adam02138
16.02.09, 03:38
"Ich aparat mowy dojrzewa później niż umysł. Na szczęście jednak
mają rączki. A rodzice ręce"
A aparat mowy to rozumiem nie czesc umyslu, tylko gdzies indziej...
Rece to mam i mi opadaja.
Tak na marginesie, gestykulacja moze byc wskaznikiem zangarzowania
rodzicow w rozmowe z dziecmi, i to jest czynnikime rozwoju, a nie
'jezyk ciala'. Inaczej wedlug logiki Acredolo i Goodwyn to dzieci
gluchonieme wychowane w jezyku migowym rowniez powinny miec
przecietnie wieksze IQ niz dzieci slyszace. Chyba ze zaklada sie ze
gluchoniemi z innych powodow maja srednio mniejsze IQ.