tatianaa
23.05.07, 11:45
Witam! Jestem tutaj po raz pierwszy. Mam do Was pytanie odnośnie bolesnych
stosunków, bowiem ten objaw jest jednym z objawów endo. Ja sama już nie wiem
co mam o tym myśleć. Odkąd pamiętam zawsze miałam bolesne stosunki (współżyję
od dwóch lat - niestety sporadycznie ze względu na warunki takie, a nie inne).
Ból, który odczuwam jest bardzo nieprzyjemny dosłownie czuję tak jakby mnie
ktoś kopał w macicę, tj. kiedy członek się porusza mam wrażenie, że wbija mi
się w macice, to tak samo jakbym miała tam siniaka i ktoś by mi go uciskał.
Jedyna pozycja, w której możemy się kochać to na boku.
Odwiedziłam trzech różnych ginekologów, trzy badania na fotelu
ginekologicznym, dwukrotnie robione usg macicy i jajników, dwukrotnie wykonane
usg wewnątrz pochwowe, wykluczone tyłozgięcie macicy, stwierdzona nadżerka, II
grupa cytologiczna, tkliwość macicy. Pozostałe wszystko w porządku. Jeśli
chodzi o nadżerkę to lekarz wykluczył aby taki rodzaj bólu był spowodowany
nadżerką, bowiem bardziej wtedy odczuwa się pieczenie i nieprzyjemne tarcie.
Nie wiem gdzie mam się jeszcze udać i jakie wykonać badania. Byłam u naprawdę
dobrych specjalistów. Po przeczytaniu kilku wątków zastanawiam się czy to nie
endo. Ale czy to możliwe, że żaden z lekarzy by tego nie zdiagnozował. Mam
teraz do Was pytanie, czy u Was bolesność stosunków jest tak samo odczuwalna
jak dla mnie???
aha zaznaczam, że rozmiary członka mojego chłopaka mieszczą się w średniej
europejskiej:) Mam 27 lat. Bardzo Was proszę o podzielenie się własnymi
spostrzeżeniami. Pozdrawiam!!!