Dodaj do ulubionych

Po jakich studiach jest praca

    • kociamama Re: Po jakich studiach jest praca 01.05.07, 13:55
      > w dr lepper w czym sie specjalizowal? teraz ma pewnie ze 20tys/mc

      Zapewne w leperologii, jak dr Che GUevara;)

      Pzdr,
      kociamama.
    • ksiazemaly Po Akademii Morskiej 04.05.07, 23:06
      Tzw kierunki pływające na obu AMkach (Szczecin i Gdynia) dają 100% pewność pracy i kariery. Mam tu na myśli nawigację (transport morski) oraz mechanikę (eksploatacja siłowni okrętowych). Praca na statkach jest pewna i niezle płatna, a możliwości awansu spore. Jednocześnie kierunki te dają sporą szansę na ciekawą pracę na lądzie (nawigacja- firmy z branży morskiej, spedycja, administracja morska; mechanika- możliwości zbliżone do perspektyw absolwentów politechnik). Dużym plusem tych uczelni jest solidna edukacja w zakresie jęz. obcych, co nie jest standardem na polskich uczelniach. Choć oczywistym jest, że wraz z podnoszeniem się standardu życia w RP atrakcyjność pracy na statkach będzie spadać.
      • beatrix13 stek bzdur pisanych na kolanie 18.09.07, 19:52

    • carmencita autorka artykułu to kretynka 08.05.07, 09:28
      Apeluję do zdroworozsądkowych maturzystów aby dokładnie odwrócili sens tego
      artykułu.Zacna autorka,o wątpliwym wykształceniu kwestionuje w drastycznie
      stereotypowy sposób kierunek psychologia.
      Być może sama ma jakiś problem ze swoją psychiką i z powodu rozgoryczenia pisze
      te kłamliwe bzdury?
      Psychologia to pręznie rozwijająca się dziedzina w której jeszcze wiele jest do
      odkrycia(polecam: neurokognitywistyka).To studia prestizowe,trudne,tylko dla
      ludzi myślących.
      Zapewne Pani Małgosia by się tam nie odnalazła,ale bystrzejsza część grona
      czytelników z pewnością tak.
      Nie rozumiem jak mozna pisać takie bzdury,pseudodziennikarską sieczkę
      materialistki,której jedynym priorytetem są pieniądze i to pieniądze powinno
      się studiować(patrz:polecane)

      Po prostu dno.Zaluję,ze nie mozna skonfrontować się z tym dziennikarsim
      głąbem osobiście.



      • carmencita Re: autorka artykułu to kretynka 08.05.07, 09:52

        Zastanów się kretynko Rawińska jaką krzywdę swoim bełkotem wyrządzasz osobom
        które mają problemy,potrzebują opieki psychologa a po nią nie sięgną bo sobie
        przeczytają bzdurne"psycholog sam ma problemy ze sobą"
        Dziwi mnie Twoje podejscie,bo jestes rzecznikiem kampanii organizujacej paradę
        rownosci,wiec chyba powinnas walczyc ze stereotypami.
        no ale,coz,wiadomo,walczymy tylko o swoją dupę,a resztę mamy gdzies.
    • aga1343 Po jakich studiach jest praca 09.05.07, 18:28
      Myślę, że w rubryce kierunków po jakich jest praca mogłaby się znaleźć również
      chemia-jest to obecnie bardzo dobrze rozwijająca się gałąź przemysłu.
    • mimimi22 Po jakich studiach jest praca 14.05.07, 17:55
      Ja jestem po geologii i geografii. Na pracę nie narzekam! Jakieś 90% mojego
      roku pracuje w zawodzie za naprawdę niezłą kasę. Myślę, że po każdym kierunku
      jest praca. Trzeba tylko się postarać. Pozdro:)
    • bloody_rabbit Pracodawcy o psychologii 14.05.07, 22:28
      "Wśród pracodawców panuje opinia, że są to ludzie, którzy mają ze sobą problemy
      i dlatego poszli na te studia."

      U głąba który wierzy w takie bzdury na pewno nie chciałbym pracować.

      PS. Nie studiuję psychologii ;-)
      • mniklas5 Re: ekonomia 17.05.07, 23:45
        jest to dziedzina wiedzy, anie wyksztalcenie, we spolczesnym swiecie, kiedyz
        mowilo sie wyksztalcenie ekonomiczne czyli w domysle zadne, w gospodarce
        planowanej zawod ekonomisty byl zupelnie nieprzydatny, glowny ksiegowy i glowny
        ekonomista w panstwowym przedsiebiorstwie praktycznie nie musial konczyc
        studiow ekonomicznych.
        Dzisiaj nie jest lepiej z wyksztalceniem w Polsce, dowodem na to jest odsetek
        absolwentow polskich uczelni pracujacych na zachodzie, nie mowoac juz o USA
        gdzie jedynie nieliczni inzynierowie oraz lekarze po zdanej licencji pracuja w
        zawodzie.
        Studia psychologiczne czy socjologiczne moze sa dobre w Polsce, czy i jaka
        praca?natomiast zagranica zupelnie nie przydatne ze wzgledu na bariera
        jezykowa.
      • a.m.p Re: Pracodawcy o psychologii 18.05.07, 08:17
        Myślę, że wśród pracodawców panuje zabobonny lęk przed psychologami, jako tymi, którzy potrafią przeniknąć tajniki duszy. Poprostu boją się zdemaskowania swojego stanu psychicznego i poziomu intelektualnego.
    • mandelieu Po jakich studiach jest praca 18.05.07, 08:58
      Choć rynek pracy gwałtownie się zmienia, od lat niesłabnącą popularnością
      cieszą się takie kierunki jak prawo, psychologia czy pedagogika

      z kilka akapitów niżej :
      Tych kierunków unikaj

      Psychologia

      Na pierwszym miejscu najgorzej ocenianych kierunków przez jest psychologia

      popitolony autor, eh
      • pain88killer Re: Po jakich studiach jest praca 27.05.07, 10:38
        Jest niestety dużo prawdy w tym co jest napisane w artykule.
        Zawsze bowiem, osoby mające problemy psychiczne bardziej interesują się
        psychologią, bowiem jest to naturalne, że chcą rozwiązać swoje problemy. A
        wiadomo, że jak się ktoś czymś interesuje, to wybiera takie studia proste.
        Nie można generalizować studentów psychologii, ale z pewnością z wyżej
        opisanego powodu jest dokladnie tak jak jest napisane w artykule.
        Poza tym po psychologii naprawdę trudno znaleźć pracę, zwłaszcza jak się jest
        psychologiem klinicznym.

        PS: Jestem obiektywny, bo sam jestem studentem psychologii.
        • kicior99 Re: Po jakich studiach jest praca 27.09.07, 06:30
          a może one po prostu więcej dostrzegają?
    • sophie_sophie3 Po jakich studiach jest praca 18.05.07, 12:59
      Studiuje na III roku Akademii Ekonomicznej. Zarowno duze koncerny jak i sredniej
      wielkosci firmy zglaszaja sie po nas -studentow kierunkow ekonomicznych, juz nie
      tylko proponujac praktyki ale od razu mozliwosc zatrudnienia. Organizuja
      spotkania rekrutacyjne i przescigaja sie w ofertach. To chyba swiadczy ze PO
      studiach ekonomicznych jest praca, w zasadzie nie tylko PO ale i W TRAKCIE studiow.
    • efka131 Po jakich studiach jest praca 27.05.07, 22:52
      a ja skończyłam politologie i wcale nie "z braku laku" poszłam na te studia!
      • mala_mi86 Re: Po jakich studiach jest praca 06.06.07, 11:08
        ja studiuje psychologię i nie uważam, że ja czy większośc moich znajomych
        wybrała psychologię tylko z tego powodu, że mamy problemy ze sobą. TO JEST
        TOTALNA BZURA!!
        Ja wybrałam ten kierunek, bo jest on ciekawy i ma przyszłość (tak w ogole to
        jest jeden z młodszych kierunków na uczelniach i jeszcze jest duzo do odkrycia).
        A jeżeli chodzi o pracę, to liczy się doświadczenie. Pracodawca wybierze przede
        wszystkim osobę, która ma już odbyła jakieś praktyki czy staże.
        pzdr
        • chalaska Re: Po jakich studiach jest praca 10.09.07, 18:59
          czy nie jest prawdą że najlepszymi psychologami są osoby które same
          miały kiedyś jakiś problem..? Ja myślę że tak.Bez wahania powiem, że
          cenie ludzi którzy wybierają ten kierunek!
    • trv Re: Po jakich studiach jest praca 07.06.07, 13:55
      Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia - tak mówią.

      I mają racje, bo największym problemem związanym z nabywaniem wykształcenia
      wyższego są stereotypowe opinie pokutujące w społeczeństwie na temat konkretnego
      wykształcenia. Oraz, jak się zdaje niewiedza, czego tak naprawdę człowiek się
      uczy na konkretnych studiach. Widać to na przykładzie np filologii polskiej, na
      które to studia najczęściej idą osoby z pewnym z literackim i artystycznym
      zacięciem, gdzie okazuję się, że te studia tak naprawdę nie są dla nich. Innym
      przykładem jest np. filozofia, której studiowanie w naszym kraju wydaje się
      fanaberią, a student filozofii zawsze jest pytany o to co on będzie po tym
      robił. Tylko pytanie dlaczego na zachodzie studia filozoficzne są kierunkiem
      prestiżowym, a absolwenci są rozchwytywani? U nas też narzekać nie mogą (sam
      skończyłem filozofie, więc mam dobre wgląd w to środowisko, i wiem, że
      absolwenci znajdują dobrą pracę bez problemów) ale dlaczego w społeczeństwie
      pokutuje mit, że te studia są bez przyszłości i są nieopłacalne?
      Co do przedmiotów analitycznych - rozwiązywania zadań matematycznych (jak i np
      logicznych z zakresu klasycznego rachunku zdań czy rachunku predykatów) można
      się nauczyć mechanicznie bez ich zrozumienia - sam wielokrotnie byłem świadkiem
      jak robili tak moi koledzy ze studiów (którzy jednak nie radzili sobie przy
      bardziej skomplikowanym materiale wymagającym zrozumienia i w konsekwencji
      studiów nie kończyli) ale podobnie robili niektórzy znajomi mi studenci ekonomii
      którzy 'uczyli się' w ten sposób (którzy o dziwo studia te pokończyli).
      Oczywiście w ten sposób nie będzie się rozumiało pewnych problemów
      matematycznych czy logicznych, więc nie możemy mówić o zrozumieniu przedmiotu.

      P.S. Tak naprawdę ukończony kierunek studiów nie ma większego wpływu na życie
      zawodowe i znalezienie pracy - znam ludzi po historii czy politologii
      pracujących jako informatycy (począwszy od administratorów sieci a skończywszy
      na programistach) jak informatyków pracujących jako sprzedawcy w sklepie
      komputerowym. Jak słusznie zauważył jeden z przedmówców, jedynymi studiami które
      w obecnej chwili dają 100% gwarancji zatrudnienia w zawodzie związanym
      bezpośrednio z wykształceniem są akademie morskie.
      • legionnaire Re: Po jakich studiach jest praca 07.06.07, 19:52
        > Co do przedmiotów analitycznych - rozwiązywania zadań matematycznych (jak i np
        > logicznych z zakresu klasycznego rachunku zdań czy rachunku predykatów) można
        > się nauczyć mechanicznie bez ich zrozumienia

        Bzdury!
        • marc_inn jestem w naprawde wielkiej kropce :(!!! 07.06.07, 22:03
          Witam wszystkich!

          Przegladalem juz mase artkulow na temat studiow i im wiecej ich przegladam tym
          bardziej nie wiem co wybrac :/! 29 wyniki matur, mature pisalem z historii wosu
          roszerzonego polski i ang podst. Bo z matmy jestem noga. Kompletnie nie wiem
          jaki kierunek wybrac by calkowicie mnie usatysfakcjonowal, kocham historie
          lubie sie jej uczyc lecz co mi po tym jesli nie chce zostac nauczycielem czy
          jakims archeologiem bez przyszlosci...:( Zastanawiam sie nad administracja i
          socjologia lub turystyka :/ sadze ze nadaje sie do kierownia innymi w pracy, co
          sadzicie o tych kierunkach??

          Pozdrawiam serdecznie licze na wasza pomoc!
          • trv Re: jestem w naprawde wielkiej kropce :(!!! 08.06.07, 11:13
            Kierunki jak każdy inny - jeśli Cię to naprawdę interesuje to inwestuj w takie
            studia. Nie warto kierować się takimi bzdurnymi przesłankami jak te
            przedstawione w artykule. Przede wszystkim rynek pracy nie jest statyczny i nikt
            tak naprawdę nie wie jakie jakie wykształcenie będzie najlepiej widziane przez
            potencjalnych pracodawców za pięć lat.

            P.S Co do kierowania innymi w pracy, to w tej chwili zaczynając karierę
            zaczynasz najczęściej od szeregowego pracownika, którym zarządza ktoś inny wyżej
            postawiony. I nie ważne jakie studia skończysz to tego nie przeskoczysz. No
            chyba że masz albo mocne plecy albo kasę na własny interes ;)
          • xapur Historię sobie podaruj. 12.06.07, 09:09
            Chyba, że planujesz karierę naukową. Tak poza tym słusznie już napisano, że
            nikt do końca nie wie, co będzie potrzebne za 5 lat. Natomiast jasne jest dla
            mnie, że jeden, choćby najlepszy kierunek studiów nie wystarczy. Tak czy owak
            trzeba się nastawić na tzw "kształcenie ustawiczne" - studia podyplomowe, kursy
            itd. Świat się zmienia i trzeba za nim nadążać. Studia to tylko podstawa. Jeśli
            chcesz wiedzieć jaka wiedza jest dziś potrzebna to przejrzyj oferty pracy.
            • pradziad3 srutututu 04.11.07, 14:04
              ja zdecydowanie polecałbym własnie studiowanie historii - nie po to,
              aby szukać po niej pracy w szkole (to bynajmniej nie jedyny zawód
              który mozna zdobyć studiując ten kierunek), ale po to, by mieć
              szerokie horyzonty - to one są dziś naprawdę poszukiwane
              • extremal Re: srutututu 09.02.08, 20:45
                Tak polecam historię - jak chcesz użerać się z dzieciarnią w szkole
                za niską pensję albo czyścić podłogę w IPN-ie, idź na historię!!!
                Tak jak Ty myślałem w 1 kl. liceum. Potem zaczęła się z historią
                monotonia, co lekcję wykład niczym na Wydziale Historycznym, co
                drugą lekcję kartkówkę i długie pytania.
                W końcu musiałem zmienić klasę, i stwierdziłem, że historia jest
                g...warta. Potrzeba znać tych parę dat jako patriota i to tyle.
        • trv Re: Po jakich studiach jest praca 08.06.07, 11:08
          A jednak, udawało im się w taki czysto mechaniczny sposób zdawać egzaminy pisemne.
          Przecież samo obliczanie to tylko manipulacja formalnymi symbolami - bo skoro
          piszę bzdury to jak rozumiem, jesteś zwolennikiem tezy, że komputer który jest
          maszyną obliczeniową też rozumie to co oblicza? Bo wg mnie działa w sposób
          czysto mechaniczny.
          • owynbeleforte Re: Po jakich studiach jest praca 09.06.07, 10:23
            Formuły rachunku zdań można rozwiązywać mechanicznie, ale już problem formuł
            rachunku predykatów jest nierozstrzygalny. Nie jest możliwe napisanie programu
            komputerowego, który stwierdzi czy dana formuła jest prawdziwa czy nie (dla
            każdej podanej formuły). Dla prostych przypadków pewnie można to zrobić
            automatycznie według jakiegoś algorytmu, ale dla bardziej skomplikowanych może
            być już potrzebny myślący człowiek.
            • malumcia Re: Po jakich studiach jest praca 21.10.07, 02:41
              Co do psychologii, to trzeba stwierdzić, że jest jej teraz po prostu
              za dużo. Jest coraz więcej prywatnych uczelni kształcących
              psychologów. Sama jedna filia SWPS co roku wypuszcza 1000 magistrów
              psychologii, tych filii jest kilka w kraju. Dodać inne wyższe szkoły
              czegoś tam plus szkoły państwowe i wychodzi, że tych psychologów
              jest multum. Poza tym jak ktoś chce być terapeutą, to daleka droga.
              Po studiach bezpłatne sztaże, szkoły behawioralne czy coś podobnego
              (za które się płaci ok 400 zeta miesięcznie przez 4 lata). Przez 4
              lata po skończeniu studiów nie możesz leczyć, a jedynie się
              dokształcać. A z czego tu żyć w tym czasie? Sam mam w rodzinie
              psychologa po SWPS, na razie się "dokształca" i pracuje jako
              sprzedawca. Lepszej pracy jak na razie znaleźć nie mógł, a szkoła
              kosztowała bagatela 8 tysiaków rocznie. Nie jestem pewien, czy była
              tego warta.
    • xapur Że niby po stosunkach międzynarodowych jest praca? 12.06.07, 09:02
      Czym to się różni od politologii o specjalizacji stosunki międzynarodowe? Taka
      sama wiedza ogólna nikomu do niczego nie potrzebna na rynku. Oczywiście jako
      podkład do dalszego rozwoju zwłaszcza na stanowiskach w administracji
      związanych ze współpracą międzynarodową może być przydatna. Problem w tym, że
      ludzie na takie stanowiska wybierani są wg innych kryteriów. W końcu cała
      rzesza wszelkiej maści dyrektorów, kierowników, ministrów itd jeśli w ogóle ma
      wykształcenie to dalekie od potrzebnego do pracy. A JEDNAK RADZĄ SOBIE
      DOSKONALE! Paradoks? A może po prostu naród wybiera kretynów do władzy, którzy
      później obsadzają kumplami ile się da.
      • extremal Re: Że niby po stosunkach międzynarodowych jest p 09.02.08, 20:50
        Dokładnie. Nie może, a na pewno naród sam sobie szkodzi, ale
        cóż...powinien być taki wydział UMIEJĘTNOŚĆ ŻYCIA W POLSCE.
        Tam by uczyli jak się krętaczy, oszukuje itp. itd. Jak ktoś kto ma
        znajomości to nawet jak skończy filozofię antyczną zdobędzie dobrze
        płatną pracę, a człowiek, który ciągnie dwa kierunki i jeszcze
        zamierza wziąć trzeci zostanie bez pracy.
    • kola1231 Re: Po jakich studiach jest praca 15.06.07, 09:56
      tania i profesjonalna pomoc prawna na
      www.edu-lex.com.pl
    • bartonbox Po jakich studiach jest praca 24.06.07, 12:51
      kto pisze takie bzdurne artykuły??? chłopie każdy kierunek wykształcenia jest
      potrzebny... mi była potrzebna etnologia .... wieć jestem etnologiem.
    • rama24 Re: Po jakich studiach jest praca 24.06.07, 15:53
      LEKARZ!
      • nala2 Re: Po jakich studiach jest praca 23.09.07, 15:10
        mam zamiar studiować pedagogike przedszkolna na podyplomowych, a jestem po
        ekonomii i uczylam w szkole srednej, czy warto czy znajde pozniej prace po
        pedagogice? prosze o radez
      • nala2 Re: Po jakich studiach jest praca 23.09.07, 15:11
        mam zamiar studiować pedagogike przedszkolna na podyplomowych, a jestem po
        ekonomii i uczylam w szkole srednej, czy warto czy znajde pozniej prace po
        pedagogice? prosze o rade
    • aga1000 Re: Po jakich studiach jest praca 24.06.07, 22:01
      Chyba byłabym ostrozna w prognozowaniu po jakich kierunkach będzie/jest praca.
      Doskonale pamietam jak kilka lat temu było wielkie larum, ze informatyka jest
      passee, a studiowac nalezy biotechnologię. Efekt: bezrobocie wśród
      biotechnologów, bo w Polsce nie za bardzo są potrzebni.
      Ale ostroznym trzeba być chyba także przy takich kierunkach, które produkują
      nieprzebrane rzesze absolwentów, czyli takie które są na uczelniach państwowych
      i na kazdej prywatnej włączając te w Pcimiu Dolnym. Czyli pedagogiki,
      zarządzanie i rozmaite kierunki humanistyczne. Nie dlatego, że są nieciekawe czy
      złe, ale z powodu lekko licząc pewnie kilku tysiecy absolwentów rocznie.
      Obserwując znajomych w moim "mikroświatku" zaryzykowałabym twierdzenie, ze
      jednak kierunki techniczne i medycyna zawsze dadzą duże szanse...

      prof-antoni napisała:

      > w dr lepper w czym sie specjalizowal? teraz ma pewnie ze 20tys/mc
      • ragazza19 Re: Po jakich studiach jest praca 25.06.07, 12:16
        Najlepiej wypada polaczenie studiow technicznych z ekonomia lub biznesem
        wystarczy skonczyc informatyke w biznesie pozniej juz nie trzeba kombinowac z
        dodatkowymi kursami po studiach
        • porcamiseria4 Re: Po jakich studiach jest praca 27.06.07, 10:45
          Z tego co sie orientuje to jak masz inzyniera to masz prace ;)
          dlatego poszlam na studia po zakonczeniu ktorych bede miala inz. przed nazwiskiem :)
          moja uczelnia WSTE w Warszawie
          >>> futurus.pl/ z kazdego zrobia tu specjaliste
          • meg303 Od medycyny z daleka... 27.06.07, 11:01
            Chyba, że ktoś planuje emigrację..
            • moni2000 Re: Od medycyny z daleka... 03.07.07, 21:33
              Nie do końca. Nie musisz leczyć, te studia dają także inne możliowści. A
              emigracja? Nie jest taka zła...

              meg303 napisała:

              > Chyba, że ktoś planuje emigrację..
        • de_flandre Re: Po jakich studiach jest praca 18.07.07, 15:55
          Zgadzam się. Można też zrobić takie combo: prawo+ekonomia (kierunki
          humanistyczne:). Wtedy podyplomówki nie są konieczne, a kasę na nie szef może
          przeznaczyć na premię albo podwyżkę.
    • kamillia6 Po jakich studiach jest praca 30.06.07, 19:26
      Jestem studentką zarówno psychologii jak i pedagogiki. I śmiem się nie zgodzić
      z autorką artykułu w paru punktach.
      Jeżeli chodzi o psychologie autorka artykułu skupiła się głównie na psychologii
      klinicznej, jak by była to jedyna dziedzina w psychologii warta
      zainteresowania. Psychologia to nie tylko aspekty kliniczne czy psychoterapia.
      Wśród gałęzi tej pięknej nauki znajduje się również psychofizjologia,
      psychoonkologia, psychologia sądowa i penitencjarna, psychologia społeczna,
      psychologia mediów czy chronopsychologia – dość młoda dziedzina aczkolwiek
      ciekawa. To jedynie namiastka tego co oferuje nam ta dziedzina nauki.
      Jeżeli już pani Rawińska pragnęła skupić się na wadach tego kierunku mogła
      jednak napomknąć o wysokim zainteresowaniu, dużej liczbie studiujących a tym
      samym niskiej szansie na znalezienie pracy. Dalszej części artykułu który
      został poświęcony psychologii nie skomentuje gdyż opiera się on głownie na
      stereotypach społecznych a nie rzetelnych informacjach.
      Co do informacji o pedagogice znów muszę się nie zgodzić. Karierę w tej
      dziedzinie jest nie trudniej zrobić niż w innych. Również wymaga pracy i
      zaangażowania. A trud włożony w edukacje na pewno nie pozostaje nie doceniony.
      Co do niskich zarobków... ta kwesta bawi mnie najbardziej. Pedagog to nie tylko
      nauczyciel! Poprzez pedagogikę rozumiemy szeroko pojętą edukacje. O ile
      wynagrodzenia dla nauczycieli szkolnych są nadal niskie to płace pedagogów
      teoretyków czy też osób pracujących w organizacjach czy DPS-ach i.t.p są
      nienajgorsze.
      Jedno jest pewne i bardzo dobrze że podkreśliła to pani Rawińska w swym
      artykule: „Aby studiować pedagogikę a już szczególnie pedagogikę specjalną,
      powinniśmy mieć już konkretny cel zawodowy. Zdecydowanie nie jest polecany tym,
      którzy chcą zdobyć po prostu tytuł magistra.”
      • missantropia Re: Po jakich studiach jest praca 01.07.07, 10:56
        To zabawne, studiuję zarówno psychologię, jak i kulturoznawstwo.
        I piszę własnie z pracy - tak tak, coś jest na rzeczy;)
    • mieszadlo Polecam populizmologię i rozdawnictwo stosowane 01.07.07, 16:18
      Po tym kierunku łatwo osiągnąć sukces gospodarczy :] Case study -
      www.sejm.gov.pl
      --
      <a target="_blank" href="http://www.memorizer.pl">Darmowe testy i quizy -
      Memorizer.pl</a>
    • alkor_ts Po jakich studiach jest praca 05.07.07, 17:01
      Jak zarobic spory pieniadz na spadkach na Gieldzie? Trzba zaczac grac na
      kontraktach terminowych. Odwiedz i poczytaj: www.alkortrade.biz/start.html
      Odwiedziny nic nie kosztuja...
    • rama24 Re:Najwazniejsze,by uczyc sie tego,co Nas......... 06.07.07, 10:30
      .........interesuje!Jestem na historii,to moj swiadomy wybor(zwlaszcza,ze tryb
      platny).Zgadzam sie,co do politologii(myslalam isc na ten kierunek).Co szkola
      wyzsza:prywatna,panstwowa-polit.(u mnie na uniwerku,na zaoczne-
      400miejsc,dzienne 150).Czy faktycznie jest takie zapotrzebowanie pracodawcow?A
      o 1 miejsce walczy 10 kandydatow.Na mojej historii:120 na dzienne(2lata temu 6/
      1miejsce,rok temu 4,7 /1miejsce na dzienne),na zaoczne 150.Wieksza czesc osob
      nie uczy sie tego,co je interesuje!Skladaja papiery na 3 kierunki i ida na
      dzienne,gdzie sie dostana.Tez moglam skladac na filozofie(konkurs swiadectw,100
      miejsc na dziennych,na 99% bym sie dostala,tylko....po co?!Chce zostac
      historykiem i pracowac w archiwum,jak bedzie...zobacze.Nic nie poradze,ze nie
      jestem umyslem scislym i poszlam na historie.Podobnie,jak 90%spoleczenstwa.Jest
      wielu ludzi wykonujacych inny zawod,niz ten wyuczony.
    • kla18 Po jakich studiach jest praca 06.07.07, 21:42
      ja mysle ze trzeba studiowac to co sie lubi ale trzeba tez patrzec w przyszlosc
      by po studiach znalezc prace z nimi zwiazana... wg mnie po to sie studiuje... i
      wg mnie lepiej zarabiac troszke mniej ale pracowac z pasja i usmiechem niz
      wykonywac(bynajmniej dla mnie)nudna prace w banku po 5latach meki... jeszcze
      niestudiuje ale zamierzam jak zdam mature...tylko wlasnie tu jest problem bo w
      wieku18lat niewiem dokladnie co chcialabym robic przez cale zycie, by byc
      szczesliwa i zapewnic byt mojej rodzinie... pomozcie jak mam wybrac
      kierunek???? pytam was bo jestescie madrzejsi i bardziej doswiadczeni...licze
      na pomoc
    • kjking DWIE kretynki sie spotkaly i artykul napisaly 10.07.07, 11:37
      DWIE kretynki sie spotkaly i artykul napisaly... i pewnie ktos im jeszcze za to
      zaplacil!! One chyba obie skonczyly jakis INFANTYLIZM.. ale prace znalazly - TO
      FAKT!!
    • 5obserwator Re: Po jakich studiach jest praca 23.07.07, 13:20
      Jestem po renomowanej uczelni, kierunek matematyka, studia dzienne. Pracując
      całe życie w szkole dziś mam najmniejszą emeryturę wśród nauczycieli. Uczę się
      języka, choć nie wiem czy wiekowo da się jeszcze popracować w zawodzie. W Polsce
      nie chcę pracować ani godziny, choćby brakowało mi na chleb.
    • anitamta3 Re: Po jakich studiach jest praca 27.07.07, 19:35
      Na pewno nie iść na dziennikarstwo! Taki odprysk politologii, i jeśli
      politologia niewiele wie (choć to nieprawda, że po tym nie ma pracy), to co
      dopiero całe to 'dziennikarstwo'. Które na dodatek nawet nie jest wolne...
    • ewo_lucja Po jakich studiach jest praca 30.07.07, 22:37
      Nieprawda, że psychologia nie kształci pod kątem później wykonywanej pracy. Nie
      wiem, dlaczego znalazła się na liście obok socjologii, administracji i
      politologii. Autorka zapomniała chyba, że wciąż istnieje zawód
      wykonywany "psycholog" i to w kilku odmianach: np. psycholog kliniczny,
      wychowawczy, pracy, sądowy. Jedynie psycholog może posługiwać się testami
      psychologicznymi i je interpretować. Na studiach poświęca się sporo czasu na
      naukę metod diagnostycznych.

      Co do socjologii, administracji i politologii mogę się zgodzić, że takie studia
      nie kształcą pod kątem przyszłych wykonywanych zawodów, bo takich po prostu nie
      ma (socjolog? politolog? administratywista?). Absolwenci ostatnich dwóch
      kierunków lądują najczęściej w rozmaitych urzędach. A socjolodzy w HR i
      marketingu.

      • kryniczanka86 Re: Po jakich studiach jest praca 31.07.07, 14:35
        ewo_lucja napisała:

        > Co do socjologii, administracji i politologii mogę się zgodzić, że takie
        studia nie kształcą pod kątem przyszłych wykonywanych zawodów, bo takich po
        prostu nie ma (socjolog? politolog? administratywista?). Absolwenci ostatnich
        dwóch kierunków lądują najczęściej w rozmaitych urzędach. A socjolodzy w HR i
        marketingu.
        _

        A ja właśnie chcę pracować albo w HR albo w marketingu. I nie widzę w tym nic
        złego.
    • allstarss Re: Po jakich studiach jest praca 01.08.07, 23:23
      a co myślicie o filologiach obcych? bo ja studiuję f. angielską spec.
      tłumaczeniowa i już jestem zadowolona ;) kasa z korepetycji i "dorywczych"
      tłumaczeń jest niezła ")

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka