Gość: HB
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.09.08, 11:13
Festiwal umacnia mnie w przekonaniu, że koniecznie trzeba wiedzieć, o czym się mówi i o czym się słyszy. Na przykład "dziecko zmarłe bez chrztu" to temat, przedmiot materialny, coś, o czym jest mowa. Ale z jakiego punktu widzenia? Na jakie pytania wykładowca stara się odpowiedzieć? To zależy przede wszystkim od tego, jaką dziedziną nauki się zajmuje. A także - czy chce pozostać w granicach tej nauki, czy także wyciągać wnioski szersze. Z drugiej strony słuchacz, reporter, też może skupiać się na tym, co prelegent wybrał jako przedmiot formalny, na tym aspekcie przedmiotu, którym się zajmuje. Albo może sam wyciągać wnioski szersze.
Etnograf jako etnograf zajmuje się opisywaniem i analizowaniem zwyczajów, tego, co ludzie robią i sensem, jaki z tym wiążą. Może on być bardzo różny od tego, co proponował, a zwłaszcza proponuje teraz Kościół. Teologii chrztu trzeba szukać na innym wykładzie (szkoda, że właściwe uczelnie nie organizują "Festiwalu nauk teologicznych").