Dodaj do ulubionych

CA 125 - jest sens badać?

24.11.05, 23:16
Nie miałam nigdy zmian widocznych na USG, jajniki wyglądają ok, ale
podejrzenie ednometriozy padło na podst. objawów. Czy w tej sytuacji jest
sens badać CA125, skoro nie mam widocznych zmian w postaci torbieli?
Podejrzenie mojej poprzedniej ginki było takie, że ogniska endo mogę mieć
gdzieś w otrzewnej na wiązadłach itp.
Może potraficie doradzić? Będę wdzięczna.
Obserwuj wątek
    • spczolka Re: CA 125 - jest sens badać? 25.11.05, 14:39
      Kiedyś byłam przekonana, że Ca 125 warto robić, ale jednak wynik tego badania
      nie pokazuje jednoznacznie, czy masz endo. Możesz sobie zrobić ale badanie jest
      drogie a wynik i tak pozostawi cię w niepewności. To znaczy, jeśli wyjdzie
      podwyższone to znak, że może być enco, ale jak wyjdzie w normie to wcale nie
      znaczy, że jesteś zdrowa, bo endo nie zawsze się odzwierciedla w tym badaniu.

      Teraz zmieniłam ginekologa i on twierdzi, że do diagnozy endo nie powinno robić
      się Ca. Za to skierował mnie na szereg innych badań, z których jak stwierdził,
      będzie mógł oszacować sytuację. Mam tych badań mnóstwo i nie wiem, które akurat
      są robione pod endo. Mam na przykład zbadać przeciwciała fosfolipidowo-białkowe.
      Kompletnie nie wiem z czym to się je.

      W ogóle jeśli lekarz podejrzewa endo na podstawie objawów, bo w USG nic nie
      wychodzi, to sytuacja ta odpowiada endometriozie I stopnia. A wtedy się nie
      podejmuje leczenia operacyjnego. Jedynie objawowe. No, chyba, że objawy bólowe
      się nasilą to wtedy lekarz może się na laparo zdecydować.
      To prawda, co mówi twoja lekarka, że ogniska endo mogą być rozsiane na ściankę
      otrzewnej. Takie zmiany można potwierdzić jedynie w czasie operacji.
      Może się jednak zdarzyć, że lekarka przepisze ci leki i endometrioza się cofnie.
      • biurowakura Re: CA 125 - jest sens badać? 01.12.05, 07:56
        mam pytanie, jeżeli endometriozę I stopnia leczy się tylko objawowo lekami -
        jakie leki? hormony? przecież pakowanie się nimi -bo może pomogą -jest zupełnym
        bezsensem. dopiero można sobie problemów narobić. a czy przy podejrzeniu endo,
        wogóle lekarze kierują najpierw na badanie poziomu hormonów, czasami takie same
        objawy daje poprostu zaburzona gospodarka hormonalna.
        przeraza mnie to, że nie wszystko wiem o swoim organizmie,ale bardziej przeraża
        mnie ignorancja i niewiedza lekarzy
        ps. piszę to dlatego, że ja byłam tak "leczona".w razie czego hormony można
        brać,tylko,że moje jajniki nie chcą podjąć swojej pracy w tej chwili, a endo
        jak nie było tak dalej nie widać
    • zaria Re: CA 125 - jest sens badać? 02.12.05, 13:07
      chyba nie? ja zrobiłam to badanie bo "gdzieś usłyszałam" że się powinno, mimo że
      lakarz który mnie przyjmował do szpitala nic o tym nie mówił (badanie zrobiłam
      na przepustce :)) Zrobiłam, przeżyłam dzień potwornego stresu że nowotwór a
      potem, juz po powrocie do szpitala lekarz powiedział mi że zrobiłam te badania
      niepotrzebnie właśnie dlatego, że poziom CA.. jest podwyszony pry
      endometriozie. w każdym razie on nie zleca robienia tego zabiegu.
      • siedzibabanaulu Re: CA 125 - jest sens badać? 06.12.05, 11:15
        CA 125- to przecież marker nowotworowy - co za lekarz odradza zrobienie takiego
        badania? To tylko pobranie krwi (prywatnie od 15 do 25 zł. w zależności od
        laboratorium), a jeśli wynik jest zawyżony to może być objaw endo lub co gorsza
        raka jajników, a jak zapewne wiecie to taka postać raka, podobnie jak raka
        trzuski, która jest zdecydowanie za późno wykrywalna!!!!
        Mój wynik CA to 122 - decyzja o laparo, teraz to "tylko" 39.
        Pofilaktycznie - dla samej siebie robię to badanie co pół roku.
        • zaria Re: CA 125 - jest sens badać? 06.12.05, 17:21
          odpowiadam: mi nie tyle odradzał co po prostu nie zalecił dlatego, że było pewne
          że mam endometriozę - kiedy oznaczałam marker, już dawno miałam wyznaczony
          termin na laparo (czyli 2 dni później). Przy endometriozie i tak wynik jest
          zawyżony, więc w moim przypadku robienie go nie miało sensu.
          Ale przyznaję, że postu mimoozy nie przeczytałam "ze zrozumieniem" i założyłam
          nie wiedzieć czemu że juz
          • zaria cd postu 06.12.05, 17:23
            że endo była prawie pewna. w takiej sytuacji uważam że należy zbadać marker.
            (na przyszłość będe uważniej czytać )

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka