chinique
07.03.08, 00:31
To były piękne czasy, kiedy z dnia na dzień stawałeś się pracownikiem w PGR-ze
postawionym na twojej własnej ziemi, głównym specjalistą w swoim własnym
zakładzie produkcyjnym, a nawet za niewielką opłatę mogłeś od Politechniki
wydzierżawić sad, który wczoraj jeszcze należał do ciebie.