie będzie potępiony. Bóg chce abykażdy
                          człowiek został uratowany. O tym mówi Biblia, to nie moje wymysły,
                          ani jakies teorie (nie jestem erudytą, ale napisałem najlepiej jak
                          potrafiłem)
                          • mrzorba Re: Jak powstal Bog? 31.01.08, 13:06
                            1. Wolna wola czlowieka nie jest do pogodzenia z boska wszechmoca i
                            wszechwiedza. Wolna wola czlowieka oznaczalaby, ze Bog nie wie, co
                            czlowiek zrobi i nie moze wplynac na to, co czlowiek zrobi badz
                            robi, a wiec Bog przstalby byc w tym momencie Bogiem. A wiec jesli
                            tworzyl nas Bog, to bylibysmy tylko robotami, a nawet i mniej:
                            bezwolnymi MARIONETKAMI w rekach oqwgo Boga. Czlowiek moze byc wolny
                            tylko wtedy, gdy przestanie wierzyc w Boga! Inaczej: wiara to
                            zniewolenie umyslu... :(
                            2. Czy nie widzisz sprzecznosci swych bajkach? Bog wszechmocny i
                            wszechwiedzacy musial z gory wiedziec, ze stworzy i Szatana i
                            czlowieka, i ze czlowiek ulegnie Szatanowi (jako potezniejszemu) i
                            ze wtedy, wbrew jakimkolwiek regulom sprawiedliwosci, ow okrutny a
                            zarozumialy zydowski Bog Jehowa ukarze nie Szatana, a czlowieka -
                            ofierze boskich planow, w ktorych czlowiek mial sie stac z definicji
                            ofiara Szatana. Oddawanie holdow takiemu okrutnikowi jak Jehowa to
                            zwykly masochizm...
                            3. I po tak komplikowac sprawy? Po co tworzyc syna, aby go pozniej
                            zamordowac? I zdecyduj sie: jesli Jezus byl Bogiem, to nie mogl
                            umrzec, bo Bog z definicji jest niesmiertelny. Wiec umrzec mogl
                            tylko oszust i uzurpator, a nie Bog!
                            4. Gdyby Bog chcial, aby kazdy czlowiek zostal zbawiony, to po
                            prostu nie tworzylby Szatana i juz. A ze go (Szatana) rozmyslnie
                            stworzyl to znaczy, ze Jehowa nienawidzi ludzi i ze stworzyl ludzi
                            tylko jako bezwolny obiekt swych sadystycznych tortur... :(
                            5. Co z tego, ze tak mowi Biblia? Biblie napisali Zydzi a nie zaden
                            Bog. Byli to (ST) Jahwista, Elohista, Kaplan i Prawnik (od tego, jak
                            nazywali Boga, wl. Bogow: Jehowa czy Elohim, oraz od tytulow Ksiag
                            ST: np. Ksiega Kaplanska i Ksiega Powtorzonego Prawa), a NT
                            oczywiscie Ewangelisci, ktorych bylo znacznie wiecej niz 4.
                            6. Twa wiara, to jedno wielkie samooszustwo, wynik prania mozgu albo
                            w dziecinstwie, albo calkiem niedawno, jesli wstapiles do jakiejs
                            amerykanskiej sekty pseudochrzescijanskiej... :(
                            • Gość: mat m Re: Jak powstal Bog? IP: 83.168.106.* 31.01.08, 13:29
                              Albowiem mowa o krzyżu jest głupstwem dla tych, którzy giną,
                              natomiast dla nas, którzy dostępujemy zbawienia, jest mocą Bożą.
                              Napisano bowiem: Wniwecz obrócę mądrość mądrych, a roztropność
                              roztropnych odrzucę. Gdzie jest mądry? Gdzie uczony? Gdzie badacz
                              wieku tego? Czyż Bóg nie obrócił w głupstwo mądrości świata? Skoro
                              bowiem świat przez mądrość swoją nie poznał Boga w jego Bożej
                              mądrości, przeto upodobało się Bogu zbawić wierzących przez głupie
                              zwiastowanie.
                              1 list do Koryntian 1:18-21
                              • Gość: Kagan Re: Jak powstal Bog? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 14:19
                                1. Jakie zbawienie, od czego i przez kogo? Przestan bredzic, bo
                                pomysle, ze jestes pijany albo pod wplywem narkotywkow!
                                2. Co ma do rzeczy jakas bzdura napisa przez glupkowatego religianta
                                tysiace lat temu? Jesli twoj bozek, do ktorego sie modlisz, ma ludzi
                                w tak glebokiej pogardzie, ze niszczy ludzka madrosc, to znaczy, ze
                                jest to okrutny a zlosliwy sadysta, godny najwyzszej popgardy, a ci,
                                ktorzy sie do niego modla, zasluguja, tak jak np. ty, na gleboka
                                litosc, albowiem wiara odebrala im rozum i uczynila z nich bezwolne
                                marionetki w rekach tych, ktorzy nimi manipuluja i czerpia z tego
                                materialne korzysci... :(
                                3. Obudz sie czlowieku, zacznij myslec za siebie. Nie pozwol, aby
                                przesady antycznych Zydow rujnowaly ci zycie i zdrowie psychiczne!
                                • andrew2008 Kagan placze z bolu niewiary 31.01.08, 21:25
                                  Jezeli chodzi o twoje zycie i zdrowie psychiczne , no to chyba te
                                  smutne fakty sa dla nas wszystkich widoczne.
                                  Jezeli chodzi o nasza wiare w starozytne przesady Zyda Jezusa , to
                                  dziekuje sluza one mi dobrze w moim zyciu.
                                  Pozostaje twoja motywacja apostola niewiary.
                                  Jezeli nie wierzysz ,no to dla ciebie sprawa powinna byc zamknieta.
                                  Nie ma boga dla ciebie- nie ma sprawy.
                                  Ale ty biedaku przychodzisz tu codziennie wykrzyczec i wyplakac swoj
                                  bol i frustracje. Kagan, nie wierzy! Kagan nie wierzy!
                                  Tak brak, wiary boli i jest to kara sama przez sie.
                                  Wiara to nagroda. Bede sie modlil o wiare dla ciebie,
                                  nieszczesniku.
                                  • Gość: Kagan Nie zycze sobie modlow za mnie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 22:13
                                    Nikt ci nie broni andrew2008 vel leonard3 wierzyc w starozydowskie
                                    bajki. Tylko czemu nie przejdziesz na Judaizm i czemu nie zachowasz
                                    swej wiary dla siebie? I niestety, jak to napisano wyzej:
                                    zorganizowane religie skuteczniej kontrolują ludzi niż
                                    KGB czy SB. W staliniźmie ludzie bali się mówić. W katolicyźmie lub
                                    islamie wierni boją się nawet myśleć.
                                    A ja sie zas nie boje myslec. Oznajamiam swa niewiare tylko dla
                                    tego, ze na tym forum jak i poza nim panuje w Polsce terror
                                    fanatykow religijnych. Brak wiary to blogoslawienstwo, nagroda,
                                    wygrana na loterii i powod do dumy i radosci. I nie zycze sobie, aby
                                    sie za mnie ktos modlil do jakichs tam zydowskich idoli typu Jehowy
                                    czy Jezusa. Czy potrafisz uszanowac te moje zyczenie?
                                    • Gość: leonard3 Tak bardzo szatan cie opetal nieszczesniku !!! IP: *.adsl.inetia.pl 31.01.08, 22:34
                                      kagan, ale ja mam prawo w ramach walki z szatanem modlic sie, aby
                                      Maryja zdeptala szatana i uwolnila ciebie. Bo niewatpliwie jestes
                                      przez diabla opetany i dlatego jestes obsesyjnym apostolem zla,
                                      grzechu i zwatpienia. Prawdziwy ateista nie lata po forach z
                                      ateistycznym apostolstwem . Ty jestes slepy fanatyk ateistycznej
                                      sekty opetany przez szatana.
                                      Zakichany czlonek sekty "wolnomyslicieli". Z ciebie
                                      taki "wolnomysliciel", szatanski niewolniku,jak z wielbladziej du*py
                                      teleskop. ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha. Zalosny jestes.
                                      Ps. Kagan , to wozny w Stowarzyszeniu Wolnomyslicieli w Warszawie.
                                      • Gość: Kagan Re: Tak bardzo szatan cie opetal nieszczesniku !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 22:50
                                        Widze, ze nie potafisz uszanowac cudzej prywatnosci. Jak kazdy
                                        religiant, pchasz sie ze swymi brudnymi buciorami tam, gdzie cie
                                        wyraznie nie chca. I wyraznie popisujesz sie publicznie swym
                                        chamstwem, co dowodzi, zes emocjonalnie i intelektualnie na poziomie
                                        slabo rozgarnietego 10-latka... :( Czyzby to wynik przezyc w
                                        Wietnamie? Wyrzuty sumienia za mordowanie dzieci i kobiet?
                                        • Gość: leonard3 Re: Tak bardzo szatan cie opetal nieszczesniku !! IP: *.adsl.inetia.pl 31.01.08, 22:58
                                          Kagan, a jakiej plci jestes? Bo forumowe plotki mowia , ze jestes
                                          hermafrodyta (czlowiek ktory ma meskie i zenskie narzady plciowe).
                                          Podobno twoje problemy psychiczne sa wynikiem tego, ze twoj wlasny
                                          fiutek cipcia bez przerwy twoja wlasna pipke. Cholera czlowieku,
                                          trudno sie dziwic, ze jestes taki wy*je*ba*ny i umyslowo permanentnie
                                          wyczerpany!!! ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha
                                          • mrzorba Re: Tak bardzo szatan cie opetal nieszczesniku !! 01.02.08, 16:05
                                            Tak, mam narzady plciowe zenskie, meski i nijakie. Sam sie
                                            zapladniam, sam rodze, wiec nie mam problemow z moja seksualnoscia.
              • Gość: leonard3 Stanowcze Nie dla ateistycznej bajki IP: 83.238.147.* 30.01.08, 22:31
                Ateizm rozpowszechnia klamstwa o SAMO-powstaniu zycia biologicznego i
                klamstwa o SAMO-powstanie Kosmosu.
                Tymczasem PRAWDA jest, ze:
                1) Nie ma zadnego naukowego dowodu na SAMO-powstanie zycia
                biologicznego
                2) Nie ma zadnego naukowego dowodu na SAMO-powstanie Kosmosu
                Antynaukowe klamstwo ateistow precz ze szkol,
                podrecznikow i mediow.
                Ateisci won na forum Fantazja,
                • Gość: Kagan Re: Stanowcze Nie dla ateistycznej bajki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 22:39
                  Spamerzy na forum SPAM!
                • Gość: Rafal Radecki Re: Stanowcze Nie dla ateistycznej bajki IP: *.bb.online.no 30.01.08, 22:40
                  Wezcie pod uwage fakt ze gdy opisano poraz pierwszy Naszego Pana Boga
                  nie bylo nauk scislych i nie latano po trajektoriach.
                  Mysle ze ktos potraktowal nas z wygladu jako homo sapiems a nie wg
                  swej niebywalej wiedzy i milosci do blizniego.

                  W sytuacji po Bagdadzie nie wiem czy Wiezrzacy z UFO by nam to w tak
                  prosty sposb nadal te Piekna wiare w Milosiernego Boga.

                  Raczej by nas rzucili na kolana znajc calego Shekespeare i Agae
                  Christie od 240.000 lat
                  • Gość: Kagan Re: Stanowcze Nie dla ateistycznej bajki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 11:07
                    Boga, w ktorego wierzy wiekszosc Polakow wymyslili Zydzi tysiace lat
                    temu. Ciekawe, ze w XXI wieku w Europie miliony ludzi wciaz wierzy w
                    istote wymyslona przez garstke cwanych oszustow z Izraela, aby
                    wyciagac szekle z kieszeni ich naiwnych wspolziomkow... :(
    • Gość: koa Re: Jak powstal Bog? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 22:58
      Re: Jak powstal Bog?
      Pytający z góry zakłada że Bóg istnieje .
      A ja nie istnieje ?
      • Gość: Kagan Re: Jak powstal Bog? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 11:08
        Wiadomo, ze nie istnieje, bo po prostu nie moglby powstac... ;)
        • inzynier2 W każdym kościele i świątyni jest Bóg 31.01.08, 15:45
          Gość portalu: Kagan napisał(a):
          > Wiadomo, ze nie istnieje, bo po prostu nie moglby powstac...

          Widać, że nie chodzisz do kościoła. Przecież są tam wizerunki Boga!
          W czasie mszy ksiądz pokazuje Boga wiernym podczas Podniesienia!
          Wierni klęczą, pochylają głowy, biją się w piersi przed Bogiem.

          Z Biblii wiadomo, że Bóg istnieje od tysiącleci. Niestety nie jest
          tam napisane od kiedy Bóg istnieje, ewentualnie kto Go stworzył.
          Może obecnie czczony Bóg powstał w drodze ewolucji? Kto wie?
          • Gość: Kagan W każdym kościele i świątyni są bożki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 22:21
            Nie moga to byc jednak Bogowie prawdziwi, bo Dekalog wyraznie
            zabrania tworzenia podobizn Boga (Bogow). Wiec to, co pokazuja
            ksieza to wizerunki falszywych idoli, zlotych cielcow itp. Kto sie
            do nich modli, bedzie potepiony, i to razem ze swym potomstwem do
            kilku pokolen na przod...
            Ksiega Wyjscia czyli Exodus (2 Mojż.) 20:2-17 (...)
            4Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest
            na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co
            jest w wodach pod ziemią!
            5Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ
            Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek
            ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych,
            którzy Mnie nienawidzą.
            Ksiega Powtorzonego Prawa czyli Deuteronomy (5 Mojż.) 5:6-21 (...)
            8Nie uczynisz sobie posągu ani żadnego obrazu tego, co jest na
            niebie wysoko albo na ziemi nisko, lub w wodzie poniżej ziemi.
            9Nie będziesz oddawał im pokłonu ani służył. Bo Ja jestem Pan, Bóg
            twój, Bóg zazdrosny, karzący nieprawość ojców na synach w trzecim i
            w czwartym pokoleniu - tych, którzy Mnie nienawidzą.
          • Gość: Rafal Radecki Re: W każdym kościele i świątyni jest Bóg IP: *.bb.online.no 01.02.08, 10:15
            Poniewaz jest pare Mocnych Religii i Ogrone Kultury maje 5 Mld
            wiernch i zapragnalem nawet jako Katolik Wierzacy - oczywiscie po 3
            latach studiow i roznych decyzji..wyjasnienia pewnego fenomenu w
            fizyce atomowej dotyczacej Wszystkiego a najnizej chemi i
            hydrobiologii..Medycyme i Religie zostawmy!..Top Specialists..
            Nie zmusilem sie do reedukacji (to nastapilo samositnie chociaz w
            dobrym nastroju odn doswiadczen - tych konkretnych i na fali
            konjunktywnego spostrzegania w paru dziedzinach nauki
            jednoczesnie..Te prace ograniczala sie do wylapywania nowych faktow
            ksztaltowania /wydawaloby se na pozor!! ale OK ../ nowych teorii i
            na tyle kompletnej lamiglowki,..ze to zachaczylo o cale Universum o
            cale cialo wlacznie z dusza i z atomistyka w biologii i tzw.
            psychtronics.
            To ostanie, to normalne atomistyczne podejscie do tego stanu zdrowia
            od strony "duszy." Najstarsi lekarze z duzym stazem wiedza o czym tu
            pisze..! BOG/dusza ona naprawde istnieje!!+ nawiaznie do tak tu na
            Forum zbeszczeszczonych efektow Wszechmogacego Boga , swiadomosc
            tego prymitiwizmu debatorow..nastawia mnie do wyjasnienia
            (funkcjonalnego-nych)autohealingu/ow..na granicy Duszy i Romowy z
            Bogiem. Wiara Miloc i i Nadzieja - ten wlasny tok Myslenia jest
            nasza WIARA W NAZEGO PANA..i slwa PAN w Naszej Wiarze jet lekko
            nieszczesne bo w gleboko religijnych Kulturach ala psychotronika i
            abstarcja Universum daje w inny sposb nagromadzenie Protonow we krwi
            od ktorych to zaczyna sie narastanie koncentracji umyslu na Duszy 8
            czy walki czy milosci czy duszy do samoksztalcenia tak to wielkie
            sprawy ale na skutek mych wysilkow powstaje tu takze zblizenie sie
            do rzeczywisyosci fajtlapow (niedorownuje ich pseudo polityka a
            nawet kompetencja naszym dziennym prostym potrzebom i any more ..!!
            ne ce cepa??
            Kapitalizm i Produkcja i brak srodkow do oslony naszego naturanego
            srodowiska CZLOWIEKA..)powinna od WCZORAJ dotykac filosoficznych
            rekolekcji dla Panow z Politechniki i ..nawet z Medycyny i
            wykaznac , ze to czym tu wspominam daje normalnie zlowic badania
            pragmatyczne!! i nadaje sie dla aparatury politechnicznej i
            medycznej
            To cale nasze ludzkie zaniedbane "peudo-techniczne objawienie"
            bierze sie wylacznie z faktu pomijania marzen tych , ktorzy kiedys
            nam w oficjany sposb ,,napewno nie w tajemnicy,, tago Boga
            Przedstawili.. i to nie tylko na Synaju..tak dobrze na szczescie nie
            bylo.

            Pomyslcie ze ludzkosci stale przybywa a nie przybywa tzw srodkow do
            zycia..
            I jak sie nie wezmiemy zw wiare te autentyczna to ich sobie i tak
            nie stworzymy..
        • Gość: Fedra Re: Jak powstal Bog? IP: 83.1.72.* 31.01.08, 19:26
          Gość portalu: Kagan napisał(a):

          > Wiadomo, ze nie istnieje, bo po prostu nie moglby powstac... ;)

          Pytanie, czy istnieje, czy nie, lokuję poza dyskursem naukowym, z przyczyn
          gdzieś tu wyżej przez Qwardiana wymienionych. Bez wątpienia jednak naukowo można
          badać jak wygląda dochodzenie poszczególnego człowieka do skonstruowania samemu
          dla siebie uczciwej odpowiedzi na to pytanie. Jak by nie patrzeć to jest jedno z
          pytań, które większość z nas już od dziecka prześladuje. Wielu z nas podchodzi
          do niego w życiu wiele razy i za każdym razem jakoś sobie na nie odpowiada. Ale
          czy za każdym razem odpowiedź dajemy sobie taką samą? Sami wiemy, o przypadkach
          iż nie mało bywa takich, którzy przez większą część życia tak jak Kagan
          odpowiadali przecząco na to pytanie, by pod koniec życia zmienić zdanie. Bywają
          również ludzie zachowujący się całe życie jak Leonard3, by ku wielkiemu
          zdziwieniu otoczenia przy kresie swej ziemskiej wędrówki zrobić niespodziewaną
          voltę. He, he, już widzę forumowych racjonalistów znajdujących proste
          wytłumaczenia tych przypadków.
          Ostatnio KK w kraju wstrząsnął casus ks. prof. Tomasza Węcławskiego, znanego
          teologa. Czy nasz Kagan pójdzie w jego ślady?
          • Gość: Kagan Re: Jak powstal Bog? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 22:26
            Ja na pewno nie uwierze nigdy w boga Zydow, Chrzescijan i
            Islamistow, bowiem takiego boga byc po prostu nie moze. Te religie
            stworzyly sobie ideal dosc ulomnego supermana (nadczlowieka) i
            nazwaly go bogiem, mimo iz ma on wyraznie ludzkie cechy... Nie wiem,
            czy nie "uwierze" kiedys w bezosobowego Boga Einsteina, ale taki Bog
            nie jest osoba, wiec nie potrzebuje czci, modlow, kosciolow, kleru
            itp. pseudoreligijnej otoczki, na ktorej zarabia gang cwanych
            facetow w sukienkach (na ogol czarnych)...
            • Gość: Rafal Radecki Re: Jak powstal Bog? IP: *.bb.online.no 01.02.08, 10:41
              Towarzyszu niedoli polityczneji techniczno.spolecznej
              Kagan

              Czy wyobrazasz sobie Szpital bez Ordynatora i Swietnych
              specjalistow.. Idz i popatrz na jakies Kliniki Rakowe raz o 11.00 w
              ktoras niedzele..Koscol i wira w Boga bedzie dla Cie betka..

              Czy ty wiesz jaki niedoksztalcony i prymitywny jest sztab
              Psychiatrow w Ukaldzie Euklidesa....mnie calkiem to fascynuje ze w
              najbogatszym kraju swiata Norwegia. w Szwcji tez prasa narzeka..
              jest pelen prymitzym brak lekarzy i uliczni narkomani w ilosc 100-
              200 w centum nadal musza zgrywac glupa"..bo Swiata nie widza.
              Pomijajac fakty calkowitej depresji wsrod 120,000 Norwezek -
              rocznie,nacodzien..40.000 mamaodepresywnych facetow. itp-Naleze tu
              wspomniec . ze jako pogodny i zdrowy facet z emptia..nie lecze,,i
              nie byle choru i pzyslowiowo odpukac..
              To nie moj krag zaiteresowan..pisac o ulomnych w calkiem calkiem
              intensywnych rozwokowych stolicach ale TO o stanie psychicznym swych
              obywateli TRABIA MEDIA,,i podejrzewam ze w brutalnejszeych
              spoleczenstwach jak Rumunia czt Soviet odpowiedzialnych nie
              znajdziecie..Codz pismo swite powtarze Szukajcie a znajdziecie..

              O moze tu lezy fenomen Operah i Ks Rydzylka
              Brite Spears i jej "kreski" tez tam cos chce wniesc po swojemu..
              Dla dziewczat w USA Madonna byla codem 15 lat temu..
              a my juz jako dzieci w piaskownicy mielismy "tylko dwa typy chorob"
              Nikofora i Tworki
              Czas poleczenstwom z tego "bezebobstwa" wyrosnac.
          • Gość: Radecki Fedra Re: Jak powstal Bog? IP: *.bb.online.no 01.02.08, 10:21
            DZiekuje ze ciekawa wypowiedz wlasnie ja odczytalem.
            Czy masz wiecej slow ma ten piekny i ciekawy temat
            Z uszaniwaniem
            Rafal
        • Gość: Rafal Radecki Re: Jak powstal Bog? IP: *.bb.online.no 01.02.08, 09:42
          Albo ty nic z miernego ludzj\kiego grzesznego zycia nie kapjesz w
          albo zestressowany??
          Nie powiesz mi ze Kurosawy lub Shakespeara i Simona Templera tez nic
          nie kapujesz
          Paslem ze kazda fugura , ktora wyrzezbil Michal Aniol ma ogromne
          wlasciwosci lecznicze i healuje..
          Czy ty Z pojecia o ogy tym BOGU teraz tez nic nie kapujesz??
          Zwyczajny Ksiadz musie sie grubo pomodlic aby dac Pobogoslawienie bo
          nie jest Geniuszem i o te Boska Energie musi blagc BOGA
          Nam na mszy moze sie dostac tylk wtedy gdy sie skruszymy nie tylko
          nad nami ale nad takimi jak Rydzyk z prasy..Nie znam nie sluchalem
          nie wiem czy kogos pobogaslawil..(B wazne) Czy teraz tez nic nie
          kapujesz..albo cos tu nie gra..

          Shinto Buddyzm czy Energi KI cos nam daje
          Jak nie chcemy i nie wiezym to nie mamy..
          Jak pragniesz to Cie mozna poblogasawic jak nabierasz Kaplamow tez
          nic nie uzyskasz..
          "Bog" Syn Prawdziwy z Boga Prawdziwego...ta metafora Bog z Boga
          moze Ci cos wyjasni jak ufasz Kosmitom..
          Jak myslisz powstala ta katastrofa WTC..
          Ktos sie musial dobrze pomodlic..
          Wielu i Kapitanow w historii Zeglugi Morskeij miale ogrom emocji i
          wiekszosc doswiadczala zdarzen , ktorych w ogromie NIebezpiczenstwa
          nie moga wytlumaczyc poza slowem Omen. nie Onan.
    • Gość: latarnik Bog na poczatku byl skwantowany IP: *.nsw.bigpond.net.au 01.02.08, 10:52
      zgodnie z zasadami wspolczesnej nam fizyki i skladal sie z wielu
      bogow, a kazdy z tych bogow mial wiele konczyn gornych i dolnych...
      a pozniej Zydzi wszystko popieprzyli
      • mrzorba Re: Bog na poczatku byl skwantowany ;) 01.02.08, 16:09
        Gość portalu: latarnik napisał(a): zgodnie z zasadami wspolczesnej
        nam fizyki i skladal sie z wielu bogow, a kazdy z tych bogow mial
        wiele konczyn gornych i dolnych... a pozniej Zydzi wszystko
        popieprzyli... ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka