Gość: ANka
IP: *.ifn-magdeburg.de
11.09.03, 18:55
Pani badaczka- biedaczka nie zauwazyla zapewne, ze syn kochany
przez matke- obojetnie jakie mial geny nie doprowadzalby do
´utraty dobr´ rodziny...
Chyba, ze to dlatego, ze mialby to byc syn.. (tego nie wiem- nie
znam sie na synach). Co do corki mysle, ze tak by bylo wlasnie i
tu lezy glowna przyczyna, ze nie moga dziedziczyc..(krow- bo
jesli chodzi o powloczki czy przescieradla to inna sprawa.. - te
na troche starczaja- zwlaszcza lniane z haftowanymi blawatkami...