23.08.07, 22:21
nie ma się gdzie kawy z rana napić w tychach...
przyjeżdza do mnie znajomy. będzie z samego rana - ja niestety nie będę mogła
go godnie powitać z przyczyn średnio zależnych odemnie
więc muszę go przechować na parę godzin gdzieś na mieście
no i zonk
NIE MA GDZIE :)
wszystkie kawiarnio-knajpki pootwierane od 12..
jedynie dom chleba chyba się broni
no i znalezione w sieci godziny otwarcia avanti są w miarę "przydatne"
ale tak to nic
no i ta posucha w sieci. niewiele knajpek ma strony. nie ma nigdzie rozpiski
co jest jak czynne
kurcze...
zonk. ;]
Obserwuj wątek
    • viviene Re: zonk 24.08.07, 07:00
      To są Tychy właśniea mu ciagle sie zasatnawiamy co tu trzeba jeszcze zrobic,a to
      dworzec kolejowy a to basen by sie przydał a to stadioni jeden i drugi itd i
      tylko plany są wielkie i dyskusji dużo a jakoś chęci brakuje czy czegoś-nie wiem.
      • dotttek Re: zonk 24.08.07, 08:05
        może zapału i pieniędzy?
        chociaz pewnie pieniądze są tylko zapału nie ma...
        nah...
        albo to sprawa tego ze zalozenie prywatnej działalności jest tak kłopotliwe?
    • ciacho_29 to jest własnie Polska... 24.08.07, 11:49
      w Tychach rzeczywiscie wszystko od 12 czynne, pozostaja mu Hotele np
      Piramida tam mi sie wydaje restauracja jest czynna cała dobe, a z
      niższej półki Sas (bar 24h) w Hiszpani czy we Włoszech jest nie do
      pomyslenia zeby z rana nie było sie gdzie kawy napic bo oni
      zaczynaja dzien od dobrej kawy na mieście:)
      • dotttek Re: to jest własnie Polska... 24.08.07, 21:56
        udało się

        ale przypadki śmieszne
        nawigacja doprowadziła przyjezdnego na "rynek"
        pytani miejscowi o starówke nie wiedzieli gdzie to jest i czy cos takiego mamy
        jeden stwierdzil tez ze nie mamy centrum
        dopiero ktoś tam doprowadził gościa pod AZet
        a potem już pod Hotel Tychy
        gdzie przygarneła go Szyba.

        zdradziłam miasto na rzecz Pszczyny Telemana i czekolady tamże ;]
        • elmo_ty_2 Re: to jest własnie Polska... 25.08.07, 00:22
          a gdzie dokładnie jest ów "rynek"? Gdzie jest Rynek to wiem
          ale "rynek"...? Muszę się niestety przyznać że też dokładnie nie
          wiem gdzie w Tychach jest centrum, mamy na myśli okolice ulicy
          Roweckiego, Dmowskiego? ;-P
          • dotttek Re: to jest własnie Polska... 25.08.07, 09:49
            Rynek/rynek - nabyte lenistwo.
            każde osiedle ma swój rynek
            w sumie ;]
            nawigacja skierowała na głowniejszy rynek - pod Marie Magdalene - niestety.
            wrażenia paskudne podobno ;] wsio rozkopane brzydkie i w ogole nie rynkowate.

            centrum - śródmieście
            skrzyżowanie niepodległości z roweckiego i te okolice ;]

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka