Dodaj do ulubionych

Praca w F.A.P. w Tychach

04.02.07, 21:04
Witam forumowiczów, wiem,że sporo było już o pracy, ale nie znalazłem nic na
temat pracy we Fiacie. NIebawem spółka zatrudni 1000 osób (współpraca z
Fordem - produkcja modelu KA i Fiata 500)mam w związku z tym pytanie, ile
wynoszą zarobki w spółce (linia montażowa), jaka jest atmosfera, i czy praca
odbywa się trójzmianowo. Pracuje zawodowo i nie wiem czy opłacalna dla mnie
byłaby zmiana (którą rozważam).Zależy mi na odpowiedziach, za które
serdecznie dziękuję
Obserwuj wątek
    • denvon5 Re: Praca w F.A.P. w Tychach 05.02.07, 15:28
      1200zł na 3 zmiany,plus ewentualne soboty jako nadgodziny których nikt Ci nie
      odpuści!!Przyjęcia już są osobiście widziałem około 30 osób w tym tez kobiety na
      badania w przychodni fiatowskiej i to wszystko na montaż!!Może 20% z nowo
      przyjętych zostanie!!
      • michu1976 Re: Praca w F.A.P. w Tychach 05.02.07, 18:27
        Denwon - dzięki za sensowną odpowiedź. a tak a propo's poważnie taki odsiew
        robią?
        • denvon5 Re: Praca w F.A.P. w Tychach 05.02.07, 20:19
          odsiew nie!!Ludzie sami się zwalniają oczywiście chodzi o młodych,zwalniają się
          i jada zagranice bo za te pieniądze niema chętnych do pracy,tam nikt Cie nie
          posadzi jest ciężko naprawdę,jeszcze jak trafisz na kierownika karierowicza to
          już koniec!Tam się liczy ilość,a pracować w takim zakładzie na 3 zmiany 6 dni w
          tygodniu za takie pieniądze!!Zero inicjatywy i zadowolenia pracownika!!Mało kto
          jest w stanie uwierzyć ze tam się tak zarabia!Zakład i model PANDA który
          wyprowadził całego fiata z długów i utrzymuje cala elitę włoska,a włosi się
          śmieją,i najgorsze jest to ze polak polaka taka załatwił!!Ale to jest tylko moje
          zdanie!!
      • basi34 Re: Praca w F.A.P. w Tychach 05.02.07, 20:51
        jakie 1200zl co ty gadasz nie pracujesz to nie gadaj wkurzaja mmnie tacy ludzie
        kturzy nic nie wiedz a jk by mogli to by powiedzieli jakie sa ubikacje
    • faga Re: Praca w F.A.P. w Tychach 05.02.07, 21:10
      a jakie wymagania trzeba spelnic by zostac zatrudnionym w F.A.P?jakie
      wyksztalcenie? ja mam wyzsze ale chwilowo nie mam zadnej pracy i kazdy grosz sie
      przyda
      • faga Re: Praca w F.A.P. w Tychach 05.02.07, 21:17
        i na jaki adres dokladnie skladac dokumenty?
        • basi34 Re: Praca w F.A.P. w Tychach 05.02.07, 21:25
          na bramie ul turynska 100 tak przewarznie pisza naprawde nie jest zle kwestia w
          prawy no i nie dac sie
      • basi34 Re: Praca w F.A.P. w Tychach 05.02.07, 21:24
        wymaganie zadne przyjmuja naq rozmowe a na drugidzien badania jak sa dobre to
        moga dac cie na wszystko likendy nie sa wymagane ale lepiej pracowac w likedy
        bo jest lepsza pensja teraz daja ja tak wychodze 1500 1600 zalerzy basia
        • basi34 Re: Praca w F.A.P. w Tychach 05.02.07, 21:29
          teraz durzo ludzi przyjmuja i bedo przyjmowac so premie zbiorowe raz w roku lub
          koperta raz na 2 lata 500 400 zl ale puzniej jak ktos ta koperte wezmie to
          oczywiscie premi zbiorowej nie ma dopiero za jakis rok robi dalej na starej
          stawce tak samo lir terz mowia obus pracy ale jak zobaczysz pensie to wracasz
          do pracy z rogalem na twarzy pozdrawiam basia
          • inka117 Re: Praca w F.A.P. w Tychach 06.02.07, 09:41
            basi34 napisała:

            > teraz durzo ludzi przyjmuja i bedo przyjmowac so premie zbiorowe raz w roku lub
            >
            > koperta raz na 2 lata 500 400 zl ale puzniej jak ktos ta koperte wezmie to
            > oczywiscie premi zbiorowej nie ma dopiero za jakis rok robi dalej na starej
            > stawce tak samo lir terz mowia obus pracy ale jak zobaczysz pensie to wracasz
            > do pracy z rogalem na twarzy pozdrawiam basia
            Kobieto -od błędów ortograficznych można zapomnieć prawidłowej pisowni.Wstyd!
          • omt Re: Praca w F.A.P. w Tychach 06.02.07, 12:35
            Dla dziewczyny w Tychach 1200 zl na wypłąte to juz duzo. gdzie wiecej ona
            zarobi? U nas w Maflow kobiety robia po 4 lata i przez ten okres dostały po
            70- 100 zł brutto podwyzki. Czyli na reke bez nadgodzin jakies 970 zł. Dobrze
            ze daja teraz za przepracowane weekendy dodatkowe premie bo bez tego wypłąty
            były cieniutkie
            • denvon5 Re: Praca w F.A.P. w Tychach 06.02.07, 15:09
              rozwalił mnie kolega 1500-1600 Ok ale napomnij ze są w miesiącu 4 soboty które
              masz przepracowane i zaiwaniasz na 3 zmianyja napisałem jaka stawkę się dostaje
              na dzień dobry,nie z nadgodzinami i jeżeli uważasz ze na taki zakład za prace 6
              dni w tygodniu to godne wynagrodzenie to szkoda rozpoczynać z tobą
              debaty!!Chciałbym jeszcze wiedzieć czy Ty tam wogólę pracujesz a jeśli tak to
              jak długo!Bo chyba nie wiesz jakie są zasady przydzielania podwyżek
              indywidualnych lub tak zwanych kopertówek!!Ja już jestem doświadczony
              pracownikiem!!A z twoje wypowiedzi wynika ze jesteś prostym laikiem popracujesz
              to pogadamy!!Spytaj włocha jak zarabia i czy wloch będzie pracował na twoim
              stanowisku!!A tak po za tematem to z ortografia bardzo kiepsko
              • michu1976 Re: Praca w F.A.P. w Tychach 06.02.07, 18:10
                Denvon, mam prośbę, jeśli to możliwe, kliknij do mnie na gg, chcę się dokładnie
                rozpytać a widzę,że Ty masz konkretną wiedzę na temat tej pracy. Moje gg 5016094
                • danmarek1981 Re: Praca w F.A.P. w Tychach 08.02.07, 17:33
                  Pracuje na Fiacie.Zarobki jak za tak ciężko prace cieniutkie.1200zł bez
                  nadgodzin. na 3 zmiany.Brak poszanowania pracownika.Patologia wśród
                  pracowników.Jeden na drugiego drze ryja.Niezadowolenie i wieczne
                  narzekania.Można sie nabawić choroby psychicznej.Przymus chodzenia do pracy w
                  soboty.Nic specjalnego, ale chyba w innych zakładach jest jeszcze gorzej.Jesteś
                  zwykłym niewolnikiem który ma robić jak pies przez cały miesiąc, którego sie
                  nie szanuje i poniża i daje mu sie za to pieniędze które pozwalają na to abyś
                  dalej robił i nie zdechł z głodu.Cała prawda o Fiacie!!!
    • garfield30 Re: Praca w F.A.P. w Tychach 06.02.07, 17:49
      byłem zeszłego roku na rozmowie i zaproponowali mi 1600 brutto na początek,
      zrobili jakieś testy, była rozmowa z kolesiem z personalnego i z kierownikiem
      montażu, ale wszystko to traktowałem sobie pół serio, bo jak można pracować za
      takie pieniądze?, niech znajdą sobie kogoś innego.
      • misiaczki3 Re: Praca w F.A.P. w Tychach 08.02.07, 18:11
        ... ktoś tu pisał o kierownikach zmiany... jezeli mozna to najlepiej pod
        kogo "należeć" ... gdzie jest tak najnormalniej?? Może da się jakoś "ustawić"
        nie mówie tu o jakiejs protekcji ale o "przydziale" moze jest cos takiego??
    • denvon5 Re: Praca w F.A.P. w Tychach 15.02.07, 13:25
      praca jak prac średnio na tydzień zwalnia się 5 osób,tłocznia delfo
      wypowiedzenia złożyło 4 pracowników jadą na czechy do skody na dzień dobry
      2800zł,czy POLSCY PRACODAWCY WYBUDZĄ SIĘ ZE SNU????Zaczną doceniac polskiego
      pracownika,rodaka czy już kompletnie dla nas niema ratunku.Same pytania zero
      odpowiedzi!!
    • quanchitychy Ile sie czeka na przyjęcie? 22.02.07, 17:23
      Siema, dałem papiery do Fiata w poprzednim tygodniu. Ile mniej wiecej bede czekał aż odpowiedzą ? Zadzwonią czy przyśla list? I mam jeszcze jedno pytanie, ile dokładnie sie tam zarabia i na czym dokładnie polega praca (na linii? czy kazdy obluguje swoja maszyne?).
    • vililaka Re: Praca w F.A.P. w Tychach 02.03.07, 18:48
      nowo przyjęci zarabiają od 1100 do 1200 dochodzą do tego soboty robocze
      obowiązkowe praca na trzy zmiany .Ogólny terror i zastraszenie jak ci zgraja tak
      musisz tańczyć przez osiem godzin niema zmiłuj,nikt ci nie pomoże jeszcze
      dokopie ktoś krzyczy jazda ,jazda A ty wginasz ciało śmiało ale to mało mało
      .co dzień to więcej aut 170,180 ,230 i śnisz po nocach o nieskręconych
      śrubkach,złych nonetach . Kierownik i lider z gębą żeś fajtłapa od samego rana
      biegają z listami i karzą podpisywać żeś kompletnie ubrany,stanowisko czyste a
      urządzenia sprawne bo liczą się wykresy i statystyka jeszcze jakiś pomysł co
      miesiąc(kaizen).Ogólnie liczy sie standardy -kaizeny-poka yoke-gemba- Jak się
      zatrudnisz to się dowiesz powodzenia
      • diesel93 Re: Praca w F.A.P. w Tychach 02.03.07, 19:34
        a potem sie dziwić że te fiaty to takie troche z..e auta :), ale może ktoś
        coś więcej w tym temacie zapoda bo też tam chyba pójdę robić za niedługo
    • fapty Re: Praca w F.A.P. w Tychach 07.03.07, 11:56
      praca na fiacie jak kazda inna na lini produkcyjnej, nie jest lekko ale mozna
      sie tez przyzwyczaic w zaleznosci jeszcze gdzie trafisz: lakiernia spawalnia czy
      montaz tam gdzie ja. Liczy sie jeszcze brygada jacy ludzie beda z toba pracowc,
      liderzy tez rozni, kierownicy maja prania mozgow wic nie zaleznie jaki by byl to
      itak jest do je....a pracownika.zarobki rozne przez 3 m-ce smiech potem juz
      troche lepiej z sobotami daja juz wiecej. Premie w roku sa 2 w czerwcu i w
      lipcu,obydwie prawie drugie wypłaty no i wgrudniu na karpia w zeszłum roku 1500.
      ogolnie całoroczny zarobek nie jest zły porownujac z innymi. wiem bo porownuje z
      innymi kumplami z iinnych firm. pozdro
      • denvon5 Re: Praca w F.A.P. w Tychach 07.03.07, 18:06
        Tobie chyba tez pranie mozgu zrobili,z czym porównujesz z Biedronką,Tesco czy
        zakładami z taka szeroką produkcją która wyciągła całego fiata ze dołka,a ludzie
        którzy zapatrzeni tylko w robotę zapie.... i co maja są jeszcze opierda...
        gnojeni itp a dzięki komu POLSKA KADRA KIEROWNICZA aby sie tylko wykazac ja
        jestem lepszy ja potrafie lepiej to zrobić i na tym sie kończy a zarobki wołaja
        o pomste do nieba.zobaczymy co teraz bedzie z podwyżkami czy wreście ludzie
        powiedza koniec czy bedą dalej białymi murzynami robiacymi za darmo.Robota moze
        jak każda ale spytaj włocha czy by tak pracował jak Ty,i wtedy zadaj sobie
        pytanie kim jestes!!
        • fapty Re: Praca w F.A.P. w Tychach 08.03.07, 11:26
          ty denvon to po co ty tam robisz? jestes takim samym białym murzynem jak ja i
          3500 innych pracowników. Dlaczego nie pracujesz w innej firmie bo nie umiesz nic
          innego i dlatego tu robisz. Wierzysz w związki a one ci go... dadzą niby taka
          walka o pracownika a i tak podpiszą co dyrekcja da ale ty ciągle wierzysz
          dlatego to ty zastanów się kim jesteś. Jezeli chodzi o włocha owszem on by nie
          robił ale tu chodzi o polske a w samych tychach mozna znalezc firmy gdzie masz
          wydzielony metr stanowiska i nie możesz przekroczyć białej lini a jak idziesz do
          kibla to odbijasz karte. Jedna z firm nawet kaze sie teraz uczyc pracownikom
          japońskiego a zarabiają tam 1200zł. Tak więc pamiętaj wszędzie dobrze gdzie nas
          nie ma!
          • denvon5 Re: Praca w F.A.P. w Tychach 08.03.07, 18:40
            Pracuje ale już nie długo,opuszcze ten kołkoz,a co do związków to przyznam ci
            racje beda robic jak dyrekcja powie bo niestety jest taki trend w tym kraju ze
            polak polaka zniszczy sami się wykonczymy!A co my pracownicy nie umiemy
            powiedziec nie,dlaczego górnicy dogadaja się pokrzyczą i zawsze cos dla siebie a
            MY 3500tys pracowników i co robimy dla siebie,nic zastraszani szykanowani i zero
            zero poszanowania ale to kwestia czasu w tym kraju jak zacznie brakować takich
            jak My,i co wtedy zwiną interes?Jakby kazali gó.. degustowac to też bysmy
            przytakiwali i jakie to dobre tak to wyglada!A prawda jest taka ze niema na tym
            zakładzie solidarności miedzy ludzmi jeden za wszystkich wszyscy za jednego,nie
            umimy sie zgrac i powiedziec NIE i gdyby doszlo do strajku może dyrekcja
            zobaczyła by ze jednak potrafimy razem działac.A tak dla zakładu liczy się tylko
            zysk wykresy tabelki itp.a my robole nawet nie jestesmy brani pod uwagę!!
            • galanonim77 Re: Praca w F.A.P. w Tychach 08.03.07, 19:29
              Od pewnego czasu przyglądam sie Twoim wypowiedziom i odnosze wrażenie,że tylko
              Tobie jest żle w tej firmie.
              Jakoś nie zauważyłem,aby ktoś inny wypowiadał sie negatywnie w tym temacie.
              Nie zrozum mnie zle ale jesteś dla mnie jedym z "krzykaczy" którzy dużo mówią,
              piszą czy też w inny sposób podburzają ludzi do "demonstracji",a jak przyjdzie
              co do czego biorą nogi za pas.
              Człowieku ...każdy z Nas ma wolną rekę...chcesz pracować to pracuj, nie chcesz
              to nie. To nie jest obóz pracy,że MUSISZ tam być.
              Na świecie jest dośc miejsca dla każdego z Nas, więc jeżeli Ci sie nie podoba
              system pracy ...sajonara.

              "Strach jest stratą czasu"
              • denvon5 Re: Praca w F.A.P. w Tychach 08.03.07, 19:59
                następny z klapkami na oczach,chłopie za taką wypowiedz ci premią rzucą i medal
                dostanie murzyna roku!!:D:D:D
            • fapty Re: Praca w F.A.P. w Tychach 09.03.07, 10:36
              znam ludzi którzy twierdzą ze popracują na fiacie już nie długo a mijają kolejne
              lata.Denvon w tym co piszesz jest troche racji tez bym był za strajkiem zeby
              pokazać właścicielom ze polak to nie biały murzyn ale znajdz w Polsce firme
              gdzie ludzie podejmą się strajku z wyjątkiem górnictwa, oświaty i słuzby
              zdrowia? A tu każdy powie tak a itak do niczego nie dojdzie bo ludzie bedą bali.
              zapytaj kumpli o92rok jak walczyli i nic z tego nie mają a łami strajki są teraz
              twoimi majstrami. i nie chodzi tu o klapki na oczy bo mam tez dosyc wykresów
              zasad metod kaizenów ale czy ty pracowałeś gdzieś wcześniej? Tak jest w
              wiekszości polskich firm z zagranicznym kapitałem dlatego jeżeli chcesz szukać
              szczęścia w naszym kraju to zatrudnij sie na grubie tam wykresów nie ma zasady
              tylko bhp.ale z doświadczenia wiem ze i tak zostaniesz bo juz wsiąkłes w fiata.
              I NA TYM SKOńCZYMY Tą ROZMOWE
              • denvon5 Re: Praca w F.A.P. w Tychach 09.03.07, 14:39
                nareszcie chociaż jeden mnie poparł bo już myslałem ze jestem na straconej
                pozycji
                pracowałem wczesniej fiat nie jest moim życiem tylko nie umiem zrozumiec tego
                dlaczego chcemy sie wykonczyc sami,trudno mi jest to pojąc w każdym bądz razie
                ja sie nie daje mogą mnie zwolnić ale żaden kierownik mnie nie zeszmaci pracowac
                pracuje bo taka podpisałem umowe i za cos mi płaca ale kretynem sie nie dam
                zrobic z idiotycznymi zasadami.Bo jakiemus kierownikowi pasjans nie wyszedł na
                kompie i postanowił cos zmienic!I pracuje zgodnie z BHP skonczyło sie skakanie
                jak pojeb i jeszcze zle.A słyszałes o wypadku na tłoczni DELFO
                • wililka Re: Praca w F.A.P. w Tychach 02.04.07, 11:31
                  Pracując w Fiacie musisz uważać do jakich związków zawodowych należysz ,jeżeli
                  do Solidarności masz przerąbane prześladowanie z strony Kierownictwa ,gnojenie
                  od strony Lidera i ciągła banicja brak podwyżek, straszenie zwolnieniami ale
                  tylko one interesują sie robolami!.
                  Jeżeli do Sierpnia lub do Metalowców do wiec że finansujesz związki dyrekcyjne
                  które nie interesują sie pracownikami tylko patrzą w jaki sposób dbać o swoje
                  ciepłe posadki ,imprezkami z dyrekcją , nowym wozem służbowym a TY jeszcze
                  będziesz im płacił składki .
                  Najlepiej nie naleźć do żadnych związków i brać los w swoje ręce i dać się
                  zgnoić od samego początku
                  • cerees Re: Praca w F.A.P. w Tychach 18.05.07, 11:31
                    NOWA PROMOCJA DLA pracowników fiat auto Poland masz niebywała okazję zamienić
                    swój urlop wypoczynkowy na dodatkowe dni pracy które zostaną CI (suto)
                    wynagrodzone przez dyrekcję zakładu.Zakład zorganizuje tobie czas wolny ostatnia
                    nowość TO PRACA OD NIEDZIELI DO NIEDZIELI tzn zaczynasz w niedziele o 22/00 a
                    kończysz w Niedziele o 6/00 następnego tygodnia ALE W KOłO JEST wesoło
                    • fap2 Re: Praca w F.A.P. w Tychach 18.05.07, 17:55
                      narazie się udało co do niedzieli ale plotka głosi że tak ma już być przez jakiś
                      czas podobno do przerwy remontowej wesoło to może jest ale na pewno nie na fiacie
                      • ammam Re: Praca w F.A.P. w Tychach 18.05.07, 18:14
                        dewon5 tak narzekasz na tego fiata to sprawdź jak pracuje się na papierni w
                        Mikołowie system jest cztero brygadowy tzn. dwa dni na noc dwa wolne dwa na
                        popołudnie jeden wolny dwa na rano jeden wolny, jeden wekkend w miesiącu wolny
                        i tak w kólko a na dodatek 9 zł/godz. bez żadnych premi rocznych bo podobno
                        brak zysków i co powiesz teraz o fiacie.
    • d.gwardecki Re: Praca w F.A.P. w Tychach 18.05.07, 20:06
      Pracowałem w Spółce córce Fiata w Bielsku -Białej. Jeśli chodzi o finanse to
      wszystko zależy od działu firmy - chodzi mi o moją firmę w ktorej zarabialiśmy
      1100 pln gdy ludzie w spółce montującej silniki mieli na starcie około 1000 a
      spółka wykonująca części do Airbusa miała dla pracownika około 1700 pln. Jeśli
      chodzi o wybór kierownika zmiany - podejrzewam że może być ciężko, gdyż
      zazwyczaj pracownicy przyjmowani są na zmiany na których brakuje ludzi. Co do
      narzekań na zarobki - mogę się zgodzić że można zarobić więcej np. osoba zdrowa
      posiuadająca w spadku rentę po rodzicach, siedząca w domu dostanie od Państwa
      około 800 pln. Ale w dzisiejszych czasach należy szanować każdą pracę jaką się
      ma!!! A każdemu polecam aby nie zatrzymywały się na jednej firmie - ja w ciągu
      5 lat pracowałem już w 7 firmach - w ostatniej od ponad 2 lat i w końcu
      zarabiam godnie jak na nasze Polskie warunki, pracując 8 godzin dziennie przez
      5 dni w tygodniu. Szukajcie i bądźcie ambitni!!!
      Pozdrawiam

      Damian
      • cerees Re: Praca w F.A.P. w Tychach 19.05.07, 00:18
        człowiek W PRACY małpa W ZOO .TAŚMA kreci SIE A TY STOISZ PRZY NIEJ. MYŚLISZ ZE
        WIĘCEJ COŚ ZNACZYSZ jesteś mniej niż zero mniej niż zero
    • snoopdok Re: Praca w F.A.P. w Tychach 19.05.07, 08:36
      Wczroaj na onecie widziałem artykuł że w Fiacie zatrudnią 1000 osób, jak widzę
      takie coś to nie wiem czy mam się śmiać czy płakać. Sam jak szukałem pracy to
      złożyłem tam papiery, wezwali mnie mnie na rozmowę, jakieś śmieszne testy
      robili. Nie wiem po co to wszystko. Takie Firmy wielkość zatrudnienia
      uzależniją od wielkości produkcji, zmaleją zamówienia to osoby z najmniejszym
      stażem wylecą za bramę ( w Firmie Ispol, kiedys Isuzu, też miało byc tak super
      a jak spadły zamówienia na silniki to za bramę poleciało ponad 300 osób i nikt
      się tym nie przejmował, byłeś potrzebny do zap... to byłeś spoko, a a jak już
      swoje zrobiłeś to wypad). Nie mówię juz o zarobkach bo te w ogóle nie motywują
      człowieka do starania się w pracy ani też do wiązania jakiś większych nadzieji
      z zakładem, oczywiście mówię o zarobkach osób fizycznych. Moim zdaniem praca w
      takich Firmach nie jest na dłuższą metę bo nic się tam nie dorobisz oprócz
      garba.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka