Dodaj do ulubionych

Idiota od "SOCHY"

12.05.05, 19:34
godz. 18.30 przejazd kolejowy na trasie Brodnica-Toruń, miejscowość Wrocki,
czerwony znak STOP, zatrzymuje się TIR i trzy osobowe, ten DEBIL śmiga i
omija wszystkich...!!! Był to jakiś kombiak metalic...

teraz widzę skąd te wypadki i powiem szczerze, nie żal mi tych degeneratów
szos!!!


poruszony Wasz hrabia

Obserwuj wątek
    • hrabia_potocki Re: Idiota od "SOCHY" 19.05.05, 19:13
      ciekawe czy jeszcze ów idiota jeździ???
      • soter_mlodszy Re: Idiota od "SOCHY" 21.05.05, 15:53
        nie lubię palantów!!!
        • soter_mlodszy Re: Idiota od "SOCHY" 13.07.05, 13:11
          a jak teraz podczas upałow ludzie jeżdzą o zgrozo!!!
          bez kierunków, zmieniają pasy jak dzicy, pieszych ignorują!!!

          nie ma kultury nawet za przysłowiowy GROSZ!!!
          • sto100 Re: Idiota od "SOCHY" 15.07.05, 22:49
            Niestety,
            na tym przejeździe we Wrockach to dużo tak zasuwa,że podskakują na torach.
            A po mieście? Np jazda bez kierunkowskazów.A co, u siebie, nie musi.Jedzie w zakręt,o czasami na samym zakręcie włączy, ale często nie. Stoję więc na trotuarze i czekam, bo boję się nogą ruszyć.Ot, dzisiaj było grzecznie.Ja stoję a pan kierowca dał znak, abym się nie bała i przeszła.To przeszłam.Proszę więcej.Chodzę czasami po ulicach.Też jestem człowiek.Chociaż pieszy.
            • Gość: krux Re: Idiota od "SOCHY" IP: *.eltronik.net.pl 16.07.05, 01:45
              A czy tymi torami cos w ogole jeszcze jezdzi??? Bo ostatni pociag tamtedy
              przejezdzajacy to widzialem chyba 15 lat temu...trawa po pas rosnie, to i
              przejezdzaja szybko...
              • soter_mlodszy Re: Idiota od "SOCHY" 16.07.05, 14:23
                znak jest znakiem, i trzeba się stosować wobec niego...chociaż wiadomo, że
                pociąg tam się nie porusza...

                inna sprawa to kultura jazdy...duży to problem!
                • Gość: krux Re: Idiota od "SOCHY" IP: *.eltronik.net.pl 17.07.05, 21:05
                  soter_mlodszy napisał:
                  > znak jest znakiem, i trzeba się stosować wobec niego...

                  To tak jakby czekac na pasach, bo jest czerwone swiatlo, a wiadomo, ze nigdy
                  nic nie bedzie jechalo - pytanie za 100 punktow - ile osob bedzie czekac na
                  zielone???
                  Ten znak stoi tylko po to, zeby policja mogla kogos na mandat(albo raczej
                  lapowke) naciagnac...

                  > inna sprawa to kultura jazdy...duży to problem!

                  ...true...
    • sto100 Re: Idiota od "SOCHY" 16.07.05, 16:51
      Oczywiście, znaki są po aby je przestrzegać. jadą czy nie jadą ale wokół torów niebezpieczne koleiny i wyboje,bywa i rozsypane szkło.Wyrzuca, tańczą nieraz te samochodziki,że hej.Niebezpiecznie.
      A co się dziesiaj w mieście dzieje.Dziekawe jak to będzie z tymi wszystkimi światłami.Kiedy uruchamiano pierwsze, na Zaduszki, to oczywiście natychmiast wysiadły i z powrotem skrzyżowaniem dyrygowała policja.Ciekawe jak teraz. Może na wszelki wypadek tego dnia na pieszo lub na rolkach?
      • soter_mlodszy Re: Idiota od "SOCHY" 16.07.05, 18:48
        powiem szczerze sto100, że ja już zniewolony autem, ale widzę, że bede musiał
        chadzać perpedes, bo stale, albo maszyny, albo objazdy albo światła, albo
        dzikusy na parkingach co parkować nie potrafią, a te duże bryki to wogóle z
        młodymi szoferami, że hej...

        byłem w Bydgoszczy tam posuwają auta i jakoś czułem ducha jazdy, a u NAS ta
        nasza prowincjonalność i trochę tej pychy za lepszym autem...że hej...
        ja staję jak widzę pieszego, aż brat mój mówi, że co ja robię !:-)))

        pozdrawiam
        • sto100 Re: Idiota od "SOCHY" 16.07.05, 19:36
          A ja często stoję na chodniku i miło mi gdy przystaniesz, pozwolisz przejść,uśmiechnę się, namów brata, warto,świat jest lepszy,gdy my jesteśmy lepsi.
          • anaiss Re: Idiota od "SOCHY" 17.07.05, 14:39
            o kto to jest "Socha"? Czegoś niedoczytałam?
            • soter_mlodszy Re: Idiota od "SOCHY" 19.07.05, 15:11
              anaiss napisała:

              > o kto to jest "Socha"? Czegoś niedoczytałam?

              anaiss
              firma SOCHA od nazwiska właściciela...ale to był jak sądzę jego pracownik...

              sto100
              obecnie chodzę więcej pieszo..., wiec uważaj na uśmiechniętych przechodniów!;-)
            • sto100 Re: Idiota od "SOCHY" 19.07.05, 19:51
              Sie robi!
              • soter_mlodszy Re: Idiota od "SOCHY" 20.07.05, 14:16
                sto100 napisała:

                > Sie robi!

                uśmiech czai się wszędzie...
                o jedne uśmiech za mało...
                uśmiech z nikąd...

                ot, takie filmowo-tytułowo-skojarzeniowo!;-)
    • sto100 Re: Idiota od "SOCHY" 20.07.05, 16:59
      o jeden uśmiech za daleko
      • soter_mlodszy Re: Idiota od "SOCHY" 20.07.05, 17:08
        czyż nie dobija się uśmiechu?
        • sto100 Re: Idiota od "SOCHY" 20.07.05, 17:15
          Władca uśmiechu
          • soter_mlodszy Re: Idiota od "SOCHY" 20.07.05, 17:41
            królestwo za uśmiech - to już mniej filmowo

            a teraz
            stawka większa, niż uśmiech!
    • sto100 Re: Idiota od "SOCHY" 20.07.05, 20:59
      na zachodzie bez uśmiechu
      zatem
      chodźmy na wschód, tam musi być jakiś uśmiech
      • anaiss Re: Idiota od "SOCHY" 20.07.05, 21:37
        ale tutaj uśmiechowo!
        • sto100 Re: Idiota od "SOCHY" 21.07.05, 10:46
          Nieznośna lekkość uśmiechu
          • soter_mlodszy Re: Idiota od "SOCHY" 21.07.05, 15:38
            Uśmiech czyni wolnym!
        • soter_mlodszy Re: Idiota od "SOCHY" 21.07.05, 15:39
          anaiss napisała:

          > ale tutaj uśmiechowo!

          przyłączaj się, nie daj się prosić!;-D
    • sto100 Re: Idiota od "SOCHY" 07.08.05, 16:54
      Abstrahując od nazwy wątku,ale skoro dotyczy jazdy to jak się jeździ? W ciągu świetlnym.Bo chodzi czasami śmiesznie,dookoła.Ale chyba jednak bezpieczniej chociaż wyraźnie wolniej.Tylko, po co te płoty?Tak ich dużo,że hej.
      • soter_mlodszy Re: Idiota od "SOCHY" 07.08.05, 17:39
        jeździ się!
        hm...ślimaczy raczej, co róż światło czerwone, ale bezpieczniej jak sto100
        pisze, piwną na osiedle sprawnie przejeżdzam, ale od czwartaków na lidzbarską
        ślimaczą się, i korki są aż pod liceum na lidzbarskiej, wąskie gardła, krew
        zalewa!;-)))
        a co będzie jak dziatwa ruszy do szkoły, wtedy przyciski pójdą w ruch!!!
        • bgp2001 Re: Idiota od "SOCHY" 07.08.05, 17:57
          Przed 30 minutami wracaliśmy drogą na Wrocław. Widzieliśmy osobowy chyba R clio
          do góry kołami. Widok przerażający. Na zakręcie nie wyhamował. I w deszczu
          niestety tak to się dzieje! A we Francji swego czasu przy drodze stawiali, ku
          przestrodze, atrapy samochodów w odpowiednim stanie czasami również do góry
          kołami. Nawet nie wiecie jak to ludzi trzeźwiło. Pozdrawiam.. i oby nigdy nikogo
          z nas to nie spotkało
          • soter_mlodszy Re: Idiota od "SOCHY" 07.08.05, 18:00
            Fajny pomysł z tymi atrapami do góry kołami!

            pozdrawiam
    • sto100 Re: wątek drogowy 18.08.05, 16:21
      Jutro będę szła Mazurską,
      czy da się ją gładko przejść ?
      • soter_mlodszy Re: wątek drogowy 18.08.05, 16:24
        nie wiem???
        ale ja nie przechodzę na przeciwko...szkoły zawodowej
        tylko wcześniej wyczaiłem lukę w barierkach! hihihi
        • sto100 Re: wątek drogowy 18.08.05, 16:29
          widzisz, to ten dylemat, te rozterki,
          dookoła czy zgodnie z przepisami,
          ale ile można się czić
          • soter_mlodszy Re: wątek drogowy 18.08.05, 16:33
            na skróty hm...od miejsca gdzie jest prakan ogłoszeniowy a kiedyś był tam
            ogrodniczy, wcześniej księgarnia i na drugą stronę Mazurskiej
            oczywiście nie zgodnie z przepisami hihihihi
            • sto100 Re: wątek drogowy 18.08.05, 16:36
              a, bo wpadasz we wjazd na podwórko,
              widziałam niedawno tak chodzącą kobitkę, z siatami
              • soter_mlodszy Re: wątek drogowy 18.08.05, 16:38
                sto100 napisała:

                > a, bo wpadasz we wjazd na podwórko,
                > widziałam niedawno tak chodzącą kobitkę, z siatami

                hahaha, wpadam na chodnik a potem lu w stronę lidzbarskiej...
                a siat nie noszę!
                • sto100 Re: wątek drogowy 18.08.05, 16:40
                  zaczaję się któregoś niezapowiedzianego dnia
                  • soter_mlodszy Re: wątek drogowy 18.08.05, 16:43
                    sto100 napisała:

                    > zaczaję się któregoś niezapowiedzianego dnia

                    i mandacik?
                    • sto100 Re: wątek drogowy 18.08.05, 16:46
                      no nie, tak źle jeszcze nie, nie zbaczam z raz obranej drogi życia
                      • soter_mlodszy Re: wątek drogowy 19.08.05, 14:51
                        nie będzie mandatu? hura!;-)))
                        • sto100 Re: wątek drogowy 19.08.05, 17:27
                          cóż, tym razem,
                          ale prawdę mówiąc,
                          to jeszcze się nie zaczaiłam
                          • soter_mlodszy Re: wątek drogowy 21.08.05, 14:33
                            czuwam!;-)
                            • sto100 Re: wątek drogowy 24.08.05, 20:36
                              nie ma nikoga kto chodzi po tych ulicach,
                              a właściwie tej jednej,
                              a ja się chyba zbliżam do rozwiazania
                              drogowo-brodnickiej łamigłówki,
                              czyli po co to wszystko?
                              Po to abyśmy uczyli się cierpliwości,
                              cierpliwości nigdy za dużo,
                              na codzień i od niedzieli,
                              oj uczę się jej na tym skrzyżowaniu, stoję i uczę.
                              Mędrcy wszak zalecali, zawsze
                              • soter_mlodszy Re: wątek drogowy 25.08.05, 15:10
                                mało chodzę, to prawda stara jak ta nowa ulica
                                czasami wyuchodzę zaopatrzyć się w kawę, ba zbożową, mało żołądkową szkodliwą,
                                owocy garść kupując, chcę trzymać zdrowie, a potem przypadek sprawi, że
                                wszystko w niwecz się zamieni, ach życie, moje życie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka