Dodaj do ulubionych

Czy ktos wie

03.06.06, 17:03
jaki jest machanizm oddzialywania endometriozy na bezplodnosc?
Nie kumam tego....pomozcie
Do zaplodnienia potrzebna jest owulacja ktora zachodzi w jajnikach a jak ma sie to do bezplodnosci przy endo?
Obserwuj wątek
    • spczolka Re: Czy ktos wie 06.06.06, 13:27
      Organizm zdrowej kobiety wydziela hormony, które sprawiają, że co miesiąc
      wyściółka macicy pęcznieje, złuszcza się i wydalana jest na zewnątrz, co
      nazywamy miesiączką.
      Zaobserwowano jednak, że czasem w procesie tym zachodzi pewna nieprawidłowość.
      Nie wiadomo jak to się dzieje, ale zdarza się, że komórki z macicy pojawiają się
      poza nią w jamie brzusznej i przyczepiają się do narządów ( wtym też do samej
      macicy i jajowodów, tylko od zewnątrz). W czasie kolejnych cyklów miesięcznych
      komórki te reagują na wydzielane kormony tak samo jak te w macicy. Z czasem
      organizm rozpoznaje nieprzyjazne komórki więc uruchamia system obronny i stara
      się od nich "odgrodzić". Mówimy, że je otorbia. Tworzą się więc małe torbielki.
      Ale taka toribelka z komórkami macicznymi w środku dalej reaguje co miesiąc na
      hormony: pęcznieje i złuszcza się. W taki sposób w środku takiej torbielki
      gromadzi się krew, która nie ma ujścia. Torbiel rośnie. Czasem nawet duża
      torbiel nie daje żadnych objawów i potrafi pęknąć samoistnie. Wtedy treść takiej
      torbieli rozlewa się po jamie brzusznej, sklejając do siebie narządy. Tworzą się
      wtedy tzw. zrosty. Jest to też o tyle niebezpieczne, że uwolnione zostają
      miliony komórek o właściwościach endometrialnych. Jest więc szansa, ze wiele z
      nich znowu zacznie się rozwijać w postaci torbieli.
      Każda taka toribel, która tworzy się na jakimś narządzie, upośledza pracę tego
      narządu. Takie toribele lubią się tworzyć na jajnikach, a wylewająca się z tych
      toribeli treść skleja często jajowody, zatyka je. Często też takie zatykanie ma
      miejsce od środka, gdy krew z miesiączki zarzucana jest (cofa się) do jajowodów.
      Oblepione jajniki i jakowody nie potrafią prawidłowo pracować. Poza tym cała
      gospodarka hormonalna zaczyna się zaburzać.
      Tak właśnie endometrioza oddziaływuje na bezpłodność. W porę nie leczona może
      bezpowrotnie zniszczyć jajniki i jajowody.
      • misiaczekmoj Re: Czy ktos wie 07.06.06, 16:41
        spczolka bardzo Ci dziekuje za tak obszerny opis zwiazku endo z bezplodnoascia.
        Ja uwazam ze mam endo na jelicie wiec z tego co zrozumialam to nie musze sie martwic tak o bezplodnosc czy tak?
        Jelita sa polozone calkiem gdzie indziej od jajowodow wiec wychodzi na to ze jest w miare w porzadku.
        Zastanawiam sie w taki razie gdy ja mam endo na jelicie i tam pojawila sie torbiel i to wszystko krwawi to chyba po dziesieciu latach endo powinnam miec jakies chyba klopoty zdrowotne, czy tak?
        wdzieczna bym byla za podpowiedz
        Pozdrawiam
        • spczolka Re: Czy ktos wie 10.06.06, 20:16
          Hej.
          Myślę, że nie jest dokładnie prawdziwe stwierdzenie, że endo na jelicie nie
          wpływa na bezpłodność. Rozwijająca się endometrioza (gdziekolwiek by nie była)
          wpływa na upośledzenie gospodarki hormonalnej, może więc przyczyniać się do
          problemów z zajściem w ciążę. Możliwe jest, ze endo rozwija się długo i nie daje
          większych objawów. W niektórych przypadkach torbiele rosną bardzo szybko, u
          innych potrafią z niewiadomych przyczyn zaniknąć. Taka torbiel na jelicie jeśli
          jest tak położona, że nie upośledza pracy tego narządu, a także nie przynosi
          dolegliwości bólowych, może rzeczywiście umknąć uwadze lekarza i być nieleczona
          przez wiele lat. Trzeba tu jednak pamiętać, że wszelkie tego typu zmiany należy
          w miarę możliwości leczyć, gdyż (bardzo rzadko, ale jednak) potrafią nabierać
          cech złośliwych.
          Bardzo ciekawa jestem skąd ta diagnoza, że masz endo na jelicie, skoro z twojej
          wypowiedzi wynika, że nie daje żadnych objawów. Czyżby wykryto ją przypadkiem?
          Zagadkowe są też dla mnie twoje przypuszczenia, iż nie musisz się teraz martwić
          o bezpłodność. Z reguły jest tak, że o płodności dowiadujemy się z autopsji.
          Jeśli podążasz za stwierdzeniem, że skoro masz endo na jelicie ale twój narząd
          rodny jest nietknięty to znaczy, że jesteś płodna - to starałabym odwieźć cię od
          takiego myślenia bo może okazać się błędne.
          Z wyrazami sympatii
          Spczółka
          • misiaczekmoj Re: Czy ktos wie 11.06.06, 00:13
            Dokladnie jest tak ze nie bylam z tym na zadnych badaniach.
            Straszne bole okresowe sa mojim najwiekszym problemem i zawsze uwazalam ze nie moge miec napewno endo.
            W zwiazku z moimi wczesniejszymi problemami infekcyjnymi lekarz odkladal to na pozniej i tak nic z tym nie robil.
            Potem widzialam dobry angielski program o kobiecie z endo i uslyszalam ze moze sie znajdowacna jelicie i to mi dalo do myslenia.
            Pozniej znalazlam fajna strone o endo na jelicie i stad moja diagnoza.
            Jak juz mowilam endo na jelicie jest latwo wykrywalne nawet samemu bo mozna
            samemu skojarzyc swoje objawy.
            To taka krotka historia o diagnozie wlasnej.Do lekarza sie nie wybiore bo nie mam dobrego doswiadczenia z nimi.

            Endo a dokalniej to to sie dzieje w moim pierwszym dniu okresu to nie jest normalne jak u kazdej kobiety, powoli sie tego wczesniej uczylam i zaczelam zauwazac ze u mnie sytuacja jest dziwna.
            Zawsze zastanawialam sie czemu mam bole z tylu plecow na wysokosci jelit a nie brzucha.Moje odczucia sa bardzo silne z tamtej strony.Do tego meczace wyproznienia podczas wielkich boli.


            Jestem bardzo przekonana ze to napewno cos sie dzieje na jelicie i najblizsze do tej pory jest mi endo.A zastanawia mnie fakt czemu wlasnie nic wiecej nie dzieje sie ze mna.
            Okresy mam regularne, hormony jak bralam to je strasznie zle znosilam i musialam rzucic, no nie wiem.
            A bezplodnosc to nie wiem juz co mam myslec, tak podczas czytania twojego postu mi sie wykalkulowalo ze przy endo na jelicie mechaniczne uszkodzenia z tego tytulu sa mniej prawdopodobne.
            Wiesz tak ogolnie moglabym na ten temat wiecej poczytac itd ale jak juz wiem rozwiazaniem sa hormony ktore nawet nie chce myslec, zabiegi rowniez i nie ze strach ale nie poddam sie procedurze ktora czesto nie przynosi skutkow.Staram sie wymyslec cos naturalnego , no chyba ze wyjdzie ze jestem bezplodna to moze wszystko zmienic.

            O endo na jelicie nie ma duzo wiadomosci takze nie moge sie podszkolic, dobrze by bylo ewentualnie znalezc kogos z takimi samymi objawami(bole specyficzne)

            Pozdarwiam serdecznie
            misiaczekmoj
    • olka981 Re: Czy ktos wie 11.06.06, 02:26
      najlepiej idz na laporoskopie jesli chcesz miec dzieci albo staraj sie teraz bo
      endo dzisiaj jest na jelitach ,jutro w jajowodach a po jutrze w plucach ta
      choroba jest jak chwasty takze podejmij leczenie!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka