Dodaj do ulubionych

ja tez... :/

29.10.05, 18:52
dziewczyny, niedawno gin oznajmil mi ze mam najprawdopodobniej tobriel
czekoladowa na lewym jajniku. wyniklo mu to z USG dopochwowego. Mam przyjsc
pod koniec listopada, zeby sie upewnic co sie dzieje. Wydaje mi sie to na
maksa dziwne, bo wszytsko juz u siebie podejrzewalam , tylko nie endo. biore
od trzech lat pigulki, jakos przed nimi nikt nie zauwazyl zadnych
nieprawidlowosci, a nie wydaje mi sie zeby endo zrobilo sie przy braniu pigul!
poza tym nie miewalam jakichs strsznie bolesnych okresow, a obfite nie byly
wogole nigdy. wiec co? jak myslicie? czy to i tak mozliwe? a poza tym
powiedzcie mi jeszcze czy branie pigulek "bez przerwy" jest stosowane jako
lekarstwo na endo? pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • spczolka Re: ja tez... :/ 03.11.05, 21:58
      endometrioza często nie daje żadnych objawów, dlatego wiele kobiet nawet nie
      wie, że ją ma. bo endo potrafi być i nie dokuczać, a czasem jest i strasznie
      daje popalić. taka to już jest choroba. dlatego jeśli lekarz w usg wykrył ci
      torbiel to może podejrzewać endometriozę. z tym, że nie będzie on w stanie na
      100% postawić ci tej diagnozy, co się często zdarza niestety. jedynym 100%
      sposobem na potrwierdzenie endo jest badanie histopatologiczne wycinka z
      chorobowo zmienionego miejsca, a do tego trzeba zrobić laparoskopię. zagadką
      jest więc dla mnie ta wspomniana kolejna wizyta u tego ginekologa w celu
      potwierdzenia diagnozy. czyżby twój lekarz miał rentgen w oczach?

      zapytaj go o to, skąd wnioski o endometriozie. może to być przecież zwykła
      torbiel. sam obraz USG nawet w badaniu przezpochwowo nie daje ci pewności. no
      ale pewnie pan doktor zapisze hormony (bo czemu by nie) i potraktuje cię jak
      królika doświadczalnego. albo przejdzie albo trzeba będzie ciąć.

      wybacz mi tą ironię w mojej pisaninie, ale jestem w temacie od paru lat i
      zaczyna mnie już wkurzać podejście lekarza do pacjentek z podejrzeniem
      endometriozy.


      w odpowiedzi na twoje pytanie, branie pigułek bez przerwy jest stosowane jako
      metoda leczenia endometriozy, choć nie nazwałabym tego metodą leczenia a raczej
      obserwacją, że jak nie ma miesiączki to endo się nie rozwija. no ale metoda
      niezbyt dobra, bo przecież nie można w ten sposób brać hormonów latami, bo się
      człowiek wykończy, a z kolei jak przestaniesz btać to się może wszystko wrócić.
      więc sama widzisz, że my wszystkie ednometriozowiczki mamy przewalone bo nie ma
      leku na tą chorobę a jedynie metody leczenia tzw. zachowawcze, co nie u każdego
      się sprawdza.

      możesz mieć endo ale nie musisz. jak masz to może być tak, że hormony ci pomogą
      a może być tak, że będziesz miała 10 operacji i ciągnący się problem. tego nie
      da się przewidzieć. nie ma na to symptomów. po prostu trzeba się często badać i
      dmuchać na zimne (leczyć hormonami małe zmniany a większe regularnie wycinać no
      i zachodzić w ciążę jak się da bo endo stopniowo ale konsekwentnie niszczy
      narząd rodny).

      to by było na tyle. znowu się rozpisałam, sory ale inaczej nie potrafię. dużo
      zdrowia. będzie dobrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka