Dodaj do ulubionych

DO AKOWNIKA

30.12.06, 16:16
Napisałam na pocztę.
Obserwuj wątek
    • didi_max Re: DO AKOWNIKA 02.01.07, 13:16
      Akownik napisał:

      >Prawo Unii Europejskiej nie stanowi warunku bycia lekarzem po Akademii Medycznej
      by leczyć homeopatycznie

      >Natomiast homeopata musi posiadać wiedzę medyczną.Są w Polsce
      szkoły,które taką wiedzę u homeopatów poświadczają,a są zarejestrowane i mogą
      uczyć homeopatii nielekarzy.

      >Szczególną uwagę warto zwrócić na Niemcy i Wielką Brytanię.W tej ostatniej w
      szpitalach homeopatycznych przyjmują homeopaci nielekarze,którzy ukończyli
      specjalne szkoły homeopatyczne.


      Rozumiem z tego, że gdyńska szkoła ma prawo do nauczania homeopatii nie-lekarzy.
      Orientujesz się może jak wygląda stutus prawny do wykonywania zawodu homeopaty w Polsce przez nie-lekarzy, absolwentów tej szkoły ?
      Napisałeś, ze szczególną uwagę należy zwrócić na regulacje prawne Wielkiej Brytanii i Niemiec.A jakie ta sytuacja ma odzwierciedlenie w Polsce i czy np. gdynską szkołę mozna nazwać "specjalną" w rozumieniu przez Ciebie wyżej przedstawionym?
      Zadawałem już to pytanie innym osobom związanym z homeo, jednak sytacja jest ponoć więcej niż niejasna.
    • akownik Re: DO AKOWNIKA 02.01.07, 18:23
      W Polsce ststus prawny homeopatów nielekarzy nie jest unormowany prawnie.
      > Często wykonują oni ten zawód w ramach tzw doradztwa życiowego.Nie stawiają
      > diagnoz,nie wypisują recept,doradzają.Z tego co wiem honorowane są dyplomy
      tzw Heilpraktikerów uzyskane np w Niemczech.
      > Szkoły dla homeopatów nielekarzy w Polsce/te które znam/, są zarejestrowane w
      > kuratoriach oświaty,a w komisjach egzaminacyjnych zasiadają lekarze a nawet
      > profesorowie.W szkołach które znam egzamin obejmuje także wiedzę medyczna
      > sprawdzaną przez lekarzy,którzy uprzednio prowadzili na nich wykłady.
      > Programy tych szkół/z tego co wiem/spełniają wymogi unijne dotyczące szkolenia
      > homeopatów.
      > W homeopatycznych szpitalach angielskich na dyżurach są homeopaci nielekarze,al
      > e
      > zawsze współpracują z lekarzami.
      • didi_max Re: DO AKOWNIKA 02.01.07, 19:43
        Dzięki :)

        Wnioskuję z tego, ze absolwenci gdyńskiej szkoły nie -lekarze, nie mają łatwego chleba.

        Pozdrawiam
        • akownik Re: DO AKOWNIKA 02.01.07, 20:27
          Pomorska Szkoła Homeopatii Klasycznej w Gdyni nie ma jeszcze absolwentów.O ile
          wiem pierwszy egzamin w tej szkole będzie w lutym.Ja kończyłem inną szkołę.
          • didi_max Re: DO AKOWNIKA 02.01.07, 20:43
            akownik napisał:

            > Pomorska Szkoła Homeopatii Klasycznej w Gdyni nie ma jeszcze absolwentów.O ile
            > wiem pierwszy egzamin w tej szkole będzie w lutym

            To prawda.Powstała w 2004.Posiada system 5 semstrowy.Luty na egzeminy pasuje jak nic :)

            >Ja kończyłem inną szkołę.

            Co do szkol, to ponoc jest jakas w Poznaniu, a homeopatka klasyczna z Bielska-
            Bialej prowadzi kursy w Katowicach.
            Tyle wiem odnosnie szkół w kraju, nie wiem natomiast czy nie kończyles szkoły po za jego granicami :)


            • akownik Re: DO AKOWNIKA 02.01.07, 21:38
              Kilkoro moich znajomych będzie w lutym w szkole gdyńskiej zdawać egzaminy
              ja ukończyłem Francusko-Polską Szkołę Homeopatii.
              • didi_max Re: DO AKOWNIKA 02.01.07, 21:52
                akownik napisał:

                > Kilkoro moich znajomych będzie w lutym w szkole gdyńskiej zdawać egzaminy

                Nie-lekarzy?
                Ciekawi mnie bardzo jakie oczekiwania mają oni po tej szkole i na ile zostaną one spełnione.Życząc im oczywiscie powodzenia, gdybyś miał od nich jakieś nowe informacje odnośnie tematu dyskusji bylbym bardzo wdzieczny za podzielenie się nimi na łamach forum .

                > ja ukończyłem Francusko-Polską Szkołę Homeopatii.

                Fajnie :)
                A na ile polską ? Pewnie nie na tyle, aby móc ją realizować wyłącznie w Polsce po polsku ?
                • akownik Re: DO AKOWNIKA 02.01.07, 22:07
                  odpiszę jutro
                • akownik Re: DO AKOWNIKA 03.01.07, 18:09
                  Tak,nie-lekarzy.Ci,których znam,nie są niestety zadowoleni ze szkoły gdyńskiej i
                  to mnie smuci.
                  Moja szkoła była polska na tyle,że choć wykłady były po francusku to jednak
                  tłumaczone na polski,a wszystko odbywało się w Polsce.
                  • didi_max Re: DO AKOWNIKA 03.01.07, 18:43
                    akownik napisał:

                    > Tak,nie-lekarzy.Ci,których znam,nie są niestety zadowoleni ze szkoły gdyńskiej
                    > i
                    > to mnie smuci.

                    No nie brzmi to nietety dobrze.

                    > Moja szkoła była polska na tyle,że choć wykłady były po francusku to jednak
                    > tłumaczone na polski,a wszystko odbywało się w Polsce.

                    Mam rozumieć przez to, iz do udziału w pełnym trybie zajęć wogóle nie była potrzebna znajomośc języka francuskiego ?


                    W sumie to do czego zmierzam jest dość czytelne.
                    Czy istnieje obecnie w Polsce taka możliwość kształcenia nie lekarzy, która umozliwiałaby im zarowno zdobycie odpowiedniej wiedzy , umiejętności, jak i prawa do wykonywania zawodu homeopaty?
                    Piszę obecnie ponieważ, nikt do tej pory mi nie wspominał o wymieionej przez Ciebie szkole Francusko-Polskej.Trudno mi wiec stwierdzic cokolwiek na jej temat, chocby odnosnie relacji do np. przytoczonej juz szkoly gdyńskiej.Czy zachodzą tu jakieś znaczące różnice międy nimi?
                    Czy mógłbys w tym kontekscie, coś szerzej o niej napisać ?
                    • didi_max Re: DO AKOWNIKA 03.01.07, 18:55
                      Akownik napisał:

                      W Polsce ststus prawny homeopatów nielekarzy nie jest unormowany prawnie.
                      > Często wykonują oni ten zawód w ramach tzw doradztwa życiowego.Nie stawiają
                      > diagnoz,nie wypisują recept,doradzają.Z tego co wiem honorowane są dyplomy
                      tzw Heilpraktikerów uzyskane np w Niemczech.

                      No tak, z tego wynika , że zawodu homeopaty, nie mogą tak czy inaczej wykonywać.
                      Pozostaje wiec jedynie pytanie o relacje szkoly Gdynskiej do Polsko-Francuskiej.
                      • akownik Re: DO AKOWNIKA 03.01.07, 19:16
                        didi_max napisał:

                        Czy istnieje obecnie w Polsce taka możliwość kształcenia nie lekarzy, która
                        umozliwiałaby im zarowno zdobycie odpowiedniej
                        wiedzy , umiejętności, jak i prawa do wykonywania zawodu homeopaty?

                        Możliwości takie istnieją (nie tylko w szkole gdyńskiej).
                        • didi_max Re: DO AKOWNIKA 03.01.07, 20:17
                          Akownik napisał:

                          W Polsce ststus prawny homeopatów nielekarzy nie jest unormowany prawnie.
                          > Często wykonują oni ten zawód w ramach tzw doradztwa życiowego.Nie stawiają
                          > diagnoz,nie wypisują recept,doradzają.Z tego co wiem honorowane są dyplomy
                          tzw Heilpraktikerów uzyskane np w Niemczech.

                          didi napisał:

                          Czy istnieje obecnie w Polsce taka możliwość kształcenia nie lekarzy, która
                          > umozliwiałaby im zarowno zdobycie odpowiedniej
                          > wiedzy , umiejętności, jak i prawa do wykonywania zawodu homeopaty?

                          Akownik napisał:

                          > Możliwości takie istnieją (nie tylko w szkole gdyńskiej).

                          W ramach doradzwa,czy tak?
                          Czyli mam przez to rozumieć, ze można byc w Polsce homeopatą nie-lekarzem tyle tylko, ze : Nie stawiają oni
                          > diagnoz,nie wypisują recept,doradzają.
                          Nie wiem jak to w praktyce wygląda, ale brzmi dość zniechęcająco...w kazdym razie to chyba dośc duże ograniczenia?

                          Juz wiem, ze po Polsko-Francuskiej nie ma śladu.To szkoda.Po za Gdyńska wspominano mi o poznańskiej, o kursie w Bielsku Białej, czy jakieś inne szkoly masz na myśli po za wymienionymi, zważywszy , ze jakoś trudo znaleźć na ten temat informacje w necie ?



                          • didi_max Re: DO AKOWNIKA 03.01.07, 20:22
                            Przeprasam :)

                            Sprostowanie odnośnie Bielska-Białej:

                            homeopatka klasyczna z Bielska-
                            Bialej prowadzi kursy w Katowicach.
                    • akownik Re: DO AKOWNIKA 03.01.07, 19:12
                      Żeby brać udział w zajęciach szkoły Francusko-Polskiej nie była potrzebna
                      znajomość języka francuskiego.
                      szkoła ta była wydarzeniem jednorazowym/w zasadzie tylko dla lekarzy/,a po
                      zakończeniu kształcenia/dwa lata/nie była wznawiana i dziś już nie
                      istnieje.Wykładowcami byli lekarze z Francji z tytułem doktora bądź profesora
                      medycyny akademickiej i Master of Homeopathy.
                      Należało zdać egzamin pisemny i przedstawić określoną ilość/około 80/opisów
                      przebiegu leczenia pacjentów.
                      • didi_max Re: DO AKOWNIKA 05.01.07, 21:09
                        Dzięki Akowniku za wszystkie odpowiedzi.W sumie obraz ogólnej sytuacji mi sie rysuje jednak nie do końca jasny.Z jednej strony rozumiem, ze prawna sytuacja nie-lekarzy homeopatów nie jest uragulowana, z drugiej piszesz, ze jednak z powodzeniem wykonuja oni zawód homeopaty np w ramach doradztwa, pomimo wynikajacych z tego potencjalnych ograniczeń.
                        No wlaśnie, jak te ograniczenia wygladają w praktyce.Czy nie-lekarz po takiej szkole może naprawdę oficjalnie leczyć ludzi , realizować sie w pełni jako homeopata?
                        Piszesz, jest taka możliwość...
                        Czy więc ten brak uregulowań prawnych nie jest , az tak dużą przeszkodą?
                        Wiem , ze sie powtarzam, ale licze na jakies zdanie, które jasno by wskazało, czy kończenie tego typu szkoly w Polsce daje rzeczywiste podstawy do wykonywania w pelni zawodu homeopaty, przez nie lekarzy w tym kraju.
                        No mam dylemat :)


    • omamamia1 Re: DO AKOWNIKA 17.02.07, 14:35
      Akowniku, możesz mi wytłumaczyć jedną kwestię dotyczacą konstytucji.Jeśli
      homeopata ustalił,że konstytucja to phosphor a osoba nie wymaga leczenia bo po
      prostu nie jest chora i nie zgłosiła się z żadnym konkretnym problemem to czy
      uzasadnione jest podawanie tego leku?Drugie pytanie-po podaniu konstytucji-
      phosphor 200 przez okres 3 dni czy powinny wystapić sygnały przemawiajace za
      tym,że jest to lek trafiony,czy brak ich sugeruje,że to źle dobrana
      konstytucja? Bardzo prosze o twój głos w tej spawie.
      • akownik Re: DO AKOWNIKA 18.02.07, 09:36
        Jeżeli zaglądałaś na moją stronę i czytałaś tekst o apteczce,to może
        przeczytałaś też tekst o konstytucjach homeopatycznych.Zorientujesz się wtedy,że
        dla mnie lek o nazwie PHOSPHORUS nie jest lekiem konstytucyjnym a co najwyżej
        lekiem typu simile,a to nie jest to samo.
        Jeśli chcesz poznać moją odpowiedź na swoje pytania to wolałbym pisać na forum
        zamieszczonym na mojej stronie.Na forum tym jest dział zatytułowany:NA KAŻDY TEMAT.
        Zamieść tam swoje pytania a ja napiszę odpowiedź.
        • omamamia1 Re: DO AKOWNIKA 18.02.07, 18:09
          NAPISAŁAM.
    • omamamia1 Re: DO AKOWNIKA 17.02.07, 15:20
      Jeszcze jedno pytanie,na swojej stronie masz artykuł o apteczce
      homeopatycznej,chciałabym dowiedzieć się w jakie potencje tych leków powinnam
      się zaopatrzyć?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka