Dodaj do ulubionych

W pierwszy dzień świąt na Marsie ma wylądować e...

IP: 208.247.54.* 23.12.03, 18:18

"Być może wreszcie dowiemy się, czy na Czerwonej Planecie
istnieje życie"

Ja bym powiedzial "istnialo" bo to ze nie istnieje to kazdy
duren wie.
GW to kupa durni co nie umieja tlumaczyc.
Obserwuj wątek
    • Gość: chris Re: W pierwszy dzień świąt na Marsie ma wylądować IP: *.com 23.12.03, 18:25
      > Ja bym powiedzial "istnialo" bo to ze nie istnieje to kazdy
      > duren wie.

      Taaa, a skad wiadomo? Jestes taki pewny, ze nie ma tam np.
      czegos w rodzaju organizmow jednokomorkowych?


      • Gość: marsian Re: W pierwszy dzień świąt na Marsie ma wylądować IP: 208.247.54.* 23.12.03, 18:39
        przeczytalem w GW ;)

        Gość portalu: chris napisał(a):

        > > Ja bym powiedzial "istnialo" bo to ze nie istnieje to kazdy
        > > duren wie.
        >
        > Taaa, a skad wiadomo? Jestes taki pewny, ze nie ma tam np.
        > czegos w rodzaju organizmow jednokomorkowych?
        >
        >
        • Gość: miki to dziwne... IP: *.brzesko.net.pl 23.12.03, 19:05
          na podanych stronach ESY nawet nie wspominają kto projektował
          fourierowski spektrometr podczerwieni...
          przypisli to jak zwylke ruskim:
          "Five of the instruments on Mars Express (HRSC, OMEGA, PFS,
          ASPERA and SPICAM) are descendants of instruments originally
          built for the Russian Mars '96 mission. Each of the seven orbiter
          instrument teams on Mars Express has Russian co-investigators who
          contribute their intellectual expertise to the project.

          • Gość: kpsting Re: to dziwne... IP: 12.152.252.* 23.12.03, 22:41
            Ta, rzeczywiscie troche szkoda (a moze: zdrada!)
            Niemniej jednak ciekawym instrumentem na orbiterze ME jest radar penetrujacy -
            przypuszczam ze na glebokosc ok. 1m bedzie poznana struktura powierzchni dzieki
            temu urzadzeniu. Amerykanie nie maja takowych na swoich sondach.
            Trzymam kciuki za udane wejscie na orbite.
            • Gość: kpsting Re: to dziwne... IP: 12.152.252.* 23.12.03, 22:46
              Ech, nie jednego metra tylko 2-3 km, jak zdazylem wyczytac; radiowaves sounding
              radar
      • Gość: MaciekS Re: W pierwszy dzień świąt na Marsie ma wylądować IP: *.gs.com 23.12.03, 20:38
        Gość portalu: chris napisał(a):

        > > Ja bym powiedzial "istnialo" bo to ze nie istnieje to kazdy
        > > duren wie.
        >
        > Taaa, a skad wiadomo? Jestes taki pewny, ze nie ma tam np.
        > czegos w rodzaju organizmow jednokomorkowych?
        >
        >

        Oczywisce ze mozesz byc pewny. Do rozwoju jednokomorkowcow
        poptrzebna jest atmosfera a z ta kiepsko na Marsie. Poza tym
        "deszcze sloneczne" smialo docieraja do Marsa (nie tak jak do
        Ziemi nie moga) i niszcza co sie tylko da. Mozna dziekowac za to
        zdegradowanym polu magnetycznemu.

        Mowi sie i pisze o tym od dawna. Owszem zycie bylo... ale nie ma
        wiecej.
        • Gość: jantsp Re: W pierwszy dzień świąt na Marsie ma wylądować IP: *.ibch.poznan.pl 24.12.03, 11:00
          no, a na Ziemi, jest lepiej ?? Mam na mysli zycie umyslowe ?
          zobacz fora dyskusyjne w dzialach "nauka" ile % to nauka ? pozdrawiam
    • Gość: Szymon Re: W pierwszy dzień świąt na Marsie ma wylądować IP: *.va.shawcable.net 23.12.03, 20:08
      Who gives a fuck about Mars?
      • Gość: kpsting Re: W pierwszy dzień świąt na Marsie ma wylądować IP: 12.152.252.* 23.12.03, 22:48
        I do
    • Gość: bd Re: W pierwszy dzień świąt na Marsie ma wylądować IP: *.dialup.mindspring.com 23.12.03, 20:16
      Gość portalu: marsian napisał(a):

      >
      > "Być może wreszcie dowiemy się, czy na Czerwonej Planecie
      > istnieje życie"
      >
      > Ja bym powiedzial "istnialo" bo to ze nie istnieje to kazdy
      > duren wie.
      > GW to kupa durni co nie umieja tlumaczyc.

      >>>>>>Chodzi o mikroorganizmy, a nie o osly np.
      • Gość: MaciekS Re: W pierwszy dzień świąt na Marsie ma wylądować IP: *.gs.com 23.12.03, 20:40
        Gość portalu: bd napisał(a):

        > Gość portalu: marsian napisał(a):
        >
        > >
        > > "Być może wreszcie dowiemy się, czy na Czerwonej Planecie
        > > istnieje życie"
        > >
        > > Ja bym powiedzial "istnialo" bo to ze nie istnieje to kazdy
        > > duren wie.
        > > GW to kupa durni co nie umieja tlumaczyc.
        >
        > >>>>>>Chodzi o mikroorganizmy, a nie o osly np.



        Nie wazne. Ponoc wlasnie kiedys byluy mikroorganizmy (jeszcze nie
        osly)... ale juz ich nie ma (powod? Zmiany pole magnetycznego i
        zwiazek z atmosfera).
    • Gość: MaciekS Nie istnieje IP: *.gs.com 23.12.03, 20:34
      Panie Piotrze,

      Od dawna juz wiadomo ze nie istnieje zycie w znajomej nam formie.
      Przyczyna tego jest fakt degradacji atmosfery a calosc jest
      silnie zwiazana ze zmiana pola magnetycznego. Zycie ponoc tam
      wczesniej istnialo w bardzo pierwotnej formie, ale sie nie rozwinelo.

      Poza tym do dzis chyba nie ma pewnej definicji co to jest zycie i
      cy musi ono byc oparte na weglowodorach. No chyba ze jest to
      nasza definicja.

      Tak na marginesie to Zimia jest obecnie na krawedzi naglej zmiany
      pola magnetycznego co wlasnie zaskoczylo niektorych naukowcow.
      • Gość: autor Mało jeszcze wiemy IP: *.stacje.agora.pl 26.12.03, 13:09
        > Od dawna juz wiadomo ze nie istnieje zycie w znajomej nam formie.

        Niewiele wciąż wiemy o Marsie. Jeśli chodzi o biologiczne eksperymenty
        Vikingów, to są o nich sprzeczne opinie w środowisku naukowców.

        > Przyczyna tego jest fakt degradacji atmosfery a calosc jest
        > silnie zwiazana ze zmiana pola magnetycznego.

        Atmosfera nie jest konieczna dla życia. Z tego, co wiemy, to dla życia typu
        ziemskiego najważniejsza jest woda.

        > Poza tym do dzis chyba nie ma pewnej definicji co to jest zycie i
        > cy musi ono byc oparte na weglowodorach.

        Racja. Jeśli więc nie znajdziemy na Marsie wody, to zawsze jest możliwość życia
        innego typu niż ziemskie. Ale o nim to już zupełnie nic nie wiemy, więc nie
        bardzo wiadomo, czego szukać ;).

        pozdrawiam
        Piotr Cieśliński

    • Gość: doJewRaju MARS jest tą ZIEMIĄ OBIECANĄ IP: *.ras10.nynyc-t.alerondial.net 23.12.03, 21:52
      DLA WYBRANEGO NARODU nie znaleziono miejsca na nasze ziemi.
      Wszystkie próby lokalizacji takiego miejsca zakonczyły sie
      niepowodzeniem. Próby ulokowania tego gatunku zakończyły się
      tworzeniem zbrodniczych partii, deformacji kultury, podziału
      narodowego, edukacji, konstytucji, sądownictwa i
      sprawiedliwości, porządku, a szarańczym rozwojem pazernistwa,
      plugastwa, antykatolicyzmu i katastrofalnego niszczycielstwa
      świata. Teraz trzeba zablokować ich złodziejskie konta i
      budować rakiety. Spadochronów już nie potrzeba.
    • Gość: Lechu A pasterzoludki już dostrzegli gwiazdę (sondę) IP: *.acn.waw.pl 23.12.03, 22:17
      I już podążają w jej kierunku. Patrzą, a tu dzieckoludek w
      stajence. Cud. I jest rocznica do świętowania. Alleluja !
    • Gość: Patton Europejska sonda IP: *.proxy.aol.com 23.12.03, 22:53
      Oczywiscie jezeli to jest europejska sonda to na pewno dowiemy
      sie czy jest zycie Marsie. Taki belkot moze napisac tylko
      dziennikarzyna polska. Oczywiscie, ze amerykanska sonda byla tak
      zapozniona technologicznie, ze nie byla w stanie odkryc ,,zycia"
      na Marsie. Z tym odkryciem zycia to jest tak jakby sonda
      marsjanska upadla na budynek sejmu i na obszarze kilku metrow
      kwadratowych dachu szukala zycia na ziemi. Wiekszosc
      dziennikarzyn ma takie pojecie o proporcjach astronomicznych jak
      o znaczeniu afery Rywina na dzieje swiata. Odkrycie zycia na
      Marsie za pomoca sondy europejskiej jest rownie prawdopodobne
      jak zrobienie przez Walese matury i napisanie pracy magistrskiej
      przez szparkookiego.
      • Gość: bd Re: Europejska sonda IP: *.dialup.mindspring.com 24.12.03, 01:27
        Gość portalu: Patton napisał(a):

        > Oczywiscie jezeli to jest europejska sonda to na pewno dowiemy
        > sie czy jest zycie Marsie. Taki belkot moze napisac tylko
        > dziennikarzyna polska. Oczywiscie, ze amerykanska sonda byla
        tak
        > zapozniona technologicznie, ze nie byla w stanie
        odkryc ,,zycia"
        > na Marsie. Z tym odkryciem zycia to jest tak jakby sonda
        > marsjanska upadla na budynek sejmu i na obszarze kilku metrow
        > kwadratowych dachu szukala zycia na ziemi. Wiekszosc
        > dziennikarzyn ma takie pojecie o proporcjach astronomicznych
        jak
        > o znaczeniu afery Rywina na dzieje swiata. Odkrycie zycia na
        > Marsie za pomoca sondy europejskiej jest rownie prawdopodobne
        > jak zrobienie przez Walese matury i napisanie pracy
        magistrskiej
        > przez szparkookiego.

        >>>>>>>Rozumiem z tego, ze Patton ma mature i magistra.Brawo
    • Gość: kwant Re: W pierwszy dzień świąt na Marsie ma wylądować IP: *.ras10.nynyc-t.alerondial.net 23.12.03, 23:48
      Obecność sondy na Marsie, na poztałych planetach naszego
      ukladu, czy prawie wszystkich pozostałych we wszechswiecie, nam
      tej odpowiedzi nie da. Zasadniczo, my ją mamy. Po określeniu
      warunków niezbędnych do życia, a także po zdobyciu podstawowech
      informacji, choćby w zakresie odległości, rozmiarów i
      Newtonowskich praw, resztę możemy sobie "dośpiewać". Sam
      przedmiot jest niezmiernie interesujący i wsród wszystkich
      mieszkanców globu wzbudza ogromne zainteresowanie. Stąd też
      bardzo chętnie dzielę się moimi spostrzeżeniami. Na początek
      spójrzmy na nasz układ, który jest tworem wybuchu starych
      skupisk materii a powstawania nowych galaktyk. w wyniku
      podwójnego wybuchu-rozpadu w okesie 15, a następnie 4,6 mld.
      lat temu, powstał nasz Układ Słoneczny, a proces ten
      nazywamy "Big Band". W tym ostatnim czasie, nie wnikając w
      szczególy, ufomowały się nasze planety. Wychodzę z założzenia,
      że życie może powstać, i twiedzę, że powstaje, wszędzie tam,
      gdzie powstały do tego warunki. Warunkami tymi są: temperatura,
      swiatło, ciśnienie, cykliczność, brak lub niskość szkodliwych
      promieniowań, skład atmosfery. Najistotniejsze w tej atmosferze
      jest zdolność powstania tlenu, jak i też wilgotnosci. Jedynie
      Ziemia pozytywnie osiągneła wszystkie te parametry. Ma tu
      znczenie jej wielkość, odległość od słonca cykliczność
      obrotów,itd. Głównym wyznacznikiem temperatury jest odległość
      od słońca. Ze względu na większą odległość od słońca, Mars
      snalazł sie w zakresie niższej tempetatury otoczenia, a zatem
      szybszego ostygnięcia. Ten okres ostygnięcia na miare warunków
      do życia na Marsie powstał 3 mil. lat temu, gdy na Ziemi się
      jeszcze wszystko gotowało. Z tego też okresu znaleziono tam
      bakterię, są też slady rzek. Jednak, chyba atmosfera była
      przeszkodą do uformowania się wyższej formy tamtejszego życia.
      Na pozostalych planetach już nigdzie nie powstaly sprzyjające
      warunki. Można też znalezć na na naszym globie miejsce, gdzie
      nie znjduje się żadnej formy życia. Jest nim Pustynia Atacama w
      Chile. Podczas moich wędrówek po świecie, bardzo chętnie
      nawiedzam istniejące obserwatoria lub też muzea z pozaziemskimi
      obiektami, są to zazwyczaj już metale. Jako fizyk, swobodnie
      buszuję w temacie, to jednak ciągle trapi mnie zagadka
      przywędrowania na Ziemię minerałów z Marsa i Wenus?
      Bedąc w poszanowaniu praw fizychnych, to jednak z szacunku do
      rachunku prawdopodobieństwa, wierzę że istnieje jakaś planeta,
      a wlaściwie planety, gdzie istnieją ziemskie warunki z ich
      ludzikami. Nie znam granic wszechswiata, jednak znam odległosci
      najbliższych galaktyk, gdzie naszym niedoczekaniem jest
      dotarcie tam wysłanego światla. Jednak można większość ich
      zobaczyć, nie koniecznie za pomocą teleskopu Halleya. Wystarczy
      teleskop MAEDE 90, bądz też 60. Czytelnikom życze przyjemnych
      wędrówek po kosmosie.
      • Gość: Andrzej Re: W pierwszy dzień świąt na Marsie ma wylądować IP: *.gl.digi.pl 24.12.03, 05:35
        Gość portalu: kwant napisał(a):
        > proces ten
        > nazywamy "Big Band".

        Chyba nie "Big Band" a "Big Bang"

        Pozdrowienia
        Andrzej
    • Gość: K DOWÓD IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 24.12.03, 08:45
      Czy dowodem na istnienie życia na Marsie nie jest fakt, że
      większość poprzednich lądowników przepadła? Czy ktoś pomyślał,
      żeby na Beaglu wysłać opłatki? Ale poważnie - ciekawy artykuł i
      miejmy nadzieję, że wszystko się uda.
      • mindo Re: DOWÓD 24.12.03, 09:22
        [...]Wychodzę z założzenia,
        że życie może powstać, i twiedzę, że powstaje, wszędzie tam,
        gdzie powstały do tego warunki. Warunkami tymi są: temperatura,
        swiatło, ciśnienie, cykliczność, brak lub niskość szkodliwych
        promieniowań, skład atmosfery. Najistotniejsze w tej atmosferze
        jest zdolność powstania tlenu, jak i też wilgotnosci. Jedynie
        Ziemia pozytywnie osiągneła wszystkie te parametry. [...]

        Błąd. Nie wiemy ciagle czym jest ŻYCIE. Mamy tylko mgliste pojęcie o życiu
        biologicznym opartym na skomplikowanych formach białka z wykorzystaniem tlenu i
        światła. A co z pozostałymi możliwymi formami zycia? Czy nie sądzisz że gdzieś
        moga istnieć organizmy ktore oddychają np. helem, czy azotem (zresztą człowiek
        też oddycha powietrzem w którym jest 76% azotu).
    • Gość: anty-reklamożerca Re: W pierwszy dzień świąt na Marsie ma wylądować IP: *.fornet.waw.pl 24.12.03, 10:51
      Przez te idiotyczne reklamy we flashu nie da się czytać
      artykułów!!!
      Jak dla mnie, jest to brak poszanowania dla czytelników.
    • Gość: Alf Re: W pierwszy dzień świąt na Marsie ma wylądować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.03, 17:48
      Ciekawe gdzie na Marsie można skorzystać z toalety?
    • Gość: bolek Sonda nie nadaje IP: *.chello.pl 27.12.03, 16:52
      Ciekawe, że nikt nie zwraca uwagi na atmosferę Marsa. Sonda ma nadajnik o mocy
      5W. W jaki sposób sygnał może przedostać się przez chmury pyłowe będące w
      atmosferze Marsa?
      • Gość: chalupa Re: Sonda nie nadaje IP: *.fornet.waw.pl / 62.233.197.* 28.12.03, 13:52
        No i co? Jednak CISZA!
        To pech? czy co innego?

        pzdrwm
        chal
      • Gość: kpsting Re: Sonda nie nadaje IP: *.new-york-10rh15rt.ny.dial-access.att.net 28.12.03, 17:06
        Uzywa czestotliwosci dla ktorych chmury pylowe nie stanowia problemu, tzn. sa
        przenikliwe

        kp
        • Gość: chalupa Re: Sonda nie nadaje IP: 62.233.197.* 29.12.03, 22:54
          Ciekawe, co sie stalo?
          Was to pytanie nie nurtuje?

          chal
          • kpsting Re: Sonda nie nadaje 30.12.03, 04:59
            Nurtuje... ale nie az tak zebym nie mogl spac.

            Wg. ostatnich rewelacji wewnatrz elipsy na powierzchni gdzie mial wyladowac
            jest krater ok. 1 km srednicy. Ktos wymyslil, ze Beagle wyladowal tak iz jest
            schowany za krawedzia tego krateru.
            www.spaceflightnow.com/mars/marsexpress/031229crater.html
            Oczywiscie jest to jeszcze jedna hipoteza a nie jakis potwierdzony fakt.

            Jak nie odezwie sie zaraz po 4 stycznia to mozna go juz w zasadzie umiescic na
            liscie ofiar razem z Polar Landerem i Clmate Orbiterem, IMO... a jak sie
            odezwie to bedzie to "come back" w prawdziwie wielkim stylu... i na to licze
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka