Gość: asia
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
12.04.10, 22:18
Witam mam pytanie odnośnie stomatologii a w szczególności dentysty w
przychodni Zielonej w Swieciu - mianowicie bolał mnie ząb więc
poszłam do przychodni a tam pan doktor dentysta powiedzial ze albo
wyrywamy ząbek albo on go rozwierci i założy trucizne a dalej musze
iść leczyć go kanałowo prywatnie. I tutaj się zastanawiam bo zapewne
na takie leczenie prywatne wydam majątek, dlaczego dentysta w
przychodni nie może mi wyleczyć zęba kanałowo? czy to jest jakies
specjalistyczne leczenie nie refundowane przez NFZ czy o co chodzi?
w dodatku pan dentysta po znieczuleniu rozwiercił mi i zatruł nie
tego zęba co powinien i teraz bolą mnie dwa ;( mam już numery do
kilku prywatnych stomatologów w Świeciu ale z tą "trutką" kazali mi
chodzić 2 tyg a nie wiem czy nie umre do tego czasu!! Prosze o pomoc