Dodaj do ulubionych

Unieważniają matury za ściąganie

08.06.05, 18:25
'Z tego wniosek, że ani uczniowie, ani nauczyciele nie są winni temu, że
ściągali. Pewnie winna jest komisja egzaminacyjna, że piętnuje nieuczciwość -
dodała Magdziarz. '
Oczywiście, że taka 'logika' u nas dominuje. Duże zaslugi w propagowaniu
takiej 'logiki' mają rektorzy czołowych szkól wyższych którzy piętnują
piętnująych nieuczciwość a wszelkie przekręty chowają pod dywan
Polecam nauka-edukacja.p4u.pl/articles.php?topic=1
Obserwuj wątek
    • vigla Re: Unieważniają matury za ściąganie 08.06.05, 18:30
      Szkoda , że o podobnych reakcjach rektorow
      nauka-edukacja.p4u.pl/articles.php?id=42 GW nie napisze i nie pozwala
      napisac innym
    • janbacz Jeszcze powinni odpowiadać karnie! 08.06.05, 18:30
      W końcu to jest oszukiwanie urzędnika państwowego.
    • bule Re: Unieważniają matury za ściąganie 08.06.05, 22:40
      ... jestem ciekaw tylko, czy te komisje, które mają wykryć ściąganie, sa na tyle
      kompetentne, aby oskarżyć kogoś o oszustwo. Może sie okazać, że ktoś nie
      ściągał, ale od niego ściągano i ze względu na podobne wyniki może zostać
      anulowana mu matura! Jesli już ktoś chce dochodzić, czy ktoś ściągał, powinno
      się to zrobić w kontakcie ze szkołą i oskarżonymi maturzystami! Nie chciałbym
      być w skórze osoby, która pójdzie 27 czerwca po świdectwo i dopwidauje sie, że
      anulowano jesy egzamin!
      • unsatisfied6 dlaczego uczniowie polscy ściągają ? 09.06.05, 07:55
        żeby wyeliminować patologię ściągania w Polskich szkołach należy
        przede wszystkim odpowiedzieć na pytanie , dlaczego polscy uczniowie
        ściagają , a uczniowie szkół np amrykańskich nie ściągają .

        moim zdaniem MEN próbuje walczyć ze zjawiskiem , którego sam
        jest przyczyną i współtwórcą systemu generującego różne patologie
        w szkolnictwie . to MEN tworzy program , monitoruje szkolnictwo
        opiniując sposób prowadzenia zajęć i oceny ucznia .


        przede wszystkim sposób ocenienia , program i metody promocji ucznia
        motywują szkołę/ucznia do nieuczciwych praktyk , a te są zatwierdzane
        i tworzone przez MEN , a nie przez szkołę czy ucznia . szkoła i
        uczeń dostosowują się jedynie do warunków narzuconych przez MEN .

        system szkolnictwa polskiego jest poskomunistyczny i fundament tego
        szkolnictwa nie przeszedł żadnych większych zmian systemowych .
        nie mozna oczekiwać uczciwych wyników i dobrych rezultatów szkoły
        na potrzeby nowoczesnej konkurencyjnej gospodarki , jeśli system
        jest stary tworzony na potrzeby komunizmu .

        samą patologią tego faktu jest stare komunistyczne podejście do
        rozwiązania problemu - "spychologia" , szukanie i wybiórcze karanie
        podporządkowanych choremu systemowi jednostek . kilka osób zostanie
        przykladnie ukaranych , a patologiczne zjawisko pozostanie jako
        nieunikniony rezultat kształcenia sytemu komunistycznego .
        • unsatisfied6 stosowane metody przez US system edukacyjny 09.06.05, 08:22
          unsatisfied6 napisał:

          > żeby wyeliminować patologię ściągania w Polskich szkołach należy
          > przede wszystkim odpowiedzieć na pytanie , dlaczego polscy uczniowie
          > ściagają , a uczniowie szkół np amrykańskich nie ściągają .
          >
          > moim zdaniem MEN próbuje walczyć ze zjawiskiem , którego sam
          > jest przyczyną i współtwórcą systemu generującego różne patologie
          > w szkolnictwie . to MEN tworzy program , monitoruje szkolnictwo
          > opiniując sposób prowadzenia zajęć i oceny ucznia .
          >
          >
          > przede wszystkim sposób ocenienia , program i metody promocji ucznia
          > motywują szkołę/ucznia do nieuczciwych praktyk , a te są zatwierdzane
          > i tworzone przez MEN , a nie przez szkołę czy ucznia . szkoła i
          > uczeń dostosowują się jedynie do warunków narzuconych przez MEN .
          >
          > system szkolnictwa polskiego jest poskomunistyczny i fundament tego
          > szkolnictwa nie przeszedł żadnych większych zmian systemowych .
          > nie mozna oczekiwać uczciwych wyników i dobrych rezultatów szkoły
          > na potrzeby nowoczesnej konkurencyjnej gospodarki , jeśli system
          > jest stary tworzony na potrzeby komunizmu .
          >
          > samą patologią tego faktu jest stare komunistyczne podejście do
          > rozwiązania problemu - "spychologia" , szukanie i wybiórcze karanie
          > podporządkowanych choremu systemowi jednostek . kilka osób zostanie
          > przykladnie ukaranych , a patologiczne zjawisko pozostanie jako
          > nieunikniony rezultat kształcenia sytemu komunistycznego .
          >

          1. pluralistyczne podejście do edukacji ( nasz centralistyczny system
          szkolnictwa jest tego kompletnym zaprzeczeniem )
          2. ocena relatywna mająca ne celu motywowanie ucznia do zdobywania wiedzy
          na bazie średniej ważonej .
          3. blokowe nauczanie
          4. stworzenie alternatywnych i skutecznych dróg zdobywania wykształcenia , które
          w naszych warunkach jest jakąś parodią edukacji w postaci np studiów zaocznych
          i wieczorowych - coś takiego nie istnieje w stanach . w USA wieczorowe nie
          znaczy inne a o zaocznych nie słyszałem .
          5. plagą naszego systemu jest jego biurokracja , przypuszczam że jej
          powodem jest niezreformowany komunistyczny/cetralnie zarządzany system
          edukacyjny który znacznie ogranicza kreatywną dyskusję społeczną w
          procesie towrzenia edukacji . biurokracja w dużym stopinu ogranicza
          potencjał szkoły w procesie kształcenia ucznia .
        • unsatisfied6 nierealny program szkół 10.06.05, 21:25
          program szkół skoro nierealizowany z roku na roku
          jest nierealny .

          można go scharakteryzować jednym słowem - DUŻO i masa materiału kosztem
          jakości . słyszy się , że w wileu klasach gimnazjalnych , a jest już prawie
          koniec roku , nie zrealizowano ok 1/5 programu z wielu przedmiotów .

          1.konsekwencje

          konsekwencje tego stanu ponosi uczeń . narzuca mu się tempo , któremu nie jest
          w stanie podołać .widać duże zmęczenie i zniechęcenie ucznia do pracy .
          statystyczny uczeń chwyta się sposobów nieetycznych i ewentualnie zamiast
          podejmować próby zrozumienia masy programu , stosuje metody zapamiątania i
          wkucia . kształcenie przybiera patologiczną formę -następuje nieprawidłowy
          proces kształcenia wiedzy i kryteriów wartości ucznia . ogólnie rzecz biorąc
          wartość u tak wykształconego ucznia zaczyna stanowić masa a jakość jakość
          staje się drugoplanowa .

          ewidentnie 1/5 programu nie da się zrealizować w dwóch tygodniach nauki - próba
          jego realizacji to klasyczna przypadek mobbingu . ten mobbing będzie
          kontynuowany w następnych latach kształcenia ucznia , bo niezrealizowany
          program tego roku trzeba będzie upchnąć w następnym . presja wywierana na
          uczniu w konsekwencji kształci osobę niedowartościowaną o nieprawidłowych
          kryteriach wartości .

          2. przyczyny

          powyższy stan niekomfortowych warunków psychicznych dla szkoły ( ucznia i
          nauczyciela ) jest wynikiem programu ustalonego przez czynniki centralne (
          MEN ) bez właściwego dialogu podległych podmiotów edukacji . jest to wynik
          zakodowanych w społeczeństwie komunistycznych praktyk rozwiązywania probelmów
          społecznych - bez właściwych konsultacji z podmiotami mającymi bezpośredni
          wpływ na kształcenie tworzy się nierealny i szkodliwy dla ucznia program .
          realizuje się bezkrytycznie program przez niższe podmioty edukacji z powodów
          źle rozumianego respektu decyzji i czynników wydających decyzje . decyzja ma
          taką wartość jaką przypisuje się jej uznając domyślnie wzajemne respektowanie
          ze strony czynników decydujących i czynników podległych decyzjom .
          ewidentnie jednak kontynuowane są praktyki komunistycznego zarządzania , w
          których nie respektuje się podległych zarządzaniu podmiotów . szacunek do
          władzy nie ma fundamentów we wzajemnym repektowaniu jak to ma miejsce w krajach
          obywatelskich . ten respekt w naszych realiach wypływa z zakodowanego z lat
          komuny lęku przed krytyczną oceną czynników decydujących jak i z faktu , że
          proces podejmowania decyzji następuje warunkach ciągle isniejącego
          ubezpodmiotowienia czynników podległych decyzjom .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka