Dodaj do ulubionych

iguana-totalna porazka

11.10.11, 05:38
czy bywa ktos jeszcze w Iguanie ....moze sa tacy ...ja bylem ostatnio po bardzo wielu latach ...kompletna porazka....dycha za wejscie ...za nic ...knajpa w sobotni wieczor oferuje bramkarza szatniarza tancerza w jednej osobie ...babcie barmanke i wlasciciela ....tancerza bawidamka i dj tez w jednej osobie ....gin z tonickiem bez cytrynyu i wielkie zdziwienie jak zapytalem o cytryne ...nie mowiac juz o disco polo puszczanym z jakiegos podstarzalego starego kompa ...katastrofa....a gdzie te czasy kiedy lokal pod nazwa Rudy Rydz selekcjonowal gosci ...gdzie bywaly ladne dziewczyny a nie podtsarzale czterdziechyco chyba ich gdzie indziej nie wpuszczaja ...no sorry ale lokal porazka nie polecam nikomu nawet za darmo a juz napewno nie za dyche wjazd ....za nic...no i na koniec toalety ..przepraszam powinny nazywac sie kible ...bynajmniej meskie na poziomie piwiarni pod psem ....szatnia dwa zlote za pozostawiona czapke ...oczywiscie w czapce nie wolno wchodzic ...trzeba trzymac poziom..:) hahahaha .rozni juz byli wlasciciele tego lokalu ale tak nisko to chyba jeszcze nie byl....nawet jesli byl ja nie bylem tam dziesiec lat ale jednak co zobaczylem teraz przerazilo mnie na dobre...pozdrawiam pierwszych wlascicieli Rudego Rydza ....byly barman...
Obserwuj wątek
    • miniofilka Re: iguana-totalna porazka 11.10.11, 12:54
      no jak dla Ciebie kobiety ok 40tki są stare to raczej twój poziom to porazka, nie lokalu
      czterdziestolatkom poimprezować nie wolno czy jak?!
      czyli jako 33 latka mam juz w domciu siedzieć, bo na imprezke jestem za stara?:)
      • cypek1 Re: iguana-totalna porazka 11.10.11, 23:48
        Nie nie sa stare sam jestem w tym wieku natomiast wydaje mi sie ze po rozmowie z kilkoma osobami przy barze z powodu takiego wieku tepieje troche poziom oczekiwan no I to co widzialem pozwala mi sadzic ze to jedyne miejsce gdzie osoby w tym wieku moga pic wode bez obaw ze ktos zwroci uwage na to ze ledwo chodza ...sorry ten lokal kiedys byl miejscem do ktorego mozna bylo przyjsc elegancko ubranum I nie obawiac sie ze ktos cie obleje luc niechcacy zwymiotuje na ciebie teraz wyglada na taki wlasnie ...no po zamowieniu ginu z tonikiem dostale walkera z tonikiem ...jasne ze pomylki bywaja...przepraszam jesli cie urazilem absolutnie moj post nie odnosi sie do wieku klientow tylko do ich stylu ..sorry...poprostu zal mi ze taki lokal dzisiaj tak wyglada ale trzeba przyznac ze skoro jednak jest tam pelno w weekendy mimo wszystko to znaczy ze jest zapotrzebowanie na takie remizy coz pogratulowac wlascicielom..a co do wieku ...I'm starsi ludzie tym lepiej potrafia sie. Bawic to nie ulega watpliwosci wiec ty jako 33 y latka spokojniewydaje mi sie masz jeszcze wiele lat dobrej zabawy przed soba czego ci zycze ...zreszta napewno jesli odwiedzisz iguane bedziesz wiedziala o czym mowie ...sorki jeszcze raz. Pozdrawiam
        • kati792 Re: iguana-totalna porazka 12.10.11, 07:51
          Masz rację,kiedyś Rudy Rydz był na poziomie,przynajmniej tak mi się kiedyś wydawało,bo byłam tam tylko na jednej imprezie.
          Potem parę razy weszliśmy do Iguany,zobaczyć co się tam teraz dzieje.Jednego razu weszliśmy bez płacenia,nast.razu trzeba było już zapłacić.Nie zagrzaliśmy tam miejsca ani przez 5 min.Speluna z podstarzałymi lowelasami i tyle(a sama mam 32 lata;-) ).
          Wolę juz iść do Avangardy,a nawet czasami do Colloseum;-),chociaż tam także czasami można spotkać niezłe indywidua...:-)
          • cypek1 Re: iguana-totalna porazka 12.10.11, 18:08
            dziekuje za zrozumienie ...generalnie ten post byl po to zeby wyrazic zdziwienie ze sa chetni na takie miejsca ale skoro oni sa wiec nie dziota ze sa i takie miejsca tylko nie rozumiem dlaczego to jeden z popularniejszych lokali wieczorowych w tychach a napewno nie jeden z najlepszych ..jasne ze zdarza sie kazdemu upic ze kazdy zabaluje czasami i wrzasnie cos zanim wsiadzie do taksowki ale tam to wygladalo na norme a naprawde kilka lat temu mocno bylem zwiazany z tyskim nocnym zyciem ...absolutnie nie mam zastrzezen do ludzi po czterdziestce ...to nie jest problem, problemem jest prostactwo co nie jest zwiazane absolutnie z wiekiem i widac go coraz wiecej....coz ...mam nadzieje ze znajdujesz jeszcze fajne miejsca w tychach ...ja po wielu latachnieobecnosci w tym miescie pomyslalem ze warto zobaczyc cos co bylo kiedys marka sama w sobie ....choc wiedzialem ze to juz nie Rudy Rydz to jednak mialem oczekiwania duzo wyzsze...coz pozdrawiam
        • miniofilka Re: iguana-totalna porazka 12.10.11, 13:43
          To ja przepraszam Cypek, że tak od razu na Ciebie "naskoczyłam".
          Meneli nikt nigdzie nie lubi taka jest prawda, więc jeśli takowi bywaja ostatnio w Iguanie, to wcale Ci się nie dziwię, że masz zastrzeżenia co do tego lokalu:)
          Tak akurat się składa, że mieszkam przy Iguanie i często w nocy słychać krzyki i ryki zapijaczonych imprezowiczów i to jest dla mnie żenada.
          Rudego Rydza nie kojarzę, bo jak tu się wprowadziłam na osiedle H Iguana już istniała i był to niezły lokal, bywałam tu czasem na imprezach:)
          Ostatnio muszę się przyznać, że dawno nie byłam na żadnej imprezce w lokalu, bo nie mam za bardzo z kim sie wybrać - mąż domator, znajomi maja swe rodziny i jak to się mowi "zgnuśnieli" a pobawić by się chciało bo latka mi lecą:)
          Jeszcze raz Cię przepraszam Cypek, jesli jakos Ciebie uraziłam:)

          żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą::)
          • cypek1 Re: iguana-totalna porazka 12.10.11, 18:16
            wiem ze po sprzedazy Rudego Rydza wiele lat temu lokal zmienil nazwe na Iguana ale trzymal poziom ...potem juz pozostala nazwa a dzisiaj to chyba juz nic nie pozostalo...oczywiscie moglas odebrac moje slow ajak chcesz no ale jak powiedzialem wczesniej ..poprosru moje subiektywne odczucia sa negatywne moze lokal ma wielu zwolennikow ...niestety spotkalem tam tego wieczoru tez ludziktorzy pamietali mnie jako barmana z dawnych czasow i niestety ci ludzie to juz nie ci sami ludzie ktorzy kiedys przychodzili na pozadny koniaczek i przyzwoita muzyczke (gral tam kiedys Mirek rosjanin na skrzypcach ) zarabiste to bylo ...teraz jest disco polo i telewizor z teledyskiem z You Tubea...porazka..sporo znajomych mialem naokolo Iguany coz masz tez niezbyt swietna knajpe w poblizu zwana Roma tez napewno nie przysparza ciszy w nocy tak bywa..a rudy Rydz ...to dawne czasy jakies 16 lat temu moze ..latka napewno jeszcze nie uciekly tak bardzo zeby sie nie bawic a na meza napewno sa sposoby zeby czasem tez zrobil cos dla ciebie ..pomysl o tym bo to ze czas ucieka to fakt ..ja ciagle za barem wiec widze to naprawde bardzo bardzo ale cieszy mnie widok czasem ludzi starszych niz mozna sobie wyobrazic siadajacych w lokalu na drinka bo oni juz wiedza ze czasu sie nie zatrzyma ....ostatnio klientka starsza ...przyszla celebrowac swoje 92 urodziny ...z pomoca kolezanek niewiele mlodszych mimo ze za martini musiala zaplacic rownowartosc szescdziesieciu zlotych ...nie ma znaczenia tez uwazam ze warto ....tylko trzeba trzymac fason i wiedziec co gdzie i kiedy ..pozdrawiam ..zycze udanej zabawy gdziekolwiek ci sie uda tego malzonka wyciagnac bo ze sie uda nie watpie ...
            • iwcia1001 Re: iguana-totalna porazka 14.10.11, 09:19
              niestety trafiłeś w samo sedno:(
              i delikatnie to ująłeś...byłam, widziałam, doświadczyłam:(
              ale gdzie się tu bawić w Tychach mając koło 40 stki:)...
              • organista_pl polecam Avangarde 14.10.11, 12:25
                Fajna atmosfera , muzyka tez niczego sobie jest sympatycznie.
                • cypek1 Re: polecam Avangarde 14.10.11, 15:59
                  z calym szacunkiem organista ..jesli Ci sie podoba prosze bardzo ...w koncu chociaz Ty wiesz za co placisz te "dyche" ja wyrazilem tylko swoja opinie ...jako ze podobno jestesmy w Europie a tam jest jak jest....pozdrawiam
                • cypek1 Re: polecam Avangarde 14.10.11, 16:06
                  sorki organista ....miales chyba na mysli avangarde a nie iguane ...sorry nie wypowiadam sie na temat avangardy ....nie bylem nie wiem ....sorry za poprzedni wpis chyba wyszlo jakby byl nie na temat..polecasz avangarde a co z iguana?
              • cypek1 Re: iguana-totalna porazka 14.10.11, 16:03
                hmmm nie mam wielkiej wiedzy o Tyskich knajpach .....obecnych ...ale dzieki za podobne spojrzenie na sprawe...moze niekoniecznie nalezy omijac Iguane z daleka moze tylko warto rozmawiac z wlascicielem o oczekiwaniach i mankamentach ..o ile bedzie chcial sluchac bo nie wyglada mi na takiego co by chcial ale nie wiem moze jednak....samym narzekaniem sie nic nie zmieni...sam bym z nim porozmawial ale nie mam takiej okazji ..pozdrawiam
          • samotna0122 iguana-totalna porazka miniofilka 17.10.11, 23:16
            ja tez jestem z h i mieszkam kolo iguany i tez kazdy u mnie jest zajety na jakies wyjscie tu facet tu dzeci a ja poszlabym sie zabawic raz na rok a tu buuuu:(
            • cypek1 Re: iguana-totalna porazka miniofilka 18.10.11, 05:13
              no nie ...czy wszystkie dziewczyny na "h" maja problem znalezc faceta czy juz w Tychach nie ma normalnych facetow co by to z kobieta na balange poszli? ...coz nie moge nic zaoferowac bo mnie tam nie ma ale co sie dzieje dziwczyny poszlyby sie zabawic a nie ma faceta ..trudno uwierzyc...wow ...dziewczyny musicie sie bardziej postarac ...tylko jak juz znajdziecie nie polecam Iguany....pozdrawiam
              • samotna0122 Re: iguana-totalna porazka miniofilka 20.10.11, 14:59
                heheheh
                no tak czasem bywa :/
                slyszalam, ze w Polsce na 100 facetow przypada 106 przepieknych kobiet...
                ale widocznie nie na H hihi
                no ale fakt faktem to moze i jacys faceci sa ale napewno to nienormalni...
                pozdrawiam:)
              • miniofilka Re: iguana-totalna porazka miniofilka 22.10.11, 21:17
                cypek1 napisał:

                > no nie ...czy wszystkie dziewczyny na "h" maja problem znalezc faceta czy juz w
                > Tychach nie ma normalnych facetow co by to z kobieta na balange poszli? ...coz
                > nie moge nic zaoferowac bo mnie tam nie ma ale co sie dzieje dziwczyny poszlyb
                > y sie zabawic a nie ma faceta ..trudno uwierzyc...wow ...dziewczyny musicie sie
                > bardziej postarac ...tylko jak juz znajdziecie nie polecam Iguany....pozdrawia
                > m
                :)))))
                mam męża, który jest domatorem inie przepada za imprezami:)
            • miniofilka Re: iguana-totalna porazka miniofilka 22.10.11, 21:19
              witaj samotna:)
              Ja mam taką sytuację, że jestem mężatką więc mogę tylko iść na imprezkę z mężem, ale on jest domator więc niestety zonk.....
              • samotna0122 miniofilka 22.10.11, 22:29
                witaj miniofilka
                bierz swojego meza na barana i zrobcie sobie jakis nocny wypad inaczej korzenie w domu zapuscicie!!! powiedz mezowi ze jakis striptiz bedzie czy tam jakiws kelnerki ubogo ubrane beda chodzic wtedy napewno sie zgodzi hihih

                taki maly zarcik..
                • miniofilka Re: miniofilka 22.10.11, 23:19
                  samotna0122 napisała:

                  > witaj miniofilka
                  > bierz swojego meza na barana i zrobcie sobie jakis nocny wypad inaczej korzenie
                  > w domu zapuscicie!!! powiedz mezowi ze jakis striptiz bedzie czy tam jakiws ke
                  > lnerki ubogo ubrane beda chodzic wtedy napewno sie zgodzi hihih
                  >
                  > taki maly zarcik..

                  Haha, Baran to mój i męża znak zodiaku;)
                  A na poważnie, to mój mąż jest domator no i jest duża różnica wieku między nami ,bo ja mam 33 lata, a on 42 i jego już imprezki nie kręcą:)
                  • cypek1 Re: miniofilka 31.10.11, 04:39
                    hmmm 42 lata to nie jest jeszcze wiek kiedy imprezy nie kreca moze selekcja i oczekiwania bardziej wyszukane ale napewno mozna go na impreze z radoscia jeszcze wyrwac...nie no spoko szanuje kazde gusta ale zony moga wszystko inaczej nie bylyby zonami wiec uwierz w siebie i napisz nam pozniej jak bylo znaczy czy fajna impreza ...bez szalenstw ze szczegolami...a jak domator to zrob imprezke w domu ...wineczko ...muzyczka ...cos milego .....duze pole do popisu...i bedzie mial domator hehehe...napewno sie uda i napewno bedzie fajnie ....pozdrawiam a swoja droga samotna ma racje stripizik maly albo skapao ubrane kelnereczki dzialaja na wszytstkich facetow nie ma byka ...wiec ..:)
        • inka117 Re: iguana-totalna porazka 01.11.11, 18:57
          Nie przepraszaj skoro tak widzisz i czujesz."Rudy Rydz " także swojego czasu miewał różniste recenzje...nigdy tam nie byłam,ale słyszałam wiele.
    • zuzanna256 Re: iguana-totalna porazka 01.11.11, 20:10
      drogi panie ! uwazam że iguana jest lokalem o specyficznym klimacie muzycznym klimacie minionych lat..piekna muzyka którą tam usłyszycie jest najwiekszym atutem tego niezwykłego miejsca. Jestem czestym gosciem tego lokalu i zawsze bylam mile obsłuzona i nigdy nie mialam zadnych zastrzeżen do personelu pracującego w Iguanie. Uważam że uśmiechniety personel który robi to co lubi to rzadkość w dzisiejszych czasach i napewno duzy plus dla lokalu.I naprzykład mnie nie przeszkadza przed emerytalny wiek Barmanki i muzyka puszczana z Youtube bo wazne jest jak klienci dobrze sie bawią a tak jest co weekend moze nie wszyscy wiedzą ale Iguana jest restauracją i myśle że dania tam serwowane które miałam nie jeden raz okazje próbowac byly smaczne estetycznie podane i w cenie do przyjęcia... Wraz ze znajomymi byłam na sylwestrze i zabawie karnawałowej i uważam ze obie imprezy były przygotowane perfekcyjnie i bez żadnych zarzutów zabawa była przednia.Nie wiem czy mam jeszcze cos dodac ale takie są moje spostrzeżenia na temat tego lokalu i przykro mi bardzo ze ktos tak negatywnie odbiera to fajne miejsce jakim jest Iguana! Gorąco polecam ten lokal szczególnie osobą dojrzałym wiekiem i dojrzałym emocjonalnie osobą kochającym piekną muzyke i taniec . Zuza:)
      • cypek1 Re: iguana-totalna porazka 02.11.11, 04:28
        i tak trzymaj Zuza ...oczywiscie kazdy ma prawo zarabiac pieniadze i kazdy ma prawo je wydawac tak jak chce i gdzie chce ..to sa moje luzne spostrzezenia i moje sugestie dla szukajacych miejsca na weekend absolutnie nie kazdy musi tego sluchac i nie kazdy musi sie z tym zgadzac pozdrawiam Zuza...zycze udanej i milej zabawy

        jak to mowia .."jeden lubi pomarancze drugi kozy z nosa" ....sorki za moze "niesmaczne" porownanie ale jedyne jakie mi przychodzi na mysl kiedy mysle o iguanie..
    • pagier Re: iguana-totalna porazka 03.11.11, 11:16
      Iguana to jedno z najlepszych miejsc w Tychach gdzie można spotkać się ze znajomymi i dobrze zabawić. Jest to lokal raczej dla starszej młodziezy, która potrafi tańczyć i docenia dobrą muzykę disco. Jeżeli ktoś preferuje techno to nie polecam.
    • cool_6 Re: iguana-totalna porazka 03.11.11, 11:25
      Witaj cypek1!
      Mam dla Ciebie propozycję...Jest nim lokal który powinien zaspokoić Twoje oczekiwania i dobry smak. Nazywa się stodoła (os. M). W soboty są tam dyskoteki które z pewnością przypadną Ci do gustu! Muzyka jest świetna, a klijentela najwyższej klasy!
      Mam nadzieję,że podzielisz się na forum swoimi wrażeniami...
      Pozdrawiam:)
      • cool_6 Re: iguana-totalna porazka 03.11.11, 11:35
        Małe sprostowanie...jest tam muzyka na żywo, będziesz mógł się więc pobawić na świetnym dancingu:)
        • cypek1 Re: iguana-totalna porazka 03.11.11, 18:05
          widzisz cool ...dzieki za propozycje nie mam szansy tego obejrzec na zywo bynajmniej nie teraz ...mieszkam dosc daleko ale jak bede mial okzaje napewno zawitam i napewno podziele sie wrazeniami ...tobie jednak proponuje przeczytac dokladnie ten watek byc moze nie zauwazyles skad sie wziely moje narzekania ja poprostu porownalem ten lokal do tego co bylo kiedys ...szanuje kazdego kto tam idzie i wydaje pieniadze bo lubi ...kazdy ma do tego prawo ... a wracajac do tego co napisales ...nazwa faktycznie nie najciekawsza "stodola" coz ale iguana tez brzmi dumnie a jest jak jest moze w stodole jest tez dokladnie inaczej niz nazwa mowi ....niestety mam wrazenie ze wiele osob w tychach zadowala sie byle czym ...nie oznacza to ze tam sie nie da ale jest byle jak tak jak w iguanie ..uszanuj to chlopie bo kazdy ma prawo do swojego zdania ...pozdrawiam Cie i zycze udanej zabawy w iguanie gdybys jednak trafil kiedys przypadkiem do stodoly to tez czuj sie jak u siebie ....napewno zreszta bedziesz.. :)
          • venge77 Re: iguana-totalna porazka 08.11.11, 09:48
            cypek1 ... hehehe...nik zdaje sie adekwatny do osoby ...i do porownania iguana-totalna porazka....
            • cypek1 Re: iguana-totalna porazka 12.11.11, 02:04
              venge77 - coz moglbys lub moglabys to rozwinac? nick jak nick Twoj tez nieiwele znaczy i niczym sie nie wyroznia poza tym ze nie wiadomo czy 77 to rok urodzenia czy wiek...no ale za to daje do myslenia...jak dla mnie iguana to jest porazka ale kazdy ma swoje zdanie i ja je szanuje a ty tu jakies bzdety ...czy moze srednio kontrolujesz to co piszesz wiec rozwin mysl prosze...pozdrawiam
              • inka117 Do Cypka1.... 12.11.11, 18:00
                Z wielką uwagą przeczytałam wszystko na wspomniany temat i wspomnienia o Rudym Rydzu.Cypku1 nastolatkiem już dawno nie jesteś skoro pracowałeś w wspomnianym lokalu jako barman...nie drwij z gości,którzy niekiedy wstąpią do lokalu na tańce i mają "dziesiąt" lat.W dalszej części tematu wydaje mi się,że pamiętam Cypka1 już po zakończeniu pracy jako barmana.Miłego wieczoru gdziekolwiek Cypku1 spędzasz wolny czas.
                • cypek1 Re: Do Cypka1.... 12.11.11, 20:30
                  hmmm...bo ja nie jestem tu calkiem incognito..hehehe piszac ze bylem tam barmanem "narazam" sie na posty ludzi ktorzy byc moze mnie znaja byc moze im sie wydajeze tak jest...oczywiscie nie to jest wazne ...nie drwie z ludzi ktorzy sie bawia nie to mnie uderza w tym lokalu tylko bardziej poziom wlascicieli i tego na co pozwalaja w swoim "ekskluzywnym" lokalu za dyche...byc moze mnie spotkalas choc ja tego nie wiem byc moze twoj nick wydaje sie nzajomy ..tego tez nie wiem ...pozdrawiam oczywiscie serdecznie gdziekolwiek jestes...:)
                  • venge77 :))) 19.11.11, 15:08
                    :))cypek1 to chyba naprawde nie ma nic bardziej ambitnego do roboty
                    (3*B-biedny , byly , barman), tylko siedziec i pisac bezsensowne opowiesci
                    wyssane z palca, przejaskrawione historie o "rudym rydzu" ,
                    iguana totalna
                    porazka ,jakis szacunek ?? nie masz go 3*B sam do siebie , a co dopiero do
                    drugiego czlowieka , jestes 42-letnim bylym barmanem , czyli jak to
                    subtelnie nazwales "starym" czlowiekiem , zgorzknialym
                    ztetryczalym zgredem
                    , czepiajacym sie lokolu , ktory ma (chyba dzieki twoim (pierdu, pierdu)
                    totalnym rzekomym porażkom) niesamowita popularnosc , przypuszczalnie nie
                    byl by tak rozpowszechnionym, dzieki tak wspanialej reklamie ...jezeli tak
                    strasznie cierpisz , ze za dyche wstep , itp.inne ... proponuje znalezc
                    inny
                    lokal ...z bardziej wysublimowanym towarzystwem i hmmm... nie za dyche
                    tylko
                    za moze dodaj kilka zer...
                    w zasadzie to juz nikomu sie nie chce odpisywac na cypkowe bzdury , bzdety
                    bo juz sie kazdemu ulewa , z tej zalosci i zolci jaka tu zostawia ... bo w
                    sumie gdzies musi ...a ze nigdzie go juz nie chca sluchac to znalazl sobie
                    miejsce , gdzie moze to robic ...cypek1 powinien sie doksztalcic (na nauke
                    nigdy nie jest za pozno ,nawet w tym wieku) i moze zostac jakims KRYTYKIEM
                    ...przynajmniej jak bedzie dobry w tym fachu ( a pewne zajawki juz ma) moze

                    i kase jakas dostanie ... chociaz ... poziom inteligencji tez pozostawia
                    duuuuzo do zyczenia ...no ale coz ... czego mozna sie spodziewac wiecej po
                    biednym , bylym, barmanie ...3*B...byc moze nawet mniej niz wejscia za
                    dyche ...kwintesencja bedzie to ...ze cypek1 jest juz straszne monotematyczny i nudny jak przyslowiowe flaki z olejem :)))
                    • cypek1 Re: :))) 22.11.11, 06:07
                      haha...skad wziales(as) to 3*B ....fajne jak za komuny chyba zreszta blizszej Tobie niz mnie cos mi sie zdaje ale to wiekszego znaczenia nie ma ..barman- sam o tym mowilem byly - no jasne bo Rudego Rydza juz nie ma wiec byly barman z Rudego Rydza...czy biedny ? kazdy z nas jest biedny zalezy jak chce wydawac swoje pieniadze .pojecie bardzo wzgledne..ja nie narzekam ale skoro Ty wiesz lepiej niech Ci tak bedzie bo dyskusja z Toba wyglada na bezcelowa ..wiec mam w naturze ustepowac i przytakiwac niektorym
                      A skad wziales(as) te 42 lata....czy 42 to juz starosc ...zgorzknialy i stetryczaly ...chyba tak sie to pisze ...jako byly barman widzialem mnostwo zgorzknialych mlodzieniaszkow zmuszonych przez zycie do siedzenia w barze wiec nie wiem czy to trafne spostrzezenie ale ok..
                      nalezy ustalic jedno ....mozna zaplacic duzo wiecej niz dycha tylko trzeba wiedziec za co sie placi ...no chyba ze klienci tego lokalu wchodza tylko nie kupujac nic patrza bawia sie i jeszcze ida do kibelka ....i chcieliby to wszystko za darmo ...no to wtedy jak najbardziej nalezy kasowac ale zakladam ze klientela w dojrzalym wieku i takim lokalu z pewnoscia ma kase i przychodzi tez na kilka dobrych atrakcyjnych drinkow wtedy zostawia kase jakkolwiek ..ale to takie moje moze stetryczale spojrzenie na te sprawe....
                      jasne ze mozna znalezc inny lokal ...napewno nie omieszkam przy jakiejs innej okazji ...dziekuje za rade ..skorzystam pewnie tez z kolejnej i zostane jakims krytykiem ...
                      jak na post zalozony miesiac temu o niezbyt atrakcyjnej tematyce czestotliwosc odpowiedzi jest i tak niezla wiec ....nie wiem dlaczego ale mam wrazenie ze troche prowokujesz ...nie zostawiam tu zadnej zolci ani zalosci ....moze szerzej otworz oczy ..dziekuje rowniez za sugestie o doksztalcaniu ....nauki nigdy nie za wiele ....nikt nie jest tak madry zeby nie potrzebowal doksztalcania wiec bardzo chetnie ....mozesz to jakos rozwinac moze masz jakies propozycje jak i gdzie ...a wiesz o poziomie inteligencji nie moge z Toba dyskutowac bo sam nie moge sie oceniac a Ciebie tez nie bo jakgdyby nie dostrzegam takowej u Ciebie wogole ...byc moze to wlasnie z braku swojej wlasnej ...nie wiem musialby to ocenic ktos z zewnatrz a obawiam sie ze nie mamy wspolnych znajomych ...a ze monotematyczny ...no jasne ze tak bo ciagle rozmawiamy o tym samym w koncu to sa odpowiedzi na jeden i ten sam watek czyz nie? a flaki z olejem ...no coz wiem ze to tylko powiedzonko ale jakby troche archaiczne juz wiec skad sie wzielo w Twoim slowniku czyzby bylo Ci blizsze niz chcialbys(alabys) o tym mowic...coz pozdrawiam jednakze i czekam oczywiscie na dalsze tworcze komentarze..3*B
                      • inka117 Do Cypka1 22.11.11, 23:58
                        Brawo! Cypku1 wreszcie uaktywniła się działalność na forum dzięki Rudemu Rydzowi,którego już nie ma.Tak trzymać...może jeszcze jakiś inspirujący temacik.
                        • cypek1 Re: Do Cypka1 24.11.11, 06:12
                          Dziekuje ...niektorzy tutaj zarzucaja mi ze nikt mi juz nie odpisuje ...a ja nawet takiej aktywnosci sie chyba nie spodziewalem ...wydaje mi sie ze mimo troche agresywnego poczatku teraz jest ok ...dziekuje tym ktorzy przyjmuja podziekowania inni nich dalej pyskuja na wysokim poziomoie ...nie dbam o to zbytnio ..pozdrawiam jednak wszystkich..
    • grosica iguana-totalna porazka? 09.07.13, 23:48
      Cóż, dla mnie to jedyny lokal gdzie takie "babcie" pod czterdziestkę mogą w spokoju potańczyć, pobawić się, zapominając o codzienności. Muza idealnie dobrana do tej kategorii wiekowej, a pan zajmujący się oprawą muzyczną uroczy i super tancerz. Otwarty na sugestie. Najwyraźniej ktoś tu nie potrafi z kulturą rozmawiać... i dlatego zaproponowano mu zmianę lokalu.....
      • amela78 Wspomnienie Iguany 17.07.13, 00:05
        Lokal z tak sercem wielkim jak wielka była tam muzyka. Zaginiona, zapomniana, odnaleziona z trudem ponownie po to by cieszyć klientów. Szkoda tylko, że nie wszyscy potrafili docenić starania prowadzącego, który chciał stworzyć coś tak pięknego i niepowtarzalnego jedynego w swoim rodzaju. Niezwykła muzyka dla niezwykłych gości to miało być wizytówką tego lokalu. Ale niestety świat jest teraz inny, nieczuły na piękno przeszłości i nawet stali bywalcy nie potrafili tego docenić i zaakceptować. Szkoda, że źle dobrany personel pomocniczy nie potrafił przyciągnąć klientów. Zupełny brak kompetencji, wyczucia i dobrych manier. No cóż mimo tego Iguana będzie dla mnie miłym wspomnieniem i na pewno piękna muzyka na zawsze będzie grała w moim sercu. Muzyka z Iguany. Wielki szacunek i podziękowania dla szefa za wytrwałość przede wszystkim wrażliwość muzyczną, pomysł który niestety nie znalazł poparcia wśród ogółu i oczywiście za piękny uśmiech, który sprawiał, że niebo kłaniało się ziemi.
        • lalabe Re: Wspomnienie Iguany 25.04.14, 23:27
          Nie ma Iguany, ale jest Euforia... Byłam dzisiaj, i moim zdaniem jest fajna muzyka, fajni ludzie, można się pobawić :) Pójdę tam za tydzień i zobaczę, czy będzie też tak fajnie :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka