05.03.11, 18:38
Dziewczyny,
możecie mi wyjasnić jak to jest, że moja mama ma 69 cm mierzone w obwodzie, ja mam 77cm, a na nas obie dobre są obwody 65? Chyba, że ja miałam jakieś zaćmienie mózgu i jak się mierzyłam, to mi się cyfry poprzetawiały, ale wychodzi na to,że nie. Może tak być?
Obserwuj wątek
    • ederlezi1981 Re: Obwód 65 05.03.11, 19:18
      granatowoszara napisała:
      Chyba, że ja miałam jakieś zaćmieni e mózgu i jak się mierzyłam, to mi się cyfry poprzetawiały, ale wychodzi na to, że nie. Może tak być?
      E tam zaćmienie.
      - a mierzycie te same modele? Zdarzało mi się zapinać z lekkim zapasem w obwodzie 60 (Curvy Kate) i równoczesnie płakać z bólu w 70 (Effuniak prototyp).
      - jesteście podobnie zbudowane, czy któraś ma troche wiecej żeber lub tluszczyku,
      - może jednej z Was odpowiada większa ścisłośc, a druga sie w tym obwodzie dusi?
    • madzioreck Re: Obwód 65 06.03.11, 00:37
      A jeszcze pytanie, może głupie - czy mierzyłyście się ciasno? Bo tylko tak zmierzymy obwód twardszych tkanek, a to na nich trzyma się obwód stanika. Dwie osoby mogą mieć różne różne wymiary, jak Wy, ale jedna - zero tkanki tłuszczowej, czyli nic się właściwie nie ściśnie, a druga - będzie miała trochę tłuszczyku, który się ugnie pod miarką/obwodem stanika.
    • the_mariska Re: Obwód 65 06.03.11, 02:28
      Ja mam jeszcze taką teorię (którą właściwie zasugerowała mi kiedyś Maheda), że z wiekiem maleje tolerancja na ściskanie obwodem. Mam na to żywy przykład patrząc na siebie i własną mamę (przy identycznych wymiarach ona najlepiej czuje się w obwodzie 70, ja z tych samych modeli preferuję 65) oraz wiele klientek które przewinęły się przez moje ręce. Przy czym moja mama do wiekowych nie należy, bo całkiem niedawno przekroczyła pięćdziesiątkę - starsze panie tym bardziej decydują się na luźniejsze obwody kosztem uniesienia biustu.

      Oprócz tego trzeba jeszcze wziąć pod uwagę, że im biust większy, tym bardziej dopasowany musi być obwód, który go utrzymuje. Przykładowo, dziewczyna o wymiarach 75/95 może spokojnie nosić obwód 70, podczas gdy taka o rozmiarach 75/110 może odczuwać większość sześćdziesiątek piątek jako luźne.

      Dodajmy jeszcze, że stanikologia nie jest nauką ścisłą a każda z nas mierzy się troszkę inaczej (mało tego - jeżeli mierzysz samą siebie w dokładnie ten sam sposób co inne kobiety, to pewnie wyjdzie ci ze 2-3cm więcej w porównaniu z nimi, bo napinasz przy tym mięśnie wzdłuż klatki piersiowej) i mamy moim zdaniem całkiem wystarczające wytłumaczenie tego pozornego paradoksu ;)
      • the_mariska Sprostowanie 06.03.11, 02:33
        the_mariska napisała:
        >(mało tego - jeżeli mierzysz samą siebie w dokładnie ten sam s
        > posób co inne kobiety...)
        Niejasno się wyraziłam ;) Miałam na myśli, że jeśli mierzysz samą siebie i kogoś innego, to te wyniki są nieporównywalne, bo pomiar samej siebie zaburzony jest innym napięciem mięśni :)
        --
        "Szklanka nie jest ani do połowy pełna, ani do połowy pusta - ona jest dwa razy za duża." :)
      • indigo-rose Re: Obwód 65 06.03.11, 11:40
        the_mariska napisała:

        > (mało tego - jeżeli mierzysz samą siebie w dokładnie ten sam s
        > posób co inne kobiety, to pewnie wyjdzie ci ze 2-3cm więcej w porównaniu z nimi
        > , bo napinasz przy tym mięśnie wzdłuż klatki piersiowej)

        No nie strasz mnie, bo jeszcze się okaże, że mam jakieś 58, a wtedy to już będzie dramat absolutny... O.o

        A myślisz, że konsystencja/ciężar biustu może mieć jakieś znaczenie? Mój nie jest osadzony na przesadnie wielkiej powierzchni, ot kropelka, i może dlatego odczuwam go jako ciężkawy (np. nie mogę chodzić bez stanika, a podskakiwanie/bieganie mnie wręcz boli), chociaż jest nieduży. Zastanawiam się nad związkiem tego faktu z tym, że chociaż dziewczyny na LMB mi radzą "no nie ma 60, ale obwody są dość ścisłe, może Ci 65 wystarczy" (czyli z wymiarów teoretycznie mogłabym nosić te 65), ja muszę nosić 60 i to tylko z tych dzikich ściśliwców...
        • maith Re: Obwód 65 06.03.11, 12:44
          Tak to na pewno tez ma znaczenie, przeciez ciezar Ci sie inaczej rozklada.
          Jak widac przyczyn takich roznic da sie nazbierac naprawde sporo.
          Fajnie ze caly czas mozna dokladac do stanikologii nowe informacje o tym jak jeszcze roznice miedzy nami wplywaja na nasze rozne stanikowe potrzeby :)
          • nastyyy Re: Obwód 65 06.03.11, 16:22
            A jaki rozmiar mniej więcej nosisz - tzn. chodzi mi o to, czy jesteś wysoka, czy po prostu masz troszkę więcej tłuszczyku, może po prostu u Ciebie bardziej da się ścisnąć, a u mamy nie ma za bardzo czego?
    • akj77 Re: Obwód 65 06.03.11, 18:41
      Może tak być. Wszystko jest możliwe. Na przykład moja siostra, jak się ją mocno ściśnie, ma 72 cm pod biustem, a wygodnie jej tylko w obwodach 75. Tak jak mnie, chociaż ja mam 78.
      I zgadzam się z teorią, że z wiekiem maleje tolerancja na ściskanie.
    • granatowoszara Re: Obwód 65 07.03.11, 23:43
      Dziękuję wszystkim za odpowiedzi.

      Mam 165, Mama jest ciut niższa. Ja jestem też cięższa, ale chyba nie aż tak, żeby był tłuszczyk do wgniecenia się (waże 60kg) - choć może rzeczywiście jest, skoro w końcu różnica w cm jest. Co ciekawe, gdy ostatnio byłyśmy na stanikowych zakupach (Mama własnie pierwszy raz dobrać stanik w prawidlowym rozmiarze), przymierzałam stanik o obwodzie 65, ale obwód był za luźny i w tym modelu najprawdopodbniej dobra byłaby 60 (gdyby była w sklepie ;)).

      To naprawdę czasami brzmi jak stanikologia, i to zaawansowana :)
      • besame.mucho Re: Obwód 65 07.03.11, 23:51
        Jeszcze jest kwestia tego co odbieracie jako dobry obwód.
        Ja np. na 67-69 cm pod biustem noszę 65tki, a mam i kilka 70tek. Owszem, spokojnie zapnę się i w większości 60tek, pewnie nawet spokojnie zapnę się w nich na najciaśniejszą haftkę, a wcale nie będę miała poczucia, że łamią mi żebra i nie mogę oddychać. Ale mnie w sumie mało interesuje czy czuję wystarczającą ciasność i na ile mogę odciągnąć stanik od pleców - interesuje mnie to, czy jest mi wygodnie i czy biust jest podtrzymany. Jeśli obwód nie jeździ mi po plecach, a biust nie podskakuje, to odbieram obwód jako dobry, nawet jeśli spokojnie mogę go sobie odciągnąć jak procę, albo przełożyć nad biust bez rozpinania.

        Może Twoja mama ma podobnie do mnie, a Ty wolisz trochę ciaśniejsze obwody?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka