grzesters
28.05.07, 20:09
Czy mycie samochodu, wodą, za którą płacą wszyscy mieszkańcy osiedla nie jest
lekkim przegięciem. Przecież to tak jakbym ja poszedł się wykąpać do któregoś
sąsiada, a to on by płacił rachunki za wodę. Mam nadzieję że pan, który myje
samochód wodą z kranu na zewnątrz budynku zdaje sobie sprawę z tego, że
reszta mieszkańców traci przez niego dwa razy. 1 jadąc na myjnię i płacąc
średnio 12 pln za mycie, a 2 płacąc wspólny rachunek za wodę.