Gość: Borys
IP: *.n4u.krakow.pl
17.05.04, 01:32
Jak zwykle fascynujący reportaż - dziękuję Panu!Gdy czyta się o wyczynach(tym
i innych) 617 dywizjonu to czlowiek nie moze wyjsc z podziwu...mam nadzieje ze
jeszcze napisze Pan o akcjach ekipy Gibsona...