Dodaj do ulubionych

opłata za dziennik

08.02.12, 09:24
Chciałbym poruszyć temat odpłatności za dziennik elektroniczny w szkole publicznej. W szkole mojego dziecka funkcjonuje dziennik Firmy XXX, która sobie życzy od rodzica 22 zł za rok dostępu do pełnej informacji. Oczywiście jest to wygoda i nie wysoka kwota ale dowiedziałem się, że dyrektor i tak płaci za nasze konta- za korzystanie z serwera. Wynika z tego, że ta opłata jest powielana z opłatą szkoły. Powszechnie się mówi, że rodzic nie ma obowiązku wykupienia konta ale jeżeli tego nie zrobi, to musi zapłacić za to dyrektor! Dyrektor ma narzucony limit kont i "musi je sprzedać" aby nie ponieść kosztów. A gdy ma zapłacić, to weźmie ze środków Rady Rodziców. Tak więc i tak rodzic zapłaci, czy chce czy nie chce. Co Wy sądzicie o takim rozwiązaniu, czy nie ma tu pewnej manipulacji rodzicami?
Obserwuj wątek
    • truten.zenobi Re: opłata za dziennik 08.02.12, 11:31
      jeśli tak jest w istocie to dyrektor powinien się obawiać wizyty prokuratora...
      a ponieważ szkoły dość powszechnie w to weszły to myślę ze nie może być aż tak źle, być może są jakieś limity ale pewnie są one dosyć niskie tak że pewnie nigdzie nie ma problemu z dopłacaniem.

      mnie zaś "interesuje" coś innego.
      pożądaną rzeczą jest by szkoły, uczelnie i kuratoria wdrożyły elektroniczny system obiegu dokumentów, z pragmatycznego punktu widzenia szkoły powinny mieć własne serwery bazodanowe, a dane powinny być replikowanie i dostępne dla upoważnionych osób z jakiegoś centralnego serwera.
      a ponieważ są do dane instytucji państwowych to nie powinny być udostępnione firmom prywatnym a tym bardziej system nie powinien się opierać o outsourcing.

      taki system powinien być sfinansowany centralnie ale nic nie stoi na przeszkodzie by rodzice/dzieci mieli wgląd w swoje dane. tu jak najbardziej powinna być udostępniona dokumentacja tak by każdy mógł stworzyć (i być może sprzedawać) interface.

      kolejna sprawa którą sprzedaje się jako zaletę to to że system działa także jako "słup ogłoszeniowy" z tym że przecież szkoły już mają i w chwili obecnej utrzymanie obydwu serwisów wymaga dodatkowej pracy.
      w efekcie cześć informacji jest na stronach a cześć w dzienniku - miłej zabawy w szukanie.
      • ty.mek Re: opłata za dziennik 08.02.12, 16:30
        Istnieje taki zapis w umowie. Dyrektor pokazał Radzie Rodziców umowę do zaakceptowania. Umowa zawiera zapis, że szkoła musi corocznie płacić za serwer i ustala się limit co najmniej 200 !!! kont, które w szkole muszą być wykupione przez rodzica. Jeżeli rodzice nie wykupią, obowiązek pokrycia różnicy ciąży na szkole. Tak więc prosty rachunek - 200 x 22 zł. Co do poczynań prokuratora, to bardziej właściwym jest organ założycielski z pytaniem do dyrektora, czy nie jest to aby niegospodarność i czy dyrektor może zobowiązywać się za rodziców.
        Zgodzę się z truten.zenobi, że najwłaściwsze byłoby aby taka baza powstała w jakiejś jednostce oświatowej i przez nią była administrowana. W jednym systemie wtedy można połączyć elektroniczny nabór z sekretariatem, SIO i dziennikiem. Obecna sytuacja jest bardzo niekomfortowa, dane są "gdzieś u prywaciarza", szkoła sporządza SIO(znów dane wędrują), korzysta z dziennika(inna firma), z sekretariatu w chmurze(inna firma), świadectwa(inna firma) i w ten sposób chyba sam dyrektor traci kontrolę nad danymi osobowymi.
        No i faktycznie brak spójności w przekazywaniu informacji, słup ogłoszeniowy na www, w dzienniku itp. To chyba nie idzie w stronę, w która powinno. Każdy chce zarobić nie biorąc pod uwagę odbiorcy.
        • truten.zenobi Re: opłata za dziennik 09.02.12, 16:02
          usta
          > la się limit co najmniej 200

          tylko pytanie czy jest to mała szkoła i uczniów jest 250 czy duża i uczniów jest 700

          Co do poczynań prokuratora, to bardz
          > iej właściwym jest organ założycielski

          pewnie tak ale jeśli w grę wchodzi podejrzenie korupcji czy "rażąca niegospodarność" to w wyniku jakiejkolwiek kontroli lub nawet zawiadomienia od wq... rodzica sprawą może zając się prokurator. i pewnie nikt rozsądny się nie będzie podkładał...

          > Tak więc prosty rachunek - 200 x 22 zł
          ja bym napisał przynajmniej 500x bo przecież to o czym piszesz to wariant pesymistyczny..
          czyli o niemałą kasę toczy sie gra...
          • ty.mek Re: opłata za dziennik 09.02.12, 16:43
            Bez różnicy na ilość uczniów, w szkole musi być wykupionych co najmniej 200 kont. Czy to jest szkoła mała czy duża, limit muszą zrobić. Jeżeli by do dziennika chciała wejść mała szkoła, to na pewno jej się to nie opłaci i chyba ta firma na takiego klienta nie jest nastawiona. Ilość uczniów ma wpływ natomiast na opłatę szkoły za serwer (czyli dublowanie opłaty rodziców). Korupcja to chyba duże słowo, bo ja tu nie mam wiedzy i podejrzeń. Ale niewątpliwe jest to, że dyrektor zobowiązuje się, że rodzice pokryją koszt tych 200 kont. I tego dyrektorowi na pewno nie wolno. Piszę tu o minimum, jeżeli jest to szkoła duża i ma ponad 1000 uczniów, a dostęp wykupi 70 % to faktycznie gra toczy się o dużą kasę. Rodzice na pewno są nieświadomi takich opłat i dlatego pozwala się aby taka firma zaistniała w szkole. Nie spodziewam się, aby dyrektor powiedział rodzicom, że co roku wydają (np. 700 x 22 zł) 15 400 na obsługę dziennika !!! To są olbrzymie kwoty.
            • truten.zenobi Re: opłata za dziennik 09.02.12, 19:39
              > Bez różnicy na ilość uczniów,
              tak tyle że w dużej szkole jest małe prawdopodobieństwo ze limit nie zostanie przekroczony a więc dyrekcja póki co może spać spokojnie.

              Korupcja to chyba duże
              > słowo, bo ja tu nie mam wiedzy i podejrzeń.
              no cóż, jeśli jest spora kasa, a urzędnik nie jest aż takim debilem by nie wiedzieć jakie "lody się kreci" to podejrzenie związane z korupcją są jak najbardziej uzasadnione... oczywiście nie twierdze że zawsze i wszędzie ale podejrzenia to nie twarde dowody
              jeśli kogoś zaniepokoi sposób wdrożenia to może o swoich wątpliwościach powiadomić prokuratora - czyli głupotą by było godzenie sie na zapisy w umowie które można wprost określić jako jawnie niekorzystne.

              Korupcja to chyba duże
              > słowo
              czy ja wiem? od kilku lat nie możemy pozbyć się mundurków chociaż od kilku lat przytłaczająca większość rodziców popiera i przegłosowuje takie wnioski.
              wiadomo jak to się stało że ta bzdura szybciutko weszła, ale dlaczego pomimo wielu działań nie daje się jej usunąć?

              Rodzice na pewno są nieświadomi takich opłat i dlatego pozwala się aby taka
              > firma zaistniała w szkole.
              a ktoś z nami na ten temat dyskutował? przedstawiono jakieś alternatywy? w zasadzie sprawę załatwiono metoda faktów dokonanych.

              To są olb
              > rzymie kwoty.

              dokładnie tak! myśle że tak naprawdę najwięcej kosztów generuje skala przedsięwzięcia i zabezpieczenia. sama baza danych jest banalna, strony niezbyt wymagajace
              więc nie za bardzo rozumiem z czego wynikają te kwoty zwłaszcza że znacżna cześc serwisu to reklamy.

              jak już pisałem w innym wątku system powinien być zakupiony centralnie - wtedy pewnie ogólny koszt jaki byśmy ponieśli byłby dużo niższy.

              a tak przy okazji, naprowadziłeś mnie na kolejna wadę tego rozwiązania. zakup centralny pozwoliłby zachować odpowiednie standardy we wszystkich szkołach, a tak te małe , w biednych okolicach będą odstawać - kolejny powód dla którego będą utrwalać nierówności społeczne.
    • amancjuszka Re: opłata za dziennik 08.02.12, 18:31
      Domyslam sie o czym piszesz, bo w mojej szkole tez jest taki dziennik, ale nie ma dyrekcja takiej umowy.Moim zdaniem to co Wam wciska ta firma i dyrektorowi? to naciagnie na koszty. U nas jest tez tak ze placa rodzice za podglad ale dyrektor nie ma zadnej takiej umowy, zreszta to byloby calkowicie bez sensu, po prostu widac ze ta firma na tym nie zarabia i dlatego daje w umowach teraz takie kruczki. Coz Radzie Rodzicow pozostaje sie na to nie zgodzic, bO TO NIE JEST ELEKTRONICZNY DZIENNIK, tylko system frekwencji i ocen. Czy dodatkowe oproprogramowanie, z ktorego nie musisz Ty korzystac jak i szkola placic.
      • ty.mek Re: opłata za dziennik 08.02.12, 18:52
        Nie ma takiej możliwości aby dziennik został wprowadzony bez umowy. Firma ta nie wdroży w szkole dziennika dopóki dyrektor nie podpisze umowy, mało tego nie zrobią nawet szkolenia dla nauczycieli jak nie będzie podpisanej i wysłanej umowy. Szkoła płaci za korzystanie z serwera w zależności od ilości uczniów w szkole, to jest opłata roczna. W umowie jest również zapis o zobowiązaniu dyrektora do aktywacji co najmniej 200 kont. Faktycznie umowa nie jest na dziennik tylko na system kontroli frekwencji i postępów w nauce. SKFiPWN to właśnie dziennik elektroniczny oraz narzędzie do kontroli pracy nauczycieli. To narzędzie również analizuje jak często rodzice wchodzą na swoje konto z dokładnością co do minuty!!! Idąc na zebranie do szkoły, wychowawca wie, czy odbierasz od niego wiadomości i kiedy ostatni raz zaglądałaś na konto. Trudno powiedzieć wtedy, że znasz wszystkie oceny jak nie ma logowań na konto. Tu jest inwigilacja zarówno nauczyciela jak i ucznia i rodzica.
        • amancjuszka Re: opłata za dziennik 09.02.12, 07:26
          To pozostaje Ci przekonac RR aby odrzucili wniosek.
          • ty.mek Re: opłata za dziennik 09.02.12, 09:08
            RR podziela moje zdanie, zatrważający jest natomiast optymizm dyrektora.
            • amancjuszka Re: opłata za dziennik 10.02.12, 07:36
              Dyrektorowi sie nie dziwie, bo marketing tego wynalazku dziala w pelni.
              • ty.mek Re: opłata za dziennik 10.02.12, 07:55
                No ja myślę, że marketing musi działać, bo bo to jest olbrzymi wydatek i bez tego chyba by ta firma nie sprzedała. Ale Dyrektor powinien mieć "głowę na karku" i nie dać się tak wkręcać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka