deerzet WWF ... ? 20.10.08, 10:43 [... młodych Polaków Ahtyam Isanamanow - baszkirski bartnik w siódmym pokoleniu i pracownik rezerwatu Shulgan Tash pod Uralem. (...) - Mam w Baszkirii trzech synów - mówi powoli Ahtyam...] Niechże się powoli redaktor Tomasz zdecyduje! Albo konsekwentnie zamiast "Baszkirii" - "Bashkiryi" oraz zamiast "Isanamanow" - "Isanamanov" - albo ten "Ahtyam" to właściwie "Ahtiam" ... Z rezerwatu "Szulgan Tasz" zapewne. [... Wszystko to zgodnie z hasłem WWF: "Chroń przyrodę z ludźmi i dla ludzi" - mówi...]. Dla polskich bartników drzew zdatnych do wyrąbania barci starczy? Drzew o rozmiarach drzew pomnikowych! Jeszcze jedno. Dlaczego ta skóra tak głośno woła? Pewnie dlatego, że to skóra zdarta z WOŁU. Odpowiedz Link Zgłoś
milko75 WTF - LOL 20.10.08, 11:42 You've made my day :) A co do drzew pomnikowych. Zakładam, że cały pomysł zakłada trwanie w czasie, i oczekiwanie na drzewa nadajęce się na barcie. Odpowiedz Link Zgłoś
wwl545a Miodobranie na dziko 20.10.08, 21:04 Ciekawe co jeszcze będzie można wyczytać o "cudownym" miodzie z barci? Zacznę może od podstaw, miody gatunkowe można poznać po pierwsze pod mikroskopem, rozpoznając pyłek roślin z których został zebrany nektar. Z całym szacunkiem dla tego profesora, ale on chyba g... wie o składzie miodu. Jak chce kupić miód taki jak z barci, ale z ula, to niech sobie kupi miód wyciskany a nie wirowany, takie też można kupić. A tak kończąc w miodzie z barci nie znajdzie się śladowych ilości mleczka pszczelego, które można łatwo znaleźć w miodzie odwirowywanym "tradycyjnie" przez pszczelarzy. Kończąc: Moim zdaniem kolejny chory pomysł WWF jak wypuszczeni łososia do Wisły (bieda rybka nie dopłynie do warszawy a już będzie śnięte od tego ścieku :) I wielkie krzyczenia że wiele zdrowszy miód, co też prawdą nie jest... Szkoda że ta organizacja o tym nie wie. A i na marginesie, pszczoły z lasów zbytnio nie zbierają miody, tylko z terenów okolicznych, z wyjątkiem miodu spadziowego ze spadzi iglastej. A i zobaczymy jak przezimują jak nazbierają sobie miodu wrzosowego:) Ciekawe czy ten człowiek z Baszkiri wie o jego istnieniu :) (Jest to miód bardzo gęsty, którego nie da się odwirować, a w zimowli nie nadaj się jako pokarm) Podpisano: Pszczelarz w trzecim pokoleniu :) Odpowiedz Link Zgłoś
coondelboory Barć we sośnie 21.10.08, 13:15 Generalnie sprawę trzeba potraktować jako dziwactwo, ale jako chwyt marketingowy dla pszczelarza mogłaby się taka barć okazać użyteczna. Zwłaszcza, że w naszych realiach taka barć mogłaby mieć wydajność nie trzy i nie dziesięć kilogramów. Niech się Baszkir schowa ze swoimi trzydziestoma. U nas wprawni bartnicy wyciągną z jednego klocka tonę! A szczególnie zadowoleni powinni być importerzy azjatyckiego słodkiego gluta na supermarketowe półki. Oni mają wprawę w cudotwórstwie, u nich glut chiński i indyjski zamienia się w "mieszaninę miodów z Unii i spoza Unii". Widzę oczami wyobraźni te słoiki z etykietkami "mieszanina miodów z barci i spoza barci". Tak, przed barciami świetlana przyszłość! Pisałem ja, Coondelboory pszczelarz w piątym pokoleniu Odpowiedz Link Zgłoś