noveyy777
07.02.09, 22:06
Ewolucjoniści stawiją kreacjonistom dziwaczny zarzut. Twierdza,że kreacjoniści stosują tzw. argument z niedowierzania. Innymi słowy,że nie chcą uwierzyć w ewolucję jakichś konkretnych struktur biologicznych, systemów, organów i róznych własciwości zycia, i że jedynym ich uzasadnieniem (co jest oczywiści stwierdzeniem jawnie fałszywym) jest to,iż nie mieści im się to w głowach! Mnie-i jak mniemam większości ludzi,a w tym ewolucjonistom-nie mieści się w głowie możliwość wyczarowania królika z kapelusza kuglarza. Czy taka postawa stoi w sprzeczności z możliwością wyczarowania królika z kapelusza? Osądzcie sami.
pzdr.